Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok miłości

11.10.22, 06:36
Dowiadujecie się, że jest ktoś kto od lat Was kocha. Zważywszy na okoliczności, sprawa nigdy nie ujrzała światła dziennego.
Historia zaslyszna, nie moja, szczegóły są dość charakterystyczne więc nie rozwinę, ale ciekawa jestem czy można taką informację zbyć wzruszeniem ramion.. ja uważam, że nie, ale jestem niepoprawną romantyczką, jak myślicie?
    • iwoniaw Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 07:01
      No oczywiscie, że mozna "taka informację" zbyć wzruszeniem ramion. Np. w sytuacji, gdy same do owej osoby mamy stosunek obojętny. A tym bardziej, jeśli wręcz negatywny.
      Osobiście w sytuacji "mam swoje życie" wzruszylabym ramionami nawet gdyby w innych okolicznościach ta osoba mogła liczyć na rozwój relacji. Bylabym chyba najbardziej zdumiona, gdyby na wieść "x cię kocha od dawna z przyczajki" ktoś zareagowalby w ogóle inaczej niż "no i?"
    • anorektycznazdzira Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 07:04
      Oczywiście, że można. Jeśli ktoś mnie kompletnie nie interesuje, to można, a nawet trzeba, żeby się zaraz jakiś kanał nie zrobił. Nie zależy mi- unikam bardziej niż kiedykolwiek, bo sobie nadziei narobi i będzie niezręcznie w najlepszym wypadku.
      Gdybym sama czułą miętę, to miło, wtedy wszystko zależy od okoliczności.
    • bene_gesserit Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 07:14
      Ale "nie obojętnie" to znaczy jak? Ulitować się nad nieszczęśnikiem i spotykać się z nim od czasu do czasu? Przespać się, korzystając z okazji? Rzucić męża i dzieci, żeby zanurkować w nowy związek ze wzdychulcem?
    • mgla_jedwabna Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 07:44
      Jeżeli ktoś od lat nas kocha, a nie zdecydował się powiedzieć nam o tym, uszanujmy to.

      Zwykły takt wystarczy, nie trzeba specjalnych względów.
    • nuclearwinter Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 07:46
      Jasne, że potrafię, bo niby co innego poza wzruszeniem ramion miałabym zrobić w sytuacji, gdy sama tych uczuć nie odwzajemniam?
    • daniela34 Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 07:46
      No dobra-załóżmy. Dowiaduję się. Jeżeli ta osoba mnie pociąga a jestem wolna-mozemy rozwinąć relację. Jeżeli mnie nie pociąga to cóż można innego począć niż przejść obojętnie? Karmić okruchami z pańskiego stołu?
      • 35wcieniu Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 07:51
        No nic do dodania. Problem z dudy.
        Ciekawa jestem co niby miałaby zrobić osoba niezainteresowana tą relacją wg autorki.
        • 35wcieniu Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 07:56
          Może podziękować? big_grin To jest stały motyw z filmów jak bohaterka niezainteresowana facetem odpowiada na wyznanie miłości "dziękuję". big_grin
          • daniela34 Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 08:02
            No jeśli wyznacza to najlepiej sięgnąć do podręczników dobrego wychowania dla młodych panien. Rozdział: jak odrzucić oświadczyny.
            Szanowny Panie, choć jestem głęboko wdzięczna za pańską propozycja, która mi schlebia ogromnie, z przykrością muszę ją odrzucić.
            Dyg. Ukłon. Bohater z kamienną twarzą wychodzi i strzela sobie w głowę ze służbowego pistoletu do melodii "To ostatnia niedziela."
            • daniela34 Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 08:03
              *wyznaje nie wyznacza
              Kaaaawy!!!
            • nuclearwinter Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 08:05
              Można coś z Jane Austen ściągnąć, np. Elżbieta bardzo fajnie, dobitnie i z wdziękiem odmówiła swej ręki panu Collinsowi, podziękowania też były.
            • 35wcieniu Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 08:08
              Mego żalu bezkresnosć niewymowna... (...) To twoja wina że mnie jutro znajdą z przestrzelonym łbem... 🎶🎵
              • daniela34 Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 08:14
                😃 dobre
                • 35wcieniu Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 08:15
                  Nie znasz?
                  • 35wcieniu Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 08:17


                    Tekst Nohavicy.
                      • daniela34 Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 13:31
                        smile No i taki fajny wątek wyszedł!
                        • daniela34 Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 13:49
                          MICHNIKOWSKI <3
                          • cosmetic.wipes Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 19:03
                            daniela34 napisała:

                            > MICHNIKOWSKI <3


                            Wybitny, cudowny, wspaniały.
                        • 35wcieniu Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 16:55
                          I jeszcze... Chociaż to może do wątku o Cichopkach...

                          • daniela34 Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 17:01
                            Już kąpiesz się nie dla mnie w pieszczocie pian" to jedna z moich ukochanych fraz
                            • arthwen Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 18:36
                              A "łopot spragnionych ust"? wink
                              • daniela34 Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 19:00
                                Tyż pikne!
                          • cosmetic.wipes Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 18:59
                            A jak się ma męża/żonę, to wzdychacza też można pokochać
                            • daniela34 Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 19:00
                              By żądz moc móc wzmóc
                              • cosmetic.wipes Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 19:08
                                Z żądzami trzeba uważać, bo można się zatracić 😁

                                • daniela34 Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 19:20
                                  Kwiatkowska <3
                            • arthwen Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 19:03
                              Tu w zasadzie jest mowa o dwóch wzdychaczach, nie ma nic o tym, że uczucie jest odwzajemnione (wręcz przeciwnie, bo jest mowa, że jeśli obu odrzuci, to nie bedzie tragedii wink )
                              • cosmetic.wipes Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 19:12
                                Jakakolwiek by to nie była kombinacja trójkątna, to zawsze jakaś okazja aby robić takie wrzutki 🙂
                                • daniela34 Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 19:19
                                  O właśnie!
                  • daniela34 Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 08:21
                    Nie znałam, mimo że lubię Andrusa, ale najwidoczniej nie trafilam na to. Fajne! Dzięki!
                    • 35wcieniu Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 08:27
                      A, bo na to się raczej trafia przez Nohavicę a nie przez Andrus, to pewnie przez to. (Jest też z innym wokalem i w innym tłumaczeniu ale nie daj się zwieść gdybyś kiedyś trafiła, powyższe jest jedynym słusznym. big_grin)
                      • 35wcieniu Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 08:27
                        Andrusa*
            • jednoraz0w0 Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 17:33
              Mnie się spodobał turecki zwyczaj praktykowany gdzieś na południu, gdy do rodziny panny przychodzili aspiranci ze swoimi rodzicami to ona serwowała kawę. Ale kawa dla niego miała ukryty komunikat. Jak gorzka, to „spadaj”. Jak słodka, to „ok”. Jak słona, to „mój ci on!” a aspirant musiał ja wypić bez skrzywienia i pokazania po sobie czegokolwiek (a napój jest wstrętny).
              • mmoni Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 22:56
                To mi o tym znajoma Turczynka opowiadała, tylko w wersji skróconej - że na pierwszej oficjalnej wizycie z rodzicami absztyfikant dostaje słoną kawę i musi ją wypić bez skrzywienia w dowód miłości (coś w duchu "z pani rączek panno Maniu/Aiszo to i ocet jak małmazja smakuje")
      • melisananosferatu Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 11:25
        A nie wiesz, ze jak jakis pan cie lubi to nobilitacja i powinnas byc wdzieczna i szczesliwa albowiem nie masz lepszego dla niewiasty lustra nizli zachwyt w oczach mezczyzny?
        • daniela34 Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 11:28
          Ano pewnie tak. Z tym, że ja jestem nieromantyczna, niewdzięczna i w ogóle blee
          • melisananosferatu Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 11:37
            I przechodzisz obojetnie kolo milosci. Widze to oczyma wyobrazni: wyrachowana i zimna prawniczka stuka szpilkami stuku-stuk a smutny amant wije sie na trotuarze w paroksyzmach nieodwzajemnionego uczucia. On, ostatkiem sil podnosi glowe zeby spojrzec w te oczy ukochane, ktore w snach widzial kazdej nocy (naszeeee randez vous, tylko w wyobrazni) a ona go jeb! aktowka i odchodzi w sina dal.
            • daniela34 Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 11:50
              Tak to właśnie wygląda!
            • mmoni Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 13:33
              Ja to widzę tak, jak w tym "teledysku" do "Tej ostatniej niedzieli", który pamiętam z dzieciństwa, gdzie Fronczewski śpiewał pod adresem takiej lafiryndy w kapeluszu i z papierosem. Niestety nie ma tego na YT. Też sobie myślałam, że ja to bym nigdy nie odrzuciła taaaakiej miłości, ale wtedy miałam 9 lat. Zresztą do tej pory, jak Fronczewski śpiewa "jedno jest wyjście, ja nie znam innego" i głos mu się łamie, to mi się serce łamie i gdyby spróbował kiedykolwiek to zagranie przetestować na mnie, to kto wie, co by było.
              • melisananosferatu Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 14:59
                😀 noo...mlody Fronczewski moglby roztopic me serce zimne jak lod.
                • folivora Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 15:28
                  Mój chłop ma głos podobny do Fronczewskiego i no... była to okoliczność o dużym znaczeniu przy rozpoczęciu naszego związku big_grin
                  • melisananosferatu Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 18:42
                    Sie nie dziwie. Ja tez mam wrazliwe ucho do pieknych glosow.
              • claudel6 Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 21:47
                a to nie to?
                www.youtube.com/watch?v=ISUqZ24IlLU&ab_channel=Ast__
                • mmoni Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 23:00
                  Nie... to znaczy Fronczewski się zgadza i piosenka też, ale to, co pamiętam, to był taki wideoklip z młodym Fronczewskim (lata 70te lub wczesne 80te), gdzie jest to cała scenka aktorska, w czasie której on śpiewa pod adresem milczącej lafiryndy w kapeluszu. Chyba zrobione w tym samym czasie, co "Całuję twoją dłoń, madame" i krążyło po różnych "Koncertach życzeń".
    • mid.week Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 07:47
      Jak się przechodzi nieobojętnie?
      • daniela34 Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 08:37
        Jak błyskawica!
        Tak szybko?
        Nie, zygzakiem.
    • gorzka.gorycz Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 07:52
      Spokojnie przeszłabym dalej, gdyby nie był to właściwy moment lub człowiek.

      Sonix, napisz co u Ciebie? Jak sytuacja? Co z mężem? Rozwodzicie się czy się dogadaliście?
    • pepsi.only Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 07:55
      Tak. Potrafię.
      Dowiedziałam się i cóż, nic nie zrobiłam. Bo co miałam zrobic- rozwalić swoje życie?! Ale kumplujemy się, i to od 25 lat.
    • triismegistos Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 08:00
      Od wielu lat dobija się do mnie typ. Nie wiem, czy mnie "kocha" czy o co mu chodzi, ale to bardziej męczące niż poruszające, serio.
      • nuclearwinter Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 08:08
        No bo taki niechciany adorator to jest męcząca, krępująca i nieprzyjemna sprawa tak naprawdę, a nie nic romantycznego czy uroczego. I niechciany cichy wielbiciel tak samo, na co to komu 🤷🏻‍♀️
        • 35wcieniu Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 08:14
          Jak cichy to w sumie niech sobie wielbi jak lubi big_grin
          • nuclearwinter Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 08:20
            No ale ten cichy ze startera to taki niby cichy, ale jednak nie do końca wink Mógł być bardziej cichy i by nie było tematu.
    • szara.myszka.555 Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 08:09
      To że kogoś kochasz wcale nie oznacza, że musisz "coś" z tym robić - ani chcieć z tą osobą być/razem żyć.
      W drugą stronę (jako obiekt uczuć) tak samo.

      Gdybym się dowiedziała że ktoś mnie kocha - byłoby to dla mnie miłe. Jeśli to bliska mi osoba, najprawdopodobniej też ją w jakiś sposób kocham, i to jest okej. Miłość bezwarunkowa, bez oczekiwań jest piękna.

      Gorzej, jeśli "zakochany" próbowałby rozwalić mój udany związek, oczekiwał wzajemności - to byłoby nie do zaakceptowania.
    • jakis.login Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 08:10
      A co ma do tego bycie "niepoprawną romantyczką"? Jeśli ktoś "od lat" wzdycha do jednej osoby i nie jest w stanie choćby drobnego gestu zwiadowczego w jej kierunku uczynić, to ląduje w szufladce "zjeboslaviana".
    • swinka-morska Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 08:12
      Opis sytuacji śmierdzi podejściem "zainteresowanie mężczyzny powinno schlebiać kobiecie, nie może odrzucić czynionych awansów". Blee.
      • milva24 Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 08:31
        Był tako czas, że trzech wkoło mnie chodziło. I co, miałam wszystkich wdziękami obdarzać?
        • m_incubo Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 08:35
          A dlaczego wyróżniać tylko jednego? big_grin
          • milva24 Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 08:42
            No właściwiebig_grin
      • triismegistos Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 12:22
        Albo "nudzi mi się w życiu"
    • moze_sprobowac_inaczej Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 08:14
      Ale, że co?
      Jeśli kocha mnie kolega z liceum, a mam męża z którym się dogaduje, to co miałabym niby zrobić, żeby "nie przejść obojętnie obok czyjegoś uczucia"?
    • fornita111 Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 08:15
      Jedna z bardziej wzruszajacych (chyba- w zamierzeniu?) scen w "Actually love"- jak bohater wyznaje milosc zonie przyjaciela. Kurcze, dla mnie niezreczne, niefajne. Czasem chyba lepiej nie stawac w prawdzie tongue_out
      • daniela34 Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 08:45
        Ta scena jest urocza i zabawna (mumia). W filmie. Li I jedynie. Film się kończy, aktorzy zmywają makijaż i idą do domu. Natomiast gdyby to było w życiu, to co ona ma zrobić, jak on już sobie pójdzie, a ona zamknie drzwi i wróci do męża? Tak jak piszesz- dalej jest już niezręcznie i niefajnie. Tym bardziej, że on się dalej gdzieś tam plącze wokół nich (jest w finałowej scenie na lotnisku, na trzeciego chyba).
        • fornita111 Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 08:50
          Ja bym powiedziala mezowi- zeby nie bylo, ze przyjaciela sumienie ruszy, sam sie przyzna i bedzie, ze zatailam wink Z takich rzeczy w realu potrafia wyjsc nieziemskie kwasy.
        • 35wcieniu Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 09:08
          I będzie się plątał latami, bo w Red Nose Day Actually też jest. I znowu z tymi planszami big_grin
          • fornita111 Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 09:14
            I z Kate Moss wink Mnie sie i tak najbardziej podobal ciag dalszy watku z Karlem- dobrze mu taaak!
          • daniela34 Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 09:35
            35wcieniu napisał(a):

            > w Red Nose Day Actually też jest. I znowu z tymi
            > planszami big_grin
            >
            Po kolejnych 20 latach, na kolejnym weselu:
            - A kto to jest?
            - Kto?
            -Ten tam co trzyma jakieś kartony ze zdjęciami egipskich mumii.
            -A to Mark. Nazywamy go człowiekiem z planszami 😝
    • fornita111 Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 08:18
      W mojej mamie sie tak podobno szkolni koledzy przez cale dekady, juz w doroslosci, kochali. Ale to zdaniem babci, ktora tez twierdzi, ze mame w dziecinstwie chcieli Cyganie porwac, ze wzgledu na jej urode. Matka stanowczo sie wypiera wink
      • jednoraz0w0 Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 18:30
        W mojej też i im nie przeszło. I to nie ściema mamy bo cichy wielbiciel szkolny niedawno znalazł w dobie mediów społecznościowych MNIE i mi wypisywał ze ojejku jaka pani ładna, taka do mamy podobna 🤣
        • fornita111 Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 18:33
          Ja niestety do ojca wink
      • boogiecat Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 20:12
        Ale by tu stara Berga czadu dawala, tak samo zreszta jak w watku o niewysylaniu do dobrych szkol😓

        Mnie autentycznie probowano wyniesc ze szpitala, za niemowlectwa, za to nigdy nie mialam skrytych wielbicieli (bo pani, ktora chciala mnie wyniesc prawdopodobnie stracila dziecko)
        • fornita111 Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 21:44
          Kurcze, smutna historia sad (a o bergi nie pisz, bo cie wytna tongue_out)
          • boogiecat Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 21:56
            No smutna, moja matka regularnie ja wspominala, bardzo ja to ruszylo (nie tylko dlatego, ze jej bombelka wzieto) bo to ona zatrzymala te kobiete i zapamietala, ze oddala dziecko jak zbity pies przepraszajac.

    • heca7 Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 08:34
      Oczywiście. Jestem w szczęśliwym związku i nie zamierzam tego zmieniać. Wzdychacz chyba to widzi? Że ta relacja jest jednostronna a do tego wyimaginowana ponieważ nikt nie jest w stanie przewidzieć jak związek by wyglądał gdyby wzdychaczowi dać szansę. Może powiedziałby eeee niiieee, to jednak nie to?
    • iwles Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 08:34

      No a co zrobić, jak osób kochających jest kilka?
      Przeciez się nie rozklonuje 🤣
      • malia Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 08:58
        1. Jako niepoprawna romantyczka zarządzasz pojedynek, ktoś ginie, ty rozumiesz,że to był tan jeden , jedyny, rzucasz się szlochając na jego grób, wjeżdżają napisy końcowe.
        2. Może być też tak, że kochających skrycie jest cały legion, wtedy tylko wojna wchodzi
        grę. Albo zakładasz romantyczny harem
        • daniela34 Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 09:28
          W innej wersji punktu 1- wrzucasz rękawiczkę do klatki z dzikimi zwierzętami. Co najmniej jeden wielbiciel wprawdzie poda rękawiczke, ale się odkocha, oświadczając "Pani, twych wdzięków nie trzeba mi wcale." (z Schillera). Tym samym nastąpi redukcja liczby wielbicieli.
          • iwles Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 09:34

            Myślałam o krokodylu, ale rękawiczka bardziej przyjazna zwierzętom big_grin
            • daniela34 Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 09:37
              Mam nowe rękawiczki do łokcia. Szkoda by było. Na szczęście nie mam problemu, gdyż brak mi cichych wielbicieli
              • iwles Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 09:52

                ale za to wielbicielek wianuszek.
                Chociaż nigdy do końca nie wiadomo, czy nie chodzi tylko o te kolorowe słoiki i inne smakołyki wink
                • daniela34 Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 09:54
                  Chlip, chlip. To nie miłość tylko łakomstwo 😁
              • maslova Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 09:53
                > Na szczęście nie mam problemu, gdyż brak mi cichych wielbicieli
                Tego nie możesz być pewna, skoro są cisi wink
                • daniela34 Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 09:55
                  Cisi. Jak to ładnie zabrzmiało
              • annaboleyn Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 14:18
                daniela34 napisała:

                > Mam nowe rękawiczki do łokcia. Szkoda by było. Na szczęście nie mam problemu, g
                > dyż brak mi cichych wielbicieli

                A skąd wiesz? Może są NAPRAWDĘ cisi?
                Ha!
                • daniela34 Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 14:29
                  Błogosławieni cisi i pokornego serca, albowiem oni Boga oglądać będą. Jest już Schiller, może być i Biblia.
            • annaboleyn Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 14:18
              iwles napisała:

              >
              > Myślałam o krokodylu, ale rękawiczka bardziej przyjazna zwierzętom big_grin

              O K. Rokodylu?
              >
              >
              >
              >
              >
              >
      • heca7 Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 09:34
        Czekaj, była taka baśń z tego co mgliście pamiętam z dzieciństwa. Księżniczka mieszkająca na zamku, położonym na stromym, skalistym wzgórzu urządzała takie konkursy o jej rękę. No więc przyjeżdżał śmiałek na koniu i musiał objechać na tym koniu wąską ścieżką dookoła zamek. Wszyscy spadali w przepaść razem z końmi. Tylko jeden objechał ale na koniec wzgardził ręką księżniczki tongue_out To by się nadawało. Bo najpierw wyeliminowałabyś większość kandydatów a potem ten ostatni sam strzeliłby focha i odszedł w siną dal. Mogłabyś dalej w spokoju żyć z własnym mężem wink
        • maslova Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 09:55
          > Tylko jeden objechał ale na koniec wzgardził ręką księżniczki
          Bo on myślał, że dostanie rentę księżniczki, a nie rękę wink
          • melisananosferatu Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 11:30
            😀
        • forsythia Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 10:21
          To jest legenda z zamku na gorze Chojnik.
          • heca7 Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 20:03
            A tego to już nie pamiętałam wink Zostało mi w pamięci, że chyba deszcz padał jak objeżdżał ten zamek a ona była chętna mu oszczędzić tej próby bo jej się spodobał. On się uniósł honorem, przejechał trasę i odgalopował w siną dal tongue_out Słyszałam to w radiu jakieś 40 lat temu i utkwiło mi w głowie.
    • m_incubo Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 08:34
      Ja nie bardzo wiem, jak inaczej można by tę informację zbyć, jak właśnie wzruszeniem ramion?
    • but.first.coffee Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 08:36
      Jeśli tyle lat nic nie powiedział, to sorry. Przechodzę obojętnie.

      Sonix, co u ciebie? Jak sytuacja z mężem? Co z dziećmi?
      • 35wcieniu Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 08:43
        Może to męża spotkała taka sytuacja i nie mógł przejść obojętnie, a autorka w empatii znajduje dla niego zrozumienie?
        • but.first.coffee Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 13:56
          Chyba to jedyne wytłumaczenie tego wątku. Serio można mieć takie rozkminy?
        • nuclearwinter Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 15:53
          Też mi to przyszło w pewnym momencie do głowy, to ma sens 🤔
    • malia Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 08:40
      A co miałabym zrobić mając męża, dzieci i życie, z którego jestem zadowolona?
      Cóż romantyzm ma do tego? Że usiądę i będę snuć historie pt co by to było gdyby i jak pięknie mogłoby być, czy raczej, że rzucam wszystko i padam mu w ramiona? A potem się okazuje, że na co dzień on jest nieogarem i dłubie w nosie wieczorami
    • zula_spod_wawelu Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 08:46
      Ostatnio było o jakimś księciu z Danii, który się zakochał na zabój w bratowej - ludzie ok. 50, żonaci, dzieciaci, znają się od lat. Po latach go tak piorun strzelił czy z dawna wzdychał?
      • 35wcieniu Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 08:50
        Od dawna, to jest stara historia i zainteresowana raczej wie bo media też wiedzą od lat. big_grin
        Nasi na fali szału na brytyjskich rojalsów zaczęli grzać temat różnych innych.
        • daniela34 Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 09:01
          No nie tylko nasi smile pierwsza była hiszpańska bulwarowka, bo ponis książę usiłował pocałować bratową. Potem królowa odebrala tytuły dzieciom księcia i media tłumaczyły, że to za karę, co wydaje mi się absurdalne, ale brukowce to brukowce.
          • 35wcieniu Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 09:05
            A tak, tak, no ale to na fali popularności brytyjczyków wszystko, wcześniej tylko wspominali okazjonalnie.
            Duńczycy w swoich mediach grzeją to od lat nie gorzej niż nasz pudelek kwestię Harrego i Meghan. big_grin
            • zula_spod_wawelu Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 14:19
              Fakt. Ja dopiero po tych rewelacjach w mediach poczułam przymus obejrzenia sobie osób dramatu, bo mnie zaciekawiła ta historia i mnogość osób, które dotyka... (historia, nie książę) tongue_out
              • daniela34 Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 15:01
                Ja duńską rodzinę królewską kojarzę z wyglądu dzięki forumce, która mieszka w Danii i pozytywnie wypowiadała się o żonie następcy tronu. Wtedy ich sobie obejrzałam.
      • daniela34 Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 08:53
        To jest dopiero miłość. Przetrwała jego pierwsze malzenstwo, teraz trwa podczas drugiego 😃
        • 35wcieniu Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 09:03
          Ale drugą żonę podobno wybrał pod względem fizycznego podobieństwa do żony brata big_grin
          • daniela34 Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 09:06
            No są podobne, nie da się ukryć smile
            • 35wcieniu Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 09:10
              Nieprzypadkowo podobnież. big_grin Nawet imię to samo big_grin
              • daniela34 Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 10:21
                A ostatnio następca tronu i Maria wlasciwa wyznali ponoć, że ich relacja z rodziną Joachima jest napięta, czy tam dziwna. No nie dziwię się! 😃😃😃
              • mmoni Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 13:39
                O bosh, to prawie jak w "Zawrocie głowy" Hitchcocka.
              • jednoraz0w0 Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 18:38
                Może planował jedną ukatrupić a drugą podłożyć w zamian i chciał, żeby się nikt nie kapnął
    • zielone.pole Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 08:52
      A co mnie to obchodzi, że ktoś mnie kocha? Dla mnie liczy się JA i to czy JA kogoś kocham czy mam go gdzieś. Jeśli nie kocham to wzruszam ramionami i idę w swoją stronę. Nie widzę tutaj żadnego związku z byciem niepoprawną romantyczką.
    • semihora Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 08:52
      Wzruszenie ramionami. Bo co innego mogę zrobić? Dziękować?
      • boogiecat Re: Czy potrafiłybyście przejść obojętnie obok mi 11.10.22, 20:18
        Mozna wykorzystac do niecnych celow.
Pełna wersja