Prawo jazdy. Ile czasu potrzeba? Totalnie zielona

10.10.22, 21:48
Prawo jazdy - jak ogarnąć i ile czasu potrzeba? Dla osoby, która z motoryzacją nie ma nic wspólnego

Ile czasu potrzebuje osoba, która z motoryzacją nie ma nic wspólnego, nigdy nie prowadziła samochodu, nie zna znaków, nie zna przepisów jakie obowiązują w ruchu drogowym, nic nie wie nic, totalnie nic... Ile czasu taka osoba potrzebuje na naukę teorii i ile godzin na nauke praktyki, żeby zdać zarówno ten teoretyczy jak i praktyczny egzamin?

Wiadomo, że każdy jest inny, ale ile średnio taka zupełnie nieogarnięta - w sprawach tego typu osoba - osoba potrzebuje na naukę i zdanie tych egzaminów?

Ile godzin (ogółem) na naukę teorii?

Ile godzin (ogółem) na naukę praktyki pod okiem Pana instruktora?

Oczywiście - mniej więcej.

PS Bez głupich komentarzy, proszę. Nie każdy jest motoryzacyjnym wymiataczem. Poza tym - każdy kiedyś zaczynał.
    • majenkir Re: Prawo jazdy. Ile czasu potrzeba? Totalnie zie 10.10.22, 22:27
      Tu piszą, ze ok. 2 miesięcy
      A znaków możesz się zacząć uczyć wcześniej wink
    • szmytka1 Re: Prawo jazdy. Ile czasu potrzeba? Totalnie zie 10.10.22, 22:32
      No zobacz sobie ile trwa kurs, podstaw pod swoją sytuację zyciowa, czy masz czas jazdy wyjeździć codziennie po 3 h czy może tylko raz w tygodniu. Pomiędzy jazdami nauczysz sie znaków. Kurs to chyba że 30 h jazdy i jakoś podobnie praktyki. Jak będziesz poświęcać na to godzinę tygodniowo to i z rok ci zajmie 😁
      • szmytka1 Re: Prawo jazdy. Ile czasu potrzeba? Totalnie zie 10.10.22, 22:33
        30 jazdy i podobnie teorii miało byc
    • iwoniaw Re: Prawo jazdy. Ile czasu potrzeba? Totalnie zie 10.10.22, 22:37
      Moje dziecko w tym roku zdalo ostatni egzamin maturalny w końcówce maja, po czym zapisalo się do szkoly jazdy i na egzamin z teorii, do którego uczylo się ogladając filmy na stronie podanej przez ośrodek przez jakies dwa tygodnie. Potem wyjeżdziło wymagane godziny i zdalo z marszu egzamin, prawko plastikowe miało w ręku w lipcu.

      Ale teraz to nie wiem, jakie są terminy na egzamin wobec strajków egzaminatorów.
      • geoardzica_z_mlodymi Re: Prawo jazdy. Ile czasu potrzeba? Totalnie zie 10.10.22, 22:53
        To mój syn trafił do kiepskiej szkoły, bo pozwalali mu się umawiać tylko raz w tygodniu. Do szkoły jazdy zapisał się w czerwcu 2021, 3 miesiące przed osiemnastką, sądziłam, ze wyjeździ do sierpnia wszystko i zda z marszu. Nic z tego. W takim tempie, potem z maturą i olimpiadą nad głową nie miał kiedy tym się zająć. W końcu w wakacje 2022 zdał teorię, praktykę już ze studiami na karku.
        Moja rada zatem taka: sprawdzić jak jest z umawianiem terminów jazd, przez biuro, w sensownych odstępach, czy u fochowatych instruktorów. W tej szkole były też ścieżka vipowska, droższa z pierwszeństwem umawiania, o której dowiedzieliśmy się po fakcie - dlatego ciągle nie było terminów jazd. Instruktorzy też niespecjalni mimo dobrych ocen. Porównanie syn miał jak w innych szkołach się doszkal. Nie spodziewałam się takich problemów. Młody interweniował w biurze ale wyszło jak wyszło - ruski rok.
        • iwoniaw Re: Prawo jazdy. Ile czasu potrzeba? Totalnie zie 11.10.22, 05:49
          Dobry pomysł z tym sprawdzeniem, jak to wygląda w konkretnej szkole - mnie to, prawde mówiąc, nawet do glowy nie przyszło, że to może byc problem, bo dziecię jak tylko zdało teoretyczny, to zaczęło jeździć codziennie i jeszcze instruktor podkreslał, żeby brać jak najwcześniejszy termin egzaminu, żeby zdawać "z marszu" i nie robić bezsensownych przerw miedzy jazdami, bo wiadomo, że na tym etapie to się jeszcze rutyny nie wyrabia, a dobrze jest miec jednak na świeżo jakieś "obycie".

          • em_em71 Re: Prawo jazdy. Ile czasu potrzeba? Totalnie zie 11.10.22, 08:26
            Bywają problemy, kolega syna zaczął w maju, do tej pory prawka nie zrobił, miał przeboje ze szkołą jazdy, po wyjeżdżeniu 30 godzin były naciski na kolejne godziny, po kolejnych to samo, w końcu chłopak zmienił szkołę jazdy, ale zaczął się rok szkolny, klasa maturalna, na razie odłożył.
            Mój syn zaczął 3 m-ce przed 18 ur. i w zasadzie kilka dni po 18 zdał, ale dość długo czekał na termin egzaminu, bo już zaczęły się cyrki w WORD-ach. Gdyby wszystko szło gładko w 2 m-ce spokojnie by się wyrobił. Ze względu na dość długą przerwę pomiędzy zakończeniem jazd a egzaminem, wykupił sobie 4 dodatkowe godziny, zdał za pierwszym razem (z teorii miał 100%, ten egzamin też można zawalić, wtedy czeka się na kolejny termin). Wcześniej nie jeździł, znaki w większości znał, bo nie żyje na pustyni, robił kiedyś kartę rowerową. Przygotowując się do teorii (pomijając zajęcia w szkole jazdy) przeczytał skrypt, a potem tłukł testy na kompie.
    • heca7 Re: Prawo jazdy. Ile czasu potrzeba? Totalnie zie 10.10.22, 22:50
      Im ktoś młodszy tym łatwiej. I jeśli się jeździło z rodzicami samochodem to nauka znaków i przepisów drogowych to raczej uszczegółowienie i usystematyzowanie. Dzieci zwykle znają m/w podstawowe znaki, tym bardziej, że zdają na kartę rowerową w szkole. Dorosłym zielonym jest trudniej bo czasu mało, praca. rodzina. Może to zająć kilka dobrych miesięcy a jak egzamin nie pójdzie raz i drugi to i rok.
      Dlatego ja zawsze uważam, że najpierw , w trakcie studiów/ szkoły należy zrobić prawo jazdy a potem robić sobie dziecko i przeprowadzać na zadupia jak to niektóre kobiety potrafią. Potem okazuje się, że ona nie pracuje, dziecko niepełnosprawne, mąż przemocowiec finansowy i kasy na prawo jazdy nie ma. Nawet jeśli nie posiada się samochodu to należy je bezwzględnie zrobić. Nie znasz dnia i godziny kiedy może się przydać, po partner chory albo umarł, dziecko chore, rodzice itd. I wtedy pitolenie, że transport publiczny jest cudny a uber dojeżdża wszędzie można sobie włożyć tam gdzie słońce nie dochodzi.
    • asfiksja Re: Prawo jazdy. Ile czasu potrzeba? Totalnie zie 11.10.22, 07:14
      Wszystko jest w głowie, jeśli dana osoba ma podejście "nigdy się tego nie nauczę" to nigdy się tego nie nauczy.
      • kubek0802 Re: Prawo jazdy. Ile czasu potrzeba? Totalnie zie 11.10.22, 09:57
        Syn zaczynał kurs w połowie maja, pod koniec lipca odebrał prawo jazdy. Więc przy dobrych wiatrach można zdobić sprawnie. Nie wiem jak intensywnie się uczył, ale to było w II klasie LO więc czasu miał sporo i to było w czasach ostrego covidu. No i pozostaje kwestia za którym razem się zda jazdę.
    • g.r.uuu Re: Prawo jazdy. Ile czasu potrzeba? Totalnie zie 11.10.22, 10:03
      Przecież to zależy. Sam kurs możesz zrobić bardzo szybko, pytanie jak pójdzie egzamin, a tego nikt Ci z góry nie powie. Ja zaczęłam w zeszłym roku wiosną,sprawnie zrobilam teorię, a jazdy zaczęłam na początku ciąży. Liczyłam, że wyrobię się do porodu, ale trzy razy nie zdałam, więc musiałam odpuścić - podejdę znowu jakoś niedługo, tylko muszę dodatkowe jazdy wziąć.
    • andaba Re: Prawo jazdy. Ile czasu potrzeba? Totalnie zie 11.10.22, 10:10
      To chyba wszystko zależy, tu forumki piszą o młodzieży, w dodatku męskiej, więc to zupełnie co innego niż osoba starszawa. Chłopaki to z marszu zdają, znaki drogowe znają co najmniej od karty rowerowej, w ogóle im to sprawnie idzie.

      Ale to nie znaczy, że się nie da, czasem ktoś kto zaczyna przed emeryturą odkrywa w sobie talent.
      • g.r.uuu Re: Prawo jazdy. Ile czasu potrzeba? Totalnie zie 11.10.22, 10:13
        Niekoniecznie. Młodzież też nieraz ma kilka podejść. Ogólnie zdawalność za pierwszym podejściem jest na poziomie 40 procent
        • andaba Re: Prawo jazdy. Ile czasu potrzeba? Totalnie zie 11.10.22, 10:17
          Kilka podejść to jest z reguły kwestia czasu oczekiwania na kolejny egzamin, a nie mozolnej nauki.
          • g.r.uuu Re: Prawo jazdy. Ile czasu potrzeba? Totalnie zie 11.10.22, 10:19
            Tak, ale chodzi o sam fakt, że nie kazdy tak z marszu zdaje za pierwszym razem. Młodzież też.
            • gryzelda71 Re: Prawo jazdy. Ile czasu potrzeba? Totalnie zie 11.10.22, 11:33
              Jednak młodzież czesciejnzdaje za pierwszym razem niz dorosle osoby w okolicach 30.Wiem ile razy ja jazdę zdawałam, bo teoria wiadomo luzik, a jak to poszło moim dzieciom.
              • g.r.uuu Re: Prawo jazdy. Ile czasu potrzeba? Totalnie zie 11.10.22, 11:46
                Dowód anegdotyczny... Akurat przez ostatnie dwa lata dużo znajomej młodzieży zdawało i mniej więcej takie statystyki jak ogólne - jakieś 30-40 procent za pierwszym podejściem. Nasza zdała za drugim, część jej znajomych podchodziło i pięć razy.
              • rozaliaolaboga Re: Prawo jazdy. Ile czasu potrzeba? Totalnie zie 11.10.22, 15:32
                Dowod anegdotyczny... ja jako dorosla osoba zdalam za pierwszym razem, a moj kuzyn, ktory jezdzilw szystkim co mozliwe, od kiedy dosiegal nogami pedalow i na kurs poszedl jak tylko osiagnal odpowiedni wiek zdawal 6 razy. Bo tu sie nie obejrzal, tu sie za gwaltownie zatrzymal, tu na linie najechal...
      • pade Re: Prawo jazdy. Ile czasu potrzeba? Totalnie zie 11.10.22, 10:49
        ekhm, mój syn zdał za czwartym razem, ja za pierwszymbig_grin
        razem ze mną zdawało mnóstwo młodych ludzi i dla wielu z nich było to kolejne podejście do egzaminu
        • andaba Re: Prawo jazdy. Ile czasu potrzeba? Totalnie zie 11.10.22, 11:27
          Zdarza się, przeczytaj ostatnie zdanie, które napisałam (nie sugeruję, że jesteś przed emeryturą, czasem ktoś kto nie umiał, nie uczył się, nie chciał wcześniej okazuje się rewelacyjnym kierowcą od pierwszego ruszenia z parkingu).

          Poza tym (też nie odczytaj tego jako umniejszanie twojego talentu w tym kierunku) mam wrażenie, że egzaminatorzy trochę inną miarę przykładają do dojrzałych osób, zwłaszcza kobiet, a inną do młodzieży (moja mama zdała za drugim razem w wieku 52 lat - ja po przejechaniu z nią 3 km mam ochotę jej to prawo jazdy zabrać - a ona jeździ codziennie od 20 lat, nie ma siły, żeby to była kwestia że zapomniała, po prostu jest fatalnym kierowcą i zapewne takim samym była zdając egzamin)..
          • g.r.uuu Re: Prawo jazdy. Ile czasu potrzeba? Totalnie zie 11.10.22, 11:45
            Chyba nie masz pojęcia o tym, jak wygląda egzamin. Jest kamera, wszystko jest nagrywane, nikt nie będzie przepuszczał błędów, bo miła starsza pani zdaje.
            • andaba Re: Prawo jazdy. Ile czasu potrzeba? Totalnie zie 11.10.22, 11:54
              Błędów nie, ale można być bardziej lub mniej upierdliwym.

              Tak samo jak dużo zależy od egzaminatora. Niby mają te same wytyczne i te same kamery, a u jednego łatwiej zdać, u innego trudniej.

              • pade Re: Prawo jazdy. Ile czasu potrzeba? Totalnie zie 11.10.22, 12:32
                Ty masz jakieś wyobrażenia z czasów, kiedy zdawało się za łapówki i wytyczne co do egzaminu były inne niż obecnie.
                Nie ma czegoś takiego jak upierdliwość w trakcie egzaminu, bo egzaminator ma wyłącznie wydawać polecenia, nic więcej, żadnej gadki szmatki podczas jazdy być nie może.
                To łatwiej czy trudniej może wynikać z ogólnej postawy egzaminatora, w sensie aparycji, przyjaznego wyrazu twarzy, bądź też wyrobionej legendy u zdających po kilkanaście razy.
                Egzaminator nie może niczego puścić płazem, bo to się rejestruje. Definicja błędu i to ile dozwolonych można popełnić jest ściśle określona.
                Pewnie dawanie łapówek nadal się zdarza, ale mnie ten temat nie dotyczy, nie mam w wordzie żadnych znajomoścismile
          • pade Re: Prawo jazdy. Ile czasu potrzeba? Totalnie zie 11.10.22, 12:26
            Andaba, obawiam się, że w ogóle nie wiesz o czym piszesz.
            Ja miałam w sumie trzech instruktorów i wyjeździłam z 50 godzin albo i więcej, do momentu, aż uznałam, że teraz to już umiem i mogę iść zdawać. A panowie się ze mną nie cackali. Każda jazda to był dla mnie ogromny stres, bo to była wręcz tresura a nie nauka, a pozytywny feedback dostałam dopiero od trzeciego instruktora, pana, który był wcześniej egzaminatorem w wordzie.
            Egzamin zdawałam u byłej policjantki. Pani stworzyła taką atmosferę podczas egzaminu: oschły, zimny ton głosu, kamienna twarz, zero jakiegokolwiek słowa oprócz "dzień dobry", że tylko swojej umiejętności brania się w garść w bardzo stresujących sytuacjach zawdzięczam fakt, że się nie rozsypałam już na placu.
            Ja nie wiem czy mam talent czy nie, moje otoczenie twierdzi, że jeżdżę dobrze. Nawet mój mąż tak twierdzibig_grin
            Co nie zmienia faktu, że nie miałam żadnej taryfy ulgowej i właściwie nie wiem na czym ona miałaby polegać. Egzamin jest nagrywany, wypełniany jest protokół, gdyby coś było nie tak to można sprawdzić film z manewrów i jazdy.
            Ja po prostu nie zrobiłam żadnego błędu, dlatego zdałam. A nie dlatego, że miałam wtedy 45 lat. Czy 46, nie pamiętamsmile
            • g.r.uuu Re: Prawo jazdy. Ile czasu potrzeba? Totalnie zie 11.10.22, 13:13
              Ja miałam przesympatyczną egzaminatorkę, ale jak zrobiłam błąd to nie zdałam. Ludzie mają wyobrażenia z dawnych czasów, dzisiaj jest inaczej. Samo gadanie egzaminatora w czasie egzaminu może być podstawą do unieważnienia. Tylko polecenia, nic więcej.
              • pade Re: Prawo jazdy. Ile czasu potrzeba? Totalnie zie 11.10.22, 13:20
                Dokładnie.
                A na kursie uczysz się co dane polecenie oznacza, co masz zrobić. Bo w trakcie egzaminu nikt ci nic tłumaczyć nie będzie.
                Powodzenia na egzaminie Gruusmile
                • g.r.uuu Re: Prawo jazdy. Ile czasu potrzeba? Totalnie zie 11.10.22, 13:24
                  A weź, ja mam problem mentalny i to jest najgorsze, bo na jazdach to mi idzie super, a na egzaminie nie dałam rady pojechać prosto do tyłu 🤦 Bo przecież nie z braku umiejętności trzymania kierownicy. Co ciekawe, najlepiej mi poszło za pierwszym razem, na kolejnych wykladalam się już na jeździe po łuku. Będę musiała kolejne jazdy wziąć, a poza tym to chyba medytacji się nauczyć
                  • pade Re: Prawo jazdy. Ile czasu potrzeba? Totalnie zie 11.10.22, 13:41
                    O tak, nastawienie psychiczne jest bardzo ważne.
                    Ja podeszłam do tego nie jak do egzaminu, tylko jak do próby. "Raz kozie śmierć", spróbuję, zobaczę, jak się nie uda, to spróbuję jeszcze raz, to tylko prawko, jak nie zdam świat się nie zawali. No i gdy usiadłam za kierownicą skupiłam się totalnie na tym co robię, w myślach powtarzałam sobie wskazówki instruktorów i nic poza tym nie istniało.
                    Łuku nie znosiłam. Na jazdach to mi chyba ani razu nie wyszedł. Aż w końcu ostatni instruktor kazał mi wykupić godziny na placu w wordzie, podpowiedział patent z opuszczeniem lusterek, żebym widziała linię i poszło!
                    Poszłam z nastawieniem, że umiem. Wszystkie polecenia wykonywałam bardzo powoli (ale w sposób dozwolony, czyli bez zatrzymywania), przez co było precyzyjnie. A dzięki totalnemu skupieniu jechałam pewnie i spokojnie.
                    Tak sobie teraz myślę, że to skupienie, koncentracja były kluczem do sukcesu u mnie. Gdybym tylko pozwoliła swoim myślom "buszować" w głowie, pewnie dostałabym trzęsawki ze strachu, a w konsekwencji bym nie zdała.
                    To samo mam teraz, gdy jeżdżę. Jak tylko odlecę myślami łapię się na tym, że nie skanuję okolicy, dlatego wystrzegam się jazdy autostradami i wszelkimi trasami prosto przed siebie, bo wiem, że z nudów odpłynę, a to może być niebezpieczne.
                    Myślę, że osoby z większym doświadczeniem niż moje mają podzielność uwagi i mogą rozmyślać i być czujnym jednocześnie. Ja sobie aż tak jeszcze nie ufamsmile
      • kurt.wallander Re: Prawo jazdy. Ile czasu potrzeba? Totalnie zie 11.10.22, 11:32
        andaba napisała:

        > To chyba wszystko zależy, tu forumki piszą o młodzieży, w dodatku męskiej, więc
        > to zupełnie co innego niż osoba starszawa. Chłopaki to z marszu zdają, znaki d
        > rogowe znają co najmniej od karty rowerowej, w ogóle im to sprawnie idzie.
        >

        Ale bredzisz. Wśród znajomych córki nie zauważyłam zależności mdzy płcią, a szybkością zdania egzaminu. Moja córka zdała i teorię, i jazdy za pierwszym razem, ma kolegów, którzy robili kilka podejść. Ostatnio zdawała koleżanka, za drugim razem jazdy zaliczyła.

        Kartę rowerową wyrabiają także dziewczynki, dlaczego one miałyby wszystko zapomnieć, a chłopcy nie?
        • andaba Re: Prawo jazdy. Ile czasu potrzeba? Totalnie zie 11.10.22, 11:40
          A czy któraś powyżej pisała o córce, czy o synach?
          Wszystkie akurat pisały o synach, więc do tego się odniosłam, że chłopaki zdają szybko.

          I zapewne nie dotyczy to tylko chłopców, wiem, że dziewczyny też zdają, za pierwszym razem.

          Coś taka przewrażliwiona?
          • kurt.wallander Re: Prawo jazdy. Ile czasu potrzeba? Totalnie zie 11.10.22, 12:00
            Przewrażliwiona?

            Może i tak, gdy czytam "Chłopaki to z marszu zdają".
          • heca7 Re: Prawo jazdy. Ile czasu potrzeba? Totalnie zie 11.10.22, 12:37
            Moja córka zdała za pierwszym razem. To była sobota , godzina 11.00. O godzinie 8.30 mój mąż wyszedł na bazar, po minucie wpadł do domu. Nasz ukochany kot został potrącony śmiertelnie przez samochód (tam nigdy nic nie jeździ w nocy a jednak). Ja się rozsypałam psychicznie, tydzień wyglądałam jakbym twarz włożyła do gniazda os, wciągnęłam całą butelkę jakiegoś uspokajacza od Bonifratrów a córka? Córka pojechała na egzamin , który trwał ponad 40 minut i zdała go śpiewająco. Ja byłam tak spuchnięta od płaczu, że nie widziałam kartki a co dopiero napis, że egzamin zdany.
            • andaba Re: Prawo jazdy. Ile czasu potrzeba? Totalnie zie 11.10.22, 12:53
              Sorry, ale twoje reakcja wydaje mi się właściwsza. Nie wiem, czy by mnie specjalnie cieszył taki hart ducha u dziecka.
              Choć pewnie tym, co ich nic nie rusza łatwiej w życiu.

        • kubek0802 Re: Prawo jazdy. Ile czasu potrzeba? Totalnie zie 11.10.22, 11:42

          >
          > Kartę rowerową wyrabiają także dziewczynki, dlaczego one miałyby wszystko zapom
          > nieć, a chłopcy nie?
          No też nie widzę korelacji z płcią. Syn prawo jazdy zdał za pierwszym razem, a egzaminu na kartę rowerową nie zdał, zapewne dlatego że znaków nie rozpoznawał.
    • palacinka2020 Re: Prawo jazdy. Ile czasu potrzeba? Totalnie zie 11.10.22, 10:35
      Nie kazdy zdaje za pierwszym razem. Ja zdałam za piątym sad.
      • sandrasj Re: Prawo jazdy. Ile czasu potrzeba? Totalnie zie 11.10.22, 11:24
        Ja za 13 big_grin
    • 1matka-polka Re: Prawo jazdy. Ile czasu potrzeba? Totalnie zie 11.10.22, 11:38
      A jak koordynacja oko, mózg, ręka, noga? 😏
    • aga_wer Re: Prawo jazdy. Ile czasu potrzeba? Totalnie zie 11.10.22, 11:40
      Najpierw trzeba zdać teorię. Zdanie teorii to robienie testów. Zależy ile kto ma czasu na naukę. Wczensiej trzeba ogarnąć kurs albo online albo na miejscu w OSK. Jak zdasz teorie umawiasz się na jazdy. Do wyjeżdżenia jest 30 godz. Tutaj zależy też od szkoły czy jeździsz po godzinę, dwie czy więcej i od twojego wolnego czasu. Jak skończysz OSK odblokuje ci możliwość zapisu się na egzamin praktyczny. W Wawie czas oczekiwania ok mc
      • kubek0802 Re: Prawo jazdy. Ile czasu potrzeba? Totalnie zie 11.10.22, 11:54
        Na jazdy umawiać się można mniej więcej po połowie kursu teoretycznego, a nie po zdaniu egzaminu z teorii.
        • kurt.wallander Re: Prawo jazdy. Ile czasu potrzeba? Totalnie zie 11.10.22, 12:01
          To zalezy od szkoły jazdy. Tam, gdzie robiły/robią prawo jazdy moje córki, na jazdy mozna sie zapisac mając zdaną teorię.
          • kubek0802 Re: Prawo jazdy. Ile czasu potrzeba? Totalnie zie 11.10.22, 12:06
            Więc dużo zależy od praktyki OSK. Rozpoczynanie jazdy dopiero po całej teorii plus czekanie na termin egzaminu zasadniczo wydłuża całą procedurę. Nawet zakładając że teorię zdamy za pierwszym razem.
            • kurt.wallander Re: Prawo jazdy. Ile czasu potrzeba? Totalnie zie 11.10.22, 12:10
              Niestety tak. Starsza córka brała jeszcze jazdę przypominającą bezp. przed egzaminem, młodsza pewnie zrobi tak samo.
              • kubek0802 Re: Prawo jazdy. Ile czasu potrzeba? Totalnie zie 11.10.22, 12:20
                No widzisz, a syn zdawał praktyczny z "niewyjeżdżonymi" faktycznie dwiema godzinami. Instruktor odblokował możliwość zapisu, był wolny termin i z marszu zdał.
            • aga_wer Re: Prawo jazdy. Ile czasu potrzeba? Totalnie zie 11.10.22, 12:26
              Ja pisałam z własnego doświadczenia. Pewnie zależy od OSK. Ale wg mnie to logiczne że rozpoczynasz zajęcia praktyczne jak znasz teorię.
              • geoardzica_z_mlodymi Re: Prawo jazdy. Ile czasu potrzeba? Totalnie zie 11.10.22, 12:36
                Doświadczenie syna - odblokowano pkk i możliwość zapisu jak wszystko wyjeździł - zadał wewnętrzna teorię i wewnętrzną praktykę. Jeździł z instruktorem po kilkudniowym kursie teoretycznym. Potem zapisał się na egz teoretyczny, jak zdał, od razu wziął termin na praktyczny, w międzyczasie doszkalając się w innej szkole, bo w "macierzystej" nie było terminów ani na jazdy szkoleniowe, ani doszkalające. Nałapali kursantów a potem nie było jak się uczyć. Doszkalał się w dwóch szkołach umiejscowionych tuż przy WORD, korzystających z ich placu.
                Generalnie jestem zdegustowana, bo sądziłam, ze w dwa miesiące wakacyjne się wyrobi a wyszło 15 miesięcy. Aż się mojemu kursantowi omal nie odechciało.
    • imponderabilia22 Re: Prawo jazdy. Ile czasu potrzeba? Totalnie zie 11.10.22, 11:48
      Ma zajęli to rok. Zdałam za drugim razem. Jeździłam z 5 instruktorami. Znajdź szkole, gdzie będziesz miała jazdy często, żebyś nie wypadła z wprawy. Bo jak trafisz tak jak ja ze jazda raz na tydzień, bo jest dużo kursantów, to się niczego nie nauczysz. I znajdź szkole, która jest blisko strefy egzaminacyjnej
    • aagnes Re: Prawo jazdy. Ile czasu potrzeba? Totalnie zie 11.10.22, 12:11
      zazwyczaj kilka miesięcy, warto poszukac szkoly w ktorej mozesz umawiac sie na jazdy codziennie albo tak czesto jak czas Ci pozwala, a nie np raz w tygodznu, to rozwleka sprawe w nieskonczonosc to raz, a dwa nie daje efektow, co sie nauczysz to zapomnisz.
    • swiecaca Re: Prawo jazdy. Ile czasu potrzeba? Totalnie zie 11.10.22, 12:35
      przepisów można się zacząć uczyć przed rozpoczęciem kursu. co do kursu to już inne ematki napisały, ale jeśli zależy ci na czasie to trzeba wziąć pod uwagę że: przed rozpoczęciem kursu trzeba zarejestrować się w wydziale komunikacji - na to mój syn czekał parę tygodni bo nie było terminów, być może teraz już można wejść 'z ulicy'. teorię można zrobić na zblokowanych wykładach w weekend i zdać wewnętrzny egzamin żeby zostać dopuszzczoną do zdawania w WORD. potem jest kwestia umówienia jazd - w wielu szkołach też się na to czeka a jak masz ograniczenia czasowe np tylko po pracy to może dłużej potrwać. no a potem już zdawanie - do skutku. ewentualnie jazdy doszkalające między egzaminami. powodzenia!
    • mama_i_zona Re: Prawo jazdy. Ile czasu potrzeba? Totalnie zie 11.10.22, 14:15
      Na prawo jazdy zdałam pięć lat temu (mając 37 lat), zielona kompletnie nie byłam, bo jeśli chodzi o znaki to podstawy znałam. Zaczęłam w maju, jeździłam po kilka dni w tygodniu, szybko zdałam teorię (przygotowywałam się do niej jeszcze przed rozpoczęciem jazdy), a pod koniec czerwca podeszłam do praktycznego. Pierwszego nie zdałam, dokupiłam jazdy, za drugim razem też nie, więc znów dokupiłam kilka lekcji. Ostatecznie zdałam pod koniec lipca. Czyli całość ogarnęłam w 3 miesiące. Ale miałam dobrego instruktora.
Pełna wersja