Dodaj do ulubionych

Relacje w rodzinie po raz enty.

19.09.22, 10:10
Mam mamę 70+ i 2 siostry w wieku 40+. Ja 40+
Mama i siostry regularnie obgadują moje wybory życiowe, oczywiście krytykują je. Kiedyś krytykowały do mnie bezpiśrednio ale ja nadal żyłam po swojemu a więc odsunęły się odemnie.
Czasami coś jednej się wymknie, że z drugą siostrą gadały na mój temat. I jak zawsze mieliły moje życie - wg nich nieudane. I pewnie sobie tym podnosiły poczucie wartości smile bo ich takie nieskazitelne i doskonałe smile
Przez te nasze relacje mam poczucie braku rodziny. Bo niby mam mamę i 2 siostry ale nie mogę absolutnie być z nimi szczera bo zaraz mi d.udę umyją.
Przykro mi z tego powodu. Ja nie komentują niczyjego życia ani nie obgaduję wyborów.
A one oczywiście na moj temat mają wiele do powiedzenia. Z mamą też nie pogadam bo wiem, że zaraz będzie telefon do jednej z nich.
Mam poczucie, że jestem tą czarną owcą w stadzie.
Ssma zawiniłam tym, że przez lata narzekałam na wszystko i mam łatkę "nieradzącej sobie życiowo pestmistki".

Co zrobiłybyście w mojej sytuacji? Naprawiać jakoś relacje? Trzymać dystans i tylko dobre wieści?
Obserwuj wątek
    • frozenwildberry Re: Relacje w rodzinie po raz enty. 19.09.22, 10:14
      Też mam nieciekawą rodzine i na ten ból nic tak naprawdę nie pomaga. Najlepszym wyborem aby go sobie nie dokładać jest odsunięcie się od nich i szukanie swojego szczęścia gdzie indziej. One się nie zmienią nie ważne jak będziesz się starać.
    • berdebul Re: Relacje w rodzinie po raz enty. 19.09.22, 10:16
      Lubisz się z nimi widywać? To się widuj i nie przejmuj, ze będą gadać. Nie lubisz, nie sprawia Ci to przyjemności - szukaj znajomych z potencjałem na przyjaciół, taka rodzina z wyboru.
    • philippa_p Re: Relacje w rodzinie po raz enty. 19.09.22, 10:17
      W sumie malo danych zeby sie wypowiadac.
      Na czym mialo by to naprawianie relacji polegac? Wysilek tylko z jednej strony mozna o kant okraglego stolu otluc.
    • ga-ti Re: Relacje w rodzinie po raz enty. 19.09.22, 10:31
      Trzymać dystans i tylko dobre wieści.
      Coś nie styka między Wami, to obgadywanie to tylko jeden punkt, może nawet wyolbrzymiany przez Ciebie, ale z czegoś się wziął, podejrzewam, że jest tego więcej. Więc nie ma co na siłę. Nie jestem za zrywaniem stosunków, co jest popularną radą tutaj, ale nie musisz się zwierzać, skarżyć, narzekać.

      A ja tak bardzo chciałby mieć siostrę, zawsze myślałam, że z siostrą to tak fajnie w życiu. Zresztą mam wokół pozytywne przykłady. A do swojej matki się nie zwierzam, czasem ponarzekam, ale tak ogólnie, na pogodę, rząd, wyskoki dzieciaków (tu ostrożnie jednak), potrafimy gadać godzinę przez telefon, ale jednak nie jak psiapsiółki. I czasem, gdy czytam, jak inna sobie z matką gadają o wszystkim, codziennie tel. to się zastanawiam, co z nami jest nie tak. Ale cóż, jest jak jest.
      • miss.iks Re: Relacje w rodzinie po raz enty. 19.09.22, 11:18
        Te 2 moje siostry też są przeszczęśliwe, że mają siebie wzajemnie.
    • aqua48 Re: Relacje w rodzinie po raz enty. 19.09.22, 10:49
      Zupełnie nie masz wpływu na to o czym rozmawiają inni ludzie. Warto aby zadbać o to na co MASZ wpływ - ilość i rodzaj przekazywanych im informacji na swój temat oraz wypracowanie sobie totalnej obojętności na to co mówią.
    • cegehana Re: Relacje w rodzinie po raz enty. 19.09.22, 11:16
      Radzę otaczać się ludźmi, wśród których możesz być szczera i którzy przyjaźnie Cię traktują. To szczęście kiedy ma się takie osoby w rodzinie, ale jeśli się nie ma i nie jest się zależnym i bezradnym dzieckiem to można sobie takie środowisko stworzyć.
    • tojaba Re: Relacje w rodzinie po raz enty. 19.09.22, 12:04
      miss.iks napisała:

      > Mam mamę 70+ i 2 siostry w wieku 40+. Ja 40+
      > Mama i siostry regularnie obgadują moje wybory życiowe, oczywiście krytykują je

      Kluczowe jest to obgadywanie. Czy chodzi o to, że rozmawiają między sobą o Tobie,
      czy rozmawiają o Tobie również z obcymi (znaczy: spoza Waszej "czwórki"). Jeśli między sobą - to myślę,
      że to ok. i nie jest to obgadywanie ( to prawie jak "bicie się z własnymi myślami")
      Jeśli natomiast w obecności dalszej rodziny/znajomych krytykują Ciebie/Twoje wybory życiowe - wtedy jest powód do irytacji Waszymi obecnymi relacjami. Zazwyczaj lepiej naprawiać, niż zrywać.
    • maly_fiolek Re: Relacje w rodzinie po raz enty. 19.09.22, 13:05
      Nooo a masz męża? Dzieci? Koleżanki niedołujące?
      Jak żadnego z powyższych to zdecydowanie trzymaj się sióstr.
    • pade Re: Relacje w rodzinie po raz enty. 19.09.22, 13:24
      Ty jesteś tą introwertyczką od spędów rodzinnych?
    • panna.nasturcja Re: Relacje w rodzinie po raz enty. 19.09.22, 13:41
      Żyłybyśmy swoim życiem. Co zasadniczo od lat czynimy. Bez względu to co co ktokolwiek o tym myśli.
      Zdecydowanie polecam.
    • summerland Re: Relacje w rodzinie po raz enty. 19.09.22, 17:18
      Sprobuj nie narzekac do nich, tylko mow o dobrych rzeczach - zrob taki eksperyment, I zobaczysz czy cos sie zmieni w waszych relacjach. Tylko to pewnie musi uplynac wiecej czasu zeby cos sie zmienilo, ale co masz do stracenia.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka