Dodaj do ulubionych

Dlaczego w ochronie zdrowia nigdy nie będzie dobrz

12.10.22, 10:57
Pewnie każdy się z tym spotkał, ale mnie to wkurza okropnie i to w jakimś stopniu rozwala służbę zdrowia. Pewne badanie wychodzi wątpliwe, za pół roku należy powtórzyć. Mogłoby to się odbyć w ten sposób, że lekarz wystawia skierowanie i jak przyjdą wyniki to dzwoni i mówi czy potrzebna wizyta czy nie. W Polsce natomiast wizyta po skierowanie, badanie, czekanie, wizyta na omówienie wyników, która może ograniczyć do kilku słów jeśli nie będzie co omawiać. Tym sposobem pół godziny pracy specjalisty idzie na marne, a chore dzieci (bo o dziecko akurat chodzi) czekają. O czasie zmarnowanym przez rodzica nie wspomnę, bo to nie pół godziny, a dużo więcej.
Obserwuj wątek
    • anilorak174 Re: Dlaczego w ochronie zdrowia nigdy nie będzie 12.10.22, 11:05
      Skierowanie na pilne eeg. Termin po 2 tygodniach. Po kolejnych 2 nadal nie ma opisu. Trzeba przełożyć wizyte u neurologa. Pani w rejestracji może tylko odwołać, kolejny termin za pół roku ("no chyba, ze pani przyjdzie i lekarz zgodzi się przyjąć dodatkowo").
      Na propozycje, ze moze udałoby się z kimś zamienić, kto ma wizyte za tydzień czy dwa, pani reaguje prychnieciem, że nie ma takiej możliwości.

      Inny przypadek- potrzeba odwołać wizyte, nikt przez 2 tygodnie nie raczy podnieść słuchawki. Termin zablokowany, nikt inny nie skorzysta.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka