nachwile10
02.10.22, 17:00
Mój konkubent chodzi na usługi płatne do pań z ogłoszeń , skąd wiem ? nagrywał to telefonem .. Strzelił sobie w kolano - stwierdził mój kolega któremu jedynemu się z tego zwierzyłam . Przegrywał coś z karty pamięci na telefon w laptopie , nie wiem jak to zrobił, że zawartość się zapisała więc chyba tak miało być, że to zobaczyłam. Mojej reakcji wole nie opisywać , bo jakby usunąć słowa wulgarne to nie powiedziałam nic . Najgorsze jest to , że nigdy go nie odsuwałam, nie miał posuchy w tych sprawach . Zadaje sobie teraz pytanie jakie zadaje każda zdradzana kobieta, czego mu nie dawałam co dawały one . Wiem , że ematki dadzą mi złotą poradę typu ,, wystaw mu walizki,, ale na razie nie mogę tego zrobić . Nie wiem jak sie zachować , od tygodnia go nie ma w domu, siedzi na działce przychodzi tylko sie przebrać i wykąpać przed pracą , boi się rozmowy . Napisał mi tylko , że gdybym nie węszyła to by było wszystko ok , a to są jego prywatne sprawy . Pocieszcie