Dodaj do ulubionych

Wyprosilyscie kiedys goscia z domu?

20.09.22, 13:07
Ja tak, raz, ale to byl hardcore. 50 urodziny ex. Zaprosil dawno niewidzianego kolege z nowa dziewczyna, ktora mielismy poznac. Impreza spora, rozkreca sie. Przyjezdza ta para. Kobita niemal gola z jakas chiuaua w ramach torebki. I teraz duzy skrot: pani na oczach swojego chlopa podrywala kazdego chlopa, ale tak ostro wlacznie z klepaniem po tylkach. 😂 chiuaua gonil moje koty i jazgal na cala wies. Ja tam podrywow nie widzialam, bo bylam zajeta bufetem, ale co chwila ktos podchodzil i pytal, czy striptizerke zamowilam. 🙄😂 Miarka przebrala sie jak obrazila przyjaciela a do mnie przyszla zona sasiada z zalami, ze laska siedzac na przeciwko nich normalnie wagine pokazuje. 🤦‍♀️Ultra mini, bez gaci. Wyszlam do gosci i donosnym glosem poprosilam pania, zeby w trybie natychmiastowym opuscila dom. Foch byl nieziemski, ale poszla ciagnac chlopa i tego szczekacza. Imprezowicze odetchneli i bawilismy sie swietnie. A Wy? Robilyscie kiedys za wykidajle?
Obserwuj wątek
    • bei Re: Wyprosilyscie kiedys goscia z domu? 20.09.22, 13:26
      Chciałam napisać, ze nie, ale z racji wieku mogę nie pamiętać 😉. Twoja akcja usprawiedliwiona, śmieszna ta dziewczyna🙂
    • mdro Re: Wyprosilyscie kiedys goscia z domu? 20.09.22, 13:27
      Waginę jest dość trudno pokazać. Chodziło ci zapewne o vulvę, po polsku medycznie srom, a potocznie cipka.
      • annanichtvergessen Re: Wyprosilyscie kiedys goscia z domu? 20.09.22, 13:29
        Racja, tak mi sie glupio napisalo
        • ichi51e Re: Wyprosilyscie kiedys goscia z domu? 20.09.22, 14:43
          nie tobie jedynej kiedyś był cały wątek o dziecku co na plazy wagina straszylo
    • borsuczyca.klusek Re: Wyprosilyscie kiedys goscia z domu? 20.09.22, 13:28
      Tak, randkowicza, który przyznał, że głosował na Giertycha 🙄
      • homohominilupus Re: Wyprosilyscie kiedys goscia z domu? 20.09.22, 14:28
        To była 3 czy 4 randka borsuczyco? 🧐
        • borsuczyca.klusek Re: Wyprosilyscie kiedys goscia z domu? 20.09.22, 14:39
          Chyba bardziej 5 - 6 🤔
          • homohominilupus Re: Wyprosilyscie kiedys goscia z domu? 20.09.22, 16:28
            borsuczyca.klusek napisała:

            > Chyba bardziej 5 - 6 🤔
            >


            Czyli już były zboczeństwa 😳
            • borsuczyca.klusek Re: Wyprosilyscie kiedys goscia z domu? 20.09.22, 16:45
              A gdzie tam, nawet buzi buzi nie było jeszcze 🙄
              • homohominilupus Re: Wyprosilyscie kiedys goscia z domu? 20.09.22, 16:50
                Ufff
                • borsuczyca.klusek Re: Wyprosilyscie kiedys goscia z domu? 20.09.22, 16:53
                  Ale nauczyło mnie to na przyszłość szybciej sondować potencjalnych kandydatów pod kątem wyznawanych poglądów 🙄
                  • homohominilupus Re: Wyprosilyscie kiedys goscia z domu? 20.09.22, 17:04
                    Ja na te okazję mialam w zanadrzu jeden test-sondę a mianowicie pytałam co sądzi o Marii Peszek.
    • terazkasia Re: Wyprosilyscie kiedys goscia z domu? 20.09.22, 14:59
      Nie, ale mój ojciec wyrzucił kiedyś z domu moją koleżankę. Powiedział jej po prostu, żeby już poszła, bo ja za często spotykam się z koleżankami, a muszę się uczyć.
      Matko, ale się wstydziłam... Na szczęście koleżanka się nie przejęła zupełnie, potem przychodziła normalnie do mnie i nikomu nie powiedziała chyba o tym.
      PS. Miałyśmy po 16 lat.
    • kaki11 Re: Wyprosilyscie kiedys goscia z domu? 20.09.22, 15:01
      Tak. Ze 3 razy, zawsze rodzinę (rodziców z kimś tam) na skutek konfliktu który się otworzył w trakcie wizyty i jak uznałam, że tu chcę już postawić granicę
    • ewcia.1980 Re: Wyprosilyscie kiedys goscia z domu? 20.09.22, 15:08
      W sumie to nie wiem czy się liczy ......
      Nie tyle wyprosiłam co nie wpuściłam na moją 18-stkę dziewczynę, która nie była zaproszona a nawet więcej była bardzo niemile widziana.
      Już przed imprezą kolega się mnie pytał co zrobię jak przyjdzie z kimś jako osoba towarzysząca.
      Chyba nie uwierzyła, że nie zostanie wpuszczona bo mimo to przyszła.
      No cóż ..... nie było miło.
      • volta2 Re: Wyprosilyscie kiedys goscia z domu? 20.09.22, 18:18
        a jak zachowała się osoba zapraszająca towarzyszącą?
        bardzo ciekawa sytuacja dla mnie, bo żaden ruch dobry nie jest, chyba, że zapraszał ją ten, co dopytywał. to wtedy z górki temat.
    • potworia116 Re: Wyprosilyscie kiedys goscia z domu? 20.09.22, 16:22
      Ja wyprosilam kiedyś wszystkich gości, ale zasiedzieli się tydzień od imprezy.
      • borsuczyca.klusek Re: Wyprosilyscie kiedys goscia z domu? 20.09.22, 16:45
        Chyba wygrałaś 🙂
      • hosta_73 Re: Wyprosilyscie kiedys goscia z domu? 20.09.22, 16:46
        Ło pani, ale to musiała być impreza!
        • potworia116 Re: Wyprosilyscie kiedys goscia z domu? 20.09.22, 16:50
          hosta_73 napisał(a):

          > Ło pani, ale to musiała być impreza!
          >
          Do tej pory ją wspominają. Sylwester 2009/2010.
      • lily_evans011 Re: Wyprosilyscie kiedys goscia z domu? 20.09.22, 17:01
        Coooo? 🤣🤣🤣
      • vivi86 Re: Wyprosilyscie kiedys goscia z domu? 20.09.22, 18:18
        Jak to zrobili?
    • 1maja1 Re: Wyprosilyscie kiedys goscia z domu? 20.09.22, 16:42
      Nie w czasie wizyty, ale juz po maz ponoc powiedzial przez telefon swoje siostrze, ze skonczyly sie tygodniowe wizyty u nas, podczas ktorych zachowywala sie jakby byla w darmowym hotelu i restauracji, a mnie traktuje jak sluzaca, po ktorej mozna jechac i fochy urzadzac. Dziekuje, nie potrzebuje 4tego dziecka do obslugiwania. Spokoj byl przez prawie 2 lata, w koncu to siostra meza, ciocia moich dzieci, sporadyczne wizyty w weekendy byly do wytrzymania.
    • kanna Re: Wyprosilyscie kiedys goscia z domu? 20.09.22, 17:24
      Zdarzyło mi się, choć to było raczej porzucenie wink

      Nieletni dzieć był na wyjeździe z ojcem i jakimiś ludźmi, tam była laska z facetem. Starsza od mojego dziecia o jakieś 10 lat.
      Przyszli do nas, siedzimy na tarasie, a laska tak manewruje, żeby siedzieć koło dziecia. gada do niego, obejmuje itp, wszystko na oczach chłopaka. Coś sobie rozgrywa.

      Patrzę jakiś czas, a potem mówię "No, miło było, ale już kończymy" A laska na to, że ona nigdzie na razie nie jedzie, bo jest tak przyjemne.

      Zabrałam rodzinę do domu, a alaska została z facetem na tarasie.

      Liczy się? wink
      • volta2 Re: Wyprosilyscie kiedys goscia z domu? 20.09.22, 18:20
        liczy się.
    • viridiana73 Re: Wyprosilyscie kiedys goscia z domu? 20.09.22, 21:14
      Tak. To było zaraz po powrocie do domu z noworodkiem, znaczy moim synem😊 Wiadomo, jak to wygląda z niespełna dwutygodniowym dzieciaczkiem: w domu syf, kiła, mogiła, ja ledwo żywa, obolała i niewyspana. Mieszkanie typu pokój z kuchnią.
      I wieczorem z niezapowiedzianą wizytą przychodzi dwóch kumpli mojego męża. Gdyby zerknęli na dzieciaczka i posiedzieli pół godzinki to pewnie bym przełknęła. Ale nie: panowie rozsiedli się radośnie i wyciągnęli butelkę wódki...
      Wyszli szybciej niż weszli😄
    • latarnia_umarlych Re: Wyprosilyscie kiedys goscia z domu? 20.09.22, 21:27
      Gościem nie był wprawdzie, ale wyprosiłam dawno temu sąsiada.
      Wróciliśmy z zakupów, dzwonek do drzwi, my jeszcze w przedpokoju, otwieramy. Gość z dołu pakuje się do środka z wrzaskiem, że nie życzy sobie nad głową krzyków, biegania w szpilkach i przestawiania mebli.
      Tłumaczenie, że nikt nie przestawiał mebli, nie nosimy szpilek i nie było nas nawet w domu, nic nie dało. Facet nazwał mnie głupia smarkulą, więc mało elegancko kazałam mu s...ć.
      Do dziś nie wiem, co on niby słyszał 🤔

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka