Dodaj do ulubionych

Kupiłam kanie...

23.09.22, 17:40

Na jutrzejrze śniadanie (poetka ze mnie). Jak je przechowywać żeby nie wyschły, ale i nie zdechły? W pudełku? W papierze? Luzem w lodówce się zeschną, moja lodówka strasznie suszy.
Obserwuj wątek
    • andaba Re: Kupiłam kanie... 23.09.22, 17:43
      Masz balkon, spiżarnię, okno?
      Nic jej nie powinno być, ale też nigdy w życiu nie kupowałam grzybów, nie wiadomo kiedy to zbierane.
      • triismegistos Re: Kupiłam kanie... 23.09.22, 17:48
        O, balkon dobra myśl. Grzyby sprawiają wrażenie świeżych, to akurat widać.
    • gama2003 Re: Kupiłam kanie... 23.09.22, 17:43
      A okryte namoczonymi ręcznikami papierowymi ? Albo mokrą lnianą sciereczką ?
      Tak zielsko przechowuję, nie wysycha.
      • triismegistos Re: Kupiłam kanie... 23.09.22, 17:50
        Zielsko najlepiej mi się przechowuje w szczelnym akrylowym pojemniku, ale bojam się że zdechną 🥴
    • aniani7 Re: Kupiłam kanie... 23.09.22, 18:38
      Zazdroszczam, uwielbiam kanie. Przykrylabym je czymś wilgotnym i do lodówki.
      • abasia0 Re: Kupiłam kanie... 23.09.22, 18:53
        Jeśli mają nogi to do wody jak kwiatki w wazonie .Jeśli same kapelusze to jednak lodówka / zimne miejsce/.
    • fornita111 Re: Kupiłam kanie... 23.09.22, 19:12
      Jak maja nozki nieujebane, to do wody, jak kwiaty ciete. Nie wiedzialam, ze kanie tez mozna kupic, no ale ja z lasu nadaje wink
    • default Re: Kupiłam kanie... 23.09.22, 19:31
      Przez noc to nie wyschną, a nawet jak troszkę na brzegach, to jeśli zamierzasz je panierowane w jajku, to po prostu trochę je w tym jajku potrzymał, to się namoczą.
      Ja dziś sobie taką usmazylam (bez panierki), na maśle, połozyłam na grzankę z bułeczki - pycha.
    • krwawy.lolo Re: Kupiłam kanie... 23.09.22, 19:33
      Umieść pod prysznicem. W co drugiej krzyżówce jest.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka