annanichtvergessen
04.10.22, 14:25
Znajoma zaprosila mnie dzis na sniadanie. Super wszystko wygladalo, lacznie z salatka z majonezem. No wlasnie salatki. 🤦♀️ Nalozylam sobie porcje i sprobowalam. Niestety od razu wyczulam w buzi wlos. 🙄 Niestety naleze do grona osob, u ktorych takie odkrycie wywoluje natychmiastowa cofke. 🤦♀️ Wylecialam jak z procy do toalety. Ledwie zdazylam. 🙄 Na bank bylo slychac, co tam robie. 🙄 Wyszlam w koncu i przeprosilam, ze nagle sie zle poczulam. Dopilam wode i sie zmylam, bo zmajoma plonela jak burak i atmosfera zrobila sie na max krepujaca. 🙄🤦♀️ I wreszcie pytanie. Nie chcialabym, aby przez drobna wpadke znajomosc umarla. Przeprosic ja raz jeszcze w sms i wziac cala sytuacje na siebie? Dac jej kilka dni spokoju i napisac cos neutralnego? Ona bylo widac przezyla to mocno.