annna_maria_1985
10.10.22, 10:25
Doradziliście nie raz w tym temacie, więc może teraz też podpowiecie...
Czwarty z kolei antydepresant, samopoczucie dobre, najbardziej dotkliwe dla mnie i otoczenia objawy depresji minęły. Brak skutków ubocznych.
Ale...
1. objawy depresji pojawiają się z powrotem w okresie przed miesiączką, z tym, że w znośnym zakresie, no ale nie ukrywam, wolałabym ich nie mieć wcale (1.5 tygodnia przy cyklach 27-28 dni to jednaj sporo).
2. Przy poprzednim leku udało pozbyć się natrętnego manipulowania dłońmi (skubanie paznokci, skórek, pocierania uszu), teraz niestety są z powrotem.
Dziś kontrolna wizyta u psychiatry.
Czy powinnam iść na kompromis, skoro ogólnie lek jest skuteczny, czy jednak sugerować kolejny preparat? Czy to "normalne", że tak długo trwa dobieranie leku? Może nie ma ideału i coś trzeba odpuścić? Jak byście zrobiły?