Dodaj do ulubionych

Prezenty, prezenty i znowu prezenty

15.10.22, 16:24
Pochodzę z dużej rodziny, mam kilkoro rodzeństwa. Każdy już ma rodzinę, dzieci 2-3 i to raczej nie koniec. W sumie już jest 13 dzieci. Ja jestem tylko z mężem. Problem jest z prezentami. Nie ma miesiąc by ktoś nie miał urodzin, czy dzieci czy rodzeństwo, do tego dochodzą święta, Mikołaj, zajączki, komunie i wiele innych okazji. Od dobrych kilku lat stosuję zasadę że nie jeżdżę na żadne imprezy urodzinowe do nikogo i nie kupuję prezentów. Składam tylko życzenia. W święta zazwyczaj z spotykamy się wszyscy u rodziców, częściowo albo wszyscy jak się zdarzy i wtedy następuje wymiana toreb, paczek między nimi. A ja na to patrzę. Nóż kurna nie chce mi się tyrać w pracy cały rok żeby kupować prezenty. Nawet coś za 50 zł x13 dzieci.... Na sama myśl mnie skręca. W tym roku juz były 2 komunie, zaraz roczek, potem znowu chrzciny na początku roku, potem zaś komunia w maju itd itd...
Obserwuj wątek
    • g.r.uuu Re: Prezenty, prezenty i znowu prezenty 15.10.22, 16:27
      W czym problem? Nie chcesz to nie kupujesz
      • krolewna_anja Re: Prezenty, prezenty i znowu prezenty 15.10.22, 16:30
        g.r.uuu napisała:

        > W czym problem? Nie chcesz to nie kupujesz
        W tym że podczas ostatnich świat bratowa mi wciskała 🎁 A rok wcześniej siostra to samo.
        • g.r.uuu Re: Prezenty, prezenty i znowu prezenty 15.10.22, 16:35
          Widocznie chciały Cię obdarować czymś i tyle
    • gama2003 Re: Prezenty, prezenty i znowu prezenty 15.10.22, 16:30
      Rodzina to tylko kłopoty.
      A jak ktoś umrze to kompletna marnacja pieniędzy na wieniec, czy nie daj Boże pogrzeb.
      • alicjamagdalena Re: Prezenty, prezenty i znowu prezenty 15.10.22, 16:34
        Fajna ciocia smile z rozrzewnieniem taką tylko wspominaćwink
        • krolewna_anja Re: Prezenty, prezenty i znowu prezenty 15.10.22, 16:47
          alicjamagdalena napisała:

          > Fajna ciocia smile z rozrzewnieniem taką tylko wspominaćwink

          A skąd wiesz jak ktoś będzie mnie wspominać i za co? Rozumiem że ty wspominasz za prezenty tylko?
          Duże okazję jak komunia czy chrzciny itp jest i obecność i prezenty.
          Ale wkurza mnie podejście z każdym pierdnięciem prezent. Sama nie mam dzieci ale bym chciała tyle że leczenie w klinice kosztuje A jakoś nikt nie chce mi sprezentować tego
          • alicjamagdalena Re: Prezenty, prezenty i znowu prezenty 15.10.22, 16:53
            Nie chodzi o same prezenty,ale sama piszesz ze uroczystości unikasz ...jednak wypada coś przynieść krolewno.
            • krolewna_anja Re: Prezenty, prezenty i znowu prezenty 15.10.22, 16:57
              alicjamagdalena napisała:

              > Nie chodzi o same prezenty,ale sama piszesz ze uroczystości unikasz ...jednak w
              > ypada coś przynieść krolewno.

              Rozumiem że średnio 2 weekendy w miesiącu poświęcasz dla kogoś- zwalniasz się z pracy czy jedziesz ileś tam km, czasem potrzeba poświęcić cały weekend żeby innych zadowolić. A i jeszcze naturalnie : ale jak to u nich byłaś A u nas nie? 🤔
              • 152kk Re: Prezenty, prezenty i znowu prezenty 15.10.22, 17:32
                U ciebie problemem nie sąprezenty tylko to, że nie możesz miec dzieci a inni - tak. To jest oczywiście zrozumiałe, że trudno ci się z tym pogodzić, ale tu rozwiązaniem jest terapia, bo za jakiś czas zgorzkniejesz i obrazisz się na całą rodzinę. I jak wreszcie doczekasz się potomka to was już nikt nie będzie chciał odwiedzać (już nie mówiąc o tym co się z tobą będzie działo jak się nie uda). Na marginesie: prezent nie musi być za 50 zl, może być za grosze (coś samodzielnie wykonanego, poświęcenie siostrzeńcom / bratankom czasu a rodzice mają wychodne itp.).
                • ichi51e Re: Prezenty, prezenty i znowu prezenty 15.10.22, 17:37
                  Jak ty sobie w lustro patrzysz po napisaniu czegoś takiego?
                • alicjamagdalena Re: Prezenty, prezenty i znowu prezenty 15.10.22, 17:38
                  Istnieje też ivf ,,,szybciej i do celu 🎯
                  • mgla_jedwabna Re: Prezenty, prezenty i znowu prezenty 16.10.22, 01:13
                    Autorka wątku pisze powyżej, że leczenie w klinice kosztuje. Zapewne właśnie IVF miała na myśli, nie sądzę, by chodziło o wyrostek.
              • memphis90 Re: Prezenty, prezenty i znowu prezenty 15.10.22, 18:29
                >i jeszcze naturalnie : ale jak to u nich >byłaś A u nas nie?

                Serio rodzina tak się bije i kłóci o Twoja obecność, choć nawet prezentu nie kupujesz, tylko sobie torta zjadasz za free…?
        • snakelilith Re: Prezenty, prezenty i znowu prezenty 15.10.22, 16:54
          A ty tylko tyle ze swoich ciotek pamiętasz? Prezenty? Bo dla mnie prezenty nie miały żadnego znaczenia i prawdę mówiąc pamiętam tylko kolczyki od chrzestnej i sukienkę od innej ciotki, ale wtedy miałam już 15/17 lat i prezenty były jakby trochę inne. Takie tam popierdółki i słodycze, to giną gdzieś w kosmosie zapomnienia, a jak dla kogoś oznaczają ostre nadszarpnięcie budżetu, to po uja to? Ja tam pamiętam z ciotek i wujków z dzieciństwa całkiem inne rzeczy - wspólne zdarzenia, zajęcia, czy zabawy.
          • alicjamagdalena Re: Prezenty, prezenty i znowu prezenty 15.10.22, 17:01
            Myślisz że w jej przyp.cos takiego funkcjonuje? Przecież pisze ze nie bo nie che kupować więc nie odwiedza. Zdalnie utrzymują te super relacje?
          • lauren6 Re: Prezenty, prezenty i znowu prezenty 15.10.22, 17:43
            > A ty tylko tyle ze swoich ciotek pamiętasz? Prezenty?

            A z czego te dzieci mają ją pamiętać? Przecież na imprezach się nie pojawia, żeby prezentów nie dawać.

            Takie bezdzietne ciotki uwielbiają sobie przypomnieć o rodzinie na stare lata, gdy już samotność zaczyna je gryźć w dupę. Tylko, że wtedy nikt już nie chce utrzymywać relacji z pół obcą osobą.
            • snakelilith Re: Prezenty, prezenty i znowu prezenty 15.10.22, 17:55
              lauren6 napisała:

              >
              > Takie bezdzietne ciotki uwielbiają sobie przypomnieć o rodzinie na stare lata,
              > gdy już samotność zaczyna je gryźć w dupę. Tylko, że wtedy nikt już nie chce ut
              > rzymywać relacji z pół obcą osobą.

              Samotność to może ugryźć w dupę niejedną matkę, której dzieci pójdą w daleki świat. A mojej znajomej bratanica, to sobie szybko przypomniała o pół obcej ciotce, gdy się okazało, że ta ciotka ma wypasiony dom do zapisania w testamencie.
            • la_felicja Re: Prezenty, prezenty i znowu prezenty 15.10.22, 18:22
              lauren6 napisała:

              > > A ty tylko tyle ze swoich ciotek pamiętasz? Prezenty?
              >
              > A z czego te dzieci mają ją pamiętać? Przecież na imprezach się nie pojawia, że
              > by prezentów nie dawać.

              Dlatego te stare dobre czasy jednak nie były takie złe. Za mojego dzieciństwa na urodziny dzieci zapraszane były inne dzieci. Prezentem mógł być śmieszny długopis, jakaś mała zabaweczka albo paczka żelków, albo choćby tylko kwiatek z ogródka przewiazany wstążką. Liczyła się wspólna zabawa i fajnie udekorowany przez mamę tort.

              Natomiast ciocie, wujków i kuzynostwo poznawało się na innych rodzinnych spędach, takich bez okazji. Np każdego lata rodzina zjeżdżała się do miejscowości pochodzenia na jakiś tydzień - i było plażowanie, chodzenie na grzyby, badminton, siatkówka, ognisko wieczorem - czyli frajda dla wszystkich bez wyciągania kasy na prezenty.
              Święto Zmarłych też często było okazją do rodzinnego zjazdu, czasem w Wielkanoc - ale wtedy nie było "prezentów od zajączka". Z ciociami dzieciarnia zżywała sie podczas śmigusa-dyngusa czy poobiedniego spaceru.
            • lily_evans011 Re: Prezenty, prezenty i znowu prezenty 15.10.22, 20:09
              Tak, osoba, która całe lata miała swoje życie i mieszkała daleko od rodziny, na starość z desperacji będzie łasić się do siostrzeńców, z którymi nic prawie nie miała wspólnego big_grin.
    • chococaffe Re: Prezenty, prezenty i znowu prezenty 15.10.22, 16:43
      Jak Was tyle jest to nie prościej umówic się na prezenty składkowe?
      • mikams75 Re: Prezenty, prezenty i znowu prezenty 15.10.22, 23:07
        albo na losowanie i okreslenie kwoty, wowczas kupuje sie jeden prezent za 50 zl i dostaje sie podobny. Jakos to dziala w duzych rodzinach.
    • imponderabilia22 Re: Prezenty, prezenty i znowu prezenty 15.10.22, 17:02
      Składajcie się, albo róbcie losy. To naturalne, że nie po to pracujesz, żeby robić na czyjeś bombelku.
    • ichi51e Re: Prezenty, prezenty i znowu prezenty 15.10.22, 17:36
      Kto słyszy kolędy w tle? To już ten czas…

      U mnie w Billi już koło przebrań i cuksow kalendarze adwentowe zza wieńców nagrobnych się wychylają…
      • chococaffe Re: Prezenty, prezenty i znowu prezenty 15.10.22, 17:46
        owszem... i mam już wszystkiesmile
      • lily_evans011 Re: Prezenty, prezenty i znowu prezenty 15.10.22, 18:00
        W Pepco już są boskie kartonowe pudełka na prezenty, z motywami świątecznymi! No chyba, że to dekory tylko...
        W biedrze już można kupić panettone big_grin.
        • memphis90 Re: Prezenty, prezenty i znowu prezenty 15.10.22, 18:30
          Powiem więcej - pierwsze panettone już zeżarte…
          • lily_evans011 Re: Prezenty, prezenty i znowu prezenty 15.10.22, 20:12
            👍👍👍
            U mnie też, ale to malutkie big_grin.
        • g.r.uuu Re: Prezenty, prezenty i znowu prezenty 15.10.22, 20:20
          W Pepco pełna oferta świąteczna
          • lily_evans011 Re: Prezenty, prezenty i znowu prezenty 15.10.22, 22:08
            Muszę więc wejść do środka, miałam czas tylko zerknąć w witrynę big_grin
      • ga-ti Re: Prezenty, prezenty i znowu prezenty 15.10.22, 20:24
        W Actionie i Tedi święta na całego, bombki, łańcuchy, durnostrojki i całkiem przyjemne dekoracje wink zakupiłam nawet blok z kartkami z motywem świątecznym, nie wiem, po co, ale taki ładny był smile
    • la_felicja Re: Prezenty, prezenty i znowu prezenty 15.10.22, 18:09
      Czy twoje rodzeństwo jest bardzej zamożne niż ty? Bo dla nich w sumie to taki sam wydatek jjak dla ciebie - 13 urodzin w roku. Może powinniście się dogadać i robić tym dzieciom prezenty składkowe.

      Natomiast Wigilia, na której wszyscy obdarowują sie nawzajem, a tylko jedna osoba na to patrzy i nic nie dostaje - to jakiś kosmos. Moi rodzice czasem zapraszali na Wigilię jakąś samotną kuzynkę czy sąsiadkę czy owdowiałego wujka. Nie spodziewaliśmy się od nich prezentów, ale zawsze przygotowywało sie dla nich paczkę - drobne, niezobowiązujące upominki, ale takie, żeby nie czuli się pominięci.
      • joana012 Re: Prezenty, prezenty i znowu prezenty 15.10.22, 18:25
        I tak na tę Wigilię wszyscy sobie prezenty robią plus 13 dzieci. Masakra. To dzieci chyba prezenty taczkami wywożą. Bo oprócz cioc to jeszcze dziadkowie.
        Chyba należałoby złożyć się np po 20 zł na dziecko, niech rodzice kupią bo sami wiedzą najlepiej co dziecko chce dostać a obdarowywanie dorosłych sobie odpuścić.
        Urodziny co chwila odpuściłabym, komunia jest tylko raz i jak nie vchrze#niak to bez szaleństw no ale jak się zaraz sypną to będą 2 komunie do roku
        Współczuję bo przy dzisiejszych oczekiwaniach to można się umęczyć
      • ichi51e Re: Prezenty, prezenty i znowu prezenty 15.10.22, 23:38
        Tyle ze ich dzieci tez dostaje 13 prezentów a watkodajce nikt bonusowych nie daje.
        • moze_sprobowac_inaczej Re: Prezenty, prezenty i znowu prezenty 16.10.22, 16:47
          Nie wierzę, że na wigilię każde z dzieci dostaje 13 prezentów. Nie ma takiej opcji.
          • la_felicja Re: Prezenty, prezenty i znowu prezenty 16.10.22, 16:56
            Nie 13, bo skoro każde z rodzeństwa autorki ma po dwoje czy troje dzieci, to liczba dorosłych jest mniejsza od liczby dzieci. Zakładam, że każdy wuj z ciocią dają jeden prezent od siebie razem, a nie dwa osobno każdemu siostrzeńcowi.
            Niemniej jednak - to i tak bardzo dużo.

            Lepszym pomysłem byłoby losowanie, komu się kupuje, jak w szkole.
        • berdebul Re: Prezenty, prezenty i znowu prezenty 16.10.22, 16:57
          Raczej 4-5, bo ciotki/wujkowie dają po jednym, oraz dziadkowie.
    • moze_sprobowac_inaczej Re: Prezenty, prezenty i znowu prezenty 16.10.22, 16:46
      Cóż.
      Jak podchodzisz do tego, że jak będziesz miała swoje dziecko to na jego roczek nie przyjdzie nikt?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka