Dodaj do ulubionych

Gdzie ten kryzys?

27.09.22, 12:21
Tak wszyscy jęczą, narzekają, a ja jakoś tego kryzysu nie widzę. Ludzie normalnie robią zakupy, w wózkach napchane po brzegi, w galeriach pełno, na stacji benzynowej taniej. Wszystko rzęsiście oświetlone, żeby kupić nowy samochód trzeba się ustawić w kolejce. Budowy aż furczą, naprzeciwko mojego domu ktoś kupił półtorahektarową działkę i stawia na niej olbrzymi, chyba z 500 metrowy dom. Zresztą w całej wsi kostkują się, remontują, stawiają domy. Działki schodzą jak ciepłe bułeczki. Kobity pięknie ubrane, paznokcie zrobione, włos też. I botoks. To gdzie ten kryzys???
Obserwuj wątek
    • iwles Re: Gdzie ten kryzys? 27.09.22, 12:22

      w edukacji, służbie zdrowia i kulturze.
      • dyzurny_troll_forum Re: Gdzie ten kryzys? 27.09.22, 12:27
        iwles napisała:

        >
        > w edukacji, służbie zdrowia i kulturze.

        Ale to są obszary, że się tak wyrażę ohydnie, publiczne.
        W publicznych obszarach jest permanentny kryzys! Ponieważ gdyż inaczej być nie może...
      • daszka_staszka Re: Gdzie ten kryzys? 27.09.22, 16:33
        Zapomniałaś o szkolnictwie na każdym poziomie.
        • little_fish Re: Gdzie ten kryzys? 27.09.22, 16:55
          Nie zapomniała
    • 35wcieniu Re: Gdzie ten kryzys? 27.09.22, 12:26
      Nie ma! Jest dobrze, a będzie jeszcze lepiej! 😍
    • gaskama Re: Gdzie ten kryzys? 27.09.22, 12:30
      Zgadzam się z tobą. Jest naprawdę dobrze. Dawno tak nie było. I mamy do tego rządy mądrych, światłych ludzi. Pensje rosną, stać nas na coraz więcej. Przemysł kwitnie, Polacy się bogacą. Nie dziwne, że lekarze uciekają z Polski do Niemiec. No i wszyscy nam zazdroszczą. Mamy najlepszy system edukacji na świecie. Fajnie jest.

      Wyłącz TVPiS!!!
      • chebellacosa92 Re: Gdzie ten kryzys? 27.09.22, 13:30
        gaskama napisała:

        > Zgadzam się z tobą. Jest naprawdę dobrze. Dawno tak nie było. I mamy do tego rz
        > ądy mądrych, światłych ludzi. Pensje rosną, stać nas na coraz więcej. Przemysł
        > kwitnie, Polacy się bogacą. Nie dziwne, że lekarze uciekają z Polski do Niemiec
        > . No i wszyscy nam zazdroszczą. Mamy najlepszy system edukacji na świecie. Fajn
        > ie jest.
        >
        > Wyłącz TVPiS!!!
        Nie mogę. Nie mam telewizora.
        • iwles Re: Gdzie ten kryzys? 27.09.22, 14:01

          on line tez nie oglądaj !!!
          Tylko nie mów, ze nie masz internetu !!!
          • mondaymorning1987 Re: Gdzie ten kryzys? 27.09.22, 16:09
            iwles napisała:

            >
            > on line tez nie oglądaj !!!
            > Tylko nie mów, ze nie masz internetu !!!
            >
            >
            Szach - mat 😃
            • znowu.to.samo Re: Gdzie ten kryzys? 27.09.22, 22:24
              Ja zaś twierdzę że „kiedyś było jakoś fajniej”
      • kropka_kom Re: Gdzie ten kryzys? 29.09.22, 09:05
        gaskama napisała:

        > Zgadzam się z tobą. Jest naprawdę dobrze. Dawno tak nie było. I mamy do tego rz
        > ądy mądrych, światłych ludzi. Pensje rosną, stać nas na coraz więcej. Przemysł
        > kwitnie, Polacy się bogacą. Nie dziwne, że lekarze uciekają z Polski do Niemiec
        > . No i wszyscy nam zazdroszczą. Mamy najlepszy system edukacji na świecie. Fajn
        > ie jest.
        >
        > Wyłącz TVPiS!!!


        ty już dawno przedawkowałaś tvn...
    • katiemorag Re: Gdzie ten kryzys? 27.09.22, 12:33
      Zazdroszczę tego, ze widzisz tylko to co chcesz widzieć i z czym Tobie lepiej się żyje.
    • melikles Re: Gdzie ten kryzys? 27.09.22, 12:34
      I jak każde wąskiej specjalistce nie robi ci różnicy, że płacisz 2 x więcej za standardowe zakupy big_grin

      A może nie płacisz, bo ktoś inny zarabia i płaci, a ty konsumujesz.

      chebellacosa92 napisała:

      > Tak wszyscy jęczą, narzekają, a ja jakoś tego kryzysu nie widzę. Ludzie normaln
      > ie robią zakupy, w wózkach napchane po brzegi, w galeriach pełno, na stacji ben
      > zynowej taniej. Wszystko rzęsiście oświetlone, żeby kupić nowy samochód trzeba
      > się ustawić w kolejce. Budowy aż furczą, naprzeciwko mojego domu ktoś kupił pół
      > torahektarową działkę i stawia na niej olbrzymi, chyba z 500 metrowy dom. Zresz
      > tą w całej wsi kostkują się, remontują, stawiają domy. Działki schodzą jak ciep
      > łe bułeczki. Kobity pięknie ubrane, paznokcie zrobione, włos też. I botoks. To
      > gdzie ten kryzys???
      • ponis1990 Re: Gdzie ten kryzys? 27.09.22, 18:01
        Bo to jak w tym dowcipie, że nie wie się gdzie te podwyżki, bo zawsze się kupuje za pięćdziesiąt złotych.
    • triss_merigold6 Re: Gdzie ten kryzys? 27.09.22, 12:35
      Akurat inwestycje budowlane zostały wstrzymane, nawet tuż koło mnie deweloper ma grunt, ogrodzil, ale nie rozpoczyna budowy (planowanej), bo to zbyt ryzykowne. Po zatrzymanych budowach zaczyna się mało zleceń w wykończeniowce.
      Firmy produkcyjne, które potrzebują 3 faz do uruchomienia maszyn i są prądozerne wstrzymują lub ograniczają produkcję.
      W Warszawie część restauracji, kawiarni, barów ogranicza godziny działania, część już się zamknęła.
      • bywalec.hoteli Re: Gdzie ten kryzys? 27.09.22, 13:24
        Akurat usłyszałem od pewnego dewelopera, że obecnie biznes dramat.
      • panna.nasturcja Re: Gdzie ten kryzys? 28.09.22, 01:36
        Nie wszędzie, koło mnie (też Warszawa) buduje się na potęgę a najbliższa budowa działa na dwie zmiany.
        Ursus też buduje się jak wściekły.
        • znowu.to.samo Re: Gdzie ten kryzys? 29.09.22, 17:43
          Jeszcze się buduje
      • nothingelsemattersnow Re: Gdzie ten kryzys? 30.09.22, 20:13
        triss_merigold6 napisała:

        > W Warszawie część restauracji, kawiarni, barów ogranicza godziny działania, czę
        > ść już się zamknęła.

        Cześć to się zamknęła przez te za**rane ograniczenia przez dwa lata, a nie teraz.

        Restauracje mają się nieźle, nie wiem skąd masz takie informacje.
    • trampki_w_kwiatki Re: Gdzie ten kryzys? 27.09.22, 12:39
      Powiem Ci tak. Pracuję w jednej z najlepiej wycenianych branż. Do tej pory polowaliśmy na wszystko co oddycha. Teraz szykujemy się żegnania się z każdym, kto nie generuje dobrych pieniędzy dla firmy.
      Jeszcze ludzie mają kupę kasy. Ale idą czarne chmury.
      • bywalec.hoteli Re: Gdzie ten kryzys? 28.09.22, 16:37
        trampki_w_kwiatki napisała:

        > Powiem Ci tak. Pracuję w jednej z najlepiej wycenianych branż. Do tej pory polo
        > waliśmy na wszystko co oddycha. Teraz szykujemy się żegnania się z każdym, kto
        > nie generuje dobrych pieniędzy dla firmy.
        > Jeszcze ludzie mają kupę kasy. Ale idą czarne chmury.

        Branża IT?
      • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Gdzie ten kryzys? 29.09.22, 16:06
        U mnie tak samo, przygotowujemy się do recesji
    • piataziuta Re: Gdzie ten kryzys? 27.09.22, 12:41
      Weź mnie nie wkooorwiaj.
    • 35wcieniu Re: Gdzie ten kryzys? 27.09.22, 12:41
      Popatrz na wspaniałe autostrady
      Na drogi na których nie znajdziesz wybojów
      Rosną nowe bloki i nie ma wypadków
      W czystych szpitalach ludzie umierają rzadko
      Mamy extra rząd i super prezydenta
      Ci wszyscy ludzie to wspaniali fachowcy... 🎼
      • s12345s Re: Gdzie ten kryzys? 27.09.22, 13:14
        35wcieniu
        > Mamy extra rząd i super prezydenta
        > Ci wszyscy ludzie to wspaniali fachowcy...

        I węgla, gazu, prądu mamy po kokardy. 🤣

        A to wszysto dzięki "rodzinie na swoim" 😪
      • mondaymorning1987 Re: Gdzie ten kryzys? 27.09.22, 16:12
        Jest super😃
    • m_incubo Re: Gdzie ten kryzys? 27.09.22, 12:46
      No właśnie też się zastanawiam big_grin
      Przecież to oczywiste, że jak ludzie kupują żarcie w sklepie, to im się zajebiście powodzi!
      • triss_merigold6 Re: Gdzie ten kryzys? 27.09.22, 12:48
        I że w sklepie jest oświetlenie.tongue_out
        • marta.graca Re: Gdzie ten kryzys? 27.09.22, 13:02
          Właśnie rozmawiałam ze znajomymi z pracy, że każdemu zdarzyło się widzieć wyłączane światła w sklepach.
          • shellyanna Re: Gdzie ten kryzys? 27.09.22, 13:32
            Ha! Wczoraj mój na to zwrócił uwagę! I faktycznie.
      • daszka_staszka Re: Gdzie ten kryzys? 27.09.22, 16:37
        Ja też wypycham wózek jak coś czego zużywam dużo jest w promocji np. Pomidory w puszce albo mleko UHT. Czemu? Bo w branży spożywczej od kilku miesięcy jak mantrę powtarzają klientom, że bo dziś jest drożej niż wczoraj, ale wciąż taniej niż będzie jutro. Ceny rosną w tempie ekspresowym i rosnąć będą dalej
        • heca7 Re: Gdzie ten kryzys? 27.09.22, 21:39
          Ja dziś zdębiałam przed pustym miejscem po palecie mąki pszennej poznańskiej surprised Szczególnie , że stoi ona w Stokrotce ramię w ramię obok palety cukru. No więc cukru paleta stała pełna półtora metrowa nieomal. A obok jak dziura po zębie wiała pustką paleta po mące. Zagadka się wyjaśniła- powyżej została kartka z ceną promocyjną. Klienci wykupili wszystko tongue_out
    • feel_good_inc Re: Gdzie ten kryzys? 27.09.22, 12:49
      https://i.kym-cdn.com/photos/images/original/000/844/770/e9d.jpg
      • georgia.guidestones Re: Gdzie ten kryzys? 28.09.22, 22:34
    • anorektycznazdzira Re: Gdzie ten kryzys? 27.09.22, 12:49
      Jak z ociepleniem klimatu: jakie ocieplenie, skoro w kwietniu piździło.
      • gaskama Re: Gdzie ten kryzys? 27.09.22, 13:03
        A i wrzesień też jakiś taki nie teges.
    • 152kk Re: Gdzie ten kryzys? 27.09.22, 12:51
      Zachłysnęłam się kanapką ze śmiechu.
      Masz człowieku talent do pisania skeczy kabaretowych wink
    • szafireczek Re: Gdzie ten kryzys? 27.09.22, 12:51
      Jak na Titanicusmile

      Na poważnie - część - to próba ucieczki przed dewaluacja pieniądza.
      • misiamama Re: Gdzie ten kryzys? 29.09.22, 17:00
        Niezupelnie. Tam mieli ogrzewanie i prąd na full do końca.
        • znowu.to.samo Re: Gdzie ten kryzys? 29.09.22, 17:41
          My nawet tego nie będziemy mieli
    • alina460 Re: Gdzie ten kryzys? 27.09.22, 12:52
      Wyjdź z tej piwnicy.
      • triss_merigold6 Re: Gdzie ten kryzys? 27.09.22, 12:57
        Chyba raczej z zadupia. O ile dobrze kojarzę, laska mieszka w środku niczego więc jak raz na dwa tygodnie dotrze do cywilizacji miejskiej, to czuje się olśniona.
        • banicazarbuzem Re: Gdzie ten kryzys? 27.09.22, 18:00
          I pewnie wtedy widzi ludzi mieszkających w takich dziurach, którzy raz na dwa tygodnie robią zakupy, więc wózki mają wypchane po brzegi
    • kaktusowepole Re: Gdzie ten kryzys? 27.09.22, 12:55
      Idź do Lidla w Warszawie.
      Ostatnio byłam i widzę zmiany na minus. Było dużo ludzi ze skromnymi zakupami. Żadne wyładowane wózki. Rzeczy oznaczone promocja wykupione została sama kartka.
    • heca7 Re: Gdzie ten kryzys? 27.09.22, 12:57
      Ty naprawdę uważasz, że samochodów nie ma bo ludziska wszystkie z powodu bogactwa wykupili?! big_grin
      • trampki_w_kwiatki Re: Gdzie ten kryzys? 27.09.22, 13:02
        A jak! Po czy kupują! po cztery! Po pińcet biero!
        • heca7 Re: Gdzie ten kryzys? 27.09.22, 13:13
          Bez kozery powiem- pińcet! big_grin
          • my_fair_lady Re: Gdzie ten kryzys? 27.09.22, 22:25
            heca7 napisała:

            > Bez kozery powiem- pińcet! big_grin
            >


            👏👏 Jeszcze żyjemy 👍😁😆
      • m_incubo Re: Gdzie ten kryzys? 27.09.22, 13:28
        Tak, ona chyba uważa, że tylu jest chętnych, że nie nadążają z produkcją big_grin
        • marianna211272 Re: Gdzie ten kryzys? 27.09.22, 21:41
          😃
    • snakelilith Re: Gdzie ten kryzys? 27.09.22, 13:01
      Może ta taka cisza przed burzą? Ludzie wypyerdalają ostatnie pieniądze, bo jutro nie będą nic warte? Ja sama wybrałam się na planowany urlop samochodem akurat w sobotę, od której ceny paliwy poszły u nas drastycznie w górę. Z jednej strony przełknęłam żabę, że będzie sporo drożej, ale z drugiej myślałam, że będzie przynajmniej puściej na drogach i dotrzemy na miejsce szybciej. Guzik. Korki jeszcze gorsze, niż w zeszłym roku o tej samej porze. Ludzie nie zachowują się logicznie, trochę jak ci biedacy w Himalajach, którzy w ostatnim momencie przed zamarznięciem ściągają ciuchy, bo im gorąco. A wielu wypiera i nie chce myśleć o przyszłości, dopiero po nowych rachunkach za energię złapie się za głowę. Ja w każdym razie za żywność płacę jakieś 30% więcej niż wiosną, więc widzę, że coś się niedobrego dzieje.
      • trampki_w_kwiatki Re: Gdzie ten kryzys? 27.09.22, 13:03
        Efekt rygla póki co.
        Klasyka.
        • my_fair_lady Re: Gdzie ten kryzys? 27.09.22, 22:30
          trampki_w_kwiatki napisała:

          > Efekt rygla póki co.
          > Klasyka.


          Jezu, a ja czytam: “Riedla”…… Czas iść spać, albo…… kupić okulary… 🤓
      • triss_merigold6 Re: Gdzie ten kryzys? 27.09.22, 13:08
        Żreć szybciej, bo się ściemnia. W ramach balu na Titanicu byłam niedawno na weekendzie w spa. Nie planowałam tego, ale nie wiadomo, czy za rok będę sobie mogła pozwolić, a tak przynajmniej dobrze się bawiłam i zresetowalam.
        • snakelilith Re: Gdzie ten kryzys? 27.09.22, 13:25
          Ja kupuję teraz szybko to, co miałam zamiar w najbliższym czasie kupić. Taniej nie będzie. Wyremontowałabym też jeszcze szybko łazienkę, ale to nie ma moje nerwy.
          • triss_merigold6 Re: Gdzie ten kryzys? 27.09.22, 13:36
            Ja też, na ile finanse pozwalają. Weszłam w inflacyjny tryb zakupów i jeśli coś jest w promocji (spożywka, chemia) z rzeczy, których używamy na co dzień, kupuję od razu więcej, bo potem będzie drożej.
            • trampki_w_kwiatki Re: Gdzie ten kryzys? 27.09.22, 15:57
              No otóż. Zamawiam po kilka sztuk
              Aż żałuję, że mam takie małe mieszkanie. Buty dla dziecka mam na dwa, trzy lata do przodu, najwyżej sprzedam, jak się minę z porami roku. Tylko remont kuchni nade mną wisi i nie wiem czy robić, bo mnie to nerwowo zrujnuje.
              Ale kupuję i robię zabiegi (zęby, żyły) jak leci.
              • triss_merigold6 Re: Gdzie ten kryzys? 27.09.22, 16:05
                Gratuluję sobie, że zęby zrobiłam całościowo w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy, z implantem włącznie.
                • znowu.to.samo Re: Gdzie ten kryzys? 27.09.22, 22:29
                  Co ma być to będzie. Ja jakoś się z tym pogodziłam że będzie gorzej. I jakoś żyję jak do tej pory.
      • hanusinamama Re: Gdzie ten kryzys? 28.09.22, 17:37
        My chodzimy na basen nie 2 razy w tygodniu a co drugi dzień. Mimo ze zaówno nauka pływania młodszej, klub starszej podrożały...boje sie ze zamkną.
        • shellyanna Re: Gdzie ten kryzys? 28.09.22, 17:51
          Wczoraj słyszałam wypowiadającego się prezesa Term Maltańskich. Koszty energii wzrosną im o 400 %.
          Mówił, ze w covidzie mógł utrzymać załogę obniżając im wynagrodzenia. Teraz żadnego wsparcia nie ma. Ceny podwyższane zawsze na sezon letni i obniżane po, w tym roku pozostają na poziomie sezonu wakacyjnego, a prawdopodobnie jeszcze będą musiały wzrosnąć.
          Tak, że tego…
    • feniks_z_popiolu Re: Gdzie ten kryzys? 27.09.22, 13:04
      Powiedz, gdzie ten raj na ziemi?
      U mnie, duże miasto na Mazowszu, całkiem inna perspektywa. Budowy działają na 1/2 gwizdka, światła przygasają nawet w galeriach, witryny sklepowe oświetlone jednym ledem, knajpy albo się zamykają albo skracają godziny pracy.
      Ba, nawet pobliski kościół, do tej pory rzęsiście oświetlony teraz ma tylko punktowe oświetlenie wejścia głównego
    • iwles Re: Gdzie ten kryzys? 27.09.22, 13:09
      "Zresztą w całej wsi kostkują
      Wszystko rzęsiście oświetlone,
      Ludzie normalnie robią zakupy
      Kobity pięknie ubrane
      paznokcie zrobione
      włos też
      I botoks"


      sad wieś schodzi na psy.
      Gdzie te czasy, że kobity w gumiakach, z połamanymi paznokciami, jedzenie swoje własne z chlewika i pola, drogi gruntowe, zabłocone.
      ech......
      • heca7 Re: Gdzie ten kryzys? 27.09.22, 13:15
        Ach, gdzie te czasy kiedy się gumiaka w błocie gubiło big_grin
        • daszka_staszka Re: Gdzie ten kryzys? 27.09.22, 16:46
          Ty wiesz ile pożądane gumiaki teraz kosztują? Ostatnio na promocję dałam 240 złotych!
          • georgia.guidestones Re: Gdzie ten kryzys? 27.09.22, 17:15
            daszka_staszka napisał(a):

            > Ty wiesz ile pożądane gumiaki teraz kosztują? Ostatnio na promocję dałam 240 zł
            > otych!
            no zależy jaki model tych pożądanych Hunterów, ale masz rację wink
            • daszka_staszka Re: Gdzie ten kryzys? 27.09.22, 21:04
              No właśnie żadne huntery to były.
      • trampki_w_kwiatki Re: Gdzie ten kryzys? 27.09.22, 15:59
        iwles napisała:

        > "Zresztą w całej wsi kostkują
        > Wszystko rzęsiście oświetlone,
        > Ludzie normalnie robią zakupy
        > Kobity pięknie ubrane
        > paznokcie zrobione
        > włos też
        > I botoks"
        >
        >

        Ale wiersz jej się, swoją drogą, udał!
      • lily_evans011 Re: Gdzie ten kryzys? 27.09.22, 23:22
        Ten cytat to jak początek wiersza Bursy, czekam na puentę, w której wszystko yebnie big_grin.
        • bene_gesserit Re: Gdzie ten kryzys? 27.09.22, 23:48
          Po prostu aniołek spuści główkę
        • trampki_w_kwiatki Re: Gdzie ten kryzys? 28.09.22, 21:38
          "Poezja nie może być oderwana od życia
          Poezja ma służyć życiu"

          Przypomniałaś mi, że Bursę lubię za bardzo!
          • lily_evans011 Re: Gdzie ten kryzys? 29.09.22, 06:23
            smile
    • sumire Re: Gdzie ten kryzys? 27.09.22, 13:18
      I uważasz, że to, iż trzeba ustawić się w kolejce, by kupić nowy samochód, nie jest oznaką kryzysu.
      Ooookej.
      Przedstawiłabym cię też paru moim znajomym z branż kulturalno-rozrywkowo-turystycznej, ale obawiam się, że za zapytanie ich, gdzie jest kryzys, zarobiłobyś plaskacza.
      • trampki_w_kwiatki Re: Gdzie ten kryzys? 27.09.22, 16:00
        Uciekłam z tych branż przed kryzysem. Ale też dupa. Kryzys jest już wszędzie.
        • znowu.to.samo Re: Gdzie ten kryzys? 28.09.22, 00:21
          Każdy oberwie, nie ma bata. Ci na samej górze też.
          • mimfa Re: Gdzie ten kryzys? 29.09.22, 09:56
            Pewnie tak, tylko na ile to będzie dla nich odczuwalne.
    • woman_in_love Re: Gdzie ten kryzys? 27.09.22, 13:19
      U mnie ma.

      Ale moje znajome pracujące w księgowości albo kadrach w PL mówią, że firmy wykańczają ceny energii i produkcja w wielu miejscach jest już planowana do mocnego ograniczenia. Co najmniej o jedną, nocną zmianę, więc co najmniej 30% pracowników produkcyjnych dostanie wkrótce wypowiedzenia.
      • melikles Re: Gdzie ten kryzys? 27.09.22, 13:20
        Ty też dostaniesz.
    • chebellacosa92 Re: Gdzie ten kryzys? 27.09.22, 13:32
      Nie zawiodłyście mnie wink Dzięki za poprawienie humoru.
      • melikles Re: Gdzie ten kryzys? 27.09.22, 14:08
        A dlaczego ci się poprawił humor?
        • znowu.to.samo Re: Gdzie ten kryzys? 28.09.22, 00:23
          Mnie jakoś nie jest do śmiechu jak sobie pomyślę, co nas może czekać już za rok. Ale nic to, co ma być to będzie.
    • shellyanna Re: Gdzie ten kryzys? 27.09.22, 13:35
      Znajomi z każdej możliwej branży są przerażeni i załamani. Za rok o tej porze będziesz niestety widzieć lepiej ten kryzys, którego nie ma uncertain

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka