nauczanie matematyki

10.10.22, 13:56
Zdaje się, że problem z nauczycielami matematyki i informatyki sam się rozwiązał. W tym roku po raz pierwszy w historii Wydziału Matematyki i Informatyki UW nie zgłosił się nikt do zrobienia uprawnień nauczycielskich. Kiedy studiowałam 25 lat temu ok 40% je robiło celowo lub "na wszelki wypadek". No więc wygląda na to, że za kilka lat nie będzie już narzekania na nich, bo ich nie będzie smile na swój sposób genialne
    • simply_z Re: nauczanie matematyki 10.10.22, 13:58
      podobno gdzies zatrudnili pana 75 plus do nauki przedmiotow zawodowyc w technikum...bo nie ma po prostu chetnych do takiej pracy.
      • triss_merigold6 Re: nauczanie matematyki 10.10.22, 14:06
        To akurat standard, że przedmiotów zawodowych uczą emeryci. Nie ma chętnych, ponieważ wynagrodzenie możliwe do zaproponowania nauczycielom przedmiotów zawodowych jest śmiesznie niskie.
      • puella_174 Re: nauczanie matematyki 10.10.22, 15:46
        A czy przy przedmiotach zawodowych (czyli już dla młodzieży z LO/technikum/szkoły branżowej) naprawdę konieczne są uprawnienia pedagogiczne? Ważniejsza jest wiedzą branżowa. Czemu nie dopuścić do szkół osób z danej branży, zatrudniając ich na warunkach rynkowych, nawet na umowy cywilnoprawne, za niezbędnym wynagrodzeniem.

        Dla młodzieży uczącej się w technikum np. budowlanym ważniejsze jest, by uczyła ich osoba znająca temat, nawet jeśli nie jest pedagogiem.

        Podobnie z informatyką: te lekcje na poziomie rozszerzonym powinni bezwzględnie prowadzić informatycy, nawet jeśli trzeba im zapłacić na umowie zlecenia więcej, niż wg etatu z KN.

        Dla młodzieży szykującej się do matury z informatyki to chyba jedyne możliwe teraz rozwiązanie.
        • ayanna Re: nauczanie matematyki 10.10.22, 16:12
          Hehe. A kto im zapłaci?
          • puella_174 Re: nauczanie matematyki 10.10.22, 16:26
            Ten, co płaci wszystkim nauczycielom - że środków publicznych. Gmina może zawrzeć normalną umowę cywilnoprawną.
            • ayanna Re: nauczanie matematyki 10.10.22, 16:30
              Nie ma takiego przepisu w prawie oświatowym, który dawałby możliwość gminie zawierania umów o pracę w szkole.
              • puella_174 Re: nauczanie matematyki 10.10.22, 16:35
                Ale chyba mowa o rozwiązaniach proponowanych, a nie o aktualnych?

                • ayanna Re: nauczanie matematyki 10.10.22, 18:45
                  A, to trzeba było od razu, że się rozmarzyłaś...
                  • puella_174 Re: nauczanie matematyki 10.10.22, 19:00
                    Wszystkie wątki o edukacji to w takim razie marzenia, bo dotyczą postulatów, a nie stanu terazniejszego
            • slonko1335 Re: nauczanie matematyki 10.10.22, 17:40
              Szkopuł tylko w tym, że na informatyków na innych imowach gminy nie stać. Jak zapłaci 10 tysięcy informatykowi bez uprawnień, to myisz że jakiś inny nauczyciel będzie siedział w szkole za 4 ?
              • puella_174 Re: nauczanie matematyki 10.10.22, 17:54
                Ale informatycy tyle zarabiają, więc jeśli chcemy, by ucznia do matury z informatyki uczył ktoś, kto faktycznie zna C++ i inne języki programowania, to trzeba tyle zapłacić. Ale oczywiście za godzinę, na zleceniu. Nie jako pełny etat nauczycielski.

                Myślę, że chętni się znajdą bez problemu, nawet studenci informatyki wyższych lat.

                Alternatywą jest pani od geografii w wieku 55 lat, która co prawda skończyła podyplomowe z nauczania informatyki, ale antywirusa na laptopie instaluje jej syn, bo ona nie umie.

                Chyba że zarobki wszystkich nauczycieli mają wynosić 15 tysięcy, bo tyle zarabisja informatycy i inaczej informatyk nie przyjdzie uczyć?

                No i co to za argument, że inny nauczyciel zarabiając 4000 będzie zazdrosny, że informatyk przychodzący uczyć na parę godzin choćby rozszerzone klasy będzie zarabiał dużo. Tak już jest, że jedne kompetencje są wyceniane lepiej, inne gorzej. Historyczka też może odejść że szkoły, tyle że wtedy znajdzie pracę archiwistyki lub urzędniczki w IPN-ie czy muzeum i nie zarobi 4000 za 18h lekcyjnych i 2,5 mcw wolnego, a 3000 za 40 godzin zegarowych i 26 dni wolnego.

                • droch Re: nauczanie matematyki 10.10.22, 18:04
                  No i co to za argument, że inny nauczyciel zarabiając 4000 będzie zazdrosny, że informatyk przychodzący uczyć na parę godzin choćby rozszerzone klasy będzie zarabiał dużo.

                  Ten argument, wbrew pozorom, jest dość słuszny. Jeżeli zazdrosny nauczyciel rzuci w cholerę robotę za psie pieniądze, to na dłuższą metę uzdrowi to zarobki w oświacie, ale na krótszą - spowoduje jej całkowity kolaps.
                  • runny.babbit Re: nauczanie matematyki 10.10.22, 18:39
                    Uzdrawianie na dłuższą metę poprzez rzucanie w cholerę roboty w szkole już się zaczęło.
                • slonko1335 Re: nauczanie matematyki 10.10.22, 18:27
                  Wiesz oprócz informatyków są jeszcze matematycy którzy wyciągną na luzaku tyle poza szkołą, że nie wspomnę o nauczycielach przedmiotow zawodowych. Takich nauczycieli są pewnie tysiące. No i cóż jestem zdania że historyczka czy polonista muszą się bardziej napracowac poza godzinami pensum niż taki informatyk.
                • runny.babbit Re: nauczanie matematyki 10.10.22, 18:43
                  No popatrz, jakoś młodych historyków też do szkoły nie ciągnie. Albo zwiększyli zarobki w archiwach albo znaleźli pracę niezwiązaną z historią.
                  • puella_174 Re: nauczanie matematyki 10.10.22, 19:04
                    Wybacz, ale nie znam żadnego historyka pracującego poza szkołą. Oprócz tych w rządzie, oczywiście big_grin
                    • simply_z Re: nauczanie matematyki 10.10.22, 19:16
                      Znam jednego. Jest przewodnikiem miejskim i pilotem wycieczek. W szkole trzyma go etat i ubezpieczeniewink.
                      • puella_174 Re: nauczanie matematyki 10.10.22, 19:48
                        Więc jest to historyk pracujący w szkole. Pozostałe zajęcia są dodatkowe, jak korepetycje czy prywatna szkoła językowa prowadzona po godzinach.
                    • droch Re: nauczanie matematyki 10.10.22, 19:16
                      Wybacz, ale nie znam żadnego historyka pracującego poza szkołą.

                      Naprawdę nie słyszałaś o Marcinie Mellerze, historyku z wykształcenia? smile
                      • puella_174 Re: nauczanie matematyki 10.10.22, 19:44
                        Wybacz, nie znam dyplomu ze studiów każdego aktora/prezentera/piosenkarza w tym kraju
                        • agao_72_n Re: nauczanie matematyki 10.10.22, 20:06
                          puella_174 napisał(a):

                          > Wybacz, nie znam dyplomu ze studiów każdego aktora/prezentera/piosenkarza w tym
                          > kraju

                          To nie aktor/ prezenter/ piosenkarz big_grin.
                          To dziennikarz, były naczelny Playboya i autor całkiem fajnych książek
                          • 35wcieniu Re: nauczanie matematyki 10.10.22, 20:09
                            No prezenter jak najbardziej akurat.
                    • runny.babbit Re: nauczanie matematyki 10.10.22, 21:07
                      Ja nie znam żadnego pracującego w szkole 😄
                    • taki-sobie-nick Re: nauczanie matematyki 10.10.22, 23:17
                      O, ja znałam jednego, ale po latach przekwalifikował się na maklera.
        • panna.nasturcja Re: nauczanie matematyki 10.10.22, 19:49
          Nie wystarczy znać się na danej rzeczy by umieć nauczać. Zdecydowana większość fachowców w swojej dziedzinie nie potrafi uczyć.
          • puella_174 Re: nauczanie matematyki 10.10.22, 19:53
            Sporo nauczycieli z przygotowaniem pedagogicznym też nie umie uczyć.
        • panna.nasturcja Re: nauczanie matematyki 10.10.22, 19:51
          Większość informatyków nie potrafi nikogo niczego nauczyć, nawet jeśli (a może nawet zwłaszcza jeśli) są genialni w swojej dziedzinie.
          Uczyć trzeba umieć.
          • puella_174 Re: nauczanie matematyki 10.10.22, 19:57
            Ale pani od geografii po weekendowej podyplomowe z informatyki też informatyki nie nauczy, bo nie ma wiedzy. A dla maturzysty zdającego za parę miesięcy rozszerzona maturę mniejsze znaczenie ma, czy jego nauczyciel zna psychologię rozwoju nastolatka, liczy się to, że umie C++, bo na maturze z informatyki o metodykę nauczania nie pytają, a o C++ już tak.

            No i ten sam maturzysta za mniej niż rok pójdzie na studia i tam mało kto będzie miał przygotowanie pedagogiczne - i nikomu to nie będzie przeszkadzało.
          • cosinuss Re: nauczanie matematyki 10.10.22, 21:15
            Jest akurat odwrotnie: genialni informatycy uczą kolejnych genialnych informatyków i jak prześledzisz wyniki IOI, BOI, CEOI to zobaczysz, że efekty są powalające. Oj potrafią nauczyć. Po każdej olimpiadzie zawodnik może wpisać do 3 osób, którym dziękuje i jak porównasz nazwiska, to zauwazysz schemat. To wszystko się dzieje od lat niezależnie od pomysłów MEN. Informatycy już dawno się ogarnęli, świetnie wyszukują utalentowane osoby w kilku ośrodkach w Polsce. I to jedyne pozytywne zjawisko w edukacji, które od lat śledzę z pewną fascynacją. Organizują się też matematycy. Ale mówimy tu o poziomie bardzo wysokim. Także zawsze będzie kadra do uczenia najlepszych. Niekoniecznie w szkole. A pozytywne jest to, że kasa tu nie ma znaczenia. Jak jesteś dobry, to Ci pomogą.
            • mamamisi2005 Re: nauczanie matematyki 10.10.22, 21:30
              To prawda.
              Okazuje się, że nawet nie trzeba mieć studiów, by skutecznie uczyć (ba, nawet matury, ani innego formalnego wykształcenia w przypadku najmłodszych kolegów). Działa to trochę jak piramida i rzecz jasna nie ma nic wspólnego z aktualnym prawem oświatowym, ale (a może właśnie dlatego) jest to forma bardzo skuteczna.
            • little_fish Re: nauczanie matematyki 10.10.22, 21:43
              Tylko wiesz uczyć zdolnych, chętnych i zaangażowanych, a nauczyć każdego w trzydziestoparoosobowej klasie to jednak jest różnica 😉
              • puella_174 Re: nauczanie matematyki 10.10.22, 22:13
                Ale tutaj nikt nie rozmawia o tym, by zaprowadzić najlepszego programistę w całym korpo do klasy 10-latkow, by im dogłębnie wytłumaczył jak zaprogramować pingwinki, by jeździły na nartach w przód i w tył ani bym im wytłumaczył, jak narysować Świętego Mikołaja w Paincie. Bo to ani nie ten kaliber, ani nie te kompetencje i tu faktycznie, pani pedagog po 2-letniej weekendowej podyplomowce może się sprawdzić nie najgorzej.

                Ale już taki programista byłby wymarzonym instruktorem programowania w klasie rozszerzonej lub w technikum informatycznym. No chyba nie zaprzeczysz, że sama wolałabyś, by klasę Twoje dziecka - maturzysty zdającego informatykę, uczył programista z korpo, który nie miał ani godziny metodyki, za to zna języki programowania niż nauczyciel z 15-leynim stażem, ale akurat nie umiejący programować?
            • kub-ma Re: nauczanie matematyki 10.10.22, 22:28
              cosinuss napisał(a):

              > Także zawsze b
              > ędzie kadra do uczenia najlepszych. Niekoniecznie w szkole.

              Do uczenia najlepszych owszem. To daje kupę satysfakcji.
              Problemem jest uczenie tych przeciętnych, słabych. Satysfakcja też jest, choć nie taka duża. Potrzebne są więc pieniądze, bo satysfakcja to zbyt mało.
              • cosinuss Re: nauczanie matematyki 10.10.22, 23:42
                No jasne. Mnie tylko mocno dziwi takie przekonanie, które na forum od kliku dni jest podnoszone, że uczenie słabych to wymagająca robota że ho ho i wymaga głębokiej wiedzy pedagogicznej, a praca ze zdolnymi to samograj. Podążanie za umysłem zdolnym i nadążanie za nim nawet jak ma 12 lat wymaga wcześniej lat pracy własnej i talentu. 30 osobowej losowej grupy, a tak jest w SP, i tak się nie da nauczyć. I nie jest to kwestia ani wiedzy ani umiejętności, tylko to zbyt duża grupa na bardzo zróżnicowanym poziomie + kilka osób, które nic nigdy nie zainteresuje, bo nie. I nie ma co winić nauczycieli, bo każe im się robić rzecz nie do zrobienia. I nawet jak ktos przełknie te zarobki, to nie zaakceptuje takiego traktowania jakie tu ii w realu się odwala.
                • kub-ma Re: nauczanie matematyki 11.10.22, 00:12
                  cosinuss napisał(a):

                  > No jasne. Mnie tylko mocno dziwi takie przekonanie, które na forum od kliku dni
                  > jest podnoszone, że uczenie słabych to wymagająca robota że ho ho
                  Wymagająca, ale nie żeby aż ho ho. Bardzo przydaje się doświadczenie i taka naturalna umiejętność upraszczania sytuacji.

                  > a praca ze zdolnymi to samograj. Podążanie za umys
                  > łem zdolnym i nadążanie za nim nawet jak ma 12 lat wymaga wcześniej lat pracy w
                  > łasnej i talentu.
                  Uczniowie bardzo zdolni z matematyki, zwykle mają niestandardowy sposób myślenia. Ich rozumowanie podąża własnymi ścieżkami. I nauczyciel musi umieć za uczniem nadążyć smile

                  30 osobowej losowej grupy, a tak jest w SP, i tak się nie d
                  > a nauczyć.
                  Wszystkich nie, ale dużo można zdziałać.

                  > I nie jest to kwestia ani wiedzy ani umiejętności, tylko to zbyt duż
                  > a grupa na bardzo zróżnicowanym poziomie + kilka osób, które nic nigdy nie zain
                  > teresuje, bo nie. I nie ma co winić nauczycieli, bo każe im się robić rzecz nie
                  > do zrobienia.
                  Warunek podstawowy: uczeń musi mieć jaką taką motywację. Najlepiej wewnętrzną, ale zwykle jest to motywacja zewnętrzna. Niech będzie choć taka.
                  Poprzez zabawę i gry, to można niechętnego ucznia nauczyć co najwyżej dni tygodnia po angielsku, a nie poważnej matematyki.
    • triss_merigold6 Re: nauczanie matematyki 10.10.22, 13:58
      Będą uczyć na korepetycjach, kursach i w szkołach niepublicznych.
      • cosinuss Re: nauczanie matematyki 10.10.22, 17:34
        To swoją drogą też ciekawy temat, bo z okazji imprezy u mnie w domu pogadaliśmy sobie ze studentami, którzy już teraz w sumie kończą przygodę z korkami, bo zaczynają mieć 1/2 etatu w IT, ale doświadczenie mają kilkuletnie w uczeniu i lubią to robić. No i otóż kasa jest ważna ale nie najważniejsza. Jak RODZIC fajny i widzą, że kasy ma mało, to stawki się nie zmieniają, lekcja się wydłuża, zawsze mozna napisać i podeślą wskazówki itp. Ale jak rodzic jest chamem i burakiem, nie szanuje ich ( spóźnianie się notoryczne/odwoływanie za 5/ żądanie sprawozdań pisemnych z postępów/ oczekiwania, ze w 1 lekcję nadrobi się cały materiał na miesięczny sprawdzian i komentowanie, że słabo widać uczy itp, traktowanie jako życiowych przegrywów, którzy musza uczyć ) to nie ma opcji żeby kasa im to zrekompensowała. Wywalają max po 3 lekcjach.
        • triss_merigold6 Re: nauczanie matematyki 10.10.22, 18:07
          Robiłam to samo kiedy dawałam korepetycje.
    • ichi51e Re: nauczanie matematyki 10.10.22, 14:01
      I bardzo dobrze im szybciej się to im zawali tym lepiej. ile można pudrować trupa?
    • mamtrzykotyidwato5 Re: nauczanie matematyki 10.10.22, 14:07
      Co tam, zrobi się jakiś miesięczny kurs na KULu, albo w szkole rydzyka i nauczyciele matematyki się znajdą, a przy okazji i oświatę właściwą będą szerzyć.
      • triss_merigold6 Re: nauczanie matematyki 10.10.22, 14:09
        To będzie dla suwerena. Pozostali zadbają o edukację swoich dzieci.
        • g.r.uuu Re: nauczanie matematyki 10.10.22, 14:26
          Nie każdy ma kasę na szkołę prywatną albo możliwość edukacji domowej
          • skumbrie Re: nauczanie matematyki 10.10.22, 14:52
            A to już problem "nie każdego". Może ruszy d... sprzed komputera.
    • aagnes Re: nauczanie matematyki 10.10.22, 14:18
      Przeciez wspanialy męczennik minister oświaty mówił jasno i wyraznie ze na calym swiecie nauczyciele ucza kilku przedmiotow, u nas bedzie o samo albo zrobia jakies przyuczenie na toruńskiej uczelni. jeszcze tylko 3,5 roku meczarni w polskiej szkole... jakos to zniose, szczegolnie, ze liceum bardzo fajne, a kazdemu kto zaczyna przygode z polska edukacja polecam rozwazyc wyjazd do krajow cywilizowanych albo sprzedaz nerki na prywatne szkoly.
      • kub-ma Re: nauczanie matematyki 11.10.22, 00:16
        U mnie też jeszcze 3,5 roku do końca edukacji młodszej pociechy. I nie mogę się doczekać końca.
        Jako nauczycielka matmy, zastanawiam się które z nas pierwsze zakończy "przygodę" z edukacją: ja czy moje dziecko.
    • little_fish Re: nauczanie matematyki 10.10.22, 15:30
      No proszę. A zaledwie 2 dni temu forumka 35wcieniu pisała
      "Kryzys w szkolnictwie nie sprawił że uczelnie opustoszały. Specjalizacje nauczycielskie na większości kierunków nadal trzymają się mocno"
      • puella_174 Re: nauczanie matematyki 10.10.22, 15:39
        Brak chętnych na jednym wydziale na jednej uczelni w jednym mieście (stolicy) nie koliduje z wyżej zacytowanym zdaniem. Na większości kierunków specjalizacje nauczycielskie nadal są mocno obłożone i absolwentów jest więcej niż przyszłych miejsc pracy (oczywiście abstrahując od poziomu tych absolwentów, niestety)
        • 35wcieniu Re: nauczanie matematyki 10.10.22, 16:25
          Otóż to. Są kierunki po których ludzie muszą się bardzo postarać żeby dostać pracę w szkołach bo jest ich nadmiar przy czym sam kierunek nie stwarza bogowie wiedzą jakich perspektyw, a są takie, na których aż się prosi robić inną specjalizację, a w dobie popularności kursów pedagogicznych online tylko takowy dorobić jeśli jednak ta ścieżka zawodowa zostanie uznana za słuszną, bo kierunek sam w sobie otwiera więcej możliwości.
          • hanusinamama Re: nauczanie matematyki 10.10.22, 16:55
            Ale...(na szczęscie) nadal aby uczyć matematyki trzeba skonczyć matematykę. Juz 20 lat temu chętnych na kierunki: chemia i fizyka było tylu co kot napłakał i nie kazdy szedł potem uczyć do szkoły.
            • kamin Re: nauczanie matematyki 10.10.22, 17:00
              Wystarczy zdaje się 1,5 roku podyplomowki tego typu: www.ine-studia.edu.pl/studia-podyplomowe/dla-nauczycieli/matematyka-dla-nauczycieli/

              Swoją drogą po 5 letnich, trudnych studiach przez resztę życia uczyć dodawania ułamkow za niewysokie wynagrodzenie??? Ktoż by nie chciał?
            • agao_72_n Re: nauczanie matematyki 10.10.22, 20:10
              hanusinamama napisała:

              > Ale...(na szczęscie) nadal aby uczyć matematyki trzeba skonczyć matematykę. Juz
              > 20 lat temu chętnych na kierunki: chemia i fizyka było tylu co kot napłakał i
              > nie kazdy szedł potem uczyć do szkoły.
              >
              Można być fizykiem jak ja. Ale ja nie uczę, na szczęście, w szkole. Daję korepetycje z matematyki i całkiem sensownie zarabiam. Do szkoły nie pójdę - pomimo zachęt moich uczniów - wg nich powinnam uczyć w szkole i matma byłaby piękna i dobra.
      • runny.babbit Re: nauczanie matematyki 10.10.22, 15:41
        Och, w tamtym wątku było dużo więcej złotych myśli. Przecież każdy kto miał dzieci w szkole, zna się na edukacji. A tymczasem rzeczywistość skrzeczy i zanim skończymy dyskusje czy warto podnosić nauczycielom pensje, zwiększać pensum, likwidować KN etc. okaże się że nauczycieli nie ma.
      • hanusinamama Re: nauczanie matematyki 10.10.22, 16:52
        Tez mnie to wtedy zaszokowało...gdyż specjalizacje nauczycielkie od lat pustoszeją. Ja konczyłam studia 20 lat temu i wtedy juz na uniwerku w Łodzi mówiono o spadku chętnych. I tak co kilka lat mowiono, ze chętnych jest mniej
    • alicjamagdalena Re: nauczanie matematyki 10.10.22, 15:44
      Zatrudnią z Ukrainy bez znajomości języka....
      • joana012 Re: nauczanie matematyki 10.10.22, 15:50
        No trudno sobie wyobrazić że mając zdolności matematyczne ktokolwiek idzie uczyć w szkole za 2500 na rękę a do kolejnej podwyżki czeka ok 5 lat i ma 3400 na rękę. Za takie pieniądze można tylko przy rodzicach mieszkać i klepać biedę. A do tego tłuki wyrzygują im ciągle ferie i wakacje.
        Na rynku czekają pracodawcy z branży IT, logistyki, technologiczne. Kto ma małe dzieci niech już kasę odkłada bo korki że ścisłych kosztują
        • alicjamagdalena Re: nauczanie matematyki 10.10.22, 16:30
          Tak! 2 bratanków meza po matematyce robią informatykę i ani myślą o pracy w szkole.
          • joana012 Re: nauczanie matematyki 10.10.22, 16:38
            alicjamagdalena napisała:

            > Tak! 2 bratanków meza po matematyce robią informatykę i ani myślą o pracy w sz
            > kole.
            I słusznie robią, raczej odradzałabym dziecku tak ciężką pracę za marne pieniądze
        • mamamisi2005 Re: nauczanie matematyki 10.10.22, 17:51
          A tam od razu zdolności matematyczne. Przecież żeby uczyć w SP nie trzeba być biegłym z macierzy (to z innego wątku), tylko wystarczy znajomość materiału z danego zakresu i umiejętności pedagogiczne. Zaraz się okaże, że wystarczy matura i przyspieszony kurs lub licencjat na uczelniach zawodowych ( tych samych, gdzie będą kształcić lekarzy) i będzie ok 😉
          • cosinuss Re: nauczanie matematyki 10.10.22, 18:10
            o tak, to był super wątek, bo te magiczne umiejętności pedagogiczne tłumaczyły pomysł zrównania płac nauczyciela z podstawówki i wykładowcy. Nawet miałam nominować do wątku roku.
            • runny.babbit Re: nauczanie matematyki 10.10.22, 18:38
              Oj, nic nie przebije teorii że dopóki nauczyciele nie zasłużą to ich płace mogą być zrównane z płacą sprzątaczki.
              • mamamisi2005 Re: nauczanie matematyki 10.10.22, 18:42
                Jest taka? Też ciekawe
                • joana012 Re: nauczanie matematyki 10.10.22, 18:56
                  mamamisi2005 napisała:

                  > Jest taka? Też ciekawe
                  Tak, a o tym czy zasłużą albo kogo zatrudnić a kogo wyrzucić ma decydować rada rodziców tak jak przy wyborze na dyrektora. Ciało rodzicielskie w akcji 😂
                  • mamamisi2005 Re: nauczanie matematyki 10.10.22, 19:07
                    Joanna, widzę pewną analogię do mojej wypowiedzi w wątku, w którym wskazywałam na bezradność w zderzeniu z przemocowym nauczycielem. Jeżeli zbieżność nie jest przypadkowa, a ciebie to bawi to cóż, lepiej nie skomentuję.
      • g.r.uuu Re: nauczanie matematyki 10.10.22, 15:53
        Szybciej się ukraiński nauczyciel nauczy polskiego w stopniu umożliwiającym uczenie matematyki, niż katecheta przekwalifikuje na matematyka. Tylko pytanie, czy ukraińscy nauczyciele będą chętni do tej pracy, jak mogą zarabiać lepiej w innych branżach, dokładnie tak samo, jak polscy
        • kub-ma Re: nauczanie matematyki 10.10.22, 17:46
          g.r.uuu napisała:


          > Tylko pytanie, cz
          > y ukraińscy nauczyciele będą chętni do tej pracy, jak mogą zarabiać lepiej w in
          > nych branżach, dokładnie tak samo, jak polscy

          Dokładnie. Kilku się znajdzie, na początek. Później i tak zmienią zawód.
        • droch Re: nauczanie matematyki 10.10.22, 17:52
          Szybciej się ukraiński nauczyciel nauczy polskiego w stopniu umożliwiającym uczenie matematyki(...)

          Owszem, ale i tak szkoła będzie jednym z ostatnich miejsc, gdzie ten nauczyciel zatrudni się. Przecież pensja ledwo na opłacenie rachunków starczy (albo i nie).
    • volta2 Re: nauczanie matematyki 10.10.22, 23:54
      ten problem już się rozwiązał jakiś czas temu, i będzie się tylko pogłębiał

      mając w pakiecie mamy z wymaganiami, czyhające na podstępnych nauczycieli ze slajdami w tle - wcale się nie dziwię. zapraszamy do edukacji domowej, mamy będą mogły się wreszcie wykazać.
Pełna wersja