Dodaj do ulubionych

Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali?

21.10.22, 07:41
Papierosy i to już te zwykłe. I czy w ogóle rozmawiać? Nie wiem dlaczego tak zgłupiał, bo to naprawdę fajny, mądry chłopak. W maturalnej klasie próbował popalać elektroniczne, rozmów było kilka i zarzekał się,że on tylko tak parę razy, że normalnych papierosów na pewno nie będzie palił. Jak miał 15 lat umarł na raka płuc mój Tata, wieloletni nałogowy palacz. Umierał długo i naprawdę w strasznych cierpieniach, syn był z nim bardzo związany i bardzo to przeżył.
A teraz przyjechał na pierwszy weekend ze studiów śmierdzący petami, z kieszeni kurtki wypadła mu pusta paczka po papierosach.
Nie mam argumentu, że pali za moje, bo ja opłacam mu mieszkanie, a poza tym dostaje rentę po ojcu (marną, ale zawsze coś) i dorabia zdalnie jako programista. Babcia daje mu co miesiąc 300 zł i jedyne co mogę to poprosić, żeby przestała dawać, zawsze to będzie miał trzy stówy mniej na fajki.

Czy może mam uznać, że jest dorosły, jego ciało, jego zdrowie, jego życie, jego decyzja? Ale ja o to zdrowie dbałam 20 lat, łącznie z ciążą, widziałam jak umiera palacz i tak po prostu mam się zamknąć i pogodzić z tym, że ktoś mi najbliższy tak po prostu rujnuje swoje zdrowie?
Obserwuj wątek
    • fogito Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 07:46
      Jesli argumenty zdrowotne ne docierają to nic nie zrobisz.
    • 35wcieniu Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 07:50
      Nie da się nikogo zmusić do zdrowego stylu życia jeśli woli inny. Poza obcięciem kasy, które też raczej sytuacji nie poprawi, no ale załóżmy, nic więcej nie zrobisz. Człowiek jest dorosły, robi rzecz niezdrową ale legalną, zna konsekwencje, kasy mu widać nie szkoda (może zacznie jak przestaniesz mu opłacać mieszkanie)...
    • borsuczyca.klusek Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 07:54
      To jest teraz dorosły człowiek i ma prawo do własnych wyborów, również tych złych. Życia za niego nie przeżyjesz.
      • ajaksiowa Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 07:59
        Dopóki nie będzie chciał walczyć z uzależnieniem..nic nie zrobisz ale napominać możesz i powinnaś
        • lemonka5 Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 08:03
          To przynajmniej powiedzcie, że rozumiecie jak mnie serce boli i szlag trafia jak o tym myślę.
          • borsuczyca.klusek Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 08:06
            A że cię szlag trafia to jak najbardziej zrozumiałe 🙂
          • aniani7 Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 08:15
            Ależ oczywiście, że rozumiem. Skoro rozsądny, zrób mu symulację, ile pieniędzy straci w okresie od dziesięciu do trzydziestu lat i co za to innego (atrakcyjnego dla niego) mógłby kupić. Drugi sposób. Daj mu sto zł do ręki i każ spalić nad popielniczką, wytłumacz, że to dużo dla niego zdrowsze, bo wprawdzie bez sensu stracił pieniądze, ale przynajmniej nie zanieczyścił sobie płuc.
            • lemonka5 Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 08:20
              Dobry pomysł. Dziękismile Jak pomyślę ile kosztuje paczka fajek to mi słabo.
              • dreg13 Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 08:36
                To jest glupi pomysl. Rownie dobrze on moze ci wyliczyc kazdą lampkę wina, kazde ciastko, kazdy lakier do paznokci itp. Gdybys 20 lat temu wdrozyla plan oszczędnosciowy, to teraz bys miala tyle, ze hoho.
                Takie rozmowy trafiają, ale do czlowieka, ktory ma 25 lat, a nie 19.
                • panna.nasturcja Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 19:31
                  Nie, takie rozmowy trafiają do człowieka, który ma 12 lat.
                  Teraz jest za późno na wychowanie.
                  On przecież nie jest upośledzony, wie, że papierosy kosztują i wie, że rujnują zdrowie.
                  Natomiast nie wie jak sobie radzić z sytuacjami stresowymi oraz z presją grupy.
                  I jeśli autorka nie nauczyła go tego przez 19 lat to już nie nauczy, teraz będzie się uczył na własnych błędach, szkoda, że kosztem zdrowia, ale innej drogi już nie ma.
              • borsuczyca.klusek Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 08:46
                Ale jeżeli chłopak jest myślący to nie ma to sensu. Jeżeli nie wyda na fajki to mu się kasa rozejdzie na fast foody, batony, streamerki, drinki w klubie disco, markowe dresy czy co tam jeszcze.
                • damartyn Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 09:11
                  Ból rozumiem ale jak sam nie będzie chciał rzucić ,to nic nie zrobisz. Najbliższy ratunek widzę w dziewczynie dla której rzuci fajki.
          • awf-33 Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 10:11
            lemonka5 napisała:

            > To przynajmniej powiedzcie, że rozumiecie jak mnie serce boli i szlag trafia ja
            > k o tym myślę.

            Ja bym się nie poddała. Całe życie powtarzam mojemu dziecku jak bardzo je kocham i bym mu truła do wyrzygu. Jakieś obciążenie genetyczne ma.

            A tak na marginesie, to nie rozumiem wysypu palaczy. No na każdym kroku. Nie da się normalnie przejść ulicą. Nie wiem co tych ludzi opętało.
            • bene_gesserit Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 23.10.22, 11:09
              Ciężkie czasy i stres. Słusznie któraś forumka pisze wyżej, że mniej jest zagrożony nałogiem ten, kto umie sobie inaczej radzić z trudnymi emocjami.

              U mnie w mieście duża część palaczy to goście zza wschodniej granicy. Te papierosy bez banderoli śmierdzą tak potwornie, że czuć z 10 metrów.
    • milva24 Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 08:07
      Porozmawiałabym z nim, że troszczę się o jego zdrowie i jeszcze raz o szkodliwości palenia. Na pocieszenie powiem, że na pierwszym czy drugim roku studiów też popalałam ale w nałóg się to nie przerodziło i ostatnio papierosa miałam w ustach kilkanaście lat temu.
    • czarna_kita Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 08:12
      To już dorosły człowiek. Gadać sobie możesz ale i tak zrobi co będzie chciał. Być może to chwilowe a może też na stałe.
      Rozumiem Twój ból ale z dala od ciebie nadal będzie palił.
      Kasy mu nie odcinaj bo po pierwsze nie ty ją dajesz i to nie Twoja decyzja a po drugie jeśli młody będzie potrzebował to zacznie kombinować.
      • lemonka5 Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 08:16
        Jak powiem mamie na co wnusio wydaje jej emeryturę to z pewnością nie będzie się długo zastanawiać nad swoją decyzją w tej sprawie.
        A kombinować nie musi, ma dobrą, zdalną pracę, jak potrzebuje kasy na fajki może pracować więcej i zarobić bez kombinowania.
        • little_fish Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 08:31
          Jeśli chce palić, a obetniecie kasę, to albo będzie oszczędzał na jedzeniu - co z pewnością nie będzie korzystne dla zdrowia, albo zacznie więcej pracować - co może się odbić i na zdrowiu i na studiach
          • mebloscianka_dziadka_franka Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 09:33
            No i? Może wtedy przejrzy na oczy? To tak jak z alkoholikiem, musi upaść na dno, żeby mieć motywację i podjąć walkę z nałogiem. Tak samo można potraktować palacza, im szybciej odczuje negatywne skutki swojego nałogu, tym szybciej nabierze rozumu. Oczywiście są tacy, którzy nigdy się nie opamiętają, ale ułatwianie trwania w nałogu jest uważam większym złem, niż pozwolenie na odczucie konsekwencji tegoż nałogu.
            • little_fish Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 18:12
              Ale matce zależy na jego zdrowiu. Oczywiście może obciąć 300 od babci, ale nie sądzę żeby to skłoniło młodego do rzucenia fajek.
              • panna.nasturcja Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 19:35
                Jak matce zależy na jego zdrowiu to powinna przestać finansować nałóg, który to zdrowie rujnuje.
                • little_fish Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 22.10.22, 07:49
                  Matka go nie finansuje - opłaca mieszkanie.
                  Naprawdę sądzisz, że odcięcie kasy od babci spowoduje, że młody ograniczy lub rzuci palenie? Bo ja wątpię. Prędzej zamiast porządnego obiadu zje hotdoga w budzie lub danie instant.
          • stephanie_harper2 Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 11:11
            Jestem podobnego zdania, paza tym pewnie za często nie będzie odwiedzał matki żeby mu nie truła tudzież się na nią po prostu wścieknie, za obcięcie kasy. To dorosły człowiek, uczy się, dorabia, nie robi nic nielegalnego.
          • panna.nasturcja Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 19:34
            Palenie też sie odbija na zdrowiu i dawanie na go pieniędzy jest niemoralne.
            • kamin Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 22.10.22, 07:24
              Chłopak ma swoje pieniądze i to niemałe (renta plus własne zarobki). Utrzyma się bez łaski mamusi i babci.
              Dajcie mu spokój. Wyrośnie. Na razie mu dorosłość uderzyła do głowy. Górę fajek wypaliłam na studiach że znajomymi, nie umarłam od tego, nie rozchorowałam się. Jemu też nic nie będzie.
              Gorzej jak rozwalicie sobie relację, traktując go jak smarkacza, któremu można obciąć kieszonkowe .
              • grazbed Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 22.10.22, 07:40
                Dokładnie tak. Pierwszy rok studiów, samodzielne mieszkanie, samodzielne zakupy itp itd. Chłopak wybija się na niezależność. Pewnie trochę stresu w nowej sytuacji. Musi się tez na nowo odnalezc w grupie. Może te papierosy pozwalają mu rozładować emocje. Serce matki boleje to jasne ale nic nie poradzisz. Kasa to w tej sytuacji chyba najmniejszy problem. Ja bym jednak nie odpuszczala z "moralizatorstwem" ale tez szukala w rozmowie z synem argumentó. Jednak ze świadomością że ostateczne decyzje podejmie on

        • borsuczyca.klusek Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 08:52
          Tylko to wtedy będzie upupianie dorosłego faceta. Babcia chce dawać, stać ją widocznie to niech daje.
          • jasnozielona_roslinka Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 10:18
            równie dobrze babcia może sama sobie czegoś odmawiać zeby wnusiowi dawać. Lepiej żeby babcia wiedziała i sama zdecydowała czy chce finansować fajki.
            • dreg13 Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 10:40
              I co by sie jeszcze babci moglo nie podobac? Piwo? Erotyczna zabawka? Gra komputerowa? Wyjscie do klubu?
              I rozumiem, że za lat kilka babcię tez będzie mozna rozliczac, czyli pomogę finansowo, ale ciastka sobie kupic nie mozesz. Zainstaluje ci nową telewizję, ale wyłączę tvp i kanał rydzykowy.
              • lemonka5 Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 10:46
                Od ciastek,erotycznych zabawek, gier i wyjść do klubu się nie umiera. Od papierosów tak. I tak, w tej sytuacji babcia ma prawo decydować, czy chce sponsorować fajki, czy nie.
                • ponis1990 Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 12:05
                  od nadmiaru ciastek, gier i wyjść do klubu jak się w długi popadnie, tez się umiera. od wszystkiego co przeradza się w nałóg. Z 19-stolatkiem już nic nie zrobisz za bardzo. Pogadanki możesz robić dalej, może za jakiś czas rzuci.
                  • dreg13 Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 12:14
                    Od ciastek to wlasnie umierają tacy 60+, bo często dopada ich cukrzyca na starosc. Trzeba pamiętac, żeby mamusi i babci ciastka z ust wyrywać. Szybkie sprawdzenie w google - rak pluc zabija rocznie 23 tys osob w Polsce. A cukrzyca ponad 30 tys.
                    • jasnozielona_roslinka Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 12:38
                      Moja babcia ma 2000 zł emerytury i jakby sie zlitowała nad jakimś wnukiem i oddawała mu 300 zł bo wnuczek taki biedny i musi sie utrzymac w innym mieście, to byłoby bardzo nie fair wobec niej ze córka jej nie poinformowała na co idzie kasa. Myślę że uczciwie byłoby jej jednak powiedzieć że wnuk pali i ta kasa idzie na fajki.
                      Tak samo jakby wnuk rzucił studia, babcia nadal miałaby go dalej dofinansowywać bo córka by jej o tym nie poinformowała?
                      Co babcia zadecyduje jej sprawa, natomiast przy takiej wysokości emerytur jakie mamy w Polsce to raczej 300 złotych to nie jest suma obojętna emerytowi
                • borsuczyca.klusek Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 13:42
                  Od różnych rzeczy się umiera i różne rzeczy mogą życie zmarnować.
                  A 20 latek właśnie wchodzi w dorosłość i uczy się sztuki wyboru. Czy pójść zjeść na mieście i na zakupy do biedry i samemu coś ugotować. Czy kupić na imprezie paczkę fajek i wracać z buta czy zostawić sobie kasę na taryfę. Czy ten nowy skin do gry jest mu naprawdę do szczęścia potrzebny czy może nie lepiej odłożyć te parę złotych na czarną godzinę.
    • summerland Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 08:14
      Porozmawiaj jeszcze raz ale moze nie w formie wyrzutow tylko powiedz jak ty sie z tym czujesz, z tym jego paleniem. Jezeli macie dobry kontakt to moze dotrze to do syna. Daj mu czas na przemyslenie tego
    • autumna Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 08:20
      > przyjechał na pierwszy weekend ze studiów śmierdzący petami,

      Może uderz w ten argument - że śmierdzi na kilometr. I że inni to też czują, tylko z grzeczności nie mówią...
      • lemonka5 Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 08:24
        Też wykorzystam, dziękismile Właśnie zaczął się spotykać z fajną dziewczyną, więc ten argument może być dobry.
        • extereso Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 11:11
          Jak jej będzie przeszkadzało, to może rzuci, jak nie to nie. Co Ty masz strzepic język. Powódź raz czy dwa i starczy, nie ma sensu szukać coraz to nowych argumentów . Moi rodzice szukali, błagali,a brat palił do 45 rz.
          • extereso Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 11:12
            Acha, mój dziadek też zmarł na raka płuc.
    • dreg13 Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 08:33
      Kto nie palił na studiach, niech pierwszy… (tak, wiem, i cała lawina). Dużo osób paliło. Zaczynałam jako szestastolatka (mimo nałogowego ojca, którego za fajki goniłam) i skończylam mając 24 lata. W moim otoczeniu studenckim palili prawie wszyscy. Aktualnie, po kilkunastu latach, znam może ze trzech palaczy w moim wieku. Ale nawet oni starają się bardzo ograniczać. Palenie na studiach to przywilej mlodosci. Teraz bardzo drogi oraz duzo mniej powszechny, bo nie ma juz nawet zadymionych klubow i knajp.
      Daj żyć chlopakowi. Daruj sobie gadki o szkodliwosci, bo to nie ma sensu. Jesli w planach nie ma zostania żulem lub pracownikiem fizycznym (cala budowlanka pali strasznie), to za 3-4 lata wypali pewnie ostatniego papierosa. Zmusi go albo kasa, albo zdrowie, albo dziewczyna (moj maz mial wybor - ja albo fajki, wybral mnie)
      • panna.nasturcja Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 19:37
        W moim otoczeniu studenckim paliła mniejszość. Było jedno miejsce na wydziale, gdzie można było palić i widać było jak niewiele osób pali.
    • 18lipcowa3 Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 08:38
      Czy może mam uznać, że jest dorosły, jego ciało, jego zdrowie, jego życie, jego decyzja?


      tak , niestety ale tak
      ucięcie 300 od babci sprawi ze mniej zje a zapali
      inna sprawa , że on ma dopiero 19 lat, jestem w stanie zalozyc sie ze rzuci jeszcze
      kupa moich kolegów w tym wieku paliła, ja sama paliłam, mąz palił- teraz nikt nie tyka fajek od lat
    • hanusinamama Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 08:39
      Obcinanie kasy od babci jest bez sensu. Nic to nie da jak on bedzie dalej chciał palić. Masz ogranietego dzieciaka, studiuje, dorabia sobie, te 300 zł to nie jest majątek ale jednak coś dla studenta. Będzie miał za co dziewczyne do kina zabrać, kupić sobie fajniejszy ciuch,
      • panna.nasturcja Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 19:38
        Nie, będzie miał za co palić.
        • m_incubo Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 22.10.22, 03:00
          Chyba sobie jaja robisz.
          I tak będzie miał za co palić, zarabia jakieś własne pieniądze i decyduje, na co je wyda.
          Babcia nie da 300 zł (przecież to śmieszne, gdyby mu dała tę kasę na urodziny, też mogłaby dyktować, co ma z nią zrobić?), to najwyżej zrezygnuje raz w tygodniu z pizzy, a papierosy i tak kupi. To jest dorosły człowiek, najgłupsze, co może zrobić jego matka, to dać szlaban na "kieszonkowe".
          Truć mu za każdym razem też nie powinna, syn zapewne jej poglądy na ten temat od dawna zna, a imbecylem chyba nie jest i pojęcie o szkodliwości fajek ma.
          Jak postanowi wypić piwo w knajpie, to trzeba mu kolejne 3 stówy obciąć?
          Zastanawiam się zawsze, czytając twoje posty, dlaczego akurat na psycholożkę postanowiłaś kreować się na forum.
          To znaczy mam głęboką nadzieję, że to tylko kreacja jest tak nieudolna, a nie że minęłaś się rozpaczliwie z powołaniem i naprawdę jesteś jakimś psychologiem 😵‍💫
        • kamin Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 22.10.22, 07:27
          Chłopak ma kupę własnej kasy. Te 300 zł raczej popawia samopoczucie babci niż jemu.
    • cegehana Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 08:39
      Rozmawiaj jak z dorosłym, z kulturą i szacunkiem dopóki nie poprosi Cię o wsparcie (a zrobi to wyłącznie wtedy kiedy będzie czuł się komfortowo w Twoim towarzystwie). Uzależnienie nikotynowe jest oporne na argument.
    • ajr27 Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 08:42
      Niestety skłonność do tego nałogu dziedziczy się. Jeżeli Twój tato był mocnym tytoniowym nałogowcem, to syn mógł odziedziczyć palenie po dziadku. Niewiele z tym można zrobić, bo nikotyna uzależnia silniej od heroiny. Ale- dobra wiadomość jest taka, że w wieku 19 lat nie uzależnił się na tyle, żeby nie móc rzucić, a przy dzisiejszym trendzie na niepalenie zapewne odechce mu się kontynuować.
      Ja w takiej sytuacji robię się marudną mamuśką, która smuci o szkodliwości i przy każdej okazji podkreśla, że się martwi. Miałam tak, gdy w pewnym momencie widziałam, że syn za dużo pije. Przeszło mu, ale bez mojego udziału, niestety.
      • ponis1990 Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 12:20
        A nie dziedziczy się ogolnie, sklonności do uzależnień/ Moim rodzice palili jak smoki, ojciec nie żyje, matka pali do dziś, jednego co kwadrans. Nienawidziłam tego smrodu i nigdy nie zapaliłam, ale za to jestem prawdopodobnie uzależniona od jedzenia.
        • dreg13 Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 12:28
          Dziedziczy sie albo sie nie dziedziczy. Ja jestem calkowicie odporna na uzaleznienia. Mogłam się prowadzic bardzo zle, bo moglam to rzucic z dnia na dzien (i rzucilam). Teksty mojego ojca, ktory byl i jest jednym wielkim uzaleznieniem, byly dla mnie absurdalne. Te teksty o uzaleznionym 19latku, bo wypalił kilka paczek fajek w swoim życiu, to jakas przykra projekcja niektorych tutaj, ktora moze nie miec niczego wspolnego z rzeczywistością.

          Rownie dobrze chlopak za rok moze się wciągnąć w bardzo zdrowe klimaty i nigdy więcej nie zapali, za to jego matka zostanie z jakimś swoim uzależnieniem na kolejne kilkadziesiąt lat. Czy to uprawniać będzie chłopaka do każdorazowego trucia dupy, że np mama czy babcia niedostatecznie ćwiczą, za malo spacerow uprawiają, są heloł - za grube? Lub jedzą fatalnie, a już wiek ten, że trzeba uważać
          • bib24 Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 12:40
            jesteś odporna więc kompletnie nie rozumiesz ludzi uzależnionych i jak ten mechanizm jest mocny. a u niektórych ludzi jak szybki.
      • eukaliptusy Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 15:07
        Dziedziczy sie owszem ale problemy psychiczne, które powodują większe trudności w regulacji emocji, brak poszanowania do własnego ciała i skłonność do zachowań ryzykownych. Nałóg to dla nałogowca nie jest problem. To jest ROZWIĄZANIE problemu.
        Ja pytałbym tylko o jedno. Dlaczego pali i co mu to daje.
    • iwoniaw Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 08:52
      "Nie możesz tu dluzej mieszkać, wiele jestem w stanie tolerować, ale nie taki odrażający smród, którym wszystko przesiąka" mówię takiemu i niech robi, co uważa.
      • dreg13 Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 08:58
        Hm, ale gdzie mieszkac? W wynajmowanym mieszkaniu? Przestanie mu oplacac mieszkanie na studiach, bo pali? I co jeszcze? Moze tez na browar wydaje i na prezerwatywy, to tez zabronione? A papierek po snickersie - to tez wypad z wynajmowanego mieszkania?
        • iwoniaw Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 09:06
          dreg13 napisała:

          > Hm, ale gdzie mieszkac? W wynajmowanym mieszkaniu?

          Nie no, tam gdzie ja mieszkam. W wynajmowanym może sobie śmierdzieć do woli, jeśli mu własciciel pozwala. W sumie moglabym wspomnieć, że na odnowienie/kaucję po zasyfieniu smrodem musi zarobić/uzbierac z prezentów od babci, bo raczej wlasciciel lokum nie odpusci 😀
          • stephanie_harper2 Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 11:19
            Większość ludzi teraz pali na balkonach, moi lokatorzy tez, w mieszkaniu nie śmierdzi. Zresztą sama też palę na balkonie i w domu nic nie czuć.
            • iwoniaw Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 12:24
              stephanie_harper2 napisał(a):

              > Większość ludzi teraz pali na balkonach, moi lokatorzy tez, w mieszkaniu nie śm
              > ierdzi. Zresztą sama też palę na balkonie i w domu nic nie czuć.

              Cóż, współczuję sąsiadom i gratuluję lokatorom, ze trafili na właścicielkę palaczkę, której już nie śmierdzi 😀
              • stephanie_harper2 Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 14:42
                której już nie śmierdzi

                Nie masz racji jak się nie pali przy otwartych drzwiach balkonowych to w domu nic nie czuć. A mam porównanie bo mama paliła w domu i mnie palaczce śmierdziało bardzo. Poza tym sąsiadom nie musisz współczuć, kupa ludzi pali na balkonach i to na zamkniętych niby eleganckich osiedlach.
                • iwoniaw Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 14:48
                  Oczywiście, jestem na 100% pewna, że palacz(ka) rzeczywiście nic nie czuje, to jakby zrozumiałe. Sąsiadom natomiast jak najbardziej współczuję, tym bardziej, im bardziej budynek/osiedle sprawia na pierwszy rzut oka lepsze wrażenie, gdyby się wprowadzali w rejon meliniarski, to pewne rzeczy niejako z definicji wliczaliby w koszta, kupując lokum na " eleganckim osiedlu" mają powód, by czuć się oszukanymi.
                  • stephanie_harper2 Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 14:55
                    Nigdy nie było skarg ani afer o palenie. Już prędzej na bawiące się na podwórku dzieci. A to właśnie taka nowa się wprowadziła i nie zauważyła jakimś dziwnym trafem, że na patio jest plac zabaw i małe boisko.
                    • kropkacom Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 22.10.22, 19:55
                      Ja sobie odpuściłam dyskusje z palaczami balkonowymi i wyprowadziłam się. Tak, bardzo mi przeszkadzało.
                      • stephanie_harper2 Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 23.10.22, 07:50
                        No i wszyscy zadowoleni. Palacze bo im nikt nie truje o paleniu i Ty bo palacze nie trują Ciebie. A tak w ogóle to dziwi mnie, że tak to niektórym przeszkadza, jakaś fobia antynikotynowa chyba. Były okresy, że nie paliłam, ciąże np. Sąsiadka pali i owszem na balkonie czasem czułam jakiś daleki zapach papierosa ale naprawdę delikatnie a w domu przy otwartych oknach to juz w ogóle nic.
                        • alicia033 Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 23.10.22, 08:20
                          stephanie_harper2 napisał(a):

                          > A tak w ogóle to dziwi mnie, że tak to niektórym przeszkadza, jakaś fobia antynikotynowa chyba.

                          żadna fobia.
                          Jako palaczka po prostu nie czujesz, jak śmierdzicie i jak bardzo masz rzeczywiście stępiony węch.
                          • bib24 Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 23.10.22, 09:02
                            wiozłam ostatnio palaczkę autem. fajna babka, lubię ją ale nigdy więcej. myślałam, że rzygnę. to jest naprawdę ohydny smród.
                          • stephanie_harper2 Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 23.10.22, 09:03
                            No ale piszę było to w okresach kiedy nie paliłam a w ciąży to już w ogóle powinnam być bardziej wrażliwa na zapachy.
            • jasnozielona_roslinka Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 18:55
              to już wiem dlaczego moi sąsiedzi smrodzą mi... bo sobie w mieszkaniu nie chcą. Więc to z powodu dbałości o zapach w swoim domu wchodzą na balkon (czyli wiedzą że to śmierdzi, tylko wolą jednak zeby mnie śmierdziało a nie im). Ja natomiast nie mogę otwierac okien od tej strony bo od razu dym z ich balkonu wchodzi mi do mieszkania.
            • panna.nasturcja Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 19:40
              Wydaje Ci się, że nie czuć, bo sama palisz.
              Papierosy czuć straszliwie, sama śmiedzisz jeśli palisz, niepalący to czują.
          • m_incubo Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 22.10.22, 08:12
            Kaucję to się wpłaca przed wynajmem, a nie ciuła na nią już wynajmując.
      • 18lipcowa3 Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 09:01
        buahahahhahahahaa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • little_fish Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 18:16
        No i nie przyjeżdża do matki. Wszyscy usatysfakcjonowani.
      • alicia033 Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 18:18
        iwoniaw napisała:

        > "Nie możesz tu dluzej mieszkać, wiele jestem w stanie tolerować, ale nie taki o
        > drażający smród, którym wszystko przesiąka" mówię takiemu i niech robi, co uważa.


        tylko niech przy takiej "radzie" autorka wątka się nie zdziwi, jak święta przyjdzie jej spędzić samej. No, chyba, że ma kota...
        • lemonka5 Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 19:21
          Po pierwsze z tej rady nie zamierzam korzystać, a po drugie samotność długo jeszcze nie będzie mi grozić - mam w domu męża, sześcioletniego syna, czteroletnią córkę i dwa koty poniżej szóstego roku życia. O samotności to mogę sobie na razie pomarzyć.
    • autumna Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 08:58
      Nie mam na szczęście własnych doświadczeń z nałogiem, ale miałam koleżankę, która mi się przyznała, że musi przylepiać sobie plastry z nikotyną na czas lotu samolotem, żeby zabić głód nikotynowy.

      Więc jedną rzecz bym wzięła jeszcze pod obserwację - jak często na tego papierosa wychodzi. Bo powinien sobie uświadomić, że w pewnym momencie stanie się niewolnikiem palenia. Będzie w miejscu, gdzie palić nie wolno, a tu organizm krzyczy o papierocha. Możesz spróbować go sama jakoś w takiej sytuacji postawić - jakieś spotkanie rodzinne albo coś innego trwającego dłuższy czas, i żeby nie mógł albo wstydził się wyjść zajarać...
      • la_felicja Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 22.10.22, 19:19
        Dokładnie - taki argument chyba trafi najmocniej, bo rak czy POCHP to dla młodych ludzi totalna abstrakcja.
        Przypomina mi się wycieczka autokarowa do Włoch. Utknęliśmy w korku, więc przejazd trwał dłużej niż normalnie. Niepalący mieli spoko. Woda do picia była dostępna, klima działała, grała muzyka, autokar był wyposażony w toaletę, więc jak kogoś przypiliło, to mógł skorzystać. Ludzie czytali książki, podziwiali widoki albo gadali między sobą.
        Tylko palaczy trzęsło i stawali się coraz bardziej nerwowi, aż w końcu zaczęli się otwarcie buntować, że oni muszą zapalić - no ale nie było gdzie sie zatrzymać.
        To do mnie przemówiło bardziej niż odległa i mglista wizja raka.
    • kafana Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 09:06
      Nic nie zrobisz. Powiedz mu to co nam napisałaś czyli jak się z tym czujesz.
      Zabronić nic nie możesz.
    • alpepe Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 09:11
      A nijak się nie da. Na pocieszenie, chłopak mojej córki palił od 16. r. ż. urodził się mały i słaby, bo mamusia musiała, po prostu musiała go zatruwać nikotyną będąc w ciąży i jego matka nadal pali, a chłopak mojej córki rzucił. Długo to trwało, on ma 22 lata, ale rzucił pół roku temu. Najpierw przerzucił się na elektroniczne, a teraz nic. I mam nadzieję, że tak zostanie. Szkoda zdrowia. Moja córka starsza też miała epizod z paleniem, jak skończyła 16 lat, a w Niemczech to wtedy jest legalne. Na szczęście śmierdziała, porobiły jej się wypryski na twarzy i sama z siebie stwierdziła, że to głupota i przestała.
    • perspektywa Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 09:14
      Nic nie zrobisz. Prawdopodobnie jest już uzależniony. Ja wierzę w genetyczne predyspozycje do uzależnień, a takie są widocznie w rodzinie (patrz dziadek). Jak ograniczysz kasę to nie kupi czegoś innego, a fajki i tak kupi. Jak za bardzo zaczniesz gderać będzie cię unikał. Z drugiej strony wiadomo, że nie akcepujesz. Niestety w zasadzie musi sam dojrzeć do tego.
    • woman_in_love Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 09:18
      pierwszy weekend ze studiów śmierdzący petami
      dorabia zdalnie jako programista
      naprawdę fajny, mądry chłopak


      No więc nie, wcale to nie jest "fajny, mądry chłopak". Wygląda na to, że popaprany student polibudy. I bardziej niż te fajki, to by mnie martwiło to, że to już materiał na zradykalizowanego incela, wyborcę Konfy i popaprańca głosującego przeciw prawom kobiet. Ja bym go odcięła od kasy na studia, pod pozorem palenia fajek, zanim wsiąknie w to towarzystwo.
    • laluna82 Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 09:43
      Dorosły człowiek, daj mu spokoj. Zna Twoje zdanie i wystarczy, jego decyzja. Pomysł z zablokowaniem , nie swojej kasy, niefajny. Ciesz się że chłopak radzi sobie finansowo i nie musisz go utrzymywać w większym stopniu, choć to nadal Twój obowiązek.
      Masz prawo do żalu ale uszanuj jego jako dorosłego faceta.
    • bib24 Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 10:55
      osoby, co mówią, żeby sprawę zostawić to chyba w większości palacze.
      obecnie pali olbrzymi % młodzieży. w szkole średniej chyba z 90%. elektryki ale co z tego. sami dawkują nikotynę, używają bardzo dużych stężeń. palą non stop, bardzo często też na lekcjach (są papierowy, które można palić na lekcjach). są koszmarnie uzależnieni. po 2 godzinach bez palenia wpadają w trzęsawkę. rodzice zazwyczaj nie wiedzą, bo elektryki mniej śmierdzą i są tańsze, nie widać tak w budżecie.
      w domu, na wyjściu palą no stop, cały czas.
      jak dziecko mówi, że chce psa to duży sygnał, że pies służy do ekstra wychodzenia na papierosa.
      nie umieją sobie wyobrazić, ze musieli by rzucić palenie, bo w przyszłej pracy nie będzie się dało palić - to pójdę do innej pracy.
      w takie uzależnienie wpadają w ciągu mniej niż roku od sięgnięcia po papierosa.
      to jest dno. ja można być tak uzależnionym od jakiejś substancji.

      za waszej młodości były normalne papierosy.
      droższe.
      trzeba było specjalnie wyjść, żeby zapalić, więc młody człowiek z założenia palił mniej (nie mógł np palić na zajęciach, rodzice gonili)
      nie dawkowało się samodzielnie ilości nikotyny
      więc łatwiej było się odzwyczaić. a teraz elektryki to jest absolutna MASAKRA!

      sama nie wiem co można zrobić. ale na pewno nie ułatwiać. absolutny zakaz palenia w domu. nie finansować. truć do wyrzygu. trudno, że będzie niezadowolony. matka tez jest niezadowolona, a jeszcze ma finansować i patrzeć jak dzieciak się truje.
      a jak palacz przywozi śmierdzące ciuchy to jest obrzydliwe. cały dom cuchnie.
      • laluna82 Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 11:05
        Jak na razie, to matka finansuje tylko wynajęcie stancji. Więcej ni musi, choć prawny obowiązek na niej ciąży.
        Pewnie ze palenie to nic fajnego ale to nie jest tematem wątku. Tylko - co matka może zrobić? Odpowiedź brzmi - oprócz wykładów na temat zdrowia- nic.
        • bib24 Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 11:10
          wyganiać z domu, nie pozwalać palić w domu pod żadnym pozorem. żadnego palenia przy otwartym oknie.
          powiedzieć babci i obciąć kasę od babci - dlaczego się szczypać? chce więcej pracować na papierosy będzie pracował.

          żaden uzależniony nie rzuca uzależnienia jak mu wygodnie, dopiero jak sięgnie dna i mu niewygodnie.
          • laluna82 Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 11:24
            Można, można. Jest jednak ryzyko, że syn się od samotnej matki odetnie i tyle. Po co ma ją odwiedzać w weekendy, jakbedzie mu ciągle smęciła? I traktowala jak dziecko?
            A przy braku pomocy finansowej, ze strony babci, syn może sądownie wystąpić o alimenty od matki do czasu ukończenia studiów. Także różnie może być.

            • bib24 Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 11:28
              a jakby pił to też byś mówiła głaskać po główce i dawać na alkohol? jakby to był alkoholik?
              • dreg13 Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 11:28
                A nie pije? Hahaha.
                • bib24 Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 11:30
                  alkohol mniej uzależnia niz papierosy. papierosy uzależniają dużo szybciej i dużo mocniej.
            • bib24 Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 11:30
              ok czyli proponujecie zamknąć, się, nic się nie czepiać a najlepiej się nie odzywać?
              • laluna82 Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 11:34
                bib24 napisała:

                > ok czyli proponujecie zamknąć, się, nic się nie czepiać a najlepiej się nie odz
                > ywać?
                Nie, nie akceptować. Ale nie stawiać sprawy na ostrzu noża. I zaakceptować fakt, że dorosły człowiek ma prawo do swoich wyborów, nawet tych złych.
              • dreg13 Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 11:35
                Można jęczeć i wierzyć, że to coś daje. Wszelkie cięcia finansowe spowodują, że młody człowiek przestanie odwiedzać jęczących (bo tu trzeba wydac na bilet, a po co) albo zacznie wietrzyć/prać ubrania przed dotarciem do mamusi, żeby nie miała o co jęczeć. Równie dobrze mogłaby jęczeć o ograniczenie masturbacji.
                • bib24 Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 11:42
                  akurat wietrzenie ubrań jest pozytywnym rezultatem.
              • stephanie_harper2 Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 14:51
                Niekoniecznie, odzywać się ale bez histerii, nie pozwalać palić u siebie w domu, zawsze może wyjść na dwór. Ale te gadki o odcięciu kasy są żałosne, a już tekst o nieopłaceniu mieszkania uczącemu się dziecku niezgodny z prawem.
          • daszka_staszka Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 22.10.22, 13:49
            Ma wychowanie był czas wcześniej,teraz to już watkowdajka g... może w stosunku do dorosłego chłopa
        • lemonka5 Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 11:20
          Finansuję też kursy, podręczniki, grubszą odzież, typu kurtka zimowa, buty, wizyty lekarskie, okulary, leki jak jest chory. W ciągu ostatnich trzech miesięcy miał zapalenie płuc i zapalenie oskrzeli. To bardzo dużo jak na młodego człowieka. I jeszcze dokłada do tego palenie.
          • laluna82 Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 11:32
            lemonka5 napisała:

            > Finansuję też kursy, podręczniki, grubszą odzież, typu kurtka zimowa, buty, wiz
            > yty lekarskie, okulary, leki jak jest chory. W ciągu ostatnich trzech miesięcy
            > miał zapalenie płuc i zapalenie oskrzeli. To bardzo dużo jak na młodego człowie
            > ka. I jeszcze dokłada do tego palenie.
            Finansujesz, bo masz obowiązek do zakończenia jego nauki.
            18 lat, to wiek, gdy człowiek nie musi pytać o zgodę na palenie, picie, współżycie i wiele innych rzeczy. To są fakty.
      • extereso Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 11:16
        Ja wiem że opisujesz niepokojące zjawisko, ale chyba przesadzasz przypisując mu taka powszechność, podkreślając, że rodzice nie wiedzą ( czyli jeśli myślisz że Twój Dziubas nie pali i tak pali), wieszczysz strasznie.
        • bib24 Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 11:19
          mam dzieci w ogólniaku i wiadomości z pierwszej ręki. może to bańka oczywiście. w klasie starszej córki nie palą 3 osoby na mniej więcej 30 osób. to rzeczywistość. i palą bardzo bardzo dużo.
          • extereso Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 11:48
            U mojego inaczej. Laski ekolożki prozdrowotne, chłopcy częściej palą ale bez przesady że każdy już że dużo. Na imprezach pali oczywiście większość, choć dziewczyny ideolo nie.
            • bib24 Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 11:49
              może są młodsi. o moich fala poszła pod koniec 3 klasy. a w 4 palą już praktycznie wszyscy.
    • ichi51e Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 11:07
      „Na papierosa to won przed klatkę”
    • fornita111 Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 11:39
      Papierosy to strasznie urewski nalog. Ja rzucilam dopiero z powodu checi zrobienia sobie dziecka, zadne inne motywacje by nie podzialaly. A juz zawsze bede nikotynistka, do konca zycia, tylko "niepraktykujaca" wink Powiedz mlodemu, ze bedzie niewolnikiem swojego nalogu- o ile juz nie jest. Ze dla wielu ludzi (w tym dziewczyn) jako palacz jest zwyczajnie obrzydliwy, smierdzacy, odrzucajacy. Nie podziala pewnie, wiem sad Wspolczuje ci, ciezka sprawa.
    • swiecaca Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 12:46
      wyperswadować się nie da, ale niech się przerzuci na elektroniczne lub podgrzewacze, sa mniej szkodliwe.
      • daszka_staszka Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 22.10.22, 21:34
        Too jest bzdura że są mniej szkodliwe. Nie powielaj marketingowych bzdur producentow tego syfu
        • sol_13 Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 22.10.22, 21:45
          No są, jakby nie było nie spalasz substancji smolistych, masz tylko nikotynę. I nie śmierdzą. Piszę o podgrzewaczach, na liquidach się nie znam.
    • znowu.to.samo Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 14:17
      Odpuść, może popali i sam dojdzie do rozsądku i da se spokój. Wszelkie starcze gadki niewiele tu pomogą

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka