shellyanna
27.09.22, 13:55
Premiera Blondynki na Netflix. Najdłużej i najbardziej wyczekiwany przeze mnie film od lat.
Premiera była przesuwana. Zwiastuny znam na pamięć. Książkę pochłonęła wiele lat temu i nie miałam siły do niej wrócić, bo mocno mnie potargała emocjonalnie. MM uwielbiam jako aktorkę i bardzo mi jej żal jako człowieka.