Dodaj do ulubionych

nietrzeźwi rodzice

26.09.22, 09:18
Przy okazji wypadków dzieci sprawdza się trzeźwość rodziców.
Czy przestrzegacie zasady, aby zawsze był jeden trzeźwy rodzic nawet podczas np. imprez, wesel itp.
Obserwuj wątek
    • little_fish Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 09:22
      Na imprezy i wesela zasadniczo chodziliśmy (chodzimy) bez dzieci....
      • little_fish Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 09:24
        A, no i zależy o jakich wypadkach mówisz - parokrotnie zdarzyło nam się bywać z dziećmi na sorze czy innej nagłej pomocy medycznej, również z urazami, nigdy nikt nie zainteresował się naszą trzeźwością
        • anilorak174 Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 09:28
          Pewnie poki rodzic nie zionie wódą i się nie zatacza to nikt trzeźwości nie bada.
          • little_fish Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 10:04
            Bardzo możliwe, zawsze byliśmy trzeźwi, więc trudno mi to zweryfikować. Ale Kasandra napisała, że się trzeźwość sprawdza - no więc nie zawsze.
            • daniela34 Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 10:10
              Bo to zależy od tego, jak wypadek. Jak wypadek jest na tyle poważny, że przyjezdza policja, to bada rodzicow/opiekunów. Jak rodzice sami przywożą dziecko na SOR to o ile nie zioną, nie zataczają się i nie gadają od rzeczy, to lekarze nie zajmują się wzywaniem policji celem zbadania rodziców alkomatem.
            • slonko1335 Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 10:11
              jak zdarzy się wypadek do którego wzywana jest policja to oczywiście, że się bada, jeżeli nie zataczasz się na IP i przyjedziesz z dziecikaiem do szycia czy złamaniem to lekarz powodu nie ma.
        • szmytka1 Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 10:26
          Mąż nietrzezwy i bardzo śmierdzący alkoholem był z dzieckiem na 3 sorach, już to kiedyś opisywałam na ematce. Na szczęście nikt nie wezwał policji. Wypytali tylko o okoliczności zdarzenia.
          • little_fish Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 11:12
            O, proszę. Pewnie wszystko zależy od ludzi. Procedur chyba nie ma.
            • szmytka1 Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 11:47
              Moim zdaniem powinni choć zawiadomić jakiegoś pracownika socjalnego żeby sprawdził co się dzieje w takim domu 😆 na szczęście stary wypadl chyba wiarygodnie mimo % we krwi, albo jak mówisz, brak procedur
              • georgia.guidestones Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 20:51
                szmytka1 napisała:

                > Moim zdaniem powinni choć zawiadomić jakiegoś pracownika socjalnego żeby sprawd
                > ził co się dzieje w takim domu 😆 na szczęście stary wypadl chyba wiarygodnie m
                > imo % we krwi, albo jak mówisz, brak procedur
                Ty sie ciesz ze w ruchu drogowym nie bylo procedur. jesli wiozl tam swoich synow jako kierowca, to pogratulowac rozumu calej rodzinie
                • szmytka1 Re: nietrzeźwi rodzice 27.09.22, 14:02
                  A gdzie tak przeczytałaś? Ty się ciesz, że nie chce mi się dziś wyzywać nikogo ani nie mam nastroju to jatki. Dal 100 zł sąsiadowi i sąsiad wyświadczył te przysługę 🤑😝 możesz teraz podziwiać inteligencję całej rodziny
    • profes79 Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 09:25
      Rodzicem nie jestem ale wśród znajomych taka zasada zawsze funkcjonowała - może akurat nie podczas wesel (aczkolwiek na takich imprezach z reguły pilnuje się, żeby był jeden dyspozycyjny trzeźwy kierowca) ale podczas jakichkolwiek spotkań itd. towarzyskich była to żelazna reguła i nikt się temu nie dziwił, że jedno z rodziców oznajmiało, że dzisiaj piwka nie bo jego kolej na to, żeby "w razie W" móc wsiąść za kółko.
      • ichi51e Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 13:51
        Nie prowadzę wiec nie mam tego problemu - w razie W biorę taksówkę albo wzywam karetkę
    • kafana Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 09:27
      A myślisz ze ktokolwiek się przyzna jeśli jest inaczej?smile
      • hanusinamama Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 10:32
        Oj była tu już dyskusja o tym i wiele uważało, ze to bez sensu.
      • majenkir Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 20:54
        Ja się przyznam - jak dzieci były małe, to owszem, piliśmy z mężem razem. Moja koleżanka z taka wyższością mówiła, ze oni nigdy razem nie piją. Tylko nie dopowiadała, ze to akurat pijące zalewało się w pół trupa.

        Dzieci wychowane cało i zdrowo.
    • aagnes Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 09:27
      Oczywiscie ze tak, jak mozna w ogole inaczej?
      • berber_rock Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 13:32
        aagnes napisał:

        > Oczywiscie ze tak, jak mozna w ogole inaczej?

        Nieee no ale powiedz prosze, jak to blizej wyglada.
        Robicie w niedziele obiad. Do obiadu jest wino. Za stolem rodzice i dwojka dzieci. I co?
        Tata wino pije w samotnosci a mama sie przyglada? Kuriozalne ...
        • asia_i_p Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 15:13
          Do obiadu po prostu nie wyciągamy wina w takim składzie. Gdybyśmy wyciągali, mąż by nie pił, bo nie lubi. Wiem, kuriozalne, w pracy musiał w końcu powiedzieć, że jest niepijącym alkoholikiem, żeby się odczepili, bo komunikat "nie lubię" był nie do uwierzenia.
        • little_fish Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 20:16
          Osobę, która wypiła małą lampkę wina trudno uznać za nietrzeźwą.
        • panna.nasturcja Re: nietrzeźwi rodzice 30.09.22, 01:38
          Zwyczajnie. Skoro przy stole jest dwójka dzieci to nie ma alkoholu. Naprawdę można.
    • beataj1 Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 09:29
      Jestem osobą nie pijącą z zasady.
      Chłop też pije niewiele.

      Zatem, tak zawsze jest ktoś trzeźwy przy dzieciach.
      • marion.marion Re: nietrzeźwi rodzice 27.09.22, 22:28
        U mnie zawsze, ale też nikt nie był pijany jak bela.
    • trut_u Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 09:30
      Na imprezach większych, poza domem, gdzie może się wiele wydarzyć- tak. W domu - nie. Tzn. wieczorem pijemy czasem z mężem i wtedy oboje. Może dziecko spaść z łóżka albo dostać nagłej gorączki, ale na tyle sobie pozwalamy. Nie jest to bardzo rozsądne, ale wspólne wino czy piwo w letni wieczór to jedno z naszych przyswyczajeń, a i tak z wieeeelu przyjemności trzeba było zrezygnować.
      • nutella_fan Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 11:56
        My mamy tak samo. Aczkolwiek kiedyś w taką spokojny niedzielny wieczór córka rozbiła sobie czoło i trzeba było na SOR jechać big_grin
        • cosmetic.wipes Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 12:24
          Mam nadzieję, że prowadził ktoś trzeźwy
          • nutella_fan Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 15:09
            oboje bylismy trzezwi, 1 lampka wina.. Na Zachodzie i w USA normalnie prowadzic po tym mozna
        • trut_u Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 14:41
          No więc to jest niestety ryzyko... Ostatecznie brałabym taksówkę, dzwoniła po rodziców czy coś. Chodzi tu o picie lampki wina czy jednego piwa, wiec z ogarnięciem rzeczywistości nie byłoby problemu, ale oczywiscie jazda autem odpada.
          • nutella_fan Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 15:10
            taxi poszla w ruch
    • kaki11 Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 09:30
      Jak wybieramy się na imprezę lub jakąś sobie organizujemy to załatwiamy na ten i późniejszy czas opiekę dla dziecka. Nie ma więc problemu abyśmy oboje na weselu przyjaciół sobie wypili. W domu na co dzień oboje jesteśmy trzeźwi, ale tak, jeśli któreś z nas chce się spotkać ze znajomymi i będzie tam pić alkohol to robi to tylko jedno tego samego wieczoru.
    • semihora Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 09:30
      Zawsze przestrzegam.

      Ale mnie alkohol nie jest do niczego potrzebny, więc to nie jest żadne wyrzeczenie albo jakaś specjalnie wdrożona zasada smile
    • g.r.uuu Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 09:31
      My w ogóle pijemy mało alkoholu: jedno piwo/kieliszek wina, ja i to ostatnio niezbyt często, bo jednak trzy ciąże plus karmienie. Ostatni raz jak wypiliśmy więcej to na wyjeździe bez dzieci ale to dawno było
      • melikles Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 09:33
        xavery.bar nie pije, anna.bar.pije, proste.
    • arwena_11 Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 09:32
      Zawsze, dopóki dzieci były małe. Na wesela dzieci nie braliśmy, poza jednym przypadkiem, gdzie na drugi dzień jechaliśmy na wakacje a wesele było w na trasie wyjazdu. Wtedy i tak na drugi dzień o 10 ruszaliśmy w trasę, wie siłą rzeczy jedno z nas nie piło.
    • slonko1335 Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 09:34
      tak
    • eliza.hamilton Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 09:37
      Tak - nigdy nie pijemy alkoholu w tym samym czasie. Jedynym wyjątkiem jest sytuacja gdy dzieci są u dziadków i pod ich opieką. Wtedy możemy wypić oboje.
    • ritual2019 Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 09:39
      Co to znaczy trzezwy?
      • slonko1335 Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 10:01
        sopot.policja.gov.pl/m12/ruch-drogowy/stan-nietrzezwosci/60942,Stan-nietrzezwosci-i-stan-wskazujacy-na-spozycie-alkoholu.html
        • ritual2019 Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 10:27
          Przeciez nie ptrzezwosc okreslona dla kierowcow pytam. Co znaczy trzezwy a co pijany? Czy ktos uzna ze po kiliszku albo dwoch wina jest sie pijanym i niezdolnym do opieki nad dziecmi? To przeciez absurd jakis.
          • slonko1335 Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 10:33
            no jak ktoś jest zdolny do prowadzenia auta to i do opieki nad dzieckiem raczej też i odwrotnie. nie wiem czy w jakichś innych przepisach jest określone co oznacza stan po spożyciu a co stan nietrzeźwości.
            • daniela34 Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 11:13
              Art.46 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi ustęp 2 i 3.
              • slonko1335 Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 11:20
                tam jest to samo czy inne wartości?
                • daniela34 Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 11:23
                  Oczywiście to samo.
                  • slonko1335 Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 11:27
                    no to ritual ma odpowiedź, dzięki
            • kamin Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 12:00
              Tylko o ile są przepisy zabraniające prowadzić samochód w stanie nietrzeźwości, o tyle nie ma przepisów zabraniających przebywać w domu z dzieckiem w stanie nietrzeźwości.
              Oczywiście, rodzic który zaśnie pijany na ławce, a w tym czasie jego bąbelek wpadnie pod samochód odpowie karnie.
              Ale zupełnie legalnie w pewien letni weekend usiadłam w kawiarnianym ogródku ze swoim dziesięciolatkiem, zamówiłam dla niego sok i lody, dla siebie aperol spritz, żadnych przepisów w ten sposób nie łamiąc.

              Tutaj nawet w jednym artykule ścierają się różne podejścia, ale większość prawników podchodzi do tematu zdroworozsądkowo:
              wiadomosci.wp.pl/czy-mozna-pic-alkohol-podczas-opieki-nad-dzieckiem-6027710933431425a
              • slonko1335 Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 12:20
                ależ oczywiście, problem robi się gdy coś się stanie dziecku lub ktoś zgłosi że dzieckiem zajmuje się pijany rodzic
                • kamin Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 12:51
                  Pytanie na ile można mówić, że dziesięcio czy czternastolatkiem rodzic "zajmuje się" gdy są np. na obiedzie w restauracji, do którego to obiadu rodzic wypije wino czy piwo. Równie dobrze to dziecko mogłoby w tym miejscu być samo bez rodzica, nie potrzebuje już nieustannego nadzoru, a wypicie przez rodzica kieliszka wina nie sprowadza na niego zagrozenia.
                  Myślę, że policja wezwana bo "pijany rodzic opiekuje się dzieckiem" postukałaby się w czoło w najlepszym wypadku.
                  • g.r.uuu Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 12:54
                    W przypadku dziecka w takim wieku rodzic może być pijany do nieprzytomności i prokuratura uważa, że to nie problem
                  • slonko1335 Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 12:59
                    zakładam, że ktoś rozpatruje to czy to, że rodzic był nietrzeźwy do tego wypadku się przyczynił w jakikolwiek sposób, no bo jak na dzieciaka spadnie coś z dachu jak sie bawi na placu zabaw to raczej nijak ma się do tego, że rodzic 10 metrów dalej pil w kawiarni drinka, no ale pewnie tym, że był nietrzeźwy sprawujac tą opiekę ktoś się zainteresuje
              • daniela34 Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 12:24
                No jasne, że spożywanie alkoholu przez rodzica jest legalne. Natomiast doprowadzenie się do takiego stanu, w którym nie jest się w stanie sprawować opieki nad dzieckiem to już inna para kaloszy.
                • ritual2019 Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 12:31
                  No wiec co oznacza 'ten stan'? Dla kogos 0.0 moze byc jedynym odpowiednim stanem. A przenoszenie likimitow dla kierujacych pojazdami na zajmujacych sie dziecmi jest absurdalne.
                  • slonko1335 Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 12:35
                    dokładnie to o jest podane w przepisach bo niby jak inaczej to określić?
                    • ritual2019 Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 13:10
                      slonko1335 napisała:

                      > dokładnie to o jest podane w przepisach bo niby jak inaczej to określić?
                      >

                      To sa przpisy dla kierujacych pojazdami
                      • slonko1335 Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 13:14
                        no przecież nie tylko
                      • daniela34 Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 13:14
                        Nie, przepis definiujący stan nietrzeźwości oraz stan po użyciu alkoholu nie są "dla kierujących pojazdami." Inaczej mówiąc: na pytanie "co to wg polskich przepisów oznacza "stan nietrzeźwości" odpowiada się tymi wartościami. Niezależnie od tego, czy osoba znajdująca się w tym stanie leży i pachnie (no, czasem rzeczywiście pachnie), kieruje pojazdem czy opiekuje się dwuletnim Brajankiem.
                        Na pytanie "czy to jest przestępstwo"-
                        -jak leży i pachnie- zależy gdzie leży
                        -jak prowadzi samochód- tak
                        -jak opiekuje się Brajankiem- zależy
                        • ritual2019 Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 14:17
                          daniela34 napisała:


