Dodaj do ulubionych

Jerzy Urban nie żyje...

03.10.22, 11:44
Smutno mi, wychowałam się na Tygodniku NIE, niech mu ziemia lekką będzie...
Obserwuj wątek
    • aqua48 Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 11:45
      Wydawał się nieśmiertelny. Hasła "rząd się wyżywi" nie zapomnę mu nigdy.
      • pasquda77 Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 11:48
        Dokładnie, był zawsze, najpierw jako rzecznik prasowy, kiedy jeszcze nie ogarniałam tych spraw, bo byłam za młoda, potem jako naczelny Nie.
        • krwawy.lolo Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 12:00
          Jaki rzecznik? To był epizod w jego życiu. Bynajmniej nie najistotniejszy.
          • angazetka Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 12:10
            No zaiste, raptem osiem lat od stanu wojennego do końca PRL-u, drobiazg.
            • triss_merigold6 Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 12:12
              Był znakomitym rzecznikiem, to on wprowadził zwyczaj cotygodniowych konferencji prasowych po posiedzeniu rządu. Te konferencje były dla dziennikarzy zagranicznych, a nie krajowych.
              • asia_i_p Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 15:06
                Od tego efektu, który miał osiągnąć - czyli od ściągniecia na siebie wkurwu ludzi - rzeczywiście był dobry.
                • black_magic_women Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 17:12
                  asia_i_p napisała:

                  > Od tego efektu, który miał osiągnąć - czyli od ściągniecia na siebie wkurwu lud
                  > zi - rzeczywiście był dobry.
                  >
                  Delikatnie to określiłaś Asiu 😉
            • krwawy.lolo Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 12:21
              Oczywiście, rzecznikiem był niejako hobbystycznie. Darł łacha ze styropianowych kombatantów.
        • nangaparbat3 Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 18:43
          Najpierw to był jako felietonista. Genialny.
      • lilia.z.doliny Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 11:51
        Było to.najprawdziwsze zdanie w historii rzecznictwa. I w historii w ogóle.
        • ingryd Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 14:24
          No cóż, jako rzecznik był faktycznie wybitnym skórvy.synem i tak jak wybitnej inteligencji nie można mu było odmówić tak i szczególnego skórvysyństwa idem.
          W sumie jeśli chodzi o jego twórczość publicysty, Nie mnie ominęło, za to bardzo ceniłam jego felietony w szpilkach, które czytałam pasjami.
          • nangaparbat3 Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 18:53
            OT
            A czy Ty pamiętasz numer poświęcony odnalezieniu druha ..... Jana w Puszczy Hnydzkiej? (albo jakiejś innej)
      • triss_merigold6 Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 12:01
        Nieprawdopodobnie inteligentny człowiek, świetny dziennikarz, cudownie cyniczny i pozbawiony złudzeń.
        Wychowałam się na tygodniku "Nie" 😀
        • gaskama Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 12:17
          Me too!
          • boogiecat Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 12:53
            I mnie Urban wychowywal.
      • angazetka Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 12:10
        Hasło sprawdza się po dziś dzień.
    • lilia.z.doliny Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 11:52
      Przechujowo inteligentny, błyskotliwy, celny.
      Znienawidzony przez "prawdziwych oatriotow"
      • aqua48 Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 12:02
        Znienawidzony był chyba przez wszystkich, bo nie obawiał się nikomu narazić. Cyniczny, inteligentny drań, zawsze spadał na cztery łapy.
        • krwawy.lolo Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 12:04
          Ja to nie "wszyscy".
          • lilia.z.doliny Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 12:19
            W chwili, gdy zchny i inne takie świeciły triumfy, on zamieścił boski fotoreportaż pt Mieszkanka naszych przewielebnych.
            Był jedyny i bezkompromisowy. Trafiał w punkt.
        • triss_merigold6 Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 12:06
          Epicko darl łacha z Wałęsy, JPII i solidarnościowych elyt. Ktoś pamięta szaloną trójce Jurek-Lopuszanski- Niesiołowski?
          • krwawy.lolo Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 12:09
            Ech ... "pan prezydent powiedział". Poza tym liczył dni, jak teraz katohołota Grodzkiemu,
            • lauren6 Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 15:56
              > Ech ... "pan prezydent powiedział"

              Pan prezydęt powiedział
        • maly_fiolek Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 14:03
          > Cyniczny, inteligentny drań,

          W 100% zgoda. Dodałabym jeszcze - paskudny cham. Kiedyś oglądałam wywiad pewnej dziewczyny (z lewej strony sceny politycznej) młodej matki.
          Oj ostro po niej (i matkach) poleciał. W swój bardzo perfidnie-inteligencko-wyrachowany sposób. Aż mi się żal zrobiło kobiety uncertain.
    • melisananosferatu Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 11:55
      Ja tu kiedys napisalam, ze chcialabym z nim zjesc kolacje i pogadac to mnie pol forum zjechalo, ze to byla kanalia, przez ktora gineli ludzie (?). Akurat wysokiej inteligencji, autoironii i tzw ogarniecia zyciowego mial full l.
      • asia_i_p Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 14:36
        No nie zginęli tylko dlatego, że byli silni. Sanitariuszy w sprawie Przemyka spisał na straty bez mrugnięcia okiem. A teraz wyobraź sobie, że jesteś takim sanitariuszem i aparat państwowy postanowił, że jesteś winna. Zrąbane życie zawodowe, wizja więzienia, bo akurat miałaś pecha i dyżur w czwartek a nie w piątek.

        Nieczyste gierki w wojnie z opozycją to było w ramach wojny, nie w porządku, ale można przyjąć, że uważał, że im się należało. Ale tutaj miał niewinnych nawet ze swojego punktu widzenia, ciężko pracujących ludzi. I zrobił to, z pełną świadomością, że może im złamać życie w sposób, z którego się już nie pozbierają.
        • melisananosferatu Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 14:45
          Takich sanitariuszy bylo w Prl-u wielu nie musze sobie tego wyobrazac, wiem, ze komuna w dudzie miala lud miast i wsi (tak samo, jak teraz pisss ma w dudzie suwerena). No byl Urban menda i zakala i tego akurat nie kwestionuje; nie moge jednak nie oddac mu tych cech, o ktorych piszemy w tym watku.
          • dramatika Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 14:55
            melisananosferatu napisał(a):

            > No byl Urban menda i zakala i tego akurat nie kwestionuje

            Patrzcie jak się ukorzyła jak zobaczyła, że wątku pomruki niezadowolenia. Nie przejmuj sie, utrata reputacji ci nie grozi, bo jej nie masz big_grin
            • melisananosferatu Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 15:28
              Juz wytarles raczki czy jeszcze ci sie kleja do klawiatury, dramatluku?
        • asia_i_p Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 14:47
          Mój błąd - nie dlatego, że byli silni, ale dlatego że ich upilnowali. Michał Wysocki, jeden z tych sanitariuszy, w wywiadzie wspomina o próbach samobójczych i głodówce. Do przyznania się próbowali zmusić go między innymi grożąc zabiciem dziecka.
          • melisananosferatu Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 14:50
            Typowe metody ub i sb. Nie zaprzecze, ze Urban byl beneficjentem i czynnym uczestnikiem tego systemu.
    • krwawy.lolo Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 11:56
      Tak pięknie darł łacha ze wszystkiego, że trudno było przełknąć komusze inklinacje. Chcę wierzyć, że to też na przekór.
    • gulcia77 Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 12:01
      Kawał sk...na. 😁 Ale inteligentny jak diabli. Przeżył życie na bogato. A, i ktoś już napisał, że zdanie "rząd się sam wyżywi" było najprawdziwszym zdaniem w historii.
      • triss_merigold6 Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 12:02
        W historii wszystki rządów.
      • dramatika Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 12:11
        gulcia77 napisała:

        > zdanie "rząd się sam wyżywi" było najprawdziwszym zdaniem w
        > historii.

        Ale wiecie, że on to wtedy mówił na serio? big_grin
        Uznawanie jakichś jego "zasług" zakrawa na coś w rodzaju relacji między katem a ofiarą cierpiącą na zespól sztokholmski. No chyba, ze wasi rodzice byli wtedy rządem, to OK big_grin
        • triss_merigold6 Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 12:13
          Oczywiście, że serio i zgodnie z prawdą.
        • melisananosferatu Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 12:14
          A ktos twierdzi, ze zartowal? On powiedzial to, co dla kazdego trzezwo myslacego, pozbawionego zludzen jest oczywiste. Chyba az tak tepy nie jestes😀
          • dramatika Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 12:23
            melisananosferatu napisał(a):

            > A ktos twierdzi, ze zartowal? On powiedzial to, co dla kazdego trzezwo myslaceg
            > o, pozbawionego zludzen jest oczywiste.

            Czyli wystarczy, żeby Beatka Szydło powiedziała parę cynicznych żartów, na przykład o Rydzyku, abyście ją doceniły za "te pieniądze im się po prostu należały"? big_grin
            Stare, znałam big_grin
            • lilia.z.doliny Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 12:24
              Porównywanie tępego tekstu Szydło do Urbana jest bezczeszczeniem zwlok
              • dramatika Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 12:34
                lilia.z.doliny napisała:

                > Porównywanie tępego tekstu Szydło do Urbana jest bezczeszczeniem zwlok

                Z tego co zaobserwowałam, to z Kaczyńskiego w tej kampanii będą chcieli zrobić cynicznego żartownisia - będziecie się mogły wykazać autoironią i poczuciem humoru big_grin
                hahahahahah
                • triss_merigold6 Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 12:37
                  Nie ta lotność.
                • lilia.z.doliny Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 13:15
                  Z tego co zaobserwowałam, to z Kaczyńskiego w tej kampanii będą chcieli zrobić cynicznego żartownisia
                  Kto będzie chciał? I kogo? Cynicznego żartownisia?
                  Chyba, że mówimy o tej rubryce
            • melisananosferatu Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 12:26
              Beatka nie ma nawet startu do Urbana, nie kompromituj sie😀
            • gulcia77 Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 12:39
              Nie ta liga. Ale ktoś tak tępy, jak ty, może tej różnicy nie chwytać.
        • angazetka Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 12:22
          Tak, wiemy, obserwujemy na co dzień.
        • lilia.z.doliny Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 12:23
          Ktoś twierdzi, że to był zart? Bon mot? No ja pyendrole, jak bardzo trzeba żyć w odklejeniu od rzeczywistości, żeby myśleć, że to taka metafora? Od zawsze władza jest po to i tylko po to, żeby żreć lepiej i mieć silniejsze orgazmy.
      • prawackie_trolliszcze Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 15:12
        gulcia77 napisała:

        > A, i ktoś już napisał, że zdanie "rząd się sam wyżywi" było najprawdziwszym zdaniem w historii.

        Największym kłamstwem raczej. Jak wszystkie „demokratyczne” rządy, tak i jego rząd był pasożytem, na którego wyżywienie pracowała kupa ludzi.
        • gulcia77 Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 19:37
          Naprawdę uważasz, że jakikolwiek inny rząd, w jakimkolwiek innym miejscu, postąpiłby inaczej? Taką uniwersalna prawda mu się wyrwała.
          • prawackie_trolliszcze Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 21:55
            Ja nie napisałem przecież, że tylko tamten rząd.
    • nicknanowyrok Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 12:03
      No to masz za kim płakać.
    • g.r.uuu Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 12:08
      Pieskow PRL-u
      • triss_merigold6 Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 12:10
        Po PRL funkcjonowal 30 lat jako dziennikarz i wydawca.
        A tak w ogóle to miał zakaz publikowania od samego Gomułki za reportaż o krakowskie działaczu antyalkoholowym.
        • stephanie.plum Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 18:39
          Pieskow też może mieć przed sobą piękną przyszłość jako wolnomyśliciel.
    • veryvery Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 12:10
      Szkoda ale mial juz swoje lata. Niezwykle inteligentny, przenikliwy, cyniczny, bardzo dobry diagnosta tego co sie dzieje, trafiający w sedno.
      • nicknanowyrok Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 12:17
        Jak Hannibal Lecter. Inteligencja i cynizm, oto co cenią i opłakują resortowe sieroty po duperelu.
        • gulcia77 Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 12:40
          Moja rodzina za PRL-U to byli wrogowie ludu. A jednak inteligencję i cynizm docenić potrafię.
        • la_mujer75 Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 13:56
          Nie, pewno, lepiej, że takie miernoty mnie teraz rolują i narzucają swoje (chore i wypaczone) wizje świata.
    • gaskama Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 12:18
      Tak, tak. Ponoć trumna się nie domyka, bo uszy wystają.
    • bywalec.hoteli Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 12:19
      Rzecznik komunistycznego rządu, jeden z filarów komunistycznej propagandy i cenzury, kogoś takiego wspominać? Oszaleliście?
      • simply_z Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 12:21
        swietnie pietnowal aferki kleru w tygodniku Nie...
        • krwawy.lolo Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 12:26
          To nie była jego największa zaleta.
        • martishia7 Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 12:36
          Długo, długo, dłuuuuuugo przed tym, nim to się stało modne.
        • manon.lescaut4 Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 13:11
          I nie tylko kleru. Pamietam afery SLD akurat przy władzy i mimo ze NIE ich wspierał w czasie kampanii wyborczej jako tygodnik lewicowy, nie bali się wykazać przewinień tej partii już po dopchaniu się do koryta. Niewiele mediów tak potrafi vide TVpiss
      • triss_merigold6 Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 12:25
        Ostatnie 30 lat był niezależnym dziennikarzem i wydawcą.
      • purchawka2020 Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 12:27
        Nie oszaleliśmy tylko widzimy świat takim, jaki jest.
      • misiamama Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 12:27
        ematka jest po prostu za młoda, żeby właściwie docenić ten poziom bezwzględnego cynizmu i podłości, jaki reprezentował zmarły.
        • bywalec.hoteli Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 12:32
          za młoda albo jest po prostu resortowym dzieckiem - jak triss np.
          • melisananosferatu Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 12:35
            Oj, ja wybitnie nie jestem resortowym dzieckiem a Urbana doceniam.
            • dramatika Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 12:37
              melisananosferatu napisał(a):

              > Oj, ja wybitnie nie jestem resortowym dzieckiem a Urbana doceniam.

              Czyli wspomniamy przeze mnie syndrom.
              Albo po prostu chodzi o to, że mógłby nawet zjadać małe kotki na śniadanie i mordować pandy w amazonskim lesie (tak, wiem, tam nie ma pand), byleby srał na koscioł katolicki smile
              • melisananosferatu Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 12:45
                Coz, skoro nie wiesz, dramatluku co znaczy 'doceniac' to przykro mi ale ja dzis nie mam cierpliwosci do tlumaczenia pojec podstawowych a znajac twoje ograniczone mozliwosci poznawcze zajeloby to dluuugie godziny bez wiekszych szans powodzenia. Idz lepiej pobrandzlowac sie wyobrazeniem, ze jakas kobieta w ciazy umiera na sepse. Tylko nie zapomnij wytrzec rak bo ci sie klawiatura poklei.
            • g.r.uuu Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 17:50
              Putina też doceniasz, bo ani cynizmu ani inteligencji mu nie można odmówić?
              • melisananosferatu Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 18:00
                Putin to przede wszystkim zbrodniarz wojenny ale nie krepuj sie i zapytaj o innych czy doceniam.
                • g.r.uuu Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 18:02
                  Urban legitymizował zbrodniczy system
                  • triss_merigold6 Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 18:07
                    Jak 3 miliony członków PZPR w 1980 r. Nie zapomnij doliczyć ich rodzin.
                    • g.r.uuu Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 18:44
                      A czy ja mówię, że nie?
                  • melisananosferatu Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 18:11
                    A ktos twierdzi, ze nie?
                  • black_magic_women Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 18:53
                    g.r.uuu napisała:

                    > Urban legitymizował zbrodniczy system

                    Po pierwsze, po drugie i trzecie. 👍
          • triss_merigold6 Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 12:36
            Bycie resortowym dzieckiem nie przeszkadzało mi w radości z końca tego systemu sprawiedliwości społecznej dla ludu pracującego miast i wsi. Wręcz przeciwnie, bardzo dobrze wiedziałam dlaczego nie trawię tej szarej przaśnosci.
            • dramatika Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 12:41
              triss_merigold6 napisała:

              > Bycie resortowym dzieckiem nie przeszkadzało mi w radości z końca tego systemu
              > sprawiedliwości społecznej

              Proste, dla resortowych zmieniło się nawet na lepsze smile
            • bywalec.hoteli Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 12:42
              triss_merigold6 napisała:

              > Bycie resortowym dzieckiem nie przeszkadzało mi w radości z końca tego systemu
              > sprawiedliwości społecznej dla ludu pracującego miast i wsi. Wręcz przeciwnie,
              > bardzo dobrze wiedziałam dlaczego nie trawię tej szarej przaśnosci.

              Ależ komuniści też się z tego cieszyli! ...bo komunistyczna nomenklatura zgodziła się na transformację, ale z uwłaszczeniem na komunistycznym majątku i zachowaniem wpływów, stanowisk itp.
              • dramatika Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 12:45
                bywalec.hoteli napisał:

                > komunistyczna nomenklatura zgodzi
                > ła się na transformację, ale z uwłaszczeniem na komunistycznym majątku i zachow
                > aniem wpływów, stanowisk itp.

                Mały Jasio podnosi rączkę i oznajmia klasie, że 2+2=4 big_grin
                Powiedz nam coś, czego nie wiemy, Jasiu smile
          • angazetka Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 12:37
            Boże, jak ja bym czasem chciała być resortowym dzieckiem, wtedy się chyba nie ma problemów z kasą...
            • dramatika [...] 03.10.22, 12:39
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • hanusinamama Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 13:38
            Bywalec pierdoli jak zawsze...jak tam kafelki już na scianach tego domku z lego?
            • asia.sthm Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 14:17
              hanusinamama napisała:

              > Bywalec pierdoli jak zawsze...jak tam
              > kafelki już na scianach tego domku z lego ?

              Już prawie gotowe, pochwalił się w mediach. Tu pokaże jak ręcznik powiesi i mydło wybierze po konsultacjach.
        • triss_merigold6 Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 12:32
          Wręcz przeciwnie. Miał rolę rzecznika i wypełniał ją dobrze. Po 1989 r. jakoś specjalnie nie kochał się z SDRP, a potem SLD, natomiast kombatantów od ulotek, mazania po murach i darów z Zachodu ośmieszał koncertowo.
          • misiamama Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 12:39
            Kiedy on wyśmiewał tych od ulotek, było to najbardziej koniunkturalne i obrzydliwe publiczne działanie ever. Kiedy świadomie uczestniczył we władzy, która miała krew na rękach, był zwykłym, wrednym łajdakiem. Owszem, umiał zrobić użytek z własnej inteligencji również w wolnej Polsce, którą - jakkolwiek by Cię to mierziło - zawdzięczasz tym kombatantom od ulotek.
            • triss_merigold6 Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 12:42
              Nie, nie im.
            • melisananosferatu Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 12:47
              Dodaj jeszcze JPII i zawierzenie narodu Czarnej Madonnie😀
            • hanusinamama Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 13:38
              Cóż takiego im zawdzięczamy??
              • melisananosferatu Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 16:11
                Jesli to do mnie to byl to sarkazm.
          • aqua48 Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 12:50
            triss_merigold6 napisała:

            > Miał rolę rzecznika i wypełniał ją dobrze. Po 1989 r. jakoś s
            > pecjalnie nie kochał się z SDRP, a potem SLD, natomiast kombatantów od ulotek,
            > mazania po murach i darów z Zachodu ośmieszał koncertowo.

            Tyle, że to właśnie ci od drukowania i roznoszenia ulotek dawali zwykłym ludziom nadzieję, że PRL w końcu przejdzie do historii. A darów z Zachodu Urban nie potrzebował bo zawsze potrafił zwęszyć skąd wieje wiatr i wyciągnąć rączkę po srebrniki.
            • triss_merigold6 Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 12:55
              Lol, patrz postulaty gdańskie. Zwykli ludzie chcieli kiełbasy w sklepach, mieszkań, możliwości płatnego siedzenia na wychowawczych i żeby im zapłacono za zabawy w strajki. Chcieli też wódki przed 13.ale tego nie wypadało pisać.
              • misiamama Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 13:12
                Przestań. po prostu przestań, wiesz co było na tej "zabawie w strajki"? nie wiesz. Fajnie zgrywać taką luzaczkę i wyśmiać wszystko ex post, z perspektywy bezpiecznych 30 lat później. Żałosne.
                • bywalec.hoteli Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 13:15
                  ci od "zabawy w strajki" byli przez ORMO i ZOMO mordowani, pałowani, torturowani, aresztowani, więzieni - więc to nie była zabawa.
                  Obrzydliwy Urban był częścią tego obrzydliwego systemu więc teraz jakiekolwiek jego chwalenie pokazuje tylko jaką osobą jest cała triss.
              • aqua48 Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 13:22
                Jeśli masz taką wizję tamtych (zabawa w strajki) czasów, to ja nic na to nie poradzę. Ja je pamiętam. Pamiętam też że wtedy nikomu do głowy nie przyszło, że Związek Radziecki się rozpadnie a Polska i inne demoludy wyjdą ze strefy jego wpływu ani że możliwa będzie zmiana ustroju bez powszechnego rozlewu krwi.
                • nicknanowyrok Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 15:26
                  Jak dziadka czy ojca importowano z Moniek albo innego Pcimia, aby w stolicy gromił wrogów wladzy ludowej, to trudno ich potomstwu potępiać tę władzę, skoro dała wyro w m2 i tani salceson w kantynie dla służb.
                • panna.nasturcja Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 19:22
                  Aqua przecież to jest gówniara, 15 lat miała jak PRL się kończył, co ona może realnie pamiętać?
          • stephanie.plum Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 18:59
            "miał rolę rzecznika i wypełniał ją dobrze"

            śmiać się, czy płakać?

            Goebbels miał rolę ministra, i wypełniał ją mniej więcej tak samo dobrze.
      • la_mujer75 Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 13:57
        Nie był takim pieprzonym hipokrytą. A do tego był mega inteligentny i dobry w tym, czym się zajmował.
        • aqua48 Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 14:13
          la_mujer75 napisała:

          > Nie był takim pieprzonym hipokrytą. A do tego był mega inteligentny i dobry w t
          > ym, czym się zajmował.

          Taa mega dobrze się zajmował - "w latach 1981–1989 był rzecznikiem prasowym Rady Ministrów PR, w tym okresie znany był jako jeden z głównych autorów propagandy państwowej i cenzury. Od 1986 r. wspólnie ze Stanisławem Cioskiem i szefem wywiadu MSW gen. Władysławem Pożogą opracowywał dla gen. Jaruzelskiego analizy polityczne i propozycje działań. Został członkiem powołanego przez Biuro Polityczne sztabu."
          • dramatika Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 14:25
            aqua48 napisała:

            > znany był jako jeden z głównych autorów propagand
            > y państwowej i cenzury.

            Powinien zostać patronem ematki! Inteligentny, dobrze za pyski brał, porządek był i dyscyplina!
          • la_mujer75 Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 15:12
            Był mendą. To prawda. I wszyscy o nim wiedzieli, jakim był skurczybykiem. Nikt się nim nie zachwycał, że to dobry człowiek : "bo w piatek tylko pierogi obgryzał, a nie jadł".
            Wolę "uczciwych" bandytów niz takich, co udają świętych, a głupi lud to kupuje.
            • gulcia77 Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 19:40
              la_mujer75 napisała:

              > Wolę "uczciwych" bandytów niz takich, co udają świętych, a głupi lud to kupuje.
              >
              >
              Amen!
        • po_godzinach_1 Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 14:15
          la_mujer75 napisała:

          > A do tego był mega inteligentny i dobry w tym, czym się zajmował.


          Niczym Goebbels, też mistrz propagandy
          • krwawy.lolo Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 14:17
            Goebbels nie miał promila inteligencji Urbana.
            • po_godzinach_1 Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 14:18
              krwawy.lolo napisał:

              > Goebbels nie miał promila inteligencji Urbana.

              Serio?

              Po nim tez ludzie płakali
              • krwawy.lolo Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 14:25
                I co to ma za znaczenie? Ja po Urbanie nie płaczę. Urban to nie ja. Ale nawet po sobie płakać nie będę.
                • po_godzinach_1 Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 14:28
                  krwawy.lolo napisał:

                  > I co to ma za znaczenie?

                  To znaczy tylko tyle, że każdy, nawet najgorszy ma takich, co żałują jego śmierci
                  • krwawy.lolo Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 14:30
                    Ja takich nie mam.
                    • po_godzinach_1 Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 14:32
                      krwawy.lolo napisał:

                      > Ja takich nie mam.

                      No i dobrze. Ja też nie żałuję śmierci takich ludzi jak Urban, podobnie nie żałowałabym śmierci Gobbelsa.

                      Ale są tacy, którzy żałowali i żałują obu.
                      • krwawy.lolo Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 14:36
                        Bynajmniej, ja żałowałem, kiedy umarł Nalepa. Nikt tak nie zagra solówki w "Co się stało kwiatom".
                        • black_magic_women Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 17:45
                          krwawy.lolo napisał:

                          > "Co
                          > się stało kwiatom".

                          Moja piosenka!
                          • krwawy.lolo Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 19:25
                            Nie obrażaj Nalepy! Piosenki śpiewali Kocoń, Cwynar i Tutinas.
                            • black_magic_women Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 21:53
                              Ja obrażam? Ja słucham.
                      • dramatika Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 14:37
                        po_godzinach_1 napisała:


                        > Ale są tacy, którzy żałowali i żałują obu.

                        Spuśćmy więc nad tym faktem główki i oddalmy się w milczeniu... Zamiast otwarcie potępić, wykpić i jeszcze kopa w tyłek sprzedać (mentalnego oczywiście, żadnej przemocy!) za pochwalanie funkcjonariuszy ustroju totalitarnego, bo byli "inteligentni".
                        • po_godzinach_1 Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 14:40
                          dramatika napisał(a):

                          > Zamiast otwarci
                          > e potępić, wykpić i jeszcze kopa w tyłek sprzedać (mentalnego oczywiście, żadne
                          > j przemocy!) za pochwalanie funkcjonariuszy ustroju totalitarnego, bo byli "int
                          > eligentni".

                          To już zostawiam tobie, nie jestem dobra w potępianiu a tym bardziej wykpiwaniu
            • la_mujer75 Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 15:13
              Goebbels i tak korki by mogł dawać naszym obecnym.
              Nie będe płakac po Urbanie, ale będę świętowac, jak obecni pójda do swojego boga.
        • prawackie_trolliszcze Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 15:07
          > Nie był takim pieprzonym hipokrytą.

          Zgadza się. Był cynicznym łajdakiem z pełnym przekonaniem. Tak samo na zewnątrz, jak w środku.
          • la_mujer75 Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 15:14
            I dlatego wszyscy wiedzieli, że był mendą, a nie wilkiem w owczej skórze.
    • runny.babbit Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 12:29
      To wciąż nie jest ten nekrolog na jaki czekałam.
      • melisananosferatu Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 12:31
        Wygralas!
        Aczkolwiek czy to cos zmieni?
      • martishia7 Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 12:37
        big_grin
      • milva24 Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 13:17
        I ja...
    • krwawy.lolo Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 12:31
      Pamięta eMatka może notę redakcyjną na okładce jednego z wydań "Szwejka"?
      Coby cesarzowi (PRL) dupę pogłaskać napisano, jakoby Hašek nie śmiał się jedynie ze swojej omskiej przeszłości i z komunizmu. Jakby ktokolwiek w to miał uwierzyć.
      • krwawy.lolo Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 12:56
        Jakby nie było, Szwejk jest dla mnie rodzajem Pisma Świętego a Urban (sic!) papieża. ;P
        • boogiecat Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 13:13
          Po co?suspicious (juz sie o to z toba klocilam😩)
          • krwawy.lolo Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 13:22
            Nie bardzo pamiętam, żebym z TOBĄ się kiedykolwiek kłócił. Musi byłem nietrzeźwy. Normalnie nie śmiałbym Ci w czymkolwiek zaprzeczyć.
      • katriel Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 21:32
        > Pamięta eMatka może notę redakcyjną na okładce jednego z wydań "Szwejka"?
        > Coby cesarzowi (PRL) dupę pogłaskać napisano, jakoby Hašek nie śmiał się jedynie ze swojej
        > omskiej przeszłości i z komunizmu. Jakby ktokolwiek w to miał uwierzyć.

        Ja pamiętam. Przeczytałam tę notkę - razem z całym "Szwejkiem" - dzieckiem podstawówkowym będąc, jakoś w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku.
        I uwierzyłam. Byłam dzieckiem podstawówkowym, miałam prawo być łatwowierna.
        Ale zinterpretowałam to sobie wtedy tak, że w tym Omsku, wśród komunistów, Hašek musiał jakieś takie potworności widzieć, że nawet on nie był w stanie się z tego śmiać. On, który wojnę światową potrafił podać "na śmieszno".
    • tryggia Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 12:38
      👍👍👍 nareszcie.
      • nuta15 Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 12:44
        Nie będę po nim płakać.
        • mama-ola Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 12:59
          Ja też nie.
          #niewychowalamsienatygodnikunie
          • boogiecat Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 13:06
            Twoi starzy nie czytali NIE?
            • boogiecat Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 13:06
              Cholera, przepraszam, twoi rodzice
            • majenkir Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 13:36
              Tata to mi jeszcze przez wiele lat wysyłał do stanów po przeczytaniu smile
              A czytalismy co tydzień od pierwszego numeru big_grin.
              • boogiecat Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 14:47
                A ja jeszcze wiele lat po emigracji zasiadalam do lektury przy kazdej wizycie w rodzinnym domu wink
                • majenkir Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 15:24
                  Ja też, ale czytam tylko „obyczajowe”😉, bo za polską polityką już nie nadążam.
          • black_magic_women Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 17:32
            I ja.
    • mia_mia Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 12:47
      Jeden z tych ludzi, którzy wydawali się nieśmiertelni, szkoda, że inni nadal chodzą po Ziemi
    • hexella Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 12:59
      Będę tęsknić. Nikt tak finezyjnie i z gracją nie jechał po całości. Także po sobie, co jest dla wielu sztuką nie do opanowania.
    • bi_scotti Re: Jerzy Urban nie żyje... 03.10.22, 13:24
      Kibic, eh ... Life is complicated. Peace.