Dodaj do ulubionych

Bezinteresowna nieżyczliwość

25.09.22, 10:03
Co kieruje ludźmi, którzy za modus vivendi (vita forumova, oczywiście) obrali sobie permanentne obrażanie ludzi, wszechkontestację nieomal.
To jakaś autoterapia, leczenie kompleksów?
Obserwuj wątek
    • krwawy.lolo Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 10:04
      Taki mię mały dickens wyrósł.
      • anorektycznazdzira Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 11:55
        Jezu, co ci wyrosło??? 0_0
        • boogiecat Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 11:57
          😀
        • iwles Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 12:09
          anorektycznazdzira napisała:

          > Jezu, co ci wyrosło??? 0_0

          Wikipedia pokazuje takie coś:

          https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/2/24/Licho.jpg
        • krwawy.lolo Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 16:28
          A to smile
    • shellyanna Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 10:09
      Wypowiem się za siebie.
      Bo ktoś mi nadepnął na odcisk.
      Bo ktoś mnie irytuje.
      Bo akurat mam pms albo zły dzień i zamiast kłócić się w domu, wolę z randomowym bytem tu.

      • taniarada Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 10:18
        Tylko mała dygresja to nie jest zdrowe zachowanie wręcz tchórzliwe ,odreagować na necie .Normalnie załamka 😥
      • ajaksiowa Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 10:19
        Nie wyobrażam sobie mieć do czynienia w realu z takimi strasznymi babami(przepraszam TE które nie są)🥴🥴🥴
      • daniela34 Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 10:23
        Wydaje mi się że autorowi chodziło o coś więcej niż o kłótnię, spieranie się. To jest ok, w końcu to forum dyskusyjne. Ale obrażanie, bo akurat ma się zły dzień jest dosyć słabe.
        Mnie zaskakuje nawet nie obrażanie, ale pojawiajace sie czasem takie głupie "Cieszysz się? To ja ci pokażę, że wcale nie ma się z czego cieszyć." Ktoś publikuje wpis, z którego bije autentyczna radość, że coś zrobił, gdzieś pojechał, coś wyrosło, cokolwiek. I tu zaczyna się krytyka, że krajobraz nie taki, zdjęcie brzydkie, osiągnięciem nie ma się co chwalić a to co wyrosło i tak zdechnie.
        Drugi wariant -pytanie o radę w związku z czymś nieprzyjemnym i odpowiedzi w stylu "inni mają gorzej."
        • nie_ma_niebieskich Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 10:30
          daniela34 napisała:


          > Mnie zaskakuje nawet nie obrażanie, ale pojawiajace sie czasem takie głupie "Ci
          > eszysz się? To ja ci pokażę, że wcale nie ma się z czego cieszyć." Ktoś publiku
          > je wpis, z którego bije autentyczna radość, że coś zrobił, gdzieś pojechał, co
          > ś wyrosło, cokolwiek. I tu zaczyna się krytyka, że krajobraz nie taki, zdjęcie
          > brzydkie, osiągnięciem nie ma się co chwalić a to co wyrosło i tak zdechnie.

          To jest chyba zwykłe malkontenctwo, skłonność do widzenia wszystkiego w ciemnych barwach, nieumiejętność z cieszenia się z cudzych osiągnięć. Może czasem zawiść.


          > Drugi wariant -pytanie o radę w związku z czymś nieprzyjemnym i odpowiedzi w st
          > ylu "inni mają gorzej."
          A tu już widzę pole do dyskusji. Oczywiście, takie zlewające "inni mają gorzej, od dobrobytu poprzewracało się w głowie" jest bardzo słabe. Jednak z drugiej strony moim zdaniem świadomość, jakie są realia, jak wiele osób jest w trudniejszej sytuacji, nie jest wcale taka zła, a zdarza się, że ktoś jej nie ma. Po pierwsze wtedy egoistycznie (ale bez szody dla innych przecież) możesz sobie poprawić nieco odbiór sytuacji i to autentycznie może pomóc wyjść z dołka, a po drugie można osoby "które miały gorzej, ale sobie poradziły" potraktować jako wzór do naśladowania - to też może ułatwić rozwiązanie problemu.
          • nie_ma_niebieskich Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 10:36
            Jeszcze mi przychodzi do głowy, że ktoś kto dewaluuje czyjś sukces może zwyczajnie nie brać pod uwagę warunków wyjściowych. Na przykładzie nieruchomości - ktoś dostał na start od rodziców, ktoś się latami dorabiał, i to gorszej - dla tej drugiej osoby ten zakup to będzie może sukces, a z pewnością radość, pierwsza w najlepszym razie wzruszy ramionami. I tak samo może być w każdej sferze: ktoś zrobi doktorat, bo ma wsparcie finansowe, bo wiele osób z otoczenia robi... a ktoś inny będzie pracował od matury i jak po latach uda mu się skończyć studia, jednocześnie pracując i mając rodzinę, za sukces uzna magisterium (i słusznie).
            • bywalec.hoteli Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 11:08
              no tak deprecjonują mój zakup domu którego nikt mi nie zafundują, było to okupione wieloletnia ciężka praca, oszczędzaniem i ciężka praca przy wykończeniu.
              Pewne panie, celuje w tym kilka maja takie hobby żeby umniejszać, obrzucać gownem itp.

              Zapominają ze ich słowa o innych świadczą o nich samych.
              Wszystkie są w trollowni zablokowanych.
              • annaboleyn Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 12:53
                A zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego tak jest?
                Przychodzisz tu, było nie było - facet, do czysto jednak damskiego środowiska - i siadasz z kolanami na boki, bekasz, puszczasz gazy i dłubiesz w zębach.
                Nie miałam pojęcia kim jesteś, dopóki nie zobaczyłam twoich obleśnych dowcipów a'la pijany wujek na weselu, nie przeczytałam wiecznego naśmiewania się z e-grażynek, mizoginistycznych przemów, rastistowskich, naziolkowskich, no, pełen przegląd z braci-samców.
                I żeby z ciebie jeszcze był, aj-waj, książę testosteronu, hrabia męskości - trudno, nieokrzesany borsuk, ale przynajmniej prawdziwe zwierzę. Ale nie, zwykly, przeciętny, zagubiony w życiu facecik, bezradny, niezbyt bystry, za to namolny, drobnomieszczański i z kompleksami. Weź swojego kumpla-nieudacznika, taniego, który absolutnie każdy wątek musi potraktować jako trampolinę do swoich żali, że tu mu źle i zastanówcie się we dwóch, czemu wam tak w życiu nie poszło, uprzedzam lojalnie, że te męskie szlochy tutaj wzbudzą w najlepszym razie elegancką obojętność. Ale zwykle nie.
                • taniarada Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 13:24
                  annaboleyn napisała:

