Dodaj do ulubionych

Goszczenie rodziny i znajomych

28.09.22, 10:41
Mam problem który nie wiem jak rozwiązać.
Mam partnera, który lubi odwiedzać swoją rodzinę. Zawsze ciągnie mnie ze sobą. Jak już jedziemy to najczęściej właśnie śpimy u jego rodziny. Dla mnie jest to super niekomfortowe. Dodatkowo oni też chcą nas odwiedzać i wtedy śpią u nas co jest dla mnie jeszcze gorsze bo nie mamy gościnnej sypialni więc jak przyjeżdżają więcej niż dwie osoby to oddajemy im swoją sypialnię a sami śpimy na kanapie co jeszcze bardziej mnie irytuje.

Z jednej strony nie mogę odmówić gościom bo oni też mnie goszczą, z drugiej strony ja wcale nie chce y nich spać. Niestety odleglosc jest taka że odwiedziny na parę godzin odpadają.

Problem jest taki że cokolwiek nie powiem to wyjdę na dzikusa uncertain
Obserwuj wątek
    • mrsacola Re: Goszczenie rodziny i znajomych 28.09.22, 10:46
      Powiedz ze możesz pojechać raz do roku na święta jak on chce jechać częściej to nie ma sprawy sam, odnośnie odwiedzin u was to już trudniejsza sprawa, ja bym zaproponowała gościom hotel lub ewakuowała się na jakieś wazneweekendowe szkolenia
      • zielone.pole Re: Goszczenie rodziny i znajomych 28.09.22, 10:49
        mrsacola napisała:

        > lub ewakuowała się na jakieś wazneweekendowe szkolenie

        Świetny pomysł!
    • auksencja15 Re: Goszczenie rodziny i znajomych 28.09.22, 10:47
      Znam to 😂 nie lubię spac u kogoś, choćby to była moja najbliższa rodzina. No nie i koniec. Z hotelami nie mam problemu.
      I tez nie lubię jak ktoś śpi u mnie. Zero komfortuwink
      Mam mieszkanie, a nie dom. To może robić różnice
    • zielone.pole Re: Goszczenie rodziny i znajomych 28.09.22, 10:47
      Niech partner jedzie ale bez Ciebie. Czy za każdym razem musicie jeździć wszędzie razem?
      A jeśli jedziecie tam razem, to może ustalcie nocleg w hotelu?
    • kropkaa Re: Goszczenie rodziny i znajomych 28.09.22, 10:51
      Za nic nie oddawałabym swojej sypialni. Mam warunki jakie mam, goście są świadomi. Może jak będą spać w salonie, rzadziej będą wpadać.
      • czerwonylucjan Re: Goszczenie rodziny i znajomych 28.09.22, 12:54
        Dokladnie, sypialnia to moje intymne miejsce, niech spia na goscinnej kanapie dla gosci
    • mgla_jedwabna Re: Goszczenie rodziny i znajomych 28.09.22, 10:54
      Na dobry początek: wy w swojej sypialni bez zmian, goście na kanapie. To powinno im uświadomić, na co mogą liczyć w domu bez dodatkowego pokoju dla gości. Jak im od rana będzie ktoś przechodził nad głową albo jak będą musieli poczekać z pójściem spać, aż wszyscy obejrzą wieczorny film i skończą długie nocne Polaków rozmowy, to zrozumieją, jak bardzo ich wbijanie się do waszego domu jest nie na miejscu.
      • olpa7 Re: Goszczenie rodziny i znajomych 28.09.22, 10:55
        Problem jest że przyjeżdżają z dziećmi. Ciężko 4-5 osób wepchnąć na kanapę sad
        • hanusinamama Re: Goszczenie rodziny i znajomych 28.09.22, 10:58
          Jedziecie tam i nocujecie w hotelu. Jak bea mieli przyjechac do was zaproponować to samo. I porozmawiać o tym z partnerem.
          • magata.d Re: Goszczenie rodziny i znajomych 28.09.22, 12:46
            hanusinamama napisała:

            > Jedziecie tam i nocujecie w hotelu. Jak bea mieli przyjechac do was zaproponowa
            > ć to samo. I porozmawiać o tym z partnerem.
            >
            Dokładnie. Istnieją hotele.
        • chicarica Re: Goszczenie rodziny i znajomych 28.09.22, 11:02
          Dzieciom materace dmuchane.
          • olpa7 Re: Goszczenie rodziny i znajomych 28.09.22, 11:05
            No właśnie rozkładamy u nas w sypialni. Tam możemy położyć i 8 osób. Na dole nie ma tyle miejsca.
            • mgla_jedwabna Re: Goszczenie rodziny i znajomych 28.09.22, 11:46
              Tym lepiej. Miejsce na podłodze na 2 materace się pewnie znajdzie, tylko trzeba przesunąć stolik, odstawić fotel... Jak ze dwa wieczory i poranki będą tak przestawiać i odstawiać, to sami się wyniosą do hotelu. A ty będziesz kryta, bo przecież chętnie ugościsz, nie szkodzi, że miejsca nie ma...
            • kamin Re: Goszczenie rodziny i znajomych 28.09.22, 20:43
              Macie większą sypialnie niż salon?
            • iwles Re: Goszczenie rodziny i znajomych 29.09.22, 08:27
              olpa7 napisała:

              > No właśnie rozkładamy u nas w sypialni. Tam możemy położyć i 8 osób. Na dole ni
              > e ma tyle miejsca.


              Dom/mieszkanie składa się z dwóch poziomów? Na jednym salon, a na górze jeden pokój-sypialnia?
              To trochę dziwne, jak dla mnie.
        • lemonka5 Re: Goszczenie rodziny i znajomych 28.09.22, 11:17
          Czy wyjdę na dzikusa, jak powiem, że bardzo ci współczuję, bo dla mnie to też byłby koszmar, zwłaszcza jeśli częściej niż raz w roku.
    • mandre_polo Re: Goszczenie rodziny i znajomych 28.09.22, 10:55
      Błędem jest oddawanie sypialni. Jest twoja
    • furiatka_wariatka Re: Goszczenie rodziny i znajomych 28.09.22, 10:59
      Problem z wyjazdami do rodziny partnera jest łatwy do rozwiązania, nie zawsze musisz jechać. I co z tego, że wyjdziesz na dzikusa? Jeśli chodzi o wizyty u was, to tu już musisz wypracować jakieś rozwiązanie z partnerem. Czy on wie, że to dla ciebie problem? Można np wynająć dla gości hotel, albo sami możecie się na noc wynieść do hotelu. Pytanie też czy chcesz nadal być w związku z kimś tak rodzinnym, bo to nie jest tak, że to się zmieni, zawsze tak będzie. Nie jest to nic złego, ale też albo musisz od razu wytyczyć jakąś granicę albo będziesz się męczyć, a po jakimś czasie zrobi się z tego duży problem i flustracja będzie narastać
      • homohominilupus Re: Goszczenie rodziny i znajomych 28.09.22, 14:13

        > męczyć, a po jakimś czasie zrobi się z tego duży problem i flustracja będzie n
        > arastać


        Co przepraszam będzie narastać?
    • chicarica Re: Goszczenie rodziny i znajomych 28.09.22, 11:02
      Powiedz że ze względu na dokuczliwą rwę kulszową nie ma możliwości żebyś spała na kanapie, bo akurat tak Cię uwiera że rwa nawraca. Gości zapraszasz na kanapę jakby co. Może im przejdzie ta chęć do odwiedzin.
    • 18lipcowa3 Re: Goszczenie rodziny i znajomych 28.09.22, 11:09
      to wyjdz na dzikusa
      po co sie meczysz?
    • profes79 Re: Goszczenie rodziny i znajomych 28.09.22, 11:10
      Przede wszystkim do głowy by mi nie wpadły wizyty u kogoś, kto nie ma przestrzeni na położenie mnie do spania pt. jakieś wolne łóżko. Co innego jak trzeba awaryjnie kogoś przekimać (bo nie wiem - przyjechał na jakieś szkolenie; ma samolot o nieludzkiej godzinie itd) a co innego regularne wizyty wymagające przemeblowania połowy domu, żeby takich gości położyć spać (bo jednorazowy przypadek też da się przeżyć).
      • maly_fiolek Re: Goszczenie rodziny i znajomych 28.09.22, 13:36
        > Przede wszystkim do głowy by mi nie wpadły wizyty u kogoś,
        A jak ktoś Cię serdecznie zaprasza a Ty go lubisz - choć partnerka coś krzywo patrzy?
        • efka_454 Re: Goszczenie rodziny i znajomych 28.09.22, 15:22
          maly_fiolek napisała:

          > > Przede wszystkim do głowy by mi nie wpadły wizyty u kogoś,
          > A jak ktoś Cię serdecznie zaprasza a Ty go lubisz - choć partnerka coś krzywo p
          > atrzy?

          Tłumaczę zapraszającemu (bo widocznie sam tego nie rozumie), że nie ma u niego warunków na gościowo-rodzinne spanie i chętnie go odwiedzimy ale na nocleg zaklepiemy sobie hotel
          Będąc matką dwóch bombelków umiem sobie wyobrazić jaką "radością" jest goszczenie rodziny 2+3 i nie "uszczęśliwiam" innych swoimi pociechami.
          Nawet jeśli zaprosiłby mnie ktoś kogo bardzo lubię i ta osoba też mnie lubi i partner/partnerka też, to jedynie jeśli mają hacjendę z kilkoma sypialniami DLA GOŚCI rozważam nocleg u zapraszających (szczególnie z dziećmi, już nie ważne w jakim wieku by były). Na pewno nie pchałabym się w odwiedziny do kogoś, kto udostępnia mi SWOJĄ prywatną sypialnię, bo czułabym się niekomfortowo.
          Naprawdę czasy kiedy spało się pokotem w izbie gościnnej albo na sianie w stodole już dawno minęły.
          Chociaż jeszcze na spanie na sianie dałabym się namówić wink
          • aamarzena Re: Goszczenie rodziny i znajomych 29.09.22, 00:26
            Całkiem niewykluczone, że skoro partner autorki nie widzi problemu z zapraszaniem i goszczeniem kilku osób w małym mieszkaniu to i jego rodzina ma podobne zdanie. Jest sporo osób, dla których naturalnym jest wbijanie na chatę czy goszczeniem rodziny i nie do pomyślenia, żeby gości wysyłać do hotelu. Podejrzewam, ze partner autorki i jego rodzina to ludzie tego pokroju.
    • majaa Re: Goszczenie rodziny i znajomych 28.09.22, 11:19
      Doskonale Cię rozumiem, też nie lubię spać u kogoś i nocować ludzi u siebie. Zwłaszcza jak to jest większa grupka, bo nie mam do dyspozycji dużego domu z pokojem specjalnie dla przyjezdnych. No ale raz na jakiś czas trzeba się przemęczyć, niestety. Tyle że u nas nie ma mowy o oddawaniu własnej sypialni, goście muszą się zadowolić kanapą w salonie.
      Rozmawiałaś z partnerem o tej sytuacji? Chyba zależy mu też i na Twoim dobrym samopoczuciu? Może byłaby opcja zmniejszenia częstotliwości takich wyjazdów, a przynajmniej skorzystania z hotelu od czasu do czasu?
      • olpa7 Re: Goszczenie rodziny i znajomych 28.09.22, 11:26
        Wyjazdy tam jakoś załatwimy. Myślę że z części się wymiksuje.
        Natomiast u jest problem. Do tego on uważa że gościom trzeba oddać sypialnie żeby mieli komfortowo. Tylko że nam nikt nie oddaje swojej sypialni.
        Chyba po prostu powiem ze swojej sypialni nie oddam i niech on kombinuje jak ich poukładać żeby się zmieścili.
        • majaa Re: Goszczenie rodziny i znajomych 28.09.22, 13:24
          No chyba nie masz wyjścia. Też bym swojemu powiedziała, że mnie nikt nie oddaje i ja też nie zamierzam. Gościnność też musi mieć jakieś granice. Jak się nie ma odpowiednich warunków, to się z mieszkania hotelu nie urządza.
        • aqua48 Re: Goszczenie rodziny i znajomych 28.09.22, 14:36
          olpa7 napisała:

          > Wyjazdy tam jakoś załatwimy. Myślę że z części się wymiksuje.
          > on uważa że gościom trzeba oddać sypialnie że
          > by mieli komfortowo. Tylko że nam nikt nie oddaje swojej sypialni.

          Po prostu zapowiedz stanowczo że sypialni nie oddajesz i już. Chcą dmuchać materace i leżeć pokotem w salonie ok, niech leżą. Ich sprawa.
          A co do wyjazdów równie stanowczo oświadcz że TY jeśli masz pojechać to nocujesz w hotelu i koniec. Z rodziną bardzo chętnie się spotkasz, ale chcesz mieć też czas na odpoczynek dla siebie, jeśli taki wyjazd ma być przyjemnością, a nie siedzieć komuś na głowie bez przerwy.
    • lauren6 Re: Goszczenie rodziny i znajomych 28.09.22, 11:25
      Nie oddawaj sypialni gościom.
    • veryvery Re: Goszczenie rodziny i znajomych 28.09.22, 11:29
      Jak czesto to sie zdarza? Tzn jak czesto wy do nich jezdzicie i jak czesto oni do was?
    • eilian Re: Goszczenie rodziny i znajomych 28.09.22, 11:33
      W życiu nie oddałabym nikomu swojej sypialni.
    • tryggia Re: Goszczenie rodziny i znajomych 28.09.22, 11:50
      NIGDY nie oddałbym swojej sypialni. Wyjątki były dwa, kiedy przyjechała moja przyjaciółka z Australii i chciałyśmy ciągle gadać, to spałysmy razem (i maż.polecial na kanapę) oraz gdy odbieraliśmy mamę po operacji. Mama mieszka w innym mieście i tą noc musiała spać u nas. I też chciałam mieć ją na oku,. więc hotel odpadał.
      W twojej sytuacji chyba bym umarła albo się rozwiodła. Nie cierpię spać u kogoś. A i goszczenie bez pokoju gościnnego to horror.
      Tylko hotel!
    • nutella_fan Re: Goszczenie rodziny i znajomych 28.09.22, 13:11
      A nie możesz hotelu wziąć?
    • mama-ola Re: Goszczenie rodziny i znajomych 28.09.22, 13:29
      Jeśli to jego mieszkanie i jego obyczaje, a Ty dołączyłaś, jak to wszystko już działało tak od lat, to będzie Ci trudno to zmienić.
      • mid.week Re: Goszczenie rodziny i znajomych 28.09.22, 13:57
        mama-ola napisała:

        > Jeśli to jego mieszkanie i jego obyczaje, a Ty dołączyłaś, jak to wszystko już
        > działało tak od lat, to będzie Ci trudno to zmienić.


        Bardzo prosto. Mówi się "Franciszku, nie lubię nocować poza domem, jeśli masz ochotę to zostań ale ja po obiedzie/kolacji/kawie u Zdzisławy i Wacława wrócę do domu" oraz "Franciszku, zmęczyło mnie sypianie we własnym domu w salonie, wymyśl inną formę odwiedzin dla Krystyny z Alojzym i bombelkami"
      • olpa7 Re: Goszczenie rodziny i znajomych 28.09.22, 14:06
        Dom jest mój, on dołączył
        • em_em71 Re: Goszczenie rodziny i znajomych 28.09.22, 14:12
          No to tym bardziej! Ty decydujesz.
        • mama-ola Re: Goszczenie rodziny i znajomych 28.09.22, 17:55
          olpa7 napisała:

          > Dom jest mój, on dołączył

          Tu się zdziwiłam, przyznam. Twój dom, on dołączył, to jak to się stało, że krewni się przyzwyczaili do nocowania? Ktoś ich musiał zaprosić i zaproponować nocleg po raz pierwszy - byłaś przy tym czy nie? Ktoś ich musiał poinformować o nowym adresie szwagra - zrobił to bez Twojej wiedzy i zgody?
          Wydaje mi się, że to wszystko akceptowałaś od początku (może biernie), uczestniczyłaś w takim modelu życia, a teraz nagle chcesz wywrócić stolik.
          Oczywiście warto wywrócić. Powodzeniasmile
        • beata985 Re: Goszczenie rodziny i znajomych 29.09.22, 08:39
          olpa7 napisała:

          > Dom jest mój, on dołączył

          😳🤦‍♀️😳

          W tym momencie pan miałby już walizki spakowane jeżeli chodzi o mnie...
      • olpa7 Re: Goszczenie rodziny i znajomych 28.09.22, 14:08
        Zresztą nawet jakby był jego dom to nie wyobrażam sobie że mieszkając razem robiony tylko to co jemu pasuje.
        • mama-ola Re: Goszczenie rodziny i znajomych 28.09.22, 20:08
          olpa7 napisała:

          > Zresztą nawet jakby był jego dom to nie wyobrażam
          > sobie że
          mieszkając razem robiony tylko to co jemu pasuje.

          Nie musisz sobie wyobrażać, niestety. Dokładnie taką sytuację opisałaś.
    • mid.week Re: Goszczenie rodziny i znajomych 28.09.22, 13:53
      WUT??? Osoba lubiąca wyspac sie we własnym łóżku to dzikus?
      W życiu nie oddałabym własnej sypialni i nie sypiałabym wbrew woli u rodziny.
    • novembre Re: Goszczenie rodziny i znajomych 28.09.22, 14:11
      Z wyjazdami do rodziny partnera sobie poradzisz, jak pisałaś. Możesz się z części wyjazdów wymiksować.
      Ja bym porozmawiała otwarcie z partnerem, że męczą cię wizyty jego rodziny, oddawanie swojej sypialni i generalnie obcy dla ciebie ludzie w domu. Chyba też przy okazji ich za bardzo nie lubisz, co? Mam takie osoby w rodzinie, które z trudem znoszę dłużej niż kwadrans smile.
      Może niech przyjeżdżają rzadziej i bez dzieci? Dwie osoby na kanapie dadzą radę. Ty się tak czy inaczej możesz do gości trochę zdystansować, posiedzieć godzinkę i spadać (mam migrenę, miałam ciężki tydzień, muszę odespać, przepraszam, zamykam się w SWOJEJ SYPIALNI). Partner niech zabawia rodzinę.
      Niełatwa sytuacja bo niełatwo jest zmienić coś, co już funkcjonuje, któraś strona się pewnie sfoszy. Ale trudno.
    • hrabina_niczyja Re: Goszczenie rodziny i znajomych 28.09.22, 14:15
      Trochę nie rozumiem. Też czasami nocuje u kogoś, bo odległość. Normalna sprawa. O ile nocleg jest w miarę komfortowy, a nie na zasadzie podłoga między Zenkiem a jego bombelkiem to daje rade. Jak pokój zbiorowy ze szwagrem i bratowa to dziękuję bardzo, albo hotel albo nie jadę. U siebie kupilam do salonu kanape pod kątem nocowania gości. Wygoda spania była kluczowa. Za to nigdy nie oddałam swojej sypialni nikomu. Nie zwalało mi się też do 2 pokoi tabun ludzi co najwyżej przyjaciółka, matka. Dlatego przemyśl co jest problemem. Czy sam fakt nocowania u kogoś czy może brak jako takich warunków tego nocowania. Czy goście u ciebie w domu czy może zbyt duża ilość osób w tych gościach. Sypialni nie oddawaj.
      • veryvery Re: Goszczenie rodziny i znajomych 28.09.22, 20:02
        Czy naprawdę trzeba przypominac ze ludzie są różni? To co dla ciebie jest normalne dla mnie nie, ja na ten przyklad nie lubie goscic innych u siebie ani goscic się u innych, jak mam do kogos jechac to wole sie zatrzymac w hotelu kilka dni
    • sol_13 Re: Goszczenie rodziny i znajomych 28.09.22, 16:34
      Sypialni nie oddawaj (co za pomysł w ogóle) i co to za najazdy po 4-5 osób na kilka dni? Masakra jakaś.
    • imponderabilia22 Re: Goszczenie rodziny i znajomych 28.09.22, 17:52
      1. Lepiej wyjść na dzikusa, niż latami gotować się w sobie za bycie frajerką na własne życzenie. Za jakiś czas zapomną, taka natura człowieka.
      2. Czym szybciej to ukrócisz tym lepiej. Ale najpierw przepracuj to we własnej w głowie, to, że Twoje preferencje w tej sprawie nie są niczym złym i masz do nich prawo. Wyegzekwować je powinien On.
      3. Ty jesteś najważniejsza i to jeszcze we własnym domu. Zdrowy egoizm po prostu jest ..zdrowy!
      3.
    • ritual2019 Re: Goszczenie rodziny i znajomych 28.09.22, 18:09
      To cos do ustalenia z parnerem? Powiedzialas mu ze nie czujesz sie dobrze nocujac u jego rodziny oraz ze jeszcze bardziej niekomfortowo czujesz sie gdy oni nocuja u was? To nie kwestia tego ze ich nie lubisz a wizyt z niclegami - to bym powiedziala. Zaproponuj hotel dla was oraz dla nich gdy was odwiedzaja i podaj powody jakie wymienilas w tej dyskusji.
    • pani_tau Re: Goszczenie rodziny i znajomych 28.09.22, 18:12
      Jeszcze mi powiedz, że nie masz o czym z nimi rozmawiać i oto wszystkie kręgi Piekła będą zaliczone.
      • olpa7 Re: Goszczenie rodziny i znajomych 28.09.22, 19:15
        Bardzo ich lubię, chętnie się z nimi widuje ale nocowanie szarga moje nerwy.
        • mamamisi2005 Re: Goszczenie rodziny i znajomych 28.09.22, 20:56
          Bardzo cię rozumiem. Mam dom i piętro to obszar prywatny, gdzie goście co do zasady nie bywają, a i tak wolałabym osobny domek w ogrodzie dla gości.
          Sama też, z małymi wyjątkami, nie lubię nocować u kogoś.
        • imponderabilia22 Re: Goszczenie rodziny i znajomych 28.09.22, 23:41
          olpa7 napisała:

          > Bardzo ich lubię, chętnie się z nimi widuje ale nocowanie szarga moje nerwy.

          Jeszcze powiedz, że to Ty latasz im koło dupy i większość przygotowań do wizyty jest na Twojej głowie?
          • olpa7 Re: Goszczenie rodziny i znajomych 29.09.22, 00:10
            Nie, mój facet robi pod tym względem więcej. Ja nie cierpię gotować
            • imponderabilia22 Re: Goszczenie rodziny i znajomych 29.09.22, 08:20
              Dobra, dostałaś już mnóstwo porad, wiesz, że Twój punkt widzenia jest ok i masz prawo go wyegzekwować, czy podjęłaś już jakieś kroki??

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka