Dodaj do ulubionych

Kieszonkowe i koszty jedzenia w Hiszpanii

29.09.22, 10:58
Czy 15 euro dziennie na wyżywienie wystarczy? Dziecko jedzie na miesiąc na praktyki. Tyle dostają w ramach Erasmusa. No i nie wiem, czy wystarczy kieszonkowe na przyjemności, pamiątki itp. Czy na jedzenie też coś dorzucić. Wyjazd do dużego miasta. Możliwość korzystania z kuchni.
Obserwuj wątek
    • tenjedennick Re: Kieszonkowe i koszty jedzenia w Hiszpanii 29.09.22, 12:04
      Nie nie wystarczy. Samo śniadanie, np. sandwiche, tosty, grzanki, do tego szklanka soku to 8-10 euro w bistro. Tyle samo pizza w ciągu dnia. A gdzie kolacja, jakieś napoje i inne drobne wydatki? Erazmus to poza tym intensywne życie towarzyskie wink

      30-40 euro dziennie z częściowym własnym gotowaniem powinno wystarczyć na skromne życie.
      • homohominilupus Re: Kieszonkowe i koszty jedzenia w Hiszpanii 29.09.22, 12:37
        8-10 e śniadanie w barze? W dzielnicy dla turystów może.
        Wystarczy zejść z głównej ulicy i poszukać baru dla lokalsow.
        W poscieie startowym nie ma nic o jedzeniu wyłącznie ma mieście poza tym.
        • pyza-wedrowniczka Re: Kieszonkowe i koszty jedzenia w Hiszpanii 29.09.22, 12:46
          Ale przecież śniadań nie będzie jadł w barze, tylko raczej w domu. Obiady różnie, ale są tanie bary, czasami coś ugotuje, czasem złapie fast fooda.
          Moim zdaniem jakieś 15-20 euro na jedzenie + dodatkowo na wyjścia z kumplami. W Hiszpanii ceny są niewiele wyższe niż w Polsce, ale wiadomo, że na Erasmusie więcej się wydaje na rozrywkę niż w domu.
      • imponderabilia22 Re: Kieszonkowe i koszty jedzenia w Hiszpanii 29.09.22, 13:08
        tenjedennick napisała:

        > Nie nie wystarczy. Samo śniadanie, np. sandwiche, tosty, grzanki, do tego szkla
        > nka soku to 8-10 euro w bistro. Tyle samo pizza w ciągu dnia. A gdzie kolacja,
        > jakieś napoje i inne drobne wydatki? Erazmus to poza tym intensywne życie towar
        > zyskie wink
        >
        > 30-40 euro dziennie z częściowym własnym gotowaniem powinno wystarczyć na skrom
        > ne życie.


        Rozumiem, że dla ematki zrobienie sobie na śniadanie kawy i zakup bułki w piekarni oraz samodzielne zrobienie jej z masłem, serem i warzywami to jakaś ujma? Wtedy nie trzeba będzie płacić wspomnianych wyżej 8 euro za śniadanie...
        • tenjedennick Re: Kieszonkowe i koszty jedzenia w Hiszpanii 29.09.22, 13:49
          Pisałam o kosztach jedzenia. Oczywiście jeśli śniadania będą robione samodzielnie i większość posiłków też, to można się zmieścić w mniejszej kwocie. Tylko że znając młodzież rożnie z tym bywa. Albo sklep za daleko, albo nie ma czasu. Trzeba też mieć lodówkę do dyspozycji. W każdym razie za 15 euro dziennie z jedzeniem i innymi wydatkami ciężko się będzie utrzymać.

          Cena 8 euro to Navarra i Galicja .Raczje nie kurorty, tylko średnie miasta.
    • triss_merigold6 Re: Kieszonkowe i koszty jedzenia w Hiszpanii 29.09.22, 12:41
      Nie wystarczy.
      • snakelilith Re: Kieszonkowe i koszty jedzenia w Hiszpanii 29.09.22, 12:56
        To przecież zależy. Jeżeli chce się jeść na mieście, to zdecydowanie nie wystarczy, ale dla gotujących samodzielnie ze świeżych produktów? Ja byłam na urlopie w Danii, gdzie ceny żywności są bardzo wysokie, ale że byliśmy na zadoopiu w domku letniskowym, gdzie stołowanie się w knajpach nie było możliwe/atrakcyjne, to kupowaliśmy jedzenie całkiem normalnie w jedynym supermarkecie we wsi i wyszło nam 20 euro dziennie. Na dwie osoby!!! Ok, ja jestem doświadczoną kucharką, ale myślę, że ceny warzyw, owoców, pieczywa i produktów mlecznych nie są w Hiszpani wyższe niż w Danii. Czyli na podstawę, typu rano bułka z kawą i "gotujemy wieczorem coś tam wspólnie na kilka osób" wystarczy. I z doświadczenia wiem, że tak wygląda życie na Erasmusie, także dla osób z bardziej zamożnych krajów, a nie łażenie po bistro i knajpach.
      • chicarica Re: Kieszonkowe i koszty jedzenia w Hiszpanii 29.09.22, 13:34
        Bo? Jak na naczelną iberystkę tego forum słabo orientujesz się w realiach. Dwa tygodnie na Kanarach to trochę mało żeby opiniować.
        • triss_merigold6 Re: Kieszonkowe i koszty jedzenia w Hiszpanii 29.09.22, 14:08
          Bo dzieci znajomych są na Erazmusie, porownywalismy sobie koszty utrzymania...
          • chicarica Re: Kieszonkowe i koszty jedzenia w Hiszpanii 29.09.22, 14:11
            Bombelki znajomych nieogarnięte, że nie zorientowały się jeszcze, że będąc studentem jada się w studenckich stołówkach, które są dofinansowane?
    • a.n.i.a.78 Re: Kieszonkowe i koszty jedzenia w Hiszpanii 29.09.22, 12:45
      15 euro w Barcelonie kosztuje paella. lody 3 -4 Euro. tapas 6-10 Euro.
      • snakelilith Re: Kieszonkowe i koszty jedzenia w Hiszpanii 29.09.22, 13:06
        Tapas. Lol. Przecież on nie jedzie na urlop, a na Erasmusa. To także taka trochę szkoła życia, zwłaszcza, że można spotykać ludzi (i czegoś się od nich nauczyć), którzy bez wyjścia na paellę za 15 euro nie umrą z głodu.
        • chicarica Re: Kieszonkowe i koszty jedzenia w Hiszpanii 29.09.22, 13:24
          Dokładnie, trochę kontaktu z realem życzę, żaden hiszpański student nie jada paelli z baru po 15 euro ani tapas po 10 euro.
          • a.n.i.a.78 Re: Kieszonkowe i koszty jedzenia w Hiszpanii 29.09.22, 13:50
            ja napisałam informacyjnie ile to kosztuje obecnie, a nie że musi to kupować.
    • arista80 Re: Kieszonkowe i koszty jedzenia w Hiszpanii 29.09.22, 12:59
      Jeżeli to 15 euro ma być dzienną kwotą obejmującą wszystko, w tym przyjemności (np. wyjścia, imprezy, wycieczki) to na pewno nie starczy. Jeżeli ma być przeznaczona tylko na wyżywienie, to bardzo będzie bardzo skromnie, ale jakoś powinno przeżyć, zakładając, że to tylko miesiąc, więc można zacisnąć pasa. Jeżeli będzie mieszkać z innymi współlokatorami, to mogą robić składki na wspólne posiłki.
    • snakelilith Re: Kieszonkowe i koszty jedzenia w Hiszpanii 29.09.22, 13:09
      Jak podają niemieckie portale dla studentów, bazując na danych Numbeo za 611,84 euro (bez czynszu) da się w Hiszpanii bez problemu przeżyć. Czyli wychodzi około 20 euro na dzień.
      • bigimax4 Re: Kieszonkowe i koszty jedzenia w Hiszpanii 29.09.22, 13:19
        z folia na oknach i temp w srodku 15 stopni tez sie da przezyc
        ale co to za zycie
      • arista80 Re: Kieszonkowe i koszty jedzenia w Hiszpanii 29.09.22, 13:30
        Z tego co znalazłam te dane dotyczą 2021 roku, więc całkowicie inna rzeczywistość. Teraz myślę, że może być trudniej. Wydaje mi się też, że należałoby rozróżnić pomiędzy studentami zwykłymi a tymi z Erasmusa. Ci drudzy jednak prowadzą bardziej intensywne życie, chcą coś więcej zobaczyć, zwiedzić, więc siłą rzeczy wydają więcej.
        • tenjedennick Re: Kieszonkowe i koszty jedzenia w Hiszpanii 29.09.22, 13:53
          Numbeo jest całkowicie niewiarygodne. Ceny z tegorocznych wakacji w danym miejscu były o 1/3 i więcej wyższe niż dane z Numbeo. To samo wcześniej w Bawarii i Austrii.
          • chicarica Re: Kieszonkowe i koszty jedzenia w Hiszpanii 29.09.22, 14:12
            Numbeo podaje dane z normalnych miejsc w danych miastach, a nie z turystycznych pułapek.
            • tenjedennick Re: Kieszonkowe i koszty jedzenia w Hiszpanii 29.09.22, 14:23
              A skąd wiesz gdzie byłam?
              • lajtova Re: Kieszonkowe i koszty jedzenia w Hiszpanii 29.09.22, 16:16
                Bylem. Marek jesteś mężczyzną. Troche takim ulanym bydyniem, ale jednak biologicznym mężczyzną.
              • lajtova Re: Kieszonkowe i koszty jedzenia w Hiszpanii 29.09.22, 16:37
                W sierpniu byłeś na Elbie.
    • chicarica Re: Kieszonkowe i koszty jedzenia w Hiszpanii 29.09.22, 13:22
      Erasmusy mogą korzystać ze stołówek studenckich, ciepły dwudaniowy posiłek (sałatka plus danie ciepłe) to koszt 4-5 euro na uniwersytecie w Madrycie i wszyscy tam jedzą.
      Śniadanie w Hiszpanii to kawa plus croissant i koszt to 3-4 euro.
      Za resztę kupi sobie coś na kolację w domu albo ze stołówki na wynos. 15 euro na wyżywienie to całkiem ok jak na studenta.
      • chicarica Re: Kieszonkowe i koszty jedzenia w Hiszpanii 29.09.22, 13:31
        Pomyłka, 5,80 za 3-daniowe menu (pierwsze danie - czyli sałatka lub coś na ciepło typu risotto lub zupa, drugie danie, deser). Poniżej 5 euros to sprzed koronawirusa.
        Orientacyjne ceny stołówki studenckiej Universidad Complutense w Madrycie:
        drive.google.com/file/d/1m6OLV9MucILdKl6k3tbDgkzt6JjzGkfN/view
      • tenjedennick Re: Kieszonkowe i koszty jedzenia w Hiszpanii 29.09.22, 13:56
        Kawa i croissant to bardzo mało dla młodego człowieka przyzwyczajonego do polskich śniadań. Tym bardziej ,że śniadanie w Hiszpanii to kanapki, tosty, zapiekanki itp. w sycących ilościach. Każde bistro w naszej okolicy takie śniadania oferowało i bynajmniej nie dla turystów.
        • a.n.i.a.78 Re: Kieszonkowe i koszty jedzenia w Hiszpanii 29.09.22, 14:02
          dokładnie. mieszkaliśmy w Barcelonie koło szpitala i codziennie była kolejka w małym punkcie, gdzie sprzedawali śniadania. Hiszpanie kupowali duże kanapki, na ciepło na zimno tosty itd. croissant ro raczej dodatek . obok było również miasteczko akademickie, w knajpach głównie studenci i raczej nie biedowali.
          • tenjedennick Re: Kieszonkowe i koszty jedzenia w Hiszpanii 29.09.22, 14:07
            Tak, studentów widywaliśmy dużo w knajpkach. oczywiście nie tych z gwizdkami Michelina wink Oczywiście że można sobie kupić butlę sikacza 1,5 litra za 3 euro i obalać w parku albo w pokoju akademika, ale to raczej nie hiszpański styl gdzie baluje się "na mieście". Także studenci.
        • arista80 Re: Kieszonkowe i koszty jedzenia w Hiszpanii 29.09.22, 14:06
          No ale przecież nie musi jadać codziennie w barze. Wystarczy, że jednego dnia zrobi większe zakupy (do wyboru np.większe opakowanie ciastek śniadaniowych, rogaliki, chleb pakowany) i na tydzień powinno mu starczyć. Do baru można pójść raz na jakiś czas, ale nie codziennie (przypuszczam że nawet mieszkańcy nie chodzą). Podobnie z obiadem. Nie znam hiszpańskich zwyczajów, ale we Włoszech np. można kupić ileś opakowań makaronu, do tego sos, jakieś inne dodatki i też spokojnie starczy. Owszem nie będzie to jakaś wyszukana kuchnia, ale da się przeżyć. Jeżeli będzie ich więcej to można złożyć się.
          • tenjedennick Re: Kieszonkowe i koszty jedzenia w Hiszpanii 29.09.22, 14:09
            We Włoszech można pójść do pasticerii i kupić garmażerkę typu tortellini albo ravioli do odgrzania, ale to też nie jest najtańsze. Pytanie czy student ma na tyle czasu, aby bawić się w gotowanie.
        • chicarica Re: Kieszonkowe i koszty jedzenia w Hiszpanii 29.09.22, 14:22
          Hiszpanie jedzą croissanta i piją kawę, a polski bombelek umrze. Ok. Przypominam że około 12/13 jest obiad a do tego jak do obiadu nie dotrzyma, to może sobie kupić kanapkę, wg cennika podanego powyżej za 3 euro spokojnie zje porządne śniadanie w studenckiej kantynie.
          Przewidywane na ten tydzień temperatury w Madrycie to między 24 a 30 stopni, nie są to temperatury w których dzień zaczynać należy od owsianki czy jajecznicy z 5 jaj. Oczywiście jeśli bombelek pojedzie w styczniu to może trafić np. na tydzień chłodu. Tym niemniej, 15 euro na dzień wystarczy na normalne, nieturystyczne wyżywienie. Jak będzie chciał codziennie jadać kolację w restauracji i zapijać Rioja reserva jak ja na wakacjach, to będzie faktycznie zbyt skromny budżet.
          • tenjedennick Re: Kieszonkowe i koszty jedzenia w Hiszpanii 29.09.22, 14:24
            Jedzą kanapki, tosty i bardziej treściwe rzeczy.

            Jestem pod wrażeniem luksusu twoich wakacji big_grin
            • mia_mia Re: Kieszonkowe i koszty jedzenia w Hiszpanii 29.09.22, 14:44
              Nastolatek na praktykach, być może w jakiejś fabryce może potrzebować sobie pojeść, ale miesiąc na tanich zapychaczach nie powinien go zabićwink
            • chicarica Re: Kieszonkowe i koszty jedzenia w Hiszpanii 01.10.22, 20:29
              Ja nie mówię o wakacjach, tylko o normalnym życiu w Hiszpanii.
              Na wakacjach śniadania przeważnie mam w hotelu.
          • mia_mia Re: Kieszonkowe i koszty jedzenia w Hiszpanii 29.09.22, 14:33
            W dodatku nic nie stoi na przeszkodzie, żeby kupił sobie zgrzewkę owsianek do zalania wodą czy kilo kiełbasy i najadł się rano jak w domu jeśli ma taką potrzebę.
            • ichi51e Re: Kieszonkowe i koszty jedzenia w Hiszpanii 29.09.22, 15:46
              albo przywiózł konserwy z polski! nie po to na erazmusa jedzie żeby się miejscowym żarciem objadać!

              Myśle ze należy wziąć pod uwagę predyspozycje - ile obiadów po ludziach da radę wyłudzić? Na takich wyjazdach częste jest zbiorcze gotowanie dla znajomych ("polska kolacja" ) jak się człowiek dobrze ustawi to może kilka obiadów obejść a jak już ma spryt życiowy na maksie to może się wykręcić od gotowani dla innych.
              • mia_mia Re: Kieszonkowe i koszty jedzenia w Hiszpanii 29.09.22, 16:24
                Na wyjazdach, jeśli jest taka możliwość, chętnie odwiedzam lokalne supermarkety, bo zwykle nawet owsianki, kiełbasy czy cokolwiek mają robione pod miejscowe gusta, inne smaki, inni producenci, fajnie popróbować nawet lokalnych konserw. Nagle na półce jest konina w puszce czy jakiś lokalny „bigos” w słoiku albo w torebce do zalaniawink
      • maeve_binchy Re: Kieszonkowe i koszty jedzenia w Hiszpanii 29.09.22, 14:11
        Jezeli to Erasmus studencki. Autorka napisala o miesiecznych praktykach - moze to byc rowniez VET (technikum, szkoła branżowa), wtedy maja praktyki zawodowe w firmach, nie ma to nic wspolnego z uniwersytetami. Ale wtedy tez szkoly sa odpowiedzialne za organizacje wyzywienia (w ramach grantu). Dobrze, gdyby autorka doprecyzowała, który to Erasmus: VET czy HE?
        Generalnie Erasmus to dofinansowanie, nie jest to finansowanie w 100%. Tak czy inaczej, wg mnie 15€ to malo.
        • mak_z_figa Re: Kieszonkowe i koszty jedzenia w Hiszpanii 29.09.22, 14:48
          Technikum i praktyki zawodowe w firmie na peryferiach, ale jeszcze nie wiadomo gdzie. Pobyt w centrum. Mają się przygotować na to, że dojazd do firmy może trwać około godziny.
          • snakelilith Re: Kieszonkowe i koszty jedzenia w Hiszpanii 29.09.22, 14:54
            Jeżeli dotyczy to nieletnich, to na pewno ktoś tam się już zatroszczy o to, by wskazać dzieciakom możliwość ekonomicznego obiadu. Tam gdzie stołują się miejscowi, a przeciętny Hiszpan nie zarabia kokosów. Być może będzie nawet możliwiość tańszego cateringu. Na pewno nie wyślą ich do restauracji dla turystów.
          • mia_mia Re: Kieszonkowe i koszty jedzenia w Hiszpanii 29.09.22, 15:16
            Jak już będziecie wiedzieć co i jak sprawdźcie gdzie koło firmy i koło hostelu można tanio zjeść, gdzie są jakieś lidlowate (nie wiem co tam w Hiszpanii jest tanie) i spokojnie z głodu nie umrze, na ekstrasy albo zaoszczędzi albo mu doślesz.
            • kaka-llina Re: Kieszonkowe i koszty jedzenia w Hiszpanii 01.10.22, 20:45
              mia_mia napisał(a):

              > Jak już będziecie wiedzieć co i jak sprawdźcie gdzie koło firmy i koło hostelu
              > można tanio zjeść, gdzie są jakieś lidlowate (nie wiem co tam w Hiszpanii jest
              > tanie) i spokojnie z głodu nie umrze, na ekstrasy albo zaoszczędzi albo mu dośl
              > esz.
              Dia (w Katalonii przynajmniej smile ) To było najtańsze.. (ale tez przy okazji wyjątkowo podłe żarcie) Niestety ze łba mi juz wyleciały te trochę lepsze nazwy (dawnooo w Hiszpanii mieszkałam). Oni maja fajne rzeczy u ich rzezników (i wtedy były tanie) mozna było jakiegos pieczonego kurczaka, super świeże pesto, jakies kluski... tylko do odgrzania. Ja mieszkałam w turystycznej pułapce ale po chwili sie mozna było ogarnąć i wiedzieć gdzie chodzić.
      • czerwonylucjan Re: Kieszonkowe i koszty jedzenia w Hiszpanii 29.09.22, 19:38
        Kawę z mlekiem i croissanta w Madrycie jadlam w sieciowce jadlam w tym roku latem za 2 EUR nawet
    • berdebul Re: Kieszonkowe i koszty jedzenia w Hiszpanii 29.09.22, 13:59
      Jak nie jest na specjalnej diecie, zje na stołówce uniwersyteckiej, to wystarczy. Na tapas i ocean wina w najmodniejszej knajpie w okolicy już nie.
    • mak_z_figa Re: Kieszonkowe i koszty jedzenia w Hiszpanii 29.09.22, 14:10
      Dziękuję za wszystkie informacje. To nie wyjazd studencki tylko praktyki zawodowe w technikum, więc nie wiem czy faktycznie studencki bar im przysługuje. Młodzież nieletnia jeszcze. Obiady raczej w ramach siesty i nie wiadomo, czy będzie czas na powrót do domu (będą mieszkać w hostelu), bo zakłady pracy raczej na peryferiach, a pobyt w centrum. Ale śniadania i kolacje raczej już samodzielnie będą ogarniać.
      • pyza-wedrowniczka Re: Kieszonkowe i koszty jedzenia w Hiszpanii 29.09.22, 14:34
        W tym zakładzie pracy jest pewnie jakaś stołówka firmowa z korzystnymi cenami. Jak nie, to będzie brał kanapkę/jogurt/owoce na lunch i gotował sobie obiadokolację w hostelu (coś prostego typu makaron z sosem).
      • ichi51e Re: Kieszonkowe i koszty jedzenia w Hiszpanii 29.09.22, 15:47
        jak nieletni to może ich będą żywili?
        • mak_z_figa Re: Kieszonkowe i koszty jedzenia w Hiszpanii 29.09.22, 15:52
          Nie, nie będą. Dostaną tygodniówki na jedzenie.
          • arista80 Re: Kieszonkowe i koszty jedzenia w Hiszpanii 29.09.22, 16:09
            Dlatego ja radzę, by po przyjeździe udali się do jakiegoś supermarketu i zrobili większe zakupy tak co najmniej na kilka dni. Jeżeli w ich zakresie leży śniadanie i kolacja to niech kupią większe opakowania ciastek, chleb pakowany, rogaliki, dodatki na słodko lub słono (dżem, ser, szynka czy też inne), na kolację kanapki, jakieś proste potrawy np. makaron z sosem albo ryż, półgotowce do odgrzania albo mrożonki (jeśli mają możliwość przechowywania w lodówce). Jeżeli nie będą mieszkać na zupełnym pustkowiu lub będą mieli w miarę dobre połączenie z centrum kilka razy mogą też sobie pójść na jakąś pizzę. Jeżeli jedzie cała grupa, to spokojnie mogą składać się i organizować posiłki wspólnie.
    • mia_mia Re: Kieszonkowe i koszty jedzenia w Hiszpanii 29.09.22, 14:12
      Jak trzeba będzie to wystarczy, na Erasmusie ludzie sobie gotują, jedzą w stołówkach studenckich i nie piją drinków z palemką, a tanie wino.
      Jednak dorzuciłabym trochę kasy, żeby były miłe wspomnienia, a nie ciągłe oszczędzanie.
      • snakelilith Re: Kieszonkowe i koszty jedzenia w Hiszpanii 29.09.22, 14:50
        Przy czym tanie wino w Hiszpanii, to nie jest żadna krzywda, bo znośne lokalne wino (zadowalające kubki smakowe nastolatka z północnej Europy) jest tańsze od bochenka chleba.
    • shmu Re: Kieszonkowe i koszty jedzenia w Hiszpanii 29.09.22, 15:06
      Jakie miasto?
      • mak_z_figa Re: Kieszonkowe i koszty jedzenia w Hiszpanii 29.09.22, 15:08
        Saragossa
    • totu.sthm Re: Kieszonkowe i koszty jedzenia w Hiszpanii 29.09.22, 16:07
      Jeśli ma być to suma na samo wyżywienie, można spokojnie przeżyć (bez środków czystości, transportu, rozrywek)
      Spójrz na ceny w supermarketach
      www.ofertia.com/zaragoza/mercadona/catalogos-r-976849
    • lajtova Re: Kieszonkowe i koszty jedzenia w Hiszpanii 29.09.22, 16:19
      ZAbawne jak dużo do powiedzenia ma Triss która po dwóch tygodniach na Teneryfie stała się wybitna specjalistką od forum oraz tenjedennick to z kolei drugi urzędas który od 20 lat pierdzi s ten sam stołek. A to że na forum udaje kobiete to już o nim źlę świadczy.
    • daszka_staszka Re: Kieszonkowe i koszty jedzenia w Hiszpanii 29.09.22, 17:00
      Jeśli dzieciak je sporo, to może nie wystarczyć. Dorzuciła um te 5 EUR na dzień by mieć spokojną głowę, że nie głoduje. Poza tym w razie czego możesz chyba mu dodatkowa kasę przelać na revoluta czy inne konto?
      • black_halo Re: Kieszonkowe i koszty jedzenia w Hiszpanii 01.10.22, 21:05
        Jezusie, w bardzo drogiej Belgii orgarniam 3 posiłki dziennie dla 2 osób za mniej niż 20 osób a musisz wiedzieć, ze tu kilogram zwykłego schabu aktualnie ok. 15 euro kosztuje, podobnie kurczak, wolowina 2 razy tyle. Chleb na 2 dni z jakoś ze 3 euro, jakaś wedlina albo pasta do chleba, kostka masla na tydzień powiedzmy. Warzywa, owoce, kasze, makaron.

        Dla przycięcia kosztów spakowałabym kilka zupek chińskich (prawie obiad) ale podejrzewam, ze na miejscu na bank mają jakiś azjatycki supermarket gdzie można sie zaopatrzyć w takie coś i mieć kilka tanich obiadów z glowy.

        450 euro na miesiąc to naprawdę nie jest mało dla jednej osoby, zwłaszcza a Hiszpanii. Bombelek może też w ekspresowym tempie ogarnąć kilka podstawowych potraw typu jajecznica, makaron z sosem pomidorowym czy pesto. Np naprawdę, nie róbmy z nastolatków niepełnosprawnych umysłowo i zyciowo niedojd.

        Prawda jest taka, ze jak będzie miał 450 to wyda 450, jak dostanie dodatkowy tysiąc to wyda też dokładnie tyle.
        • daszka_staszka Re: Kieszonkowe i koszty jedzenia w Hiszpanii 01.10.22, 21:12
          No, wczoraj byłam w hiszpańskim Lidlu i wiem jakie tu są ceny i wiem ile potrafi zjeść nastolatek, także nie przesadzam. A dzieciak jak dzieciak nie jedzie do Hiszpanii by tylko zasuwać i jest tani chleb przez cały pobyt. Matka przecież ten miesiąc też by go karmiła więc niech da mu tylko kasy dodatkowo ile by poszło w domu na jego wyżywienie. Swoją drogą gratulej zdrowej diety makaron z pesto.
          • black_halo Re: Kieszonkowe i koszty jedzenia w Hiszpanii 01.10.22, 21:36
            A przepraszam, co jest niezdrowego w makaronie z pesto? Z czasów studenckich pamiętam oszczędzanie na jedzeniu i przeliczanie pozostałej kwoty na półlitrówki. Serio, miesiąc jedzenia makaronu z pesto na zmianę z frytkami jeszcze nikogo nie zabił.
    • melmire Re: Kieszonkowe i koszty jedzenia w Hiszpanii 29.09.22, 17:25
      To zalezy jakie ma zaplecze , to znaczy czy ma dostep do lodowki i kuchenki (z garnkami), jak ma to jakos dociagnie, jak nie ma to kiepsko. I gdzie dokladnie ma te praktyki, bo moze sie okazac ze w okolicach zarcia w brod, albo odwrotnie, najblizsza piekarneka za 5 km.
    • tokyocat Re: Kieszonkowe i koszty jedzenia w Hiszpanii 29.09.22, 20:24
      Do jakiego miasta ? Nie, nie wystarczy.
    • aglibaba Re: Kieszonkowe i koszty jedzenia w Hiszpanii 29.09.22, 20:46
      Wg mnie ceny w Hiszpanii sprzed pandemii przypominały ceny warszawskie: fajny lunch 13 EUR, kawałek pizzy na wynos 2 EUR, naleśnik w knajpie 5 EUR, wypasiaste ciasteczko w niszowej kawiarence 4 EUR, kawa w tej kafejce ok. 2-3 EUR, kawa w Starbucksie 1:1. Zamieniając lunche na stołówkę i dodając śniadania/kolacje z produktów nabytych w markecie nie jest źle. Polecam jako posiłek gazpacho (i od biedy salmorejo, co kto woli) sprzedawane w większości supermarketów w kartonach lub butelkach. 500 ml (a może i więcej) za ok 3-4 EUR, pożywne, pyszne, sensowny skład.

      Ale zawsze warto coś dorzucić dziecku.
    • tairo Re: Kieszonkowe i koszty jedzenia w Hiszpanii 30.09.22, 17:33
      Na wyżywienie spokojnie wystarczy, tylko nie codziennie wszystkie posiłki w knajpach, a przy podstawowym ogarnięciu bombelka i korzystaniu z kuchni.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka