Dodaj do ulubionych

Gdzie się podziały wróble?

26.09.22, 18:30
Ostatnio zastanowiłam się, że strasznie już długo wróbla nie widziałam
Szare bure niepozorne pospolite - wszędzie to było
Od lat ani jednego
Parafrazując
Gdzie są te wróble?
Obserwuj wątek
    • silenta Re: Gdzie się podziały wróble? 26.09.22, 18:32
      Ostatnio w Trójmieście widziałam całe stada i bandy obsiadające przykawiarniane ogródki. W centralnej Polsce też codziennie widuję.
    • azalee Re: Gdzie się podziały wróble? 26.09.22, 18:35
      Wszystkie dorosly i zostaly golebiami wink
      • ga-ti Re: Gdzie się podziały wróble? 26.09.22, 18:48
        O, to by się zgadzało, bo gołębie są wszędzie wink a wróbli jak na lekarstwo.
    • asfiksja Re: Gdzie się podziały wróble? 26.09.22, 18:44
      U mnie są.
    • agab51 Re: Gdzie się podziały wróble? 26.09.22, 18:45
      U mnie! smile
    • lajtova Re: Gdzie się podziały wróble? 26.09.22, 18:48
      U mnie są. Bardzo lubie sobie na nie patrzeć.
    • simply_z Re: Gdzie się podziały wróble? 26.09.22, 19:01
      nie ma, a jesli sa to sa mylone z mazurkami.
    • ruscello Re: Gdzie się podziały wróble? 26.09.22, 19:04
      Od kilku lat widuję tylko nad morzem
      • lea_233 Re: Gdzie się podziały wróble? 26.09.22, 19:37
        O, to ciekawe. Bo ja od kilku lat widuję w mieście na Mazowszu mewy. Wymieniły się z wróblami.
    • mandre_polo Re: Gdzie się podziały wróble? 26.09.22, 19:10
      Mnie też brakuje. Sroki za to bezkarnie się panoszą

      Bogatki żółtymi brzuchami zaglądają na balkon bo sa kule z ziarnami
      • ladymercury Re: Gdzie się podziały wróble? 26.09.22, 19:44
        Sroki polują na wroble. Na pewno wyżerają młode z gniazd, nie wiem, jak z dorosłymi. Takie ładne, a takie wredne.
        Byłam zdziwiona, że też są mięsożerne.

        Ale po wielu latach nieobecności można je zobaczyć w Krakowie i okolicach. Przedtem to nawet mazurków nie było.
        • palczak.madagaskarski Re: Gdzie się podziały wróble? 26.09.22, 20:32
          Polują, jak i inne krukowate, ale nie mają większego znaczenia dla populacji. Przyczyn zmniejszania się populacji wróbli (jakiś czas temu było o tym głośno, później podobno zaczęła odbijać) należy szukać gdzie indziej - utrata miejsc gniazdowania i niszczenie lęgów przez remonty elewacji, mniej źródeł pokarmu w miastach. Wróble są ziarnojadami, ale młode karmią owadami, więc spadki populacji owadów też będą się na nich odbijać.
    • dolores12 Re: Gdzie się podziały wróble? 26.09.22, 19:16
      Wycinka gęstych drzew i krzewów oraz wolno chodzące koty sprawiły, że wróble nie są już tak częste. Kiedyś to były ogromne stada, teraz bywa po kilka sztuk.
      • mandre_polo Re: Gdzie się podziały wróble? 26.09.22, 19:21
        Wróble potrzebują krzewów nawet mega jaśminowca a nie działek obsadzonych drzewkami na pniu, tujami
        • stara-a-naiwna Re: Gdzie się podziały wróble? 26.09.22, 19:33
          nie twierdzę, ze kot nie jest problemem

          ale koty nie zrobią takiego spustoszenia jak brak miejsc lęgowych (brak krzaków)
      • barattolina Re: Gdzie się podziały wróble? 26.09.22, 21:51
        To wina krukowatych a nie kotów.
        • palczak.madagaskarski Re: Gdzie się podziały wróble? 27.09.22, 10:19
          Litości. Krukowate nie mają znaczącego wpływu na populację drobnych ptaków, zresztą były od zawsze z nimi - to są dzikie, rodzime gatunki. Koty z kolei nie były od zawsze (tak, czas rzędu setek czy tysięcy lat to tylko w skali człowieka jest bezsprzecznie dużo), do tego przynajmniej część z nich jest wychuchana, nakarmiona, leczona - to po prostu wypuszczane z domów samopas maszynki do zabijania. To oczywiście nie ich wina, one też na tym wypuszczaniu cierpią. No a ile ginie drobnych ptaków w kocich zębach, to sobie można znaleźć takie dane.
          Nie jest tak, że koty są jedynym i wyłącznym sprawcą ginięcia drobnych ptaków. Nie ma takiego jednego czynnika - wymienione już w tym wątku wycinanie drzew i krzewów, remonty elewacji, zmniejszająca się baza pokarmowa są bardzo ważne i koty tylko dokładają swoją cegiełkę. Ale winić o cokolwiek zamiast nich rodzime drapieżniki to absurd.
      • maly_fiolek Re: Gdzie się podziały wróble? 27.09.22, 13:11
        Przyczyny są różne, najważniejsza to brak pokarmu.
        Przede wszystkim nie ma końskich kup z resztkami niestrawionego owsa.
        Swoje dokłada brak stodół pełnych zboża (są nieliczne, szczelne silosy). Wróble uwielbiały robić sobie dziury w strzechach, których teraz też nie ma.
    • berdebul Re: Gdzie się podziały wróble? 26.09.22, 19:21
      Nie ma, wykończył brał siedlisk (w tym termomodernizacje budynków w sezonie lęgowym) i kotki.
    • sueellen Re: Gdzie się podziały wróble? 26.09.22, 19:21
      www.focus.pl/artykul/jest-wiosna-wiec-czemu-ich-nie-ma-wroble-znikaja
    • przeslicznawiolonczelistka Re: Gdzie się podziały wróble? 26.09.22, 19:21
      Wróble są w Nadolu (pomorskie) na wysokich świerkachsmile Hałasują tzn. dobrze im tam.
    • maleficent6 Re: Gdzie się podziały wróble? 26.09.22, 19:23
      Wszystkie są chyba u mnie. Od kilku ładnych lat nie widziałam wróbla, a w tym roku jest ich od groma. Codziennie rano mają posiedzenia koło mojego garażu 🤔
    • stara-a-naiwna Re: Gdzie się podziały wróble? 26.09.22, 19:31
      wszystkie (chyba oprócz gołębi a i tego nie jestem pewna) ptaki w Polsce są pod ochroną.
      Kiedyś miały lepsze warunki - wozy z końmi zawsze jakieś jedzenie / owies rozsypały. A teraz nie dość, ze mniej drzew i krzewów = nie mają warunków lęgowych to i pożywienia mniej (mniej upraw, mniej insektów - bo i bardziej jednorodna fauna i flora wokół miast - coraz mniej zróżnicowanych małych ogródków, coraz więcej jednorodnych wielkopowierzchniowych upraw)

      Mieszkam 10km od dużego miasta "wojewódzkiego"
      Ptaków u mnie jest dość dużo, mam karmnik i w zimie dokarmiam i lubię popodglądać.
      Są gatunki ptaków których u mnie nie ma praktycznie wcale - gila nie widziałam chyba nigdy w życiu. POdobno wolą bytowanie w terenach górskich.

      a co do wróbla - jest ich ogólnie mało.
      jak ktoś napisał wyżej , wiecje jest mazurków i z nimi sa mylone.
      • berdebul Re: Gdzie się podziały wróble? 26.09.22, 19:39
        Na Mazowszu są gile, tylko są łajzy wybredne i nie do każdego karmnika wpadają. U mnie pojawiają się w jednym, tym zasypanym słonecznikiem.
      • bistian Re: Gdzie się podziały wróble? 26.09.22, 19:44
        stara-a-naiwna napisała:

        > wszystkie (chyba oprócz gołębi a i tego nie jestem pewna) ptaki w Polsce są pod
        > ochroną.
        > Kiedyś miały lepsze warunki - wozy z końmi zawsze jakieś jedzenie / owies rozsy
        > pały.

        Tam, gdzie są zwierzęta gospodarskie, są i wróble. To nie tylko rozsypane ziarno, ale również takie nadtrawione, również nasiona innych roślin znalezione w odchodach, szczególnie, w końskich. Miały lepsze warunki, to fakt, nie tylko żywność, ale i warunki mieszkaniowe. To samo się dzieje z jaskółkami dymówkami, one potrzebują cieplejszych warunków, które daje zamieszkała przez zwierzęta obora
    • kozica111 Re: Gdzie się podziały wróble? 26.09.22, 19:34
      Tam gdzie mogą gniazdować, ociepla sie bloki, zalepia miejsca gdzie miały gniazda, przenoszą się, ale są.
    • jkl13 Re: Gdzie się podziały wróble? 26.09.22, 19:41
      Na Pomorzu całe chmary. Serio. Mam wrażenie, że co rok więcej mi się gnieździ w tujach. Całe kolonie tam bytują i wyżerają kotom nadwornym jedzenie z misek. Taka karma smile
    • mamtrzykotyidwato5 Re: Gdzie się podziały wróble? 26.09.22, 19:48
      Człowieki wykończyli wróbli.

      U mnie pod Warszawą nie ma ani jednego.
      Kiedyś musiałam słoneczniki papierem/szmatami obwiązywać, żeby wróble nie zeżarły zanim dojrzały, teraz żaden słonecznik nie nad dziobany.
      Dwa razy w lecie widziałam stadka mazurków.
      Ale i szpaków w tym roku nie było. Mam na podwórku morwę, w zeszłym roku szpaki ja obsiadały, wyżarły wszystkie owoce, także te, które pospadały, w tym roku trochę ją kawki podskubały, a na ziemi leżało wszystko nie ruszone.
      Myślę, że to przez wszechobecne opryski na wszystko tak ptaki giną.
    • igge Re: Gdzie się podziały wróble? 26.09.22, 21:14
      W zoo dużo wróbelków widziałam. Żebrających o jedzenie.
    • yuka12 Re: Gdzie się podziały wróble? 26.09.22, 21:49
      U mnie trochę jest, ale odkąd wymieniliśmy rynny i zalepiliśmy dziury pod dachem, już nie zakładają gniazd.
      Ale dokarmiam, nasadzam krzaki i drzewa, więc przylatują.
      Za to zauważyłam, jak szybko można sprawić, żeby nawet pojedynczy ptak się nie pojawił w ogrodzie. Za oknami u sąsiadów rosły piękne bzy, wielka jabłoń z kilogramami owoców i jeszcze parę drzew tam rosło. Niestety sąsiadka podupadła na zdrowiu, zabrali ją prawd. do domu opieki, a na jej miejsce zamieszkała samotna matka z kilkorgiem pociech i 4 kotami (wolnochodzącymi) (dom należący do hrabstwa). Po bzach, jabłoni i krzakach zostało tylko wspomnienie. Sąsiadka chciała także pozbyć się brzozy, ale tu council powiedział stop (brak podstaw, bo drzewo w kącie ogrodu i daleko od domu, nie zaciemnia, nie zasłania i jest zdrowe). Zamiast zieleni jest burdelnik i ciuchy wiszące przez kilka dni na sznurze nawet jak pada i wieje. Niestety wszystko widać, bo zieleń, która osłaniała ogród, została wycięta. Bzy i drzewa były oazą ptactwa, zwłaszcza wróbli. A nas osłaniały nieco od niedalekiej drogi i ruchu ulicznego - mniej hałasu i mniej kurzu. Szkoda zieleni. Niestety mamy więcej takich sąsiadów, w zasadzie każdy nowozamieszkały zaczyna od golenia ogrodów do zera. I stawia donice albo kładzie sztuczną trawę. Do tego co chwila widać nowe koty - jak się wprowadzaliśmy, w okolicy były może ze 4, teraz pewnie z 10 jak nie więcej. Nie dziwi więc skąpa ilość owadów i ptaków.
      • kurt.wallander Re: Gdzie się podziały wróble? 27.09.22, 10:28
        yuka12 napisała:

        Za oknami u sąsiadów rosły piękne bzy, wielka jabłoń z kilo
        > gramami owoców i jeszcze parę drzew tam rosło. Niestety sąsiadka podupadła na z
        > drowiu, zabrali ją prawd. do domu opieki, a na jej miejsce zamieszkała samotna
        > matka z kilkorgiem pociech i 4 kotami (wolnochodzącymi) (dom należący do hrabst
        > wa). Po bzach, jabłoni i krzakach zostało tylko wspomnienie.

        Ciekawe, dlaczego tak robią? Wydawać by się mogło, że ogród z już wyrośniętymi roślinami powinien być pożądany? Nawet jesli ludziom nie chce się pielęgnowac np. jabłoni, to ona i tak jeszcze przez jakiś czas, nawet nie przycinana itd., będzie dawała fajne owoce. Bez jest dekoracyjny - po co go wycinać? Barbarzyńcy jacyś.
        • mandre_polo Re: Gdzie się podziały wróble? 27.09.22, 10:35
          Nasz znajomy-leniuszek widzi samo zło w liściach. Dlatego lata temu posadzili tuje wzdłuż ogrodzenia. Tujoza opanowała niektórych
        • yuka12 Re: Gdzie się podziały wróble? 27.09.22, 10:47
          Zgadzam się. Ale to jest kwestia mentalności i braku postrzegania środowiska jako całości. Oraz człowieka jako części składowej. Uczy się dzieci w szkole o przyrodzie i recyclingu, a nie pokazuje dbania o tą przyrodę na codzień. Ludzie mają ogrody, a boją się pająków, pszczół i brzydzą ich opadające liście na idealny trawnik czy betonowy front domu. Jednocześnie mówią o efekcie cieplarnianym, braku pszczół i zatruwaniu środowiska przez Chiny. A nie dostrzegają, że zmiany trzeba zacząć od własnego ogrodu i domu.
    • barattolina Re: Gdzie się podziały wróble? 26.09.22, 21:59
      U mnie na dzielni jest sporo wróbli. Mamy tez sporo zieleni. Ptaki maja gdzie bytować. Są tez sikorki i rudziki.
      Kiedyś słuchałam w radiu audycje pt. Wierzę w zwierzę z dr Sumińską na temat wymierania ptaków śpiewających, nie tylko wróbli. Ponoć w durzej mierze to wina kuków i innych kukowatych, których populacja wciąż rośnie i wypiera słabsze ptaki śpiewające.
      • klaramara33 Re: Gdzie się podziały wróble? 27.09.22, 11:37
        A populacja krukowatych rośnie bo jedzenia w śmietnikach coraz więcej.
    • anorektycznazdzira Re: Gdzie się podziały wróble? 26.09.22, 22:03
      U nas.
    • ela.dzi Re: Gdzie się podziały wróble? 26.09.22, 22:16
      W Centrum Warszawy widziałam stado.
    • mallard Re: Gdzie się podziały wróble? 27.09.22, 11:10
      kotejka napisała:

      > Szare bure niepozorne pospolite

      Ale wrzasku za pięciu robią! 🙃
    • klaramara33 Re: Gdzie się podziały wróble? 27.09.22, 11:36
      U mnie w miasteczku to Mazurki nie wróble. Osttanio dużo widziałam nad Wisłą ćwirków.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka