Dodaj do ulubionych

"Splugawione krocze" (heheszki, foto)

23.09.22, 18:04
A tymczasem w Polsce B (chyba Podkarpacie) dzień, jak co dzień. smile
Obserwuj wątek
    • sueellen Re: "Splugawione krocze" (heheszki, foto) 23.09.22, 18:07
      Czy to apel do ziemi aby ją pochłonęła?
    • yenna_m Re: "Splugawione krocze" (heheszki, foto) 23.09.22, 18:10
      Yyyyyy...
      Co trzeba mieć we łbie, żeby wymyślić coś takiego?
    • bene_gesserit Re: "Splugawione krocze" (heheszki, foto) 23.09.22, 18:13
      Katolicyzm w natarciu.
      Obstawiam, że to facet pisał.
      • alpepe Re: "Splugawione krocze" (heheszki, foto) 23.09.22, 18:18
        Gej.
      • gama2003 Re: "Splugawione krocze" (heheszki, foto) 23.09.22, 18:22
        Raczej zawiedzione parafianki. Nie mogą sobie już na ładnego chłopaka za oltarzem popatrzeć. A był najładniejszy w diecezji !
        Anioł, nie facet.
        • bene_gesserit Re: "Splugawione krocze" (heheszki, foto) 23.09.22, 18:26
          Albo facet, który nie miał okazji się zaznajomić z kroczem, a bardzo chciał.
          • morekac Re: "Splugawione krocze" (heheszki, foto) 25.09.22, 00:54
            Tanebo?!
      • livia.kalina Re: "Splugawione krocze" (heheszki, foto) 23.09.22, 18:24
        Obstawiam jednak, że ktoś sobie jaja robi. Po tym nawiązaniu do reymontowskich klimatów.
        • bene_gesserit Re: "Splugawione krocze" (heheszki, foto) 23.09.22, 18:27
          Nawiązanie do klasyki to emanacja ego. W sensie "żaden ze mnie prostak". I to nie żart, skoro ta kobieta została wymieniona z nazwiska.
      • lily_evans011 Re: "Splugawione krocze" (heheszki, foto) 23.09.22, 18:32
        Raczej inna, niemłoda już parafianka, która nie miałaby szansy uwieść kapłana swoim kroczem big_grin
        • asia.sthm Re: "Splugawione krocze" (heheszki, foto) 23.09.22, 18:44
          Ale skad ma pewnosc co do doskonalosci krocza owej pani ginekolog?
          Parafiance mogly sie wszystkie krocza z calego oddzialu ginekologii skomasowac w jedno Superkrocze. Tak jak Superman, Superwoman, Superkrocze z Nowej Dęby. Ja sila wyobrazni to widze.
          • bene_gesserit Re: "Splugawione krocze" (heheszki, foto) 23.09.22, 18:55
            Krocze w seksownej zbroi, na obcasach i z powiewającą pelerynką.
          • arthwen Re: "Splugawione krocze" (heheszki, foto) 23.09.22, 20:42
            Chyba do doskonałości to temu kroczu daleko, skoro splugawione?
          • lauren6 Re: "Splugawione krocze" (heheszki, foto) 24.09.22, 09:22
            Widocznie błogosławione łono nie jest w stanie sprowadzić wikarego na ścieżkę zła, tylko splugawione krocze.
      • borsuczyca.klusek Re: "Splugawione krocze" (heheszki, foto) 23.09.22, 20:23
        To raczej wygląda jak praca zbiorowa 🙄
        • lella_two Re: "Splugawione krocze" (heheszki, foto) 23.09.22, 21:35
          Praca zespołowa pań z kółka różańcowego czy czegoś "w podobie".
          • milva24 Re: "Splugawione krocze" (heheszki, foto) 24.09.22, 10:43
            Też mi na to wygląda.
        • sueellen Re: "Splugawione krocze" (heheszki, foto) 23.09.22, 22:28
          Praca zbiorowa, praca zbiorowa, ale ja dalej nie wiem do kogo i o co apelują..
          • lella_two Re: "Splugawione krocze" (heheszki, foto) 23.09.22, 23:09
            Może to apel poległych, a właściwie jednego?🤔
      • mebloscianka_dziadka_franka Re: "Splugawione krocze" (heheszki, foto) 23.09.22, 20:43
        Oj, nie, na 100% kobieta, pewnie sama będąca pod wielkim urokiem młodego wikarego ;P
      • jednoraz0w0 Re: "Splugawione krocze" (heheszki, foto) 24.09.22, 13:49
        bene_gesserit napisała:

        > Katolicyzm w natarciu.
        > Obstawiam, że to facet pisał.
        >
        Nieeeeeee to zazdrosna kobieta, która sama miała mokre sny o księdzu ale nie miała odwagi żeby do niego zarwać (albo miała, ale dostała odrzucona).
    • alpepe Re: "Splugawione krocze" (heheszki, foto) 23.09.22, 18:14
      Coś podobnego widziałam na przystankach autobusowych w nadmorskiej dzielnicy Świnoujścia. Tylko tam była fotka mężczyzny, a obok wyzwiska, że erotoman, że dziwkarz, że oszust i chyba złodziej też. No, ale to nie był list od parafian.
    • gama2003 Re: "Splugawione krocze" (heheszki, foto) 23.09.22, 18:20
      Kolejna historia misia, tym razem w sutannie.
      Nie chciał ! Nawet nie mógł !
      A siły nieczyste przyciągania do krocza go uwiodły. Wstyd dla parafii. W życiu tam nie pójdę !
      • bene_gesserit Re: "Splugawione krocze" (heheszki, foto) 23.09.22, 18:29
        Moim zdaniem, jest w tym coś pięknego. To przekonanie o magicznej i hipnotyzującej siłę krocza ma coś w sobie z gorliwego wyznania wiary.
        • boogiecat Re: "Splugawione krocze" (heheszki, foto) 23.09.22, 21:31
          Zgadzam sie Benek, z Pochodzeniem swiata mi sie od razu:


        • jowita771 Re: "Splugawione krocze" (heheszki, foto) 25.09.22, 10:06
          bene_gesserit napisała:

          > Moim zdaniem, jest w tym coś pięknego. To przekonanie o magicznej i hipnotyzują
          > cej siłę krocza ma coś w sobie z gorliwego wyznania wiary.
          >

          I nawet Pambuk nie mógł nic zrobić wobec potęgi krocza.
      • morekac Re: "Splugawione krocze" (heheszki, foto) 25.09.22, 00:56
        Zassało go!
    • triismegistos Re: "Splugawione krocze" (heheszki, foto) 23.09.22, 18:27
      😂
    • lily_evans011 Re: "Splugawione krocze" (heheszki, foto) 23.09.22, 18:31
      Ojej. Współczuję tej kobiecie.
      • kamin Re: "Splugawione krocze" (heheszki, foto) 25.09.22, 08:12
        Tej, co pisała ten list?
      • woman_in_love Re: "Splugawione krocze" (heheszki, foto) 25.09.22, 10:12
        nie dziwne, twe krocze tez jest splugawione przez tego kolesia, z ktorym musialas sobie zrobic dziecko
    • aniani7 Re: "Splugawione krocze" (heheszki, foto) 23.09.22, 18:44
      Czyli klasyka, tylko tutaj biedny i bezbronny misio został wyrwany Jezusowi przez złą babę.
    • m_incubo Re: "Splugawione krocze" (heheszki, foto) 23.09.22, 18:52
      Bardzo grubymi nićmi szyte.
      Prawie tak wiarygodne jak "rozmowy z komunikatorów" w necie.
      • bene_gesserit Re: "Splugawione krocze" (heheszki, foto) 23.09.22, 21:43
        Podkarpacie, przecież to wylęgarnia Złego. To nie fake.
        • m_incubo Re: "Splugawione krocze" (heheszki, foto) 24.09.22, 09:20
          Myślę, że jednak fejk.
          Za dużo obowiązkowych słów i zwrotów.
          Też se mogę wydrukować na szybko taki prodiż, pstryknąć fotkę i wrzucić w net.
          • jednoraz0w0 Re: "Splugawione krocze" (heheszki, foto) 24.09.22, 13:52
            Ha! Czyli nie tylko za mną od wczorajszego wątku prodiż chodzi!
        • leosia-wspaniala Re: "Splugawione krocze" (heheszki, foto) 24.09.22, 09:27
          Dobrze, że pozostała część Polski jest laicka smile Oh wait.
          • bene_gesserit Re: "Splugawione krocze" (heheszki, foto) 25.09.22, 09:59
            Błąd. Nie chodzi nawet o ilość, ale o jakość.
    • przeslicznawiolonczelistka Re: "Splugawione krocze" (heheszki, foto) 23.09.22, 19:25
      Mocne. Jagnę na teczkę a misia na drogę cnoty sprowadzić.
    • kadfael Re: "Splugawione krocze" (heheszki, foto) 23.09.22, 19:40
      Eee. Gdyby nie ta Jagna i Antek to by jeszcze można było uwierzyć.
      • chatgris01 Re: "Splugawione krocze" (heheszki, foto) 23.09.22, 20:49
        Taa, osiemnastoletnia Jagna OSACZYLA biednego, bezbronnego, trzydziestoletniego Antka 🙄



        Wlasnie sobie odswiezam "Chlopow" i to on osacza.
        • gama2003 Re: "Splugawione krocze" (heheszki, foto) 23.09.22, 22:11
          Przełożyła przez plecy i rzuciła na siano przecież.
      • iwles Re: "Splugawione krocze" (heheszki, foto) 25.09.22, 08:02

        No i tu autor się nie postarał, bo bardziej adekwatne by bylo: Jagna i Jasiu wikary 😛
        • jowita771 Re: "Splugawione krocze" (heheszki, foto) 25.09.22, 10:10
          Ja też myślałam, że nawiąże do wikarego, ale chyba tego odcinka serialu parafianka z mniej atrakcyjnym kroczem nie oglądała, bo że nie czytała "Chłopów" to jestem pewna.
    • potworia116 Re: "Splugawione krocze" (heheszki, foto) 23.09.22, 20:17
      Brzmi jak prodiż. To znaczy ten, prestiż.
      • memphis90 Re: "Splugawione krocze" (heheszki, foto) 23.09.22, 21:11
        Paraliż chyba…
        • boogiecat Re: "Splugawione krocze" (heheszki, foto) 23.09.22, 21:24
          mysle, ze chodzilo wam o Pastis
          • potworia116 Re: "Splugawione krocze" (heheszki, foto) 23.09.22, 21:31
            boogiecat napisała:

            > mysle, ze chodzilo wam o Pastis

            To ta taka anyżówka jakby? Możliwe, choć w wersji podkarpackiej z dodatkiem grzybków.
            • boogiecat Re: "Splugawione krocze" (heheszki, foto) 24.09.22, 13:39
              Marsylska anyzowka podkarpacka grzybowa- brzmi jak marzenie cuisine fusion.
              Biore do mojej restauracji!
          • memphis90 Re: "Splugawione krocze" (heheszki, foto) 24.09.22, 08:34
            O renty, jaki znów pastis, pasta sie mówi, pasta! weź idź do wątku Bergi i sie doedukuj!
            • boogiecat Re: "Splugawione krocze" (heheszki, foto) 24.09.22, 13:37
              Eh 😓 Bella Berga, wracaj tu mnie edukowac!


    • arthwen Re: "Splugawione krocze" (heheszki, foto) 23.09.22, 20:43
      😂😂😂
    • semihora Re: "Splugawione krocze" (heheszki, foto) 23.09.22, 21:03
      Walnięci mocno, chociaż raczej jedna walnięta, która pewnie sama chętnie by swoim kroczem świeciła temu świętemu po oczach.
    • memphis90 Re: "Splugawione krocze" (heheszki, foto) 23.09.22, 21:08
      Pogubiłam się. To kto w końcu obrabia dupę pielęgniarce z ginekologii - Jezus, To, wikary czy parafianie…?
      • arthwen Re: "Splugawione krocze" (heheszki, foto) 23.09.22, 22:20
        Wikary obrabia splugawione krocze, którym go skusiła (ani chybi jakiś sukkub), a dupę obrabiają parafianie (albo -nki, bo wybitnie zazdrością zalatuje).
        • memphis90 Re: "Splugawione krocze" (heheszki, foto) 24.09.22, 08:35
          Ale jednak potem jest, ze d… obrabia Wikary. Wiec co - samodonos napisał…?
    • woman_in_love Re: "Splugawione krocze" (heheszki, foto) 23.09.22, 23:04
      Zastosowała wabbing.

      I go zwabbingowała. A że krocze było splugawione to i wabbing był potężny.
    • kropkaa Re: "Splugawione krocze" (heheszki, foto) 23.09.22, 23:12
      No cóż, ten bóg wcale nie taki mocny, skoro przegrał z kroczem, w dodatku splugawionym. Aż muszę zacytować Bi_scotti: Life.
    • vivi86 Re: "Splugawione krocze" (heheszki, foto) 24.09.22, 09:18
      Serio ktoś jest tak głupi, że wierzy, że to autenty
      • vivi86 Re: "Splugawione krocze" (heheszki, foto) 24.09.22, 09:19
        autentyk?
      • milva24 Re: "Splugawione krocze" (heheszki, foto) 24.09.22, 10:48
        Pochodzę z małej miejscowości i dwadzieścia lat temu podobny list na temat sołtysa zawisł na przystanku autobusowym (kurwiarz, złodziej i w ogóle co najgorsze), tak, że jestem w stanie w to uwierzyć.
        • vivi86 Re: "Splugawione krocze" (heheszki, foto) 24.09.22, 11:05
          Trochę inna kategoria niż żenada jak to pani ukradła księdza (mężczyzna to rzecz?)
        • m_incubo Re: "Splugawione krocze" (heheszki, foto) 24.09.22, 13:44
          Ale ja nie twierdzę, że taka historia jest nieprawdopodobna, tylko że ten konkretny list gończy brzmi jak prodiż 🤷🏻‍♀️
      • bene_gesserit Re: "Splugawione krocze" (heheszki, foto) 24.09.22, 11:37
        Serio, ludzka głupota i podłość niby mają granice?
        • jednoraz0w0 Re: "Splugawione krocze" (heheszki, foto) 24.09.22, 14:36
          Nie mają, ale ta Jagna tam nie pasuje stylistycznie. No wyobraź sobie ze to się pojawia w formie postu tutaj. Od razu Jagna by zaświeciła na czerwono.
    • alicjamagdalena Re: "Splugawione krocze" (heheszki, foto) 24.09.22, 14:18
      A ja myślę że fejk dla fejmu internetowego...tego rodzaju wysrywy są raczej kaligrafowane na papierze kancelaryjnym a nie pisane na kompie i drukowane.
    • panna.z.wilka Re: "Splugawione krocze" (heheszki, foto) 24.09.22, 17:11
      Apel jak apel, można się pośmiać.
      Ale żeby puścić coś tak słabo zanonimizowanego w internety... 🤨🙄
    • dramatika Re: "Splugawione krocze" (heheszki, foto) 25.09.22, 11:47
      Fejk nie fejk, postawa dosć popularna wśród starszawych dewotek. Paskudkowa będzie niezadowolona, bo to burzy jej koncepcję, że traktowaniu kobiet jak ściery winni są straszni faceci, a tu wychodzi, że mizoginia to efekt zazdrości o chłopa big_grin

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka