Dodaj do ulubionych

Wyjazd typu sport we dwoje

29.09.22, 22:51
Czy w dzisiejszych czasach nie jest już tematem tabu wyjazd osób płci różnej w celu innym niż randka? Chodzi na przykład o weekend typu sport, albo chodzenie po górach, ewentualnie inne aktywności ruchowe. Jednak przez czas długi było tak, że jeśli kobieta i mężczyzna jechali gdzieś razem, to wszyscy podejrzewali cel romantyczny czy inny sekretny. A tu nie o to chodzi. Wyjazd bez podtekstów i to teraz. Ciekawe czy obecnie ludzie również tak odbierają taką oto sytuację. Pozdrawiam mocno.
Obserwuj wątek
    • kotejka Re: Wyjazd typu sport we dwoje 29.09.22, 22:58
      Z kolegą? Zależy
      Jako singielka pewnie mogę
      Góry, narty, kijki, biegówki
      Czy co tam
      Jako mężatka jednak nie wydaje mi się, żeby mezu się podobało
      Sporty robię albo rodzinnie, albo z koleżankami
      Wprawdzie robię crosfity z przystojnymi mięśniakami
      Ale dużo, to jakby żaden
      Jakbym tak z jednym robiła to już dziwne
      Niestosowne wink
      • taki-sobie-nick Re: Wyjazd typu sport we dwoje 29.09.22, 23:08

        A propos kto to miał męża, co miał łeb jak ceber?

        Przypomniało mi się na hasło "mąż".
    • pyza-wedrowniczka Re: Wyjazd typu sport we dwoje 29.09.22, 23:30
      Ja jeżdżę. Mój mąż nie dał się wkręcić we wspinanie czy wysokogórskie chodzenie. A ja nie chciałam zrezygnować z hobby tylko dlatego, że nie dzielę go z mężem.

      Jeżdżę z kolegami, ale różnymi, często żonatymi, więc mam nadzieję, że mnie nie mają za rozwiązłą, co co chwila z innym chłopem tongue_out
      • bywalec.hoteli Re: Wyjazd typu sport we dwoje 29.09.22, 23:52
        a wśród wspinaczy pełno singli z odzysku 😀
        • chlodne_dlonie Re: Wyjazd typu sport we dwoje 29.09.22, 23:58
          O, to info w sam raz dla 'polującej' z sąsiedniego wątku tongue_out
          • bywalec.hoteli Re: Wyjazd typu sport we dwoje 30.09.22, 00:06
            tylko to trzeba być szczupłym i odważnym do tego sportu

            jak się jakis czas temu wspinałem to miałem dużo ładnych i szczupłych koleżanek rozwódek albo singielek - ale ja nie z takich, żeby zdradzać, łączyła nas tylko lina 😀
            • taniarada Re: Wyjazd typu sport we dwoje 30.09.22, 08:51
              Bywalec wysportowanym nie szczupłym .Są grupy tematyczne na Fejsie i ludzie szukają towarzyszy do wypadów i nie ma to nic z randkami lub romansem wspólnego
            • annanichtvergessen Re: Wyjazd typu sport we dwoje 30.09.22, 12:40
              Jestem szczupla. 🙄 i lubie sie wspinac. 🙄 Znajomy budujacy zabezpieczenia na skalach i szlaki gorskie, obiecal mi kurs wspinaczki. Ex dostal ataku zazdrosci i nic z tego nie wyszlo. 🙄
              • chlodne_dlonie Re: Wyjazd typu sport we dwoje 30.09.22, 17:36
                Pora wrócić zatem wink
      • berber_rock Re: Wyjazd typu sport we dwoje 30.09.22, 07:24
        A z ciekawości gdzie to wysokogórskie chodzenie?
        Tak się pytam, bo też lubię tylko gór blisko brak sad
        • pyza-wedrowniczka Re: Wyjazd typu sport we dwoje 30.09.22, 10:42
          To mowa o dłuższych wyjazdach (takie ok. 5 dni) - Alpy i Pireneje.
          • berber_rock Re: Wyjazd typu sport we dwoje 30.09.22, 10:57
            OK to nieco wyjasnia wink
    • ritual2019 Re: Wyjazd typu sport we dwoje 30.09.22, 08:57
      Wyjazd bez podtekstow hmm...single ok, osoby w zwiazkach juz niekoniecznie.
    • m_incubo Re: Wyjazd typu sport we dwoje 30.09.22, 09:19
      To zależy.
      Wyjazd może być jak najbardziej bez podtekstów, mam kolegów, z którymi chodzę po górach, na piwo, na rower. Właściwie wszystkich znam dłużej, niż męża.
      Z mężem też chodzę po górach, na rower, na piwo - i też bez podtekstów, bo idziemy czy jedziemy w konkretnym celu, zrobić/przejechać trasę i nie obklejamy się taśmą z napisem "małżonkowie, wszyscy wyp1erdalać".
      Ale w tym wątku padnie dużo odpowiedzi świadczących o tym, że ludzie jednak widzą podtekst i możesz zarobić w zęby od żony kolegi smile
      • simply_z Re: Wyjazd typu sport we dwoje 30.09.22, 09:27
        m_incubo napisała:

        > , bo idzi
        > emy czy jedziemy w konkretnym celu, zrobić/przejechać trasę i nie obklejamy si
        > ę taśmą z napisem "małżonkowie, wszyscy wyp1erdalać".
        🤣
        • pyza-wedrowniczka Re: Wyjazd typu sport we dwoje 30.09.22, 09:48
          Jak jadę z kolegą, to zakładam, że jego żona też nie ma nic przeciwko i liczę, że nie ma ochoty dać mi w zęby. Mam nadzieję, że żadni koledzy mnie nie ukrywają przed żonami.
          • kotejka Re: Wyjazd typu sport we dwoje 30.09.22, 11:23
            pyza-wedrowniczka napisała:

            > Jak jadę z kolegą, to zakładam, że jego żona też nie ma nic przeciwko i liczę,
            > że nie ma ochoty dać mi w zęby. Mam nadzieję, że żadni koledzy mnie nie ukrywaj
            > ą przed żonami.

            No nie wiem, ja bym miała
            Nie rozumiem dlaczego żonaty mężczyzna ma się relaksowac, wyjeżdżać i wydawać pieniądze z koleżanka, a nie z własną żona
            Taka jestem nienowoczesna
            • bywalec.hoteli Re: Wyjazd typu sport we dwoje 30.09.22, 11:27
              a i weź pod uwagę, że na takich wyjazdach śpi się w jednym pokoju i nieraz przebiera w towarzystwie płci przeciwnej smile a wieczorkami piwko i zabawa smile
              • pyza-wedrowniczka Re: Wyjazd typu sport we dwoje 30.09.22, 11:40
                Gdybyś miała faceta, który ma hobby, które ciebie totalnie nie interesuje to:
                - jeździłabyś na wyjazdy, na których się męczysz,
                - zabroniłabyś mu jeździć na wyjazdy, które lubi i uprawiać jego ukochane hobby,
                - puściłabyś go z koleżanką?
                • pyza-wedrowniczka Re: Wyjazd typu sport we dwoje 30.09.22, 11:42
                  Jadę za dwa tygodnie w góry (polskie, ale 3 dni z plecakiem do schroniska) - jedzie nas 6 osób, każdy ma męża/partnera, ale jedzie bez niego. 2 dziewczyny i 4 facetów i mamy wspólny pokój. Więc nie jestem jakimś wyjątkiem jak widać.
                • kotejka Re: Wyjazd typu sport we dwoje 30.09.22, 17:24
                  pyza-wedrowniczka napisała:

                  > Gdybyś miała faceta, który ma hobby, które ciebie totalnie nie interesuje to:
                  > - jeździłabyś na wyjazdy, na których się męczysz,
                  > - zabroniłabyś mu jeździć na wyjazdy, które lubi i uprawiać jego ukochane hobby
                  > ,
                  > - puściłabyś go z koleżanką?

                  Nie wiem, jakie to hobby
                  Mój jeździ z kolegami
                  I to nie to, ze mnie hobby nie interesuje, tylko poziom mój nie ten
                  Skoro koleżanka potrafi to pewnie ja bym też umiała
                  Zresztą nie trzeba robić niesatysfakcjonujących rzeczy
                  Nawet jak sobie pójdzie na co tam chce, żona może spędzić miło czas w pięknych okolicznościach
                  A wieczor wspólnie
                  Nie z koleżanka
                  Mnie by się to nie podobało, szczerze mowie
                  O jakim konkretnie hobby piszemy?
                  • pyza-wedrowniczka Re: Wyjazd typu sport we dwoje 30.09.22, 18:02
                    W przypadku wspinaczki w Jurze to wieczory z żoną/mężem do ogarnięcia. Chociaż mój mąż woli zostać w domu, niż pół dnia spędzać w lesie nudząc się/patrząc się, jak się wspinam, żeby wieczorem razem posiedzieć.

                    W przypadku górskiego trekkingu/wyjazdu w Alpy nie ma szans na częściowe spędzanie czasu osobno.

                    To akurat hobby, o którym ja piszę. Mój mąż jest takim domatorem, że cieszy się, że mam kolegów od wyjazdów i jego ciągam tylko na rodzinny urlop.
            • g.r.uuu Re: Wyjazd typu sport we dwoje 30.09.22, 17:32
              Żona jednego z moich kumpli nienawidzi roweru. Może się z mężem relaksować na nartach, na rolkach, iść na basen, albo łazić po górach, ale roweru stanowczo odmawia. I nie ma nic przeciwko temu, żeby jeździł z innymi, na przykład ze mną. Podobnie jak mój partner, który też roweru nie znosi i po pięciu kilometrach ma dość
    • swiecaca Re: Wyjazd typu sport we dwoje 30.09.22, 10:11
      jeżdżę w mieszanym towarzystwie ale jeden na jeden byłoby jakoś... dziwnie? oczywiście zakładając że jestem mężatką, bo singielka może wszystko.
      • swiecaca Re: Wyjazd typu sport we dwoje 30.09.22, 10:13
        i jeszcze - to często koledzy, którzy są żonaci, nie dostają 'pozwolenia' na taki wyjazd. kobietom jakoś mężowie bardziej ufają.
    • zdrobina Re: Wyjazd typu sport we dwoje 30.09.22, 10:30
      Czy w dzisiejszych czasach nie jest już tematem tabu wyjazd osób płci różnej w celu innym niż randka?
      weekend typu sport
      aktywności ruchowe
      czy inny sekretny
      Wyjazd bez podtekstów i to teraz

      Zadziwiający sposób wypowiedzi. Czy Ty jesteś "żywą" osobą? Bo wygląda, jakby tekst był stworzony przez jakiś skrypt AI.
    • g.r.uuu Re: Wyjazd typu sport we dwoje 30.09.22, 10:49
      Dla mnie bez problemu. Chociaż raczej jeżdżę z kilkoma kumplami. Jak komuś się kojarzy to jeszcze gorzej smile

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka