Cwaniaki za kierownicą.

20.10.22, 17:21
Jak mnie wkurza cwaniactwo na drodze! Muszę się wygadać, bo mnie dziś kolejny raz szlag trafił.

Wracam z pracy czteropasmówką. Jeden pas do skrętu w lewo, dwa do jazdy prosto i jeden pas do skrętu w prawo.
Te trzy pierwsze pasy do jazdy w lewo i prosto są zawsze, ale to zawsze zakorkowane. Mój pas do skrętu w prawo powinien być wolny (to jest zjazd w osiedle). Powinien, ale przynajmniej co drugi dzień nie jest. Dziś na moich oczach jakiś cwaniak z pasa do jazdy na wprost (z prawego pasa do jazdy na wprost) zjechał przed samą moja maską na mój prawy pas, żeby wyprzedzać kolumnę pojazdów, po czym przed samym skrętem w prawo zatrzymał się, włączył lewy kierunkowskaz żeby znowu wbić się na pas do jazdy na wprost. Oczywiście nikt go nie chciał wpuścić, bo korek był olbrzymi. A ja nie mając żadnego manewru stałam za nim zablokowana z włączonym prawym kierunkowskazem.
Od razu zaznaczę, że pas do skrętu w prawo jest tylko do skrętu, a nie do jazdy na wprost.
Auto cwaniaka było na miejskich numerach, więc nie żaden zbłąkany turysta.
Nienawidzę cwaniaków na drodze!
    • alterego72 Re: Cwaniaki za kierownicą. 20.10.22, 18:07
      A co powiesz na to:
      Roboty drogowe, jeden pas, więc światła wahadłowe.
      Podjeżdżam, w kolumnie, ale tuż przede mną zapala się czerwone. staję.
      Naraz "wziuuu" zza mnie śmiga sprytny kierowca, mija mnie i wjeżdża na czerwonym, bo "on się jeszcze zmieści"...
      • efka_454 Re: Cwaniaki za kierownicą. 20.10.22, 20:52
        Jak masz kamerkę, to zgłoś na policję i prześlij filmik.
        Teraz od połowy października takie "wziuuu" na czerwonym droooogo kosztuje i punktów też dużo naliczają tongue_out
    • mava1 Re: Cwaniaki za kierownicą. 20.10.22, 18:29
      częste zjawisko. Ja takich też nie wpuszczam, jeśli widzę w lusterku, że wyjechał "z kolejki", żeby wbić sie przede mnie. Przykre, ze musiałaś czekać ale moze cwaniak sie w końcu nauczy. Jesli nikt nie bedzie go wpuszczał.
      • gaskama Re: Cwaniaki za kierownicą. 20.10.22, 18:37
        Eeeee .... nie nauczy się. Nie bądź naiwna.
        • arthwen Re: Cwaniaki za kierownicą. 20.10.22, 19:25
          NIe nauczy się, bo zawsze ktoś go w końcu wpuści i będzie i tak szybciej niż jakby stał w korku.
          • runny.babbit Re: Cwaniaki za kierownicą. 21.10.22, 11:20
            No wpuści, bo koleś wziął zakładników- kierowców za nim.
        • heca7 Re: Cwaniaki za kierownicą. 20.10.22, 19:33
          Nie nauczy się. Bo ktoś go wpuści. Jak nie wpuści to za nim utkną Bogu ducha winni kierowcy z prawego pasa.
          Za to widzę, że wreszcie ludzie nauczyli się jeździć na suwak. Kiedyś były dwa pasy ale należało jechać tym jednym a drugim, kończącym nie bo zaraz znajdował się szeryf ,który auta blokował.
    • woman_in_love Re: Cwaniaki za kierownicą. 20.10.22, 20:07
      trzeba było go zaatakować klaksonem

      a jakby wyszedł do ciebie, to pokazać mu fucka (żeby bardziej go podkurzyć), uśmiechnąć się i pokazać mu kamerkę
    • zwyczajnamatka Re: Cwaniaki za kierownicą. 20.10.22, 20:58
      Dzięki za zrozumienie.
      Gdyby takie sytuacje zdarzały się raz na jakiś czas, albo żeby to było auto na obcych numerach, ale nie! Kierowcy cwaniaki z miasta i z powiatu! I ten mój prawy pas conajmniej 2-3 razy w tygodniu tak zablokowany!
      Nie wiem co trzeba mieć w głowie, żeby wyprzedzać pasem do prawoskrętu!
      Mam prawo jazdy ponad 20 lat i dużo jeżdżę, dużo widziałam różnych sytuacji na drogach, ale do takiego chamstwa nie mogę się przyzwyczaić.
      • heca7 Re: Cwaniaki za kierownicą. 20.10.22, 21:04
        W sierpniu byliśmy w Austrii, na autostradzie zrobił się korek. Wszyscy więc zatrzymując się na wszelki wypadek robili korytarz życia na środku. Wszyscy grzecznie a nagle tym korytarzem volvo sobie pomyka. Kierowcy na niego trąbili, wreszcie ktoś zajechał mu drogę i musiał się ustawić w kolejce. Numery austriackie. Mijaliśmy go potem, za kierownicą siedział rodowity, około 60 letni Aryjczyk tongue_out Więc żaden emigrant z Polski czy krajów słowiańskich. Nie tylko u nas są buce.
        • zwyczajnamatka Re: Cwaniaki za kierownicą. 20.10.22, 21:10
          Zanim my dojdziemy do takiego poziomu kultury jazdy, żeby w korku na wszelki wypadek robić korytarz życia miną dziesięciolecia. Chciałabym czegoś takiego dożyć. Ogólnie - Polacy w większości jeżdżą beznadziejnie i chamsko, kultury jazdy nie mają za grosz.
          • thank_you Re: Cwaniaki za kierownicą. 21.10.22, 09:19
            Yyy,od jakiegoś czasu, na drogach s i a, gdy tworzy sie korek, ZAWSZE stoję w utworzonym korytarzu życia.
            • iwles Re: Cwaniaki za kierownicą. 21.10.22, 09:22
              thank_you napisała:

              > Yyy,od jakiegoś czasu, na drogach s i a, gdy tworzy sie korek, ZAWSZE stoję w u
              > tworzonym korytarzu życia.


              jesteś ofiarą wypadku?
              • thank_you Re: Cwaniaki za kierownicą. 21.10.22, 10:57
                Nie, ale mam coraz większe podejrzenia, że ty owszem.
    • aluszka97 Re: Cwaniaki za kierownicą. 20.10.22, 21:27
      Rozumiem Cię doskonale. Zwykle staram się olewać, ale dziś naprawdę bardzo zmęczona wracałam z pracy o 19 i szlag mnie trafił. Najpierw mi się wciął przed maskę a potem snuł jak ślimak, myślałam że oszaleję
    • kanna Re: Cwaniaki za kierownicą. 20.10.22, 22:21
      A ja sobie myślę, jak cudowna umiejętnością jest rozdzielanie rzeczy istotnych od pierdół. I ignorowanie - lub przyjmowanie ze spokojem - tych ostatnich.
      Życzę Ci tego.
      • 35wcieniu Re: Cwaniaki za kierownicą. 20.10.22, 22:51
        Tobie tego samego. Zen. Dziecko niech czeka na odebranie, współpracownicy na kolezankę, lekarz na pacjentkę, odwołuj wszystkie sprawy, wszak wiadomo że jeździ się tylko dla przyjemności, po prostu relaksuj się w korkach wytworzonych przez drogowych chamów będących ponad przepisy. Jak najwięcej tego miodu dla ciebie. Niech cię to spotyka jak najczesciej. Serdecznie życzę. Pozdrowionka.
        • kanna Re: Cwaniaki za kierownicą. 20.10.22, 22:56
          Ja akurat miejską jeżdżę.
          I jakbym się każdym cwaniarkem , i korkiem, i spóźnieniem nakręcała... szkoda zdrowia.

          Bywa, że ludzie na mnie czekają. Bywa, że ja czekam na innych.
          Life.
          • 35wcieniu Re: Cwaniaki za kierownicą. 20.10.22, 22:58
            No dokładnie, life, dlatego tego zycze. Niech ci ta miejska stoi kiedy tylko może a Ty się oddawaj relaksacjom.
            • kanna Re: Cwaniaki za kierownicą. 20.10.22, 23:02
              Relaksacje nie ssą złe.. ale wolę zumbę :p
              Polecam.
              Serio nie szkoda Ci nerwów na wściekanie się na korki? Szybciej od tego pojedziesz?
              • 35wcieniu Re: Cwaniaki za kierownicą. 20.10.22, 23:10
                O jakim wsciekaniu mowa?
                Mowa o łamaniu przepisów. Rzeczy, którą dla dobra i bezpieczeństwa wszystkich należy piętnować. Mówić o tym, uświadamiać, nagrywać drogowych chamów, zgłaszać żeby odczuli skutki swojego zachowania.
                To jest słuszna postawa, jaką wspieram i podzielam. A jak ktoś woli uważać że lepiej mieć to w dudzie bo "lajf" no to jak wyzej, pozostaje życzyć żeby go ten lajf wedle upodobań spotykał często i obficie.
                I tak, "szybciej od tego pojadę" jak drogowe chamy przestaną mieć społeczne przyzwolenie na swoje buractwo.
              • heca7 Re: Cwaniaki za kierownicą. 20.10.22, 23:20
                Po pierwsze są osoby, które muszą jeździć samochodem bo taką mają pracę. Po drugie z tego co widać wyżej autorka wątku jechała prawidłowo, po dość luźnym pasie do skrętu w prawo. I ktoś kto powinien jechać na pasie środkowym zablokował prawy. Prawdopodobnie za autorką wątku stali następni zablokowani. Czyli buc wytworzył kolejny korek.
                • kanna Re: Cwaniaki za kierownicą. 21.10.22, 09:29
                  To wszystko oczywiste. I nie o tym mówię.

                  Po prostu ilość energii, którą Autorka marnuje wściekając się na buca, jest olbrzymia. uncertain szkoda nerwów.
                  Mogła na niego trąbić, przynajmniej by wtedy stres rozładowała.
                  • iwles Re: Cwaniaki za kierownicą. 21.10.22, 09:33
                    kanna napisała:

                    > Mogła na niego trąbić, przynajmniej by wtedy stres rozładowała.

                    i dostała mandat.

                    „Kierujący pojazdem może używać sygnału dźwiękowego lub świetlnego, w razie gdy zachodzi konieczność ostrzeżenia o niebezpieczeństwie„. Ponadto zabrania się „nadużywania sygnału dźwiękowego lub świetlnego”, a także „używania sygnału dźwiękowego na obszarze zabudowanym, chyba że jest to konieczne w związku z bezpośrednim niebezpieczeństwem”.
    • tanebo001 Re: Cwaniaki za kierownicą. 20.10.22, 22:28
      moto.pl/MotoPL/7,88389,29050290,36-aut-zlapalo-gumy-na-autostradzie-w-kalifornii-wszystkie.html#s=BoxOpImg10 a mnie zastanawia to - jak gwoździe mogą przebić oponę? Musiałyby stać na łebku a to nierealne. Więc co? Matematyczna zbieżność?
      • 35wcieniu Re: Cwaniaki za kierownicą. 20.10.22, 22:52
        Kiedy człowiek myśli że widział tu już wszystko... TADAAAM. Tanebo dowiaduje się o możliwości przebicia opony gwoździem.
    • mamamisi2005 Re: Cwaniaki za kierownicą. 21.10.22, 08:13
      To rasowe chamstwo typu "mój czas jest cenniejszy niż wasz". Obrzydliwe zachowania.
    • iwles Re: Cwaniaki za kierownicą. 21.10.22, 08:22

      Koło mnie było identycznie.
      Co zrobił zarząd dróg? Ano na prawym pasie (ktory byl tylko do skrętu w prawo) domalował strzałkę "prosto", więc pas zrobił się do jechania prosto i skrętu w prawo. A że korki niemożebnie, to czasami czekam 3 zmiany świateł, żeby skręcić do siebie.
      • zwyczajnamatka Re: Cwaniaki za kierownicą. 21.10.22, 10:02
        U mnie tak nie mogą zrobić, bo po skręcie ten prawy pas się kończy. Dlatego tam są takie korki. Za skrzyżowaniem z 4 pasów zostają 2, bo te skrajne do jazdy w prawo i lewo znikają.
Pełna wersja