                  > A zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego tak jest?
                  > Przychodzisz tu, było nie było - facet, do czysto jednak damskiego środowiska
                  > - i siadasz z kolanami na boki, bekasz, puszczasz gazy i dłubiesz w zębach.
                  > Nie miałam pojęcia kim jesteś, dopóki nie zobaczyłam twoich obleśnych dowcipów
                  > a'la pijany wujek na weselu, nie przeczytałam wiecznego naśmiewania się z e-gra
                  > żynek, mizoginistycznych przemów, rastistowskich, naziolkowskich, no, pełen prz
                  > egląd z braci-samców.
                  > I żeby z ciebie jeszcze był, aj-waj, książę testosteronu, hrabia męskości - tru
                  > dno, nieokrzesany borsuk, ale przynajmniej prawdziwe zwierzę. Ale nie, zwykly,
                  > przeciętny, zagubiony w życiu facecik, bezradny, niezbyt bystry, za to namolny,
                  > drobnomieszczański i z kompleksami. Weź swojego kumpla-nieudacznika, taniego,
                  > który absolutnie każdy wątek musi potraktować jako trampolinę do swoich żali, ż
                  > e tu mu źle i zastanówcie się we dwóch, czemu wam tak w życiu nie poszło, uprze
                  > dzam lojalnie, że te męskie szlochy tutaj wzbudzą w najlepszym razie elegancką
                  > obojętność. Ale zwykle nie.
                  Jasne jako gwiazda błyszczysz w każdym wątku .Widać żeś doznała krzywdy od facetów .Większości to spędzacie sporo czasu na tym forum ,a takie zapracowane .,PS Bywalec nie jest moim kumplem ,wiesz dobrze że mam kumpelki ,wystarczy poczytać 🤣
                  • 7katipo Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 15:43
                    Najpierw przecinek/kropka, potem spacja.
                    To jedyne, co ci mogę poradzić.
                    • taniarada Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 16:46
                      7katipo napisała:

                      > Najpierw przecinek/kropka, potem spacja.
                      > To jedyne, co ci mogę poradzić.
                      Serio czy to ważne .Ważniejsze czy jesteś w moim ,czy w innym typie .Ja rozumiem rozgoryczenie AB 😉
                      • arthwen Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 17:33
                        Owszem, ważne. Natomiast to, kto jest w twoim typie jest całkowicie NIE ważne.
                        • sweetbog [...] 25.09.22, 18:42
                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • shellyanna Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 13:23
                Napisał polglowek, któremu używane auto kojarzy się z pierdzacym Murzynem.
                • taniarada Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 13:31
                  shellyanna napisała:

                  > Napisał polglowek, któremu używane auto kojarzy się z pierdzacym Murzynem.
                  Chcesz koniecznie wygrać plebiscyt tego wątku .Brawo ty .
            • g.r.uuu Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 17:44
              Myślę, że części ludzi jest po prostu trudno znieść cudzą radość, bo są że swojego życia niezadowoleni. I jak widzą kogoś, kto ma obiektywnie gorzej, a jest szczęśliwy to im gul skacze
              • 21mada Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 18:11
                10/10
              • shellyanna Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 18:50
                Mnie cudze szczęście sprawia radość i daje wiarę i nadzieje (jeśli akurat szczęście mnie olewa). Natomiast umiem wyczuć radość i szczęście od sztucznego zakłamywania rzeczywistości. Inteligencja emocjonalna niestety u mnie ma przewagę.
                • g.r.uuu Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 19:20
                  Twierdzenie, że wie się co naprawdę myśli i czuje druga osoba ma jedną wadę - nie masz jak tego zweryfikować. Dlatego tylu jest ekspertów od cudzych emocji, którzy znają prawdę jak Antoni o Smoleńsku
                  • shellyanna Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 21:35
                    Nie zawsze. Jest coś takiego jak WWO.
                    • g.r.uuu Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 21:45
                      Nie ma smile Natomiast pomijając modę na WWO - tak na logikę. Uważasz, że dana osoba mówi X a myśli Y. W jaki sposób możesz zweryfikować, czy Twoje przypuszczenia są prawdziwe? Bo podejście: ja wiem, że myśli Y bo jestem wrażliwa to się nie bardzo broni. Przy czym nie wykluczam, że ta osoba istotnie myśli Y - ale to jest nie do sprawdzenia. Dlatego nie możesz określić, że dobrze wyczuwasz prawdziwe emocje.
                      • panna.nasturcja Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 23:47
                        Ja tylko tak ku uścisleniu. To, co ktoś myśli a jego emocje to dwie kompletnie oddzielne sprawy.
                        • shellyanna Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 26.09.22, 07:18
                          Otóż to
                        • g.r.uuu Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 26.09.22, 08:02
                          Ale w obu przypadkach osoba z zewnątrz nie ma możliwości skonfrontowania swoich przypuszczeń z rzeczywistością
          • daniela34 Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 10:41
            1) w moim odbiorze to nie jest "widzenie w czarnych barwach" tylko zawiść i chęć "ściągnięcia na ziemię"- bardzo negatywnie to odbieram
            2) zwróć uwagę, że to "inni mają gorzej" napisalam nie nie do wątków z żalami tylko do wątków z pytaniem o radę. Podam przykład starając się zmienić trochę treść, żeby nie udało się odgadnąć, o jaki wątek chodzi, bo nie chciałabym, żeby się stało to personalne
            Forumka Troskliwa Siostrzenica zakłada wątek: "Dziewczyny, moja ciotka jest po operacji oczu i nie może czytać. Normalnie bardzo dużo czyta, teraz jej tego brakuje. Jam jej pomóc?"
            Na co dostaje odpowiedź, że niektórzy są niewidomi od urodzenia i żeby nie przesadzała.
            A przecież jej nie chodziło o żale i uznanie, że ciocia jest "najchorsza" na świecie tylko o konkretne porady.
            • saszanasza Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 12:48
              daniela34 napisała:

              > 1) w moim odbiorze to nie jest "widzenie w czarnych barwach" tylko zawiść i chę
              > ć "ściągnięcia na ziemię"- bardzo negatywnie to odbieram

              Jestem tego samego zdania. Dodatkowo przypierdalanie się do nieznanej mi osoby, bo (mam zły dzień, pms, ktoś mnie opieprzył w pracy) uważam za wyjątkowo chamskie i wynikające po prostu z (nie) wychowania lub spowodowane ogólnie fatalnym życiem zawodowym lub osobistym i kompleksami do których oczywiście „agresor/agresorka” oficjalnie się nie przyzna. To są specyficzne osoby, którym się wydaje, że jak kogoś upokorzą to zrekompensują sobie własne deficyty.
              • nenia1 Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 13:18
                saszanasza napisała:

