Odgracić mieszkanie planuję.

13.10.22, 13:42
Od czego zacząć?
Szafy z ciuchami? Poobijanych talerzy? Nielubianych bibelotów? Kolekcji gazet, książek?
Czuję, że już wymiękam...i tak z roku na rok odkładam.
Czy ktoś ostatnio odgracał może własne mieszkanie i podpowie od czego zacząć?
    • tilijka123 Re: Odgracić mieszkanie planuję. 13.10.22, 13:46
      Wybierz coś najłatwiejszego dla Ciebie. To da Ci kopa do dalszego działania.

      Możesz też sobie zrobić na początek wyzwania: codziennie wyrzucę 10 rzeczy. Mój maż tak kiedyś zrobił i efekty były niezłe.
    • majenkir Re: Odgracić mieszkanie planuję. 13.10.22, 13:47
      Skup się na jednym pomieszczeniu. A potem samo już pójdzie smile.
      • sundace46 Re: Odgracić mieszkanie planuję. 21.10.22, 17:22
        Ja odgracam od wiosny, sukcesywnie 1x w tygodniu 1 mebel np dziś wielka komodę, za kilka dni szafe, za 2 tygodnie kredens itd. Zadziwiające co w czeluściach mebli znajduje
    • extereso Re: Odgracić mieszkanie planuję. 13.10.22, 13:48
      Zamów kontener. Jest drogi, więc trzeba wypełnić, nie ma to tamto. My tak co roku robimy i rzeczywiście pozwala oczyścić i dom i ogród i garaż.
      • purchawka2020 Re: Odgracić mieszkanie planuję. 13.10.22, 13:51
        Co roku macie kontener śmieci?
        I co wyrzucacie czego nie można wyrzucić na bieżąco?
        • extereso Re: Odgracić mieszkanie planuję. 13.10.22, 13:56
          Serio się zbiera. A to jakiś mebel a to karton a to ciuchy a to z ogrodu coś a jak brakuje to rzucam hasło i mama i brat przywożą jakieś rzeczy ostatnio jakieś kołdry stare były. Syn meble zmieniał, zniszczone, to się rozłożyło i wyrzuciło. Wiem, że to dziwne, ale tak, co roku wiosna/ latem zamawiamy kontener.
          • princesswhitewolf Re: Odgracić mieszkanie planuję. 13.10.22, 14:07
            To wy... Nie wyrzucacie kartonow na biezaco? Ile kartonow mozna trzymac 😮
          • ginger.ale Re: Odgracić mieszkanie planuję. 13.10.22, 14:20
            Kołdry, koce przyjmą w schronisku dla zwierząt.
          • tilijka123 Re: Odgracić mieszkanie planuję. 13.10.22, 14:21
            Chyba nie chciałoby mi się zamawiać kontenera raz w roku za śmieci które można oddać za darmo lub w ramach umowy na wywóz śmieci. Kontener zamawiałam raz, przy przeprowadzce i jeszcze sąsiedzi dorzucili swoje bo było miejsce.
            Nie wiem gdzie mieszkasz ale w Polsce takie gabarytowe rzeczy można oddać w ramach wywozu śmieci. W mojej miejscowości w domkach są to 2 wyznaczone terminy : wiosna i jesienią, a w Warszawie zgłasza się gabaryty do wywozu na infolinię i podają termin kiedy zostaną zabrane. Karton zabierany jest razem z surowcami (u mnie raz w miesiącu), wszelkie śmieci biodegradowalne miasto odbiera w sezonie co tydzień, a poza sezonem co 2 tygodnie.
            Materiałowe rzeczy wyrzucam na bieżąco do pojemników typu PCK. Można tam wrzucać nawet zniszczone rzeczy bo są potem przerabiane na paliwo do cementowni.
            Oprócz tego w mieście dwa dni w tygodniu działa PSZOK gdzie można przywieźć w zasadzie wszystko: gruz, opony, rzeczy poremontowe, gabaryty., elektrośmieci itp.

            Nie wyobrażam sobie gromadzenia śmieci przez rok, żeby potem hurtem je wyrzucić do kontenera.
          • asia.sthm Re: Odgracić mieszkanie planuję. 13.10.22, 15:17
            extereso napisała:

            > Serio się zbiera. A to jakiś mebel a to karton a to ciuchy a to z ogrodu coś a
            > jak brakuje to rzucam hasło i mama i brat przywożą jakieś rzeczy ostatnio jakie
            > ś kołdry stare były. Syn meble zmieniał, zniszczone, to się rozłożyło i wyrzuci
            > ło. Wiem, że to dziwne, ale tak, co roku wiosna/ latem zamawiamy kontener.

            O rany, i tak co roku kontener niesortowanych smieci? To wy musicie byc milionerami.
            U nas albo sortujesz albo tak ci zaspiewaja za mieszanke, ze po pierwszym razie odechciewa sie wyglupu na zawsze.
      • panna.nasturcja Re: Odgracić mieszkanie planuję. 13.10.22, 14:04
        Co roku macie tyle zbędnych rzeczy żeby zapełnić kontener śmieciowy? Co roku?!
        Po co w takim razie cały rok kupujecie zbędne Wam rzeczy nadające się wyłącznie do wyrzucenia?
        • mikams75 Re: Odgracić mieszkanie planuję. 13.10.22, 14:36
          No dokladnie, trzeba sie w takiej sytuacji skupic na tym, co sie kupuje i po co jesli co roku zbiera sie kontener smieci.
          • zwyczajnamatka Re: Odgracić mieszkanie planuję. 13.10.22, 14:48
            Jezu, co roku kontener śmieci?
            Niewyobrażalne dla mnie. Żeby zapełnić kontener musiałabym wyrzucić wszystko co mam w mieszkaniu, albo prawię wszystko.
            Ale ja jestem minimalistką i nienawidzę gromadzić. Wyrzucam na bieżąco.
            • iwoniaw Re: Odgracić mieszkanie planuję. 13.10.22, 15:02
              zwyczajnamatka napisał(a):

              > Jezu, co roku kontener śmieci?
              > Niewyobrażalne dla mnie. Żeby zapełnić kontener musiałabym wyrzucić wszystko co
              > mam w mieszkaniu, albo prawię wszystko.
              > Ale ja jestem minimalistką i nienawidzę gromadzić. Wyrzucam na bieżąco.

              Ja nie jestem minimalistką i zwłaszcza w niektórych kategoriach rzeczy mam sporo, także ewidentnie niekoniecznych (bo lubię, mam miejsce i nikomu to nie szkodzi), ale tez sobie nie wyobrażam zamawiać co roku kontenera. Zwlaszcza że większość tego, co wyrzucam, mieści się w którejś z frakcji na bieżąco zabieranych przez firmę śmieciową (nie zbieram kartonów przez rok, tylko wywalam na bieżąco do papierów przecież, podobnie z innymi rzeczami). Kontener to sobie wyobrażam, że mógłby byc potrzebny, gdyby chodzilo o jakis grubszy remont, podczas ktorego wywalałoby sie gruz, stara stolarke itp. albo gdybym musiala opróżnić do golych ścian jakieś mieszkanie, z ktorego nic nie zabieram w b. krotkim czasie, typu kilka dni.
              • pyza-wedrowniczka Re: Odgracić mieszkanie planuję. 13.10.22, 15:45
                Nie mówiąc już o tym, że mnóstwo rzeczy, które dla nas wydają się zniszczone znajdują odbiorców. Mnóstwo pozbyłam się poprzez grupę śmieciarkową, takich co dla mnie były bez sensu. Wydałam kiedyś odbarwione od słońca regały, ktoś wziął do piwnicy. Kołdry i koce do schroniska. Ubrania wrzucam do PCK (poza tym, że ubrań wyrzucamy kilka sztuk rocznie) ew. odwieszam na wieszaki "ciuchodzielni".
                Kontener śmieci to dla mnie też abstrakcja.
                • iwoniaw Re: Odgracić mieszkanie planuję. 13.10.22, 16:04
                  A to swoją drogą - ja ciuchy to na bieżąco odkladam do torby, którą mam na dnie szafy - gdy przy próbie założenia okazuje się, że coś nie halo z konkretną rzeczą i nie będę tego dłużej nosić, od razu tam odkladam. Gdy torba się zapełni - biorę przy kolejnym wyjściu z domu gdy mam trasę, że zahaczam po drodze o kontener. Podobnie z książkami do bookcrossimgu - odkładam przy okazji przegladania półek do plecaka, takiego niezbyt dużego, bo papier ciężki, i gdy idę w okolice, gdzie są takie półki, biorę i wynoszę.
                  Tak samo z małymi elektroodpadami - żarowki, baterie, jakieś male urządzenia - mam na to osobną małą torbę i jadąc co jakiś czas do CH wywożę to tam - teraz chyba juz we wszystkich są punkty zbiórki tego rodzaju rzeczy. Po co to zbierać latami? A już tym bardziej odpady typu kartony, które na bieżąco można dołożyć do właściwej frakcji śmieci komunalnych - papier przecież gmina odbiera - obojetnie gdzie kto mieszka - bez większych ceregieli... Naprawdę nie wiem, co bym musiala wyrzucać, żeby potrzebowac co roku kontenera dodatkowo do śmieci wywozonych w ramach oplaty w gminie 🤦‍♀️
                • 35wcieniu Re: Odgracić mieszkanie planuję. 13.10.22, 16:29
                  Identycznie. Stare meble które zostały po poprzednikach poszły na olx. I też podobno do piwnicy. Pomijając aspekt ekologiczny itd- musiałabym na głowę upaść żeby nie dość że to rozbierać, wynosić to jeszcze płacić za wywóz jeśli mogą się komuś przydać i ten ktoś po to sam przyjedzie i sam wyniesie.
                • extereso Re: Odgracić mieszkanie planuję. 13.10.22, 18:50
                  To w sumie odpowiadam, w ostatnich szesciu latach zamawialiśmy cztery razy. Ale prawie zawsze był remont jakiś, albo taras, albo płot, albo domowy.
    • 35wcieniu Re: Odgracić mieszkanie planuję. 13.10.22, 14:02
      Przestań łazić po lumpach i znosić śmieci - już ci mówiłyśmy. Od tego zacznij.
      • literatka.7 Re: Odgracić mieszkanie planuję. 13.10.22, 14:08
        35wcieniu napisał(a):

        > Przestań łazić po lumpach i znosić śmieci - już ci mówiłyśmy. Od tego zacznij.

        Fascynacja second-handami po prostu umarła smile
        Nie wiem jak, nie wiem kiedy - po prostu stało się, chociaż nie planowałam. Ja nawet tam nie zaglądam a jeszcze parę miesięcy temu biegałam co drugi dzień.
    • princesswhitewolf Re: Odgracić mieszkanie planuję. 13.10.22, 14:06
      W ramach odgracanie szafy z ciuchami to polecam duze plastikowe kosze w niej i ulozenie tematyczne.
      Musze powiedziec ze nieustannie rozwalajace aie kupki ciuchów przestaly sie rozwalac i jest porządek. Podczas ukladania do tych koszy przy okazji wywal/oddaj czego nie nosisz
      • purchawka2020 Re: Odgracić mieszkanie planuję. 13.10.22, 14:47
        Pokaż.
    • pepsi.only Re: Odgracić mieszkanie planuję. 13.10.22, 14:06
      Poobijane talerze, to niezależnie od odgracania, powinny wylecieć z mieszkania jako, że są uszkodzone.


      Skupiam się na jednym pomieszczeniu.
      Porządki zawsze zaczynam od posprzątania tego co na wierzchu.
      I zaczynam od tego, co da największy efekt najmniejszym wysiłkiem tongue_out Jeśli to kuchnia- sprzatam blat i zlew i zmywarkę nastawiam. Jeśli sypialnia- jako pierwsze ścielę łóżko. Jeśli przedpokój- chowam wszystko co wisi na wieszaku. i tak dalej.
      Jak mam na wierzchu oczyszczone, to sięgam głębiej, otwieram szafki, zaglądam w zakamarki i schowki, i robię selekcję rzeczy.
      Nigdy nie robię czegoś takiego, że wywalam całość na kupę na środek pokoju- to tylko by mnie zdołowało. Wolę po troszku. (wiem programy poradnikowe zalecają dokłądnie odwrotnie, ale na mnie to słabo działa, wolę po trochu. Najlepsze selekcje rzeczy robię w szafach z ubraniami, przy okazji zmiany sezonu z letni na jesienny, czy z zimowy na wiosenny, ze 3 razy do roku (co najmniej 3x) robię taki przegląd.

      Podczas selekcji dzielę rzeczy na 3 kupki:
      1) do wywalenia- talerze obtłuczone do kosza! albo ubrania zniszczone i nie do użytku, również za małe!
      2) do oddania- nielubiane bibeloty, te zazwyczaj oddaję na aukcje charytatywne, poza bibelotami do tej kategorii odkładam książki- staram się wydać chętnej osobie, a nie, że do kominka, bo spalić to i ja mogę tongue_out , no i rzeczy, których od dawna nie używamy ale są w dobrej kondycji i mogą sie komuś przydać. I ubrania, którymi mogę wymienić sie z koleżankami (tzw wymienialniki) - jak wybuchła wojna w Ukrainie, to w zasadzie miałam pakę ubrań przygotowaną
      3) dopiero cała reszta zostaje
    • panna.nasturcja Re: Odgracić mieszkanie planuję. 13.10.22, 14:06
      Nie mam w domu poobijanych talerzy, bo jak coś obiję to wyrzucam od razu, w ciuchach chodzę, nielubianych bibelotów nie kupuję, książek nie zamierzam się pozbywać?
      Po co znosisz do domu coraz to nowe zbędne rzeczy?
      • literatka.7 Re: Odgracić mieszkanie planuję. 13.10.22, 14:30
        panna.nasturcja napisał(a):

        > Po co znosisz do domu coraz to nowe zbędne rzeczy?

        Już nie znoszę.
        U mnie to jest tak, że np mam jedne ulubione spodnie i chociaż zmechacone i zniszczone, to codziennie w nich chodzę bo lubię. A reszta leży nieużywana i ten nadmiar innych spodni mnie przytłacza.
        Albo kosmetyki. Nakupiłam, w cenie promocyjnej, na zapas i teraz mam pół reklamówki, czekających na swoją kolej szamponów, odżywek i kremów.
        Albo kosmetyki w próbkach...kiedy ja to wypróbuję?

        • pepsi.only Re: Odgracić mieszkanie planuję. 13.10.22, 14:41
          Wiesz co, chyba trollujesz.
          Chodzisz w zmechaconych i zniszczonych spodniach, a reszta leży? Wywal zniszczone, polub te które są niezniszczone i te zacznij nosić. Problem rozwiązany.
          Kosmetyki- a co to jest pół reklamówki big_grin na szampony, odzywki i kremy- to przecież zużyjesz, po prostu nie dokupuj nowych kosmetyków, bo juz nakupiłaś, i masz.
          Próbki, zacznij używać od zaraz. Taka próbka jest na rano i na wieczór, albo 2 wieczory, i zużyłaś, i po próbce...
        • daniela34 Re: Odgracić mieszkanie planuję. 13.10.22, 14:41
          Kosmetyki typu szampon zamiast wyrzucać to zużyj. No chyba że oddasz na jakąś zbiórkę, bo wyrzucanie do kosza to absurd.
          • literatka.7 Re: Odgracić mieszkanie planuję. 13.10.22, 14:48
            Kosmetyki zużyję. Nie umiem rozstać się z za małymi ciuchami - bo schudnę...i tak to leży w szafie już ponad 3 lata.
            • daniela34 Re: Odgracić mieszkanie planuję. 13.10.22, 14:53
              Jeśli nie schudłaś dotąd to nawet jak schudniesz, to będę niemodne. Na powrót mody z kolei musiałaby czekać z 30lat. O ile nie trzymasz za małego płaszcza Burberry ani innych klasyków to się pozbądź.
            • gryzelda71 Re: Odgracić mieszkanie planuję. 13.10.22, 16:58
              Mnie zatrudnij. Właśnie się przeprowadzilam i bardzo dobrze idzie mi wywalani zbędnych rzeczy. A już cudzych, tydzień i masz czym od nowa zastawiać półki.
            • mikams75 Re: Odgracić mieszkanie planuję. 13.10.22, 18:46
              jak schudniesz, to sobie w nagrode kupisz cos nowego. Taki byl moj plan. Ale co lepsze rzeczy zostawilam i musze powiedziec, ze radosc przeogromna, ze w te rzeczy moge sie wreszcze ubrac smile Tak, nie pomoglam.
        • tilijka123 Re: Odgracić mieszkanie planuję. 13.10.22, 14:45
          literatka.7 napisała:


          > Albo kosmetyki. Nakupiłam, w cenie promocyjnej, na zapas i teraz mam pół reklam
          > ówki, czekających na swoją kolej szamponów, odżywek i kremów.

          Pól reklamówki nie tragedia. Ja świadomie mam taki zapas.

          > Albo kosmetyki w próbkach...kiedy ja to wypróbuję?

          A chcesz je wypróbować? Jeśli tak to zacznij już, a jak nie oddaj je komuś chętnemu lub wyrzuć.

        • panna.nasturcja Re: Odgracić mieszkanie planuję. 13.10.22, 18:41
          To zamiast trzymać kosmetyki w reklamówce przejrzyj je, sprawdź daty, ustaw w szafce i używaj po kolei, przecież jak wyrzucisz to będziesz musiała kupić nowe. Po to się chyba kupuje w promocji zeby zużyć a nie zeby wyrzucić.
    • beataj1 Re: Odgracić mieszkanie planuję. 13.10.22, 14:06
      Jak odgradzam, to robię to kategoriami czyli np ciuchy, rzeczy ogrodowe, stare zabawki związane z hobby etc. I czekam na PMS. Wtedy jestem tak wkurzona, że wywalam bez litości i żalu.
      • pampelune Re: Odgracić mieszkanie planuję. 21.10.22, 16:49
        beataj1 napisała:

        >czekam na PMS. Wtedy jestem tak wkurzona, że wywalam bez litości i żalu.

        Taaak! Ja wykorzystuję w ten sposób również wkurwy innego pochodzenia. Same korzyści: przekierowuję złość na działanie konstruktywne, zajmuję głowę czymś innym i się nie nakręcam, a na końcu jeszcze mam nagrodę w postaci posprzątanego obszaru, co przynosi dodatkowe ukojenie. Takie psychologiczne zero waste tongue_out
    • kafana Re: Odgracić mieszkanie planuję. 13.10.22, 14:13
      Wszystkiego co zbędne a nadające się do użytku pozbyłam się oddając na wiosne dla Ukraińców.
    • daniela34 Re: Odgracić mieszkanie planuję. 13.10.22, 14:34
      Korzystasz z książek? Tak/Nie. W zależności od odpowiedzi zostawić albo wyrzucić
      Podobnie z gazetami
      Poobijane naczynia należałoby usuwać na bieżąco, ale skoro masz, to jasne-kosz.
      Ubrania-również w miarę na bieżąco, ale skoro masz jakieś zbędne to owszem, przejrzyj i wyrzuć te, w których nie chodzisz.
      Zacznij od naczyń, bo to najprostsze.
    • mikams75 Re: Odgracić mieszkanie planuję. 13.10.22, 14:43
      O, ja jestem na tym etapie. Juz jakis czas temu sobie uswiadomilam, ze cos za bardzo obroslam i tez tak odkladalam i odkladalam proces odgracania. Niby tragedii nie ma ale zaczelo przeszkadzac. Zaczelam od niekupowania, covid w tym pomogl, pozamykano sklepy, spadly potrzeby i faktycznie w ciagu ostatnich 2-3 lat niewiele przybylo, faktycznie minimum i wszystko bardzo potrzebne i przemyslane i utrzymuje ten trend.

      I teraz lece szafkami. Najrzadziej co pare dni sprzatam jedna szafke. Tego sie czasowo za bardzo nie odczuwa a efekty ciesza. Zacznij od talerzy, to jest latwe i szybko pojdzie. Pozniej ciuchy a jak przechodzac wpadnie ci w rece niepotrzebny bibelot, to od razu wyrzucaj, zanim najda cie mysli, ze moze szkoda. Gazety wywalaj bez przegladania. Na koniec zostaw sobie ksiazki, bo jest ryzyko, ze cie czytanie wciagnie i nic ze sprzatania nie wyjdzie wink
    • iwoniaw Re: Odgracić mieszkanie planuję. 13.10.22, 14:56
      Zaczynac najlepiej od smieci. Czyli wszystko to, co zniszczone, nie do użytku (obtluczone talerze to na bieżąco wywalam, jak sie zdarzy obtluc, to ta sama kategoria co połamane/podarte/zużyte rzeczy - kierunek śmietnik). Potem rzeczy zdatne do użytku, ale niepotrzebne (ciuchy w złym rozmiarze, zabawki, z których dzieci wyrosly, książki, do których nie będziesz wracać, dzialające urządzenia, których nie używasz nigdy i tylko zajmują miejsce itd) - to oddać w miejsce, w którym takie rzeczy przyjmują, niekoniecznie oczywiste (ja np. oddalam duzo puzzli po dzieciach , w tym takich "łatwych" z kilkunastu części na oddział rehabilitacji neurologicznej, przypadkiem się zgadalo z osobą pracującą tam, że pacjenci maja dwie ukladanki na krzyż, a powinni miec różnorodność i różny stopień trudności, personel był zachwycony)
      To, czego zasadniczo używasz i ci pasuje, ale zakupiłaś za dużo (np. wspominasz, że kosmetyki) po prostu używasz po kolei, aż się skończą. Jednoczesnie NIE PRZYNOSISZ do domu kolejnych durnostojek ani NIE ROBISZ ZAKUPÓW niczego, czego nie masz na liście sporządzonej w domu, po zastanowieniu się, czy to jest niezbędne.
    • cojapaczem Re: Odgracić mieszkanie planuję. 13.10.22, 15:28
      Zacznij od wywalenia śmieci. Pakuj i od razu wynoś, będziesz miała więcej miejsca.
    • szmytka1 Re: Odgracić mieszkanie planuję. 13.10.22, 15:29
      Zrobiłam wyprzedaz z szafy dziecka, wpadło mi 1200 zł 😁. Innych rzeczy tzn bibelotów i gratów nie gromadzę, nie lubię kurzolapek i durnostrojek
    • marianna1960 Re: Odgracić mieszkanie planuję. 13.10.22, 15:52
      Mniej kupowania najlepsza rada
    • gama2003 Re: Odgracić mieszkanie planuję. 13.10.22, 16:15
      Odgracałam z okazji przeprowadzki. I potem druga tura przy układaniu rzeczy w nowym miejscu. Bardzo oczyszczające.
      Po chwili już nie pamiętałam co wywaliłam i nie było mi żal.

      Tak stacjonarnie to nie potrafiłam.
      • iwoniaw Re: Odgracić mieszkanie planuję. 13.10.22, 16:52
        Mnie się "stacjonarnie" sprawdza metoda "systematycznie i po odrobinie". Żadnych rewolucji, calych pomieszczeń, czy, tym bardziej, mieszkania, na raz, a wprost przeciwnie - codziennie max 15-20 minut przeznaczyć na zdjęcie rzeczy z jednej (!) półki/szuflady, przetarcie jej i włożenie do niej z powrotem tylko tego, co chcemy zachować. Reszta out. Czasem w ten sposób się znajdzie coś, co powinno być gdzie indziej i od razu można odłożyć na miejsce, czasem się czlowiek zdziwi, co to za śmieci poupychał i po co, czasem sobie uświadomi, że coś spokojnie można wydać zamiast zajmować tym przestrzeń. I robiąc to ciągle i po kawałku raz, że się nie męczę i mnie nie przytłacza ogrom przeglądania "wszystkiego", dwa, że mam w miarę bieżący ogląd, co i gdzie mam, trzy - nie ma jak8chś zapyziałych katów, gdzie nikt od lat nie zaglądał, a tam już nowa cywilizacja się do ekspansji szykuje.
        • mikams75 Re: Odgracić mieszkanie planuję. 13.10.22, 22:24
          tak, tez popieram te metode. Bez urabiania sie, bez stresu a efekty sa. Do wielkiego sprzatania przymierzam sie miesiacami i odkladam wiecznie a takie drobne akcje sa nieodczuwalne.
    • nena20 Re: Odgracić mieszkanie planuję. 13.10.22, 16:29
      Jest na świeżo, przyczyną była wyprowadzka. Każdego dnia jedno pomieszczenie, jeśli w pomieszczeniu sporo rzeczy do przejrzenia to np. tylko szafa.
    • hrabina_niczyja Re: Odgracić mieszkanie planuję. 13.10.22, 16:50
      Idziesz pomieszczeniami. Przy okazji generalnych porządków w kuchni wyrzucasz co zbędne. Potem salon, sypialnia i co tam jeszcze masz.
    • olkka_99 Re: Odgracić mieszkanie planuję. 13.10.22, 19:03
      Ja odgracilam kilka lat temu. Uff, co za ulga i satysfakcja! kilka dni to trwalo, bo zrobiłam sama całe mieszkanie, balkon i piwnice, ale było warto!
      zacznij od postanowienia i trzymaj się twardo - jeśli czegoś nie używasz od wielu lat, to znaczy że nie masz na to już miejsca. Ciuchy, bibeloty, naczynia, przydasie... wszystko pakuj do toreb i podziel na : do śmietnika, do kontenera na używane, do oddania. jeśli nie masz głowy do sprzedawania i wynoszenia np ciężkich gabarytów, to wystawiaj na Olx za darmo - nie ma rzeczy, której ludzie nie odbiorą.
    • mae224 Re: Odgracić mieszkanie planuję. 21.10.22, 16:04
      Ja robię stopniowo, jeden weekend i jedno pomieszczenie, albo nawet jedna szafa. Jeżeli jestem totalnie zmęczona, to nawet jedna półka lub szuflada. Wyjmuję, wyrzucam zepsute i nieużywane. Czasami wystawiam na olx (na przykład nieużywane naczynia), w tygodniu dokupuję , jeśli czegoś brakuje, wieszaki do szafy, pudelko, zamawiam firankę albo pościel, jeśli planowałam zmianę wystroju i tak po tygodniu mam kolejne pomieszczenia uprzątnięte (robię tak samo z domem rodziców).
Pełna wersja