Dodaj do ulubionych

A kto stracił energię przy urządzaniu domu i jak..

24.09.22, 00:47
...ją odzyskać?
Otóż po żmudnych i burzliwych okresach poszukiwania domu, jego zakupu, jego zmieniania i wykańczania nadszedł jakiś czas temu długo wyczekiwany moment przeprowadzki do nowego domu. Przy czym poza kuchniami i łazienkami prawie bez mebli, bo niewiele wzięte z poprzedniego mieszkania. Plus trochę rzeczy do dokończenia z wykończenia. Plus prawie gotowy ogród do dokończenia. W międzyczasie jeszcze zmiana kredytu która też kosztowała sporo wysiłku i latania po instytucjach (dlaczego wniosków dotyczących ksiąg wieczystych nie można składać elektronicznie?). No i po wcześniejszym hajpie na wykańczanie, po radości z przeprowadzki i zamieszkania po jakimś czasie jakby prąd odcięło, uleciała gdzieś energia i entuzjazm do wybierania mebli, ich kupowania, montażu, elementów meblowo-wykończeniowych typu karnisze, firanki, lampy których kilkadziesiąt trzeba kupić a potem zamontować itp. W międzyczasie też trzeba dbać o czystość takiego sporego domu.
A i dzieciarnia rozpoczęła naukę szkolno-przedszkolną, więc X działań na rodziców. Plus rozpoczęła się najbardziej xooyowa pora roku czyli długa, mokra i ponura jesieniozima - mimo wielkich nadziei po niezłym lipcu i sierpniu wrzesień nie miał w sobie prawie w ogóle lata. A w międzyczasie nie można znaleźć różnych rzeczy do ubrania, bo są gdzieś w jakiś workach czy pojemnikach.

Czy też przeżyliście coś takiego - taki moment osłabienia i zniechęcenia? Czy udało się Wam odzyskać energię i chęć do działania i urządziliście swoje gniazdko na tip/top? Czy do dzisiaj nie macie porobionych pewnych rzeczy - np. gołe żarówki czy kable na ścianach?

P.S. Zmywarka działa pięknie, ale np. suszarka jeszcze niepodłączona.
Obserwuj wątek
    • barbibarbi Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 01:13
      Jakby mi rower z kładki schodowej w bloku ukradli, to z całą pewnością straciłbym entuzjazm do urządzania wymyślonego domu smile
      • bywalec.hoteli [...] 24.09.22, 01:21
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • annaboleyn Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 01:28
        A to nie był wózek dziecięcy? big_grin I podobno to było baaardzo dawno temu, tylko teraz się z tego zwierzył big_grin
        • m_incubo Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 13:33
          Tak, tak, wózek. Rowery to na Placu Czerwonym rozdawali big_grin
          • annaboleyn Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 15:10
            Biedaczyna, no big_grin
      • hanusinamama Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 16:09
        Skoro go tak umęczyło układanie domu z lego...proponuje zacząć od wersji duplo.
        • taniarada Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 17:53
          Kobiety są okrutne wobec facetów ,co na chwilę okażą trochę słabości.
    • annaboleyn Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 01:27
      bywalec.hoteli napisał:
      >A w międzyczasie nie można znaleźć różnych
      > rzeczy do ubrania, bo są gdzieś w jakiś workach czy pojemnikach.
      >

      big_grin big_grin big_grin
      To jest zbyt dobre big_grin
      • hanusinamama Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 16:09
        MI się jeszcze spodobało to zdanie " prawie gotowy ogród do dokończenia"
    • figa_z_makiem99 Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 01:48
      Po przeprowadzce do wyremontowanego mieszkania cieszyłam się jak głupia i wszystko było zrobione tak jak chciałam. Owszem, dlugo wyciągałam rzeczy z kartonów w piwnicy, ale nie kupuję twojego opowiadania o domu zrobionym w połowie i kablach, żarówkach, to jakiś kosmos.
      • bywalec.hoteli Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 01:49
        domu, nie mieszkaniu.
        przeprowadzałaś się kiedyś do domu?
        • figa_z_makiem99 Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 01:59
          Moi znajomi przeprowadzili się do 300 metrowego domu i żadnych kabli na wierzchu nie było, gołych żarówek też nie i wyobraź sobie, po roku nadal się nim cieszą. Mieszkanie też można mieć 150 metrowe. Masz nierówno pod sufitem? Czy znów konfabulujesz?
          • bywalec.hoteli Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 02:10
            Fajnie, ze masz mieszkanie i znajomych, ale jak nie masz do powiedzenia nic w temacie to po co sie odzywasz?
            • figa_z_makiem99 Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 02:15
              Fascynujesz mnie bywalec i twoje gnioty na forum smile o niewielu rzeczach masz pojęcie, trollować trzeba umieć z polotem.
              • memphis90 Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 07:57
                Ale tu akurat nie musi ściemniać. My sie wprowadzaliśmy na goły beton, była łazienka i szafki w kuchni (bez lodówki) plus wykładziny w sypialniach na pietrze.
                • bywalec.hoteli Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 09:23
                  memphis90 napisała:

                  > Ale tu akurat nie musi ściemniać. My sie wprowadzaliśmy na goły beton, była łaz
                  > ienka i szafki w kuchni (bez lodówki) plus wykładziny w sypialniach na pietrze.

                  I nie mieliście etapu kryzysu? smile
                  • memphis90 Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 13:07
                    Chyba nie. Aczkolwiek po 7 latach spojrzałam na sufit na korytarzu na pietrze i było „omg, to tu wisi gola żarówka???”
          • shellyanna Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 14:56
            Ekhem ekhem… ja prawie 2 lata mieszkam i lampę w sypialni montowaliśmy w sierpniu tego roku, a w garderobie nadal mam gola zarowke. Nie chciałam bowiem i nie chce kupować czegoś tylko dlatego, ze powinnam.

            Kable na wierzchu miałam dość długo dwa - na kinkiety w salonie. Bo długo nie umiałam zdecydować jakie tam pasują. W końcu gdy umówiłam się już na ich likwidacje, bo w zasadzie miały być bardziej do ozdoby, to mąż znalazł idealne i mam.
            Natomiast jeśli chodzi o rozpakowywanie rzeczy to robiłam to w zasadzie odrazu przy wjeżdżaniu kolejnych waliz.
            Chociaż jedna została pominięta i latem kiedy akurat te uznałam za najlepsza na podróż, ku memu zdziwieniu odkryłam w niej ubrania które myślałam, ze wydałam lub zgubiłam.

            Bardzo pomogła dobra organizacja przy pakowaniu. Zrobiliśmy czystki i wydaliśmy, wyrzuciliśmy konkretne ilości ubrań, zabawek, książek. Pakowalam nas z myślą o tym, żeby jak najłatwiej potem rozpakować. Od otrzymania kluczy do wprowadzenia się, uwzględniając 1,5 mca remontu minęły 2 mce.


          • livia.kalina Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 17:37
            konfabuluje
          • e-ness Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 21:54
            Wyobraź sobie, ze dokładnie rok temu wprowadzałam się drugi raz do mojego domu- po generalnym remoncie.
            Miało być na tip- top, a dI dzisiaj smętnie wiszą żarówki prawie w każdym pomieszczeniu i nie mam ani jednego pomieszczenia, które mogę uznać za 100% dokończone.
            Stan ten spowodowany jest głównie moim spaleniem remontowym.
            I jak ns początku denerwowały mnie te braki, tak z przerażeniem stwierdziłam, ze na chwile obecna mam to w dudzie.
            • bywalec.hoteli Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 22:17
              kolejna osoba która mnie rozumie 😀
        • annaboleyn Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 02:23
          bywalec.hoteli napisał:

          > domu, nie mieszkaniu.
          > przeprowadzałaś się kiedyś do domu?

          A ty się, bywalcu, przeprowadzałeś gdziekolwiek i kiedykolwiek? Słyszałes o takim rewolucyjnym pomyśle, że rzeczy pakujesz w opisane przez siebie pojemniki? No wiesz, na jednym kartonie SKARPETY BYWALCA, na kolejnym: PODOMKI BYWALCA. To jest bardzo proste, spróbuj następnym razem wink
        • ichi51e Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 15:11
          Ja tego nie rozumiem. Przyjeżdża ekipa pakuje po tem przyjeżdża skręca meble i rozpakowuje. Żadnego siedzenia na kartonach szczerze polecam.
          • shellyanna Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 15:38
            Tego sobie nie wyobrażam. Skąd mieliby wiedzieć co jest kogo i gdzie ma trafić? Plus pakowanie to okazja do pozbycia niepotrzebnych rzeczy.
            • ichi51e Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 15:44
              Przecież widza co pakowali robią zdjęcia i wszystko podpisują. Potem się pytają to gdzie rozpakować a ty pokazujesz palcem gdzie
              • bywalec.hoteli Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 16:50
                w teorii
                w praktyce rzucają pudła gdzie bądź a jak zdążyć im wskazać to kładą gdzie wskażesz

                trudno mówić o rozpakowaniu jeśli masz cześć rzeczy złożonych - np łóżko dziecka
                • ichi51e Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 17:31
                  Przecież oni ci wszystko składają 😳
      • magia Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 02:13
        ale, ze to niby rzadko spotykane? wg mnie bardzo czesto.
        3/4 znajomych przeprowadzala sie do domu bez mebli, czesto z jedna gotowa lazienka, czasem bez mebli kuchennych, czasem z wykonczonym tylko parterem, golym betonem na schodach i piętrze. Wiszace gole przewody do powieszenia lamp to standard. Sama mam takie, mimo 10 lat mieszkanoa w domu. Po prostu zapal minal i kable przestały razic po oczach. Lampy są, ale nie chce nam sie ich powiesić.
        • figa_z_makiem99 Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 02:22
          Dom można urządzać długo, mieszkanie też, ale nie kupuję braku zapału i kabli, nie znam takich ludzi, a gdybym znała, popukalabym się w głowę. Jak ktoś nie ma pieniędzy, albo jest leniwy, niech nie bierze się za takie inwestycje.
          • bywalec.hoteli Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 02:32
            nie kupujesz bo nie masz o domach pojęcia figo z makiem.
            może kiedyś kupicie sobie dom to zobaczysz wtedy sama i się zdziwisz.
            • annaboleyn Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 17:33
              Figa, tylko nie kupuj takiego, co ma pomieszczenia gospodarcze (typu pralnia) na piętrze wink Chociaż taki jest chyba tylko jeden i już go ma (wink) bywalec wink
              • panna.nasturcja Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 25.09.22, 01:09
                A tu akurat się nie zgodzę. Moja przyjaciółka taki ma i na pewno nie jest żoną bywalca. Nie kupiła, budowali i sami projektowali. Uparła się przy pralni na piętrze mimo, że wszyscy wkoło mówili, że ma zrobić w przyziemiu. Ona ma czwórkę dzieci, pralnia jest na poziomie, na którym są sypialnie, nie chciała biegać po schodach z naręczami prania w górę i na dół.
                Ma to bardzo fajnie rozwiązane, bo na I piętrze jest sypialnia małżeńska, dwa gabinety (oboje pracują z domu) i pokój gościnny, łazienka, garderoba. W ich łazience jest zwykła pralka.
                A pokoje dzieci są piętro wyżej i tak jest spora pralnio-suszarnia z dwoma oknami, świetnie się to sprawdza.
          • magia Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 02:33
            Dom jest dla mnie a nie ja dla domu.
            O ile te wiszace kable nie zagrażają bezpieczeństwu, to niech wisza.
            Pukaj sie w czoło, ja sie poblazliwie usmiechne wink
            • figa_z_makiem99 Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 02:35
              A uśmiechaj się, ty tam mieszkasz, a nie ja.
            • bywalec.hoteli Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 02:39
              poza tym zwisające kable to nie musza być koniecznie od swiatla 😀

              ja myśle ze trzeba się trzymać zasady pareto: skompletować te 20% mebli, w których trzymane bedzie 80% używanych najczęściej rzeczy.

              w sumie dzięki temu ze kuchnie i lazienki mamy to juz około połowa tych niezbędnych na początek mebli skompletowana 😀

              no i najgorsze jest to ze kilku majstrów teraz trzeba ścignąć by podokanczali pewne rzeczy.
              • taniarada Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 03:07
                Po co Ci kilku majstrów jak wystarczy jeden .Ja aktualnie robię remont kuchni i nie wiem czy się zamieszczę w 25 tys .Choć większość mam kupione + tysiąc drobiazgów .Kuchnia na wymiar + szkło ozdobne na płytki to około 10 tys .i nie jest to duża suma .Przeróbka wody ,gazu i kabli elektrycznych ,wentylacji już zrobiona .Nie wszystko musisz mieć od razu .W pierwszej kolejności to tak zrób byś mógł mieszkać i żyć ,a urządzanie to po kolei . W zależności od funduszy .Nie pękaj .
                • beaucouptrop Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 07:55
                  Za 25000 € to już można mieć całkiem funkcjonalną i ładna kuchnię.
        • bywalec.hoteli Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 02:25
          trochę mnie pocieszylas 😃
        • m_incubo Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 13:37
          magia napisała:

          >Wiszace gole przewody do powieszenia lamp to stan
          > dard. Sama mam takie

          big_grin
          Twoje standardy to twoje standardy.
          Niewiele mają wspólnego ze standardem jako takim.
          • bywalec.hoteli Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 13:52
            Incubus, masz dom czy tylko tak się wymądrzasz? 😀
            • m_incubo Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 17:17
              Mam dom.
              Ale mnie nie bawi urządzanie domu przez 5 lat od zamieszkania, gołe żarówki, beton na schodach i czekanie na dostawę kafelek pół roku, bo musi być jasnokoperkowy róż w łazience dla gości.
              Dom jest do mieszkania i ma być całkowicie funkcjonalny, więc nie było opcji, że mieszkam w niewykończonym domu czy mieszkaniu.
              Mnie dodatkowo w ogóle nie jara urządzanie, zmienianie kolorów poduszek, jak również oglądanie wiszących kabli, bo w całym kraju nie ma kinkietów, które by pasowały do listew przypodłogowych.
              Ale przyznaję, że kupując dom miałam gdzie mieszkać, więc mi się nigdzie nie spieszyło.
              • bywalec.hoteli Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 18:28
                Mój dom jest wykończony ale tylko częściowo urządzony.
                Nie ma gołego betonu czy gołego tynku 😀
                • m_incubo Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 25.09.22, 23:21
                  Kto inny o tym pisał.
            • hanusinamama Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 17:21
              Napisał właściciel domu z klocków lego...
      • palacinka2020 Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 09:52
        Prawie wszyscy ludzie, ktorzy buduja domy, przeprowadzaja sie do niewykonczonych. Czasami tak juz zostaje na zawsze.
        Po prostu budowa zawsze sie opoznia, albo z powodu ekipy albo pozwolen albo pieniedzy.
        • bywalec.hoteli Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 09:56
          czasami widziałem takie niedokończone domy na sprzedaż - typu bez barierek schodowych
        • m_incubo Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 17:19
          Ok, nie jestem żadnym wzorcem, ale ja nie znam ludzi, którzy zamieszkali w niewykończonym domu.
          Ogród trochę inna sprawa.
        • hanusinamama Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 17:21
          Jakie prawie wszyscy?? Skąd ci się to wzięło?
        • magdallenac Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 17:29
          Uroczyste słowo honoru, że nie znam nikogo, kto przeprowadzał się do niewykończonego domu. Nie wiem skąd wzięli Ci się ci prawie wszyscy ludzie, którzy budują domu
          • bywalec.hoteli Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 18:33
            Może chodzi o nieurzadzonum

            choc znam takich co przeprowadzali die nie majac zbudowanej części domu do końca
          • palacinka2020 Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 22:00
            Zawsze czegos brakuje- a to lampy, a to jeszcze lazienke trzeba zrobic, a to listwy jeszcze.. nie chodzilo mi o to, ze brakuje sciany, tylko jakichs mebli czy zabudowy.
        • panna.nasturcja Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 25.09.22, 01:13
          Nieprawda. To, że Ty tak masz i twoi znajomi to nie znaczy, że "prawie wszyscy". Szczerze mówiąc to wokół mnie tylko jedna para wprowadziła się do domu, który nie był wykończony, reszta miała gotowe wszystko, nawet powieszone firanki (o ile używali).
      • gryzelda71 Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 10:22
        Nie, że bronie padała, ale ja mam kabel z żarówka w salonie. Jak budujesz dom, jest tyle decyzji do podjęcia, że takie pierdółki zostawiasz na koniec. Kuchnie, łazienki, miejsca pod zabudowę idą na pierwszy plan, reszta w trakcie. Nie że względu na brak kasy, a bardziej pomyslu.
        • thea19 Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 14:53
          dokładnie tak - mieszkam kilka lat i wciąż w miejscach typu korytarz, wiatrołap brakuje lampy tylko żarówka na kablu
          • bywalec.hoteli Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 20:54
            ufff czyli nie jestem jedyny
      • nothingelsemattersnow Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 30.09.22, 19:55
        figa_z_makiem99 napisała:

        > Po przeprowadzce do wyremontowanego mieszkania cieszyłam się jak głupia i wszys
        > tko było zrobione tak jak chciałam. Owszem, dlugo wyciągałam rzeczy z kartonów
        > w piwnicy, ale nie kupuję twojego opowiadania o domu zrobionym w połowie i kabl
        > ach, żarówkach, to jakiś kosmos.

        Najwyraźniej mało w życiu przeżyłaś.
        • bywalec.hoteli Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 30.09.22, 20:52
          przede wszystkim nie widziała budowy i wykończenia domu
    • magdallenac Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 02:11
      Śmiałeś się, że u nas domy są z tektury, może i z tektury, ale każdy dom oddany jest pod klucz. Wystarczy wrzucić kilka niezbędnych mebli i powoli się urządzać. Nie ma szans, aby wprowadzić się do domu ze zwisającymi kablami, czy bez gniazdek.
      • annaboleyn Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 02:19
        Ja myślę, że facet jest kuriozum na każdym kontynencie, niezależnie od stopnia rozwoju budowlanki i wykończeniówki wink Siedzi tu, niby się nabija z egrażynek, a co chwilę przychodzi - albo się wypłakać, że go ekipa olewa, dobra ukradli, dom w proszku, kredyt się nie spina, albo zapytać o grubość ścian big_grin I nawet przeprowadzki nie ogarnął sensownie, "nie można znaleźć różnych rzeczy do ubrania", poplakałam sięęęę big_grin
      • bywalec.hoteli Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 02:31
        Magda, może i się śmiałem z grubości Waszych scian, ale akurat to podejście mi się podoba.
        Nie wiem dlaczego w Polsce sprzedaje się domy i mieszkania w stanie deweloperskim - gole ściany, kable, żelbetowe schody i zaślepki w rurach w miejscu gdzie podlacza się krany i inna armaturę wodna. Z tego co wiem to np w Irlandii oddają domy z wykończeniem, pomalowane, tylko podłogę trzeba zrobić.

        Co prawda tam domy wyglądają podobnie a u nas każdy sobie urządza po swojemu np łazienkę czy kuchnie i sam decyduje jakie materiały i sprzęt tam instaluje, ale ja bym wolał, żeby wykonczenie było obowiązkiem dewelopera.

        Akurat gniazdka to u mnie są ale lamp w standardzie nie ma - w amerykańskim domu budowanym przez dewelopera od razu dostajesz z lampami?
        • mysiulek08 Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 02:46
          ale, ze co? kable nie sa w scianach i sobie wisza? rury wodkan tez sa na wierzchu??? bo, ze koncowki kabli do podlaczenia lamp wystaja ze sciany to chyba nic dziwnego

          chyba bym wolala to, niz ponad 60szt plastikowych 'tymczasowych' oprawek do zarowek ktore po zalozeniu lamp gdzies zalegaja

          nas zmeczylo juz samo szukanie domu, ponad 3lata to trwalo, zjechane setki km, potem 7 miesiecy przeprowadzki i zamykania spraw na starym miejscu i tak po tym dlugodystansowym maratonie nie mielismy juz na nic ochoty ale dom byl gotowy, kuchnia gotowa do uzytku (bez zmywarki i lodowki ale to szczegol), wstawienie pralki i suszarki do pralni to byla chwila, duze szafy w pokojach, gotowe lazienki itp, ale juz powieszenie karniszy trwalo dluzej, a 'na zarowkach' zylismy chyba rok, bo wlasnie bylo 'zmeczenie' materialu
        • magdallenac Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 03:04
          Moja szwagierka odbierała dom od dewelopera i zanim odebrała ustalała wszystkie szczegóły- łącznie z detalicznym wykończeniem łazienek, lampami, karniszami itd. Deweloper nawet zamówił serwis sprzątający, zanim się wprowadziła.
          • majenkir Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 03:08
            Moja koleżanka jak kupowała nowy dom i na który czekała, to mogła wybrać tylko z tego, co deweloper oferował (a wszystko do dupy imo).
            • magdallenac Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 03:12
              Ona miała tak z wannami, reszta do wyboru do koloru.
            • mysiulek08 Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 03:19
              my wymienialismy wc, zlewozmywak, baterie w kuchni i w lazienkach, plyte gazowa i wyciagalismy kawalki plyt kartgips z odplywow w lazienkach tongue_out i bylo kilka powaznych napraw na zewnatrz

              ale to wszystko pikus smile biorac pod uwage widoki za oknem i piekne drewno w srodku
          • mysiulek08 Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 03:11
            ale to sa koszty, a bywalec chyba raczej 'po taniosci' wolal i 'tymi recoma' wykonczenie robic tongue_out

            co do sprzatania smile pani sprzatajaca dom 'na blysk' przed odbiorem, chlusnela wiaderem z woda po scianach z kartongipsu tongue_out wprawdzie w pralni gdzie sa wodoodporne ale zawsze smile 'bo tyle kurzu na scianach bylo' wink ale tak okna byly czyste, kafelki w lazienkach na blysk
            • majenkir Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 03:18
              Nie wiem co by Bywalec wolał, ale co tu się dzieje, woła o pomstę do nieba. Fachowcy nie oddzwaniaja, chcemy robić łazienkę i nie mamy kim 😕. Nowa kuchnia (szafki, blat, sprzęty) to teraz $80-100K.
              • magdallenac Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 03:21
                Myśmy robili łazienkę, do tej pory mam ciarki, kiedy o tym pomyślę. W Polsce bym za to urządziła całą kawalerkę, a ciągnęło się w nieskończoność.
                • majenkir Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 03:25
                  Nie strasz 😭. A potem się dziwià, że Amerykany nic w domach nie robia.
              • mysiulek08 Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 03:22
                u nas dla odmiany od lokalnych maestrow niech reka boska broni, wiec mamy sporo sprzetu do prac wlasnymi rekoma i uniwersalny 'traktorek' z koncowkami coby i dziure wykopac i materialy przewiezc i beton wymieszac, itp smile zeby jeszcze tylko wiecej czasu bylo
              • bywalec.hoteli Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 09:28
                majenkir napisała:

                > Nie wiem co by Bywalec wolał, ale co tu się dzieje, woła o pomstę do nieba. Fac
                > howcy nie oddzwaniaja, chcemy robić łazienkę i nie mamy kim 😕. Nowa kuchnia (s
                > zafki, blat, sprzęty) to teraz $80-100K.

                Tutaj to samo. Polecany fachman od kuchni najpierw przyjechał zrobić pomiar potem nie odbierał i nie odpisywał tygodniami.
                Kuchnia to 20-50K szafki i blat a sprzęty to 15-30K.
                Na szczęście ktoś polecił kuchniarza z sensowną ceną, wykonaniem i terminem (ale i tak się przeciągnął termin).
                • shellyanna Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 15:06
                  To mała kuchnia…
              • ichi51e Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 18:49
                W PL tez nie dużo taniej - ja myśle ze moja mała kuchnia to 50k wyjdzie najmarniej uncertain
                • bywalec.hoteli Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 18:55
                  za same szafki i blat od małej kuchni 50k? to u mnie były to raczej droższe ceny od kuchni sporej
                  • ichi51e Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 19:19
                    No… brałam wycenę z nolte, nobilii i od stolarza. uncertain
            • bywalec.hoteli Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 09:23
              mysiulek08 napisała:

              > ale to sa koszty, a bywalec chyba raczej 'po taniosci' wolal i 'tymi recoma' w
              > ykonczenie robic tongue_out

              a skąd wiesz? nie po taniości tylko po drogości i porządności
              sam nie robiłem wykończenia
              ale np. skręcanie mebli, podłączanie i konfigurowanie urządzeń, wieszanie lamp itp. już tak
              • mysiulek08 Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 11:04
                to sie kupuje dom wykonczony i wiesza tylko lampy, skreca meble i stawia sprzety, szlag by mnie trafil gdybym od razu nie miala kuchni gotowej do zycia
                • bywalec.hoteli Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 11:22
                  kuchnie mam naucz się czytać z uwaga i zrozumieniem
                  • mysiulek08 Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 11:27
                    Tutaj to samo. Polecany fachman od kuchni najpierw przyjechał zrobić pomiar potem nie odbierał i nie odpisywał tygodniami.
                    Kuchnia to 20-50K szafki i blat a sprzęty to 15-30K.
                    Na szczęście ktoś polecił kuchniarza z sensowną ceną, wykonaniem i terminem (ale i tak się przeciągnął termin).


                    to miales te kuchnie gotowa czy nie? zdecyduj sie
                    • bywalec.hoteli Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 12:59
                      kuchnie mam gotowa ale była zaczęta w trakcie wykańczania i kończona juz jak się przeprowadziliśmy

                      takie dziwne? tutaj nie dostaniesz nowego domu z kuchnia
                      • hanusinamama Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 17:08
                        Jak nie dostaniesz? Budujesz, wykańczasz i wprowadzasz sie jak jest gotowe. Nowy dom z kuchnią.
                      • mysiulek08 Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 17:52
                        jak nie dostaniesz? wszedzie dostaniesz, tylko jest to kwestia kasy tongue_out
                        • bywalec.hoteli Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 18:47
                          nie mieszkasz w PL wiec bredzisz
                          • mysiulek08 Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 19:26
                            nie, ty bredzisz, rynku w PL najwyrazniej nie znasz, kupujesz, zlecasz wykonczenie pod klucz na blysk i sie wprowadzasz


                            hanusinamama Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 17:08
                            Jak nie dostaniesz? Budujesz, wykańczasz i wprowadzasz sie jak jest gotowe. Nowy dom z kuchnią.


                            Hanusina mieszka w PL jakby co tongue_out

                            moi przyjaciele kupowali dom w PL, kilka lat temu, tylko firanki byly do powieszenia, wszystko sie dalo zrobic przed przeprowadzka i sami tego nie robili
                            • ichi51e Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 19:36
                              I potem masz kuchnie która jest kompletnie nieprzemyślana za to ładnie wyglada.
                              • mysiulek08 Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 19:58
                                bywa i tak ale mowimy o tym, ze sie NIE da kupic w PL gotowego domu z calym wyposazeniem (kuchnia, lazienki, szafy itp) jak sie da

                                a poza tym, jesli bywalec mial gdzie mieszkac po kupnie domu, to mogl to tak zrobic zeby wprowadzic sie na gotowe i nawet firanki miec tongue_out a nie marudzic, ze mu kable ze scian wystaja wink
                                • ichi51e Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 20:20
                                  skoro sie przeniosl to pewnie sprzedali
                                  • bywalec.hoteli Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 20:27
                                    nie sprzedali
                              • hanusinamama Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 20:02
                                Ale ze jak?? Zeby była przemyślana to musze mieszkać ileś tam w domu bez kuchni i dopiero ją robić /?? ichi sufit ci spadł na głowę?
                                • mysiulek08 Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 20:04
                                  pewnie chodzi o to, ze kupujesz kompletnego 'gotowca' i godzisz sie z tym co juz jest
                                • ichi51e Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 20:08
                                  zdecydowanie pomaga jak sie przemysli - mieszkc moze nie trzeba ale kilka razy sie przymierzyc tak i inaczej sie bardzo przydaje. Ale oczywiscie wiadomo - do wszystkiego czlowiek sie jest w stanie przyzwyczaic i w sumie wszystko jedno.
                                  • hanusinamama Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 25.09.22, 20:33
                                    Ichi też ja najpierw jeździłam i szukałam gotowego domu. Budowac mi się nie chciało. Ale nie znalazłam nic co by nam odpowiadało. Tzn znalazłam świetny dom ale na gównanej działce. Wiec po wybraniu działki i jej zakupie...wybrałam praktycznie identyczny projekt jak dom, który widziałam na zywo. I pierwsza rzecz to zmiana ustawienia kuchni. Kuchnie miałam rozplanowaną zanim ruszyła budowa, do tego stopnia ze sciany w projekcie domu były przestawiane pod projekt kuchni.
                                    Ale skoro dla ciebie mieszkanie na placu budowy ma wiekszą wartość ...
                                    • shellyanna Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 25.09.22, 20:58
                                      Budowa domu trwa.
                                      Fajnie mieć dom w 100% pod nas, ale jeśli okazja czy możliwość przeprowadzki do domu pojawia się długo po 30 roku życia i kiedy dzieci są już duże, to bardziej liczy się czas.
                                      Dlatego u nas odpadała opcja budowy, bo zależało nam na przeprowadzce w jak najszybszym czasie. Warunkiem były minimum 4 sypialnie, położenie w najbliższej możliwej odległości od szkół, szybkim dojeździe do miasta, dobrej komunikacji i infrastrukturze. I znając koszty urządzania - porządnej kuchni i łazienkach.

                                      Po 40tce już niekoniecznie ma się frajdę z wybierania płytek i obudowy kominka. Po urządzeniu 5 mieszkań tym bardziej nie.
                                      To już nie bawi. Człowiek chce się po prostu przenieść na większy metraż.

                                      Zwłaszcza ze świadomością, ze za góra 5-10 lat z tego domu wyjada dzieci i będzie trzeba go przearanżowac od nowa.
                                      • m_incubo Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 25.09.22, 22:00
                                        Dokładnie tak samo to widzę.
                                        Przeprowadzałam się w życiu kilkanaście razy, w tym 5 razy w ciągu ostatnich 7 lat.
                                        Mój dom jest tam, gdzie zdejmuję buty i ma mi być tam wygodnie.
                                        Nie bawi mnie urządzanie, a wykańczanie jeszcze mniej.
                                        Opcja mieszkania z gołymi kablami na ścianie czy bez drugiej łazienki, bo kafelki będą za miesiąc, to opcja po moim trupie.
                                        • bywalec.hoteli Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 25.09.22, 22:08
                                          Czyli mówisz Incubo o wynajętych mieszkaniach/domach?

                                          Poza tym juz to pisałaś 😀
                                          • m_incubo Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 25.09.22, 22:20
                                            Nie, nie mieszkam w wynajętym domu.
                                            Mieszkanie wynajmowałam ostatnio jakieś 15 lat temu.
                                            Połącz kropki, to naprawdę prosta zagadka.
                                            • bywalec.hoteli Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 25.09.22, 22:42
                                              zajmujesz się kupowaniem nieruchomości, urządzaniem, przeprowadzaniem sie tamże i sprzedawaniem? 😅
                                              • m_incubo Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 25.09.22, 23:19
                                                Nie.
                                                Ale w ciągu ostatnich 7 czy 8 lat zdążyłam się rozwieść, ponownie wyjść za mąż, zmienić miasto, zmienić dzielnicę, sprzedać mieszkanie, kupić dom, zbudować dom letniskowy, sprzedać i kupić większe mieszkanie.
                                                Nie trzeba tego wszystkiego robić na walizkach i kartonowych pudłach, zwłaszcza, gdy ma się więcej niż dwoje dzieci szkolnych, naprawdę można kupić i wykończyć całkowicie jedną dziurę, zanim się sprzeda inną.
                                                Wynajmem też się zajmuję, ale to są studenckie mieszkania, nie do życia dla normalnych ludzi wink
                                                • bywalec.hoteli Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 25.09.22, 23:23
                                                  No ciekawe Incubo, szybka z Ciebie zatem dziewczyna 😀
                                              • magdallenac Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 26.09.22, 00:36
                                                bywalec.hoteli napisał:

                                                > zajmujesz się kupowaniem nieruchomości, urządzaniem, przeprowadzaniem sie tamże
                                                > i sprzedawaniem? 😅

                                                Bywalec, ale to nie jest nic dziwnego. Ja zapuściłam korzenie (tylko na chwilę) dopiero po 36 roku życia i mieszkam w tym samym domu od 8 lat. Miałam 20 kilka lat, kiedy wyprowadziłam się od rodziców i mieszkałam w kilkunastu różnych miejscach w międzyczasie. Wszystkie należały do mnie, przyszłego męża, w końcu niektóre były wspólne. Żadne z nas nigdy nie zajmowało się house flippingiem.
                                                • bywalec.hoteli Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 26.09.22, 01:05
                                                  Magda, wierzę, słyszałem ze są tacy życiowi house flipperzy którzy majac dom, budują drugi, przeprowadzają się, sprzedają pierwszy itd.

                                                  Musieliście mieć dobre finansowanie żeby tak zmieniac kilkanascie razy własne lokum.

                                                  Mnie nawet przy braku klopotow z finansowaniem by to męczyło - chodzi o zapuszczanie korzeni przez nas i dzieci
                                                  • magdallenac Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 26.09.22, 01:32
                                                    To niekoniecznie jakieś inne, lepsze „finansowanie”, a splot okoliczności. Poznajesz kogoś wprowadzacie się do jednego mieszkania, drugie sprzedajecie, kupujecie inne w innym miejscu, przeprowadzacie się, sprzedajecie tamto i mieszkacie w jakimś kolejnym. Sprzedajecie oba, kupujecie jedno większe, to większe zmieniacie na dom. I tak to się kręci. Dodatkowo, kiedy kupowałam moje pierwsze mieszkanie, za m2 płaciłam zawrotne 2 tys. zł. Pamietam jak moja babcia załamywała ręce nad tą decyzją i mówiła, żeby poczekać, bo mieszkania potanieją. Zapuszczenie korzeni, to dla mnie najmniej kusząca opcja, zrobiłam to tylko i wyłącznie ze względu na dziecko.
                                                  • bywalec.hoteli Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 26.09.22, 08:09
                                                    no rozumiem ale nawet majac kasę to kilkanaście razy szukac, kupować, sprzedawać i urządzać oraz się przeprowadzać to mało komu by się chciało 😀
                                                  • bywalec.hoteli Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 26.09.22, 08:13
                                                    a ceny 2000 za m2 tez pamietam - w Poznaniu koło 2004
                                                  • m_incubo Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 26.09.22, 11:05
                                                    No nie, te kilkanaście razy u mnie to jest łącznie, w ciągu całego życia, w tym też po studiach przeprowadzka na kilka miesięcy za granicę. Nie zawsze miałam 44 lata i 4 dzieci 🤷🏻‍♀️
                                                  • bywalec.hoteli Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 26.09.22, 11:21
                                                    Incubo, tu się odnosiłem do tekstu Magdy "Miałam 20 kilka lat, kiedy wyprowadziłam się od rodziców i mieszkałam w kilkunastu różnych miejscach w międzyczasie. Wszystkie należały do mnie, przyszłego męża, w końcu niektóre były wspólne."
                                                    ale twoje "Przeprowadzałam się w życiu kilkanaście razy, w tym 5 razy w ciągu ostatnich 7 lat. Mój dom jest tam, gdzie zdejmuję buty i ma mi być tam wygodnie.""Mieszkanie wynajmowałam ostatnio jakieś 15 lat temu." też robi wrażenie smile

                                                    No widzę, że rezolutne i szybkie z Was dziewczyny.
                                                    Ja to też się swego czasu sporo razy przeprowadzałem w młodości.

                                                    Ale po zakupie własnego mieszkania mieszkałem tam kilkanaście lat i dopiero teraz przeprowadziłem się do własnego domu i jak wiecie utraciłem nieco energię i zapał do jego urządzenia.

                                                    Ale powoli odzyskuję. W weekend skręciłem ważny mebel a wieczorem siądę nad łącznikiem i suszarkę.
                                                    Stwierdziłem, że w sumie to brakuje kilku kluczowych mebli i nad nimi trzeba sie teraz skupić (a nie są to akurat lampy) i będzie już względny komfort mieszkania.
                                                  • bywalec.hoteli Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 26.09.22, 18:55
                                                    magdallenac napisała:

                                                    > Zapuszczenie korzeni, to dla mnie najmniej kusząca opcja, zrobiłam to tylko i wyłącznie z
                                                    > e względu na dziecko.

                                                    No córka ma nie tylko przyjaciół młodzieżowych, amerykanskich dziadkow, ale i ukochana siatkówkę wiec jakbyś teraz wyjechała to by poczuła się wyrwana z butow.

                                                    Nie wiem jak w Ameryce ludzie pldchidza do rodziny, przyjaźni i relacji głębszych niż zwykli znajomi ale u mnie np najtrwalsze przyjaźnie to ludzie poznani w liceum a nie na studiach. A Teoja córa chyba nastolatka właśnie na poziomie naszego liceum jest?
                                                  • m_incubo Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 26.09.22, 11:00
                                                    Ostatnia dekada to przeprowadzki w obrębie jednej aglomeracji, zmiana miasta zbiegła się ze zmianą szkoły, więc dla przeprowadzki w granicach 15 km nie trzeba było wyrywać rodzinnych korzeni ze szczętem 🙄
                                        • andace Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 25.09.22, 22:16
                                          Też się pod tym podpiszę. Przeprowadzałam się kilkanaście razy, w tym międzynarodowo, urządziłam kilka mieszkań. Planowałam, wybierałam, robiłam zakupy, pilnowałam ekip, skręcałam meble. Zawsze coś było nieskończone, czegoś brakowało lub musiałam się namęczyć jeżdżąc po sklepach.
                                          Już mi się nie chce, tym razem chcę wprowadzić się do gotowego mieszkania, gdzie będą wszystkie lampy, żadnych kabli, wszystkie meble na swoim miejscu, AGD ustawione i podłączone, powieszone zasłony i obrazy. Mogę co najwyżej się rozpakować 😉 mam nadzieje że to ostatnia przeprowadzka, przynajmniej w ciągu najbliższych 15 lat.
                                          • bywalec.hoteli Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 25.09.22, 22:43
                                            czyli wypowiadasz się życzeniowo - opowiadasz jak byś chciała żeby było a w realu potwierdzasz moje doświadczenia? 😀
                                            • andace Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 25.09.22, 22:55
                                              Odpowiadam jaką opcje wybrałam ze względu ja wygodę. Moglam spędzać czas na urządzaniu kolejnych mieszkań jak miałam 25-35 lat a teraz żal mi marnować na to czas.
                                              Jestem w trakcie urządzania domu, ekipa pracuje a ja jestem na wakacjach 😎
                                              • bywalec.hoteli Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 25.09.22, 23:22
                                                żebyś się nie zdziwiła jak juz zawitasz do swojego domu XD
                                          • magdallenac Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 26.09.22, 00:39
                                            andace napisała:

                                            >
                                            > Mogę co najwyżej się rozpako
                                            > wać 😉 mam nadzieje że to ostatnia przeprowadzka, przynajmniej w ciągu najbliżs
                                            > zych 15 lat.

                                            Ja po 8 już wymiękam. Jestem tak gotowa na zmianę, że normalnie czuję mrowienie w kończynach.😀
                                            • andace Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 26.09.22, 10:11
                                              Też tak miałam, najdłużej mieszkałam w 1 miejscu przez 9 lat (po wyprowadzce od rodziców). Po 2-3 latach zaczynało mnie nosić 🙄

                                              przeprowadzałam się po Europie, Holandia to mój 4 kraj poza Polską, teraz to będzie moja 15 czy 16 przeprowadzka. Przy czym nadal nie przeprowadziłam się do końca z Polski, przywiozłam tylko cześć ubrań, reszta została w Warszawie.

                                              W samej Warszawie mieszkałam w 5 różnych mieszkaniach (i żadnego z nich nie wynajmowałam 😉).

                                              Zbliżam się do 50-tki i chcę „osiąść”, rozpakować się i doczekać wcześniejszej emerytury, ale już planujemy kolejne miejsce bo na emeryturę chcemy się wyprowadzić z Holandii 😎
                                    • ichi51e Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 25.09.22, 22:17
                                      Nie mówię żeby mieszkać na placu budowy ale na pewno wiele rzeczy wychodzi w praniu. mieszkanie pol roku na budowie bo nie możemy się zdecydować czy zlew tu czy pralka tam (a w sumie dobrze jest jak jest z tymczasowa szafka-kuchenka z ikei)to faktycznie słabe.
                      • kk345 Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 21:11
                        bywalec.hoteli napisał:
                        >
                        > takie dziwne? tutaj nie dostaniesz nowego domu z kuchnia

                        Dostać, to faktycznie nie dostaniesz, ale kupić jak najbardziej kupisz, tylko, rozumiesz, zapłacić trzeba.
                        Te standardy deweloperskie możesz -uważaj, niespodzianka będzie- rozszerzyć aż do umeblowania włącznie, deweloper z dziką przyjemnością ci to wszystko ślicznie wykończy, nawet dywaniki położy i ręczniki w łazience powiesi, za konkretną kasę. Tylko- i tu dochodzimy do sedna- jak kasę się ma tylko na gołe ściany z klocków lego, to potem mieszka się 10 lat bez szafy i z gołymi żarówkami.

                        Poza tym zafrapował mnie koncept nie podłączonej suszarki- czyli co zamierzacie z nią robić, do łącza satelitarnego będziecie ją podłączać, czy do gazu?
                        • mar_i_monte Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 26.09.22, 08:57
                          kk345 napisała:

                          > bywalec.hoteli napisał:
                          > >

                          > Te standardy deweloperskie możesz -uważaj, niespodzianka będzie- rozszerzyć aż
                          > do umeblowania włącznie, deweloper z dziką przyjemnością ci to wszystko śliczni
                          > e wykończy, nawet dywaniki położy i ręczniki w łazience powiesi, za konkretną k
                          > asę. Tylko- i tu dochodzimy do sedna- jak kasę się ma tylko na gołe ściany z kl
                          > ocków lego, to potem mieszka się 10 lat bez szafy i z gołymi żarówkami.
                          >

                          Ja ma inne doświadczenia - deweloperzy, poza wyjątkami, nie chcą się zajmować wykończeniówką.
                          • bywalec.hoteli Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 26.09.22, 09:18
                            mar_i_monte napisał(a):

                            > Ja ma inne doświadczenia - deweloperzy, poza wyjątkami, nie chcą się zajmować w
                            > ykończeniówką.

                            No i tak i ten mój. Nie oferował wykończenia tylko proponował usługi zaprzyjaźnionej firmy wykończeniowej.
                            Która owszem oferowała pakiety cenowe wykończenia.
                            Ale tam było że np. kładzenia parkietu nie mieli w ofercie. Cenowo chyba dość wysoko wychodziło.
                            A i takie firmy sobie biorą podwykonawców z niewiadomo gdzie.
        • hanusinamama Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 16:01
          Mozna tez kupić taki gotowy...ale to więcej kosztuje. Nam budowała ekipa, wykonczenie tez ekipa, rabaty, wieksze drzewa, system podlewania i trawnik robił Pan Trawiarz. Przeprowadzaliśmy sie , jak juz było wszystko gotowe, nie mieszkałam na pudłach. Da się ?
        • arthwen Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 25.09.22, 17:47
          W Polsce jak najbardziej możesz odbrać dom czy mieszkanie wykończone pod klucz. Tyle że to zwyczajnie kosztuje ekstra, a większość ludzi woli zaoszczędzić lub "zaoszczędzić" tongue_out
          Aczkolwiek jednak usługi projektantów wnętrz coraz popularniejsze, a sporo firm ma też opcję realizacji projektu.
          • mar_i_monte Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 26.09.22, 08:54
            arthwen napisał(a):

            > W Polsce jak najbardziej możesz odbrać dom czy mieszkanie wykończone pod klucz.
            > Tyle że to zwyczajnie kosztuje ekstra, a większość ludzi woli zaoszczędzić lub
            > "zaoszczędzić" tongue_out
            > Aczkolwiek jednak usługi projektantów wnętrz coraz popularniejsze, a sporo firm
            > ma też opcję realizacji projektu.
            >

            Wykończenie kosztuje tak czy inaczej, więc to nie jest argument za tym czy brać wykończenie od dewelopera czy nie. U dewelopera pewnie wyjdzie nawet taniej, bo vat na materiały odchodzi.
            Problem raczej w tym, że mało który deweloper oferuje wykończenie, większość nie chce się tym zajmować, bo ich działalność polega na czymś innym.
            Jest tyle parametrów, które trzeba brać pod uwagę z najważniejszym - lokalizacją - na czele, że na ograniczanie się do tych deweloperów, którzy oferują wykończeniówkę jest niecelowe.
            Inna sprawa, że powstają firmy, które oferują samo wykończenie w różnych pakietach, tak że można też tak.
            Ew. klasycznie - jak większość robi - architekt wnętrz, który może wspomagać w bardzo różnym zakresie, od samego projektu koncepcyjnego do pełnej realizacji i zakupami materiałów i nadzorem.
      • majenkir Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 14:57
        magdallenac napisała:
        >Nie ma szans, aby wprowadzić się do domu ze zwisającymi kablami, czy bez gniazdek.


        Tu odjazd jest za to w druga stronę wink: znajomi dali ofertę na dom, która została przyjęta, a nie dostali kredytu, bo nie było kuchni (właściciele zaczęli remont i w trakcie postanowili sprzedać).
    • nena20 Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 07:25
      Mój zapał minął. Mieszkam dokładnie jak opisałeś. Całe szczęście mąż nigdy się nie poddaje, wczoraj zamontował drzwi między garażem a domem😁 dziś jedzie ogarniać mieszkanie, ja mam covid i ledowe ręką ruszam.
    • wredna_dziewucha_ze_wsi Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 07:46
      "P.S. Zmywarka działa pięknie, ale np. suszarka jeszcze niepodłączona."

      To zdanie świadczy o tym, że dom jest wymyślony 😄
      "Podłączenie" suszarki to przecież włożenie wtyczki do kontaktu 😄
      • bywalec.hoteli Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 09:30
        wredna_dziewucha_ze_wsi napisała:

        > "P.S. Zmywarka działa pięknie, ale np. suszarka jeszcze niepodłączona."
        >
        > To zdanie świadczy o tym, że dom jest wymyślony 😄
        > "Podłączenie" suszarki to przecież włożenie wtyczki do kontaktu 😄

        Kolejna któa nie zna się, ale sie wypowie, żeby dowalić Bywalcowi. Chodzi o wniesienie suszarki na górę, zakup i montaż specjalnego łącznika, wywiercenie otworów w pracle i postawienie suszarki na pralce a dopoero potem podłączenie suszarki.
        • swiecaca Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 13:12
          bywalec.hoteli napisał:

          >
          > Kolejna któa nie zna się, ale sie wypowie, żeby dowalić Bywalcowi. Chodzi o wni
          > esienie suszarki na górę, zakup i montaż specjalnego łącznika, wywiercenie otwo
          > rów w pracle i postawienie suszarki na pralce a dopoero potem podłączenie susza
          > rki.
          to masz w gratisie radę ode mnie. suszarkę można postawić na pralce bez żadnego łącznika. tym bardziej nie trzeba wiercić dziur w pralce (wtedy to dopiero będzie się lało...). a na marginesie jak masz dom/więcej miejsca to lepiej postawić suszarkę obok, blaty będą służyły do składania prania.
          • bywalec.hoteli Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 13:16
            ale przecież pralka się trzęsie
            co jak suszarka spadnie?
            poza tym tak to mogą chodzić rownolegle
            nie mam tyle miejsca w pomieszczeniu gospodarczym w którym jest pralka by stawiać obok suszarkę
            • bywalec.hoteli Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 13:51
              sprawdziłem: moja suszarka ma tylko podłączenie do pradu. Czyli wodę się wyjmuje z pojemnikiem
              • wredna_dziewucha_ze_wsi Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 25.09.22, 01:36
                bywalec.hoteli napisał:

                > sprawdziłem: moja suszarka ma tylko podłączenie do pradu. Czyli wodę się wyjmuj
                > e z pojemnikiem

                Jeżu, płaczę 😂
                Jeszcze sobie pogarszasz: chcesz powiedzieć, że dopiero teraz sprawdziłeś jaką masz suszarkę? Nie przed kupnem? A gdyby się okazało, że potrzebuje odpływu albo osobnego wywiewu to co? Robota "pralni na piętrze" od nowa?
                Jeśli Twój dom jest prawdziwy, to nigdy go nie skończysz z takim podejściem.
                Ja swoje miejsca do życia wynajmuję i mam poważniejsze podejście do przeprowadzek niż ty 😂
                • bywalec.hoteli Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 25.09.22, 01:41
                  sprawdziłem po raz drugi : ma prąd a odprowadzanie wody przez rurkę opcjonalnie - w standardzie gromadzi się w pojemniku

                  ale cześć z was jest ograniczona: suszarkę wybrała żona a i mogę podlaczyc do tego samego odpływu w ścianie co pralka

                  matek polek niepotrzebnie namieszalo
                  • wredna_dziewucha_ze_wsi Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 25.09.22, 01:49
                    Nawet gdybyś podłączał do tego samego odpływu to musisz zrobić dodatkowe przyłącze (kupić inny wąż, kołnierz, redukcję itd), czyli dodatkowy koszt i czas.
                    Poza tym żona mogła wybrać suszarkę z odprowadzeniem ciepła na zewnątrz i dopiero dupa. No bywalec, naprawdę, jeśli nie trolujezz to jesteś największym nieogarem z jakim się w życiu zetknęłam.
                    • annaboleyn Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 25.09.22, 02:13
                      Ja mam taki apel, pochylmy wszystkie głowy w prośbie do dowolnego bóstwa, żeby ta żona okazała się równie zmyślona, jak dom i inne okoliczności. Niewiele w życiu poznałam kobiet, które zasługują na taką melepetę. A te, które zasługują - w życiu by się nie dały wmiksować w takiego króla nieogaru wink
                      • wredna_dziewucha_ze_wsi Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 25.09.22, 02:18
                        annaboleyn napisała:

                        > Ja mam taki apel, pochylmy wszystkie głowy w prośbie do dowolnego bóstwa, żeby
                        > ta żona okazała się równie zmyślona, jak dom i inne okoliczności. Niewiele w ży
                        > ciu poznałam kobiet, które zasługują na taką melepetę. A te, które zasługują -
                        > w życiu by się nie dały wmiksować w takiego króla nieogaru wink

                        Tak sobie myślę, że raczej wszystko zmyślone. Nie chce mi się kompa odpalać, żeby wyszukać cytaty, ale moim zdaniem on o tym, że kupił dom pisał już ze 2 lata temu.
                        • shellyanna Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 25.09.22, 09:25
                          Nie! Ze 3 lata temu domu szukał. Pamietam, bo my wtedy tez. Z tym ze on zaczął szukać oficjalnie wcześniej. My tak tylko się wcześniej zorientowaliśmy w rynku i naszych możliwościach. Pamietam, ze mu napisałam po kolejnych bajkach w stylu, ze za milion to on kupi hohoho! Rezydencje na Sołaczu lub Cytadeli, ze mogę się założyć, ze ja zdążę kupić, wprowadzić się, a on nadal będzie szukał. I dokładnie tak było 😁

                          Ja również podziwiam jego żonę za cierpliwość i wyrozumiałość. Z drugiej strony wydaje mi się, ze zgadzając się na takie życie musi być wyjątkowo tępa lub zahukana.

                          Bardzo jej życzę, żeby była wymyślona.
                          • alicia033 Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 25.09.22, 17:05
                            shellyanna napisała:

                            > Nie! Ze 3 lata temu domu szukał.

                            Aha. I już raz wtedy napisał, że kupił. A potem przepraszał, że skłamał, że kupił, chociaż nie kupił.
                            Więc tego...
                    • bywalec.hoteli Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 25.09.22, 11:17
                      naprawdę wymyślasz juz niestworzone rzeczy
                      kupowaliśmy kilkaset rzeczy i nis było możliwości spamiętać wszystkiego
                      żona kupiła suszarkę i najprawdopodobniej sprawdziła temat przyłączy
                      teraz juz wszystko jest jasne
                      starczy do pradu podlaczyc
                      może dziś albo jutro będziemy juz suszyć
                      a ty - do trollowni zablokowanych
                      • shellyanna Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 25.09.22, 14:10
                        Na miejscu żony, sama bym sobie podłączyła. Chyba, ze ty zajmujesz się praniem w domu.
            • swiecaca Re: A kto stracił energię przy urządzaniu domu i 24.09.22, 14:59
              Jak ci się tak trzęsie to masz źle wypoziomowaną. U mnie suszarka od lat stoi na pralce i nie ma zamiaru spadać.