                > To są specyficzne osoby, którym się wydaje,
                > że jak kogoś upokorzą to zrekompensują sobie własne deficyty.
                >
                To nawet nie jest "wydaje się". Są badania, które potwierdzają
                że podczas pisania złośliwych/nieprzyjemnych komentarzy pobudza się
                w mózgu tzw. "układ nagrody". Osoba pisząca takie komentarze w ten sposób osiąga
                satysfakcję. Naturalnym jest, że im większy poziom życiowej frustracji w realu tym wyższa potrzeba
                odreagowania w internecie. "Bezpieczniej" bo anonimowo, bez konfrontacji "twarzą w twarz" no i dla frustratów dodatkowy gratis - większa siła rażenia bo czytają "tysiące".
                • taniarada Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 13:38
                  nenia1 napisała:

                  > saszanasza napisała:
                  >
                  > > To są specyficzne osoby, którym się wydaje,
                  > > że jak kogoś upokorzą to zrekompensują sobie własne deficyty.
                  > >
                  > To nawet nie jest "wydaje się". Są badania, które potwierdzają
                  > że podczas pisania złośliwych/nieprzyjemnych komentarzy pobudza się
                  > w mózgu tzw. "układ nagrody". Osoba pisząca takie komentarze w ten sposób osiąg
                  > a
                  > satysfakcję. Naturalnym jest, że im większy poziom życiowej frustracji w realu
                  > tym wyższa potrzeba
                  > odreagowania w internecie. "Bezpieczniej" bo anonimowo, bez konfrontacji "twarz
                  > ą w twarz" no i dla frustratów dodatkowy gratis - większa siła rażenia bo czyta
                  > ją "tysiące".
                  No właśnie można zorganizować spotkanie stałych uzytkowników w plenerze . Robiliśmy takie kiedy funkcjonowały fora regionalne .Były pogaduchy uśmiechy ,radość .Gdyby takie coś tu zorganizować to nikt by nie miał odwagi przyjść .Lepiej tu się odreagować bo w domu jest nie hallo .
                  • shellyanna Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 13:57
                    Ja mogę przyjść.
                • snakelilith Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 13:46
                  nenia1 napisała:

                  Naturalnym jest, że im większy poziom życiowej frustracji w realu
                  > tym wyższa potrzeba
                  > odreagowania w internecie.

                  A co czym, domorosła psycholożko, świadczy potrzeba ciągłego udowadniania wszystkim, że ma się życie bez frustracji? Wiele do tego nie potrzeba, ot, dopasowanie się do grupy, jej sposobu myślenia, zachowania i szczebiotania i już wszyscy myślą, że wszystko jest super. Aż do momentu, gdy pojawia się nowy jednorazowy nick z bombą do przerobienia, albo komuś zawali się słodkopierdząca kreacja. Więc schowaj sobie swoje głodne kawałki o odreagowaniu czegoś tam gdzie słońce nie dochodzi, bo pod każdym nickiem może ukrywać się tu frustrat. A częściej nawet pod wzorami jak twoja kreacja.
                  • nenia1 Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 14:01
                    snakelilith napisała:


                    > A co czym, domorosła psycholożko, świadczy potrzeba ciągłego udowadniania wszys
                    > tkim, że ma się życie bez frustracji? Wiele do tego nie potrzeba, ot, dopasowa
                    > nie się do grupy, jej sposobu myślenia, zachowania i szczebiotania i już wszy
                    > scy myślą, że wszystko jest super. Aż do momentu, gdy pojawia się nowy jednoraz
                    > owy nick z bombą do przerobienia, albo komuś zawali się słodkopierdząca kreacja
                    > . Więc schowaj sobie swoje głodne kawałki o odreagowaniu czegoś tam gdzie słońc
                    > e nie dochodzi, bo pod każdym nickiem może ukrywać się tu frustrat. A częściej
                    > nawet pod wzorami jak twoja kreacja.


                    Widzę, że wątek wyjątkowo cię dotknął, post za postem, pani zdystansowana do forum big_grin
                    Lustereczko ktoś pokazał i auć, odbicie coś nie teges?
                    • snakelilith Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 15:06
                      nenia1 napisała:


                      > Widzę, że wątek wyjątkowo cię dotknął, post za postem, pani zdystansowana do fo
                      > rum big_grin
                      > Lustereczko ktoś pokazał i auć, odbicie coś nie teges?

                      Na zdystansowaną do wszystkiego, to ty się zgrywasz paniusiu. Słabo ci tylko wychodzi, bo co chwilia musisz swoimi nudnymi elaboratami o twoim życiu, przypominać jak bardzo chciałabyś być dla innych podziwianym wzorem. Ja napisałam tylko, że niespecjalnie lubię ludzi, a wyjątkowa niechęć do twojej sztucznej kreacji potwierdza tylko w zasadzie moją postawę. Jestem spójniejsza w tym co robię, niż myślałam.
                      • nenia1 Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 15:38
                        snakelilith napisała:

                        > przypo
                        > minać jak bardzo chciałabyś być dla innych podziwianym wzorem.

                        Kotuś tylko widzisz...ja nie wierzę w wzory, więc jak miałabym chcieć
                        zostać czymś w co nie wierzę? Nie projektuj swojego sposobu myślenia
                        na innych.
                        To nie ja opisuję swoje mieniące się w słońcu włosy, swój duży biust, wieczną młodość,
                        rzeźbienie nóg i tyłka ciśnięciem na rowerku jak chomik w kołowrotku, styl preepy
                        work–life balance, życie w bogatym kraju i romantyczne spacery w samotności na wrzosowiskach big_grin

                        > Jestem spójniejsza w tym co robię, niż myślałam.

                        Nie no, zaskoczyłaś samą siebie? Przecież ty jesteś bardzo spójna. I przewidywalna. Z góry wiadomo na co zareagujesz i do kogo skierujesz swoje wysrywy pełne złości. O ile lżej tobie i innym byłoby, gdybyś sobie w końcu odpuściła walkę kto naj i dlaczego ty.
                        • chatgris01 Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 15:54
                          nenia1 napisała:


                          > To nie ja opisuję swoje mieniące się w słońcu włosy, swój duży biust, wieczną m
                          > łodość,
                          > rzeźbienie nóg i tyłka ciśnięciem na rowerku jak chomik w kołowrotku, styl pree
                          > py
                          > work–life balance, życie w bogatym kraju i romantyczne spacery w samotności na
                          > wrzosowiskach big_grin
                          >

                          Zabrzmialo, jakby cie to uwieralo cool
                          Serio serio.
                          • nenia1 Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 16:18
                            chatgris01 napisała:


                            > Zabrzmialo, jakby cie to uwieralo cool
                            > Serio serio.
                            >

                            szary kotku zawsze na straży...twoja sympatia do snake jest doskonale widoczna
                            więc innego komentarza z twojej strony się nie spodziewam.

                            • chatgris01 Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 16:26
                              Tez uwiera? wink
                              • nenia1 Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 16:32
                                Nie, nie szukam psiapsiółek na forum, bo lubię mieć niezależne od sympatii zdanie.
                                • chatgris01 Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 16:36
                                  Skoro tak twierdzisz.
                                • boogiecat Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 16:48
                                  Ale sympatie i tak powstaja, niezaleznie od checi. Powiedzialabym wrecz, ze prawdziwe forumowe sympatie nie padaja wobec odmiennych zdan.

                                  PS Moj (nowy, swietny) szef mi powiedzial, ze bardzo potrzebuje zebym sie z nim nie zgadzala 😉
                                  • krwawy.lolo Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 16:54
                                    Nie dziwię mu się. Znaczy byłoby mi obojętne, czy się zgadzasz. Trochę na zasadzie, "jesteś śliczna, kiedy się złościsz." wink
                                  • nenia1 Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 17:03
                                    boogiecat napisała:

                                    > Ale sympatie i tak powstaja, niezaleznie od checi. Powiedzialabym wrecz, ze pra
                                    > wdziwe forumowe sympatie nie padaja wobec odmiennych zdan.
                                    >
                                    Co innego sympatie i antypatie, oczywiście że powstają, w końcu piszą tu ludzie, nie jak
                                    się często twierdzi "tylko nicki". I ja takie sympatie mam, jest tu parę dziewczyn/kobiet, które zdecydowanie
                                    czytam z większą ciekawością, cenię i być może w realu mogłabym się zaprzyjaźnić. Ja piszę jednak
                                    o trochę innym zjawisku, nie przypadam za grupkami, w których mówi się jednym głosem, jak chcesz
                                    być "swojakiem".
                                    • leanne_paul_piper Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 17:10
                                      nenia1 napisała:

                                      > boogiecat napisała:
                                      >
                                      > > Ale sympatie i tak powstaja, niezaleznie od checi. Powiedzialabym wrecz,
                                      > ze pra
                                      > > wdziwe forumowe sympatie nie padaja wobec odmiennych zdan.
                                      > >
                                      > Co innego sympatie i antypatie, oczywiście że powstają, w końcu piszą tu ludzie
                                      > , nie jak
                                      > się często twierdzi "tylko nicki". I ja takie sympatie mam, jest tu parę dziewc
                                      > zyn/kobiet, które zdecydowanie
                                      > czytam z większą ciekawością, cenię i być może w realu mogłabym się zaprzyjaźni
                                      > ć. Ja piszę jednak
                                      > o trochę innym zjawisku, nie przypadam za grupkami, w których mówi się jednym g
                                      > łosem, jak chcesz
                                      > być "swojakiem".

                                      Ja mam podobnie, też mnie irytują wszelkie TWA.
                                      W sumie na forum głównie wchodzę po to, by poczytać ciekawe wątki o jakimś zjawisku czy problemie, i najlepiej jest, kiedy pozostają one merytoryczne. Mam też tak, że w jednym wątku z forumką mogę się nie zgodzić, ale już w innym nasze opinie na jakiś temat mogą być zbieżne i nie omieszkam tego przyznać, nie oglądając się na jakieś forumowe sympatie czy antypatie.
                                      Nie lubię tylko chamstwa i bullyingu.
                                    • boogiecat Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 18:52
                                      nenia1 napisała:

                                      > boogiecat napisała:
                                      >
                                      > > Ale sympatie i tak powstaja, niezaleznie od checi. Powiedzialabym wrecz,
                                      > ze pra
                                      > > wdziwe forumowe sympatie nie padaja wobec odmiennych zdan.
                                      > >
                                      > Co innego sympatie i antypatie, oczywiście że powstają, w końcu piszą tu ludzie
                                      > , nie jak
                                      > się często twierdzi "tylko nicki". Ja piszę jednak
                                      > o trochę innym zjawisku, nie przypadam za grupkami, w których mówi się jednym g
                                      > łosem, jak chcesz
                                      > być "swojakiem".

                                      No internetowe TWA od zawsze maja ponura reputacje😀
                                      Jest to tez jakas gra miedzy « to tylko forum, wyluzuj», a « nie odpuszcze, niedoczekanie! »😛

                                      (Chatgris wg mnie wogole nie wchodzi w te klimaty)

                                  • nenia1 Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 17:11
                                    boogiecat napisała:

                                    > Ale sympatie i tak powstaja, niezaleznie od checi. Powiedzialabym wrecz, ze pra
                                    > wdziwe forumowe sympatie nie padaja wobec odmiennych zdan.
                                    >
                                    z tym się zgadzam całkowicie, prawdziwe sympatie wręcz się opierają na tym, że
                                    można mieć przeciwne zdania. Bo i co z tego, to nawet ciekawsze?
                                    Ale grupki psiapsiółek działają według innego schematu, nie powiem, że jak
                                    gomorra, ale trochę tak wink
                                • mid.week Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 16:53
                                  nenia1 napisała:

                                  > Nie, nie szukam psiapsiółek na forum, bo lubię mieć niezależne od sympatii zdan
                                  > ie.


                                  Jesteś prawie jak ksiądz, który nie żeni się by być bliżej absolutu
                                  • nenia1 [...] 25.09.22, 16:55
                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                    • mid.week Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 17:03
                                      Naprawdę! Cieszę, że odkrywasz nam nowe drogi rozwoju osobistego w kierunku osiągnięcia obiektywizmu doskonalego. Czytam to z dużym zaciekawieniem i podziwiam.
                                      • nenia1 Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 17:06
                                        mid.week napisała:

                                        > Naprawdę! Cieszę, że odkrywasz nam nowe drogi rozwoju osobistego w kierunku osi
                                        > ągnięcia obiektywizmu doskonalego. Czytam to z dużym zaciekawieniem i podziwiam
                                        > .
                                        I widzisz jak już ładnie przemawiasz w liczbie mnogiej big_grin
                                        W grupie siła co? Tylko uważaj kogo zaraz przywołasz do tej twojej grupy smile
                                        Nie musisz czytać, jest taka ładna opcja "wygaszam" jak ktoś ci przeszkadza.
                                        I wystarczy jak trochę zluzujesz, zamiast stale silić się na ripostę doskonałą.
                                        • mid.week Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 17:13
                                          W ogóle mi nie przeszkadzasz, nie mam zamiaru Cie wygaszać. Piszesz w przestrzeni publicznej do dużej liczby odbiorców więc forma mnoga wydaje mi się właściwą. No chyba, że wszyscy inni cie wygasili..? Tego faktycznie nie wzięłam pod uwagę. Jak się zmęczę odpisywaniem ci to dam znać, póki co jeszcze nie jestem na lecelu "riposta"
                                          • nenia1 Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 17:17
                                            mid.week napisała:

                                            > W ogóle mi nie przeszkadzasz, nie mam zamiaru Cie wygaszać.

                                            No to miło mi usłyszeć smile

                                        • annaboleyn Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 26.09.22, 15:15
                                          nenia1 napisała:

                                          > mid.week napisała:
                                          >
                                          > > Naprawdę! Cieszę, że odkrywasz nam nowe drogi rozwoju osobistego w kierun
                                          > ku osi
                                          > > ągnięcia obiektywizmu doskonalego. Czytam to z dużym zaciekawieniem i pod
                                          > ziwiam
                                          > > .
                                          > I widzisz jak już ładnie przemawiasz w liczbie mnogiej big_grin
                                          > W grupie siła co? Tylko uważaj kogo zaraz przywołasz do tej twojej grupy smile


                                          Przysięgnę, że to jednak było w pojedycznej?
            • taniarada Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 13:28
              daniela34 napisała:

              > 1) w moim odbiorze to nie jest "widzenie w czarnych barwach" tylko zawiść i chę
              > ć "ściągnięcia na ziemię"- bardzo negatywnie to odbieram
              > 2) zwróć uwagę, że to "inni mają gorzej" napisalam nie nie do wątków z żalami t
              > ylko do wątków z pytaniem o radę. Podam przykład starając się zmienić trochę tr
              > eść, żeby nie udało się odgadnąć, o jaki wątek chodzi, bo nie chciałabym, żeby
              > się stało to personalne
              > Forumka Troskliwa Siostrzenica zakłada wątek: "Dziewczyny, moja ciotka jest po
              > operacji oczu i nie może czytać. Normalnie bardzo dużo czyta, teraz jej tego b
              > rakuje. Jam jej pomóc?"
              > Na co dostaje odpowiedź, że niektórzy są niewidomi od urodzenia i żeby nie prze
              > sadzała.
              > A przecież jej nie chodziło o żale i uznanie, że ciocia jest "najchorsza" na św
              > iecie tylko o konkretne porady.
              Nikt nie ma patentu na dawniej rad Można jedynie okazać życzliwość ,której tu brakuje .Zawsze wesoło w grupie zrobić sobie polewę z kogoś .To takie urocze .
        • milva24 Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 10:31
          Akurat to "inni mają gorzej" mogłam gdzieś i ja popełnić w dobrej wierze, bo wobec swoich problemów też to sobie stosuję i na mnie działa dobrze. Przywraca mi proporcje.
          • nie_ma_niebieskich Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 10:36
            milva24 napisała:
            Przywraca mi
            > proporcje.

            O, właśnie: to przywraca proporcje. O to chodzi. Nie o lekceważenie czyichś problemów.
            • pade Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 10:55
              Ale brzmi jak lekceważenie.
              Proporcje to można sobie samemu przywracać, do innych warto podchodzić z wyczuciem.
            • gryzelda71 Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 26.09.22, 11:33
              Na hasło inni mają gorzej odpowiadam, a jeszcze inni lepiej.
        • krwawy.lolo Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 10:37
          👍
        • aurinko Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 11:19
          daniela34 napisała:

          > Mnie zaskakuje nawet nie obrażanie, ale pojawiajace sie czasem takie głupie "Ci
          > eszysz się? To ja ci pokażę, że wcale nie ma się z czego cieszyć." Ktoś publiku
          > je wpis, z którego bije autentyczna radość, że coś zrobił, gdzieś pojechał, co
          > ś wyrosło, cokolwiek. I tu zaczyna się krytyka, że krajobraz nie taki, zdjęcie
          > brzydkie, osiągnięciem nie ma się co chwalić a to co wyrosło i tak zdechnie.

          Opisałaś dokładnie to, co się dzieje między mną a moją mamą. Po ok 30 letniej krytyce i deptaniu nie potrafiłam się cieszyć ani z dużych rzeczy, ani z małych. Wiele lat mój mąż wyciągał mnie z tego stanu i uczył od nowa zwykłej radości z życia. A mamie mówię coraz mniej, bo nie chcę słuchać jej narzekania.
          Takie osoby są też tu na forum i to bardzo rzuca się w oczy. Nie mam nadziei, że się zmienią, ale może chociaż te, które nie mają świadomości, że mogą komuś wyrządzić krzywdę takimi wpisami zastanowią się zanim coś napiszą.
          • rosapulchra-0 Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 12:45
            Współczuję ci. Mam podobną matkę i rzadko z nią rozmawiam, choć często jesteśmy w tym samym mieście.
            I żałuję jednocześnie, że nie widzisz swojej często bezinteresownej nieżyczliwości wobec innych forumek, m.in. i mnie.
            Nie jest to z mojej strony złośliwa uwaga, spostrzeżenie raczej.
        • shellyanna Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 13:22
          A to takich zachowań nie rozumiem. Jeśli to faktyczna radość, a nie bergizowanie.
      • princesswhitewolf Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 10:38
        Tak shelly ale na tym nicku przynajmniej to ty wyrazasz opinie czaswm.krytyczne ale niespecjalnie napierdalanie jesli ktos ci na odcisk nadepnie. Chyba ze masz inne nicki
        • shellyanna Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 13:29
          Thx. No jeśli się wyzywam to raczej standardowo. Na bywalcu lub Berdze. Przy czym przy tej drugiej miałam jakieś tam poczucie winy w pewnym momencie.
          Ten pierwszy działa na mnie jak płachta na byka.
          • taniarada Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 13:33
            shellyanna napisała:

            > Thx. No jeśli się wyzywam to raczej standardowo. Na bywalcu lub Berdze. Przy cz
            > ym przy tej drugiej miałam jakieś tam poczucie winy w pewnym momencie.
            > Ten pierwszy działa na mnie jak płachta na byka.
            Wystarczy wygasić .Jeszcze faceci mogą pisać na tym forum .Tak w ramach solidarności męskiej.Jestem na grzybach i czytam właśnie i nie wierzę w to co czytam .Żałosne ..
            • pomozeciepomozemy Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 13:39
              Móc mogą. Ale pytanie "po co" zważywszy na masochistyczną formułę tej obecności. Pytanie to sięgałoby zapewne głęboko w podświadomość i niekoniecznie głęboko w historię rodzinno-towarzyską.
              • simply_z Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 14:29
                O to to. Masochistyczna formuła obecności
              • taniarada Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 14:46
                pomozeciepomozemy napisał(a):

                > Móc mogą. Ale pytanie "po co" zważywszy na masochistyczną formułę tej obecności
                > . Pytanie to sięgałoby zapewne głęboko w podświadomość i niekoniecznie głęboko
                > w historię rodzinno-towarzyską.
                Jeśli w domu mamy udane związki to na forach odnosimy się grzeczne do każdego szacunkiem.Łatwo to zobaczyć po wpisach .Z niektórymi nie warto wchodzić w bliższe relacje .
                • grazyny Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 17:00
                  taniarada napisał:


                  > Jeśli w domu mamy udane związki to na forach odnosimy się grzeczne do każdego s
                  > zacunkiem.Łatwo to zobaczyć po wpisach .Z niektórymi nie warto wchodzić w bliż
                  > sze relacje .


                  Nikt nie ma patentu na dawniej rad Można jedynie okazać życzliwość ,której tu brakuje .Zawsze wesoło w grupie zrobić sobie polewę z kogoś .To takie urocze .
            • grazyny Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 17:08
              Tania rada napisał:.
              > Wystarczy wygasić .Jeszcze faceci mogą pisać na tym forum .Tak w ramach solidar
              > ności męskiej.Jestem na grzybach i czytam właśnie i nie wierzę w to co czytam .
              > Żałosne ..

              Tylko mała dygresja to nie jest zdrowe zachowanie wręcz tchórzliwe ,odreagować na necie .Normalnie załamka 😥
      • homohominilupus Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 11:21
        shellyanna napisała:

        > Wypowiem się za siebie.
        > Bo ktoś mi nadepnął na odcisk.
        > Bo ktoś mnie irytuje.
        > Bo akurat mam pms albo zły dzień i zamiast kłócić się w domu, wolę z randomowym
        > bytem tu.
        >
        🤦‍♀️🤦‍♀️🤦‍♀️
    • 1matka-polka Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 10:13
      Jest to jeden z typow reakcji na to, ze ich rodzice nie kochali.
    • taniarada Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 10:15
      Powiem Ci na w sekrecie ,gdybyśmy się tak spotkali na żywo np gdzieś w plenerze .To formułowe kreacje by spadły .I nie jedna osoba doznała by szoku .Za ekranem monitora jesteśmy bardzo pewni ,piękni i nie mamy wad i łatwo napisać słowa niż powiedzieć to na żywo .
      • muireade Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 12:36
        I wszyscy są wonskimi szpecjalistkami lub szpecjalistami big_grin
        Przepraszam, ale nie mogłam się powstrzymać
        • taniarada Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 17:22
          Nie ma za co.Tę sztukę trzeba pojąć .A to względne jest🤗
    • marion.marion Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 10:17
      Tak się zachowują nieszczęśliwi ludzie.
    • bene_gesserit Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 10:18
      Lepiej się o to nie pytać. To forumowe tabu. Za próbę jego łamania grożą liczne uwagi personalne. Odejdź na paluszkach, koło.
    • nie_ma_niebieskich Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 10:24
      Przecież to nie tylko online się dzieje (choć tu z pewnością częściej). Są tacy ludzi którzy odreagowują na tych, co im się akurat nawiną, i najczęściej czują się taaacyy straaaasznie sprytni, inteligentni i lepsi od swoich ofiar (czy to właściwe słowo? w pewnym sensie chyba tak). Nie mają pojęcia, w jakim świetle takie zachowanie stawia ich samych.
      A co jest powodem? Z pewnością jakieś problemy, zaburzenia, bark samoświadomości, przeniesienia, nieumiejętność radzenia sobie z emocjami i inne. Pewnie zależy u kogo konkretnie. Część to pewnie zwykli psychopaci, którzy się dobrze bawią, widząc, że komuś dokopują.
      • princesswhitewolf Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 10:29
        Dokladnie.
        • taniarada Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 14:48
          princesswhitewolf napisała:

          > Dokladnie.
          Skąd to znamy obydwoje i to dobrze znamy.
    • woman_in_love Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 10:25
      Tutaj jest to zjawisko wytłumaczone dokładnie:



      www.instagram.com/p/Ch6H3afgsUS/
    • princesswhitewolf Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 10:33
      To ostatnie. Mniej czy bardziej uzasadnione kompleksy i problemy ze soba. Zazwyczaj laza za kims, stworzyli chochola, dobrali podobny gang i dalejze napier w ramach rozrywki... Potem sie czlowiek zastanawia co kieruje ruskimi orkami. To to samo w wiekszym wymiarze. W realu nie spelnieni, zyja zyciem forum udaja kogos kogo nie sa. Juz wczoraj wkleilam.
      Daj krwawy lolo 5 min to sie zleca 🤣

      • bene_gesserit Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 10:47
        Trochę to inaczej, moim zdaniem. Kilka motywacji, trzy główne.

        Największa grupa to ci z niezaspokojoną potrzebą uwagi. Głaskiem może też być także negatywne zwrócenie uwagi. Ktoś mnie widzi.

        Druga grupa to ci, którzy z różnych powodów muszą być w realu mili. Sam dół hierarchii dziobania. Tu nareszcie mogą poczuć się ważni, groźni, znaczący.

        Reszta to w większości zwykli psychole (w znaczeniu 'osób z osobowością dyśsoscjacyjną), którzy tutaj nareszcie mogą być sobą.

        Oczywiście, można być członkinią/członkiem paru tych grup naraz.
        • princesswhitewolf Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 12:57
          Weszlas glebiej bene bo ja to uproscilam do 3 ciej grupy tylko. Niewatpliwie masz racje
      • iwles Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 11:00

        No i proszę, powyzej mamy właśnie przykład bezinteresownego obrażania.
        • milva24 Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 11:08
          Ona jest zła, że nie podzielamy jej lęków, to nie jest nieżyczliwość zupełnie bezinteresowna.
          • princesswhitewolf Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 12:57
            Jakich lęków milvia?
        • princesswhitewolf Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 12:53
          Iwles aby przypier...trzeba atakowac ad personam. Tu nikt nie mowi o zadnych konkretnych osobach tylko o postawach. A nie czekaj...ty mowisz ad personam 🤣
          • iwles Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 14:43

            Serio, przyp...anie sie do konkretnej grupy ludzi to nie jest przypier...anie?
            I obrażanie konkretnej grupy, to nie obrażanie?
            Aha.
            • princesswhitewolf Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 26.09.22, 08:48
              Serio jest nazwa konkretnej grupy? Widzisz ja? Napisalam gdzies Harcerki Forumowe czy inna nazwe tejze grupy?
              No ale jak sie nie ma do czego doczepic a prawda w oczy kole no to trzeba wymyślac

              Aha...
            • taniarada Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 26.09.22, 23:51
              iwles napisała:

              >
              > Serio, przyp...anie sie do konkretnej grupy ludzi to nie jest przypier...anie?
              > I obrażanie konkretnej grupy, to nie obrażanie?
              > Aha.
              > Siedzisz tu na tych forach długo jak ja i nie masz pojęcia ,że jest tu grupka kobiet co mają wszystkich za nic .
              >
    • suki-z-godzin Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 10:34
      Chcą i mogą, proste. Nie doszukuj sie drugiego dna.
      • krwawy.lolo Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 10:39
        O, nożyce się odezwały. ( Aczkolwiek bogiem a prawdą nie Ty jesteś sprawczynią wątku) tongue_out
        • suki-z-godzin Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 10:43
          Alez ja w tej chwili nie jestem wcale niezyczliwa. Po prostu wpisuje sie w nowy ematkowy trend "zjawisk sie nie analizuje, o zjawiskach sie nie rozmawia, ludzie robia to co robia bo chca i moga i to, ze to robia, nie swiadczy o niczym innym".
          • 1matka-polka Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 10:46
            To jest bardzo stary trend.
          • pomozeciepomozemy Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 10:51
            Pytanie - dlaczego chcą i dlaczego mogą?

            Jeśli tego chcą - to mają problem.
            Jeśli mogą - to świat ma problem.
          • pade Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 10:57
            A to nie Suki zapoczątkowały ten trend?
            • chatgris01 Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 11:05
              Nie, sukom tak odpowiedziano.
              • chatgris01 Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 11:05
                Sukom
                • pade Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 11:27
                  To zdanie kojarzy mi się z Sukami i wątkiem Bella Italia, ale może jestem w błędzie.
                  • mid.week Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 12:07
                    Mnie się kojarzy za to z Obrończyniami Życia Poprawnego i atakami na pytającą o to czemu niektóre lesbijki noszą się po męsku. Oraz innymi tego typu wątkami, w których pytanie /zdziwienie / inne zdanie "na temat" sprowadzane jest do seksizmu, homofobii, rasizmu.
                    • boogiecat Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 12:12
                      Mnie to nawet zdziwila reakcja na pytanie o meskie lesbijki. Ale nie jestem pewna, ze to byla poprawnosciowa reakcja, tylko raczej « taki macie klimat » ze reaguje sie wciaz nerwowo.
                      • potworia116 Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 12:17
                        boogiecat napisała:

                        > Mnie to nawet zdziwila reakcja na pytanie o meskie lesbijki. Ale nie jestem pew
                        > na, ze to byla poprawnosciowa reakcja, tylko raczej « taki macie klimat » ze re
                        > aguje sie wciaz nerwowo.

                        Wątek o męskich lesbijkach zawierał mnóstwo określen wartościujacych "nietwarzowe", "nieatrakcyjne", " odpychające", "klony". Gdyby ich nie było, łatwiej by było przymknąć oko na mądrości w rodzaju "przebierają się za męzczyzn, żeby się podobać heterokobietom".
                        • mid.week Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 12:20
                          No i co z tego? Jak coś jest wg kogoś nietwarzowe to nie można tego napisać?
                          • potworia116 Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 12:34
                            mid.week napisała:

                            > No i co z tego? Jak coś jest wg kogoś nietwarzowe to nie można tego napisać?

                            Wszystko możesz napisać, a ja ci mogę wszystko odpisać. W szczęśliwych czasach żyjemy, prawda?
                            • mid.week Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 12:43
                              potworia116 napisała:

                              > mid.week napisała:
                              >
                              > > No i co z tego? Jak coś jest wg kogoś nietwarzowe to nie można tego napis
                              > ać?
                              >
                              > Wszystko możesz napisać, a ja ci mogę wszystko odpisać. W szczęśliwych czasach
                              > żyjemy, prawda?


                              Oczywiście, tylko ideii trochę żal.
                              Ale co tam idee, kiedy potworie i inne benki mogą się poczuć takie super ogieźlone
                              • potworia116 Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 12:53
                                Eee jakich idei?
                        • bene_gesserit Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 12:20
                          Otóż.
                          To jest krytyka nie wprost, mimochodem, o-co-ci-chodzi. Co oczywiście nie oznacza, że trzeba koniecznie dążyć do konfrontacji na noże. Tego typu narracja niekoniecznie musi być świadomie złośliwa i wredna, może być objawem banalnej ignorancji i braku refleksyjności. I tego, że jest nadzieja.
                          • mid.week Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 12:27
                            Masz taką manierę pisania, że kiedy cie czytam mam ochote zostac rasistką, homofobką, antysemitką i "fobką" kazdej grupy, za którą się wstawiasz. Prawica mogłaby Cię butelkować i sprzedawać jako syrop na lewactwo.
                            • potworia116 Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 12:35
                              mid.week napisała:

                              > Masz taką manierę pisania, że kiedy cie czytam mam ochote zostac rasistką, hom
                              > ofobką, antysemitką i "fobką" kazdej grupy, za którą się wstawiasz. Prawica mog
                              > łaby Cię butelkować i sprzedawać jako syrop na lewactwo.
                              No to zostań sobie tą fobką, nie wiem po co anonsujesz światu swoją ochotę.
                              • mid.week Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 12:37
                                Nie wiem, może dlatego, że założeniem lewicy jest szerzenie zrozumienia da innych a nie uporczywe utwierdzanie nieprzeonanych, myslących inaczej, zadziwionych jakimś zjawiskiem, że są ignoratntami, debilami, chamami, prostakami, bucami, prymitywami.
                                • potworia116 Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 12:44
                                  Nie mam pojęcia, dlaczego w swoich prywatnych wypowedziach mam się stosować do czyichś wyobrazwń na temat "założeń lewicy" Jeśli natomiast z czyjegoś sposobu pisania wyciągasz wniosek, że jesteś bucem, debilem i prymitywem, to, well, jest problem.
                                  • mid.week Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 12:46
                                    Nie wyciagam żadnych wniosków, to są cytaty wprost z waszych wypowiedzi w rożnych watkach.
                                    • potworia116 Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 12:55
                                      mid.week napisała:

                                      > Nie wyciagam żadnych wniosków, to są cytaty wprost z waszych wypowiedzi w rożn
                                      > ych watkach.

                                      Nie mam zwyczaju uciekać się do inwektyw w swoich polemikach. Poproszę o źródło tych cytatów.
                                      • mid.week Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 13:09
                                        Nie chce mi się. Napisałam "Waszych" nie bez powodu - nie analizuje, która z mistrzyń obrony moralności przez stałe podkreślanie własnej wyższości dokonała tych wpisów. Zlewacie mi się w jedną bełkotliwa masę.
                                        • potworia116 Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 13:14
                                          mid.week napisała:

                                          > Nie chce mi się.


                                          Dziwnym nie jest 🤣

                                          Napisałam "Waszych" nie bez powodu - nie analizuje, która z mi
                                          > strzyń obrony moralności przez stałe podkreślanie własnej wyższości dokonała ty
                                          > ch wpisów. Zlewacie mi się w jedną bełkotliwa masę.
                              • m_incubo Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 12:42
                                Bo może.
                                Jak dla mnie bardzo dobry powód. I zupełnie wystarczający.
                        • pomozeciepomozemy Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 12:38
                          Ale te określenia wartościujące w dużej mierze odzwierciedlały nasze sądy estetyczne, a nie sądy moralne. Cóż poradzić, na pierwszym poziomie tej gry lubimy to, co znamy i do tego przykładamy naszą linijkę. Dla wielu osób atrakcyjne są osoby wizualnie do nich podobne, stąd tyle małżeństw, gdzie małżonkowie wyglądają jak rodzeństwo. To mógł być zwykły wątek o gustach, których może się nie kwestionuje, ale jak najbardziej się o nich dyskutuje.
                          • potworia116 Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 12:41
                            Ale to nie był wątek o gustach, autorka dość bezrefleksyjnie założyła, że wszyscy je podzielają i przystąpiła do wyciągania wniosków na temat queerowej seksualności. Wniosków, w moim odczuciu dość chybionych.
                            • pomozeciepomozemy Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 13:01
                              Ok. Ja odnoszę się tylko do epitetów wartościujących, antropologią i seksuologią wyciągniętą z odwłoka się nie zajmuję (a przynajmniej próbuję). "Klon" to też nie obelga, chyba że kogoś boli wytykanie mu braku oryginalności. Na tej samej zasadzie można powiedzieć, że polskie ulice zaludniają "klony Kasi Tusk". Tak, ludzie kopiują stylówki, bo stworzyć własny styl nie jest tak łatwo.
                              • potworia116 Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 13:04
                                Moim zdaniem "klon" poza znaczniem słownikowym, jest bardzo deprecjonującym określeniem. Inna sprawa, że w omawianym przypadku zdecydowanie nietrafionym.
                                • pomozeciepomozemy Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 13:13
                                  Owszem, dla każdej osoby, która ma się za choć w minimalnym stopniu kreatywną Reszcie pozostaje wziąć to na klatę.
                                  • potworia116 Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 13:21
                                    pomozeciepomozemy napisał(a):

                                    > Owszem, dla każdej osoby, która ma się za choć w minimalnym stopniu kreatywną R
                                    > eszcie pozostaje wziąć to na klatę.

                                    Ale opisywana grupa nie nie miała szans "wzięcia tego na klatę", choćby dlatego, że jest tak samo nierealna jak domniemana grupa "klonów, noszących białe sneakersy do sukienek".
                                    • pomozeciepomozemy Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 13:36
                                      Skoro jest nierealna, to nie może się czuć urażona.

                                      Żeby, nie było - rozumiem, że nadal piszemy o butches? Wg mnie, jeśli jakiemuś zjawisku została nadana nazwa, to zjawisko to najprawdopodobniej istnieje. A białe sneakersy do sukienek (tudzież sneakersy w innych kolorach do sukienek) funkcjonują jak najbardziej, sama noszę i nie umrę od nazwania mnie "klonem" z tego powodu.
                                      • potworia116 Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 13:47
                                        Bucze nie są klonami, ubierają się w ramach określonej estetyki bardzo
                                        różnorodnie. A wpisywanie się w jakiś trend nie robi z nikogo "klona", choć zgodzę się że od inwektyw się nie umiera. Dlaczego jednak po słynnym poście o fatalnie ubranych Półkach, rozgorzała jatka na tysiąc postów?
                                        • chatgris01 Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 13:55
                                          A mnie ciekawi, czy Missy de Morny byla buczem, czy transseksualistka. Fascynujaca postac. I w czasach, w ktorych zyla, nie mogla sie tak ubierac (bylo to nielegalne), ale i tak to robila.
                                          Szkoda, ze nie mozna o tym normalnie podyskutowac, bo temat zostal jakby ztabuizowany i az strach sie odezwac uncertain
                                        • pomozeciepomozemy Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 13:57
                                          Podobnie jest ze sneaksersami - niby białe, ale nie wszystkie i nie do końca, a do tego sukienki różnorodnewink

                                          Wydaje mi się, że kojarzę ten wątek, ale nawet nie pamiętam, czy brałam w nim udział. Natomiast Internet uczy mnie nie brać niczego do siebie. Jeszcze tylko niech się to przełoży na real i cyk, żyć nie umierać.
                                          • potworia116 Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 15:08
                                            Ale mechanizm jest podobny - tak jak sporo osób, niezależnie od praktykowanej estetyki stroju, poczuło się w obowiązku zaprotestować w sprawie fatalnie ubranych Polek, tak niektórych ruszyło w sprawie odpychających lesbijek
                  • suki-z-godzin Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 14:52
                    pade napisała:

                    > To zdanie kojarzy mi się z Sukami i wątkiem Bella Italia, ale może jestem w błę
                    > dzie.
                    >

                    A mnie ksywa "Suki z godzin" kojarzy sie z opowiadanim "O psie, ktory jezdzil koleja". Pies -> kolej -> rozklad jazdy -> godzina -> suki z godzin.

                    Ale moze jestem w bledzie.
          • taniarada Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 25.09.22, 21:40
            Trochę nie tak bo zgodnie z logiką powinny się szanować .Zwłaszcza się siebie.
            • suki-z-godzin Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 26.09.22, 07:11
              Się siebie najbardziej!
          • taniarada Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 27.09.22, 00:29
            suki-z-godzin napisała:

            > Alez ja w tej chwili nie jestem wcale niezyczliwa. Po prostu wpisuje sie w nowy
            > ematkowy trend "zjawisk sie nie analizuje, o zjawiskach sie nie rozmawia, ludz
            > ie robia to co robia bo chca i moga i to, ze to robia, nie swiadczy o niczym in
            > nym".
            >
            Serio tam myślisz .Robią co chcą .Pisanie zawsze co myśli ,zawsze świadczy o człowieku .Tu niektórzy powinni się leczyć zaburzeń ,bo nie mogą się oderwać od neta i by kogoś nie wyśmiać lub obrazić. Swoiste masz rozumowanie .
            • annaboleyn Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 27.09.22, 00:31
              Tani, jestem zszokowana twoją postawą. Niby taki byłeś ziomek asmy, a w sąsiednim wątku zrobiłeś z niej idiotkę. Tylko dlatego, że dziewczyna nie może ugotować dzieciom obiadu i trzyma je na stołówkowym wikcie. Ależ z ciebie nienawistnik, tani. Wiesz, że asma nie jest taka bystra, jak my wszystkie, może niekoniecznie umie pisać po polsku, więc się jej uczepiłeś sad Nie sądziłam, że cię na to stać. Bardzo smutne. Dlaczego ją negujesz sad((
              • mid.week Re: Bezinteresowna nieżyczliwość 27.09.22, 13:31
                annaboleyn napisała:

                > Tani, jestem zszokowana twoją postawą. Niby taki byłeś ziomek asmy, a w sąsiedn
                > im wątku zrobiłeś z niej idiotkę. Tylko dlatego, że dziewczyna nie może ugotowa
                > ć dzieciom obiadu i trzyma je na stołówkowym wikcie. Ależ z ciebie nienawistnik
                > , tani. Wiesz, że asma nie jest taka bystra, jak my wszystkie, może niekonieczn
                > ie umie pisać po polsku, więc się jej uczepiłeś sad Nie sądziłam, że cię na to s
                > tać. Bardzo smutne. Dlaczego ją negujesz sad((


                Takie spiski na ematce? Chyba ich odgasze
    • figa_z_makiem99