Molestowanie na UW - ciąg dalszy

13.10.22, 06:55
forum.gazeta.pl/forum/w,567,173375110,173375110,Molestowanie_na_UW.html#p173378227
Dyskusje były długie i zażarte, pomyje, które się wylewały na oskarżonego również. Tymczasem:
www.rdc.pl/aktualnosci/warszawa/molestowania-studentek-na-uw-nie-bylo-prokuratura-odmowila-wszecia-sledztwa_K0ZmfDUuzmISXXXJP7Ym
Mam nadzieję, że oskarżony usłyszy chociaż "przepraszam".
    • igge Re: Molestowanie na UW - ciąg dalszy 13.10.22, 20:57
      Chodzi o Markowskiego????
      Rektorowi jest nie na rękę postępowanie karne dotyczące byłego pracownika.
      A rektor z PiS.
      Markowski jest winny ito on powinien przepraszać, a nie molestowane zastraszane dziewczyny.
      • szpil1 Re: Molestowanie na UW - ciąg dalszy 13.10.22, 21:19
        igge napisał:


        > Markowski jest winny ito on powinien przepraszać, a nie molestowane zastraszane
        > dziewczyny.
        Masz dowody?
        • igge Re: Molestowanie na UW - ciąg dalszy 14.10.22, 00:45
          Mam pełne zaufanie do ofiar utytułowanego starszego pana. Jedną z nich znam.
          Było dla mnie szokiem, że akurat profesor Markowski jest osobą niegodną szacunku i nawet teraz nie potrafi się przyzwoicie zachować.
          • igge Re: Molestowanie na UW - ciąg dalszy 14.10.22, 00:49
            Uczelnia wywierała niestety też presję na studentki by sprawę ukrywać tak długo póki było to możliwe.
            • woman_in_love Re: Molestowanie na UW - ciąg dalszy 15.10.22, 10:31
              jaka to była presja? żyjemy w dobie totalnej elektroniki, dlaczego twoja studentka nie nagrała tych, którzy wywierali na niej presję?
    • angazetka Re: Molestowanie na UW - ciąg dalszy 13.10.22, 21:08
      To, że prokuratura odmówiła, nie oznacza, że molestowania nie było.
      • livia.kalina Re: Molestowanie na UW - ciąg dalszy 13.10.22, 23:52
        tak to niestety jest z pisowką prokuraturą- jej działania nic nie znaczą- równie dobrze facet może być winny i jest na to mnóstwo dowodów, jak i zupełnie niewinny a dowody na winę żadne.
    • riki_i Re: Molestowanie na UW - ciąg dalszy 13.10.22, 22:09
      Zobaczymy, co będzie w uzasadnieniu. Niewykluczone, że zagrają przedawnieniem. Facet głuszył w miejscu pracy na potęgę i był dość nachalny.
      • skumbrie Re: Molestowanie na UW - ciąg dalszy 14.10.22, 07:08
        Ostatnia ofiara podobno była świeżo molestowana, bo to obecna studentka, jak wyniki z rozpierduchy w mediach. W jej przypadku też zagrają przedawnieniem?
        • riki_i Re: Molestowanie na UW - ciąg dalszy 14.10.22, 10:38
          Zobaczymy. Ja z zasady jestem mega sceptyczny wobec wszelkich tego typu zarzutów na uczelniach wyższych, no ale tutaj kilkudziesięcioletnie dossier tego pana jest naprawdę obfite. Byłoby przedziwnym zrządzeniem losu, gdyby on nie poniósł żadnej kary, a ktoś komu zdarzyła się jedna dyskusyjna sytuacja miał spaprane życie i wilczy bilet w branży.
          • skumbrie Re: Molestowanie na UW - ciąg dalszy 14.10.22, 11:11
            Niedawno, chyba rok temu, na UW była afera z doktorantem, który molestował studentkę. Tez się wybiórcza rozpisywała. O tym, że doktorant okazał się niewinny, już cisza.
            Krótko mówiąc, brałabym dużą poprawkę na oskarżenia typu słowo przeciwko słowu. Tyle lat molestowania i żadnych świadków nie ma?
            • angazetka Re: Molestowanie na UW - ciąg dalszy 14.10.22, 12:46
              Uwaga, raz w życiu stanę po jednej stronie z Rikim: tu jest sprawa z gatunku "wszyscy wiedzieli". Wiedzieli dwadzieścia lat temu, gdy studiowałam, wiedzieli teraz. Nie znam nikogo związanego z warszawską polonistyką, kto byłby zdziwiony tym, że prof. M. molestował.
              A w sprawach o molestowanie często jest słowo przeciwko słowu, taka specyfika czynu.
              • skumbrie Re: Molestowanie na UW - ciąg dalszy 14.10.22, 21:12
                <tu jest sprawa z gatunku "wszyscy wiedzieli".

                Przekonałas mnie tongue_out
            • zona_glusia Re: Molestowanie na UW - ciąg dalszy 14.10.22, 22:02
              >Krótko mówiąc, brałabym dużą poprawkę na oskarżenia typu słowo przeciwko słowu.
              Jeśli jest słowo jednej osoby przeciw drugiej, można wierzyć w niewinność oskarżanego. W przypadku jednak, gdy ofiar jest więcej, znaczy to, że bezkarnie ktoś krzywdzi ludzi.
    • anorektycznazdzira Re: Molestowanie na UW - ciąg dalszy 14.10.22, 07:04
      Jesteśmy w Polsce.
      To, że prokuratura odmawia wszczęcia postępowania względem usytuowanego osobnika płci męskiej ma niewiele wspólnego z tym, czy molestowanie było czy nie było.
      • milva24 Re: Molestowanie na UW - ciąg dalszy 14.10.22, 10:42
        No właśnie.
      • berdebul Re: Molestowanie na UW - ciąg dalszy 14.10.22, 10:59
        🤮 ale niestety prawda.
    • trut_u Re: Molestowanie na UW - ciąg dalszy 15.10.22, 09:57
      Ciekawe... Wiecie może, czy z uzasadnieniem prokuratury można się gdzieś zapoznać? Czy takie informacje są niejawne?
      • jana111 Re: Molestowanie na UW - ciąg dalszy 22.10.22, 23:31
        Nie było przestępstwa, które nie byłoby przedawnione oraz nie każde molestowanie jest przestępstwem.
Pełna wersja