A taka spódnica?

12.10.22, 21:30
Jakoś mnie urzekła, bardzo podoba mi się zestawienie kolorów, tylko nie wiem z czym by ją zestawić, żeby nie wyszła ciotka-klotka :p
    • kotejka Re: A taka spódnica? 12.10.22, 21:36
      Fajna - sama w sobie strojna, więc ja bym nosiła z bazowym longsliwem, krótkim sweterkiem
      I albo szeroki albo blisko ciała. Ale jednobarwny w którymś z kolorów spódnicy
      Albo i z dżinsowa koszula opcji widzę sporo smile
    • daniela34 Re: A taka spódnica? 12.10.22, 21:38
      Nie z bliźniakiem i nie z kardiganem, bo wyjdzie ciotka klotka, albo uczennica szkoły żeńskiej. Sweter w takim odcieniu jak na zdjęciu, albo pomarańczowy, jak te paski na spódnicy. A w spokojniejszej wersji-szary.
      • daniela34 Re: A taka spódnica? 12.10.22, 21:42
        A w ogóle to bardzo lubię ołówki tweedowe. Właśnie kupiłam jedną, w kratę, z kobaltową nitką.
    • kotejka Re: A taka spódnica? 12.10.22, 21:40
      www.styleoholic.com/tweed-pencil-skirt-outfits/
    • 3-mamuska Re: A taka spódnica? 12.10.22, 21:42
      Śliczna, tez mi się podoba zestawienie kolorów.
    • aqua48 Re: A taka spódnica? 12.10.22, 21:43
      Nosiłabym, Z białym, kremowym lub szafirowym lejącym się, cienkim sweterkiem lub bluzką.
      • simply_z Re: A taka spódnica? 12.10.22, 21:45
        Z szafirowym będzie ładnie wyglądać
    • snakelilith Re: A taka spódnica? 12.10.22, 21:58
      Kolory są trochę mdłe i niebezpiecznie wpadają w kategorię ciotka klotka. Ja bym to kombinowała trochę punkowo, czyli z czarną górą, czarnymi grubszymi, albo cielistymi rajstopami i koniecznie butami na płaskiej podeszwie, np. typu Martensy. Albo z białym t-shirtem i skórą. Wtedy spódnica wygląda trochę jak chanelowy vintage.
      Zniesie też coś seksownego, np. fajnie mogłaby też wyglądać z długimi kozakami za kolano, jak na ostatnich zdjęciach.
      Tylko nie zakładaj różowych sweterków, ta spódnica potrzebuje coś ostrego do kompletu
      • szarmszejk123 Re: A taka spódnica? 12.10.22, 22:09
        Dzięki, to mnie przekonuje. Zamawiam, jest ostatnia w moim rozmiarze:p
        • piataziuta Re: A taka spódnica? 13.10.22, 10:19
          Zgadzam się i popieram! Wrzuć zdjęcia jak dojdzie.

          Przez Was zachciało mi się coś kupić.
          Ale NIE!
          Oszczędzam na kolejne, zajebiste, wyszarpane zębami z urlopowego kalendarza, wakacje.
          Posprzątam lepiej w szafie. tongue_out
      • nuta15 Re: A taka spódnica? 12.10.22, 22:58
        Na zdjęciach pokazałaś, że przy tego typu materiałach długość i fason spódnicy ma duże znaczenie.
        • snakelilith Re: A taka spódnica? 12.10.22, 23:08
          Niekoniecznie. Inspiracji ze zdjęć nie należy traktować dosłownie. Chodziło mi raczej o pokazanie kolorów i stylu "dookoła" spódnicy, przy czym pokazane spódnice są trochę inne niż ta z postu autorki. I ta spódnica może być typową mini, a może też być ciut dłuższa, to nie gra aż takiej roli, bo teraz w modzie nie ma jednego słusznego fasonu, a można nosić praktycznie wszystko.
          • nuta15 Re: A taka spódnica? 12.10.22, 23:21
            Moda powraca, jednak pewne materiały, fasony i kolory nosi się teraz inaczej bardziej nowocześnie.
            • snakelilith Re: A taka spódnica? 12.10.22, 23:48
              Nie wiem, co rozumiesz pod pojęciem "nowocześnie". To co ja zaproponowałam, to wykorzystanie spódnicy w nieco konserwatywnym fasonie i kolorze ala Chanel albo Missoni z lat 80tych, w ponadczasowej, luźnej rockowo- punkowo stylizacji, by nie wyglądało zbyt dorośle, a spódnica zamiast ciotkowato wyglądała bardziej seksi. To mieszanie stylów.
              • nuta15 Re: A taka spódnica? 13.10.22, 00:10
                Nowocześnie czyli nie jak biurowa spódniczka przed kolano wyciągnìęta z szafy mamy czy ciotki. W przypadku tweedu lub tkanin żakardowych długość mini fason lekko rozszerzany, trapezowy może
                zakładany. Na jednym zdjęciu, które pokazałaś spódnica jest postrzępiona i to jest fajne.
                • snakelilith Re: A taka spódnica? 13.10.22, 00:26
                  Ale spódnica wyciągnięta z szafy mamy, albo ciotki może być właśnie fajna, gdy złamie się konserwatywny styl. W pierwszym poście użyłam nawet słowa vintage. Ciuchy nie muszą być nowe, by były modne. Dopiero stylizacja decyduje, czy coś wygląda staro, czy nowocześnie.
                  I ta postrzępiona spódnica też bardziej mi się podoba, ale to nie znaczy, że ta noszona w podobnej kombinacji będzie wyglądała źle.
                  Ale to jest częsty problem, ludzie nie potrafią sobie konkretnej rzeczy zwizualizować w innej kombinacji, a ja nie mam tych ciuchów pod ręką, by ułożyć to jak to widzę, więc muszę posłużyć się przykładami, które nie końca wyglądają 1:1 jak efekt końcowy.
                  W każdym razie, ta spódnica w konserwatywnej kombinacji, jak proponują inne forumki, czyli z kolorowymi elementami garderoby (kolory ze spódnicy) się nie obroni i będzie wyglądać przaśnie.
                  • nuta15 Re: A taka spódnica? 13.10.22, 08:42
                    Do noszenia współczesnych ciuchów, które wyglądają jak wyjęte ze starej szafy trzeba mieć wyczucie, luz, trzeba umieć bawić się modą. Czy w przypadku tej spódnicy to się uda ? Nie wiem. Ubrania w styłu vintage nosi się w nowoczesnych zestawieniach albo przerabia i to może być dobry kierunek.
                    • snakelilith Re: A taka spódnica? 13.10.22, 12:32
                      nuta15 napisała:

                      > Ubrania w styłu vintage nosi się w nowoczesnych ze
                      > stawieniach albo przerabia i to może być dobry kierunek.

                      Widzę że "nowoczesne", to u ciebie takie słowo wytrych, by negatywnie ocenić propozycję, ale jakoś nie podałaś ani defincji tego wyrażenia, ani żadnej alternatywy do mojej. Rozumiem, że spódnica ci się nie podoba, ona mi też podoba się bardzo średnio, bo nie lubię (na sobie) takich kolorów i fasonów z wysoką talią ale jak autorce się podoba, to nie widzę problemu, by nie skombinować jej w atrakcyjny sposób i do tego taki, by nie było ciotkowato.
                      A co do wyczucia, to może być, że jak się go nie ma, to jest trudniej, ale wyczucie to najczęściej sprawa doświadczenia. Jak się niczego nowego nie próbuje, to się tego wyczucia nigdy nie będzie miało.
                      • nuta15 Re: A taka spódnica? 13.10.22, 13:36
                        Będziemy doktoryzować się na tej spódnicy? Nowocześnie oznacza dla mnie z wykorzystaniem aktualnych trendów , materiałów, fasonów, kolorów, dodatków , sposobów łączenia w zestawy. I nie chodzi mi o wierne naśladownictwo i kopiowanie stylizacji, a bardziej o inspirację. Bierzemy z mody to co się nam podoba, ale przede wszystkim pasuje do naszej osobowości, stylu życia, figury, urody. Jasne, że próbując nabieramy doświadczenia, sprawdzamy w czym czujemy się i wyglądamy lepiej.
                        • snakelilith Re: A taka spódnica? 17.10.22, 21:35
                          nuta15 napisała:

                          > Nowocześnie oznacza dla mnie z wykor
                          > zystaniem aktualnych trendów , materiałów, fasonów, kolorów, dodatków , spos
                          > obów łączenia w zestawy. I nie chodzi mi o wierne naśladownictwo i kopiowani
                          > e stylizacji, a bardziej o inspirację.

                          No co za szczęście dla szarmszejk. Akurat sztuki typu "rainbow" kombinowane do jednolitej reszty są bardzo modne tej jesieni.
    • taki-sobie-nick Re: A taka spódnica? 12.10.22, 22:03
      Ładna. A tak jak na zdjęciu będzie ciotka?
      • szarmszejk123 Re: A taka spódnica? 12.10.22, 22:10
        Dużo zależy od tego, co modelka ma na stopach :p może ale nie musi:p
        • la_felicja Re: A taka spódnica? 12.10.22, 22:43
          Tzn jak ma na stopach jedyne słuszne obuwie ematki, czyli trampki - to OK? A jak coś troszkę ładniejszego, trochę bardziej kobiecego - to już ciotka?
          • szarmszejk123 Re: A taka spódnica? 12.10.22, 22:45
            Nie, dlaczego? Jak coś kobiecego, to ok, jak mokasyny albo baleriny to ciotka :p
        • purchawka2020 Re: A taka spódnica? 13.10.22, 08:45
          A oksfordy pasują?
    • princesswhitewolf Re: A taka spódnica? 12.10.22, 22:11
      A toto ma cos dodatku elastycznego w tkaninie? Bo jak nie to sie wysiedzi i brzydko będzie wygladac na tylku.
      • georgia.guidestones Re: A taka spódnica? 12.10.22, 23:12
        Chyba nie ma i podszewki tez brak. Jest poliamid zeby to sie nie odksztalcilo, ale ogolnie sredni sklad.
        • princesswhitewolf Re: A taka spódnica? 12.10.22, 23:44
          No to dobrze ze poliamid bo inaczej takie zupelnie naturalne tkaniny w spodnicy= kaczy kuper zostaje
    • szczypawka100 Re: A taka spódnica? 12.10.22, 22:13
      Długość jakaś ni w te ni w tamte 🤔
      • magdallenac Re: A taka spódnica? 12.10.22, 22:27
        Sygnaturka!!🤣🤣🤣W ogóle nie pamietam, abym coś takiego napisała, ale zgadzam się z tą maksymą.
      • nuclearwinter Re: A taka spódnica? 12.10.22, 22:36
        Dla mnie też długość jest jakaś nie taka - mogłaby być albo krótsza, albo dłuższa. Ale kolory ładne.
        • daniela34 Re: A taka spódnica? 12.10.22, 22:37
          Długość taka to jest na modelce, a autorka ma wzrost ciut poniżej modelkowego, więc będzie dłuższa.
          • szarmszejk123 Re: A taka spódnica? 12.10.22, 22:39
            Mam też większy tyłek, więc spódnica nie będzie się tak marszczyć, uciągnie się 🤣
            • majenkir Re: A taka spódnica? 12.10.22, 23:32
              szarmszejk123 napisał(a):
              > Mam też większy tyłek,


              Tego Ci forum nie wybaczy 👹😹

              Spódnica taka sobie imo.
          • nuclearwinter Re: A taka spódnica? 13.10.22, 09:42
            No to może rzeczywiście. Swoją drogą to bardzo lubię ołówkowe spódnice ale mam straszny problem z kupieniem takiej, jak w pasie dobra, to w biodrach i tyłku za ciasna, i na odwrót uncertain Jedynie takie kopertowe dają radę, bo można sobie regulować szerokość w pasie. Nie macie tak, Daniela i Szarm? Bo kojarzę że wy też takie klepsydro-gruszkowe chyba jesteście, z wąską talią smile
            • daniela34 Re: A taka spódnica? 13.10.22, 09:44
              Macie, macie. Kupuję na rozmiar bioder i jak w talii odstaje za bardzo to zwężam.
            • szarmszejk123 Re: A taka spódnica? 13.10.22, 09:49
              No macie, dlatego spódnic mam aż trzy, z czego jedna dzianinowa, jedna taka dresówka i jedna letnia z Lidla ( ta jako jedyna nie jest rozciągliwa ale pasuje) . Z tą może być podobnie, obawiam się. Zobaczymy w poniedziałek, najwyższej odeślę. Przerabiać u mnie się nie opłaca, zapłaciłabym dwa razy więcej niż zapłaciłam za spódnicę:p
              Z sukienkami jakoś tego problemu nie mam, za zwyczaj pasują wszędzie, nie wiem jak to się dzieje:p
              • nuclearwinter Re: A taka spódnica? 13.10.22, 09:56
                Ano właśnie, już myślałam że może macie jakiś magiczny trik albo sklep do polecenia wink Ja mam dwie lewe ręce do szycia, musiałabym do krawcowej oddawać za każdym razem, ale marzy mi się taka piękna, dopasowana ołówkowa spódnica 😍 a z sukienkami też problemu nie mam, ale nie noszę jakichś takich "biurowych" bardzo dopasowanych i sztywnych, to też pewnie dlatego.
                • szarmszejk123 Re: A taka spódnica? 13.10.22, 09:59
                  Ja miałam obawy co do tej ostatniej weselnej, bo materiał był nieco bardziej sztywny niż przywykłam, ale też pasowała wszędzie. Jestem z niej bardzo zadowolona, wygladałam jak milion dolarów pomiędzy tymi wszystkimi długimi kiecami z cekinami i brokatem:p
                  • nuclearwinter Re: A taka spódnica? 13.10.22, 10:01
                    Chyba mi umknął wątek, nie widziałam twojej kiecki na wielkie włoskie wesele 🤯
                    • szarmszejk123 Re: A taka spódnica? 13.10.22, 10:12
                      Taka
                      • nuclearwinter Re: A taka spódnica? 13.10.22, 10:17
                        Faktycznie ładna! I taka myślę do założenia na więcej niż jeden raz, na niejedną imprezę się nada.
                        • szarmszejk123 Re: A taka spódnica? 13.10.22, 10:19
                          Też tak myślę smile to jeden z moich lepszych ostatnich zakupów.
                          • majenkir Re: A taka spódnica? 13.10.22, 13:28
                            A ja nie mogę nic znaleźć sad, wszystkie sukienki dla "mother of the bride" jak dla starych bab uncertain
    • pyza-wedrowniczka Re: A taka spódnica? 12.10.22, 22:23
      Ja bym nosiła z czarną albo białą górą. Długi kardigan, jakiś luźny sweter. Nosiłabym coś na wierzchu, a nie w spódnicy jak na zdjęciu
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: A taka spódnica? 13.10.22, 09:22
      Fajna. No tak jak na zdjęciu jest zestawiona jest ok.
    • primula.alpicola Re: A taka spódnica? 13.10.22, 11:17
      Ja bym ją zestawiła ze swetrzyskiem, grubymi rajstopami i buciorami, wszystko czarne.
      • kura17 Re: A taka spódnica? 13.10.22, 11:33
        podoba mi sie Twoja propozycja i stylizacje Snake. sama spodnica tak sobie, akurat dla mnie te kolory to nie nie wink
    • aandzia43 Re: A taka spódnica? 13.10.22, 12:43
      Śliczna jest, dla pani lato lub zimnej zimy. Dobrze mi w tych kolorach (w fasonie już nie wink ). Ciotka-klotka nie wyjdzie jesli nie założysz do niej botków-kurwikotków, beżowego płaszczyka czy biurowej bluzeczki pod szyję, żabotów, falbanek. Ja bym dodała czarne glanopodobne buty lub surowe oficerki i golfik w którymś z kolorów spódnicy.
      • aandzia43 Re: A taka spódnica? 13.10.22, 12:46
        Czarna prosta góra (np. właśnie golf) byłaby fajna jeśli komus dobrze w czarnym przy twarzy.
    • szarmszejk123 Re: A taka spódnica? 17.10.22, 15:49
      Przyszła, ale jest za duża... Co jest dziwne, bo to 38, więc spodziewałabym się raczej, że będzie za mała niż za duża.
      • mandre_polo Re: A taka spódnica? 17.10.22, 17:56
        Jaka długość?
        Mnie średnio podobają się takie fasony, trochę ciotkowe. Lubię ołówkowe. Ale z czernią by było dobrze
    • bialyhenio Re: A taka spódnica? 17.10.22, 19:44
      dobrze wyglada na szczuplejszej o bardziej filigranowych nogach - u Ciebie może nie wyglądać tak dobrze jak na zdjęciu
Pełna wersja