limelight7
06.10.22, 21:37
Zostałam dziś spisana w autobusie za brak ważnego biletu. Bilet owszem miałam, ale zdaniem Bardzo Ważnej Pani Kontrolerki zakupiłam go stanowczo za późno, bo całe dwie minuty po odjeździe autobusu. No fakt, akurat aplikacja MPay potrzebowała chwili do namysłu i taka godzina pojawiła się na bilecie. Płacić nie mam zamiaru, będę się odwoływać do MPK i mam nadzieję, że nie skończę w sądzie

A teraz sobie dumam: gdybym odmówiła podania danych i służbistka wezwałaby policję i patrol faktycznie przyjechał- to by co zrobiliby policjanci w takiej sytuacji? A gdybym odmówiła pokazania biletu?