                          > -jak opiekuje się Brajankiem- zależy

                          Pozwole sie nie zgodzic. Choc to w koncu Polska wiec...
                          • daniela34 Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 14:24
                            Ale z czym się "pozwolisz nie zgodzić"- z tym, że jak osoba opiekująca się dwuletnim Brajankiem znajduje się w stanie nietrzeźwości to może odpowiadać za przestępstwo lub nie, w zależności od okoliczności? A dlaczego się z tym nie zgadzasz?
                            Jeżeli dwuletni Brajanek wyjdzie w nocy z domu albowiem gdyż rodzic był pijany w sztok, to w zależności od losów Brajanka ów rodzic odpowie za
                            -nic (jak Brajanka pod drzwiami zgarnie życzliwa sąsiadka)
                            -160 -jak Brajanek będzie się błąkał po chodniku
                            -157 par.1 lub 2 -jak Brajanek zachorzeje do dni 7 lub powyżej dni 7
                            156 -jak Brajankowi odmarznie rączka lub nóżka
                            a ostatecznie za 155 kodeksu karnego z 1997 roku jak Brajanek zejdzie śmiertelnie.
                            • ichi51e Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 14:31
                              A jak rodzic był trzeźwy to jest kryty?
                              • daniela34 Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 15:33
                                ichi51e napisała:

                                > A jak rodzic był trzeźwy to jest kryty?
                                >
                                Kryty w sensie "nigdy nie odpowiada za nieumyślne przestępstwo"- nie. Że tak zabrzmię ponuro: nikt nigdy nie jest kryty, a już zwłaszcza rodzic.
                            • kandyzowana3x Re: nietrzeźwi rodzice 27.09.22, 06:27
                              A jeśli ta sama osoba będzie trzeźwa ?
                              • daniela34 Re: nietrzeźwi rodzice 27.09.22, 08:03
                                To też zależy. W przykładzie z dwulatkiem: trzeźwy dorosły zwykle zabezpiecza dom, żeby dwulatek nie poszedł w siną dal i pilnuje dwulatka, więc nawet jak dwulatek wylezie szparą w ścianie to rodzic orientuje się dość szybko. Natomiast jeżeli zrobi to samo co pijany, czyli zostawi otwarte drzwi o pozostawi dwulatka własnemu losowi i pójdzie spać to odpowie. No chyba że zasnął, bo doznał np. hipoglikemii, to nie. No chyba że tę hipoglikemię świadomie na siebie sprowadził, to tak 🙃
                                • ritual2019 Re: nietrzeźwi rodzice 27.09.22, 08:27
                                  I znowu mamy pijany czyli? Osoba ktora wypila kieliszek wina czy nawet dwa nie jest pijana, wiec nawet (po dwoch kieliszkach wina) nie mogac legalnie prowadzic auta moze spowodzenien robic inne czynnosci w tym miec pod opieka dwulatka. A co jesli osoba ktora nie pila alkoholu zapomni zamknac drzwi i/lub zasnie (zmeczona)? Nie odpowiada czy jakos inaczej niz gdyby ten kieliszek wina wypila?
                                  • daniela34 Re: nietrzeźwi rodzice 27.09.22, 08:43
                                    Już na to odpowiedziałam wyżej. Jeśli zrobi to samo: zaśnie i zostawi dziecko bez opieki, zostawi otwarte drzwi, to odpowie. Przy zdrowej, trzeźwej osobie jest to dość mało prawdopodobne. Ale niech będzie.
                                    Czy odpowie "inaczej"- osoba nietrzeźwa z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością odpowie surowiej.
                                    A przypadek osoby po 2 kieliszkach jest chyba najgorszy, paradoksalnie 😀
                                    • ritual2019 Re: nietrzeźwi rodzice 27.09.22, 08:45
                                      Czyli polski absurd.
                                      • daniela34 Re: nietrzeźwi rodzice 27.09.22, 08:49
                                        Dlaczego absurd?
                                        Jak mniemam w każdym systemie prawnym najtrudniejsze dla obrony i oskarżenia są przypadki "graniczne" a nie oczywiste. Chyba że w innych krajach biegły lekarz toksykolog jest w stanie wydać kategoryczną opinię, że dwa kieliszki wina nie mają absolutnie żadnego wpływu na organizm człowieka, a nie wolno po nich prowadzić auta, bo ustawodawca miał taki kaprys.
                                        • ritual2019 Re: nietrzeźwi rodzice 27.09.22, 08:56
                                          Ustawodawaca nie ma kaprysu bo czym innym jest prowadzenie auta a np gotowanie obiadu po wypiciu kieliszka wina. I owszem, ta granica jest ustanowiona na konkretnych czynnosci ale juz dla wielu innych jej nie ma. Gdyby miala wplyw to ustanowiono by zakaz spozywania alkoholu dla rodzicow dzieci do np lat 14 ktorzy z nimi mieszkaja.
                                          Takiego zakazu jednak nie ma dlatego nietrzezwosc w tym przypadku jest subiektywna ocena a stosowanie zasad dla kierujacych pojazdami jest absurdalne.
                                          • daniela34 Re: nietrzeźwi rodzice 27.09.22, 09:03
                                            Dlaczego nie wolno prowadzić samochodu przy przekroczeniu 0.5 promila? Co się dzieje z organizmem człowieka pod wpływem alkoholu?
                                            • ritual2019 Re: nietrzeźwi rodzice 27.09.22, 09:46
                                              daniela34 napisała:

                                              > Dlaczego nie wolno prowadzić samochodu przy przekroczeniu 0.5 promila? Co się d
                                              > zieje z organizmem człowieka pod wpływem alkoholu?

                                              Co sie dzieje po wypociu dwoch kieliszkow wina? Porownujesz prowadzenie auta do innych czynnosci zyciowych a to nie to samo. Limit alkoholu dla kierujacych pojazdami istnieje jako bariera bo sa osoby ktore nie postawia tej bariery samodzielnie i beda kierowac pojazdami stanowiac zagrazenie dla innych. To nie dotyczy tylko alkoholu ale takze innych substancji w tym niektorych lekow. Takze kierowanie pojazdami z konczynami w gipsie czy innym unieruchomieniu jest niedozwolone ale juz wykonywanie innych czynnosci w tym wielu zawodowo jest oraz opieki nad dziecmi nie stanowi przeszkody.
                                              • daniela34 Re: nietrzeźwi rodzice 27.09.22, 09:50
                                                Nie odpowiedziałaś mi na pytanie: jaki wpływ ma alkohol na organizm człowieka i dlaczego ustalono limit na 0.5-0,8 promila w większości krajów.
                                                • ritual2019 Re: nietrzeźwi rodzice 27.09.22, 09:58
                                                  daniela34 napisała:

                                                  > Nie odpowiedziałaś mi na pytanie: jaki wpływ ma alkohol na organizm człowieka i
                                                  > dlaczego ustalono limit na 0.5-0,8 promila w większości krajów.

                                                  Alez odpowiedzialam na twoje pytanie wyczerpujaco. To ty nie rozumiesz absurdu stosowania zasad dla kierujacych pojazdami do innych obszarow zycia.
                                                  • ritual2019 Re: nietrzeźwi rodzice 27.09.22, 10:03
                                                    Poza tym najwyzszy limit BAC % 0.1 ma tylko jedno panstwo na swiecie, inne maja 0-0.08.
                                                  • daniela34 Re: nietrzeźwi rodzice 27.09.22, 10:17
                                                    No to pytałam przecież o wartości od 0.5 do 0.8 PROMILA.
                                                  • daniela34 Re: nietrzeźwi rodzice 27.09.22, 10:19
                                                    No jednak nadal się nie dowiedziałam, dlaczego kierowcy nie mogą prowadzić po spożyciu od 0.5 do 0.8 promila alkoholu (w zależności od kraju). Jaki wpływ takie stężenie alkoholu we krwi ma na ich organizm. Co się dzieje, że ktoś kiedyś, w zamierzchłych czasach rozwoju motoryzacji, doszedł do wniosku, że jednak przy takim stężeniu nie można.
                                                  • ritual2019 Re: nietrzeźwi rodzice 27.09.22, 10:56
                                                    daniela34 napisała:

                                                    > No jednak nadal się nie dowiedziałam, dlaczego kierowcy nie mogą prowadzić po s
                                                    > pożyciu od 0.5 do 0.8 promila alkoholu (w zależności od kraju). Jaki wpływ taki
                                                    > e stężenie alkoholu we krwi ma na ich organizm.

                                                    A dlaczego w niektorych krajach nie moga prowadzic gdy jest powyzej 0? Co sie takiego dzieje w organizmie gdy jest 0.01%? Limity alkoholu dla kierujacych pojazdami w 99% krajow sa niskie, dokladnie nic sie nie dzieje, sa ustalone jaki bariera, a ze jakas trzeba postawic to to co jest minimalnie powyzej uznaje sie jako niedozwolone ale dla kierujacych pojazdami a nie ogladajacyh TV na sofie gdy dwulatek spi w pokoju obok Zalozmy ze limit jest 0.05% a kierujacy ma 0.06% a wiec podczas kontroli zostanie ukarany np mandatem i punktami bo to procedura i konsekwencja lamania prawa a nie ze kierowca sie zataczal i mial problemy z rzeczywistoscia. Do tego w jednym kraju to 0.06% nie bedzie problemem a w innym bedzie. Wiec sama sobie odpowiedz co sie takiego dzieje?
                                                  • daniela34 Re: nietrzeźwi rodzice 27.09.22, 11:02
                                                    No właśnie, dlaczego w niektórych krajach jest zero tolerancji dla alkoholu za kierownicą? Jak alkohol wpływa na organizm? Nadal się nie dowiedziałam. To już jest zabawne 😃

                                                    Uwaga na marginesie, bo to dla naszej dyskusji nieistotne, ale jak w Polsce ma 0.06 to nie "zostanie ukarany mandatem I punktami" tylko zostanie skazany za przestępstwo i otrzyma zakaz prowadzenia pojazdów na minimum 3 lata. Ale to tak przy okazji 😁
                                                  • ritual2019 Re: nietrzeźwi rodzice 27.09.22, 12:26
                                                    Owszem, to jest zabawne zwlaszcza u osoby ktora podobno ma jakies wyksztalcenie prawnicze.
                                                    I nie jest istotne czy w pl byloby to wykroczenie czy wyrok to byl tylko przyklad. Zabawne, faktycznie 🤣
                                                  • daniela34 Re: nietrzeźwi rodzice 27.09.22, 12:36
                                                    No więc jako osoba, która ma wykształcenie prawnicze pytam cię, dlaczego wprowadzono limit alkoholu, po przekroczeniu którego nie wolno prowadzić pojazdu. Z czego to wynika? Jakie jest uzasadnienie wprowadzenia tych limitów? Jak wpływa alkohol na organizm ludzki?
                                                    Może do czegoś dojdziemy w końcu.
                  • daniela34 Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 12:38
                    Stan nietrzeźwości oznacza zawsze to samo i nie dotyczy tylko kierujących pojazdami, jest ustawowym pojęciem. To są zawsze te same wartości. A czy znajdowanie się w tym stanie będzie oznaczało, że rodzic odpowie z art. 155, 156, 157, 160 czy 162 k.k.(jakieś tam inne artykuły pewnie by się znalazły, wymieniam najczęstsze kwalifikacje) za to, co stało się dziecku, to już zależy od tego, jak konkretnie się zachowywał i jaki był przebieg zdarzenia.
                    • kamin Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 12:46
                      Ale dopóki dziecku się nic nie stanie z winy podpitego rodzica, to żaden paragraf go nie dotyka.
                      Natomiast jadąc samochodem po alkoholu, nawet jeśli nie spowoduję wypadku to sam fakt prowadzenia pojazdu po alkoholu jest karany.
                      • daniela34 Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 12:50
                        No, niezupełnie. Jest jeszcze 106 k.w., nawet jak dziecku nic się nie stanie, jeśli dziecko do lat 7.
                        Natomiast tak, jasne, nie ma osobnego przestępstwa "opieki nad dzieckiem w stanie nietrzeźwości/odurzenia/po użyciu alkoholu lub innego podobnego środka."
                        • kamin Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 12:54
                          No zupełne maluchy, to osobna kategoria. Przy nich to raczej wypadałoby stymulanty brać wink
                          Ale mam na myśli dzieci, które w świetle prawa mogą przebywać bez opieki na przykład na ulicy, w sklepie czy kawiarni.
                • ichi51e Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 14:05
                  Dokładnie!
            • ritual2019 Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 12:29
              slonko1335 napisała:

              > no jak ktoś jest zdolny do prowadzenia auta to i do opieki nad dzieckiem raczej
              > też i odwrotnie.

              Nie, odwrotnie juz tak nie dziala, bo sa kraje gdzie limity dla kierujacych pojazdami sa bardzo niskie, nawet znaczne przekroczenie tego limitu nie okresla kogos jako pijanego i niezdolnego do opieki nad dzieckiem
              • slonko1335 Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 12:34
                przepis określa konkretnie kiedy mówimy o stanie po spożyciu i stanie nietrzeźwości, wiec nie wiem co ci znowu nie działa
          • ichi51e Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 13:52
            Absurd i ematki stawiają tu chochoła żeby sobie powalić.
    • lauren6 Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 09:47
      W ciąży i potem w czasie KP odzwyczaiłam się od picia alkoholu. Nie smakuje mi i w ogóle nie piję. Mąż też pije niewiele.

      Jak najbardziej znam osoby, które piją niemało, choć mają pod opieką małe dzieci. Dzieci idą spać, a rodzice wyciągają alkohol z barku. Jestem niemal pewna, że w tym wątku się nie wpiszą.
      • g.r.uuu Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 09:51
        A skąd wiesz ile tego alkoholu piją, jak dzieci śpią?
        • hanusinamama Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 10:36
          Akurat o tym było już kilka wątków. Pamietam, ze ofrumki które twierdziły ze picie ostre przy dzieciach jest złe zostały nazwane alkoholiczkami.
          • hanusinamama Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 10:37
            Sorry niepijącymi alkoholiczkami. Bo komu przeszkadza ostre picie jak dzieci sa w domu
          • g.r.uuu Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 11:22
            A dlaczego otwarcie wina jak dzieci śpią kojarzy Ci się z ostrym piciem?
            • lauren6 Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 11:59
              Akurat chodziło mi o znajomych spoza forum.

              Ale skoro grzecznie pytasz to odpowiadam, że owszem na forum też są osoby, po których widać, że przesadzają z alko, a mają pod opieką dzieci. Nicki pominę (w tym miejscu pozdrawiam moderację).
            • hanusinamama Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 13:05
              Wyjasnij gdzie npaisałam, ze otwiercie wina wieczorem to ostre picie?
              Mowie o imprezach ostro zakrapianych w których uczestniczą też dzieci, ze to nic dziwnego ze dziecko widzi mamusię i tatusia lub osobno narąbanych.
      • potworia116 Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 11:37
        Owszem, zdarza mi się wypić kieliszek wina, kiedy młoda zaśnie. Wpisuję się ku pamięci.
        • daniela34 Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 11:39
          Ku pamięci
          Mięci kupa
          Wpisał ci się
          Leon Du...sidłowski (przepraszam, to stary wierszyk ze sztambucha panienki z dobrego domu, jakoś mi się skojarzył)
          • potworia116 Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 11:50
            Znamy, znamy😁 Proponuję wariacje:

            Ku pamięci - galon rtęci
            Mięci kupa - kotlet z trupa
            Kto się wpisuje, sam konsumuje.
            • daniela34 Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 11:51
              smile smile smile
              • potworia116 Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 12:02
                Wpisuję się ku pamięci,
                ale wyznam szczerze -
                jeszcze jeden - chlup - procencik,
                dziecię MOPS zabierze.

                😁
                • daniela34 Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 12:11
                  Pije Kuba do Jakuba
                  Jakub do Michała
                  Piją wszyscy a dziateczki
                  Policja zabrała

                  A kto nie wypije
                  Tego we dwa kije
                  Mops, policja
                  Na noc "żłobek"
                  Niech po polsku żyje
                  • potworia116 Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 12:27
                    daniela34 napisała:

                    > Pije Kuba do Jakuba
                    > Jakub do Michała
                    > Piją wszyscy a dziateczki
                    > Policja zabrała
                    >
                    > A kto nie wypije
                    > Tego we dwa kije
                    > Mops, policja
                    > Na noc "żłobek"
                    > Niech po polsku żyje

                    Bardzo dobre, ale do sztambucha się nie danadana 🙄
                    • daniela34 Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 12:28
                      Niestety. Zamieszczania takich wierszyków w sztambuchach zabrania ustawa o wychowaniu i przeciwdziałaniu...
                      • potworia116 Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 13:39
                        Odpomniał mi się jeden sztambuchowy klasyk;

                        Kiedy będziesz babcią już,
                        Z księżycówki strząśnij kurz,
                        Chlapnij bombę albo dwie -
                        Co się pije, to się wie!

                        Klasik raczej. Klasikaczwink
                        • daniela34 Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 13:45
                          Klasikacz <3
          • folivora Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 12:10
            daniela34 napisała:

            > Ku pamięci
            > Mięci kupa
            > Wpisał ci się
            > Leon Du...sidłowski (przepraszam, to stary wierszyk ze sztambucha panienki z do
            > brego domu, jakoś mi się skojarzył)

            Jaki Leon, ja znam wersję z Alojzym! Alojzy Du.pa!
            • stephanie.plum Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 12:52
              tak, Alojzy, inaczej to herezja!
              • little_fish Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 20:27
                Też znam Alojzego 😁
            • ichi51e Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 20:34
              a nie Zupa?!!!
              • little_fish Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 21:59
                Zupa to wersja ocenzurowana 😉
        • ichi51e Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 14:12
          Boże jakbym ja czekała aż zaśnie to bym się nigdy nie napiła uncertain
    • palacinka2020 Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 10:06
      Przecież jeśli ktoś ma byc kierowca to mus byc trzeźwy, czy ma dziecko czy nie.
    • kamin Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 10:10
      Zdarza się, że oboje pijemy na przykład gdy znajomi wpadną na działkę na grilla. Nie upijamy się, wypijam wtedy jedno czy dwa piwa. W sumie bez dzieci też się nie upijamy, już nie te czasy.
      Jak jesteśmy gdzieś wyjazdowo, to zwykle samochodem, więc jedno musi prowadzić.
    • e-ness Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 10:14
      Tak przestrzegamy. Jak są z nami dzieci zawsze jedno z nas nie pije alkoholu.
      Działa to od 16 lat i daje ogromne poczucie komfortu.
    • extereso Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 10:16
      Nie wiem, bo nigdy nie byłam nietrzeźwa ani mąż, chyba że w okolicznościach, kiedy go nie widziałam. Kieliszek wina czasem piłam opiekując się dziećmi, więcej nie. Akurat wówczas nigdy nikt nie trafił do szpitala.
    • szmytka1 Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 10:24
      Tak, podczas imprez i wesel zazwyczaj jedno też musi prowadzić auto. Ja nie przepadam za alkoholem, nie stanowi to dla mnie problemu. Lubię napic się winka, albo drinka czasami, ale to w zaciszu domowym zazwyczaj.
      • ritual2019 Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 10:28
        Dlaczego musi prowadzic auto?
        • szmytka1 Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 10:31
          Bo samo nie pojedzie? Nie wiem po co odpowiadam na głupie pytania.
          • kamin Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 12:08
            To nie jest głupie pytanie (rzadkosć u najmy, wiem). Są taksówki, ubery i transport publiczny.
            • szmytka1 Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 12:52
              Tak i z miasta do miasta wieczorowa porą wyskoczę z kilku stów na taksówkę. Nie ma nocą transportu publicznego. Dlaczego ciągle zadajecie pytania z poziomu mieszkanki dużego, dobrze skomunikowanego miasta. Jakby to było dla was oczywistością. Do mnie nawet pociąg nie jeździ. A ja się ruszam na imprezy poza moj grajdolek do grajdolka obok, bywam na grillach u kolezanek i rodziny w miejscowościach, gdzie się jeździ polna droga i przystanku nawet nie ma. Własne auto jest najpraktyczniejsze a niepicie alkoholu nie stanowi dla mnie problemu.
              • ritual2019 Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 13:13
                A co kogo interesuja twoje okolicznosci. Ktos inny nawet gdy nie ma transportu publicznego nie musi uzywac wlasnego auta, znajdzie inny sposob.
                • szmytka1 Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 13:30
                  Toteż, piszę o sobie a nie o kimś innym. Mam pisac o twoich okolicznosciach?Jak nie interesują cie okolicznosci uczestników forum, to.po co.sie udzielasz? Moze nie warto czytac, skoro cie to nie obchodzi. Jak.masz potrzebę nieodpartą picia na imprezach, to oczywiście musisz szukać innych.sposobow transportu. Ja nie muszę pić i nie muszę szukać żadnych sposobów, ani odpłatnych, ani nikogo fatygujacych. Imprezę zaliczam za udaną ze względu na dobre towarzystwo a nie dobre alkohole.
              • droch Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 14:39
                Tak i z miasta do miasta wieczorowa porą wyskoczę z kilku stów na taksówkę

                Istnieją takie miejsca, w których za pieniądze można przenocować...
                • hanusinamama Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 15:16
                  Ale są też tacy któzy wolą wrócić do siebie do domu. Ja tak mam. Alkoholu nie musze pić na weselu zeby się dobrze bawić. Wolę pojechać samochodem i wrócić do siebie.
                • szmytka1 Re: nietrzeźwi rodzice 27.09.22, 20:50
                  Istnieją tacy ludzie, którzy wolą wydać kilkadziesiąt zł na paliwo i wyspać się we własnym lozku, niż płacić kilkaset i męczyć w hotelowym. A i istnieją tacy, co muszą że względów finansowych.
    • maly_fiolek Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 10:46
      Jak dzieci były malutkie to tak - zawsze ktoś by trzeźwy.
      Teraz już nie.
    • asia_i_p Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 10:47
      Gdyby problem nas dotyczył, przestrzegalibyśmy. Jednak mąż jest takim dziwnym okazem, że mu alkohol nie smakuje (odbiera jako coś zepsutego), a ja mam zalecenie obchodzić się delikatnie z wątrobą, więc tak czy siak picie więcej niż kieliszka odpada.
    • strumien_swiadomosci Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 11:18
      Od kiedy spopularyzowały się piwa 0% nie mam z tym żadnych problemów i alkoholu praktycznie nie tykam.
      Po narodzinach starszaka, kiedy bezalkoholowe były tylko 2-3 rodzaje (oba niepijalne) zdarzyło nam się usiąść i wypić wieczorem po jednym piwie do filmu.
      Znajomi kiedyś mieli historię, gdzie na jakimś rodzinnym spotkaniu dzieciak rozciął głowę, czy coś w tym stylu - w każdym razie wezwana została karetka. A z karetką przyjechała policja i kazali wszystkim dmuchać. Oni tam siedzieli przy winku, niby nikt pijany nie był, żadna wielka impreza, ale coś tam jednak wyszło w alkomacie i mieliby problem. Na szczęście babcia dziecka nie piła, więc w domu był jeden trzeźwy opiekun i rozeszło się po kościach.
      • palacinka2020 Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 15:10
        Tia, juz uwierze ze policja przyjezdza niewezwana z karetka.
        • kamin Re: nietrzeźwi rodzice 27.09.22, 20:10
          Musiałby sobie odciąć tę głowę, a nie rozciąć.
          A nawet gdyby policja przyjechała do rozciętej głowy, to babcia i rodzice siedzący przy winku ich nie wzruszą.
    • mid.week Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 11:45
      Takie tematy to się w piątek po pracy wrzuca.
    • livia.kalina Re: nietrzeźwi rodzice 26.09.22, 11:52
      Mój maż na stałe przyjmuje leki, których nie powinno się łączyć z alkoholem więc nie pije w ogóle i zawsze jest trzeźwy. Ja nie piję prawie wcale bo przecież nie będę piła sama. Jak jesteśmy z przyjaciółmi to zdarza mi sie wypic no ale wtedy mąż jest zawsze trzeźwy.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka