Dodaj do ulubionych

"wojna traci swoją zrozumiałość"

28.09.22, 18:57
Jakoś mnie tak ten cytat z "Der Spiegel" rozśmieszył (choć może nie powinien).
"Wojna traci swoją zrozumiałość. Przez co jest jeszcze mniej obliczalna niż dotychczas. I tym samym bardziej niebezpieczna". No faktycznie, jak ktoś torturuje cywilów, a trupy zakopuje w lesie to jest stosunkowo zrozumiałe, obliczalne i bezpieczne, natomiast jak ktoś zniszczy strategiczną infrastrukturę umożliwiającą (choćby potencjalnie i bez koncesji) finansowanie krwawej wojny to nagle jesteśmy szalenie zbici z pantałyku.
Ale OK, załóżmy że zrobił to Putin, żeby Niemcy musieli pić Glühwein na zimnowink A Amerykanie, reszta NATO i Szwedzi po prostu to przeoczyli (taka jest zdaje się wersja obowiązująca w prasie).
Obserwuj wątek
    • buldog2 Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 09:39
      Była o tym mowa chyba przedwczoraj w TOK FM. Rura leży na głębokości mniejszej niż 100 m, ładunki wybuchowe mogli podłożyć nurkowie z dziesiątków statków tam przepływających.
      defence24.pl/dsei-2017-debiut-nowej-wersji-transportera-podwodnego-nurka-dpd2
      www.special-ops.pl/artykul/srodki-transportu/10347,podwodny-transport-jednostek-specjalnych
      Jedno co mi tu nie pasuje, technicznie, to prędkość do 6 km/h. Bardzo mała, wszystko dlatego, że nurkowie są holowani za maszyną i opór tarcia jest bardzo duży. Gdyby byli schowani w kapsule, z wodą w środku, mogliby poruszać się ze trzy razy szybciej. Zrzut do wody ze statku, dopłynięcie do rury 5 km - 20 minut, podłożenie bomby, powrót - kolejne 20 minut. Może być nawet godzina na dopłynięcie, wiele to nie zmienia. Do zrobienia nawet dla armii tak skarlałej jak polska.
      • bywalec.hoteli Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 10:08
        a powrót nurka z takiej głębokości to nie jest kilka godzin z uwagi na dekompresję?
        • rozaliaolaboga Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 10:21
          No właśnie m. in. po to mają transportery podwodne, żeby szybko wrócić na powierzchnię.
          • memphis90 Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 14:32
            Ci nurkowie ciągnieci na sznurku…?
        • buldog2 Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 03.10.22, 02:41
          Zanurzenie na głębokość 100 metrów zajęło nam 5 minut, a pobyt na dnie trwał zaledwie 7 minut. [...] Pomimo krótkiego czasu pobytu na dnie (7 minut) powrót na powierzchnię trwał ok. 90 minut.

          [...] na głębokości ok. 50 metrów czeka na nas kolega [...] Ma ze sobą również napoje, które popijamy wisząc na dekompresji. Jest to szczególnie ważne bowiem jeden z kolegów nurkował aż na 130 metrów.

          A po 90 minutach szczęśliwie docieramy na powierzchnię.



          Tu, znaczy wyżej, 90 minut na powrót, bo ktoś tam był na 130 metrach głębokości, a rura to np. 80 m.
          Czytałem, że wojskowi nurkowie (może z inną mieszanką) z tej głębokości wypływają na powierzchnię krócej (ale natychmiast idą do komory dekompresyjnej). Przypuszczałem, że szybciej to idzie.
      • bistian Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 11:02
        buldog2 napisał:

        > Była o tym mowa chyba przedwczoraj w TOK FM. Rura leży na głębokości mniejszej
        > niż 100 m, ładunki wybuchowe mogli podłożyć nurkowie z dziesiątków statków tam
        > przepływających.

        Właśnie, w tym rzecz, że z dziesiątków statków. Zatrzymanie się w tych miejscach jest podejrzane i obserwowane przez inne jednostki, bo może to być niebezpiecznie dla innych. Jednostka wykonująca jakieś prace, w zasadzie powinna być inaczej oświetlona, nie dotyczy wysadzania rurociągów, ale takie jest prawo morskie i w razie zauważenia, zaraz idzie komentarz przez radio z innych jednostek i informuje się dodatkowo służby. Te wybuchy z 26 września są przy trasie z naszych portów na cieśniny duńskie, a z 27 września przy trasie z cieśnin duńskich na Finlandię, mocno ruchliwe miejsca, lepiej tam się nie zatrzymywać. Ogólnie, dziwna sprawa
        • taje Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 19:10
          Czytałam gdzieś opinię, że ładunki wybuchowe mogły y były być podłożone dużo dużo wcześniej a danego dnia tylko zdetonowane za pomocą nadajników radiowych.
        • buldog2 Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 19:46
          Po pierwsze, do wrzucenia do wody nurka nie trzeba zwalniać, jeśli płynie się z szybkością 15-20 węzłów.
          Aparat podwodny można holować i zwolnić hol w chwili kiedy nurek jest w wodzie (połączony liną z aparatem, żeby się nie zgubił). Przy stanie morza 5 nikt tego nie zauważy jeśli jednostka prawidłowo ustawi się i wybierze właściwy moment.
          A jeśli w akcji są dwie jednostki, w czasie ich mijania się zrzucenie i podjęcie nurka można zamaskować całkowicie (oczywiście bez zatrzymywania jednostki).

          Po drugie, można wykorzystać jacht (żaglowy) i nurka wrzucić do wody, najlepiej na bejdewindzie albo w czasie zwrotu przez sztag. Co więcej, można go w ten sam sposób podjąć, jeszcze z wzięciem na hol aparatu. Ja to wiem nie z książek, ale z doświadczenia na morzu. Wiem też, przy jakiej pogodzie jest to możliwe, a przy jakiej niebezpieczne lub trudno wykonalne (choćby ze względu na widoczność).

          Dalej, jednostki wykonujące prace podwodne niosą światła opisane tu:
          aura.szczecin.pl/content/15-prawidlowe-oznakowanie-jednostek-swiatlami-nawigacyjnymi
          Mam kolegę kapitana ż. w., mógłbym zapytać czy coś się zmieniło, ale nie słyszałem o komunikatach radiowych (co jeśli kto akurat nie słucha radia, jest taki obowiązek?). Piszesz bzdury.

          Nie masz pojęcia, nie pisz BZDUR.
          • bistian Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 21:17
            buldog2 napisał:

            > Po pierwsze, do wrzucenia do wody nurka nie trzeba zwalniać, jeśli płynie się z
            > szybkością 15-20 węzłów.

            Wrzucić można w każdym momencie, może przeżyje, ale zazwyczaj robi się to z pontonu czy łodzi.
            Gorzej jest z podjęciem. Przy piątce, trudno jest nurka zobaczyć, łatwiej po nim przejechać.
            Wiem z własnego doświadczenia, nie z doświadczenia kolegi.

            Sam jestem ciekaw, jak to wykombinowali
            • buldog2 Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 21:59
              10 węzłów czy coś blisko tego sam byłem holowany na linie (bez żadnej uprzęży) i ciągnęło mocno, ale szło wytrzymać. Do tego, żeby wyszkolony facet coś sobie zrobił, to przy 15-20 węzłach wykluczone (także przy podjęciu, jeśli ciągnie się stopniowo, ale z szarpnięciem 15-20 węzłów to tylko wariat by wymyślił, tak nie holuje się nawet jednostek pływających, raz byliśmy ściągani z mielizny i wiem, jak to wygląda, statek ratowniczy by się rozpadł, sam taki pomysł dyskredytuje).
      • memphis90 Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 14:35
        Ja jestem laikiem, nie znam się kompletnie na wojnie, ale gdybym chciała podłożyć ładunek na 100m to zamiast ciągnąć nurków na sznurku tudzież w kapsułce przez 5km - użyłabym po prostu łazika podwodnego (mniejsza o profesjonalną nazwę, dla mnie może być i podwodny dron).
        • bywalec.hoteli Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 14:38
          nie jestem pewien czy takie łaziki podwodne/podwodne drony są obecnie możliwe - z uwagi na sposób łączności
          • tanebo001 Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 14:43
            To ma nazwę - ROV.
      • dyzurny_troll_forum Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 03.10.22, 00:43
        buldog2 napisał:

        > Gdyby byli schowani w kapsule, z wodą w środku, mogliby poruszać się ze trzy
        > razy szybciej. Zrzut do wody ze statku, dopłynięcie do rury 5 km - 20 minut, p
        > odłożenie bomby, powrót - kolejne 20 minut. Może być nawet godzina na dopłynięc
        > ie, wiele to nie zmienia. Do zrobienia nawet dla armii tak skarlałej jak polska

        Wszystko nawet niby fajnie.
        Ale jeszcze trzeba było dostarczyć, umiejscowić oraz umocować ładunki.
        Dość pokaźnej wagi i rozmiaru ładunki.
        Masz tu jakąś teorię?
        • dramatika Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 03.10.22, 01:06
          dyzurny_troll_forum napisała:


          > Wszystko nawet niby fajnie.
          > Ale jeszcze trzeba było dostarczyć, umiejscowić oraz umocować ładunki.
          > Dość pokaźnej wagi i rozmiaru ładunki.

          Nie kumam skąd w facetach ta fascynacja szczegółami technicznymi. Co za różnica jaką korbką i w którą stronę?

          Ja to widzę tak:

          • dyzurny_troll_forum Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 03.10.22, 01:37
            dramatika napisał(a):

            > dyzurny_troll_forum napisała:
            >
            >
            > > Wszystko nawet niby fajnie.
            > > Ale jeszcze trzeba było dostarczyć, umiejscowić oraz umocować ładunki.
            > > Dość pokaźnej wagi i rozmiaru ładunki.
            >
            > Nie kumam skąd w facetach ta fascynacja szczegółami technicznymi. Co za różnica
            > jaką korbką i w którą stronę?

            Po pytaniu: kto? najważniejszym pytaniem jest: jak?
            Pytanie jak jest zasadnicze zwłaszcza wtedy, gdy ktoś zrobi coś arcytrudnego czego nie robi się na codzień...
            • dramatika Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 03.10.22, 01:52
              dyzurny_troll_forum napisała:


              > Po pytaniu: kto? najważniejszym pytaniem jest: jak?

              Dla mnie najciekawsze jest dlaczego polska małpiarnia polityczna uznaje wyznanie Radka za zdradę i dekonspirację. Nie zaprzeczają zbyt gorliwie, ze to USA - mają pretensje, że Radek się przypucował. To jak to jest, to wojna ruskich z Ukrainą, czy wojna USA z ruskimi przy pomocy Ukraińców? Bo może to nie jest tak, że my pomagamy biednej Ukrainie, tylko dajemy się wykorzystywać Amerykanom? smile
              • bistian Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 03.10.22, 07:57
                dramatika napisał(a):

                > Dla mnie najciekawsze jest dlaczego polska małpiarnia polityczna uznaje wyznani
                > e Radka za zdradę i dekonspirację. Nie zaprzeczają zbyt gorliwie, ze to USA - m
                > ają pretensje, że Radek się przypucował. To jak to jest, to wojna ruskich z Ukr
                > ainą, czy wojna USA z ruskimi przy pomocy Ukraińców? Bo może to nie jest tak, ż
                > e my pomagamy biednej Ukrainie, tylko dajemy się wykorzystywać Amerykanom? smile

                Wy, Rosjanie, nie pomagacie Ukraińcom, ale ich atakujecie. To tak dla przypomnienia, bo zapomniałeś. wink
                Polacy są w sojuszu NATO, gdybyś zapomniał i od lat się z tego solidnie wywiązują, nie ma wstydu, dlatego traktowani jesteśmy jako wiarygodny partner.
                A co do wojny USA z Rosją, to też kucha, bo ta wojna nie toczy się na terenie Federacji, ale została zaatakowana Ukraina i się broni. Takie głupoty, jakie opowiadasz, mogą obywatelom Federacji w Rossija 1 opowiadać Skabiejewa z Sołowjowem, my wiemy dużo więcej i mamy dostęp do wielu źródeł i nas się nie da tak oszukiwać.
                A co do Sikorskiego, ja go szanuję, ale jest zbyt porywczy i nie do końca rozumie możliwości manipulacji Rosji. Napisał, co napisał, to był jego prywatny pogląd w tamtej chwili, a teraz może myśleć zupełnie inaczej.
    • dramatika Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 10:17
      asfiksja napisał:

      > (taka jest zdaje
      > się wersja obowiązująca w prasie).

      Szkoda, że nie zauważacie, że "prawda" o tej wojnie, którą przyjmujecie, też jest tylko wersją - jednostronną.
      • kicifura Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 10:19
        Na szczęście mamy tu onuce które zadbają żeby Rosja nie była przedstawiana tak jednoznacznie.
        • uwielbianych Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 10:23
          Nie wiem o co chodzi
          • bib24 Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 10:38
            dramatik to udający kobietę facet, ruski trol
            • g.r.uuu Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 10:56
              Nawet nie, za cienkie toto w uszach na ruskiego trolla, a o wschodzie nie ma pojęcia. Gdzie dramatisiowi do takiego buldożka, który sprytnie sali ściany tekstu,kreuje się na eksperta, a od czasu do czasu robi eleganckie wrzutki i rzuca enigmatyczne "wiem ale powiem po wojnie"
              • martini-n Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 11:21
                Reasumując - jedno warte drugiego, najlepiej omijać. Przy wylewie świadomości buldoga nie jest to trudne, a dramatikę już chyba każdy kojarzy.
              • buldog2 Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 19:04
                No to powiedz, gdzie, w którym miejscu napisałem bzdurę. Konkretnie.
                To raz, bo gdzie ty pisałaś bzdury, potrafię pokazać (kwestia znalezienia wpisu).
                Pokazać?

                Tak, niektóre rzeczy po wojnie. A może wcale. Wystarczą wpisy tutejszych ekspertek (leosia wspaniała, annaboleyn, cośtamananas itd.), w wątku Niebezpieczeństwo, wpisy które już po kilku dniach ujawniły skalę ignorancji i tupet autorek, żeby stracić ochotę na rozmowę.
                • g.r.uuu Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 19:47
                  Próba kolportowania fejka z dzieciobójczynią jako dokumentu z rzezi wołyńskiej choćby... "Ojej, nie zorientowałem się, nie sprawdziłem". Takie drobiazgi, jak nazywanie Janukowycza "symbolem ukraińskości" - subtelne, nie powiem. Coś mi się jeszcze z Odessą kojarzy, ale tu nie jestem pewna, czy nie mylę z innym nickiem
                  • buldog2 Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 20:07
                    To nie próba kolportowania (z założenia zamierzona), ale pomyłka odnośnie wydarzeń historycznych, nie współczesnych. Do pomyłki się przyznałem.

                    A tu rozmawiamy o wydarzeniach i faktach współczesnych.
                    O Odessie pisałem, o masowych morderstwach w Domu Związków Zawodowych w czasie próby wzniecenia buntu i opanowania miasta przez buntowników (mniej więcej takich jak w Donbasie oraz ich najemników). Co w tym, co napisałem było bzdurą? Że pilnowano, żeby ludzie palili się żywcem i skaczących z okien dobijano na miejscu? Tak napisałem, powtórzę to.
                    • g.r.uuu Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 21:58
                      Nie Ty pisałeś o zabitej kobiecie w ciąży?
                      • buldog2 Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 22:04
                        Nie Ty pisałeś o zabitej kobiecie w ciąży?

                        Nie ja.

                        Jakie śledztwo potrzebne po filmach, AP, BBC itd.? Przecież to kpina z rzezi.
                        Mam film, na którym człowiek jest dobijany strzałem z pistoletu i co - potrzebne śledztwo?
                        • g.r.uuu Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 22:08
                          Dramatisia nie wierzy bez międzynarodowych śledztw, bo filmy mogą być nagrane przez agentów CIA wink Śledztwo dotyczące kwestii niewyjaśnionych. Na przykład tego, dlaczego w środku są punkty wzniecenia ognia w miejscach, w których nie dało się tego zrobić z zewnątrz. Tego, kto strzelał do tłumu wcześniej. I paru innych kwestii
                          • bistian Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 22:24
                            g.r.uuu napisała:

                            > Dramatisia nie wierzy bez międzynarodowych śledztw, bo filmy mogą być nagrane p
                            > rzez agentów CIA wink Śledztwo dotyczące kwestii niewyjaśnionych. Na przykład teg
                            > o, dlaczego w środku są punkty wzniecenia ognia w miejscach, w których nie dało
                            > się tego zrobić z zewnątrz. Tego, kto strzelał do tłumu wcześniej. I paru inny
                            > ch kwestii

                            Jest dużo wątpliwości, dla mnie, to była rosyjska prowokacja, a potem już poszło, a ci ludzie z budynku, z bronią nie skakali z okien, nawet jeżeli ją mieli będąc w środku. Putin zaczynał od wysadzania Rosjan razem z blokami, dla niego człowiek to tylko liczba. Dla Girkina również, muszę napisać, bo ma ostatnio za dużo fanów. smile

                            A jeszcze o tych rurociągach, muszę dopisać, bo to nie było jasno powiedziane. Do wysadzenia instalacji potrzebne są duże ilości materiału wybuchowego. To są konkretne rury, do tego, w wodzie i jeszcze zabezpieczone odpowiednio przed uszkodzeniami. To tylko w filmach akcji przykłada się małą minę i niszczy wszystko. To byłaby taka ilość materiału wybuchowego, do którego potrzebna by była paleta. Więc wysadzenie to tak czy siak, konkretna operacja, nawet jeżeli ten materiał został położony w zeszłym roku.
                            • buldog2 Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 22:41
                              Jest dużo wątpliwości, dla mnie, to była rosyjska prowokacja, a potem już poszło, a ci ludzie z budynku, z bronią nie skakali z okien, nawet jeżeli ją mieli będąc w środku. Putin zaczynał od wysadzania Rosjan razem z blokami, dla niego człowiek to tylko liczba. Dla Girkina również, muszę napisać, bo ma ostatnio za dużo fanów. smile

                              Same rozruchy były pomysłem z Kremla, inspirowane przez Rosjan i samo wypowiadanie tego jako przypuszczenia dowodzi nieznajomości tematu. Dopowiem: wykonawcą całej szerokiej akcji (nie tylko Odessa) był Głaziew, któremu jednak dano za mało pieniędzy (2 miliardy, na Charków jak pamiętam pół miliarda, a facet który podjął się tam akcji, nie wykonał jej i pieniędzy nie oddał, za co skończył tak, jak powinna się z nim rozliczyć SBU za zdradę).

                              Tak, Putin zaczynał od wysadzenia bloków, tak, Girkin najwięcej fanów ma na Ukrainie, największą ilość widzów, powszechne cytowanie przez ukraińskie portale, Szwec i inne ukraińskie autorytety polecają go jako źródło rzetelne, w odróżnieniu od własnych oficjalnych. Ale to nie na temat.
                            • buldog2 Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 23:17
                              jeszcze o tych rurociągach, muszę dopisać, bo to nie było jasno powiedziane. Do wysadzenia instalacji potrzebne są duże ilości materiału wybuchowego. To są konkretne rury, do tego, w wodzie i jeszcze zabezpieczone odpowiednio przed uszkodzeniami. To tylko w filmach akcji przykłada się małą minę i niszczy wszystko. To byłaby taka ilość materiału wybuchowego, do którego potrzebna by była paleta. Więc wysadzenie to tak czy siak, konkretna operacja, nawet jeżeli ten materiał został położony w zeszłym roku.

                              Ja też nie mam pojęcia w wysadzaniu rurociągów, o wysadzaniu w ogóle też nie mam, dlatego zanim coś powiem, sprawdzam.
                              NS 1. Grubość stalowej ścianki gazociągu będzie wynosiła ok. 23 mm.
                              Źródło portalmorski.pl

                              Największy i najlepiej opancerzony w historii okręt Yamato miał wzdłuż linii wodnej pancerz z utwardzanej stali pancernej grubości 410 mm,

                              Ten pancerz był przebijany przez ówczesne lekkie (lotnicze) amerykańskie torpedy, które miały nie więcej niż 262 kg materiału wybuchowego.

                              ...głowica bojowa torpedy Mk 13 Mod 0 zawierała 406 funtów (182 kg) TNT, w późniejszych zaś modelach 600 funtów (262 kg) Torpexu lub HBX[12][8].
                              wikipedia

                              Z pewnością rury gazociągów nie były wykonane ze stali pancernej, do tego miały grubość ok. 20 mniejszą, niż pancerz Yamato. Na przebicie Yamato wystarczały 262 kg ówczesnego materiału wybuchowego (chyba co najmniej 5-krotnie słabszego, niż współczesne), to ile tego materiału potrzeba na rozerwanie rury?
                              262 podzielone przez (20x5) kg? czyli 2,5 kg?

                              Nie znam się, więc przyjmę nawet 5 razy więcej czyli nieco ponad 10 kg.
                              A z bardzo dużym zapasem - 20 kg, 30 kg - nie więcej.

                              A już na pewno wielokrotnie mniej, niż na europalecie (np. 2 tony, zmieszczą się łatwo i paleta wytrzyma), bo na Yamato wystarczało ćwierć tony wielokrotnie słabszego Torpexu czy HBX. Piszesz BZDURY.
                          • buldog2 Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 22:30
                            Śledztwo dotyczące kwestii niewyjaśnionych. Na przykład tego, dlaczego w środku są punkty wzniecenia ognia w miejscach, w których nie dało się tego zrobić z zewnątrz. Tego, kto strzelał do tłumu wcześniej. I paru innych kwestii

                            Czy są dowody na to, że (z budynku) ktoś strzelał do tłumu wcześniej. Nie wykluczam tego, ale tych ludzi atakowano, także z użyciem broni palnej, wskutek czego się w tym budynku schronili i bronili. Wtedy (2 maja) nie było jeszcze wzajemnych morderstw i późniejszej nienawiści, buntownicy byli praktycznie nieuzbrojeni, wcześniejsze starcia to nie było nawet mordobicie, tylko przepychanki (widziałem w relacjach na żywo). I reakcja sankcjonowana przez władze, na granicy ludobójstwa (31 czy 46 ofiar podawanych oficjalnie, to kolejna maskarada).

                            W relacji na żywo widziałem, jak z oblężenia i mordowania ludzi robiono rozrywkę godną prawdziwych katolików "patrzących na getto". Jak dziewczyny nalewały do butelek benzynę, a obok nich facet w mundurze (podobno wiceminister) strzelał do ludzi w oknach.

                            Czy paliło się tam, gdzie nie dało się zrobić tego z zewnątrz? Nie wiem, ale przyjęcie takiej możliwości znaczy, że ludzie w środku postanowili zabić się straszny sposób, żeby udowodnić bestialstwo przeciwników. Trudno uwierzyć w taką perfidię, ja nie potrafię. Poza tym rozlana benzyna może popłynąć zapalić różne miejsca, do których nie ma bezpośredniego dostępu.
                            Póki trwa wojna, wolę nie rozmawiać o tym.
                            • g.r.uuu Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 23:18
                              Wiesz, ja byłam w tym budynku i widziałam rzeczy bardzo dziwne, spędziłam też sporo czasu z ludźmi, którzy pracowali przy śledztwie oficjalnym i obywatelskim. Dużo jest jeszcze pytań bez odpowiedzi
                        • buldog2 Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 22:12
                          Nie Ty pisałeś o zabitej kobiecie w ciąży?

                          Uzupełnienie.
                          Powtórzę, nie ja.

                          A to co wkleiłem wyżej, to nie relacje rosyjskie, ale BBC i AP, trudno o bardziej wiarygodne. Żądanie śledztwa odnośnie ich prawdziwości, nie mam na to słów.
                          • g.r.uuu Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 22:17
                            O śledztwie międzynarodowym nie pisałam do Ciebie, nie rozumiesz aluzji i ironii.
                            • buldog2 Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 23:24
                              O śledztwie międzynarodowym nie pisałam do Ciebie, nie rozumiesz aluzji i ironii.

                              Być może przypadkowo, ale zrozumiałem. Nie potraktowałem wpisu jako kwestionującego to co napisałem, odniosłem się wyłącznie do jego treści.
                              • buldog2 Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 23:25
                                Odniosłem się wyłącznie do treści wpisu, temu służyły odwołania do AP, BBC i in.
      • bib24 Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 10:25
        oczywiście ruski trollu, cieszymy się, że nam wyjaśnisz co się dzieje za pomocą ruskiej propagandy.
      • g.r.uuu Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 10:54
        Jacy wy? Jakaś komusza maniera zawracania się do innych?
        • lily_evans011 Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 10:57
          Radziecka...
        • dramatika Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 10:57
          g.r.uuu napisała:

          > Jacy wy? Jakaś komusza maniera zawracania się do innych?

          Przecież zdecydowana większość z was na tym forum (i nie tylko) przyjmuje bezkrytycznie wersję jednej strony - stąd zwracanie się do jakiegoś ogółu jest uzasadnione.
          • tanebo001 Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 10:59
            Jak się czujesz jako ruski agent'?
            • dramatika Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 11:01
              tanebo001 napisał:

              > Jak się czujesz jako ruski agent'?

              A ty jak się czujesz jako banderowski agent?
              • bistian Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 11:09
                dramatika napisał(a):

                > A ty jak się czujesz jako banderowski agent?

                To uważasz, że Bandera żyje, putinowski ciołku?
                • dramatika Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 11:12
                  bistian napisał:


                  > To uważasz, że Bandera żyje, putinowski ciołku?

                  Pamięć o nim jest wciąż na Ukrainie żywa. Kultywują go jako bohatera narodowego.
                  Któraś z oficjalnych polskich delegacji musiała się nawet fotografować na tle czerwono czarnej flagi i tłumaczyć na twitterze, że taki tam mają klimat.
                  • tanebo001 Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 11:15
                    Tak jak w Polsce akcja Wisła...
                    • triss_merigold6 Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 11:17
                      Akcja Wisła była niezbędna, żeby zdusić zaplecze dla partyzantek i spacyfikowac zbrojne grupy.
                  • g.r.uuu Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 11:18
                    Polskie władze lubią nacjonalistyczne klimaty
          • g.r.uuu Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 11:02
            Bzdura. A ty lepiej się zajmij ściąganiem alimentów od starego, bo na polityce to się nie znasz. Słuchaj swoich idoli i nie wyłaz z kuchni za daleko.
            • bib24 Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 11:05
              to jest facet, bezdzietny.
              • g.r.uuu Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 11:07
                Ale kreuje się na puszczalską prawaczke
                • bib24 Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 11:12
                  ja tam uważam, że nie należy podtrzymywać jego urojeń.
                  • taje Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 19:27
                    Ja też myślę, że to mężczyzna - sposób pisania zdradza. Zresztą nie pierwszy nick tutaj, który realizuje w wirtualnej rzeczywistości swoje trans fantazje, do czego nie ma odwagi w realu. Szkoda, że przy okazji propagując konfederackie szambo...
                    • dramatika Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 19:31
                      taje napisała:

                      > Ja też myślę, że to mężczyzna - sposób pisania zdradza.

                      Zdradzę wam sekret. To tylko na lewicy "misgenderowanie" to jakaś oblega. Normalni ludzie mają to w odwłoku big_grin
                      • taje Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 19:37
                        Dlatego podszywasz się pod kobietę?
                    • g.r.uuu Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 19:48
                      Uważasz, że nie ma takich głupich bab?
                      • taje Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 20:00
                        To nie chodzi o głupotę - dramatika jest całkiem inteligentna/y, z czysto formalnego/IQ punktu widzenia. Jej/jego wypowiedzi są zazwyczaj bardzo spójne logiczne i bardzo zwięzłe. Tyle, że w sposób charakterystycznie (dla określonych prawackich ideologii) zideologizowany i pozbawiony elementarnej empatii. Zdecydowana większość (nawet najbardziej zideologizowanych) kobiet bywa bardziej pragmatyczna a jednocześnie chaotyczna w wypowiedzi niż ich męscy odpowiednicy, tak więc oceniam szanse na to, że dramatiką jest kobietą na 5%.
                        • dramatika Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 20:03
                          taje napisała:

                          > Zdecydowan
                          > a większość (nawet najbardziej zideologizowanych) kobiet bywa bardziej pragmaty
                          > czna a jednocześnie chaotyczna w wypowiedzi niż ich męscy odpowiednicy

                          Muszę być chłopem, bo moje wypowiedzi nie są chaotyczne. LOL big_grin
                          • taje Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 20:10
                            Przede wszystkim są bardziej zwięzłe i bardziej pozbawione emocji. Owszem, możesz być w tych 5% ale bardzo wątpię.
                            • nuclearwinter Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 20:21
                              A ja wątpię z innego powodu. Znam wiele kobiet wyrażających się bardzo zwięźle, logicznie i bez emocji, nawet na tym forum by się znalazły, choć może niewiele. Są też kobiety pozbawione zupełnie empatii, więc to też o niczym nie przesądza. Ale rzadko się jednak trafia u kobiety, nawet najbardziej nawiedzonej i zideologizowanej, taka totalna pogarda do własnej płci, wylewająca się właściwie z każdego postu. To jest typowe dla mężczyzn, i to bardzo szczególnych mężczyzn. Oczywiście jest jakiś tam % szansy, że to kobieta, ale szczerze wątpię. Zresztą nie ma to w sumie wielkiego znaczenia w obliczu tych wszystkich bzdur, które wypisuje w tym i innych wątkach.
                      • dramatika Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 20:00
                        g.r.uuu napisała:

                        > Uważasz, że nie ma takich głupich bab?

                        Łomaśka słuchajcie - ładnie tłumaczy, ze to przecież za sprawą "bab" macie ten swój straszny Gilead, bo to one głównie chodzą do kościoła.
                        Rzeczniczką prasową partii Brauna jest baba.
                        U ordo iurków połowa pracowników to baby.

                        Baby generalnie się wypisały z tego waszego załganego feminizmu, skupionego na jakichś durnych feminatywach i flirtującego z islamem. Jesteście kompletnie oderwane od reala, ze tego nie widzicie.
                        • g.r.uuu Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 22:02
                          Słoneczko, ja islamistów nienawidzę podobnie jak reszty religijnego oszołomstwa
                          • nuclearwinter Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 22:10
                            Identycznie. Nie wiem skąd pomysł, że tu jakiś monolit kobiet siedzi, fanki islamistów być może też się znajdą, choć jakoś nie kojarzę, by ich zbyt wiele było. Dramatik/a jakoś sobie musi sztywno poszufladkować rzeczywistość, bo inaczej się w niej ewidentnie gubi.
                            • dramatika Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 22:18
                              nuclearwinter napisała:

                              > Identycznie. Nie wiem skąd pomysł, że tu jakiś monolit kobiet siedzi

                              Normalnie, z dyskusji. Hint - nieobecność w dyskusjach i oportunistyczne niezabieranie głosu też wiele mówi. A potem wychodzi jedna z drugą, cała na biało, że ona wcale żadnych islamistów nie popiera. A ze trzy dni temu był wąteczek o Iranie i chustach. Ale wiadomo, przeoczyła jedna z drugą big_grin
                              • nuclearwinter Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 22:24
                                Lol jasne, bo mam obowiązek siedzieć na forum cały dzień i wypowiadać się w każdym wątku, żeby trafić do odpowiedniego rejestru, chyba cię pogięło big_grin O islamie od zawsze wypowiadam się w jednym tonie, więc w sumie też nie wiem czy bym zabrała głos, żeby po raz kolejny pisać to samo.
                                • dramatika Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 22:30
                                  nuclearwinter napisała:

                                  > O islami
                                  > e od zawsze wypowiadam się w jednym tonie

                                  To nie wiem z czym masz problem, kobieto. Widać jeśli piszę o feministkach flirtujących z islamem, to nie mam na myśli ciebie. Sama sobie robisz krzywdę biorąc jakieś słowa personalnie.
                                  A jak ci zależy, aby feminizm nie był kojarzony z tolerancją dla islamu, to proponuję abyś osobiście o to zabiegała, chocby na forum. Twój incydentalny oburz, ze żadnego islamu nie popierasz, nie ma żadnego znaczenia, jeśli nie dajesz na to żadnych dowodów. Ale jak znam życie, to pewnie majtki masz ze strachu obsikane na myśl, że mogłabyś się narazić na ataki tutejszej patologii forumowej, utożsamiającej feminizm z LGBT i feminatywami, więc siedzisz cicho.
                                  • nuclearwinter Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 22:58
                                    Przecież napisałam z czym mam problem - z traktowaniem wszystkich oponentek wg jednego klucza i nie chodzi mi tylko o mnie, nie odbieram tego jako personalny atak. Po prostu jak się uważniej poczyta ematkę to jednak widać, że poglądy, nawet "feministyczne" to nie jest tutaj jakaś jedna jedyna słuszna linia. A ja, jeśli się gdzieś nawet nie odzywam, to raczej dlatego, że a) nie siedzę tu cały czas b) w wiele dyskusji na forach już mi się nie chce angażować tak jak jeszcze kiedyś - po to by w kółko mielić to samo i zbijać identyczne argumenty. I żeby można mnie było zapisać na odpowiednią listętongue_out Zdarzało mi się tu wielokrotnie z kimś nie zgadzać i cóż, jakoś dalej żyję, więc chyba nie ma się czego bać.
      • asfiksja Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 11:21
        Boli was czarno-białość tego konfliktu, co nie?
    • kicifura Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 10:24
      Niestety w takim świecie żyjemy. Nasz los zależy od ludzi na których większe wrażenie robi wysadzenie gazociągu niż Bucza.
      • ga-ti Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 10:51
        Gazociąg to kasa i takie to spektakularne, w tv można pokazać, łał. A Bucza, no cóż, gdzieś tam daleko, na jakimś wschodzie, błoto, brudno i jeszcze obraz zamazywać trzeba, a jeszcze nie daj Bóg, dzieciom wytłumaczyć, o co chodzi, na co to komu uncertain
        • dramatika Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 11:03
          ga-ti napisała:

          > A Bucza

          Była jakaś międzynarodowa komisja, która ustaliła - po śledztwie - co się wydarzyło, czy jak zwykle przyjęliście wersję jednej strony wojny?
          • bib24 Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 11:05
            na pewno sami się ukraińcy wymordowali.
            • g.r.uuu Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 11:07
              Dramatiś nie wie, że to jest wersja obu stron, bo orki same się chwaliły...
          • g.r.uuu Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 11:06
            Nigdy nie było międzynarodowej komisji, która ustaliła, że armia Czerwona gwałciła Polki w czasie "wyzwolenia". Rozumiem, że nie przyjmujesz bezkrytycznie tej wersji?
            • dramatika Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 11:09
              g.r.uuu napisała:

              > Nigdy nie było międzynarodowej komisji, która ustaliła, że armia Czerwona gwałc
              > iła Polki w czasie "wyzwolenia".

              Były badania historyczne.
              Dzisiaj każdego, kto chciałby przeprowadzić jakieś badania w temacie Buczy, okrzyknęlibyście ruskim agentem.
              • g.r.uuu Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 11:12
                Jakie badania? Relacje kobiet i tyle... To ty nie wiesz, że w sprawach o gwałt kobiety regularnie kłamią, żeby wyrobić porządnych chłopaków i zniszczyć im życie?
              • bistian Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 11:15
                dramatika napisał(a):

                > Były badania historyczne.
                > Dzisiaj każdego, kto chciałby przeprowadzić jakieś badania w temacie Buczy, okr
                > zyknęlibyście ruskim agentem.

                Przecież były badania, nawet zagraniczne. Są świadkowie, znam rodzinę z Buczy, babka była tam cały czas, również część jej rodziny, uciekli zaraz po wyzwoleniu przez ukraińską armię. Coś opowiadają co jakiś czas, sam nie pytam, z szacunku do nich.
                Teraz też ktoś rozmawiał z rodziną z Chersonia, że większość ludzi była w domu, mało kto głosował, a to też pod przymusem, a ruskie ogłosiły, że tam już teraz jest Rosja.

                Ale wy ruskie jesteście głupie, jak stare walonki. To już są inne czasy, są różne metody komunikacji, w obecnych czasach, nic się nie ukryje.
                • bigimax4 Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 11:19
                  Ale wy ruskie jesteście głupie, jak stare walonki. To już są inne czasy, są różne metody komunikacji, w obecnych czasach, nic się nie ukryje.


                  przy takiej cenzurze i jednostronnej naracji to raczej nie ma szans na to ze jakakolwiek prawda sie przebije przez sciek dezinformacji

                  jakos tak mamy wiecej filmow z pierwszej wojny swiatowej niz z tej na ukrainie
                  ciekawe dlaczego
                  • g.r.uuu Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 11:22
                    Filmów jest dużo tylko głupie boomery nie potrafią ich znaleźć bo na TVP nie puszczają xd
                    • bigimax4 [...] 02.10.22, 12:10
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • bistian Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 12:19
                        bigimax4 napisał:

                        > produckcji "wywiadu upainy" ,dzieki, banderoska "prawda" mnie malo interesuje

                        Jeśli cię nie interesują cudze poglądy, to po się tu udzielasz? Wracaj na Syberię i nie zapomnij zabrać ze sobą Dramatyka wink
                        I całą Kondeferację, przy okazji, też weź

                        #Konfederacjanasyberie
                        • dramatika Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 12:39
                          bistian napisał:


                          > Jeśli cię nie interesują cudze poglądy, to po się tu udzielasz?

                          Jakie "cudze poglądy"? To nie są jakieś "poglądy" i nie ma żadnego ścierania się "poglądów". Istnieje tylko jedyna dopuszczalna wersja wydarzeń, a moje wpisy jeszcze tu wiszą (choć nie robię niczego ponad wskazanie, ze to głupie, aby bezkrytycznie przyjmować wersję jednej strony wojny), bo moderacja ma weekend.
                          • bistian Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 12:47
                            dramatika napisał(a):

                            > Jakie "cudze poglądy"? To nie są jakieś "poglądy" i nie ma żadnego ścierania si
                            > ę "poglądów". Istnieje tylko jedyna dopuszczalna wersja wydarzeń

                            Jeszcze nie, chociaż w Polsce tak bywało, pod radziecką okupacją. Oby to się nigdy nie powtórzyło!
                            A pisać i gadać możesz, co chcesz, a nawet to publikować, z wyłączeniem kilku oczywistych sytuacji. W Rosji tego nie macie, a mieliście przez jakiś czas, ale wtedy uważaliście, że Rosja jest słaba.
                            • dramatika Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 12:54
                              bistian napisał:


                              > Jeszcze nie, chociaż w Polsce tak bywało, pod radziecką okupacją. Oby to się ni
                              > gdy nie powtórzyło!

                              Śmiesz jeszcze zaprzeczać?
                              Ten wątek i tak poleci, więc sobie pofolguję - jest tak jak za PRLu, gdy blokowano Katyń, tylko teraz sznurujecie usta ludziom w temacie Wołynia. Wasz amerykański pan zlewa Wołyń ciepłym moczem, więc wy też.
                              • g.r.uuu Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 13:10
                                Jesteś idiotą zwykłym czy cynicznym? Jeśli wierzysz w to, co piszesz to zwykłym, jeśli myślisz, że inni uwierzą w te bzdury, to to drugie.
                                www.taniaksiazka.pl/t/wolyn
                                To jest oferta jednej tylko popularnej księgarni. Powszechnie dostępna. To jest sznurowanie ust? big_grin
                                • dramatika [...] 02.10.22, 13:15
                                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                  • g.r.uuu Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 13:19
                                    Sznurowanie ust objawia się dziesiątkami książek na dany temat? big_grin acha, konfederackie pojmowanie rzeczywistości. A przyłapanie na kłamstwie powoduje brnięcie dalej... A Polakami sobie gęby nie wycieraj, ja sobie nie życzę żebyś się w moim imieniu wypowiadało
                                    • bib24 Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 13:23
                                      g.r.uuu napisała:

                                      > Sznurowanie ust objawia się dziesiątkami książek na dany temat? big_grin acha, konfed
                                      > erackie pojmowanie rzeczywistości. A przyłapanie na kłamstwie powoduje brn
                                      > ięcie dalej... A Polakami sobie gęby nie wycieraj, ja sobie nie życzę żebyś się
                                      > w moim imieniu wypowiadało


                                      to jest pisowiec, tylko sobie zasłania gębę konfederacją. wszystkie poglądy ma rusko-pisowskie.
                                      • g.r.uuu Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 13:25
                                        Nie, PiS uważa za lewactwo, klasyczna ruska konfa
                                      • manon.lescaut4 [...] 02.10.22, 17:13
                                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                        • dramatika [...] 02.10.22, 17:19
                                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                          • manon.lescaut4 [...] 02.10.22, 17:22
                                            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                          • g.r.uuu [...] 02.10.22, 17:25
                                            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                    • dramatika [...] 02.10.22, 13:46
                                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                      • g.r.uuu Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 13:50
                                        big_grin To raczej może zacznij opowiadać o kampanii antysemickiej a nie o zakazie mówienia o Wołyniu, o którym masz do wypęku książek, tekstów, nawet głośny film... I jakie wy? Ja w sejmie nie siedzę
                                        • dramatika Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 13:59
                                          g.r.uuu napisała:


                                          > . I jakie wy? Ja w sejmie nie siedzę

                                          Nie siedzisz, ale głosujesz na nich. Słówkiem nie piśniesz na ten proces Kafki, który Braunowi urządzili, bo śmie mieć odrębne zdanie.
                                      • bistian [...] 02.10.22, 15:07
                                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                        • dramatika [...] 02.10.22, 15:24
                                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                          • tanebo001 Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 15:31
                                            Masz wybór - Baćka obiecał obywatelstwo jeśli ci się tu nie podoba...
                                          • bistian Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 15:33
                                            dramatika napisał(a):

                                            > I będziesz miał rację. To co się tu wyrabia jest kuriozalne - nawet u największ
                                            > ych zamordystów takich jak fejsbuk czy google nie ma takiej cenzury, o twitterz
                                            > e nie wspominając. Putin to przy tym forum amator.

                                            Putin to kryminalista i terrorysta. Już wiem, dlaczego porównujesz się do niego, ta sama moralność. Więc tym bardziej, oddal się w kierunku swojego goroda. I zabierz konfederatów ze sobą
                                            • dramatika [...] 02.10.22, 15:40
                                              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                              • bistian Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 16:30
                                                dramatika napisał(a):

                                                > Będziecie nas musieli siłą wykurzyć, żeby się nas pozbyć z naszych ziem smile

                                                Możecie pomarzyć smile
                                                Teraz to Ukraina ma wielką przewagę, chociaż jeszcze za mało sprzętu.
                                                Organizacyjnie są świetni, jest duży nabór, mają świetny sprzęt i są stale szkoleni nowi w bardzo dobrym systemie.
                                                Mają młodych dowódców wykształconych przez natowskich instruktorów, aktywnych, decyzyjnych i zmotywowanych.

                                                Biełhorod zawsze był Ukraiński i w końcu wróci do Ukrainy!
                                                • bigimax4 [...] 02.10.22, 16:36
                                                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                • dramatika [...] 02.10.22, 16:41
                                                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                  • tanebo001 Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 16:52
                                                    Polska też pewnie jest pod okupacją USA?
                                                  • dramatika [...] 02.10.22, 17:05
                                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                  • bistian Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 16:59
                                                    dramatika napisał(a):

                                                    > Jaka Ukraina? Ukrainy już w zasadzie nie ma. Są pod amerykańską okupacją od 201
                                                    > 4. Już się tam instalują amerykańskie korporacje, rozkradając wszystko co się da.

                                                    Znaczy, że kible wywożą i bojlery? wink
                                                    A poza tym, Szcze ne wmerła Ukrajina...

                                                    To Federacja Rosyjska jest w wielkim kłopocie. Ma wielką korupcję, brak sensownych dowódców, ręczne dowodzenie wszystkim przez jednego głupka z Kremla i już tylko stary sprzęt, który działa czasami, ale raczej nie działa. Z tym się nie da wygrać. Lepiej niech się podda Ukrainie, wycofa ze wszystkich terenów, które zajęła od 2014 roku, zapłaci za straty i dołoży Kursk, Biełgorod, Woroneż i Rostów nad Donem, a Białorusi Briańsk za całe zamieszanie. Wtedy może za jakieś 50 lat, będą normalne stosunki, jak z przewidywalnymi państwami
                                                  • dramatika [...] 02.10.22, 17:07
                                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                  • bistian Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 17:50
                                                    dramatika napisał(a):

                                                    > Bo co, wyzwiesz Rosję od ruskich onuc? big_grin Przecież tylko to potrafisz, kolabora
                                                    > ncie smile

                                                    Rosja przegra, bez wyzywania. Federacja się podzieli, bo nikt z Rosją nie chce być, tylko jest trzymany siłą.
                                                    Ukraińcy mają umiejętności i technikę, którą wykorzystują do maksimum. Jadą czołgi transportery, za nimi jadą ukraińskie kraby i strzelają bardzo celnie, jak mówią sami Rosjanie. To jest realna siła.
                                                    A ty się nie podczepiaj pod Polskę, masz swój Czelabińsk czy Woroneż i tam się umieszczaj we wpisach.
                                                  • bywalec.hoteli Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 17:53
                                                    Bistian teraz to trochę brzmisz jak propaganda serwowana przez Służbę Bezpieczeństwa Ukrainy. Niestety nie wierze w łatwe pokonanie rosji, choć oczywiście kibicuję Ukrainie. Dopóki putin nie umrze lub nie zostanie obalony i osadzony to nie mam duzych nadziei na pokój tamże.
                                                  • tanebo001 Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 18:12
                                                    bywalec.hoteli napisał:

                                                    > Bistian teraz to trochę brzmisz jak propaganda serwowana przez Służbę Bezpiecze
                                                    > ństwa Ukrainy. Niestety nie wierze w łatwe pokonanie rosji, choć oczywiście kib
                                                    > icuję Ukrainie. Dopóki putin nie umrze lub nie zostanie obalony i osadzony to n
                                                    > ie mam duzych nadziei na pokój tamże.

                                                    Kto wie. Rosja już kilka razy przegrała. Jak choćby w 1905. Analogie nasuwają się same...
                                                  • bistian Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 18:33
                                                    bywalec.hoteli napisał:

                                                    > Bistian teraz to trochę brzmisz jak propaganda serwowana przez Służbę Bezpiecze
                                                    > ństwa Ukrainy. Niestety nie wierze w łatwe pokonanie rosji, choć oczywiście kib
                                                    > icuję Ukrainie. Dopóki putin nie umrze lub nie zostanie obalony i osadzony to n
                                                    > ie mam duzych nadziei na pokój tamże.

                                                    Chyba nie tak. Ukraina jest na dobrej drodze do zwycięstwa. Potem, mogą być różne wyjścia. Rosja może zamrozić konflikt, ale Ukraińcy się uzbroją i już nie będzie tak łatwo, jak w 2014 czy 24.02.2022. Rosji to nie będzie się opłacało, myślę, że przejdzie druga droga, zmienią Putina na kogoś mniej znanego.
                                                  • bywalec.hoteli Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 18:41
                                                    i myslisz ze ten nowy pierwszy sekretarz zgodzi się na oddanie 4 regionów ukradzionych ostatnim dekretem, o Krymie nie wspominając?

                                                    Tu mam problem bo ruskie będą oficjalnie głosić ze to jest rosja i mogą tam ciągnąć wojnę przez 10 lat aż w pięknym kiedyś Doniecku gdzie był najlepszy klub Europy nie zostanie kamien na kamieniu sad
                                                  • bigimax4 Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 18:48
                                                    Chyba nie tak. Ukraina jest na dobrej drodze do zwycięstwa.


                                                    5 miliardow $ na miesiac deficytu,
                                                    40% spadku i tak nedznego pkb
                                                    Sa na prostej drodze do bankructwa z ktorego nigdy sie nie wygrzebia
                                                  • bistian Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 18:51
                                                    bigimax4 napisał:

                                                    > 5 miliardow $ na miesiac deficytu,
                                                    > 40% spadku i tak nedznego pkb
                                                    > Sa na prostej drodze do bankructwa z ktorego nigdy sie nie wygrzebia

                                                    Dlatego muszą odzyskać pełną linię brzegową z morzem jednym i drugim, do czego dążą
                                                  • asfiksja Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 19:43
                                                    >Ukraina jest na dobrej drodze do zwycięstwa.
                                                    Owszem, tak gdzieś od 2-3. dnia wojny.
                                                    > Potem, mogą być różne wyjścia. Rosja może zamrozić konflikt
                                                    Absolutnie nie jest to w interesie ani Ukrainy, ani Nato, żeby mrozić ten konflikt, ta lekcja jest już raczej odrobiona, tym razem to się musi wypalić do końca. Rosja nie będzie stroną, która będzie w stanie o tym zdecydować. Oczywiście koniec jaki będzie trudno przewidzieć - np. czy te wszystkie Dagestany, Buriacje i inne Tuwy odpadną od federacji? Jak głęboki i trwały będzie drenaż mózgów z Rosji, który teraz ma miejsce?
                                                  • bigimax4 [...] 02.10.22, 17:34
                                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                  • manon.lescaut4 Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 17:20
                                                    To jest jakiś nowy przekaz konfederusji i ich głównego mózgu Brauna? Ta amerykańska okupacja i spiseg CIA? Bo o niczym innym nie pierd…isz tu od jakichś kilku tygodni, a wcześniej ani słowa nie pisnelos. W sumie sprytne: na dziadzie Putina kochającego naród polski jak swój nie nabierze się już żaden Polak, to najłatwiej wymyślić starego dobrego wroga Amerykę. Masakra, po prostu masakra co tu się odjaniepawla.
                                                  • dramatika Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 17:53
                                                    manon.lescaut4 napisał(a):

                                                    > Masakra, po prostu masakra co tu
                                                    > się odjaniepawla.

                                                    Masakra to jest to, że ty jedyną alternatywę dla popierania USA widzisz w popieraniu Putina. Nie mieści ci się w głowie, że można popierać po prostu Polskę.
                                                  • tanebo001 Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 18:10
                                                    Samotna Polska skończymy jak w 1772...
                                                  • manon.lescaut4 Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 18:10
                                                    No ja mam coraz większe wątpliwości co do twojej tzw polskości…
                                              • g.r.uuu Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 16:52
                                                Ty masz mozg pod okupacją...
                              • bistian Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 13:44
                                dramatika napisał(a):

                                > Ten wątek i tak poleci, więc sobie pofolguję - jest tak jak za PRLu, gdy blokow
                                > ano Katyń, tylko teraz sznurujecie usta ludziom w temacie Wołynia. Wasz ameryka
                                > ński pan zlewa Wołyń ciepłym moczem, więc wy też.

                                Możesz sobie gadać, nawet książkę napisać, byle rzeczowo i nie agresywnie. Tak jest w Polsce, u siebie, w Rosji, możesz tylko poruszać palcem w dziurawym bucie. Taka jest prawda.
                                Ja już pisałem, że u mnie, rodzina była polsko-ukraińska i mieszkała właśnie tam, zginęła jedna osoba i nie wiem, gdzie została sklasyfikowana, jako zmarły Polak czy jako zmarły Ukrainiec? Ukraińcy ostrzegali Polaków, a nawet razem się chowali z Polakami po lasach, bo odwety też były. Tak więc, to nie były takie proste sprawy, jak się głupkom wydaje. Pisz książki, czytaj źródła, ale nie mieszaj, bo to jest nasz kraj.

                                Tak mnie zastanowiło, że jest podobieństwo między aborcją i Wołyniem. Aborcja też się pojawia wszędzie na plakatach i prawie wyłazi z każdej lodówki. Wołyń, to samo.
                                Wiem, dlaczego tak się dzieje obecnie, podczas wojny Rosji z demokratycznym światem, bo jedna i druga akcja jest wspierana z Kremla. Dlatego tak mnie to obrzydza, że wykorzystacie każdą możliwość, byle zamącić. Ale w Polsce się nie da, nie w tym momencie.
                                • dramatika Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 13:55
                                  bistian napisał:


                                  > Możesz sobie gadać, nawet książkę napisać, byle rzeczowo i nie agresywnie.

                                  Nie, nie mogę. W tym wątku blokują mnie niezbyt wyrywnie, bo gdyby to robili, to potwierdziliby moje słowa. Ale bigiego ciachają jak należy smile
                                  Ba, samego buldoga, który nie robi niczego ponad kolportowanie oficjalnej wersji, też wycinają, jak mu się zdarzy dodać jakiś mniej prawomyślny komentarz. Całe jego wątki leciały smile

                                  Ale mamy pluralizm, demokrację i wcale, wcale nie jesteśmy zamordystyczni smile
                          • iwles Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 12:57

                            To że wy ruski, wkroczyliście do Polski 17 wrzesnia'39, to też wina Polski, co nie?
                            Dramatis pisze nową historię świata.
                      • g.r.uuu Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 12:21
                        Jakbyś miał IQ większe od ego to byś umiał znaleźć coś więcej
                        • bigimax4 [...] 02.10.22, 12:30
                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                          • bistian Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 12:36
                            bigimax4 napisał:

                            > i znalazelem, ale akurat zupelnie cos innego niz upainska propaganda

                            Wiemy, wiemy, na Sputniku? big_grin
                            A kto się wstrzymał od głosowania przeciw ostatnim atrapom referendów w Ukrainie? Nie przypadkiem pan Braun? Czy to jakiś dobry kolega, sądząc po podobnych poglądach.
                            • g.r.uuu Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 12:40
                              Ludzie z kręgów konfy jeździli jako niezależni obserwatorzy do Donbasu już wcześniej i ptaszki ćwierkaja i to bynajmniej nie ukraińskie, że powstały z tych wyjazdów interesujące materiały...
                              • g.r.uuu [...] 02.10.22, 13:38
                                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                • dramatika [...] 02.10.22, 13:47
                                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                  • g.r.uuu Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 13:51
                                    No właśnie chciałam się pośmiać, co tam dziadzio mikrusek tym razem brzęczy
                            • bigimax4 [...] 02.10.22, 13:32
                              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                          • g.r.uuu Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 12:37
                            To w końcu są filmy z wojny czy nie ma?
                            • bigimax4 [...] 02.10.22, 13:33
                              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                            • bigimax4 Re: "wojna traci swoją zrozumiałość" 02.10.22, 14:34
                              powyzej , rewelacyjny przyklad "wolnosci" informacji