Dodaj do ulubionych

Romskie dzieci a obowiązek szkolny

29.09.22, 10:57
Jak jest w Polsce wszyscy chyba wiedzą. Obchodzą system, system nie działa, urzędnicy nie działają bo zaczyna się krzyk "nie szanują naszej kultury".
Mam pytanie jak to wygląda w innych krajach. Byłam przekonana, że w całej Europie jest podobnie. Problem musi być na tyle poważny, ze UE wyszła z programem, który miał na calu zwiększenie wypełniania tego obowiązku wśród romskich dzieci do 100% do 2020 roku i gdzieś mi się obiło o uszy, ze polegli.
Czytałam też, że Rumunia wprowadza polskie rozwiązania bo podobno u nas to nie wygląda tak źle na tle innych krajów (w Rumunii bardzo źle). Co mnie wtedy bardzo zdziwiło, bo uważałam, że u nas jest bardzo źle.
A tu wchodzi najma (cała na biało) i pisze, ze system widać u nas jest niewydolny ( no jest) wielce oburzona (słusznie). Czyli w takim UK radzą sobie z tym problemem?
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 11:03
      A skąd najma ma to wiedzieć?
      • ichi51e Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 11:25
        akura najma dobrze ze przywołana w UK gdzie system taki wydolny każdy głupi może unschoolingowac i państwu nic do tego.
      • lauren6 Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 30.09.22, 09:55
        najma jest woźną w brytyjskiej szkole, więc zna się na ich systemie edukacji.
        • meginpap22 Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 30.09.22, 13:27
          Najma zna się na wszystkim smile A w UK wszystko ale to wszystko jest the best. Powinna już chyba dostać jakiś medal od króla.
    • slonko1335 Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 11:05
      >Czytałam też, że Rumunia wprowadza polskie rozwiązania bo podobno u nas to nie wygląda tak źle na tle innych krajów (w Rumunii bardzo źle). Co mnie wtedy bardzo zdziwiło, bo uważałam, że u nas jest bardzo źle.

      wszystkie romskie dzieci od nas z rejonu mają nauczanie indywidualne
      • alpepe Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 11:10
        czyli fikcja.
      • kropkacom Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 11:12
        Dlaczego?
        • ichi51e Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 11:26
          bo w indywidualnym nikt nie jest zainteresowany żeby dziecko nie zdało. przeciąga się je za uszy jeśli trzeba.
          • kropkacom Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 12:06
            Wolałabym aby odpowiedziała slonko1335.
        • slonko1335 Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 12:58
          ale dlaczego mają NI? bo dostają zaświadczenie od lekarza, że wymagają takiego nauczania...
      • hanusinamama Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 11:16
        Czyli tak jak myślałam, "dobrze" tylko na papierze.
      • spirit_of_africa Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 20:00
        w mieście, w którym uczy moja mama Romowie są mocno zasymilowani, zwłaszcza Ci mieszkający na osiedlach z wielkiej płyty. Dzieci chodzą normalne do szkoły, przy czym dziewczyny niestety kończą edukację w większości w wieku 16 lat.
    • berdebul Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 11:14
      Nigdzie sobie nie radzą, bo żadnej ze stron nie zależy. Jednym bo w każdej chwili mogą się spakować i jechac dalej, systemowi bo to ocean kasy.
      Najwiecej dobrego robią powolne zmiany, idące od dołu, bardzo mi się podoba ze Gabor mówi o edukacji jako czymś ważnym.
    • ichi51e Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 11:24
      mogę się wypowiedzieć o Austrii. Jeśli chodzi o dzieci cudzoziemskie (nie tylko Romow ale w ogóle) o ile rodzice nie biorą benefitów/nie rejestrują/nie ubezpieczają i dziecko nigdy nie było w austriackim systemie to nikt nie zauważy. W zeszłym roku napisałam list do kuratorium z zapytaniem czy mieszkając w Austrii mogę homeschoolowac dziecko za granica (w Polsce można zrobić cos takiego btw) kuratorium mi odpisało ze ponieważ w eu dziecko nie może chodzić do dwóch szkol na raz należy zapisać dziecko do jednej szkoły i wyrejestrować w Austrii. i tyle. czyli w teorii mogę wyrejestrować i nigdzie nie zapisać bo np przemieszczam się. I tu dochodzi wątek cygański (umyślnie nie mylić z romskim) współczesny rodzic nomad może sobie podróżować i nigdzie dziecka nie zapisać.
    • ritual2019 Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 11:27
      Tak hanusinamama w uk sobie radza. Nie jest latwo ale tu kladzie sie ogromna presje na attenddence i nawet szkoly w ktorych te romskie dzieci sa (glownie ze Slowacji) maja frekwencje na poziomie 97%. Mozna, mozna. Oczywiscie z nimi jest trudno ale tu bardzo szybko dzialaja szkoly, ktore referuja opornych do social services. Oni tego nie lubia wiec te dzieci do szkoly posylaja albo wracaja (czesc tak robi) na Slowacje. Jesli dziecko zniknie ze szkoly to maja na karku opieke spoleczna i policje jesli zdecyduja zostac sie w uk.
      • anvalley Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 11:54
        Trochę wymyślasz - w UK nie ma obowiązku fizycznego chodzenia do szkoły. Może być edukacja domowa, jeśli wcześniej dziecko nie było zapisane do szkoły to nie trzeba tego nigdzie zgłaszać. Nikt tego nie sprawdza i się nie wcina chyba że ktoś złoży donos do opieki społecznej że dziecko zaniedbane itd. Całe pokolenia Romów, Pakistańczyków itd. tak robią i nikt się nie czepia.
        • kaka-llina Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 12:00
          anvalley dokładnie.. Najma ma tendencję do upiekszania wszystkiego, kurcze tez tu mieszkam i lubie ten kraj i uwazam, ze tu jest lepiej niz w Polsce ale nie zawsze i nie ze wszystkim. Troche obiektywizmu by sie przydało.
          • ritual2019 Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 12:08
            kaka-llina napisała:

            > anvalley dokładnie.. Najma ma tendencję do upiekszania wszystkiego, kurcze tez
            > tu mieszkam i lubie ten kraj i uwazam, ze tu jest lepiej niz w Polsce ale nie z
            > awsze i nie ze wszystkim. Troche obiektywizmu by sie przydało.
            >

            Ja pracowalam wiele lat w edukacji, znam ten system od podszewki wiec wiem jak to wyglada. Homeschooling nie jest tak popularny, pomijajac ze nie jest to opcja dla Gypsy Travellers ani tym bardziej dla naplywowych z Europy Romow. Tych system akurat dosc sprawnie zmusza do chodzenia do szkoly.
      • kaka-llina Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 11:56
        Najma, przeciez w 15 minut mozna załatwić domowa edukację i wtedy attendance nie ma zadnego znaczenia. jak dziecko jest w placówce to tak można pilnować ale jest mnóstwo travellers (nie koniecznie Romów), którzy dzieci do szkoły nie posyłają bo zmieniaja miejsce zmieszkania (tzn parkuja karawan w innym miejscu) co kilka tygodni (nie mow mi ze nigdy nie widziałaś/nie słyszałaś o nielegalnych "camps" w parkach itd..) edukacja tych dzieci jest zaniedbana. Mam dwójke dzieci i w sumie "przeleciałam" dwa rózne przedszkola, dwie różne infant schools, dwie juniors i teraz córka jest w secondary, nie znam zadnych romskich ani traveller dzieci. a ze są w tym kraju to pewne. Znam jedna rodzinę z korzeniami travellers ale oni osiedli, maja dobry business 4 dzieci w szkołach i jedyne co to to, ze maja konie i ojciec rodziny często takim małym powozikiem jezdzi w okolicy i sam mówi o swoim pochodzeniu, inaczej by nikt nie skumał.
        • ritual2019 Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 12:06
          Jesli decydujesz sie na homeschooling ale wtedy to zglaszasz a wiec nadal obowiazuja egazaminy itd. Wiekszosc Romow czy jak ktos napisal wyzej np Pakistanczykow nie stosuje homeschooling. W przypadku Gypsy Travellers stosuje sie code T ale ale nadal dzieci powyzej lat szesciu nadal musza zaliczyc w szkole minimum200 sesji w ciagu 12 miesiecy ale councils wymagaja zazwyczaj 380 i maja prawo. Oczywiscie rodzice musza powiadomic szkole z wyprzedzeniem podajac date powrotu do szkoly. Dziecko moze tez byc nandwoch enrolment w roznych szkolach.To w przypadku tzw rodzimych travellers. W przypadku naplywowych czyli ze Slowacji, Wegier, Romania dziala to troche inaczej bo oni sa travellers, maja stale adresy a wiec sa traktowani jak inni.
          • ritual2019 Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 12:10
            Nie sa travellers
          • anvalley Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 12:14
            Nie ma obowiązku zgłaszania homeschooling jeśli dziecko nigdy nie było zapisane do szkoły. Jak tyle lat pracowałaś w edukacji to chyba powinnaś znać przepisy co?
            Nie masz pojęcia ilu Romów czy Pakistańczyków "stosuje" homeschooling bo nikt nigdy tych dzieci nie zgłosił. Jakby ktoś się czepiał to pewnie by odpowiedzieli, że edukują w domu - chociaż chyba niezbyt często się czepiają tych o nieco ciemniejszym zabarwieniu skóry.
            • ritual2019 Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 17:51
              Nie ma obowiazku chyba ze dziecko juz jest w szkole. Tyle ze ten watek nie jest o homeschooling a o obowiazku szkolnym ktory nie jest tozsamy z obowiazkiem edukacji. Jesli dziecko jest w szkole a wiekszosc dzieci romskich jest to ten obowiazek jest egzekwowany. Natomiast w Polsce nie jest czy to w przypadku dzieci romskich czy polskich.
              • ichi51e Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 18:12
                80% chodzi
              • spirit_of_africa Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 19:50
                ekhm. Z marca 2022:
                Although some local authorities run voluntary registration schemes, there is
                currently no legal obligation for a parent to register or inform a local
                authority that their child is being home educated
                .8 However, the Government
                is consulting on proposals to change this (see section 3.3 below).
                Although parents and guardians are not required to inform the school a child
                is being withdrawn for home education
                , DfE guidance recommends it is
                sensible to do so. Schools, however, are obliged to inform the local authority
                of children removed from its admission register and will give home education
                as the reason, if notified of this by the parent.
        • hanusinamama Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 12:15
          Rozmawiałam kiedys z koleżanką, dyrektorką w szkole gdzie dzieci rosmkich jest sporo. U niej w wiekszości konczą podstawówkę, bo to na stale mieszkające w okolicy dzieci. Natomiast jest masa takich które przemieszkają się po kraju, co rok inna szkoła. Dyrektor wymaga obecności dziecka- back zmieniamy szkołę.
          Wczoraj czytałam ze w UK jest podobny problem z grupą nazywaną travellers. Oraz z dziećmi romskiemi, które do Uk przyjezdzają z rodzicami na 3-4 lata (taka jest średnia) ...te omijają system w większości
    • ewa_mama_jasia Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 11:38
      Poza tym jeszcze jedno - kiedy podnosisz argument, że Romowie nie szanują wykształcenia, że dzieci szybko wypadają z systemu edukacji, zawsze w takich dyskusjach pojawia się przykład kogoś, kto skończył studia i pracuje. Ostatnio chyba na "Wyborczej" czytałam coś podobnego, gdzie podczas jakiegoś spotkania kobieta się obraziła, że ona jest Romką i uzyskała stopień doktora. I fajnie, tylko takie argumenty zaciemniają obraz.
      • hanusinamama Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 11:42
        Tak i wtedy jest też podnoszony problem stygmatyzacji. I ja rozumiem ten problem...ale jakoś mam wrażenie, że dla tych przedstawicieli Romów wazniejsza jest walka ze stygmatyzacją niż z brakiem wykształcenia u dzieci. Skoro nie chcemy aby ich stygmatyzowano, że nie dbają o wykształcenie dzieci...niech zaczną - przestaną być za to stygmatyzowani
        • ewa_mama_jasia Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 11:45
          Dokładnie.
        • gris_gris Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 17:10
          hanusinamama napisała:

          > Tak i wtedy jest też podnoszony problem stygmatyzacji. I ja rozumiem ten proble
          > m...ale jakoś mam wrażenie, że dla tych przedstawicieli Romów wazniejsza jest w
          > alka ze stygmatyzacją niż z brakiem wykształcenia u dzieci. Skoro nie chcemy ab
          > y ich stygmatyzowano, że nie dbają o wykształcenie dzieci...niech zaczną - prze
          > staną być za to stygmatyzowani
          >

          Ale dla jasnosci, Twoim zdaniem ci sami, ktorzy nie chca byc stygmatyzowani, nie dbaja o wyksztalcenie dzieci? Bo wedlug mnie to jest nielogiczne. A moze to sa inne grupy? Jedni "nie dbaja o wyksztalcenie" a drudzy "nie chca byc stygmatyzowani" stereotypem, ze Romowie nie dbaja o wyksztalcenie?
          • hanusinamama Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 18:29
            Nie twierdzę, zeto ci sami...ale w momencie kiedy jest dyskusja, ze dzieci romskie w znacznej wiekszosci nie konczą nawet podstawówki, wykształocony przedstawiciel tej grupy wychodzi i krzyczy, ze to stygmatyzacja, on ma studia skonczone nie wszyscy tacy są...no nie wszyscy ale niestety większość. Zamiast zmieniać temat na "stygmatyzacje, warto byłoby podyskutować włąsnie o problemie kształcenia dzieci rosmkich. mam wrażenie, że to tabu nawet u wykształconych Romów.
    • ewa_mama_jasia Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 11:51
      Prawda jest taka, że zawsze za sprawy społeczne, naukę, religie, zwyczaje etc odpowiadały w społeczności kobiety. Jeśli kobietom zależy, to zwyczaje i tradycje są przekazywane w społeczności. Jeśli nie zależy - a tu nie zależy (mam na myśli naukę dziewczynek) - to i poziom wykształcenia jest niski. I nie zmieni tego żaden Rom z tytułem magistra czy doktora, bo na każdego takiego przypada dużo więcej tych, którzy ukończyli jedynie szkołę podstawową.
      • mae224 Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 12:02
        Miałam studentkę romskiego pochodzenia, gdzieś z centralnej Polski. Problemem nie był brak umiejętności czy brak szkolnego przygotowania. Studentka miała pewne zachowania, nieprzyjęte w społeczności akademickiej, na przykład miała zwyczaj wymuszania na wykladowcy pewnych zachowań, podczas zajęć i podczas zaliczenia, mówiła o tym, co uważała za stosowne, a nie o tym, czego wymagał prowadzący, na egzamin "próbowała" przyjść trzy razy, za każdym razem wysyłając wiadomość na messengerze (!) do profesora, że coś akurat się nie złożyło, wiadomości brzmiały" będę o 16", nie stawiała się wcale, dzwoniła na prywatne numery z dziekanatu i żądała od wykladowcy obecności w jej dogodnym miejscu i czasie (!), już po zakończeniu sesji. Ostatecznie nie skończyła 1 roku, a było to jej 4 podejście (tyle indeksów nosiła ze sobą, żeby przepisywać oceny na kolejnych uczelniach i kierunkach). Energia włożona w te akcje starczyłaby na spokojne zaliczenie przedmiotu, ale energia ta była fatalnie ukierunkowana.
        • triss_merigold6 Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 12:14
          Z tego co piszesz wynika, że była niezsocjalizowana, nie wpojono jej w dzieciństwie elementów podstaw poprawnego funkcjonowania w społeczeństwie, w różnych konfiguracjach.
          • hanusinamama Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 12:19
            Ja myślę, że była przekonana, że tak dużo ugra bo dziekanat/prowadzący będzie się bał, że zostaną oskrżeni o negatywne podejscie do jej pochodzenia.
            • triss_merigold6 Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 12:22
              Na szczęście to nie w Polsce, tu piski, że rasizm czy tym podobne kocopaly nie działają. Nie w dziekanatach.
            • sophia.87 Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 12:52
              Może, ale to raczej standard w ich kulturze, taka ogromna roszczeniowosc i oczekiwania, że każdy ma się do nich dostosować. Znam to akurat od strony służby zdrowia. Pacjent Rom to dopust od bogini
              • hanusinamama Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 13:01
                Ja miałam styczność w szpitalu. BYłam z 6miesiecznym dzieckiem z podejrzeniem rotawirusa ( na szczęscie tylko jedna noc), była cała rodzina romska. Dzieci miały zapalenie płuc. Nie wymagało hospitalizacji jako takie ale oni nie mieli warunków aby dzieci inhalować w domu. Nie wyrazili tez zgody na wynajem z przychodni inhalatora i tak mama tata i jakaś ciocia mieszkali chyba 3 tygodnie w szpitalu na oddziale dziecięcym. To jest oddział gdzie rodzic dostaje łóżko obok łóżka dziecka. Te dzisiaki łaziły wszedzie. Ja na szczęście zamknieta w izolatce byłam. Pielęgniarki opowiadały, ze ci rodzice byli na poczatku oburzeni, ze pielegniarki ni bedą im dzieci karmić
                • sophia.87 Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 13:11
                  To jeszcze lajcik, uwierz mi. Próby wymuszenia wykonania operacji przez konkretnego lekarza, całe rodziny okupujace sale, w której leżą inni pacjenci.
                  Wchodzenie na inne salę lub do gabinetu lekarskiego gdy akurat lekarz rozmawia z innym pacjentem lub jego rodzina, przerywanie tych rozmów, domaganie się rozmowy, konsultacji i porzucenia poprzedniego rozmowcy/pacjenta już, natychmiast bo przecież Rom musi mieć pierwszeństwo.
                  • hanusinamama Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 18:34
                    Wiem bo w szpitalu na patologii ciąży była w sali dziewczyna romska. MIała 16 lat. Jej matka robiła awantury, ze nie godzi się aby nas mezowie odwiedzali. Do niej przychdoził tabun kobit a do mnie jeden mąz nie mógł. Bo u nich męzczyzna nie mzoe przebywać w takiej sytuacji z kobieta. Ginekologa koboety też sie domagała dla córki... Mi było tej dziewczyny szkoda...nie wyglądała na bardziej dojrzałą niż przeciętna 16latka
                    • sophia.87 Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 18:55
                      Mój mąż by przychodził, a pani mogłaby się drzec do woli.
                      Postawa mojego taty w szpitalu też była jasna; albo się dostosuja albo zawsze mogą się wypisać.
        • gris_gris Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 17:06
          mae224 napisała:

          Studentka miała pewne zachowania, nieprzyjęte w społeczności akademickiej, na przykład miała zwycza
          > j wymuszania na wykladowcy pewnych zachowań, podczas zajęć i podczas zaliczenia
          > , mówiła o tym, co uważała za stosowne, a nie o tym, czego wymagał prowadzący,
          > na egzamin "próbowała" przyjść trzy razy, za każdym razem wysyłając wiadomość n
          > a messengerze (!) do profesora, że coś akurat się nie złożyło, wiadomości brzmi
          > ały" będę o 16", nie stawiała się wcale, dzwoniła na prywatne numery z dziekana
          > tu i żądała od wykladowcy obecności w jej dogodnym miejscu i czasie (!), już po
          > zakończeniu sesji.

          Ale co w powyzszym opisie wynika z jej pochodzenia? Czy tak nigdy nie zachowuja sie nie-Romowie? Pelno jest opowiesci wykladowcow o zachowaniu studentow, bardzo czesto odbiegajacym od normy.

          • triss_merigold6 Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 17:14
            W zasadzie wszystko w tym opisie odbiega od normy. Przeciętny student może przejawiać pojedyncze odstępstwa od przyjętych norm i zachowań, a nie tak całościowo.
            • gris_gris Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 17:18
              triss_merigold6 napisała:

              > W zasadzie wszystko w tym opisie odbiega od normy. Przeciętny student może prze
              > jawiać pojedyncze odstępstwa od przyjętych norm i zachowań, a nie tak całościow
              > o.

              Pewnie, zgadzam sie. Tylko co to ma wspolnego z pochodzeniem? Bo ja slyszalam wiele opowiesci o niewiarygodnych zagraniach studentow, przeciez nie byli chyba wszyscy Romami?

              • mgla_jedwabna Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 30.09.22, 15:34
                Jak napisała Triss, u studentów takie zachowania zdarzają się pojedynczo, a nie że jedna osoba prezentuje cały opisany pakiet.

                A jeśli student - Polak zachowuje się całosciowo podobnie, jak opisana pani, to wyleci z uczelni podobnie jak opisana pani.
          • mae224 Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 17:50
            nie, nie zachowują się w ten sposób.
            co chcesz wiedzieć więcej?
            • gris_gris Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 18:14
              mae224 napisała:

              > nie, nie zachowują się w ten sposób.
              > co chcesz wiedzieć więcej?


              Jasne big_grin
    • niemoralna Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 11:57
      Mieszkam w UK obecnie i w mojej opinii UK sobie również nie radzi jeśli chodzi o romskie rodziny koczujące po całym kraju. Co innego jeśli dziecko romskie nie zmienia miejsca zamieszkania wtedy kontrola jest większa a zupełnie juz nie jest tak cool jak się przemieszczają po całym UK
      • niemoralna Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 12:06
        Zapomniałam dopisac , że w UK jest również popularne domowe nauczanie tak system frekwencji wtedy już nie gra żadnej roli a dzieci romskie w koczujacych rodzinach w camperze są masakrycznie zaniedbane edukacyjne tak
        nie wygląda to tak kolorowo jak teoretycznie powinno
        Nagminnie stawiają swoje campery w miejscach gdzie nie powinni wjeżdżać choćby parki czy prywatne posesje firm i nawet policja niestety jakoś nie jest na tyle skuteczna ,aby przy pierwszej wizycie ich prześledzić o ile w ogóle podejmą interwencje przyjazdu
        Moje dzieci ilekroć będąc w parku zagadywaly dzieci romskie z tych camperow i się razem chwilę pobawili razem to te dzieci nigdy same z siebie nie chciały mówić o edukacji , jakby to był temat tabu i nie odpowiadały nic na temat szkoły bo zapewne mają zakaz o tym mówić
        • niemoralna Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 12:09
          niemoralna napisała:

          > ......aby przy pierwszej wizycie ich prześledzić* o ile w ogóle podejmą i
          > nterwencje


          PRZEGONIC *
          • ajaksiowa Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 12:16
            Z czego żyją Romowie w Polsce?
            • triss_merigold6 [...] 29.09.22, 12:25
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • sophia.87 Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 12:53
                Zasiłki można uzależnić od realizowania obowiązku szkolnego
                • hanusinamama Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 13:02
                  Można ale jak widać się tego nie robi.
                  • sophia.87 Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 13:12
                    A to błąd
            • ichi51e Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 12:29
              z pracy na czarno jak wszyscy
              • triss_merigold6 Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 12:40
                Jak WSZYSCY?
                • 18lipcowa3 Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 12:52
                  i z jakiej pracy ?
                  • triss_merigold6 [...] 29.09.22, 12:55
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • niemoralna Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 13:10
                    U mnie rok temu byli przejazdem camperem, bez żadnych materiałów przy sobie złożyli mi propozycje zrobienie wylewki na podjeździe za kosmiczną kwotę, ale połowę kwoty muszę im dac na start ,aby zaopatrzyć się w sprzęt i na drugi dzien będą 😂🤣 na drugi dzień to oni byli ale chyba już po drugiej stronie Uk
                • ichi51e Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 15:52
                  zrywam obecnie podloge (firma specjalizująca się w tym nie pan Zdziś z pod budki) oczywiście m wykonawca się pytał czy bez faktury. nie mam złudzeń co do szarej strefy w Polsce.
                  • kokosowy15 Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 16:01
                    Nie żartuj. Przedsiębiorcy to przecież wzór uczciwości, Panu Zdzisiowi bym się nie dziwił, ale FIRMA?
                    • irma223 Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 17:01
                      Oj tam, oj tam. Firma Zdziś.
                  • hanusinamama Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 18:37
                    Słyszłaś o romskim hydrauliku?? Albo ekipie romskiej robiącej remonty? Kafelkarzu? Nie wiem...dekarzu?? Nie mowimy, ze nie ma szarej strefy...ale w zyciu nie słyszałam o Romie pracującym przy wykonczeniówce czy remontach.
                    • ichi51e Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 18:41
                      no tak to oczywiście oznacza ze Romowie nie pracuja na czarno.
                      • hanusinamama Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 18:58
                        Gdzie ja tak napisałam. Tylko pokaz mi której gałezi??
                    • bistian Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 19:02
                      hanusinamama napisała:

                      > Słyszłaś o romskim hydrauliku?? Albo ekipie romskiej robiącej remonty? Kafelkar
                      > zu? Nie wiem...dekarzu?? Nie mowimy, ze nie ma szarej strefy...ale w zyciu nie
                      > słyszałam o Romie pracującym przy wykonczeniówce czy remontach.

                      Ludzie się boją przed problemami, których może nigdy nie być, ale to są ich pieniądze.
                      Ciężko jest wejść na rynek, ciężko się zapisać u mistrza na nauki czy zacząć nową pracę.
                      Ja pracuję z Cyganem, pegeerus, jak wszystkie nacje, z Polakami włącznie smile Robi swoje, nikt się nie czepia, najwyżej popyskuje do niego albo pożartuje, jak z każdym.
                      • hanusinamama Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 30.09.22, 09:29
                        Ja nie mówię, ze im łatwo. Oczywiscie ze trudno. Dzieci nie idą do przedszkola, słabo znają jezyk polski...wiec w szkole mają bardzo trudno. I rozumiem, ze im trudniej dostać sie na praktyki czy nawet być zatrudnionym.....Odpowiadałam tylko ichi o pracy na czarno w remontach/wykonczeniówce ze w życiu nie słyszałam aby tam pracowali. Pytanie było jak zarabiają. Ona zasugerowała ze własnie tak
                        • ritual2019 Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 30.09.22, 09:45
                          hanusinamama napisała:

                          > Dzieci nie idą do przedszkola,
                          > słabo znają jezyk polski...wiec w szkole mają bardzo trudno.

                          Wiekszosc polskich dzieci w uk majacych dwoje polskich rodzicow idac do szkoly nie zna jezyka angielksiego. Romowie nie sa wykatkowi. Jednak tu wiekszosc nie konczy szkoly w wieku 10-12 lat a jednak 16.



                    • conena Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 30.09.22, 09:49
                      hanusinamama napisała:

                      > Słyszłaś o romskim hydrauliku?? Albo ekipie romskiej robiącej remonty? Kafelkar
                      > zu? Nie wiem...dekarzu?? Nie mowimy, ze nie ma szarej strefy...ale w zyciu nie
                      > słyszałam o Romie pracującym przy wykonczeniówce czy remontach.
                      >

                      ekhem, słyszałaś o jakimkolwiek Romie pracującym gdziekolwiek w jakimkolwiek charakterze?

                      bo ja słyszałam o niemal wszystkich innych nacjach, ale o nich jakoś nigdy. już nie wspomnę o tym, aby zobaczyć na własne oczy, ale choćby usłyszeć.
                      • po_godzinach_1 Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 30.09.22, 09:52
                        conena napisała:


                        > ekhem, słyszałaś o jakimkolwiek Romie pracującym gdziekolwiek w jakimkolwiek ch
                        > arakterze?


                        Ja nie tylko słyszałam, ale znam osobiście takiego, który pracuje przy renowacji mebli.
                        • conena Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 30.09.22, 10:03
                          w Polsce?

                          mogę umierać. widziałam Rzym, usłyszałam o pracującym Romie.
                          • po_godzinach_1 Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 30.09.22, 10:04
                            conena napisała:

                            > w Polsce?


                            Tak
                      • maly_fiolek Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 30.09.22, 10:53
                        > ekhem, słyszałaś o jakimkolwiek Romie pracującym gdziekolwiek w jakimkolwiek charakterze?
                        Tak, znam osobiście Romów pracujących w 'normalnych' zawodach.
                        Nie znam ani jednego mężczyzny Roma w wieku produkcyjnym nie pracującego zawodowo. A znam kilka rodzin.
                        • conena Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 30.09.22, 11:00
                          wystarczy, już umarłam.
                          • alpepe Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 30.09.22, 12:05
                            Lata temu miałam koleżankę w klasie, Grażynę, co ja mówię, znałyśmy się od przedszkola. Niby mówiło się, że jej ojciec to Cygan, ale i jej matka wyglądała na Cygankę. On pracował w Hucie, jak jakieś 5000 ludzi z naszego osiedla, ona chyba miewała jakieś prace, ale głównie siedziała w domu. Grażyna miała dorosłego brata. Pod koniec lat 80. jej rodzice jeździli na handel pewnie na Węgry, w każdym razie za granicę. Grażyna mówiła po polsku normalnie i jej rodzice również bez jakichś naleciałości, ale aż tak bardzo to nie pamiętam rozmów z nimi. To były czasy, kiedy Cyganie robili od czasu naloty na osiedle chmarami, i jakoś tak zaganiało się dzieci do domów i generalnie pilnowało zamknięcia drzwi.
                    • mgla_jedwabna Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 30.09.22, 15:42
                      Podejrzewam, że w niejednej firmie zajmującej się budowlanką oprócz szefa Janusza i zastępcy Sławka, obok Seby, Krzyśka i Mychajła pracuje jakiś Rom (nie mam pomysłu na typowe imię, wybaczcie), ale Janusz się tym nie chwali, żeby się klienci nie krzywili (w sumie, po co klientom ta informacja?). I pewnie niejeden z nich robi na czarno, ale równie dobrze może to być Seba (bo alimenty), Krzysiek (bo on nie frajer i podatku nie zapłaci) albo Mychajło (bo brakuje pieczątki w papierach).
              • sylwianna2018 Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 30.09.22, 19:25
                ichi51e napisała:

                > z pracy na czarno jak wszyscy
                >

                ??? 🤣🤣🤣
            • conena [...] 29.09.22, 16:45
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • kokosowy15 [...] 29.09.22, 16:55
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 12:46
      Jeśli rejestrują się meldują czasowo na terenie gminy bo chcą zasilki to dzieci muszą być przyjęte do szkoły.
      Jesli mieszkają sobie na chwilę nie biorą zapomóg to kto o nich wie?
      U nas od lat mieszka kilka rodzin romskich, mają swoje domy, osiedlili się ze 20 lat temu, ich dzieci chodza do przedszkoli, szkół.
    • lilia.z.doliny Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 13:26
      Nie wiem, jak w szkolnictwie, ale poza sobie w uk nie radzą. Romowie to spryciule. To, jak wyruch...I system w temacie: rozbijemy obóz na rondzie przy wjeździe do miasta, to szapoba! Nie są gapami futrowani. A lot z cyganskim taborem na rejsie szczecin- londyn, zapamiętam na całe zycie
      • homohominilupus Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 16:14
        Napisz co tam się działo podczas tego lotu, ładnie proszę.
        • simply_z Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 16:31
          hehe bo wyjdzie z niej rasistka nie?wink,
          • lilia.z.doliny Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 16:47
            Wyjdzie, nie wyjdzie- nie podejmuje dyskusji z faktami.
            Było ich, ca, że sześćdziesiąt luda. Wszyscy- WSZYSCY- chcieli siedzieć razem i śpiewać, więc mieli w dupie przydziały miejsc (dotyczy wszystkich pasazerow). Ponieważ nie zgadzały im się te kwestie, to zaczęła, nazwijmy to, zywa dyskusja z obsługą i opornymi podróżnikami. Gdy minęła godzina od startu, a my dalej byliśmy na ziemi, cały samolot przystał na cyganskie propozycje nowego przydziału miejsc. Wszystko.odbywalo się w atmosferze krzyku, jęków, pretensji i płaczów ( tu starszyzna płci żeńskiej dala popis). Gdy udało się wystartować ( jakieś półtorej godziny po czasie), tabor uświetnił ten fakt rzewnym śpiewem. Czekałam, że wtoczy się wóz drabiniasty. Ale zamiast tego, stewardessy zaczęły rozwozić kosmetyki bezclowe. Nie wiedziałam, że w samolocie można się tak targowaćbig_grin. O manku, jakie te dziewczyny miały później w kasie, nie wspomnę, dobrze?
            Generalnie- nikt się nie nudzil i nikt nie siedział wtedy na swoim.miejscu. przylecieliśmy z dwugodzinnym.opoznieniem.
            • triss_merigold6 Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 16:56
              Dlaczego nie wezwano ochrony i policji, żeby towarzystwo wyprowadzić w kajdankach, z dożywotnim banem na tę linię lotniczą?
              • triss_merigold6 Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 17:17
                Jakas dyrektywa obrony wizerunku Cyganów jest grana na forum czy jak?
            • gris_gris Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 17:00
              lilia.z.doliny napisała:

              Ale zamiast tego, stewardessy zaczęły rozwozić
              > kosmetyki bezclowe. Nie wiedziałam, że w samolocie można się tak targowaćbig_grin. O
              > manku, jakie te dziewczyny miały później w kasie, nie wspomnę, dobrze?
              > Generalnie- nikt się nie nudzil i nikt nie siedział wtedy na swoim.miejscu. prz
              > ylecieliśmy z dwugodzinnym.opoznieniem.
              >
              Hm, ale mieli karty kredytowe? Bo pewnie piszesz o Ryanair, a tam za takie zakupy sie placi tylko karta.

              • triss_merigold6 [...] 29.09.22, 17:08
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • panna.nasturcja Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 01.10.22, 16:54
              Ale manko to miały na własne życzenie, nikt im nie kazał ulegać targowaniu.
              Zresztą cała sytuacja na własne życzeńie. Gdybyś Ty z rodziną się tak awanturowała to by Cię siłą wyprowadzili, ich nie można było?
          • homohominilupus Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 19:36
            Nie, to jest prosba bez tezy. Jestem ciekawa po prostu.
    • nangaparbat3 Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 17:24
      Nie wiem, co "wszyscy wiedzą", ostatnie statystyki pokazywały, że liczba dzieci kończących szkołę podstawową, gimnazjum, rośnie. Zależy to też od miasta i konkretnych ludzi - mojemu miastu trafiła się jedna, słownie jedna starsza pani, która jakieś piętnaście lat temu doprowadziła do radykalnej zmiany na lepsze.
      Starsi wiekiem Romowie są bardzo czesto niepiśmienni. WIęc ja bym się nie naśmiewała z tego, że nowe pokolenie kończy SP - tylko. Pamiętam, jak kiedy corka mojej niepiśmiennej znajomej skończyła gimnazjum, pomyślałam: co dla mnie, wychowanej w rodzinie, gdzie nawet babcia miała wyższe wykształcenie (w tamtych czasach to był nieczęste) byłoby porównywalnym sukcesem jeśli chodzi o wykształcenie? Chyba co najmniej habilitacja, nie?
      Pracując w świetlicy środowiskowej dla romskich dzieci widziałam, jak chętnie uczyły się młodsze, jak dobrze uczyły się te nieliczne, których mamy miały już skończoną podstawówkę.
      Wy tu sobie urządzacie heheszki z dyskryminacji, a znajomy Rom (skończył studia, chociaż opowiadał mi, że na początku szczytem jego marzeń była zawodówka) opowiadał, że kiedy romskie dziecko ma iść do szkoły, boi się cała rodzina. Potem to dziecko siada w ostatniej ławce, żeby nie mieć za plecami kolegów, wtedy czuje się bezpieczniejsze.
      Dzieci bywają mniej i bardziej zdolne, mniej i bardziej zmotywowane, jak to dzieci. Mielliśmy w świetlicy dziewczynkę, która codziennie czekałą jeszcze przed otwarciem i za wszelką cenę chciała nauczyć się czytać - bo nie umiała jeszcze, a była już w trzeciej klasie. Niewiele widziałam w życiu dzieci tak uparcie dążących do celu, ja sama chwilami już wątpiłam, ale tak, przyszedł przełom, zaczęła czytać, czytać też dla przyjemności, pisała pamiętnik. Inna w czwartej klasie precyzyjnie odwzorowywała litery i słowa, zeszyty były idealne, ale było to jedynie odwzorowanie, nie umiała pisać ani czytać. Z tą dziewczynką pracowała nauczycielka, o której wspominam na początku - nauczyła się, a w gimnazjum przeczytała wszystkie lektury, co rzadko się zdarza polskim dzieciom z "najlepszych" nawet rodzin (poza ematczynymi oczywiście).
      Hasło "romskie dzieci" to dla mnie konkretne dziecięce buzie, historie, radości i smutki, czasem tragedie.
      Za komuny Romowie bardzo często trafiali do szkół specjalnych (jeśli w ogóle do jakichś), poradnie badały ich inteligencję słowną nie biorąc pod uwagę, że w domu posługują się romskim, a polski jest dla nich obcym językiem. Ci ludzie przyprowadzali nam dzieci do świetlicy, chcieli, żeby z nimi pracować, uczyć się i bawić. Nierzadko sami siadali obok i słuchali lekcji. Ale żeby nadrobić zaległości, trzeba kilku pokoleń, matek, które będą umiały chociaż czytać i pisać - ich dzieci pójdą dalej.
      I jeszcze - za każdym edukacyjnym sukcesem, bodaj najmniejszym, romskiego dziecka, stoi jakiś konkretny nauczyciel, albo kilkoro. Taki, któremu się chciało indywidualnie wytłumaczyć, wyjaśnić, który darzył dziecko sympatią i niewymuszoną życzliwością. Jak zawsze, z każdym dzieckiem.
      • triss_merigold6 Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 17:30
        Może gdyby Cyganki pracowały i wysyłały dzieci przynajmniej do przedszkola, te dzieci nie miałyby problemów ze słownictwem kraju, w którym się urodziły i mieszkają. Jakoś dziwnym trafem dzieci obcokrajowców, urodzone poza Polską, które tu idą do placówek, uczą się języka błyskawicznie.
        • sophia.87 Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 17:37
          To prawda, przykład w najbliższym otoczeniu; ukraińska dziewczynka, która przyjechała do Polski po wybuchu wojny. Jest w pierwszej klasie, z polskim w mowie radzi sobie nieźle , pisownia też coraz lepiej
          • triss_merigold6 Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 17:43
            W podstawówce syna była Wietnamka, Ukrainki, w harcerstwie w drużynie mają Bialorusina- bez problemów jezykowych. Ale dziwnym zbiegiem okoliczności, w żadnym klubie sportowym, drużynie, zastepie, na obozach moje dzieci nie spotkały żadnych Cyganów.
            • nangaparbat3 Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 17:55
              Może to nie zbieg okoliczności, tylko interwencja opatrzności.
              • sophia.87 Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 17:59
                Widzisz triss, nawet opatrznosc chroni Twoje dzieci☺
            • bistian Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 18:29
              triss_merigold6 napisała:

              > W podstawówce syna była Wietnamka, Ukrainki, w harcerstwie w drużynie mają Bial
              > orusina- bez problemów jezykowych. Ale dziwnym zbiegiem okoliczności, w żadnym
              > klubie sportowym, drużynie, zastepie, na obozach moje dzieci nie spotkały żadny
              > ch Cyganów.

              Brak umiejętności czytania i pisania, jest bardzo obciążająca i bardzo wykluczająca. Oni mają swoją kulturę, ale niepisaną, ponieważ mają język mówiony, a nie pisany.
              Sami też się dołożyli do tego, do tego wykluczenia. Gdy powstawał romski elementarz w 2006 roku, bodajże w Nowej Soli, o ile dobrze pamiętam, wiele osób miało duże wątpliwości, a nawet bywały nastawione wrogo. Jak to tak, ujawniać naszą mowę wszystkim? Tak się nie godzi! Ale elementarz powstał i dobrze się stało.
              Ile się wycierpiała Papusza od swoich, też mało słów. Mieli olbrzymie pretensje, że ktoś zdradza ich tajemnice, a to przecież to była Papusza, ta Papusza, powinni mieć jej obrazki w każdym domu.
              U nas i tak nie było najgorzej. Piłem wódkę z Cyganami na Słowacji jakieś 30 lat temu, najbardziej ich interesowało, jak się w Polsce poukładało, że tam Cyganie mają tak dobrze? Widać, że wszystko jest kwestią wyboru punktu zero.
              Coś się dzieje, powoli, ale jednak idzie w dobrym kierunku. Są całkiem aktywne społeczności romskie w Gorzowie i Nowej Soli i to jest od lat, dołączyła do tej mocnej grupy społeczność z Podlasia, nie wstydzą się swojej kultury, a nawet są z niej dumni, jest coraz więcej osób dobrze wykształconych i to widać.
              Myślę, że już jest czas na grubą kreskę. Odkreślamy to, co było złe, wprowadzamy młodych do szkół z obowiązkowymi zajęciami z kultury romskiej i języka, również z elementarzem, którzy jest całkiem udany, bo tworzony wspólnie. A potem, trzeba dać im szanse na pewną samodzielność, jak każdej mniejszości, jak to się dzieje od wielu lat np. w Rumunii. Wystarczy skorzystać ze sprawdzonych wzorców.
          • sylwianna2018 Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 30.09.22, 19:47
            sophia.87 napisała:

            > To prawda, przykład w najbliższym otoczeniu; ukraińska dziewczynka, która przyj
            > echała do Polski po wybuchu wojny. Jest w pierwszej klasie, z polskim w mowie r
            > adzi sobie nieźle , pisownia też coraz lepiej


            To prawda, ukraińskie dzieci - przedszkolne i szkolne, które mieszkają u mnie pracy od 9 marca bardzo fajnie porozumiewają się już po polsku. Dziewczynka w 5 klasie ładnie czyta po polsku i nieźle pisze, uczą się też z matkami z neta. Ich matki też zresztą intensywnie się uczą pracując wśród Polaków.
            A romskie 7 latki od urodzenia w Polsce nie znają języka. I ta roszczeniowość i hałaśliwość. Chodzenie romskich rodzin całą szerokością chodnika i zmuszanie innych do zejścia na ulicę. Ktoś to umie wytłumaczyć? Brak konsekwencji w przypadku rodzących w szpitalu 15 latek. Nikogo to nie rusza. Gdy raz za czas trafia się Polka w tym wieku, szpital powiadamia sąd rodzinny, wybucha afera. Romskie panny biorą swoje dzieci i wychodzą po dwóch dniach, by wrócić po roku.
            Pamiętam jak Romowie zaczepiali mojego męża w trakcie zakupów w galerii i dopytywali kiedy w końcu będą wypłacane 500 plus. To było jeszcze w czasie organizowania struktury potrzebnej do wypłat 500 plus i kojarzyli męża jako szefa miejscowego OPS. Staliśmy z wózkiem w kolejce, a z drugiej kolejki Romki krzyczały na cały sklep: dyrekorze, dyrektorze kiedy te pieniążki to będą? 🤣.
            • sophia.87 [...] 30.09.22, 23:21
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • gris_gris Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 17:31
        nangaparbat3 napisała:


        , poradnie badały ich inteligencję słowną nie biorąc pod uwagę, że w d
        > omu posługują się romskim, a polski jest dla nich obcym językiem. Ci ludzie prz
        > yprowadzali nam dzieci do świetlicy, chcieli, żeby z nimi pracować, uczyć się i
        > bawić. Nierzadko sami siadali obok i słuchali lekcji. Ale żeby nadrobić zaległ
        > ości, trzeba kilku pokoleń, matek, które będą umiały chociaż czytać i pisać - i
        > ch dzieci pójdą dalej.

        No wlasnie, przeciez dla tych dzieci polski to drugi jezyk, a szkole zaczynaja w wieku 7 lat... Nie wiem, jakie sa dane co do edukacji przedszkolnej.

        > I jeszcze - za każdym edukacyjnym sukcesem, bodaj najmniejszym, romskiego dziec
        > ka, stoi jakiś konkretny nauczyciel, albo kilkoro. Taki, któremu się chciało in
        > dywidualnie wytłumaczyć, wyjaśnić, który darzył dziecko sympatią i niewymuszoną
        > życzliwością. Jak zawsze, z każdym dzieckiem.
        >
        Dlatego sukcesy sa miedzy innymi tam, gdzie sa romscy asystenci w szkolach, a wg raportu z bodajze 2021 sa oni zaledwie w co szostej szkole, w ktorej sa romskie dzieci.
        • triss_merigold6 Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 17:38
          Do przedszkoli nie chodzą. Cóż stoi na przeszkodzie by chodziły?
          • gris_gris Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 17:41
            triss_merigold6 napisała:

            > Do przedszkoli nie chodzą. Cóż stoi na przeszkodzie by chodziły?

            Zapewne to samo, co w chodzeniu do szkoly.

          • berdebul Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 17:45
            Dostępność miejsc? Rekrutacja elektroniczna po polsku?
            • triss_merigold6 Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 18:23
              Gmina ma obowiązek znaleźć miejsce dla każdego trzy, cztero i pięciolatka.
              Rekrutacja elektroniczna? Asystenci biorą samorządową kasę za to, żeby pomagać. Jakoś żadne procedury po polsku nie przeszkadzają im w ubieganiu się o zasiłki.
              • sophia.87 Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 18:29
                >>>Jakoś żadne procedury po polsku nie przeszkadzają im w ubieganiu się o zasiłki.<<<

                Dokładnie
                • triss_merigold6 Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 18:30
                  Ani w Polsce, ani w nieszczęsnej Słowacji, na Węgrzech, w Czechach- z zasiłkami radzą sobie znakomicie.
              • berdebul Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 18:41
                I na bank niepiśmienna pani, żyjąca w wozie, będzie wozić dzieciaka do polskiego przedszkola po drugiej stronie gminy.
                • triss_merigold6 Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 19:05
                  Zakaz włóczęgostwa dostali w latach 60-tych więc nie mieszkają w wodach tylko w zdewastowanych mieszkaniach komunalnych albo w pałacykach, zależnie od podgrupy etniczno-językowej.
                  • nangaparbat3 Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 22:05
                    W ilu romskich mieszkaniach byłaś? Bo ja w kilkunastu. "Dewastacji" nie zaobserwowałam.
                  • ichi51e Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 30.09.22, 16:06
                    Romowie byli przymusowo osiedlami w latach 50-60. Można spokojnie założyć ze państwo dało im wtedy mieszkania - nie ma żadnych powodów żeby musieli mieszkać w zniszczonych komunalnych już raczej te pałace.
                    • kokosowy15 Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 30.09.22, 19:26
                      Nie trzeba zakładać. W Łodzi były parterowe szeregowce, budowane specjalnie dla osiedlających się Romów, np przy Cieszyńskiej.
                • mgla_jedwabna Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 30.09.22, 15:48
                  Ale po zasiłki ta sama pani to już potrafi się wozić, więc chyba jest to kwestia chęci, a nie możliwości.
                • sylwianna2018 Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 30.09.22, 19:53
                  berdebul napisała:

                  > I na bank niepiśmienna pani, żyjąca w wozie, będzie wozić dzieciaka do polskieg
                  > o przedszkola po drugiej stronie gminy.


                  W jakim wozie? Gdzie ty żyjesz, u mnie w mieście często dostają mieszkania od miasta. Jakim cudem te niepiśmienne bidulki doskonale radzą sobie w OPS i ZUS by otrzymać wszelkie możliwe świadczenia. Tu im niepiśmienność i nieznajomość języka nie przeszkadza w składaniu wniosków (to bzdura z tą nieznajmością przynajmniej w moim mieście).
          • nangaparbat3 Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 17:51
            Lęk matek o dzieci. Tak jak my spodziewamy się różnych rzeczy po Romach, tak oni często boją się, że gadziowie skrzywdzą ich dzieci - a nie ma nic cenniejszego.
            Poza tym rolą kobiety jest dbać o dom, gotować, mieć dużo dzieci i zajmować się nimi. Niektóre moje znajome pracują/pracowały zawodowo, ale w poprzednich pokoleniach była to najczęściej praca na czarno. Trzeba zaznać takiej pracy nie z wyboru, a właśnie z jego braku, żeby zrozumieć, że są ludzie, którzy są dumni z tego, że płacą podatki. To ma coś wspólnego z poczuciem godności.
            Teraz więcej młodych kobiet pracuje, ale najczęściej w UK - córka jednej z moich znajomych, przez całe lata nie znajdując prac we Wrocławiu, od razu została tam zatrudniona w sieci kosmetycznych sklepików, jako sprzątaczka. Kto u nas zatrudni romską dziewczynę w sklepie?
            • ritual2019 Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 18:17
              Zauwazylam ze pomylono tu Romow z travellers jesli chodzi o uk. Travellers to sa rodzimi Gypsy ktorzy zyja w karawanach i rozbijaja sie to tu to tam. Gminy im na to nie pozwalaja wiec dlugo miejsca nie zagrzeja w miastach wiec sie przemieszczaja. Sa jeszcze grupy nazywane travellers ktore maja stale osady ale przemieszczaja sie jak to nazywaja w celach biznesowych jednak robia to na czas okreslony zazwyczaj 2-3 tygodnie. Oni powiadamiaja szkole o tym z wyprzedzeniem i wywdy attendance stawia uczniowi code T. Natomiast Romowie w uk sa naplywowi glownie z Europy wschodniej i srodkowej i sa to Cyganie glownie ze Slowacji, Wegier, Romunii i Polski (tych jest najmniej). Z nimi jest nieco inaczej bo oni nie sa travellers, zapisuja dzieci do szkoly, maja staly adres, pracuja. Problemy z nimi w szkolach polegaja na nierozumieniu tutejszego systemu edukacji, to jednak dotyczylo takze wielu Polakow osiedlajacych sie tu po 2004 roku. Romowie nie znaja jezyka angielskiego wiec jest problem z wyjasnieniem zasad bo niestety ale szkol nie stac na tlumaczy. Te rodziny sa wielodzietne w zdecydowanej wiekszosci, pracuja glownie mezczyzni jednak mlode kobiety tu wyedukowane pracuja juz znacznie czesciej niz ich matki. Tu sie z nanga zgadzam, duzo latwiej im prace podjac w uk. Rozmowie ze Slowacji tez nie sa jednolitym tworem, wielu z nich zyje zgodnie ze swoja kultura ale wielu stara sie nieco zmienic styl zycia m.in poprzez edukacje i prace wlasnie. Caly czas wskaznik poziomu osiaganych kwalifikacji jest niski ale powoli rosnie. Wielu z nich zauwaza korelacje poziomu zycia z mozliwosciami zarobkowymi a wiec i z edukacja. Tutejszy system edukacji jest przyjazny zarowno dzieciom jak i rodzicom i oni tez to widza co zacheca ich do ufania systemowi. Oczywiscie nie jest idealnie, niektorzy maja problemy z rozumieniem systemu.
              • ritual2019 Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 18:31
                A I jeszcze dodam nangaparbat3 w odniesieniu do twojego wczesniejszego postu jak bardzo cenia sobie Romowie mozliwosc edukacji dzieci z zaburzeniami. W szkole w ktorej kiedys pracowalam mielismy dwoje takich dzieci, jeden chlopak,lekko niepelnosprawny intelektualnie, skonczyl szkole (16 lat) z jakimis minimalnymi kwalifikacjami ale poszedl do kolejnej zdobyc wiecej kwalifikacji. Rodzice po angielsku nie mowili, robila to starsza siostra tu wyedukowana. Pozniej mielismy dziewczynke (11 lat) takze niepelnisprawna intelektualnie ale czujaca sie dobrze i bezpiecznie w szkole. Matka ja przyprowadzala i odbierala, przemila kobieta, najpierw nic praktycznie nie rozumiala ale stopniowo angielski matki zaczynal byc lepszy. Bylo tez kilku sprawnych uczniow, problemy z attendance byly z jednym. Matka nie mowila w ogole po angielsku, ze szkola mial kontakt ojczym, bylo tam dwoje dzieci, jedno matki a drugie wspolne (maluch). Troche czasu zajelo wytlumaczenie mu zasad dzialania szkol tu ale udalo sie. On np nie rozumial dlaczego dzwonimy gdy dzieciak nie pojawil sie w szkole rano? Albo dlaczego syn nie moze wyjsc do domu kiedy zle sie czuje itp. To sa nalecialosci z systemu ze Slowacji.
              • nangaparbat3 Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 18:38
                Dziewczynka, o której pisałam, że odwzorowywała teksty nie rozumiejąc ich, wyjechała w SP z rodzicami do Anglii. była zachwycona szkołą, w pewnym momencie szkoła wypożyczyła jej laptop, to było wielkie przeżycie dla całej rodziny, że zaufano. Ona w każdym razie wyjeżdżała jako dziecko okropnie nieśmiałe, wróciła odblokowana, pełna życia i - wygadana.
                Inna rodzina pojechała do Szkocji, matka chciała trochę zarobić i wrócić, dzieci, trójka, nie zgodziły się. Uczyły się, teraz pracują.
                Ale tak szczerze mówiąc, to nie tylko romskim dzieciom wyjazd z wyspy tolerancji, dobra i bohaterstwa dobrze robi.
                • ritual2019 Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 18:49
                  nangaparbat3 napisała:


                  > Ale tak szczerze mówiąc, to nie tylko romskim dzieciom wyjazd z wyspy tolerancj
                  > i, dobra i bohaterstwa dobrze robi.
                  >
                  No wlasnie. Polska szkola nie jest przyjazna dzieciom
                  • nangaparbat3 Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 18:58
                    No nie.
              • hanusinamama Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 18:57
                Nikt nic nie mylił, chciałaś zabłysnąć...załóż watek.
                Jasno pisałyśmy o travellers ( w tym niektorych Romach, bo częsć Romów jest osiadła). Nikt tu nic nie myli...nie musisz nam wykładu robić
                • ritual2019 Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 19:17
                  hanusinamama napisała:

                  > Nikt nic nie mylił, chciałaś zabłysnąć...załóż watek.
                  > Jasno pisałyśmy o travellers ( w tym niektorych Romach, bo częsć Romów jest osi
                  > adła). Nikt tu nic nie myli...nie musisz nam wykładu robić
                  >

                  Ja pisalam o Romach w uk, oni nie sa travellers. Nie pisalam o tobie, inne osoby 'znawcy' uk wkladaja wszystkich do jednego worka nie majac bladego pojecia jak to wyglada. Nie dziwi mnie to wcale.
            • mae224 Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 18:19
              Ale w którym społeczeństwie matki nie boją się o dzieci?? W którym społeczeństwie nie chciałby uchronić przed krzywdą. Tu chodzi o trochę bardziej długofalowe myślenie tych matek "wykształcenie to szansa" oraz "wczesne macierzyństwo dziewczynek zamyka im wiele dróg". Przecież lepsze wykształcenie nie zabierze im teoretycznie płodności, mogą swoją rolę spełniać w społeczeństwie, nie poza nim.
              • triss_merigold6 Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 18:29
                Później zaczną rodzić = mniej dzieci = mniej zasiłków.
              • nangaparbat3 Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 18:44
                To jest zupełnie inne społeczeństwo, kierujące się tradycją. I nie chodzi tylko ani przede wszystkim o zwyczaje, ale o to, czego ludzie się nauczyli przez setki lat prześladowań. Zresztą - wyobraź sobie, że to to Ty odprowadzasz dziecko do romskiego przedszkola, gdzie ono jest jedynym nie-Romem.
                • sophia.87 Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 18:49
                  Mieszkając w kraju romskim chyba nie miałaby innego wyjścia.
                  Tak jak Romowie teraz
                  • nangaparbat3 Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 19:00
                    Mają - mogą nie posyłać.
                    • sophia.87 Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 19:04
                      Czyli zaniedbuja dzieci, tylko tak można określić to, że dzieci nie znają języka kraju, w którym mieszkają i w którym będą chodziły do szkoły
                      • hanusinamama Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 19:06
                        No własnie nie będą. Takie jest założenie. I żeby Nanga nie wiem jakie peany tu śpiewała na ich cześć, dzieci szkół nie kończą w wiekszości. Chłopcy jeszcze czasami podstawówkę...dziewczynka po co?
                        • nangaparbat3 Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 22:13
                          Raczej dziewczynki kończą, bo jak to dziewczynki, niezależnie od etnosu, bardziej się przykładają i bardziej im zależy.
                          I jeśli już ktoś studiuje, to raczej dziewczyny. Nie tylko, ale to większość wykształconych.
                          Niektóre nie kończą szkoły, bo "biorą sobie męża", fakt. Może decyzję przyspiesza właśnie zamknięcie i nieustanne pilnowanie, by nikt porwał?
                          To jest inna kultura, inny świat, zmienia się, ale bardzo powoli. Nie załatwi się tego jednym pstryknięciem wąskiej specjalistki z bidetem.
                          • sophia.87 Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 22:26
                            Raczej mezowie je sobie biora, a nie one biorą sobie mężów.
                          • hanusinamama Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 30.09.22, 09:32
                            I tu wyszło ile wiesz o Romach..jakie biorą? ślub 16 latki z 28 latkiem...on sobie ją bierze albo rodzina jej znajduje męża. Nie mówię o tych studentkach Romkach, one pewnie same sobie znajdują męża, czasami pewnie nie jest on Romem...i tu wracamy do powodu nie puszczania córek do szkoły. Im mniejsze ma możliwości tym bardziej posłuszna
                            • nangaparbat3 Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 30.09.22, 16:16
                              Tak się mówi. "Wzięła sobie męża". Ostatnio to usłyszałam o szesnastolatce, którą uczyłam. Niestety zabrakło jej dwóch miesięcy do ukończenia SP, i nie, ani rodzice jej nie wydali za mąż, byli zrozpaczeni, ani przyszły mąż jej nie porwał, chciała i zwiała. Blyskotliwa, z poczuciem humoru, powiedziałabym: dziewczyna z jajami.
                              Źle się stało, z naszego punktu widzenia na pewno. Z drugiej strony jeśli jest szczęśliwa, to w porządku. Jej mama nie umie pisać ani czytać, ale często przysiadała się, słuchała lekcji, wtrącała się. Jej córka będzie już umiała na początku pomóc swoim dzieciom. Dzieciom pójdzie lepiej niż ich mamie. Już pisałam - powolutku.
                              Dopiero od dwudziestu lat funkcjonuje rządowy program na rzecz społeczności romskiej (zmienił nazwę, ale wciąż jest). Naprawdę dobry. Mógłby być jeszcze skuteczniejszy, gdyby nie nasze uprzedzenia. Też nie jestem od nich wolna zresztą.
                              Tyle że najlepszy program z najlepszymi realizatorami nie zmieni z dnia na dzień zakorzenionej przez setki lat tradycji. Trzeba czasu i cierpliwości.
                      • nangaparbat3 Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 22:07
                        Przez kilkadziesiąt lat bali się szkoły. Z jakiego powodu mieli się starać, by ich dzieci tam poszły?
                        Włacz teorię umysłu, proszę smile
                • triss_merigold6 Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 19:02
                  Przecież oni mieszkają w dużych grupach, niemożliwe, żeby w tej gromadzie rodzeństwa, kuzynów i krewnych było JEDNO dziecko w wieku przedszkolnym.
              • hanusinamama Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 19:04
                Ależ to jest celowe. Brak wykształcenia zabiera takiej dziewczynce szanse wyboru. Będzie zyc jak matka a wczesniej babka. Wydana za maż w wieku lat 15 (za duzo starszego faceta) nie bedzie meic szansy ucieczki bo gdzie?
                Nie daj buk jeszcze zakochałaby się chłopaku, który nie jest Romem.
                • triss_merigold6 Re: Romskie dzieci a obowiązek szkolny 29.09.22, 19:10
                  Nie zakocha się, bo nie ma gdzie poznać.
                  Do szkoły nie chodzi, nie uczestniczy w rozrywkach rówieśników, kluby sportowe nie, angielski dodatkowy nie, żadne szachy, robotyki, jazdy konne oczywiście nie wchodzą w grę, więc niby gdzie miałaby poznać nie-Cygana i wejsc z nim w dłuższe towarzyskie interakcje.
                  Z drugiej strony, który aktywny i zadbany nastolatek zainteresuje się dziewczyną z rzucona podstawówka.