black.imak
07.10.22, 11:59
Podobno spłukiwanie toalety pochłania aż 40 % wody zużywanej w gospodarstwie domowym. Wiem, że są zwolennicy spłukiwania tylko dwójki. Czy ktoś rozważa taką metodę oszczędzania, albo może np. w okresie jesienno zimowym, gdy człowiek się tak nie poci, stosuje prysznic raz w miesiącu przy założeniu codziennego mycia newralgicznych stref? Lub inne drastyczne metody na oszczędzanie?
Chodzi mi o drastyczne sposoby oszczędzania dla ludzi, którzy i tak żyją już bardzo oszczędnie a nie porady typu zamiast codziennej gorącej kąpieli w wannie pełnej piany weź codzienny 15 minutowy prysznic a w ramach oszczędzania prądu, zamiast codziennego gotowania zamawiaj posiłki w restauracji.