Dla fanek Queen i Freddiego

    • woman_in_love Re: Dla fanek Queen i Freddiego 14.10.22, 09:27
      Bez Freddiego to popłuczyny a nie Queen!!!

















      taki tam żarcik
      • melisananosferatu Re: Dla fanek Queen i Freddiego 14.10.22, 10:12
        Ale to prawda.
        • ladymercury Re: Dla fanek Queen i Freddiego 14.10.22, 15:22
          Na tego idiote Lamberta w koronie z cyrkoniami i głupich wdziankach patrzeć nie mogę. A jego własne pieśni to otchłań żenady (Ghost in Town się chyba toto nazywało)
          A i tak na żadnym koncercie nie mogą się obejść bez Freddiego na telebimach.
          • melisananosferatu Re: Dla fanek Queen i Freddiego 14.10.22, 16:24
            Pelna zgoda. I tylko Johna Deacona szkoda.
            • ladymercury Re: Dla fanek Queen i Freddiego 15.10.22, 07:51
              No właśnie pisałam, że tylko basista był normalny 😟
      • ladymercury Re: Dla fanek Queen i Freddiego 14.10.22, 15:24
        👍👍O Yes!
    • szybki-lisek Re: Dla fanek Queen i Freddiego 14.10.22, 10:03
      Ale to Freddie śpiewa? Mi się podoba.
      • kochamruskieileniwe Re: Dla fanek Queen i Freddiego 14.10.22, 10:12
        Tak.
      • ladymercury Re: Dla fanek Queen i Freddiego 14.10.22, 15:12
        Freddie. Odsłuchałam wczoraj. Utwór z sesji nagraniowej do albumu Miracle, powstało wtedy 30 nagrań. To jedno z niewykorzystanych.
        Cudiwne i rozdzierające. Świetnie oddaje stratę i samotność.
    • melisananosferatu Re: Dla fanek Queen i Freddiego 14.10.22, 10:13
      Na Queen uczylam sie angielskiego (no wieeeem) i od Queen zaczelam sluchac rocka. Cala czworka to swietni muzycy a Freddie to wokalna petarda.
    • klaramara33 Re: Dla fanek Queen i Freddiego 14.10.22, 10:20
      Piękne, wzruszyłam się jak zwykle przy jego utworach.
    • koko8 Re: Dla fanek Queen i Freddiego 14.10.22, 10:21
      Wielka gratka dla fanów Queen, choć to żadna niespodzianka, bo o niepublikowanym utworze mówiono już od dawna. Cóż, wokal Freddiego solidny, mocny i przejmujący, sama zaś aranżacja nie powala...Ale ja nie jestem fanką Queenwink
      • klaramara33 Re: Dla fanek Queen i Freddiego 14.10.22, 10:49
        Jak można nie być fanką Queena wink nie panimaju
        • ladymercury Re: Dla fanek Queen i Freddiego 14.10.22, 15:18
          Queenow (czyli reszty) może nie, bo okazali się bucami, szczególnie May i Taylor, który zazdrościł Freddiemu komponowania i chciał na siłę forsować swoje kompozycje. Chyba tylko basista był w miarę normalny.

          Ale jak można nie być fanką Freddiego 🤔🤔.😠
          Queen to Freddie. Kropka.
          • klaramara33 Re: Dla fanek Queen i Freddiego 14.10.22, 16:15
            Nic o tym forsowaniu nie wiem. Masz jakieś pewne źródło?
            • ladymercury Re: Dla fanek Queen i Freddiego 14.10.22, 16:20
              Wypowiedzi dziennikarzy muzycznych- to na pewno, znawców muzyki, chyba też było w biografii Freddiego.
              Wątek konfliktu wokół autorstwa i kompozycji i pretensje Taylora pojawiły się też dość obszernie w Bohemian Rapsody.
              • ladymercury Re: Dla fanek Queen i Freddiego 14.10.22, 16:23
                Mieli też buce oczekiwania, żeby kompozycje Freddiego podpisywać jako kompozycje zespołu. To wymyślił May.
                • klaramara33 Re: Dla fanek Queen i Freddiego 14.10.22, 16:32
                  Nie miał z nimi lekko.
      • ladymercury Re: Dla fanek Queen i Freddiego 14.10.22, 15:15
        To jest oczyszczony oryginał. Chyba to trzecie z nierozpowszechnianych nagrań. Jedno wyszło o ile pamiętam w 2013, drugie też jakoś tak.
        • koko8 Re: Dla fanek Queen i Freddiego 14.10.22, 15:40
          Nie, tylko partia wolkalna jest oryginalna, oczyszczona cyfrowa. Podklad muzyczny w czesci dograny i zremasterowany.
    • joana.mz Re: Dla fanek Queen i Freddiego 14.10.22, 11:30
      słyszałam... i nie poznałam go na początku
    • gamma76 Re: Dla fanek Queen i Freddiego 15.10.22, 08:08
      Przepiękne, tekst prosty a bardzo przejmujący, jak to u Freddiego
      • ladymercury Re: Dla fanek Queen i Freddiego 15.10.22, 15:52
        U mnie wpasowal się w hydrę pamiątek.
Pełna wersja