Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzania?

07.10.22, 11:59
Podobno spłukiwanie toalety pochłania aż 40 % wody zużywanej w gospodarstwie domowym. Wiem, że są zwolennicy spłukiwania tylko dwójki. Czy ktoś rozważa taką metodę oszczędzania, albo może np. w okresie jesienno zimowym, gdy człowiek się tak nie poci, stosuje prysznic raz w miesiącu przy założeniu codziennego mycia newralgicznych stref? Lub inne drastyczne metody na oszczędzanie?
Chodzi mi o drastyczne sposoby oszczędzania dla ludzi, którzy i tak żyją już bardzo oszczędnie a nie porady typu zamiast codziennej gorącej kąpieli w wannie pełnej piany weź codzienny 15 minutowy prysznic a w ramach oszczędzania prądu, zamiast codziennego gotowania zamawiaj posiłki w restauracji.
    • login.na.raz Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 12:03
      Trollujesz, tak? Nie wyobrażam sobie, że można tak na poważnie.
      • awf-33 Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 12:08
        login.na.raz napisała:

        > Trollujesz, tak? Nie wyobrażam sobie, że można tak na poważnie.


        Można, oj można. Znam osobiście. Wodę spłukuje się wodą po praniu itp
        • 35wcieniu Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 12:14
          Stosować można, ale odpowiedź na pytanie czy to trolling nadal jest twierdząca.
          • black.imak Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 12:19
            Nie troluję. Są ludzie którzy zawsze żyli biednie, zawsze oszczędzali i nie są w stanie jeszcze bardziej zacisnąć pasa. Porady typu ogranicz wyjazdy zagraniczne z 3 do 2 w roku, albo wyjścia do filharmonii, kina i restauracji tylko raz w miesiącu nie są dla nich.
            • milva24 Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 12:20
              Internet też kosztuje, te osoby Ci nie odpowiedzą bo go nie mają.
        • baszkircef Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 14:19
          Moja ciotka opowiadała, że jej córka tak robi, spłukuje wodę w toalecie tylko po dwójce i była tym pomysłem zachwycona. Ale nie ma cudów w łazience będzie to czuć niestety.
          • dariamax Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 15:55
            Też bywam u takiej osoby i niestety czuć w całej kawalerce. Siadam zawsze w pobliżu uchylonego okna.
    • palacinka2020 Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 12:04
      Byla tu kiedys na forum pani, która kąpała się w miednicy- wstawiała ją sobie do wanny. Mozesz miec taka nadstawke na wanne, zeby było łatwiej. Potem wodę z miednicy do toalety.
      Zeby było jeszcze taniej, do miednicy mozna łapać deszczówkę i nie podgrzewać.
      • palacinka2020 Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 12:08
        Achm przypomniałam sobie inną forumkę, która sikała w nocy do nocnika albo wychodziła przez okno sikąć w krzaczki. forum.gazeta.pl/forum/w,567,169376672,169376672,Korzystacie_awaryjnie_z_nocnika_Dorosli_.html?p=169378281
        • 35wcieniu Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 12:19
          Hahaha. Nie znałam bo trollwątki pomijam ale widać trafiają się w nich perełki. Inna sprawa że to stephanie... Ona jest osobliwa we wszystkim więc w sumie pasuje jej do wizerunku takie sikanie do wiadra big_grin
        • majenkir Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 18:39
          Moja ciocia-babcia mieszkała w jednej izbie. za zasłonką miała kuchnie i wiadro, do którego się sikalo. Pamietam imprezy u niej na 20-30 osób i jak wszyscy po kolei lali do tego wiadra.
      • black.imak Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 12:15
        To jak dla mnie za dużo zachodu. Ale w okresie zimowym prysznic raz na miesiąc jestem sobie w stanie wyobrazić, pamiętam że były też tu forumki, które nie spłukiwały toalety po każdym sikaniu. A np. nie wyobrażam sobie kąpania się w wodzie po kimś, nawet po dzieciach, albo ścierania podłogi wodą po kąpieli, a też takie pomysły tu były.
        • 21mada Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 13:52
          Tej wody można jeszcze potem użyć np. do namoczenia fasoli (bo i tak się przecież wyleje).
        • palacinka2020 Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 14:28
          Akurat mycie podlogi woda po kapieli by mi w ogole nie przeszkadzalo. Tyle ze zazwyczaj myje podloge w dzien, nie wieczorem.
        • aglibaba Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 17:21
          Niedawno umyłam okno wodą po kąpieli (na koniec i tak potraktuję je psikadłem, a do zmywania kup ptaków z parapetu jak znalazł). Napuszczam nie więcej niż 1/3 niedużej wanny, 15-minutowy prysznic to porównywalna ilość wody, jeśli nie więcej. Taką wodą mogę też umyć ręce albo spłukać toaletę.
          Najgorsze, że zaczęłam tak robić kilka miesięcy temu (jak nie wcześniej), bez żadnej inspiracji. Pewnie atawizm...
          • chlodne_dlonie Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 17:33
            ..okno wodą po kąpieli..??
            Noooooo, na to bym nie wpadła wink
          • panna.nasturcja Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 19:27
            Chyba nie wiesz co to jest atawizm.
            • aglibaba Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 22:47
              Sugerujesz, że nasi przodkowie wyprzedzali nas o kilka długości w marnotrawstwie?
              • anomaliapogodowa81 Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 08.10.22, 19:22
                Nadal nie wiesz 😀
                • aglibaba Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 08.10.22, 20:07
                  Cóż, sprawdziłam i nadal nie wiem, o co Wam chodzi. Jakoś nie spędza mi to snu z powiek.
              • panna.nasturcja Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 09.10.22, 00:21
                Nie, sugeruję, że pojęcia nie masz co to jest atawizm. Widzę, że słusznie sugeruję.
                • aglibaba Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 09.10.22, 07:40
                  To jakaś współczesna choroba cyfrowa - wytykać ludziom niewiedzę zamiast powiedzieć, w którym miejscu się mylą i dlaczego? Co daje Wam mielenie: "nie wiesz, nie wiesz, no, nie wiesz!"? 1 grosz od postu?

                  Brakuje tylko argumentu: na biologii nie uważałaś!

                  Druga definicja z słownika PWN «ujawnienie się jakichś zachowań lub cech, które były charakterystyczne dla czyichś przodków albo dla jakiegoś środowiska lub kultury»

                  Uważasz, że to nie atawizm, bo co: bo jak chomikowaliśmy, kitraliśmy i oszczędzaliśmy, tak robimy nadal? To gdzie nasze zapasy węgla na minimum jedną zimę?

                  Jeśli nie masz ARGUMENTÓW to EOT.
                  • suki-z-godzin Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 09.10.22, 21:39
                    aglibaba napisała:

                    > To jakaś współczesna choroba cyfrowa

                    ❤️
      • ichi51e Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 15:58
        lza sie w oku keci. u mojej babci było coś takiego bo wanna nie miała cieplej wody. tzn miała ale trzeba było pod nią napalić żeby woda była ciepła więc nikomu się nie chciało. I tak najgorsze było sikanie tam rano - wszystko było nieogrzewane (wiadomo piece kaflowe) więc deska rano była jak z lodu.
    • tilijka123 Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 12:19
      To pomysły rodem z bloga Wolnego. www.wolnymbyc.pl/
      Już był na tym forum wspominany przy okazji przy okazji wpisów o podróżach ale we wcześniejszym okresie były wpisy o niespłukiwaniu toalety.
    • geez_louise Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 12:22
      Od kilku lat mam przy wannie wiaderko, po kąpieli nabieram do niego wody z wanny i zuzywam ja do spłukiwania toalety. Często wstawiam je do wanny i łapię wodę z mycia rąk lub płukania czegoś (specjalnie robię to w wannie a nie w umywalce). Przez niedopatrzenie nie podłączono mi suszarki do kanalizacji, dzięki temu zbieram z niej wodę do wiaderka i tez staram się ja zużyć do wc czy mycia podłóg. Kiedyś robiłam to nie z powodu wielkiej oszczędności, tylko dlatego, ze uważałam, ze tak powinno się robić.

      właściwie przy tak częstych kąpielach, praniach i suszeniach te moje działania są śmieszne, ale jak mogę mniej szkodzić to to robię. Mam tez koszmarnie drogą fotowoltaikę, miała się zwrócić po 8 latach, teraz pewnie szybciej (szacunki firmy były bardzo dokładne, rzeczywiście produkujemy ten prąd). Ale jakoś po tym dużym wydatku na panele i zadaszenia tarasów pod nie nie czuję się specjalnie oszczedna.
      • alpepe Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 13:00
        Dawnymi czasy, kiedy mieszkałam w Polsce i pralka ładowana od góry miała wylew do wanny, po prostu łapałam wodę z ostatniego płukania i wlewałam jako pierwszą wodę do następnego prania. W sumie może też spróbuję z tą miską w wannie, bo zwykle biorę prysznic, ale do białej gorączki doprowadza mnie marnotrawienie czystej wody. Wodę z płukania owoców i warzyw biorę sobie do podlewania.
      • fredzia098 Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 13:41
        I ta woda w wannie tak stoi całymi dniami?
      • mamamisi2005 Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 16:36
        Też staram się szanować wodę. Zbiornik toalety w pomieszczeniu gospodarczym napełniam wodą z suszarki (to niby nie są duże ilości, ale tak jakoś dziwnie po prostu utylizować) oraz deszczówką, gdy mam jej nadmiar (latem idzie raczej na potrzeby ogrodowe). Mi akurat nie chodzi w tym o pieniądze, ale jak by nie patrzeć jakieś oszczędności są wink
        • pure_cashmere Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 08.10.22, 21:11
          też staram się oszczędzać wodę - do podlewania ogrodu mam zbiorniki na deszczówkę, pralkę i zmywarkę włączam tylko jak są pełne, zmywarkę zawsze na program eco, pralkę często tez, jak ubrania są tylko do odświeżenia. Nie mam wanny, więc tylko prysznic.Podobają mi się japońskie toalety, gdzie nad zbiornikiem do spłukiwania toalety jest mała umywalka gdzie się myje ręce i ta woda potem idzie do spłuczki. kiedyś sobie takie coś zainstaluje. I nie z oszczędności ale bardziej z szacunku do wody to robię.
          • mamamisi2005 Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 09.10.22, 20:14
            Umywalka combo ze spłuczką to fajny pomysł w założeniu, ale znajoma ma takie rozwiązanie w WC i trochę jest problem z osadami z mydła. No i ta umywalka jest bardzo malutka.
    • mia_mia Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 12:39
      Obawiam się, że w przypadku wielu osób to nie skąpstwo, a bieda popycha ich do tego, że robią różne rzeczy, które innym nie mieszczą się w głowie. Leciał gdzieś kiedyś jakiś program o ekstremalnie oszczędzających. Ktoś mył samochód w deszczu i generalnie ludzie robili różne dziwne rzeczy, można odkopać gdzieś pewnie
      • geez_louise Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 12:43
        Mnie popchnęła do tych działań dyskusja na ematce i naśmiewanie się ze spłukiwania wc wiaderkiem. Uzmysłowiłam sobie, ile wody leję w kanalizację i że powinnam coś z tym zrobić. Jak kiedykolwiek będę coś budować lub modernizować, to postaram się rozejrzeć za jakimś systemem odzyskiwania wody z pryszniców i pralek.
        • geez_louise Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 12:46
          I żeby było jeszcze śmieszniej, nowoczesna pralka maniacko oszczędzająca wodę nie dopiera i nie płuczę mi należycie prania i doprowadza mnie do białej gorączki. Ale przeciwko babraniu się w wiaderku nic nie mam.
        • gryzelda71 Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 12:50
          Nigdy, przenigdy nie udało mi się spłukać sedesu wódą z wiaderka tak jak ta że zbornika. Wiem to, bo przy awariach, remontach zdarzały się prxestoje w dostawie wody, a potrzeby były.
          • geez_louise Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 12:53
            To chyba tez od sedesu zależy. Mam w domu prawie wszędzie jeden model i nie ma różnicy skąd jest woda, a mam jeden inny na parterze i rzeczywiście, do wiaderka się nie nadaje.
            • gryzelda71 Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 12:56
              Miałam różne. Jest różnica.
          • alpepe Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 12:57
            Prosta sprawa, otwierasz pokrywę, jeśli to nie jest w zabudowie, wlewasz do zbiornika, ja tak robiłam.
            • gryzelda71 Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 13:03
              Trudna sprawa w zabudowie, jeszxze trudniejsza, że nie każdy zbiornik prosty w otwieraniu.
              • alpepe Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 13:07
                W zabudowie fakt, poza tym jednak łatwa. Kwestia wprawy. Zresztą nieważne, wiem, o czym piszesz, jak musiałam u mamy w domu swoje dorodne dzieło spłukiwać z półeczki w muszli, dwa baniaki a 5 l. poszły i wynik był mocno średni, a niestety sama nie miałam nikogo, kto bym podszepnął, bym podniosła pokrywę, wlała do zbiornika i tak spuściła... Teraz jestem mądra.
          • aankaa Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 13:30
            gryzelda71 napisała:

            > Nigdy, przenigdy nie udało mi się spłukać sedesu wódą z wiaderka

            mi by nawet to do głowy nie przyszło big_grin
            • hanusinamama Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 13:38
              Moze w ramach dezynfekcji...ale nadal troche szkoda. No i drogo wychodzi
              • panna.nasturcja Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 19:31
                Zwłaszcza, że w kryzysie to zawsze pewna waluta.
            • gryzelda71 Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 13:55
              Może.dlatego efekt kiepski był?😄
          • mebloscianka_dziadka_franka Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 13:49
            Nie mówiąc o tym, że trzeba uważać, żeby woda nie pryskała dookoła kibla. Mi się czasem jakoś tak źle chluśnie jak np. wylewam wodę z wiadra po myciu podłogi i potem muszę wycierać, przy czym gdyby mi tak pryskło w trakcie spłukiwania dwójki, to pewnie bym nie mogła tylko powycierać do sucha, ale musiałabym to umyć jakimś detergentem, bo wizja drobinek kupy na podłodzę byłaby dla mnie nie do zniesienia tongue_out, więc znowu zużyłabym wodę.
      • mid.week Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 14:39
        Ja też myje samochód w deszczu. Tzn w sumie nie myje go wcale, deszcz na niego sam pada smile
    • zerlinda Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 13:42
      Nic drastycznego nie robię. Jak jest pogoda to suszę pranie w ogrodzie. Mąż na początku się krzywil, że jak to będzie wyglądało, ale przywykł. Więc to jedyna drastyczna rzecz, jaką robię.
    • kanga_roo Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 13:48
      od dawna podlewam rośliny resztkami herbaty z kubka (piję czarną bez cukru). lubią.
      resztę przegotowanej wody z czajnika przelewamy do dzbanka - to nasza woda do picia, nie kupujemy butelkowanej.
      wiosną maniacko zbierałam chrust - mam w ogrodzie brzozy, po zimowych wichurach na trawniku pełno uschniętych gałązek, idealnych na rozpałkę, wystarczyło powiązać w pęczki.
      kupuję sobie piękne, wełniane swetry, głównie używane.
      mam sporo wełnianych kocy, robionych na drutach, oraz psa i kota, które miło grzeją.
      w tym roku z wielką przyjemnością zbieram grzyby, orzechy, jabłka z dzikich jabłonek. kto wie, może wykopię i zjem też topinambur, który panoszy mi się w ogrodzie.
      a wszystkim oknom połaciowym już w zeszłym roku uszyłam ciepłe zasłonki z różnokolorowych, polarowych kocyków z Pepco.

