Dodaj do ulubionych

Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek

22.09.22, 09:57
Była już mężatką a wywiad dotyczył recepty na szczęśliwy związek. I pamiętam jej wypowiedź, że najlepiej jest się zaplątać: w wspólne dzieci i wspólne kredyty. A w trakcie rozwodu okazało się, że mieli rozdzielczość majątkową smile
A więc tj.większość, mówi co innego a robi co innego.
Obserwuj wątek
    • daniela34 Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 10:00
      Rozdzielnosc nie wyklucza ani wspólnych dzieci (zdaje się mają) ani kredytu (wspólny kredyt można też mieć z mamą, tatą siostrą albo nieślubnym partnerem).
      • vivi86 Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 11:39
        Ale chyba chodziło o to by ten kredyt był wspólny, a nie ma jedno z małżonków.

        A, że jedno robią, drugie mówią żadna nowość niestety.
        • daniela34 Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 11:40
          No ale wspólny mają.
        • kamin Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 13:11
          Ich kredyt był swego czasu bohaterem artykułów:
          www.fakt.pl/plotki/cichopek-placi-miesiecznie-21-tys-zl-za-kredyt/7vdr2y5
    • lauren6 Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 10:04
      Pani Cichopek to kopalnia złotych rad. Powinna mieć własną kolumnę w Chwili dla Ciebie.
      • bominka Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 10:09
        Tez jestem zazenowana nieprawda....
    • heca7 Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 10:09
      Bo widzisz, dobrze by było aby ludzie zajmowali się tym czego się nauczyli. A nie z powodu bycia celebrytą uważali, że znają się na wszystkim tongue_out Szczególnie aktorzy i wokaliści są przekonani, że mogą wypowiedzieć się na każdy temat i to mądrze...
      • kropkacom Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 10:11
        A nie sadzisz, ze po prostu ich pytają? A my mamy ematkę big_grin
      • daniela34 Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 10:18
        Pytają, pytają. I czesto jeszcze za nich odpowiadają, przynajmniej w wywiadach prasowych Mialam kiedyś warsztaty dziennikarskie z ówczesną naczelną jednego z pism "o sławnych i bogatych"- bez cienia zażenowania opowiadała nam, jak sama napisała cały wywiad z jedną z celebrytek. Wszyscy się cieszyli, łącznie z celebrytką.
        • alpepe Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 10:22
          Kaszuba?
          • daniela34 Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 10:27
            Nie, akurat nie ona, choć nie wykluczam, że robiła to samo i opowiadała to samo na warsztatach smile
        • szare_kolory Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 10:58
          No cóż, pisanie gotowych wywiadów to domena PRowców a nie dziennikarzy, którzy PRowcami pogardzają. Natomiast co do wypowiedzi celebrytów: zgadzam się, pytają ich o różne sprawy oferując szansę wypowiedzenia się na wszelkie temat. Nie znaczy to jednak, że trzeba zawsze z tej szansy korzystać.
          • daniela34 Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 11:07
            Jasne, tylko jak cały wywiad jest zbudowany z tego typu pytam, to cóż ten celebryta ma robić? Odpowiada, jak mu się wydaje. Czasem inaczej odpowiada na takie same pytania w marcowym Twoim Stylu, a inaczej w majowej Vivie, bo akurat ma inny nastrój.
            To akurat jest wg mnie dość nieszkodliwe. Gorzej jak celebryta wypowiada się o nauce (Edyta Górniak).
            Czasem też niedobrze (ale to już dla celebryty) jak wypowiada się o zdarzeniach, przedstawiając ich alternatywny przebieg (tu pamietny wywiad Marty Kaczyńskiej i Marci a Dubienieckiego).
            • szare_kolory Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 14:41
              daniela34 napisała:

              > Jasne, tylko jak cały wywiad jest zbudowany z tego typu pytam, to cóż ten celebryta ma robić?

              Może z promiennym uśmiechem podziękować za rozmowę, może skierować ją na inne tory, może powiedzieć, że nie jest ekspertem w dziedzinie lotów międzyplanetarnych, o które go pytają, ale za to ostatnio nagrał płytę i tam jest kosmiczny wręcz kawałek wink
              • daniela34 Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 15:22
                Ale w tym przypadku celebryta nie jest pytany jako ekspert od lotów tylko np. o swoje zdanie i doświadczenia w kwestii związków. A w tym jakieś doświadczenie ma (pomijając watek Cichopek, bo ona jest akurat po psychologii, więc jakieś tam powiedzmy podstawy naukowe też ma).
                • panna.nasturcja Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 16:29
                  Pamiętam jak przy okazji sprawy małej Madzi opowiadała o „efekcie zająca”, o którym żaden psycholog nie słyszał.
          • nenia1 Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 11:32
            szare_kolory napisała:

            > Nie znaczy to jednak, że trzeba zawsze z tej szansy korzystać.

            Ludzie sami wynieśli celebrytów tak gdzie są. Bo kto to jest celebryta?
            Człowiek znany z tego, że jest znany, dzięki mediom.
            Trudno mieć zatem do nich pretensje, że odpowiadają na wszystko o co ktoś z mediów ich pyta.
            W ten przecież sposób tworzy się właśnie ich "celebryckość".

            • szare_kolory Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 14:38
              Nenia, zakładam, że nie jesteś dziennikarką ani człowiekiem mediów. Czy brałaś udział w wynoszeniu na publiczny widok jakiegoś celebryty? Opinia dziennikarzy pudelkowych, że dają ludziom to, czego ludzie oczekują niekoniecznie zawsze znajduje potwierdzenie w faktach. To trochę jak dyskusja o tym co było pierwsze: jajko czy kura. Bo jak stwierdzić czy prawdą jest to, że dziennikarze dają czytelnikom oczekiwaną plotkę czy też może jednak ludzie czytają plotki, bo są dostępne (gdyby były dostępne przepisy kulinarne to by czytali przepisy)
              • nenia1 Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 17:04
                szare_kolory napisała:

                > Bo jak stwierdzić czy prawdą jest to, że dziennikarze dają czyte
                > lnikom oczekiwaną plotkę czy też może jednak ludzie czytają plotki, bo są dostę
                > pne (gdyby były dostępne przepisy kulinarne to by czytali przepisy)

                W necie masz wszystko, od felietonów Kołakowskiego
                do wywiadów z Cichopek. Nie trzeba czytać plotek bo tylko one są jedną dostępną
                formą słowa pisanego. I nie, to nie jest dylemat "co było pierwsze...".
                Pierwsze było zapotrzebowanie, a rynek na nie odpowiada. Nie wierzysz to porównaj klikalność
                esejów Kołakowskiego a wywiadu z Cichopek.
                • szare_kolory Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 23.09.22, 07:06
                  Owszem: dostępne są i wywiady z celebrytami i przemyślenia Kołakowskiego, i opisy kosmosu. Ale JAK są dostępne? Otwierasz np. główną stronę gazety: co łatwiej tam wsunie Ci się przed oczy? Nie widzę tam serialu "odrobina Kołakowskiego na co dzień". Ale już relację ze spaceru celebrytki, Hermenegildy Maciaszczykowy z tchórzofretką z Galapagos jakoś łatwiej znaleźć. Zaskakująco często tuż obok reklam płaszczyków, w których rzeczona prezentowała się podczas spaceru, ewentualnie tuż obok reklamy hodowli tchórzofretek z Galapagos. A takim Kołakowskim co zareklamujesz? W jaki sposób Kołakowski zachęci Cię do kliknięcia czegoś/ obejrzenia reklamy?
                  • nenia1 Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 23.09.22, 09:06
                    szare_kolory napisała:

                    > Owszem: dostępne są i wywiady z celebrytami i przemyślenia Kołakowskiego, i opi
                    > sy kosmosu. Ale JAK są dostępne? Otwierasz np. główną stronę gazety: co łatwiej
                    > tam wsunie Ci się przed oczy? Nie widzę tam serialu "odrobina Kołakowskiego na
                    > co dzień". Ale już relację ze spaceru celebrytki, Hermenegildy Maciaszczykowy
                    > z tchórzofretką z Galapagos jakoś łatwiej znaleźć. Zaskakująco często tuż obok
                    > reklam płaszczyków, w których rzeczona prezentowała się podczas spaceru, ewentu
                    > alnie tuż obok reklamy hodowli tchórzofretek z Galapagos. A takim Kołakowskim c
                    > o zareklamujesz? W jaki sposób Kołakowski zachęci Cię do kliknięcia czegoś/ obe
                    > jrzenia reklamy?


                    Ale co właściwie chcesz przekazać? Że nie masz wyboru bo łatwiej znaleźć i to dlatego czytasz/oglądasz? Czujesz się sterowana, musisz czytać o Cichopek po to ona wyskoczy pierwsza? Czy napiszesz jak większość "ja nie, ale ludzie..."?
        • g.r.uuu Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 12:04
          Żeby tylko celebryci. Ile się trzeba nawysilać, żeby nieraz z rozmowy z jakimś politykiem czy ekspertem zrobić coś strawnego dla czytelnika... Kiedyś miałam awanturę z pewnym artysta, który twierdził, że przeze mnie wyszedl w rozmowie na idiotę. Cóż, tekst dość wiernie odzwierciedlał rozmowę. Panu się właśnie wydawało, że autoryzacja polega na tym, że napisze wszytko od nowa przy wsparciu ludzi od PR
          • daniela34 Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 12:15
            Skojarzyło mi się: moja mama była przez pewien czas sekretarką szefa działu. Szef chamowaty i dość kiepsko wykształcony, ale partyjny. Mama poprawiała jego pisma (gramatykę, ortografię, skladnię), pan zawsze się do tych zmian przyczepiał. Pewnego dnia wręczył jej pismo i kazał przepisać wiernie "co do kropki."
            Co do kropki?- upewniła się mamusia?
            Tak.
            No to przepisała, zostawiając wszystkie błędy. Pismo poszło dalej, do szefa szefow, pan został zjechany za tresc i formè i bardzo się pogniewał na mamusię. Dziwne, nie? W końcu wiernie przepisala 😄
          • black_magic_women Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 23.09.22, 00:30
            g.r.uuu napisała:

            > Żeby tylko celebryci. Ile się trzeba nawysilać, żeby nieraz z rozmowy z jakimś
            > politykiem czy ekspertem zrobić coś strawnego dla czytelnika... Kiedyś miałam
            > awanturę z pewnym artysta, który twierdził, że przeze mnie wyszedl w rozmowie n
            > a idiotę. Cóż, tekst dość wiernie odzwierciedlał rozmowę.

            Moja ex szefowa opowiadała za to na odwrót. Artysta, chyba jakiś tancerz czy malarz, dziękował jej, że tak wspaniale wypadł w audycji. I ona też tego nas uczyła, żeby czerpać z magii radiowego montażu, ku chwale rozmówcy.
            • g.r.uuu Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 23.09.22, 00:50
              Są tacy, co w rozmowach ze mną wypadali wspaniale mimo trudnego materiału wyjściowego. Ale jak ktoś przez większość rozmowy próbuje mnie obrażać i to w dość prymitywny sposób to cóżwink
      • angazetka Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 11:30
        > Bo widzisz, dobrze by było aby ludzie zajmowali się tym czego się nauczyli.

        Cichopek z wykształcenia jest psycholożką wink
        • kropkaa Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 11:50
          Tak, pamiętamy słynny efekt zająca (Wydział Psychologii UW nosi imię prof. Zajonca).
          • panna.nasturcja Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 16:32
            Ale jej nie chodziło w ogóle o profesora Zajonca tylko o jakiś wydumany efekt zająca jako zwierzaka, że niby człowiek, jak zając, staje w słup a potem dopiero działa, tak matki Madzi broniła.
            Ona się wtedy jako psycholog skompromitowała kompletnie.
            • kropkaa Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 16:59
              O co jej chodziło, tego nikt nie wie, coś tam próbowała szyć na żywo i wyszło jak wyszło. Po jakiego grzyba poszła wypowiadać się w sprawie dzieciobojczyni i jeszcze próbować jej bronić, to do dziś jest dla mnie zagadka.
            • pani_tau Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 17:19
              Zapewne hołdowała zasadzie 3xz, czyli zakuć, zdać, zapomnieć. Efekt jest taki, że coś jej szwenda po pamięci, ale co to dokładnie jest to już nie wie.
              Jednak prawdziwą mistrzynią w kategorii dzwonienia w jakimś kościele jest Doda i nie kojarzę nikogo kto by się chociaż zbliżył do jej poziomu.
      • szmytka1 Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 14:20
        Ona zdaje się jest psychologiem?
      • lilia.z.doliny Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 16:09
        Bo widzisz, dobrze by było aby ludzie zajmowali się tym czego się nauczyli
        A i to nie zawsze. Katarzyna Cichopek nauczyła się psychologii. I się wypowiedziała . Wrzuc "Cichopek efekt zajonca". Dobrej zabawy
        • panna.nasturcja Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 16:34
          Nie, Kasia Cichopek studiowała psychologię. Ale się jej nie nauczyła. I to widać.
    • kk345 Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 10:14
      W jaki sposób rozdzielność majątkowa (bo rozdzielczość to ma ekran) miałaby wpływać na wspólny kredyt, a tym bardziej na wspólne dzieci?
      • taniax Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 10:21
        Oczywiście, nikt tak nie żyje jak opowiada.
        • daniela34 Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 10:30
          Ale kk345 akurat nie o tym, ze "ludzie kłamiom"- to że Cichopki miały rozdzielność nie wyklucza ani wspólnych dzieci ani kredytu, więc pod tym względem akurat mogli żyć dokładnie tak jak pani Katarzyna mówiła w wywiadach.
          • kk345 Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 11:10
            Chyba, ze jednak mają rozdzielczość, to wtedy są co prawda wyraźni, ale nadal niczego nie wiemy o ich finansach big_grin
      • nenia1 Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 11:12
        Ale osoba która założyła wątek nie twierdzi, że rozdzielność wyklucza wspólny kredyt czy tym bardziej absurdalnie - wspólne dzieci. Tylko, że Cichopek mówi, że receptą na udany związek jest "zaplątanie" czyli części wspólne, a równocześnie ma rozdzielność majątkową.
        • daniela34 Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 11:15
          Ale oprócz tej rozdzielności miała te, dokładnie te części wspólne, o których wspomniała (dzieci, kredyt)
          • daniela34 Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 11:20
            Swoją drogą, o ile artykuły prasowe nie podają nieprawdy, to oprócz dzieci i kredytu mieli też sporo innych wspólnych rzeczy mimo rozdzielności (zapewne we wspólwlasnosci ułamkowej skoro mieli rozdzielność)
          • nenia1 Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 11:28
            No miała. Ale jak rozumiem forumka widzi niespójność, że Cichopek doradza części wspólne a sama wybiera intercyzę. Ja nie piszę o Cichopek, bo nie wiem co tam plotła w wywiadach, ale tłumaczę, jak rozumiem, wypowiedź autorki wątki.
            • daniela34 Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 11:33
              Tylko intercyza, którą się zawiera z wiadomych przyczyn, zwłaszcza w sytuacji Cichopków, nie wyklucza owego zaplatania w liczne rzeczy wspólne- tu nie ma niespójności. Jak mają wspólne dzieci, wspólny kredyt, wspólne nieruchomości i ruchomości (o ile gazety podają prawdę) to tych rzeczy wspólnych jest naprawdę na tyle dużo, by mówić o zaplątaniu.
              Co oczywiście nie zmienia faktu, że porada Cichopek była dość bzdurna. Ale to na marginesie
              • nenia1 Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 12:47
                daniela34 napisała:

                > Tylko intercyza, którą się zawiera z wiadomych przyczyn, zwłaszcza w sytuacji C
                > ichopków, nie wyklucza owego zaplatania w liczne rzeczy wspólne- tu nie ma nies
                > pójności.

                Naciągasz jak prawnik big_grin
                • daniela34 Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 12:51
                  A to idź niżej powiedz Shell, że ona i jej mąż nie są zaplątani w rzeczy wspólne . Akurat ma identyczną sytuację smile
                  • nenia1 Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 13:52
                    króciutko bo temat błahy i nie chce mi się ciągnąć. Nie napisałam nigdzie, podobnie zresztą jak autorka, że nie ma wcale zaplątania w rzeczy wspólne. Odniosłam się do innej kwestii, i sądzę, że doskonale o tym wiesz, a mianowicie do tłumaczenia autorce, że rozdzielność majątkowa nie wyklucza wspólnego kredytu czy innych rzeczy wspólnych. Oczywiście, nie wyklucza. Co nie oznacza, że nie może autorkę dziwić, że ktoś kto poleca "zaplątanie" jako sposób na udany związek równocześnie wybiera rzadko w Polsce stosowaną rozdzielność, która jest przeciwieństwem wspólnoty. Więc tak, w sensie prawnym nie wyklucza, ale autorka nie pisała o sensie prawnym, tylko o swoim odbiorze.
                    I kończę, bo piszemy o oczywistościach.
                    • daniela34 Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 14:12
                      No ale ja się dziwię nie temu, że autorka nie wie, że w sensie prawnym nie wyklucza, tylko raczej temu, że widzi niespójność kiedy ktoś ma, owszem, rzadko wśród Kowalskich na etacie, ale często wśród prowadzących działalność gospodarczą i zakladajacych rodzinę formę ustroju małżeńskiego majątkowego a jednocześnie pozostałe aspekty życia, zresztą przez samą autorkę wątku wymienione rzeczy (kredyty, dzieci) wspólne. No gdzie tu niespójność? To co Cichopek (a za nią autorka) wymieniła jako przykłady mają przecież wspólne.
      • vivi86 Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 11:41
        A nie liczy się zdolności tylko kredytobiorcy zamiast obojga łącznie?
        • daniela34 Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 11:44
          Ale ktedytobi9rcow może być dwoch/dwoje/dwie
          • vivi86 Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 11:53
            Jak najbardziej tylko czy ich zdolność będzie liczona jakby mieli wspólności majątkową w momencie gdy mają rozdzielność?
            • daniela34 Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 11:55
              No nie, będzie liczona zdolność obojga, tak jak przy kredycie z mamą albo z partnerem.
    • kamin Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 10:39
      No przecież mieli wspólne dzieci i wspólny kredyt.
      Po prostu im nie wyszło,
    • shellyanna Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 11:31
      Mam rozdzielność, a mam wspólny kredyt i wspólne dzieci. Takie cuda.
      • m_incubo Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 13:02
        No zwłaszcza te wspólne dzieci są szokujące!
    • zuzanna_a Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 11:34
      Szczęśliwy związek troche kłóci mi się z pojęciem "zaplątać"
      Na pewno wydźwięk miał być taki, ze szczęście gwarantuje uwalenie się we wspólnych nierozrywalnych zobowiązaniach?
      Poza tym - mogli mieć rozdzielność i kredyt.
      A jeśli nawet nie - pamietaj, że w czasie pandemii szkółka tańca jaką prowadzą miała problemy finansowe. Moze rozdzielili wtedy kasę dla dopłat/dotacji/ inne - lub żeby wspólnie nie popłynąć finansowo.
      Jak dla mnie to się nie kłóci z tym co mówiła.
      • mama-ola Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 11:46
        > Szczęśliwy związek troche kłóci mi się z pojęciem "zaplątać"

        To i tak ładne słowo w porównaniu do tego, którego użyła kiedyś pani Terlikowska. Powiedziała, że są z mężem na siebie skazani, co ich skłania do dbania o małżeństwo w odróżnieniu od tych, którzy mogliby się rozwieść.

        • latarnia_umarlych Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 15:47
          Terlikowsk
          > a. Powiedziała, że są z mężem na siebie skazani, co ich skłania do dbani
          > a o małżeństwo w odróżnieniu od tych, którzy mogliby się rozwieść.
          >

          O mamo, co za cudowna wizja.
          • mama-ola Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 23.09.22, 09:25
            Właśnie zauważyłam, że nawet książkę na ten temat napisali. Tytuł, obrączki krępujące ruchy, para więźniów tyłem do siebie - to wszystko miało potencjalnego czytelnika... zachęcać do naśladownictwa?
    • vivi86 Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 11:40
      Kwatery nic nowego. Z jednej strony rozumiem bo to przestępstwo, ale jakaś część mnie żałuję, że dr Dębski nie poleciał nazwiskami kto jest wielkim proliferem do momentu zostania rodzicem upośledzonego dziecka.
      • vivi86 Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 11:40
        Niestety.
      • kk345 Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 11:49
        Powinnam rozumieć twój wpis?
        • vivi86 Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 11:53
          Tak. Nic nowego niestety, że ludzie jedno mówią, drugie robią.
          • kk345 Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 12:34
            A weź przetłumacz, bo mnie zafrapowały te kwatery i przestępstwa w kontekście Cichopków...
            • milva24 Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 12:57
              Kwatery to pewnie niestety tylko słownik zmienił. Czyli niestety nic nowego.
              • vivi86 Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 15:18
                Dokładnie. Poprawiałam na Niestety.
                Co do przestępstwa to odnośnie ujawnienia jak jeszcze żył przez prof. Dębskiego nazwisk innych co to jedno mówią, a drugie robią. Znani proliferzy decydujący się u niego na cichą aborcję na wieść, że dziecko urodzi się upośledzone.
    • bywalec.hoteli Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 11:45
      takie rady znanych są wzięte z dupy
      ile było łzawych fotoreportaży w galach i innych takich typu o takich ludziach "jak oni się kochają" a potem niedługo rozwód?

      wg mnie znani, sławni i bogaci, ale mocno zajęci mają jeszcze mniejszą szansę na szczęśliwy i trwały związek niż zwykli ludzie
    • aqua48 Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 11:54
      Mnie nieodmiennie dziwią ludzie którzy biorą na serio wywiady z celebrytami i próbują zastosować w życiu ich światłe "porady" i tzw. "złote myśli". Toż to rozrywka jest. Li i jedynie.
      • daniela34 Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 11:57
        Mam tak samo. W dodatku oni raz mówią tak, raz inaczej, w zależności od tego jak wiatr zawieje i z kim aktualnie są w związku (vide: Doda)
        • aqua48 Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 12:37
          Mnie się wydaje, że ludzie generalnie mówią raz to a innym razem co innego w zależności od tego z kim rozmawiają i jak wiatr zawieje smile Dlatego stosuję zasadę ograniczonego zaufania do tego co ktoś twierdzi.
    • m_incubo Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 12:59
      "Rozdzielczość" nie wyklucza ani wspólnych dzieci, ani wspólnych kredytów.
      Nie wiadomo też czy od początku małżeństwa mieli rozdzielność, może wcale nie.
      • daniela34 Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 13:01
        Zrobiłam sobie w tramwaju research - wg internetów mieli od razu, co jest o tyle sensowne, że on chyba dość szybko po ślubie zakładał tę swoją szkołę tańca.
        • m_incubo Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 13:06
          Bardzo możliwe, zresztą byłoby to sensowne.
          W dalszym ciągu nijak nie wyklucza to zaplątania w różne wspólne projekty, bo zdaje się strasznie to bulwersuje autorkę wątku big_grin
          • daniela34 Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 13:09
            No tu się zgadzamy m_incubo smile też nie dostrzegam tu niespójności między słowem a czynem Cichopek. Wiadomo, że jeśli co najmniej 1 strona angażuje się w działalność gospodarczą (teraz już obydwie, bo Cichopek ponoć też ma jdg) to się wybiera na ogół rozdzielność. Co nie zmienia tego, że małżonkowie są "zaplątani" we wspólne wydatki, obciążenia, dzieci, zakupy itd.
    • m_incubo Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 13:04
      W każdym małżeństwie miałam rozdzielność, z każdego też mam dzieci.
      Kredytów już, chwalić pana, nie mam, ale również były wspólne, rozdzielność w niczym nie przeszkadza.
    • latarnia_umarlych Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 13:17
      Jego z drugim nie ma nic wspólnego. Przecież do kredytu nie trzeba nawet małżeństwa.
      Mnie bardziej Cichopek urzekła, kiedy wyszło na jaw, że jej brat to paparazzo, który podrzucał brukowcom ustawki z siostrą.
      Jednocześnie Cichopek grzmiała w mediach, że paparazzi są odpowiedzialni za niszczenie jej życia osobistego.
      To jest kobieta żenada.
      • angazetka Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 15:13
        LOL, a to z bratem przegapiłam, ładne.
        PS Obłędna sygnaturka.
    • mid.week Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 16:21
      Mając rozdzielność majątkowa nie można wziąć wspólnie kredytu?
    • trampki_w_kwiatki Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 16:51
      No co? Zaplątała się w innego pana na tyle skutecznie, że jej więzy dzieci i kredytów nie odplątały. Jakaś tam wspólnota majątkowa przy zaplątaniu dusz nie ma już najmniejszego znaczenia.
    • pani_tau Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 22.09.22, 17:28
      Wydaje mi się, że zaplatywanie się w cokolwiek jest czymś czego bardzo starannie należy unikać, więc nie szłabym za tą radą.
      • black_magic_women Re: Pamiętam, dawny wywiad z Kasią Cichopek 23.09.22, 00:36
        Zaplatanie, czy raczej splatanie jest też skutkiem ubocznym niektórych leków, np na depresję. Cóż, celebryci nawet kształceni, rzadko są "myślicielami" 😉.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka