niebieskie_korale Re: Co ósma ematka usłyszy diagnozę: rak piersi 19.10.22, 16:05 Trzymaj sie! Ja tez powtorze: badajcie sie dziewczyny i dodam jeszcze...robcie wszystkie badania profilaktyczne wlacznie z kolonoskopia! Mi uratowala zycie...rak odkryty w stadium 1, przeszlam colectomie i w sumie skonczylo sie najlepiej jak tylko moglo. BADANIA PROFILAKTYCZNE RATUJA ZYCIE! Odpowiedz Link Zgłoś
kura17 Re: Co ósma ematka usłyszy diagnozę: rak piersi 19.10.22, 18:59 dobry watek. dzieki! moze tu sie wygadam i znajde zrozumienie? ja od prawie 10 lat ciagle czekam, czy znajde sie w tych 8, czy nie. mam guzki w obu piersiach (na razie niezlosliwe), zaczelam od 1, teraz sa 3. raz lub dwa razy do roku mammografia + usg, czasami biopsja (jak cos lekarza zaniepokoi), badanie palpacyjne u ginekologa raz w roku, jesli mammo co rok, to w "miedzyczasie" usg - czyli co pol roku mam badanie. sama tez sie badam, ale piersi mam "guzkowate", wiec trudno - a poza tym te swoje guzy juz mam, teraz "czekam", czy rosna (rosna, czasem baaaardzo powoli, a czasem szybko) i czy sie nie "uzlosliwiaja". szczerze - troche mam dosc (ale pilnuje tego pedantycznie). co mnie zastanawia (juz chyba o tym pisalam?), to ze nikt mi nie zaproponowal wyciecia tych guzkow, zamiast tego calego monitorowania ... jak zapytalam, to bylo - przyjdzie pani za pol roku, zobaczymy, czy urosly ... moja ginekolog, jak ja o to pytalam, to stwierdzila, ze "generalnie sie nie wycina", ale w przypadku jak moj, moze sprobowac mi wystawic skierowanie na wyciecie "z powodow psychologicznych". teraz sie zastanawiam, czy tego chce? co myslicie? macie jakies rady? przemyslenia? Odpowiedz Link Zgłoś
berber_rock Re: Co ósma ematka usłyszy diagnozę: rak piersi 19.10.22, 19:41 @ kura17 Byc moze potykasz sie o ten sam problem w tej swojej Hewelii, o ktory ja w Belgii: W Europie lekarze przyjmuja podejscie "nie szkodzic wiecej niz musza" i nie zdarzylo mi sie jeszcze aby zdecydowali sie na agresywna interwencje bo ja tak chce. Stad opor przed operacja ktora z punktu widzenia senologa nie jest konieczna i niezbedna. A jakbys mu zaproponowalam w ogole wyciecie piersi, to prawdopodobnie spadlby z krzesla. Ja sie o tym przekonalam w mojej terapii po tym, jak wyjechalam z tekstem "a moze zamiast meczyc sie ta hormonoterapia przez 5 lat, to po prostu wyciac jajniki i miec problem z glowy". Pani popukala sie w czolo, ale byla tak uprzejma, ze wytlumaczyla mi, czemu moj pomysl nic nie rozwiazuje, a jedynie doklada nam ryzyka i niepotrzebnych interwencji. Skierowanie z powodow psychologicznych moze i brzmi sensownie, tylko podejrzewam ze w normalnym kraju (jak Twoj )) wymagaloby to kilku spotkan z psychologiem/psychiatra, ktory potem zaswiadczylby ze to wplywa na Twoj komfort zycia. To nie PL, gdzie wyciagasz u psychiatry 500 zl z koperty, zeby miec cesarke z powodow psychologicznych I jeszcze jednak kwestia do obgadania z ginem: jaka masz gwarancje ze nie wyrosna jakies nowe? Bo jesli robisz to w celu osiagniecia swietego spokoju, no to odpowiedz na to pytanie jest dosyc kluczowa. Odpowiedz Link Zgłoś
kura17 Re: Co ósma ematka usłyszy diagnozę: rak piersi 19.10.22, 20:07 Berber, dzieki - w sumie racja, ze moga wyrosnac nowe, "od mojego pierwszego" juz 2 kolejne mi przybyly (z tych wiekszych, bo ponoc jakies malenstwa tez tam raczej sa). w wogole we mnie (w organach rozrodczych, ze tak powiem) duzo rzeczy rosnie - mam torbiel na jajniku i wlokniaki w macicy (tez monitoruje co rok, a jak). ja sama nie wiem, czy to bym chciala wyciac, czy nie, zwlaszcza, ze jeden guz jest spory (3cm) i mam wrazenie, ze jak je powycinaja, to mi polowa piersi zostanie - i co z tym potem zrobic? tak sobie rozmyslam o mozliwosci. przyznam, ze te ciagle kontrole - i to, ze ciagle cos tam sie dzieje - kosztuja mnie mnostwo nerwow ... Ty sie 3maj Odpowiedz Link Zgłoś
nutella_fan Re: Co ósma ematka usłyszy diagnozę: rak piersi 19.10.22, 20:09 Miałam nie pisać tego, ale jednak zrobię to... Wszystkie te guzy piersi są z niedoboru jodu. Jesteś naukowcem (podobnie jak ja, byłam). Przeczytaj książkę "Jod leczy", wgooglaj Lynne Farrow, iodine, breast cancer. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Co ósma ematka usłyszy diagnozę: rak piersi 19.10.22, 22:17 "Miałam nie pisać tego" I trzeba było się tego trzymać. Odpowiedz Link Zgłoś
arthwen Re: Co ósma ematka usłyszy diagnozę: rak piersi 19.10.22, 23:00 Patrz, a moja babcia była nauczycielką geografii i na dodatek całe życie mieszka nad morzem. Jodu ma skolko ugodno, a raka piersi miała. Odpowiedz Link Zgłoś
nutella_fan Re: Co ósma ematka usłyszy diagnozę: rak piersi 20.10.22, 12:45 Chyba żartujesz sądząc, że od wdychania jodu zasuplementujesz gontyle co potrzeba. Japonki mają najmniej raka piersi spośród wszystkich krajów rozwiniętych, bo jedzą dużo wodorostów bogatych w jod. Poguglajcie, kto mądry to się zainteresuje, głupi wyśmieje. Iodine, breast cancer treatment, prevention itd. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: Co ósma ematka usłyszy diagnozę: rak piersi 20.10.22, 13:40 nutella_fan napisała: > Japonki mają najmniej raka piersi spośród wszystkich krajów rozwiniętych, b > o jedzą dużo wodorostów bogatych w jod. Japonki jedzą też dużo soi i piją mniej alkoholu. Poza tym, efekt niższego zachorowania utrzymuje się tylko dopóki Japnki mieszkają w Japonii, więc nie jest wykluczone, że oprócz odżywiania jeszcze inne czynniki grają jakąś rolę. Odpowiedz Link Zgłoś
rabarbara123 Re: Co ósma ematka usłyszy diagnozę: rak piersi 19.10.22, 20:06 Ja też jestem ósma 😊 Odpowiedz Link Zgłoś
myelegans Re: Co ósma ematka usłyszy diagnozę: rak piersi 19.10.22, 20:55 zdrowka. Bierzesz aromatase inhibitors? szczerze wspolczuje, tu profilaktyka gorsza niz choroba. Kolezanka wlasnie miala usunietego guza, male, geste piersi, i nie wyczula, mamografia nie pokazala ale nalegala na MRI i USG i wylazlo, guz gleboko schowal sie przy mostku. nawet technik ktory jej robil USG i widzial gdzie, nie mogl wyczuc. na szczescie nie miala zajetych naczyn chlonnych, wiec zrezygnowala z inhibitorow aromatazy, gdyby zaczekala rok do nastepnego badania, pewnie sprawa skonczylaby sie inaczej... Odpowiedz Link Zgłoś
me-lissa Re: Co ósma ematka usłyszy diagnozę: rak piersi 19.10.22, 23:07 A propos badań to ja mammografię (robioną w instytucie onkologii na Wawelskiej) miałam idealną - zero zmian. A w usg wyszła czwórka.. Odpowiedz Link Zgłoś
bakis1 Re: Co ósma ematka usłyszy diagnozę: rak piersi 19.10.22, 23:38 Dziękuje Ci za ten wpis. Trzymam kciuki za Twoje zdrowie. Przy trzy listy napisałam pękło mi serce… Ja badam się przy Okaji urodzin. Cytologia, USG piersi, zaraz dołożę do pakietu kolonoskopię (rak jelita u dziadka). Po wakacjach dermatolog. Kiedyś się mniej badałam, ale zaczęło uderzać coraz bliżej. Mam 42 lata. Odpowiedz Link Zgłoś
kklamra Re: Co ósma ematka usłyszy diagnozę: rak piersi 20.10.22, 08:41 Napiszcie Co proszę czy pigułki antykoncepcyjne mają coś do tego dziada? Czy kobiety, które znacie i zachorowały stosowały je? Pytam bo w ulotkach wspominają o tym a ja właśnie zaczęłam je stosować. Ginekolog przepisał mi je na nieregularne i długie miesiączki. Jestem dopiero na drugim opakowaniu. Mam piersi mastopatyczne, pełne torbieli. Trochę się boję. Odpowiedz Link Zgłoś
ela.dzi Re: Co ósma ematka usłyszy diagnozę: rak piersi 20.10.22, 08:49 Nie ma jednoznacznego powiązania. Kobiety stosujące pigułki częściej pojawiają się u ginekologa -> częściej lekarz je ogląda i częściej dostają skierowania na badania. Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Co ósma ematka usłyszy diagnozę: rak piersi 20.10.22, 08:57 Badania wykazały powiązania pomiędzy antykoncepcja hormonalna a hormonozaleznym rakiem piersi. Odpowiedz Link Zgłoś
berber_rock Re: Co ósma ematka usłyszy diagnozę: rak piersi 20.10.22, 09:05 sueellen napisała: > Badania wykazały powiązania pomiędzy antykoncepcja hormonalna a hormonozaleznym > rakiem piersi. Ano niestety. Dlatego ja poprosilam o klamerki na jajowodach w wieku 38 lat. Juz niechcialam sie bawic w pigulki. Natomiast wczesniej 3 x IVF, co prawdopodobnie tez mialo wplyw. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: Co ósma ematka usłyszy diagnozę: rak piersi 20.10.22, 11:03 sueellen napisała: > Badania wykazały powiązania pomiędzy antykoncepcja hormonalna a hormonozaleznym > rakiem piersi. Badania pokazały, że u kobiet stosujących nowoczesną antykoncepcję hormonalną przez 25-35 lat ryzyko raka piersi było podwyższone o 0,013 procent, co jest tylko marginalnym podwyższeniem. Wyższe ryzyko wyliczono dla pigułek pierwszej generacji, gdzie estrogeny były jeszcze wyższe. Ponadto pigułka obniża ryzko raka jajnika, endometrium i jelita. Nie ma więc co panikować. Już sam fakt, że jesteśmy kobietami jest ryzkiem i niestety produkujemy w ciągu życia same ogromne ilości hormonów, w ciąży np. są te wartości kilkakrotnie podwyższone. A rak piersi najczęściej pojawia się w fazie życiowej, gdy poziom hormonów jest niższy. Tylko 1/4 pacjentek jest młodsza niż 55 lat. Hormonzależny tumor nie oznacza też, że pojawił się wskutek wysokiego poziomu hormonów, a tylko to, że hormony stymulują jego dalszy wzrost. Lekarze jako możliwą przyczynę podają jeszcze inne czyniiki, np. alkohol już w małej ilości także podwyższa ryzyka raka piersi, a przy codziennej lampce wina nikt jakoś nie panikuje. Kobiety palą też papierosy, nie uprawiają sportu i mają nadwagę nie myśląc, że to czynniki podwyższające ryzyko. A już 3 razy w tygodniu 30 minut sportu obniża ryzyko raka piersi o 20-30 procent w stosunku do kobiet nieaktywnych. Ale często rak to tylko parszywy pech. Odpowiedz Link Zgłoś
kklamra Re: Co ósma ematka usłyszy diagnozę: rak piersi 20.10.22, 11:15 A Qlaira do jakich należy? Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: Co ósma ematka usłyszy diagnozę: rak piersi 20.10.22, 11:56 kklamra napisała: > A Qlaira do jakich należy? Wszystkie obecnie na rynku należą do trzeciej i czwartej generacji. Tych starych już dawno się nie używa. Odpowiedz Link Zgłoś
kklamra Re: Co ósma ematka usłyszy diagnozę: rak piersi 20.10.22, 12:15 A jednak w ulotce jest wzmianka o raku piersi😢 Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: Co ósma ematka usłyszy diagnozę: rak piersi 20.10.22, 12:30 Oraz pierdylion innych zagrożeń. One wszystkie muszą tam być, nawet gdy ciebie nie będą nigdy dotyczyć. To wszystko trzeba rozważyć. Pigułki nie bierze się przecież dla zabawy, ona ma też więc jakieś korzyści. Ja sama brałam pigułkę jakieś 18 lat. Trzeciej generacji. Taraz mam 55 lat i biorę HTZ. Też podwyższa ryzyko. Ale jak pokazują badania, nowoczesne preparaty mniej i dopiero, jeżeli w ogóle, po 5 latach. Pewności nie daje mi to żadnej. Ale pewności nie mają także kobiety, które nigdy nie brały hormonów. Dla mnie w każdym razie, hormony to podwyższenie o tyle jakości mojego życia, że nie chciałabym z nich na razie rezygnować. Odpowiedz Link Zgłoś
berber_rock Re: Co ósma ematka usłyszy diagnozę: rak piersi 20.10.22, 12:40 snakelilith napisała: > Wszystkie obecnie na rynku należą do trzeciej i czwartej generacji. Tych staryc > h już dawno się nie używa. Diane-35 to stare? Bo lecialam na tym jakos od 17 roku zycia az do czasu pierwszego dziecka - calkiem dlugo. Pierwotnie dlatego, ze byl to jedyny srodek antykoncepcyjny (tak wiem, ze formalnie to jest lek), ktory byl refundowany w PL i jako 17 latka kupowalam go za 6 zeta. A potem to juz chyba dlatego, ze dobrzego tolerowalam, a inne pigulki nie za bardzo. Probowalam zmienic kilka razy i nic nie pasowalo. Anyway, historia, ktora juz niczego nie zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: Co ósma ematka usłyszy diagnozę: rak piersi 20.10.22, 13:26 berber_rock napisała: > Diane-35 to stare? Bo lecialam na tym jakos od 17 roku zycia az do czasu pierws > zego dziecka - calkiem dlugo. Diane od samego początku nie była pigułką czysto antykoncepcyjną. Używało się ją jako pigułkę antyandrogenową w przypdku ciężkiego trądziku. W Diane problematyczy jest nie tyle ten ciut podwyższony estrogen 35µg w porównaniu do standardowego 30µg, ale gestagen cyproteronacet podwyższający znacząco ryzyko trombozy. Już w latach 80 tych były dobre alternatywy. Moją pierwszą pigułką był np. Marvelon. Później weszły też pigułki 20µg, ale one nie nadają się dla każdego. Taki niski estrogen nie u każdej kobiety się nadaje do antykoncepcji, u niektórych tak jak u mnie powodował plamienia, dlatego większość pigułek ma dziś ciągle 30µg estradiolu. Ale pigułki pierwszej generacji miały 50µg. Jeżeli chodzi o Qlairę, to jest nowy czterostopniowy preparat z inną formą estradiolu, niby bardziej "naturalną", która działa nieco słabiej niż formy w starszych pigułkach dlatego dawka jest ciut wyższa. Dla mnie osobiście byłby to trochę eksperyment i spróbowałabym na początek raczej pigułki z 20µg i z gestagenem innym niż dienogest. Odpowiedz Link Zgłoś
elkas11 Re: Co ósma ematka usłyszy diagnozę: rak piersi 20.10.22, 11:06 Też jestem ta ósma. Pierwszy guz wyczułam 25 lat temu. Byłam tuż po studiach. Dostałam skierowanie na operację. Okazało się, że to guz łagodny - włókniak. Później wyczułam jeszcze kilka innych małych guzków, ale tych lekarze już nie chcieli operować i miałam je obserwować na corocznym USG. 3 lata temu okazało się, że jednak tym razem to nie jest guz łagodny. Trochę wcześniej czułam, że coś jest nie tak. Jak zobaczyłam wgłębienie w piersi, to już właściwie wiedziałam. Zapamiętałam taką fotografię z siecdlazdrowia.pl/cytryny-pokazuja-jak-wykryc-raka-piersi/. Górny rząd od lewej: 1. piersi są nabrzmiałe, 2. w piersi pojawiło się wklęśnięcie, 3. boli skóra piersi, 4. skóra piersi jest zaczerwieniona lub gorąca, 5. pojawiła się dziwna wydzielina z piersi, 6. pierś ma widoczne dołeczki. Dolny rząd od lewej: 1. w piersi jest guz, 2. żyły w piersi są nabrzmiałe, 3. wklęśnięte brodawki, 4. piersi zmieniły kształt lub rozmiar, 5. pojawiła się ‚skórka pomarańczowa’, 6. w piersi ukryty jest guzek (zazwyczaj twardy jak pestka cytryny i nieprzesuwający się). Ja byłam bardzo długo badana przed operacją, niemal 3 miesiące. Po miesiącu od diagnozy dostałam zwolnienie. Do pracy wróciłam po roku. Przez ten rok bardzo dużo czytałam o chorobie i zapamiętałam parę rzeczy: - badanie USG zaleca się od 20 do 40 roku życia, w tym wieku mammografia nie daje jednoznacznych wyników ze względu na strukturę piersi - między 40 a 50 zaleca się robienie USG, a w przypadku gęstych piersi mammografię - po 50 roku właściwie to zostaje mammografia - są jednak takie guzy, które można zobrazować jedynie w badaniu rezonansem - na to badanie kieruje lekarz, bo jest bardzo obciążające - biopsja cienkoigłowa nie ma żadnego znaczenia diagnostycznego, nie należy się na nią zgadzać - jeżeli potrzebna jest biopsja, to tylko gruboigłowa Odpowiedz Link Zgłoś
berber_rock Re: Co ósma ematka usłyszy diagnozę: rak piersi 20.10.22, 12:42 Cytrynki mnie jakos nie przekonaly, bo pod zadna nie podpadam Co do tego: - są jednak takie guzy, które można zobrazować jedynie w badaniu rezonansem - na to badanie kieruje lekarz, bo jest bardzo obciążające hmmm ... myslalam ze na kazde badanie kieruje lekarz. Co do MRI to skierowanie na to cudo dosyc ciezko wydostac, a potem czlowiek potyka sie o kilometrowa waiting list ... tak, nawet w cywilizowanej sluzbie zdrowia krajow Europy zachodniej. Odpowiedz Link Zgłoś
elkas11 Re: Co ósma ematka usłyszy diagnozę: rak piersi 20.10.22, 17:33 Uzupełniam - na MRI kieruje lekarz, jeżeli są poważne wskazania np. podejrzenia raka zrazikowego. Odpowiedz Link Zgłoś
elkas11 Re: Co ósma ematka usłyszy diagnozę: rak piersi 03.11.22, 11:03 Wraca słynny gest Lichockiej. Pani przypomina, że dwa lata temu PIS ukradł chorym onkologicznie 2 mld zł na TVP. wiadomosci.wp.pl/wraca-slynny-gest-lichockiej-prawnicy-lapia-sie-za-glowe-6829936017659521v Odpowiedz Link Zgłoś
riskylea Re: Co ósma ematka usłyszy diagnozę: rak piersi 29.10.22, 09:05 3 tyg temu byłam u gina, zagadałyśmy się i nie zrobiła mi usg. W tym tyg poszłam na usg do innej lekarki iwyszły mi 3 zmiany - chyba torbiele, z tym że lekarka zakwalifikowała jedną do biopsji i wpisała mi Birads 3. Wróciłam do mojej gin, zrobiła mi usg jeszcze raz i faktycznie te 3 zmiany są, ale jej zdaniem to torbiele, w środku jest płyn, zmiany nie są unaczynione. Powiedziała też że jej zdaniem to Birads 3 jest na wyrost, ale żebym na biopsję poszła. W samobadaniu nic nie znalazłam. Przeczytałam ten wątek - i irracjonalnie się boję, myśląc sobie jak ostatnia kretynka, że niepotrzebnie poszłam na to badanie, bo nic by mi nie znaleźli. Nie mam w rodzinie historii nowotworowej. Cytologię robię regularnie (paradoksalnie tu nie mam problemu ze strachem, że wynik będzie zły, nie wiem dlaczego). Czy biopsja boli? Mam mieć cienkoigłową. Odpowiedz Link Zgłoś
riskylea Re: Co ósma ematka usłyszy diagnozę: rak piersi 29.10.22, 09:21 A, zapomniałam dopisać, że wg tej pierwszej lekarki ta zmiana wymagająca biopsji to może być poszerzony kanał mleczny. Odpowiedz Link Zgłoś
berber_rock Re: Co ósma ematka usłyszy diagnozę: rak piersi 29.10.22, 11:01 Czy biopsja boli? Mam mieć cienkoigłową. Mialam gruboiglowa, bo cienkoiglowa wg wiekszosci lekarzy to strata czasu a wyniki srednio miarodajne, ale nie wiem, moze to zalezy od podejrzenia i obrazu na USG. U mnie juz po USG na 90% byli pewni ze to rak. Jesli u Ciebie po USG obstawiaja torbiele, to moze dlatego cienkoiglowa. Czy boli? No mnie bolala (juz po znieczuleniu miejscowym), ale: - to byla gruba igla - mam bardzo geste piersi, wiec nawet moja doktor powiedziala, ze ciezko jej sie w to wbijalo. Natomiast nie jest to jakis bol nie do przejscia - u mnie bylo 6 wkluc. Po 3 musialam sobie ze 2 minuty odpoczac. Wyszlam nieco spocona, ale spoko. Jak u dentysty za czasow PRL Odpowiedz Link Zgłoś
riskylea Re: Co ósma ematka usłyszy diagnozę: rak piersi 29.10.22, 11:19 A czy może być tak, że jak lekarz będzie robić usg przy samej biopsji to może od niej odstąpić? Tak sobie myślę że zrobiłam bez sensu idąc to tej pierwszej lekarki, bo od razu mogłam się umówić na usg to tego lekarza do którego idę na biopsję, kiedyś już u niego byłam, to świetny specjalista. Odpowiedz Link Zgłoś
raphidophora_tetrasperma Re: Co ósma ematka usłyszy diagnozę: rak piersi 29.10.22, 13:11 U mnie nie było biopsji, bo lekarz pod usg nie znalazł żadnego guza. Odpowiedz Link Zgłoś
rabarbara123 Re: Co ósma ematka usłyszy diagnozę: rak piersi 29.10.22, 11:03 Lepiej zrób biopsję gruboiglowa, ma większą wartosc diagnostyczną. Odpowiedz Link Zgłoś
kklamra Re: Co ósma ematka usłyszy diagnozę: rak piersi 29.10.22, 18:02 Miałam dwa razy biopsję. Czy bolało to nie pamiętam. Ale pewnie nie bo inaczej utkwiło by mi w pamięci. Za drugim razem miałam taką wielką torbiel, że widoczna była bez dotyku. Po prostu umiejscowiła się bezpośrednio pod skórą. Radiolozka mi mówiła że to na 100 procent torbiel i sama się wchłonie. Ja jednak źle się czułam z taką śliwą widoczną gołym okiem i poprosiłam o biopsję. Nawet nie w celach diagnostycznych bo jej ufałam co estetycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
szczotedzka01 Re: Co ósma ematka usłyszy diagnozę: rak piersi 29.10.22, 10:36 A o co chodzi z tymspisanuem testamentu że niby co? Odpowiedz Link Zgłoś