      to takie oszczędzanie, które dla mnie nie jest drastyczne, tylko fajne i ekologiczne.
      trochę gorzej, że przesiadłam się z samochodu na PKP - no bywa trudno, ale jest taniej. i szybciej.

      a drastycznie będzie, kiedy opuszczę rolety zewnętrzne i zabronię je podnosić big_grin
      • gryzelda71 Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 14:06
        Poka te zasłonki proszę.
        • kanga_roo Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 14:19
          teraz nie mam jak ale patent jest prosty: kocyk, dwa bambusowe patyki do kwiatów, klej na gorąco i maszyna do szycia lub igła z nitką. patyki docinasz na wymiar ramy okna albo lepiej ciut mniej, końcówki zabezpieczasz klejem na gorąco żeby nie drapały ramy. kocyk na dłuższych końcach podwijasz, robiąc tuneliki do patyków (szerokość tunelików dowolna, zależy, jak duże okna, jak duży kocyk i czy chcesz, żeby był bardziej naciągnięty czy zwisał malowniczo pośrodku). wkładasz patyki w tuneliki, i wciskasz w ramę u góry i u dołu okna. świata nie widzisz, ale kocyk w ładnym kolorze daje miły półcień, ociepla wizualnie i chroni od zimna też. w sypialni wisiały nawet latem, bo okna mam od zachodu.
          szkoda, że skończyły się już te kocyki po 8 zł...
          • gryzelda71 Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 14:23
            Dzięki. Fajny pomysł.
    • demono2004 Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 14:15
      Nie dalej jak wczoraj czytałam, ze kobieta oszczedzająca na ogrzewaniu, zakrecała kaloryfery przed wyjsciem do pracy. Dostała za to 500 złotych kary.
      Tu link do artykułu.

      www.rp.pl/nieruchomosci/art37192421-mieszkanka-bloku-dostala-kare-bo-oszczedzala-na-ogrzewaniu
    • baszkircef Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 14:29
      U mnie w rodzinie wystąpiło jeszcze jedno zjawisko, mój brat się rozstaje z żoną, mieszkają póki co w jednym domu, wszystkie opłaty ponosi brat, więc bratowa zużywa prądu ile wlezie, żeby płacił jak największe rachunki. Np. zapala wszystkie światła w każdym pomieszczeniu, nawet tam gdzie nikogo nie ma. To samo dotyczy wody. Nowy sposób zemsty na małżonku: włączę piekarnik na pół dnia.
    • mid.week Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 14:34
      Najlepiej odkręcić syfon i cała wodę ze zlewu łapać do wiadra. Potem w tym wiadrze można myć kartofle, namoczyć fasolę, wyprac skarpetki, umyć podłogę i na koniec zalac WC.
      • alpepe Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 16:06
        Tylko trzeba pamiętać o właściwej kolejności.
      • buka-123 Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 16:07
        🚩
        • geez_louise Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 16:09
          W rodzinie Poszepszyńskich grzano wodę w wannie dziadkiem z gorączką…
          • buka-123 Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 16:13
            I pochowano dziadka w kucki, mniejszy dół do wykopania. Jak w Mandżurii 😉
          • chlodne_dlonie Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 16:35
            big_grin dzięki za przypominajkę!
            Kiedyś to były audycje radiowe, ehhhhhhhhhhhhhhhhhhhhh
          • mid.week Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 16:45
            geez_louise napisała:

            > W rodzinie Poszepszyńskich grzano wodę w wannie dziadkiem z gorączką…
            >


            aaaaaaa big_grin big_grin big_grin
            • majenkir Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 18:41
              big_grinbig_grin Czy można gdzieś online teraz posłuchać?
              • buka-123 Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 18:49
                Na YT są odcinki.
      • mgla_jedwabna Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 09.10.22, 23:25
        Jak smakuje fasola namaczana w brudnych mydlinach?
    • anorektycznazdzira Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 16:08
      Spuszczanie tylko dwójki? To już lepiej chyba wychodzić na trawnik pod klatką?
      • chlodne_dlonie Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 16:36
        ..i konkurencję miejscowym Burkom robić..? wink
        Ciekawe kto posprząta.. tongue_out
        • anorektycznazdzira Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 18:23
          Mówimy o oszczędnościach. Nabywasz za parę złotych lub adaptujesz spośród sprzętów domowych jakąś łopatkę/śmietniczkę/łyżkętongue_out i wielorazowo sprzątasz. Koszty właściwie zerowe.
          Jeśli mieszkasz w osranej okolicy, gdzie i tak po Burkach nikt nie sprząta- nie musisz nawet adaptować sprzętu, bo i tak nikt się nie pozna.
        • georgia.guidestones Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 08.10.22, 19:29
          chlodne_dlonie napisała:

          > ..i konkurencję miejscowym Burkom robić..? wink
          > Ciekawe kto posprząta.. tongue_out
          >
          Tak, czekac na srodek nocy i brac worek i lopatke. To guano tez trzeba zutylizować, proponujesz zwykly smietnik? - na burkowe kupska rzadko kiedy i gdzie są.
    • massinga Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 16:12
      Rozbawila mnie ta wizja drastycznego oszczedzania, bo, nie wiedzac o tym, ja tak zylam cale dziecinstwo i wczesna mlodosc. W domu nie mielismy lazienki, wiec kapiel tylko w balii w soboty, w tygodniu mycie w misce. Wychodek na zewnatrz. Bylam wtedy bardzo ekologiczna. Za to teraz nie wyobrazam sobie nie wziac prysznica rano i wieczorem. Tropikalny klimat, tu gdzie meszkam, tez nie pomaga oszczedzac na kapieli. A juz nie spuszczac wody w toalecie, to bylby koszmar zapachowy.
      • mid.week Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 18:36
        massinga napisała:

        Tropikalny klimat, tu gdzie meszkam, tez nie pomaga oszc
        > zedzac na kapieli. A juz nie spuszczac wody w toalecie, to bylby koszmar zapach
        > owy.
        \\


        Cameron Diaz, w upalnej Kalifornii, w ogóle nie spuszcza wody i zyje. Na brzydkie zapaszki z pewnością pomoże zapalenie swieczki o aromacie wedżajny Gwyneth Paltrow.
        • memphis90 Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 19:06
          Mysle, ze Cameron może używać innej łazienki za każdym razem, kiedy odczuje potrzebę, a nawet nasikać do basenu (chlor zdezynfekuje)…
          10 bathroom mansion
    • kafana Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 16:30
      Uczę młodego jeździć na rowerze. Od kilku dni zachrzaniam piechta podbiegajac co chwile 5km do roboty z przedszkolem po drodze w każda stronę. Tym samym nie jeżdżę niczym i drastycznie oszczędzam na transporcie:p
    • perspektywa Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 17:13
      Ja stosuję. Synowi kupiłam karnet na siłownię czynną 24/24. Zachęcam do częstego chodzenia. Obiecałam, że będę mu kanapki przynosić i obiad zamówię. Niech sobie dziecko posiedzi w ciepłym.
      • chlodne_dlonie Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 17:32
        Lubię to!!
        big_grin
      • marta.graca Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 17:37
        O ile siłownia nie zakręci grzejników smile
        • majenkir Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 18:42
          Niech wskoczy na bieżnię, to się rozgrzeje.
          • marta.graca Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 20:48
            W sumie dwie pieczenie na jednym ogniu smile u mnie dziś w tramwaju nie było ogrzewania, wlasciwie gdybym poszła pieszo, to bym się rozgrzała i spaliła kalorie wink
            • bene_gesserit Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 08.10.22, 18:45
              Trzy pieczenie. Prysznic też za darmo. I woda w kiblu.
        • georgia.guidestones Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 08.10.22, 21:57
          marta.graca napisała:

          > O ile siłownia nie zakręci grzejników smile
          >
          I cieplej wody pod prysznicem. W sumie wtedy nieglupio umyc sie przy okazji codziennych treningow, ale wtedy serio codziennych.
    • olpa7 Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 17:43
      Ja chyba zastosuje drastyczne metody i przestanę jeść. W sumie same plusy. Oszczedze na prądzie, wodzie, paliwie do sklepu plus zostanie pełno kasy jak nie będę kupować jedzenia.
      • chlodne_dlonie Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 17:46
        Nooo, i na pomnik będzie jak znalazł tongue_out
        • perspektywa Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 21:52
          Taki elegancki, granitowy. Po bokach aniołki.
          • znowu.to.samo Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 23:13
            fanaberie!
      • pepsi.only Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 23:58
        olpa7 napisała:

        > Ja chyba zastosuje drastyczne metody i przestanę jeść. W sumie same plusy. Oszc
        > zedze na prądzie, wodzie, paliwie do sklepu plus zostanie pełno kasy jak nie bę
        > dę kupować jedzenia.


        Alleluja, glory, glory
        Nie jem fauny, nie jem flory
        I od wschodu do zachodu
        Będę eko, zdechnę z głodu!

        (Łydka grubasa)
    • gorzka.gorycz Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 18:12
      Ja uważam takie rozwiązanie za genialne.
      portalkomunalny.pl/umywalka-i-spluczka-w-jednym-czy-jestesmy-gotowi-na-ekologiczna-lazienke-362349/amp/
      Gdybym jeszcze raz robiła łazienkę czy toaletę, to właśnie coś takiego zainstalowałabym.
    • sueellen Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 20:41
      5 razy w tygodniu bywam w klubie fitness. Dzięki temu w domu biorę przysznic tylko dwa razy w tygodniu. Kiedyś leciałam do domu zziajana po zajęciach i brałam prysznic. Teraz zmadrzalam 😅
    • niemoralna Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 21:30
      Upycham dzieciory po dziadkach,ciotkach,wujkach i kto się pod reke napatoczy . Wtedy licznik działa w zwolnionym tempie 😃 Odbieram kiedy są już podrzucone drzwi 😄
      • niemoralna Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 21:32
        podrzucone pod drzwi *
    • cegehana Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 21:40
      Osobie, której nie stać na spłukiwanie ubikacji doradzilabym rezygnację z ematki, bo prąd drogi a uzależnienia kosztują.
      • znowu.to.samo Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 23:16
        z czego jak z czego, ale z tego nigdy nie zrezygnuję, prędzej zrezygnuję ze spłukiwania dwójki xD
        • anorektycznazdzira Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 08.10.22, 08:14
          jeszcze raz sugeruję trawnik big_grin
    • cylicja Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 21:59
      15 minutowy prysznic jako "drastyczne" oszczędzanie wody big_grin
      • taki-sobie-nick Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 23:19
        Nie zrozumiałaś. To były przykłady NIEDRASTYCZNYCH sposobów oszczędzania.

        Za co ojciec siedział?
        • cylicja Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 09.10.22, 20:40
          Za niewinnośc big_grin
    • znowu.to.samo Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 07.10.22, 23:21
      Mamy w robocie gratisowe śniadania, staram się tu dożywiać. Nie jest to jakiś wstrząsający wybór, rogaliki i inne buły ale nie będe wybrzydzać. I dwójkę zostawiam w robocie xD
      • uwielbianych Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 08.10.22, 02:16
        Nie oszczędzam
        Lubię patrzeć jak leci woda
        Puszczam ja i się cieszę 😁
    • pani_tau Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 08.10.22, 10:03
      Ostatnio zszokowalam koleżankę z pracy wyznając, że nie mam wanny, tylko prysznic, pod którym zwilżam ciało, myję się a następnie spłukuje. Nigdy nie stoję pod prysznicem, by tak rzec, bezproduktywnie.
    • wapaha Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 08.10.22, 17:24
      Nie spuszczamy wody w nocy po 1 ( maks 2-3 siki tongue_out )
      Zaczęło się dekadę temu jak młody miał straszne problemy ze snem i taki dźwięk go wybudzał więc zaniechaliśmy. I tak jakoś zostało
      • gryzelda71 Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 08.10.22, 18:02
        Nie myslasa żeby raz dziennie wode spuszczać?
        • wapaha Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 08.10.22, 18:33
          oho, gryzia gryzć próbuje wink jak ratlerek wink big_grin
          • gryzelda71 Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 08.10.22, 18:48
            Nie wiem, skąd pomysł, że niespuszczanie wody to mega patent na oszczędzanie. Bosze i jeszcze czucie się bohaterka, bo ja to od lat robie, wy będziecie musieli.
            • wapaha Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 08.10.22, 18:55
              a teraz wdech -wydech i przeczytaj jeszcze raz co legło u podstaw takiego zachowania
              i jak chcesz dogryźć-to postaraj się bardziej bo póki co jesteś żałosno-śmieszna i nie w temacie
              • gryzelda71 Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 08.10.22, 19:13
                Luzik, ty masz.smród w wc nie ja. Tak trzymaj!
                • marta.graca Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 09.10.22, 19:18
                  Skąd wiesz, byłaś w tym jej kiblu?
                  • suki-z-godzin Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 09.10.22, 22:08
                    marta.graca napisała:

                    > Skąd wiesz, byłaś w tym jej kiblu?

                    och, pewnie ma nieszczelną emamę i jej zalatuje🤡
                    • gryzelda71 Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 10.10.22, 10:12
                      Och po prostu nie straciłam na kowidzie ani powonienia, ani wyobraźni.
                      • marta.graca Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 10.10.22, 10:47
                        No to może wyobrazisz sobie, że w nocy zazwyczaj ludzie śpią, a nie siedzą w łazience w poszukiwaniu smrodu?
                        • gryzelda71 Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 10.10.22, 10:58
                          Skoro nie sikają to nie spuszczają wody, dość logiczne.
                          Ale jak sikają i nie spuszczają to owszem zapach może być, nie dla każdego akceptowalny.
                          Nie moja łazienka.nie moje zapachy. Zdanie za to moje, oczywiście nie musisz się z nim.zgadzać.
    • georgia.guidestones Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 08.10.22, 19:25
      Znam ludzi splukujacych wc tzw szarą wodą, o ile sie da, tj brudna woda po myciu podlog itp.
      • sol_13 Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 09.10.22, 19:15
        Ale to po każdym siku tą podłogę myją?🤔
        • cylicja Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 09.10.22, 21:47
          Biorąc pod uwagę ceny wody i innym mediów, to stosowanie na egzotycznych i mocno obrzydliwych pomysłów przedstawionych w tym wątku., jest śmieszne.

          Płacimy ok. 200-250 zł miesięcznie za wodę i ścieki za 4 osoby. Z myciem samochodów i okazjonalnym podlewaniem trawnika. i wolę tyle płacić niż oszczędzać 30 zł z szambem w sedesie.
      • mgla_jedwabna Re: Kto stosuje już drastyczne sposoby oszczędzan 09.10.22, 23:30
        Bo spłukiwanie szarą wodą jest ok. Natomiast przechowywanie tej wody (czyli brudnawych mydlin) jest dość obrzydliwe. Nie wyobrażam sobie tego - łazienka zastawiona wiadrami z breją? A jeśli się potknę i chlusnę zamiast do toalety po sobie taką wodą, w której ktoś mył dudę?
Pełna wersja