Dodaj do ulubionych

Przed sądem za pomoc w aborcji...

14.10.22, 12:48
Kolejny raz odroczono sprawę przeciwko Justynie oskarżonej o pomoc w aborcji. Rozprawa nie odbyła się, ponieważ po Rz kolejny nie stawił się główny świadek oskarżenia, mąż kobiety, która chciała usunąć ciążę, i który ją podpierdolił do organów ścigania. Ją i Justynę, która dała kobiecie swoje tabletki poronne.
Cóż, odważny pseudo obrońca życia był silny w gębie ale stanąć przed sądem i otwarcie bronić swoich przekonań już nie ma odwagi.
Obserwuj wątek
    • yenna_m Re: Przed sądem za pomoc w aborcji... 14.10.22, 12:49
      Gnój.
      • paskudek1 Re: Przed sądem za pomoc w aborcji... 14.10.22, 12:58
        Nie stawiła się też ofiara czyli kobieta x której pomogła Justyna. Ale strona oskarżonej wnosi o przesłuchanie tego świadka bez mediów, żeby czuła się bezpieczna. Jakoś nie mogą tego załatwić. Za to sąd jest skłonny doprowadzić panią przez policję. Ciekawe czemu pana jakoś nie mogą.
        • yenna_m Re: Przed sądem za pomoc w aborcji... 14.10.22, 13:20
          Bo nie chcą.
    • cojapaczem Re: Przed sądem za pomoc w aborcji... 14.10.22, 12:53
      A żeby go covid udusił
      • paskudek1 Re: Przed sądem za pomoc w aborcji... 14.10.22, 13:00
        cojapaczem napisała:

        > A żeby go covid udusił

        Ale dopiero po złożeniu zeznań przed sądem. Mam nadzieję że obrońcy oskarżonej rozniosą go w pył.
    • alpepe Re: Przed sądem za pomoc w aborcji... 14.10.22, 12:53
      Gnój, oby mu prostata przerosła.
    • rb_111222333 Re: Przed sądem za pomoc w aborcji... 14.10.22, 12:56
      A to tak można olewać wezwania sądu?
      • paskudek1 Re: Przed sądem za pomoc w aborcji... 14.10.22, 12:59
        rb_111222333 napisał(a):

        > A to tak można olewać wezwania sądu?


        Jak widać można, w zależności po której jesteś stronie.
        • daniela34 Re: Przed sądem za pomoc w aborcji... 14.10.22, 13:00
          Z tego co przeczytałam, nie tylko on się nie stawił, również kobieta, która miała otrzymać leki.
          Jeżeli skutecznie doręczono im wezwanie i nie przedłożyli żadnego usprawiedliwienia, to powinni dostać karę porządkową. Ale czy tak było to nie wiem, bo artykuły, które znalazłam nie wspomniały, jakie były okoliczności niestawiennictwa.
          • paskudek1 Re: Przed sądem za pomoc w aborcji... 14.10.22, 13:11
            Tak, ona też. Ale ona podobno dlatego że nie czuje się bezpieczna w sądzie. Obrona wnosi o umożliwienie przesłuchania bez mediów oraz oczekiwania w sądzie w przyjaznym miejscu, bez publiczności. I ja to rozumiem. Ta kobieta i tak wiele przeszła. Natomiast ten facet nie ma się przecież czego bać prawda? Przecież "obronił życie" czyż nie?
            • daniela34 Re: Przed sądem za pomoc w aborcji... 14.10.22, 13:14
              No ale tak po prostu się nie stawił i nic? Nie napisał do sądu, nie przysłał usprawiedliwienia, zaświadczenia?
              • daniela34 Re: Przed sądem za pomoc w aborcji... 14.10.22, 13:16
                Aha, co do pani, to ja się jej też nie dziwię, z tym nie dyskutuję.
              • paskudek1 Re: Przed sądem za pomoc w aborcji... 14.10.22, 13:19
                daniela34 napisała:

                > No ale tak po prostu się nie stawił i nic? Nie napisał do sądu, nie przysłał us
                > prawiedliwienia, zaświadczenia?

                Nie wiem, czytam tylko informacje zawarte na FB Aborcyjne go Dream Team.
                • daniela34 Re: Przed sądem za pomoc w aborcji... 14.10.22, 13:21
                  Ja wyczytałam jeszcze (onet), że sąd chciał oboje ukarać karami finansowymi (zgodnie z przepisami), po czym przychylił się do wniosku obrony, żeby nie karać kobiety, nie wiem, co z karą finansową dla męża.
                  • paskudek1 Re: Przed sądem za pomoc w aborcji... 14.10.22, 13:33
                    To jeszcze pytanko Daniela, następny termin wyznaczono na 11 stycznia, termin dodatkowy 6 lutego. Możesz wyjaśnić co to znaczy?
                    • daniela34 Re: Przed sądem za pomoc w aborcji... 14.10.22, 13:38
                      No nic, sąd po prostu przewiduje, że może nie skończyć 11 stycznia, bo na przykład: zeznania długo potrwają, albo obrońca będzie chciał w świetle zeznań prosić o odroczenie na wnioski dowodowe albo mowy końcowe. Albo prokurator.
                      I wtedy, gdyby dopiero 11 stycznia padł taki wniosek, to biorąc pod uwagę stan sal w polskich sądach, taki kolejny termin mogłby być dopiero w kwietniu, jak nie w maju. A tak jest od razu termin rezerwowy, zaklepany, sala zarezerwowana.
                      • paskudek1 Re: Przed sądem za pomoc w aborcji... 14.10.22, 13:41
                        Aha, dzięki.
                  • daniela34 Re: Przed sądem za pomoc w aborcji... 14.10.22, 13:35
                    Poczynię off top- polskie media relacjonują sprawy sądowe TRAGICZNIE.
                    Przczytałam teraz relację na onecie (ofeminin) i na gazecie. Onet: "Prokuratura oskarżyła aktywistkę nie tylko o "pomoc w przerwaniu ciąży" oraz posiadanie służących do tego produktów leczniczych, ale także "rażące zachowanie poza salą sądową, które wskazuje na prognozę kryminalistyczną". Oskarżyła? Co sugeruje, że dopisano jej jakiś nowy punkt do aktu oskarżenia.
                    Gazeta: prokuratura poczyniła (czy postawiła, nieważne) prognozę kryminologiczną.

                    Gazeta bardziej poprawnie, ale to wiem ja. Laik będzie wiedział?

                    Ofeminin: Sąd początkowo chciał ukarać nieobecnych świadków, w tym kobietę, której pomogła aktywistka, grzywną w wysokości 3 tys. zł (...) Sąd przychylił się do wniosku złożonego przez obrońców Wydrzyńskiej, aby nie karać finansowo kobiety, która nie stawiła się na rozprawie.
                    Gazeta: sąd ukarał oboje karami finansowymi

                    To jak w końcu było?
                    • paskudek1 Re: Przed sądem za pomoc w aborcji... 14.10.22, 13:40
                      Nie wiem jak z karami dla świadków ale podobno na sali rozpraw były odtwarzane nagrania jakiegoś wywiadu tej Justyny dla mediów, w którym mówiła wprost że należy pomagać w aborcji, że państwo tego nie robi. To był podobno nowy dowód prokuratury. Nie wiem co to jest prognoza kryminalistyczna.
                      Aha, na FB gdzie dziewczyny pisały na bieżąco naśmiewały się z sądu bo mieli podobno w planach projekcję kolejnego materiału ale ten był na stronie wyborczej do której sąd nie ma prenumeraty. Ekipa oskarżonej była chętna podobno udostępnić swoje konto 🤣🤣🤣
                      • daniela34 Re: Przed sądem za pomoc w aborcji... 14.10.22, 13:47
                        Tak, były odtwarzane nagrania, to wynika z obu relacji. Tylko co jako laik wiesz z tych relacji? Jedna coś mówi o jakimś oskarżeniu? No to wynika, że dorzucili coś do aktu oskażenia. Druga, bardziej poprawnie prawniczo, mówi o prognozie kryminalistycznej (raczej kryminologicznej nawiasem mówiąc), ale nie wiesz, co to jest. Głupio, głupio, głupio.

                        A o co chodzi: prokuratura złożyła wniosek dowodowy z wypowiedzi oskarżonej w mediach na okoliczność owej tajemniczej prognozy KRYMINOLOGICZNEJ. A co to jest? Jest to otóż prognoza, czy oskarżony-o ile zostanie uznany za winnego- wróci do przestępstwa (popełni ponownie czyn zabroniony).
                        Ale dowiedziałaś się tego z tych relacji? Ano chyba nie.

                        A co do tego naśmiewania- no sąd nie ma abonamentu i nie jest to wina sędziego. Nie mają już w tej chwili również prenumeraty gazet i czasopism takich jak GW, gdyż były nieprawomyślne. Naśmiewać wypadałoby się raczej z prokuratury, że tak przygotowała wniosek dowodowy.
                        • paskudek1 Re: Przed sądem za pomoc w aborcji... 14.10.22, 13:53
                          Tzn co do tego naśmiewania to może i one się śmiały z prokuratury. Ogólnie widzę że starają się bronić i merytorycznie i śmiechem. Ale dzięki za wyjaśnienie co to ta prognoza.
                          • daniela34 Re: Przed sądem za pomoc w aborcji... 14.10.22, 13:57
                            Żeby była jasność, ja się nie oburzam na panie z ADT, że się śmieją, bo faktycznie wychodzi kabaretowo. Natomiast jak już dyskutujemy sobie tutaj to zauważam, że za wniosek dowodowy odpowiedzialny jest jego autor (obrońca, prokurator, oskarżona, oskarżyciel posiłkowy- no kto go tam składa). Ten wniosek powinien być jednak przygotowany odpowiednio i jeżeli strona wymaga płatnego dostępu, to materiał powinien być zgrany i dostarczony na nośniku.
                            • paskudek1 Re: Przed sądem za pomoc w aborcji... 14.10.22, 15:35
                              No i masz rację. Tam zdaje się beka była właśnie z prokuratury, sądowi być może dostało się rykoszetem.
              • li_lah Re: Przed sądem za pomoc w aborcji... 14.10.22, 23:05
                Wystarczy że miał l4 na ten czas
                • daniela34 Re: Przed sądem za pomoc w aborcji... 14.10.22, 23:09
                  Skoro sąd groził obojgu grzywnami i chyba ostatecznie na pana nałożył (a na panią chyba nie -jeśli wierzyć tym pisanym nogami relacjom) to jednak nie przedłożył.
        • la_mujer75 Re: Przed sądem za pomoc w aborcji... 14.10.22, 13:01
          Takie mamy "niezawisłe" sądy...
          • zamyslona_ona02 Re: Przed sądem za pomoc w aborcji... 14.10.22, 18:34
            Ale o co Ci chodzi? Sąd prawdopodobnie ukarał oboje grzywnami za niestawiennictwo, a co miał zrobić?
    • marinella Re: Przed sądem za pomoc w aborcji... 14.10.22, 13:25
      Taki off top.

      Z racji powicia wcześniaka musiałam doszkolić się w czasowym kp&kpi.

      Dołączyłam do dwóch grup tematycznych na fb, polskiej i francuskiej. Szok kulturowy. SZOK. Na jednej dziewczyny otwarcie pytają czy skrobanka wpłynie na laktację, jak odciągać po narkozie, czy tabletki poronne są kompatybilne z kp i dostają normalne odpowiedzi od innych uczestniczek. Na drugiej - większość profili „ za życiem” i całkiem inny dyskurs pod tytułem „ cierp, bo fasolka”, „cierp, bo natura”, „cierp boś mamusia”.

      Kobiety kobietom zgotowały ten los.
      • paskudek1 Re: Przed sądem za pomoc w aborcji... 14.10.22, 13:32
        Dokładnie. Szok kulturowy. Aborcja zwyczajnym zabiegiem medycznym i można podyskutować jak wpłynie na to czy na tamto
        • marinella Re: Przed sądem za pomoc w aborcji... 14.10.22, 13:39
          Nie jest to jakaś ogromna grupa, ale raczej spora . Aborcja jest widziana raczej jako przykry zabieg medyczny. Raczej nikt nie zachodzi specjalnie i nie usuwa z pieśnią na ustach. Watkodajki często pytają o przebieg i inne uczestniczki im podają procedury , spotkania itd. Nikt nie kwestionuje ani nie odradza, raczej klepią po plecach z ich „ bon courage”.
          • paskudek1 Re: Przed sądem za pomoc w aborcji... 14.10.22, 13:42
            No przecież wiadomo że nikt nie zachodzi w ciążę żeby ją usunąć. To chyba logiczne prawda? Jednocześnie nikt tego nie powinien demonizować. I tyle.
            • marinella Re: Przed sądem za pomoc w aborcji... 14.10.22, 13:47
              Nie jestem pewna czy wszyscy to wiedzą. Polskie kobiece prolajfy jakby myślą, ze te skrobanki to dla zabawy, żeby się dalej swobodnie … ruszać.
    • woman_in_love Re: Przed sądem za pomoc w aborcji... 14.10.22, 13:41
      1) Czy to, ze ratowana pani nie przyszła do sądu to źle czy dobrze - dla oskarżonej? Bo nie wiem co mam myśleć. Morelowa Harpia może rzuci światło na to zagadnienie.

      2) Skąd facet dowiedział się o przesyłce? Ratowana - wieczna ofiara życiowa sypnęła panią Justynę?

      3) Nawet jeżeli, to przy wysyłce listu (na takie leki wystarczy list) nie podaje się danych nadawcy lub dla beki można podać żonę komendanta policji. Na PP nie sprawdzają nadawców z dowodem.
      Skąd zatem policja wie, że nadawcą jest pani Justyna, skoro na liście jako nadawca widniała żona komendanta policji?

      4) Jeżeli prowadzi się nielegalną działalność to przy pomocy nierejestrowanej karty z Czech. I szyfrowanych komunikatorów. Dlaczego p. Justyna się wystawiła i gadała z jakimś przegrywem z własnego telefonu? Przecież to mogła być prowokacja Ziobry, prolajferki Wiewióry, albo Kai Płodek. Czy chodziło o to, by specjalnie się poświęcić i się ciągać teraz po sądach?

      5) Sprawę odroczono, ale ile osób protestowało przed tą rozprawą? 4, 17, czy 53? I dlaczego nie 200 000?
    • melisananosferatu Re: Przed sądem za pomoc w aborcji... 14.10.22, 14:03
      Jakie to typowe. Mam nadzieje, ze Justyna zostanie uniewinniona a ta cala farsa sie skonczy. Jprdl. Kobiety beda potrzebowaly aborcji i na szczescie sa dziewczyny z ADT. To im nalezy sie nagroda od Kongresu Kobiet.
      • lauren6 Re: Przed sądem za pomoc w aborcji... 14.10.22, 15:14
        Justynie należała się ta nagroda. Jak i całemu ADT, Federze, Ciotkom Basiom i innym kobietom, które ratują zdrowie fizyczne i psychiczne ciężarnych Polek.

        To forum starych, oderwanych od realiów bab jest rakiem polskiego feminizmu.
        • melisananosferatu Re: Przed sądem za pomoc w aborcji... 14.10.22, 15:17
          To prawda.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Przed sądem za pomoc w aborcji... 14.10.22, 15:55
      Ale dalej jest jej mężem?
    • bulzemba Re: Przed sądem za pomoc w aborcji... 14.10.22, 16:17
      I facet się dziwi że kobieta nie chciała rodzic mu drugiego bahora?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka