Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali?

    • livia.kalina Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 14:23
      Powiedzieć prawdę, że śmierdzi. Ludziom w tym wieku często zależy na atrakcyjności.
      • m_incubo Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 22.10.22, 08:34
        Komunikat na temat atrakcyjności od matki ma wartość absolutnie zerową.
        Musieliby mu znajomi lub dziewczyny zakomunikować, że śmierdzi, ale z dużym prawdopodobieństwem jego towarzystwo śmierdzi tak samo i jest główną przyczyną tego palenia.
    • suki-z-godzin Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 14:59
      Możesz posłużyć sie argumentem, że fajki ubezwłasnowolniają. Na razie wszystko jest super atrakcyjne, bo pewnie pali z kumplami w ramach życia towarzyskiego, ale czy zdarza mu sie juz kwitnąć samotnie na zimnie na balkonie albo przed domem? Podrzuciłabym to jako sprawę do refleksji, bo między przyjemnością a przymusem granica jest cienka.
    • mdro Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 15:02
      Jako osoba, która zaczęła palić mając lat około 17 i rzuciła jakoś koło czterdziestki mogę odpowiedzieć, że argumenty racjonalne za bardzo nie skutkują. Ale możesz spróbować:
      1. Palenie ogranicza, zwłaszcza obecnie - marnuje się czas, szukając miejsca, gdzie można zapalić, w wielu przypadkach trzeba się męczyć, wytrzymując długo bez papierosa (jeśli dopiero zaczyna palić, to może nie jest jeszcze dużym problemem, ale będzie gorzej)
      2. Rak rakiem (to za długa perspektywa na nastolatka), ale długotrwałe palenie zmniejsza także wydolność układu oddechowego. Jeśli chce uprawiać jakąś aktywność, to ma to znaczenie nawet przy rekreacyjnym pływaniu czy bieganiu.
      3. Palacz śmierdzi. Papierosy śmierdzą. Palaczom (a wiem, patrz wstęp) wydaje się to przesadzone, ale taka jest prawda. Daje się to ewentualnie wytrzymać jeśli ktoś pali sporadycznie, tylko na powietrzu, ale w pozostałych przypadkach jest niepalącym trudno.
      4. I tak zapewne kiedyś rzuci. Więc po co się później męczyć i przez wiele lat tracić pieniądze, kiedy można przeciąć to od razu i mieć spokój? Bo tak w zasadzie, to co fajnego jest w paleniu?
    • abecadlowa1 Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 15:09
      Spytałabym jakie potrzeby zaspokaja mu palenie.
      • panna.nasturcja Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 19:47
        Nie będzie umiał odpowiedzieć.
        Nie zdaje sobie jeszcze sprawy, że w ten sposób szuka akceptacji grupy, radzi sobie ze stresem, unika konieczności bycia innym, powiedzenia itd.
        • abecadlowa1 Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 22.10.22, 12:30
          panna.nasturcja napisał(a):

          > Nie będzie umiał odpowiedzieć.

          No to tym bardziej temat warty omówienia. Nie da się rzucić nałogu bez świadomości, co mi ten nałóg daje.
    • krwawy.lolo Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 15:14
      Dużo tu padło rad, jak można by chłopaka zmotywować odpowiednią argumentacją. Nikt jedanak nie wziął pod uwagę możliwości, że on nie ma najmniejszej ochoty na jakiekolwiek dyskusje w temacie? Jeżeli jest w miarę uprzejmy, wysłucha, przyjmie do wiadomości i pójdzie zapalić kolejnego.
      • dreg13 Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 15:18
        A w myslach powie „spierdalaj”, szczegolnie ze dyskusja idzie w strone problemow psychicznych. Za chwile matka dostanie rady, zeby na cito załatwiała psychiatrę, bo od papierosa do pętli na szyi krotka droga 😂
        • krwawy.lolo Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 21.10.22, 15:22
          Ale matka będzie miała czyste sumienie, na spowiedzi pokaże wielebnemu jeszcze skrina z forum, że wszystkiego próbowała i zbawienie murowane. smile
    • kamin Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 22.10.22, 07:41
      Daj mu spokój, uszanuj jego wybory życiowe.
      Czas twojego wychowania się skończył. Teraz musi popełnić własne błędy. Jak zaczniesz z nim walczyć, to jest ryzyko, że jeszcze wzmocnisz nałóg.
      Wytłumacz sobie, że fajki kupuje za swoje i zajmij się własnym życiem, a nie dorosłego faceta.
      • autumna Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 22.10.22, 12:14
        kamin napisał(a):

        > Czas twojego wychowania się skończył. Teraz musi popełnić własne błędy.

        W taki razie powinien też w 100% ponieść wszelkie konsekwencje. Załóżmy, że stało się najgorsze, nasz wielce dorosły i samodzielny dziubdziuś trafia do szpitala na leczenie onkologiczne. Czy również nie dowozimy mu do szpitala ciuchów na zmianę / prowiantu, a po operacji niech sobie zamówi taksówkę do domu?

        To generalnie jest szerszy temat, ponoszenie konsekwencji decyzji bliskich członków rodziny. Na przykład braku dbałości o zdrowie przez własnych rodziców - otyłość, palenie, nieleczona cukrzyca, a potem "ja ci pieluchy zmieniałam, tyłek podcierałam, teraz stara i chora jestem, to ty się mną zajmij, to twój obowiązek jako dziecka".
        • kamin Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 23.10.22, 05:19
          Tak tak,po paru miesiącach palenia trafi na leczenie onkologiczne. Już bez histerii.
          Natomiast hipotetycznie, to tak.
          Jeśli dorosły facet jeździ motorem/palił papierosy/bjest himalaistą/uprawiał seks bez prezerwatywy to oczywiście można powiedzieć że sam sobie winien i mu nie pomogę w nieszczęściu. Ja bym tak nie zrobiła, bo kocham swoje dzieci bezwarunkowo.
          • autumna Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 23.10.22, 09:53
            kamin napisał(a):

            > Tak tak,po paru miesiącach palenia trafi na leczenie onkologiczne. Już bez hist
            > erii.

            Nikt nie mówi, że po paru miesiącach. Ale trzeba brać pod uwagę, że ludzie mają różną wrażliwość na czynniki rakotwórcze. Razem z moim teściem leżał na sali trzydziestolatek z nowotworem jelita grubego, poniewczasie robiąc analizę swojej diety. Niepalący, natomiast podejrzewał, że "pomógł" sobie masłem orzechowym spożywanym w ilościach hurtowych - bo bardzo je lubił. Takim najtańszym, które zazwyczaj zawiera spory udział tłuszczu utwardzanego (kancerogenne izomery trans). Zdaje się, że niektóre kraje już zakazały ich używania bądź mają to w planach.
    • irma223 Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 22.10.22, 09:12
      Żadne mówienie nic nie pomoże.
      Jak dojrzeje do rzucenia, to rzuci.

      Może zapach odstraszy dziewczyny. Ale niektórym ten smród może się podobać.
    • kaki11 Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 22.10.22, 14:34
      A jak długo masz zamiar jeszcze tego DOROSŁEGO człowieka upupiać? Tak, wszelkie próby odejmę ci kasę od babci, bo robisz coś czego nie chcę to właśnie takie upupianie. Dam Ci karę, tak jakbym obcięła ci kieszonkowe za coś tam jak miałeś 11 lat. Nie na tym powinna polegać pomoc rodziny młodemu człowiekowi. Ktoś wyżej pisał, że to tak jakby później dziecko pomagało dziadkom czy rodzicom ale tylko jeśli będą się zachowywać jak chce. Nie chce żebyś jeździła samochodem, to ci nie pomogę bo zatankujesz, nie chce żebyś czasem wypiła coca-colę albo piwo wieczorem, to będziesz miała tylko takie zakupy jakie ja ci zrobię. I dla mnie to dokładnie tak wygląda, mogłabym się tam podpisać.
      I żeby nie było, ja się nie dziwię, że ci się to nie podoba, że się martwisz itd. Tylko, że tak po ludzku, to chłopak sobie poradzi- najwyżej oszczędzi na jedzeniu albo popracuje więcej godzin, tylko czy to coś ci da? a najlepsze co spowodujesz traktując go jak dziecko, to że ochłodzi rodzinne kontakty, bo czemu utrzymywać je bliskie, skoro tak cię traktują?
      Najlepsze co możesz zrobić, to gdzieś powiedzieć, że się martwisz i poprosić żeby nie palił w środku Twojego domu, bo generalnie, martwić się możesz zawsze, ale ględzenie nic nie da- za dorosły jest. Traktowanie go jak dziecka, moim zdaniem tylko może ochłodzić wasze relacje. A liczenie tego na kasę, cóż po pierwsze raczej jest tego świadomy. Chyba wie, że wydaje nie?
    • zerlinda Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 22.10.22, 19:08
      Jeżeli nawet przykład dziadka-palacza nie przyniósł efektu to co możesz zrobić? Nic. Masz zwyczajnie głupie dziecko. No ale są i takie.
    • kropkacom Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 22.10.22, 20:00
      Jest dorosły. Jednak pewnie bym nie wytrzymała i powiedziała, że zrobił duży błąd. Zdrowie, kasa i wiele innych spraw sobie komplikuje.
    • sol_13 Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 22.10.22, 21:31
      Pomysł z zablokowaniem kasy od babci raz że niefajny, dwa nie zadziała. Gdy w liceum dostawałam od rodziców 5zł dziennie na jedzenie/picie w szkole, to szło na paczkę LM-ów. Zdrowotnymi argumentami też go nie przekonasz, skoro fakt, że dziadek od tego umarł nie robi na nim wrażenia. Szła bym tylko w tą stronę, że śmierdzi.
    • igge Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 23.10.22, 04:53
      Możesz rozmawiać.
      Ale niestety rzeczywiście jest dorosły.
      Czyli teraz to już sama siebie zapytaj czemu jest TOBIE tak źle z tym, że chłopak pali.
      Moim zdaniem po ptakach.
      Może sam kiedyś dojrzeje do decyzji o rzuceniu palenia i tyle.
    • sueellen Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 23.10.22, 07:18
      Wbrew temu co gadają emamy, sankcje działają. Mają mieć efekt psychologiczny. Stosuje się je na arenie międzynarodowej, to można i na dzieciaku. Oczywiście, że zrobi jak uważa i na początku na pewno oleje, ale dostaje jasny przekaz, że rodzina nie popiera i dlaczego. Jak jest mądry, to da mu to do myślenia i być może wyciągnie właściwie wnioski, a jak jest głupi, to nic mu nie pomoże.
      • cegehana Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 23.10.22, 07:38
        Przykład areny międzynarodowej właśnie pokazuje działanie sankcji. Działała na istoty słabe i zależne od nas np. małe dzieci, dzieci szkolne już zaczną kombinować jak obejść sankcje, a co dopiero dorosly chłop. BTW czemu na dziadku nie zostały zastosowane sancje?
        • sueellen Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 23.10.22, 08:10
          Co to znaczy OBEJŚĆ? wyciągnie kasę od babci inna drogą? Cudza kasę zawsze łatwiej się wydaje niż własną, te ciężko zarobioną. Tym bardziej jeśli babcia daje jasny przekaz co myśli o paleniu wnuka.
          • cegehana Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 23.10.22, 08:50
            To znaczy pójść na fajkę i nie poświęcic pół myśli babci. Na ematce zwłaszcza w okolicach świąt pojawiają sie tematy o rodzicach katolikach którzy dają jasny przekaz 😉 o tym co myślą o ateizmie dorosłych dzieci, co poniektórzy nawet nakładają na nie sankcje. I jakoś nikt się nie nawrócił od tych sankcji.
          • little_fish Re: Jak rozmawiać z 19-latkiem, który pali? 23.10.22, 10:05
            Nie, nie wyciągnie kasy od babci. Zarobi więcej, zje mniej albo gorszej jakości.
Pełna wersja