lajtova
27.09.22, 18:54
Minęło niemal 1,5 roku od ostatniego ataku paniki.
No i dziś popołudniu wróciło. No by to szlag trafił.
Różnica taka że wiem jak można sobie z tym w miarę poradzić.
Ćwiczenia oddechowe plus doraźnie Afobam i jakoś to przeszłam.
Ale znów czuję się jakbym 8 ton kamieni przerzuciła i jazda w jelitach.
No nic zobaczymy co będzie jutro. Na szczęscie zaplanowałam sobie wolne przed pracowitą drugą połową tygodnia