Dodaj do ulubionych

Ja tu czegoś nie rozumiem

27.09.22, 17:30
W artykule jest informacja, że dziewczynka ma niespełna 14 lat, niespełna 14 czyli 13 a ktoś używa wobec niej określenia kobieta. Kobieta bo biologicznie była w stanie zajść w ciążę i donosić ciążę? To dziecko, dziecko w szoku.

www.rmf24.pl/regiony/trojmiasto/news-noworodek-z-rana-cieta-szyi-trafil-do-szpitala-w-chojnicach-,nId,6311458#crp_state=1
Obserwuj wątek
    • 35wcieniu Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 27.09.22, 17:34
      No ktoś używa, masz go podpisanego z imienia i nazwiska. Może nie powinien ale nie sądzę żeby to był największy problem w tej sytuacji.
      • milva24 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 27.09.22, 17:42
        Wiem, widzę. Nie jest to największy problem, oczywiście, a jednak bardzo mnie to ukłuło.
      • semihora Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 27.09.22, 19:17
        >>>Może nie powinien ale nie sądzę żeby to był największy problem w tej sytuacji.

        Nawet na pewno nie powinien. I nie jest to największy problem, ale nadal problem.
    • daniela34 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 27.09.22, 17:39
      No można, można też powiedzieć, że wojna w b.Jugoslawii polegała na tym, że "tu postrzelali, tu potańczyli." Wszystko można powiedzieć. Nie wszystko należy.
      • milva24 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 27.09.22, 17:44
        Tym bardziej, że człowiek na pewnym stanowisku powinien miec wiedzę jak się wypowiadać, w obu tych przypadkach.
        • triss_merigold6 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 27.09.22, 17:51
          Mimo wszystkich niedociągnięć i wad, Polska to nie Niger, Afganistan czy słowackie osady cygański, rodząca 14- latka jest ewenementem.
          • ichi51e Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 27.09.22, 18:10
            13 latka
      • arthwen Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 27.09.22, 18:10
        I jeszcze, że on mówi z własnego doświadczenia, jakby co najmniej i walczył i tańczył, a nie tylko był członkiem dobrze chronionej delegacji międzynarodowej.
        • daniela34 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 27.09.22, 18:52
          No więc wszystko można. Wszystko. Nie ma granic. W tej sytuacji to, że przedstawiciel szpitala zamiast "dziewczynka" (a najlepiej "pacjentka") powiedział "kobieta" to jest akurat w tej historii najmniejszy problem.
          • irma223 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 28.09.22, 10:42
            Może noworodek był też dziewczynką, stąd to rozróżnienie?
            • paskudek1 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 28.09.22, 10:48
              Pojęcia noworodek i pacjentka nagle stały się nieznane?
            • iwles Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 28.09.22, 14:40
              irma223 napisała:

              > Może noworodek był też dziewczynką, stąd to rozróżnienie?


              jest jeszcze "matka dziecka".
              • paskudek1 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 28.09.22, 15:25
                iwles napisała:

                > irma223 napisała:
                >
                > > Może noworodek był też dziewczynką, stąd to rozróżnienie?
                >
                >
                > jest jeszcze "matka dziecka".
                Jest jeszcze dziewczynka która urodziła. Nigdzie nie jest przykazane że trzeba posłużyć się JEDNYM słowem. Można opisowo.
    • m_incubo Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 27.09.22, 17:43
      Niezręcznie powiedziane lub źle zacytowane i tyle.
    • kk345 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 27.09.22, 17:43
      Dyrektor do spraw medycznych... pewnie nie jest przyzwyczajony do dziewczynek na położnictwie i poleciał schematem zakodowanym w głowie: pacjentka położnictwa=noworodek=matka=kobieta.
      • milva24 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 27.09.22, 17:46
        Może i tak, ja jestem wyczulona na pewne kwestie, może i za bardzo.
        • kk345 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 27.09.22, 18:05
          Ja zakładam, że mówiący mógł być zszokowany całą tą sytuacją, próba zabójstwa noworodka przez matkę-dziewczynkę może wytrącić z równowagi nawet kogoś, kto powinien być nawykły do wystąpień w mediach...
          • milva24 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 27.09.22, 18:07
            Przyznaję Ci rację, tylko mam córkę dwa lata młodszą od tej dziewczynki i jakoś tak...
          • 152kk Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 27.09.22, 19:04
            A skąd wiesz, że dziewczynka próbowała zabić noworodka? W artykule nic nie ma ani o tym, że to ona zadała rany, ani tez o tym w jakim zamiarze to uczynila (o ile to ona a nie na przykład tatuś-pedofil)
          • maleficent6 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 27.09.22, 23:21
            Nigdzie nie jest powiedziane, że to dziewczynka raniła noworodka ani że próbowała go zabić. Że ktokolwiek próbował. Taki uraz mógł wystąpić np w wyniku nieumiejętnie odebranego porodu. Nie wiadomo nawet czy ktoś jej pomógł, czy dziewczynka sama sobie ten poród odebrała.
    • paskudek1 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 27.09.22, 17:45
      Ale co chcesz? Przecież nie od dziś wiadomo że jeśli zajdzie w ciążę to już kobieta a właściwie inkubator
    • triss_merigold6 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 27.09.22, 17:48
      Pomijając koszmar wykorzystania seksualnego dziecka, jak potworna patolę musiała mieć w domu ta dziewczynka, skoro dopuszczono do tego, żeby rodziła.
      • paskudek1 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 27.09.22, 17:50
        Ale co mieli zrobić? Aborcja przypominam jest zakazana. A wątpię czy umieli ogarnąć ją nielgalnie.
        • milva24 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 27.09.22, 17:50
          Jest opcja, że nikt nie wiedział/nie chciał wiedzieć.
          • paskudek1 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 27.09.22, 17:52
            Oczyścicie.
        • triss_merigold6 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 27.09.22, 17:54
          Zapłacić lekarzowi za brak sumienia po godzinie 15:00, proste. Albo, zgodnie z prawem, zgłosić popełnienie przestępstwa, taką ciąże można legalnie usunąć.
          Stąd wniosek, że są koszmarna patola, która kompletnie zlewa dobro i bezpieczeństwo dziecka.
          • paskudek1 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 27.09.22, 17:57
            Błagam cię, czternastolatka mogła nawet nie wiedzieć że jest w ciąży, tym bardziej jej rodzice. Ciąża mogła wusjc na jaw dużo za późno. Prawo powinno dopuszczać normalnie aborcję ale wiadomo że nie i już.
            • triss_merigold6 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 27.09.22, 18:01
              14-latka nie wiedziała, że z nią współzyto?
              Nawet w wypadku późnego zauważenia ciąży, opiekunowie pierwsze kroki powinni skierować do prokuratury.
              • milva24 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 27.09.22, 18:04
                Jeśli współżycie nie było dobrowolne mogła to wyprzeć. Objawy ciąży też albo mogła ich nie rozumieć. Opiekunowie nawalili, fakt.
            • 18lipcowa3 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 27.09.22, 19:10
              W normalnym domu nawet jeśli 14 latka nie wie to rodzice wiedzą.
              Mam nastolatkę w domu i pomimo całego zaufania i tłumaczenia co i jak prowadzę jej kalendarzyk miesiączki. I gdybym widziała jakiekolwiek opóźnienie plus inne objawy a takie są to od razu bum robiła test ciążowy.
            • nutella_fan Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 28.09.22, 09:04
              Mogła nie wiedzieć że jest w ciązy, tym bardziej rodzice... Sama przeczytaj co napisałaś, patologia do kwadratu.
              • paskudek1 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 28.09.22, 09:25
                nutella_fan napisała:

                > Mogła nie wiedzieć że jest w ciązy, tym bardziej rodzice... Sama przeczytaj co
                > napisałaś, patologia do kwadratu.

                Cóż, kompletny brak edikacji, brak wsparcia, brak perspektyw oraz anryaborcyjnie zrycie mózgów robi swoje. Dzieci są bezradne. W żaden sposób nie mają narzędzi obrony. Patologia? Owszem, przede wszystkim patologia państwa skupionego na płodzie i ochronie dzieci przed seksem. Przed wiedzą o, seksie głównie bo jak widać seks te dzieci uprawiają. Niekoniecznie ze świadomą zgodą ale kto by się tam przejmował prawda?
                • nutella_fan Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 28.09.22, 14:48
                  Nie wiem, które to dzieci sex uprawiają, moje mają 14 lat i nie uprawiają, znajomych podobnie. Nie znam dzieci w tym wieku uprawiających sex.
                  • paskudek1 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 28.09.22, 15:24
                    Wiedza o seksie nie musi oznaczać uprawiania seksu.
          • 18lipcowa3 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 27.09.22, 19:08
            Wiesz co . Patrząc na to co dzieje się w Polsce to gdyby nie moja córka zaciążyła w wielu 14-15 lat czyli w sumie za chwilę to bez słowa bym zabrała do Czech. Nie ufalabym polskiemu systemowi.
            • paskudek1 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 27.09.22, 19:14
              W polskim systemie ochrony zdrowia aborcja nie istnieje. Takie są fakty.
              • 152kk Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 27.09.22, 19:37
                Ale widzicie jeszcze jedno co jest straszne w tym wszystkim?
                Jeśli w takiej sytuacji dbająca rodzina musi ogranizować aborcję na lewo lub za granicą, żeby oszczędzić dziecku traumy ciąży i porodu, to nie zgłasza przestępstwa dokonanego na tym dziecku (którego skutkiem jest ciąża). I sprawca nie zostanie ukarany, może dalej będzie krzywdził to dziecko, albo inne dzieci?
                • paskudek1 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 27.09.22, 19:53
                  No niestety. W Polsce kobieta która zaszła w ciążę nie ma wyjścia. Musi urodzić albo kombinować aborcję. Dziecko jest bez szans. Dziecko w ciąży.
                • 18lipcowa3 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 28.09.22, 07:52
                  Wiesz co. No to trzeba wybrać. Albo ukaranie sprawcy albo dobro dziecka.
                  Inna sytuacja to znam taką , że dziewczynka 14 letnia zaszła w ciążę z rówieśnikiem.

                  Kogo tu karać?
          • kafana Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 27.09.22, 19:12
            Obawiam się ze tam zaraz będzie jeszcze większe bagno na zasadzie ze to ktoś z rodziny ja wykorzystał, bo przecież tak już bywało.
          • iwles Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 28.09.22, 14:44
            triss_merigold6 napisała:

            >zgłosić popełnienie przestępstwa, taką ciąże można legalnie usunąć.


            Triss, błagam, jakbyś nie wiedziała, że legalnie od pewnego czasu w Polsce przybrało nowe znaczenie: "legalnie" (w cudzysłowie)
        • arthwen Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 27.09.22, 18:13
          Nie w przypadku ciąży pochodzącej z przestępstwa, a współżycie z małoletnią jest przestępstwem, więc całkiem legalnie można było.
          • paskudek1 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 27.09.22, 19:01
            arthwen napisał(a):

            > Nie w przypadku ciąży pochodzącej z przestępstwa, a współżycie z małoletnią jes
            > t przestępstwem, więc całkiem legalnie można było.
            >
            HA HA HA HA HAAAAAA weź mnie nie rozśmieszaj proszę cię.
          • 18lipcowa3 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 27.09.22, 19:11
            Ja bym nie wierzyła.
          • 18lipcowa3 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 28.09.22, 07:53
            Nie wierze w to.
        • 152kk Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 27.09.22, 19:17
          Aborcja w przypadku ciązy z przestępstwa jest legalna w Polsce. TEORETYCZNIE bo w praktyce niewykonywana więc w sumie masz rację że jeśli nie rodziba nie miała kasy / kontaktów za granicą / odwagi - to 13 dziecko nie miało szans sad
          • 152kk Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 27.09.22, 19:18
            korekta częściowa: rodzina , 13 letnie dziecko
        • leosia-wspaniala Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 28.09.22, 08:53
          >Ale co mieli zrobić? Aborcja przypominam jest zakazana.

          big_grin I dlatego tyle dzieci się teraz rodzi!
      • borsuczyca.klusek Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 28.09.22, 09:04
        W innym artykule czytałam, że dziewczynka nie mieszkała z rodzicami tylko z 19 letnim chłopakiem.
    • cegehana Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 27.09.22, 17:57
      Ja tu bym miała wiele innych pytań niż granica wiekowa słowa kobieta.
      • milva24 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 27.09.22, 18:01
        Na te inne pytania dostaniemy odpowiedź albo i nie kiedy śledztwo będzie ukończone. Nie chcę za bardzo na ten temat dywagować, wyżej ktoś napisał, że pewnie gość poleciał schematem i pewnie tak było.
    • berdebul Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 27.09.22, 17:57
      Zgrabniej byłoby powiedzieć pacjentka, ale pewnie rzadko wypowiada się dla mediów.
      • lauren6 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 27.09.22, 19:08
        Osoba z macicą, wtedy nawet women in love byłaby usatysfakcjonowana.
        • 152kk Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 27.09.22, 19:32
          Fajnie się nabijać w obliczu tragedii tego 14 letniego DZIECKA?
    • ichi51e Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 27.09.22, 18:08
      Ja po prostu nie wiem. moj syn ma 10 lat. A ja czytam ze komuś się 12 z 20 pomyliła. serio? Jak bardzo trzeba chcieć nie widzieć?
      • kk345 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 27.09.22, 18:17
        O czym ty piszesz? Jaka 12 z 20???
    • em_em71 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 27.09.22, 18:59
      W artykule na gazecie dziewczyna ma raz 14 raz 15 lat. Typowe, pismaki zawsze przekręcają wiek.
      • paskudek1 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 27.09.22, 19:03
        em_em71 napisała:

        > W artykule na gazecie dziewczyna ma raz 14 raz 15 lat. Typowe, pismaki zawsze p
        > rzekręcają wiek.

        Piętnastolatka TEŻ NIE POWINNA rodzić.
      • berdebul Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 28.09.22, 08:02
        Nawet jak ma 15, to ciąża trwa 9 miesięcy, czyli doszło do przestępstwa.
        • leosia-wspaniala Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 28.09.22, 08:55
          Chyba, że sprawcą był równolatek.
    • szmytka1 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 27.09.22, 19:43
      Wczoraj pisali, że ma 15. Co artykuł to rok jej ubywa
      • 152kk Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 28.09.22, 07:52
        Być może trudno było dziennikarzom zdobyć precyzyjne informacje w tej sytuacji, ale - czy dziewczynka ma 13 czy 15 lat - to nie ma żadnego znaczenia. tak czy siak była za młoda na ciążę i poród.
    • anorektycznazdzira Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 28.09.22, 08:27
      "kobieta została zaopatrzona ginekologicznie"
      W końcu mogli jeszcze napisać, że inkubator przejrzeli serwisanci.
      • paskudek1 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 28.09.22, 08:39
        anorektycznazdzira napisała:

        > "kobieta została zaopatrzona ginekologicznie"
        > W końcu mogli jeszcze napisać, że inkubator przejrzeli serwisanci.
        >
        W punkt. Może jakby napisali że obydwoje dzieci dostało pomoc medyczną to do niektórych zakutych łbów coś by dotarło. Ale i tak wątpię.
        • m_incubo Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 28.09.22, 08:54
          Nie polegałabym tak bardzo na tym, co zostało napisane w necie.
          Te wszystkie artykuły powypadkowe z każdą kolejną godziną potrafią skręcać o 180 stopni.
          Może facet się źle czy niezręcznie wyraził, bo poleciał schematem, zdarza się.
          Nie na tym należy się skupić.
          • paskudek1 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 28.09.22, 09:20
            Owszem, także na tym. Problemem takich dzieci jest kompletny brak edukacji, brak wsparcia w rodzinach, brak sensownego prawa oraz traktowanie ciężarnej jak dorosłej niezależnie od wieku. Należy pokazywać że 14 czy nawet 15latka q ciąży to NADAL DZIECKO do cholery. A dzieci należy chronić. Dzieci nie płody. A i nas skupiamy się na płodach. Przede wszystkim.
          • anorektycznazdzira Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 28.09.22, 09:39
            Nie zgadzam się absolutnie, to, w jaki sposób pisze się o takich przypadkach jest kluczowe dla tego czegoś co ostatnio modnie nazywa się "narracją".
            Jaka "narracja" taka świadomość społeczeństwa. Nie wiem czy to lekarz walnął głupio czy pismak sobie przekręcił, ale ostatecznie tak poszło w świat, a NIE MIAŁO PRAWA. Dziecko które urodziło dziecko jest ofiarą przestępstwa, ofiarą dramatu, i powinno być w centrum zainteresowania, współczucia i oburzenia (na sprawców samej sytuacji i zaniedbań wokoło), a nie "zaopatrzoną ginekologicznie kobietą".
            • paskudek1 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 28.09.22, 09:53
              Dokładnie. Język kształtuje rzeczywistość czy nam się to podoba czy nie. W temacie okołoreprodukcyjnym to mamy chyba na to aż za wiele dowodów.
            • m_incubo Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 28.09.22, 10:25
              Cóż, można w każdej niezręczności doszukiwać się złej woli i skupiać przede wszystkim na semantyce, zamiast na źródle problemu, myląc przyczyny ze skutkami.
              Głęboka patologia w rodzinach (tak, 13 czy nawet 16 latka w ciąży to jest skrajna patologia) nie ustąpi od zmiany "narracji".
              Narrację można zmieniać dowolnie, w zależności od tego, kto gada i kto słucha, sedna sprawy nie zmienia to nijak.
              • paskudek1 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 28.09.22, 10:35
                Ale to nie musi być od razu głęboka patologia. Tak mówiąc próbujesz odsunąć myśl, że to się może zdarzyć KAŻDEJ dziewczynce. Tak, dokładnie każdej. Bo mamy system bez edukacji w sferze seksualnej i z całkowity zakaz aborcji. I nie pieprz mi proszę o prawie do aborcji jeśli ciąża jest z czynu zabronionego bo to prawo jest martwe. Dodatkowo pierdolec antuaborcujny i mamy co mamy.
                • m_incubo Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 28.09.22, 10:42
                  No tu się nie zgadzamy.
                  Sytuacja, w której 13 letnia dziewczynka zachodzi w ciążę, rodzi w domu i jej rodzice przez cały ten czas nie widzą, (lub "nie widzą") co się dzieje, to jest SKRAJNA patologia.
                  To samo dotyczy 17 latki.
                  Nie ma to NIC wspólnego z tym, że ciąże nieletnich się zdarzają, bo to oczywiste.
                  • paskudek1 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 28.09.22, 10:47
                    Patologią jest system w ktorym dziecko nie ma dostępu do edukacji a państwo zmusza do rodzenia. TO JEST PATOLOGIA
                    • m_incubo Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 28.09.22, 10:52
                      Z czym właściwie dyskutujesz?
                      Owszem, system jest kpiną i jest chory.
                      Rodzina, w której 13 latka "ukrywa" ciążę aż do porodu jak najbardziej jest skrajną patologią, niezależnie od prawa i systemu.
                      Tu nie ma albo-albo.
                      • paskudek1 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 28.09.22, 10:53
                        Nie, 13latka mogła się wstydzić. Nawet w tzw porządnych rodzinach seks jest tabu, nie mówi się o nim. Taka jest prawda
                      • anorektycznazdzira Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 28.09.22, 11:22
                        Między innymi dlatego właśnie system jest kpiną i jest chory, że po***ne społeczeństwo zaakceptowało punkt widzenia, w którym cała ta historia to "kobieta, która urodziła dziecko jako 14 latka".

                        Nie pamiętam akurat Twojej opinii w tej sprawie, ale dopiero co była spektakularna walka o feminatywy, które mają wreszcie wprowadzić do społecznej świadomości np. to, że naukowiec to nie z bazy mężczyzna. Szczególnie jeśli byłaś za, to nie możesz bagatelizować tego przypadku. Tu mamy identyczną sprawę: "narracja" kształtuje ludzką świadomość.
                        • m_incubo Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 28.09.22, 11:49
                          Jaki punkt widzenia?
                          Masz jakieś dowody na poparcie tezy, że koleś w szpitalu przydybany przez prasę perfidnie wykorzystał okazję, by wypromować swój własny "punkt widzenia", gdyż uważa, że 14 latki to dojrzałe kobiety i postanowił zaszczepić to w umysłach odbiorców?
                          Bo z kolei z mojego punktu widzenia to jest, owszem, niezręczna wypowiedź, ale bez drugiego dna.
                          Zapewne zazwyczaj gdy trafiają do nich polożnice, którym zapewniają pomoc ginekologiczną, to są to KOBIETY, a nie dzieci.
                          Używam i popieram feminatywy.
                          Nie popieram walk z chochołem, którego każdy może sobie postawić.
                          Spytajmy tego pana, co miał na myśli, a później możemy grzmieć na temat jego szkodliwych "punktów widzenia".
                          • paskudek1 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 28.09.22, 11:55
                            Ten pan zapewne nic nie miał na myśli. Jechał rutyną i tyle. Nawet się nie zastanowił jak jego słowa można odebrać. Sęk w tym że powinien o tym myśleć. I niezależnie od wszystkiego innego należy właśnie na takie rzeczy zwracać uwagę.
                            • m_incubo Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 28.09.22, 12:00
                              Tak, powinien o tym pomyśleć, tu zgadzam się. Ale nie należy strzelać z armaty do wróbla.
                              Wiesz, z drugiej strony - moja niespełna dwuletnia córka ma w dowodzie osobistym zaznaczoną płeć jako "K", kobieta. To dopiero absurd, wszak wiadomo, że to dziecko i długo nim będzie. Kto, dlaczego, i z jak bardzo spaczonym umysłem zadecydował, że niemowlaki (ma ten dowód prawie od urodzenia) mają być określane jako kobiety?
                              Dlaczego nie zmienić tego na "płeć żeńska" i "płeć męska", o ile zręczniej by było, nie uważasz?
                          • anorektycznazdzira Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 28.09.22, 13:18
                            Chochoł już się przeżył, przeżuł, wypluł i dajcie se z nim spokój, zamiast tego czasem lepiej się skupić.
                            Ktoś to wydrukował, nie?
                            W takiej formie, dokładnie, nie w innej, zgadza się?
                            Nie masz z tym problemu? Ciepło się pochylimy nad pracą kochanych dziennikarzy, którzy tak pięknie objaśniają nam świat. Zrobią rozpizd roku bo jakaś knajpa nie wpuściła miłośnika psów z pieskiem, albo gdzieś użyto słów "pani prezes" zamiast "prezeska", ale jak na porodówkę przywieziono rodzące dziecko to mogą sobie pisać co podejdzie.
                            • m_incubo Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 28.09.22, 14:42
                              No okazuje się, że mogą.
                              Zgadzam się, że nie powinni.
                              Niestety w przypadku tej dziewczynki jest kilka kwestii, które bulwersują mnie dużo bardziej.
                              Wypowiedź gościa ze szpitala jest gdzieś daleko na końcu listy.
    • ritual2019 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 28.09.22, 09:02
      Z biologicznego punktu to przeciez kobieta a nie mezczyzna.
    • znowu.to.samo Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 28.09.22, 09:19
      Ale może chodzi o cechy fizyczne? Moja niespełna 13 latka ma ciało jak 100% kobieta
      • paskudek1 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 28.09.22, 09:21
        No i? Nadal trzunastolatka to dziecko. Nie można myśleć że skoro zaszła w ciążę to już kobieta.
        • ritual2019 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 28.09.22, 09:39
          Biologicznie to kobieta a nie mezczyzna.
          • anorektycznazdzira Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 28.09.22, 09:45
            Biologicznie to jest najwyżej samica.
            Natomiast prawnie, społecznie i również biologicznie to nadal dziecko.
            Fakt wystąpienia pierwszych jajeczkowań nie stanowi o dojrzałości organizmu tak, jak posiadane rąk i nóg w tej samej liczbie co u dorosłych o tym nie stanowi.
            • ritual2019 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 28.09.22, 09:46
              Biologicznie ludzi wg plci nazywa sie odpowiednio kobieta albo mezczyzna.
              • snajper55 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 28.09.22, 10:13
                ritual2019 napisał(a):

                > Biologicznie ludzi wg plci nazywa sie odpowiednio kobieta albo mezczyzna.

                Trzyletni mężczyzna znaleziony w nocy na ulicy przez policyjny patrol został odprowadzony do rodziców. Mężczyzna byl trzeźwy.

                S.
            • ritual2019 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 28.09.22, 09:49
              anorektycznazdzira napisała:


              > Fakt wystąpienia pierwszych jajeczkowań nie stanowi o dojrzałości organizmu tak
              > , jak posiadane rąk i nóg w tej samej liczbie co u dorosłych o tym nie stanowi.
              >
              >
              W tym przypadku biologia sie z toba nie zgodzila (oh, smuteczek) bo ona nie tylko zaszla w ciaze ale ja donosila i urodzila dziecko.
              • anorektycznazdzira Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 28.09.22, 10:23
                Z tobą nie zgodził się rozum, to jeszcze gorzej.
                Mimo to postaram się pomóc, bo piepszysz szkodliwe społecznie farmazony: dziecko mimo ciąży i porodu ma niedojrzały układ hormonalny, nerwowy (mózg rośnie do ok. 21 rż), że jeśli nawet jej się udało (czego nie wiesz) to standardem są w tym wieku poważne urazy podczas porodu?
                Pomijam urazy psychiczne- "nie ma z nią kontaktu".
                • ritual2019 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 28.09.22, 10:39
                  Wroc do szkoly podstawowej, a oprocz tego brakuje sie jeszcze wiele social skills, dlatego moze daruj sobie dyskujse na forach publicznych.
                  • anorektycznazdzira Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 28.09.22, 11:25
                    Może właśnie w tym problem, że pozostałaś na poziomie szkoły podstawowej, to by pasowało do pojęcia o biologii, które tu usiłujesz forsować.
          • paskudek1 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 28.09.22, 09:51
            ritual2019 napisał(a):

            > Biologicznie to kobieta a nie mezczyzna.

            I co z tego? Czy w związku z tym uważasz że możemy wymagać od czternastolatka żeby utrzymywał rodzinę? Skoro od cztrernastolarki wymagamy rodzenia i wychowywania dzieci?
            • ritual2019 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 28.09.22, 10:00
              paskudek1 napisała:

              >
              > I co z tego? Czy w związku z tym uważasz że możemy wymagać od czternastolatka ż
              > eby utrzymywał rodzinę? Skoro od cztrernastolarki wymagamy rodzenia i wychowywa
              > nia dzieci?

              OJP - to jest okreslenie biologiczne, z punktu widzenia biologii to kobieta a nie mezczyzna. Tylko i az tyle, czego nie rozumiesz? Czy kazda osoba 18+ czy nawet 21+ ktora jest kobieta i urodzi dziecko jest w stanie podolac macierzynstwu? Nieplnosorawna intelektualnie tez? 30-latka niesprawna intelektualnie to kobieta ale ta kobieta moze lub napewno nie bedzie w stanie wychowac dziecka, z punktu biologicznego to jednak kobieta a nie mezczyzna.
              • paskudek1 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 28.09.22, 10:07
                Nie, w tym kontekście to NIE JEST tylko określenie biologiczne i bardzo dobrze o tym wiesz. O czternastolatku przyjętym do szpitala nikt nie powie mężczyzna. Gdyby ta dziewczynka była po wypadku TEŻ by żaden lekarz nie napisał "kobieta otrzymała pomoc medyczną" to czemu nagle, po porodzie już jest kobieta?
                • ritual2019 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 28.09.22, 10:42
                  Bo nie jest mezczyzna skoro urodzila dziecko. Mozna bylo napisac dziewczyna oczywiscie ale uzycie kobieta nie jest bladem.
                  • paskudek1 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 28.09.22, 10:45
                    ritual2019 napisał(a):

                    > Bo nie jest mezczyzna skoro urodzila dziecko. Mozna bylo napisac dziewczyna oc
                    > zywiscie ale uzycie kobieta nie jest bladem.

                    Jest błędem i to szkodiwym. Gdyby przywieźli tę dziewczynkę z eyoadlu nikt by o niej KOBIETA nie pisał. Nie pieprz więc bo kobietą w sensie społecznym a i w biologicznym w pełni ona nie jest
                    • m_incubo Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 28.09.22, 10:47
                      paskudek1 napisała:
                      . Gdyby przywieźli tę dziewczynkę z eyoadlu
                      ?
                      • paskudek1 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 28.09.22, 10:49
                        Z wypadku. Sorry szybko pisałam. Ale chyba nie trudno się domyślić?
                        • m_incubo Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 28.09.22, 11:42
                          Dość trudno, dlatego dopytuję.
    • kotletymielone5 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 28.09.22, 10:43
      Jakby Ci 14 latek zabił umyślnie Twoje dziecko (nawet starsze niż on) też byś roniła łzy, że to tylko "dziecko" było?
      • paskudek1 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 28.09.22, 10:44
        Przestań laskawie pierdolić głupoty. W artykule o cztrebastoletnim zabójcy NIE NAPISALIBY mężczyzna. Co zresztą nie ma nic do rzeczy bo dziecko w ciąży nie jest mordercą.
      • milva24 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 28.09.22, 11:02
        Był niedawno artykuł o dwunastolatku, który pchnął starszych chłopaków nożem, nikt go tam mężczyzną nie nazwał.
    • lajtova Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 28.09.22, 12:01
      kklrt
    • niemoralna Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 28.09.22, 12:51
      Na jakimś innym forum zablokowanym przez facebooka przeczytałam komentarz prawdziwe bądź plotki, że dziewczyna pochodzenia romskiego i niestety polskie prawo rzadko kiedy ingeruje w dzieci romskie a media nie chca rozglaszac mentalnejj patologi cyganów, ale zaznaczam że to byly komentarze internautów i nie wiadomo czy plotka czy prawda .
      • niemoralna Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 28.09.22, 12:52
        niemoralna napisała:

        > Na jakimś innym forum zablokowanym przez facebooka przeczytałam komentarz pra
        > wdziwe bądź plotki, że dziewczyna pochodzenia romskiego i niestety polskie praw
        > o rzadko kiedy ingeruje w dzieci romskie a media nie chca rozglaszac mentalnejj
        > patologi cyganów, ale zaznaczam że to byly komentarze internautów i nie wiado
        > mo czy plotka czy prawda .

        Nie zablokowanym tylko opublikowanym. Autokorekta cholerna

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka