black.imak
19.10.22, 17:35
Jedna z restauracji zapłaciła mu, żeby śpiewał gościom do kotleta, a ten wymusił aby zamknięto kuchnię i nie wydawano zamówionych posiłków na czas jego występu aby każdy mógł się skupić na jego śpiewaniu, a szczęśliwcy którzy zdążyli otrzymać swojego kotleta, nie mogli go zjeść w spokoju, bo artysta zażądał, że wszyscy muszą wstać gdy on śpiewa, bo przecież skoro on stoi to goście też muszą bo to kwestia szacunku
www.plotek.pl/plotek/7,154063,29044412,fabijanski-odlecial-dal-koncert-w-restauracji-i-wymusil-zamkniecie.html
Posłuchałybyście pana artysty?