Dodaj do ulubionych

Wchodzicie w płaszczu do gab. lekarskiego?

07.10.22, 16:23
Wejdziecie w płaszczu do gabinetu lekarskiego w przychodni w której nie ma szatni z szatniarzem?
Bo ja tak muszę zrobić w poniedziałek. Idę na USG do przychodni, nie ma szatni- jest tylko wieszak przy drzwiach daleko od recepcji. Każdy może wejść i ukraść płaszcz. Gdybym szła tylko do lekarza, wzięłabym jakaś starą dziadowską kurtczynę i tyle. Ale ja mam potem dzien zatkany spotkaniami, pracą i nie mogę wyglądać jak dziad.
Muszę wziąć eleganckie okrycie.
Wejść w nim do gabinetu? Jakich argumentów użyć, gdy zaczną się mądrzyć, że mam zostawić na wieszaku? A może macie jakieś inne pomysły?
Obserwuj wątek
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Wchodzicie w płaszczu do gab. lekarskiego? 07.10.22, 16:25
      Nie, jak są wieszaki, to zostawiam na zewnątrz.
      • porcelanaporcelana Re: Wchodzicie w płaszczu do gab. lekarskiego? 07.10.22, 16:32
        kryzys_wieku_sredniego napisał(a):

        > Nie, jak są wieszaki, to zostawiam na zewnątrz.

        A jak ukradną ?
        • magda.z.bagien Re: Wchodzicie w płaszczu do gab. lekarskiego? 07.10.22, 18:19
          W takiej sytuacji nie pozostaje nic innego jak też ukraść, zwłaszcza w zimny dzień 🤷‍♀️
        • eriu Re: Wchodzicie w płaszczu do gab. lekarskiego? 07.10.22, 19:16
          To nikt za to nie bierze odpowiedzialności. Masz często nawet takie informacje wywieszone obok wieszaków.
        • georgia.guidestones Re: Wchodzicie w płaszczu do gab. lekarskiego? 08.10.22, 19:23
          porcelanaporcelana napisała:

          > kryzys_wieku_sredniego napisał(a):
          >
          > > Nie, jak są wieszaki, to zostawiam na zewnątrz.
          >
          > A jak ukradną ?
          Pewnie wzielabym ze soba i powiesilabym na oparciu krzesla w gabinecie.
    • swinka-morska Re: Wchodzicie w płaszczu do gab. lekarskiego? 07.10.22, 16:28
      Zostawiam na wieszaku/w szafie na okrycia.
      Ale jeśli Ci to przeszkadza, to bierz ze sobą do gabinetu i odłóż gdzieś w kąciku.
      Lekarzowi możesz przytoczyć historię mojej koleżanki i jej męża - zostali w środku nocy, zimą, na SOR w szpitalu dziecięcym bez nowiuteńkich kurtek narciarskich, które zniknęły z wieszaka.
      • porcelanaporcelana Re: Wchodzicie w płaszczu do gab. lekarskiego? 07.10.22, 16:33
        swinka-morska napisała:

        > Zostawiam na wieszaku/w szafie na okrycia.
        > Ale jeśli Ci to przeszkadza, to bierz ze sobą do gabinetu i odłóż gdzieś w kąc
        > iku.
        > Lekarzowi możesz przytoczyć historię mojej koleżanki i jej męża - zostali w śro
        > dku nocy, zimą, na SOR w szpitalu dziecięcym bez nowiuteńkich kurtek narciarski
        > ch, które zniknęły z wieszaka.

        Mojej znajomej rąbnęli z wieszaka w przychodni nowy płaszcz MaxMary. Przychodnia umyła ręce, jak przyjechała policja- to nikt z obsługi nic nie widział.
        • rb_111222333 Re: Wchodzicie w płaszczu do gab. lekarskiego? 07.10.22, 17:15
          porcelanaporcelana napisała:

          >jak przyjechała policja- to nikt z obsługi nic nie widział.

          To akurat nic dziwnego. Przecież obsługa nie rejestruje kto przyszedł w jakiej kurtce i czy zabiera swoją z wieszaka
    • ritual2019 Re: Wchodzicie w płaszczu do gab. lekarskiego? 07.10.22, 16:29
      Nie znam zadnej przychodni w ktorej jest szatnia z szatniarzem. Do lekarza wchodze w plaszczu/kurtce itp , jesli musza poczekac 10-15 min a jest mi cieplo to zdejmuje i trzymam w reku. Nie wyobrazam sobie dlaczego lekarz/pielegniarka itp mialby oczekiwac zostawienia tej czesci odziezy na zewnatrz jego/jej pokoju.
      • porcelanaporcelana Re: Wchodzicie w płaszczu do gab. lekarskiego? 07.10.22, 16:36
        ritual2019 napisał(a):

        > Nie znam zadnej przychodni w ktorej jest szatnia z szatniarzem. Do lekarza wcho
        > dze w plaszczu/kurtce itp , jesli musza poczekac 10-15 min a jest mi cieplo to
        > zdejmuje i trzymam w reku. Nie wyobrazam sobie dlaczego lekarz/pielegniarka itp
        > mialby oczekiwac zostawienia tej czesci odziezy na zewnatrz jego/jej pokoju.

        Znam kilka w Wawie i kilka przyszpitalnych również w stolicy.
        • aurinko Re: Wchodzicie w płaszczu do gab. lekarskiego? 07.10.22, 17:14
          Ja w Trójmieście też znam kilka przychodni z szatnią, szatniarzem i wydawanymi numerkami.
          • cylicja Re: Wchodzicie w płaszczu do gab. lekarskiego? 07.10.22, 19:14
            Szatniarz na kontrakcie z NFZ?
            • aurinko Re: Wchodzicie w płaszczu do gab. lekarskiego? 07.10.22, 19:25
              Nie interesuje mnie sposób zatrudnienia szatniarza.
              • cylicja Re: Wchodzicie w płaszczu do gab. lekarskiego? 07.10.22, 19:59
                A powinien. Jeśli jesteś przynajmniejśrednio rozgarnięta, powinnaś wiedzieć dlaczego. Taka zagadka smile
                • aurinko Re: Wchodzicie w płaszczu do gab. lekarskiego? 08.10.22, 18:11
                  To ja decyduję o tym, co powinno mnie interesować, a co nie. Nie jakiś internetowy random. Bye.
                • taniarada [...] 10.10.22, 06:05
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • sundace46 Re: Wchodzicie w płaszczu do gab. lekarskiego? 08.10.22, 18:07
        ritual2019 napisał(a):

        > Nie znam zadnej przychodni w ktorej jest szatnia z szatniarzem.

        To mało znasz. Ja w Łodzi znam 3 takie, z szatniarzem.
    • jesiennie Re: Wchodzicie w płaszczu do gab. lekarskiego? 07.10.22, 16:30
      Nie wchodź w płaszczu, płaszcz zdejmij i weź ze sobą do gabinetu.
    • maleficent6 Re: Wchodzicie w płaszczu do gab. lekarskiego? 07.10.22, 16:33
      Mam deja vu 🤷
      • nuclearwinter Re: Wchodzicie w płaszczu do gab. lekarskiego? 07.10.22, 18:48
        Ja tak samo 🧐
        • memphis90 Re: Wchodzicie w płaszczu do gab. lekarskiego? 07.10.22, 19:11
          Nawet odpowiedzi były te same…
          • maleficent6 Re: Wchodzicie w płaszczu do gab. lekarskiego? 07.10.22, 20:10
            I autorka ta sama 🙄
    • ewcia.1980 Re: Wchodzicie w płaszczu do gab. lekarskiego? 07.10.22, 16:33
      BARDZO często biorę ze sobą kurtkę/płaszcz do gabinetu lekarskiego.
      Nigdy nikomu się z tego nie tłumaczyłam.
      I nigdy żaden lekarz nie zwrócił mi uwagi, że powinnam zostawić na zewnątrz.
    • azalee Re: Wchodzicie w płaszczu do gab. lekarskiego? 07.10.22, 16:37
      Nigdy chyba nie bylam w przychodni z szatnia a tym bardziej szatniarzem (?).
      Do gabinetu wchodze w kurtce / plaszczu. Jesli jestem z dzieckiem to jemu sciagam kurtke przed wejsciem do gabinetu i trzymam ja w reku.
      Nigdy zaden lekarz nie zwrocil mi o to uwagi.
      • panna.nasturcja Re: Wchodzicie w płaszczu do gab. lekarskiego? 07.10.22, 17:13
        Ja bywam regularnie, normalna szatnia z szatniarzem
        • alicjamagdalena Re: Wchodzicie w płaszczu do gab. lekarskiego? 07.10.22, 18:29
          Gdzie np? Poza szpitalami? Halo
          • panna.nasturcja Re: Wchodzicie w płaszczu do gab. lekarskiego? 07.10.22, 19:07
            Centrum Damiana w Warszawie.
          • angazetka Re: Wchodzicie w płaszczu do gab. lekarskiego? 07.10.22, 19:23
            Przychodnia na Elbląskiej w Warszawie. Państwowa.
      • igale1 Re: Wchodzicie w płaszczu do gab. lekarskiego? 07.10.22, 20:13
        W moim mieście przychodnia z szatnią i "szatniarką" i numerkami. Jest obowiązek pozostawienia wierzchniej odzieży. W gabinetach nie ma miejsca na odłożenie płaszcza czy kurtki.
        • krolewska.asma Re: Wchodzicie w płaszczu do gab. lekarskiego? 07.10.22, 20:16
          Ale po co trzeba je odkładać?
          • igale1 Re: Wchodzicie w płaszczu do gab. lekarskiego? 07.10.22, 20:22
            To znaczy lekarz ma cię zbadać w tym wszystkim co masz na sobie? I do USG też położysz
            się na leżance w płaszczu?
            • kamin Re: Wchodzicie w płaszczu do gab. lekarskiego? 08.10.22, 19:20
              A bluzkę gdzie się odkłada na czas badania? Bo w to samo miejsce można też odłożyć kurtkę
              • engine8t Re: Wchodzicie w płaszczu do gab. lekarskiego? 08.10.22, 20:39
                Razem z majtkami na krzeselko albo po prostu rzuca na podloge
    • szmytka1 Re: Wchodzicie w płaszczu do gab. lekarskiego? 07.10.22, 16:43
      Nie, mam wyłącznie dziadowskie kurtczyny, więc odpada mi taki dylemat i beztrosko korzystam z wieszaków.
    • bigimax4 Re: Wchodzicie w płaszczu do gab. lekarskiego? 07.10.22, 16:44
      Wejdziecie w płaszczu do gabinetu lekarskiego w przychodni w której nie ma szatni z szatniarzem?


      Podaje konsjerzowi w recepcji i on tym sie zajmuje
    • kamin Re: Wchodzicie w płaszczu do gab. lekarskiego? 07.10.22, 16:49
      Zostaw płaszcz w samochodzie
      • hannah_weaver Re: Wchodzicie w płaszczu do gab. lekarskiego? 07.10.22, 17:02
        Ja tak właśnie robię.
    • dni_minione Re: Wchodzicie w płaszczu do gab. lekarskiego? 07.10.22, 17:01
      Ściągam i wnoszę do gabinetu, gdzie przewieszam przez swoje krzesło. Mowy nie ma, żebym zostawiła coś w ogólnodostępnej poczekalni, no chyba że akurat mam jakieś byle co na sobie.
    • feniks_z_popiolu Re: Wchodzicie w płaszczu do gab. lekarskiego? 07.10.22, 17:02
      Biorę w takiej sytuacji duużą torbę (ja mam taką plastikową z Jysk) i do niej wkładam płaszcz zwinięty w kostkę. Kiedyś mnie lekarka opieprzyła więc teraz robię właśnie tak
    • aglibaba Re: Wchodzicie w płaszczu do gab. lekarskiego? 07.10.22, 17:05
      Biorę dużą torbę i pakuję do niej. Butów z ulicy nie zmieniam, tam więcej drobnoustrojów niż na płaszczu.
    • majenkir Re: Wchodzicie w płaszczu do gab. lekarskiego? 07.10.22, 18:19
      Wieszam w poczekalni na wieszaku jak jest. Jak nie ma, biorę do gabinetu.

      Przypomnialyscie mi - u mojego dentysty jest wieszak, a na nim wisi kurtka z szalikiem. Z 5 lat albo i lepiej tak sobie tam wisza (szalik bardzo charakterystyczny, tylko dlatego zauważam za każdym razem).
      • kk345 Re: Wchodzicie w płaszczu do gab. lekarskiego? 08.10.22, 20:13
        Może to kurtka dentysty? 🙂
    • 3-mamuska Re: Wchodzicie w płaszczu do gab. lekarskiego? 07.10.22, 18:24
      Zawsze wszystkie rzeczy zabieram do gabinetu.
      W gp w gabinecie przy drzwiach jest wieszak na ścianie można powieść. U nas przychodnia jest duża sporo korytarzy, gabinety są daleko od poczekalni. Wiec wchodząc do gabinetu pod drzwi zostawiłam tyko wózek dziecięcy.
      Wszędzie gdzie byłam są albo wieszaki w środku, albo jakiś krzesełko przy drzwiach. Ostatecznie przewieszam przez oparcie krzesła na którym siedzę.
    • alicjamagdalena Re: Wchodzicie w płaszczu do gab. lekarskiego? 07.10.22, 18:27
      Lekarz który zaczyna się mądrzyć nt kurtki/ płaszcza....Co za dramaty i rozkminy. Serio spędza ci to sen z powiek.? Masz prawo nawet z walizką wejść co mu do tego?
    • sol_13 Re: Wchodzicie w płaszczu do gab. lekarskiego? 07.10.22, 18:28
      We wszystkich przychodniach, do których chodzę, są szafy na kurtki i tam też zostawiam.
    • szafireczek Re: Wchodzicie w płaszczu do gab. lekarskiego? 07.10.22, 18:30
      Nigdy - albo szatnia, albo i szatnia i wieszaki - czyli wybór. Nigdy nie słyszałam o o złodziejach specjalizujących się w przychodniach, których celem byłyby wierzchnie okrycia.
      Skoro piszesz o "eleganckim okryciu" to ono świetnie koresponduje z eleganckimi manierami.
      • profes79 Re: Wchodzicie w płaszczu do gab. lekarskiego? 07.10.22, 18:42
        Okrycia nie. Ale już może się plątać ktoś, kto korzystając z tłoku i zamieszania obrabia kieszenie a i eleganckim płaszczykiem nie pogardzi. W szpitalach - które teoretycznie są trudniej dostępne niż przychodnie - kradzieże są sporym problemem.
        • szafireczek Re: Wchodzicie w płaszczu do gab. lekarskiego? 07.10.22, 19:37
          Teraz w przychodniach przychodzi się na godziny, a tłoku raczej nie ma, bo dużo osób wybiera dodatkowo teleporadę. W szpitalach tak - tam nawet lekarstwa kradną - podobno świetny zbyt na rynku weterynaryjnym.
      • porcelanaporcelana Re: Wchodzicie w płaszczu do gab. lekarskiego? 07.10.22, 19:32
        szafireczek napisała:

        > Nigdy - albo szatnia, albo i szatnia i wieszaki - czyli wybór. Nigdy nie słysza
        > łam o o złodziejach specjalizujących się w przychodniach, których celem byłyby
        > wierzchnie okrycia.
        > Skoro piszesz o "eleganckim okryciu" to ono świetnie koresponduje z eleganckimi
        > manierami.

        A moją znajomą okradziono własnie w przychodni. Z wieszaka zniknął jej bardzo drogi płaszcz.
        • szafireczek Re: Wchodzicie w płaszczu do gab. lekarskiego? 07.10.22, 19:38
          To przykro mi bardzo. Rzeczywiście przy szatniach (nawet płatnych) jest info, że za pozostawione rzeczy nie odpowiadająsmile
    • nuclearwinter Re: Wchodzicie w płaszczu do gab. lekarskiego? 07.10.22, 18:51
      Wchodzę zawsze z płaszczem, kurtką, torbą, czy co tam mam ze sobą, nigdy w życiu żaden lekarz nic mi nie powiedział. Jakby zapytał to powiedziałabym prawdę, że boję się kradzieży, bo nikt takich wieszaków nie upilnuje i tyle. Przecież mnie nie wyrzuci.
    • memphis90 Re: Wchodzicie w płaszczu do gab. lekarskiego? 07.10.22, 19:10
      Przecież ten wątek już był…
      • memphis90 Re: Wchodzicie w płaszczu do gab. lekarskiego? 07.10.22, 19:14
        forum.gazeta.pl/forum/w,567,172523595,172523595,Kradziez_plaszcza_w_przychodni_.html
        • cylicja Re: Wchodzicie w płaszczu do gab. lekarskiego? 07.10.22, 19:16
          Przychodzi baba do lekarza.

          - Panie doktorze zginął mój płaszcz

          - Nie mamy Pani płaszcza i co nam pani zrobi?
        • zona_mi Re: Wchodzicie w płaszczu do gab. lekarskiego? 07.10.22, 20:27
          memphis90 napisała:

          > forum.gazeta.pl/forum/w,567,172523595,172523595,Kradziez_plaszcza_w_przychodni_.html

          Porcelana stawia myślniki bez spacji po wyrazie.
          Petatoppana też...
          Przypadek?
          😂
          • porcelanaporcelana Re: Wchodzicie w płaszczu do gab. lekarskiego? 08.10.22, 19:48
            zona_mi napisała:

            > memphis90 napisała:
            >
            > > forum.gazeta.pl/forum/w,567,172523595,172523595,Kradziez_plaszcza_w_przychodni_.html
            >
            > Porcelana stawia myślniki bez spacji po wyrazie.
            > Petatoppana też...
            > Przypadek?
            > 😂
            >
            >
            Droga, jątrząca modko.
            Zainteresuj się lepiej legionem Grażyn, które trollują z zapałem godnym walki o Ukrainę, a także ich kilkoma innymi nickami. Wszystkie gadają same ze sobą w jednym i tym samym wątku, czego Ty nie widzisz, ale inne forumowiczki już tak. To Ci jakoś nie przeszkadza. Masz jakieś obsesje na moim tle?
            • zona_mi Re: Wchodzicie w płaszczu do gab. lekarskiego? 08.10.22, 22:08
              porcelanaporcelana napisała:


              > Masz jakieś obsesje na moim tle?

              Pewnie tak... Żadne inne wytłumaczenie nie przychodzi mi do głowy 😉
    • engine8t Re: Wchodzicie w płaszczu do gab. lekarskiego? 07.10.22, 19:13
      Absolutnie nigdy.
    • grazyny Re: Wchodzicie w płaszczu do gab. lekarskiego? 07.10.22, 19:53
      Woopsie. forum.gazeta.pl/forum/w,567,172523595,172523595,Kradziez_plaszcza_w_przychodni_.html
    • krolewska.asma Re: Wchodzicie w płaszczu do gab. lekarskiego? 07.10.22, 19:54
      Tak mieszkam za granicą i u nas nie ma takich szalonych udziwnień wchodzi się normalnie w tym co ma się na sobie albo w stroju kąpielowym albo futrze zależności jaka pora roku
      • simply_z Re: Wchodzicie w płaszczu do gab. lekarskiego? 08.10.22, 18:14
        taa w UK w kostiumie kąpielowym
    • kk345 Re: Wchodzicie w płaszczu do gab. lekarskiego? 07.10.22, 20:15
      Taki wątek już był...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka