nastolatka i współżycie

21.10.22, 14:19
Nastolatka (szkoła średnia) i współżycie, jak w temacie. Nieregularny okres, choruje przewlekle, więc ma brak możliwości przyjmowania antykoncepcji hormonalnej ze względu na skutki uboczne, jedynie prezerwatywa wchodzi w grę. Pomimo kliku rozmów, żeby przemyślała dobrze i nie zaczęła za wcześnie... zaczęła, chłopaka ma od dłuższego czasu.. Przy spóźnionym okresie panikuje, że jest w ciąży.
Co robić? Pilnować? Pozwalać na spotkania jedynie pod swoim dachem i gdy ktoś jest w domu, pukać z herbatą co 15 minut? Jedynie mi to do głowy przychodzi, bo w deklaracje wstrzemięźliwości nie wierzę.
    • alpepe Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 14:41
      Nie rozumiem tego panikowania. Czyżby chłopak nic nie czuł i jednak nie używał prezerwatywy? Zrobiłabym jedno wejście, kiedy będą oboje i poprosiła o ich propozycje rozwiązania, bo nie chce mi się słuchać, jak mi córka biadoli, że jest w ciąży.
      • abidja Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 17:10
        alpepe napisała:

        Zrobiłabym jedno wejście, kiedy będą oboje i poprosiła o ich prop
        > ozycje rozwiązania, bo nie chce mi się słuchać, jak mi córka biadoli, że jest w
        > ciąży.
        >
        Swiwtny pomysl.
        Połaczylabym to z wizyta u ginekologa pi antykoncepcje plus tabletki poronne w domu od dziewczyn pomagajacych w aborcji.
    • alpepe Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 14:42
      I jeszcze mi przyszło do głowy, kiedyś moja znajoma też nie mogła brać hormonów, więc się zabezpieczali globulka plus prezerwatywa. Może niech córka się zainteresuje.
      • tilijka123 Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 15:19
        alpepe napisała:

        > I jeszcze mi przyszło do głowy, kiedyś moja znajoma też nie mogła brać hormonów
        > , więc się zabezpieczali globulka plus prezerwatywa. Może niech córka się zaint
        > eresuje.
        >
        Są też żele, które można stosować z prezerwatywą.
        • memphis90 Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 19:44
          Od kilku lat żele i globulki są wycofane.
    • woman_in_love Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 14:47
      choruje przewlekle, więc ma brak możliwości przyjmowania antykoncepcji hormonalnej ze względu na skutki uboczne

      Nie przekonuje mnie to. Jednak można dobrać taką antykoncepcję. Można też spróbować z krążkiem.
      • ichi51e Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 18:57
        Dokladnie
    • slonko1335 Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 14:47
      Dobrać z lekarzem odpowiednią formę antykoncepcji.
    • kaktusowepole Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 15:05
      Ginekolog szybko.
    • ritual2019 Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 15:07
      Jesli nie moze stosowac antykoncepcji hormonalnej (jakie to powody?) to sa inne metody jak chocby spirala czy prezerwatywa.
    • laluna82 Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 15:10
      Nie wierzę zeniea dla niej odpowiedniej antykoncepcji. Pugulki pewnie te, można dobrać do choroby przewlekłej. Jest jeszcze wkładka i cały wachlarz innych zabezpieczeń.
      Idziesz na łatwiznę.
    • skumbrie Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 15:11
      Ale używają prezerwatyw czy panikują, bo poszli na żywioł?
    • eriu Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 15:14
      A seksu się nie da uprawiać w mniej niż 15 minut? Chcesz córce zafundować zaburzenia seksualne jak jej będziesz ciągle do pokoju wchodzić jak będzie seks uprawiać?

      Dobrać antykoncepcję z lekarzem. I na pewno nie zaskakiwać młodych bo im zwiększysz tylko szansę, że się coś stanie niezaplanowanego na przykład ze stresu źle założą prezerwatywę albo się coś stanie przy ściąganiu.
    • gaskama Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 15:26
      Wysłać do dobrego ginekologa i dobrać odpowiednią metodę antykoncepcyjną!!!! Koniecznie!!!
      • berdebul Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 15:46
        Do 18-stki tylko z rodzicem, nie da się wysłać dziubdziusi.
        • vasaria Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 21:33
          berdebul napisała:

          > Do 18-stki tylko z rodzicem, nie da się wysłać dziubdziusi.

          Mój ginekolog przyjmuje od 16+ bez rodziców. Wiem na pewno, bo syn prosił, abym zapytała dla jego dziewczyny wink
          • berdebul Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 22:04
            Musi mieć dobrego prawnika🤷‍♀️
    • berdebul Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 15:47
      Gumki + globulki/zel plemnikobójczy.
      Plus badania (hpv, wzw…), zwłaszcza jeżeli kiedyś uprawiali seks bez gumek.
    • triss_merigold6 Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 15:56
      Dobrać antykoncepcję u lekarza. Skoro zapominają o gumach to globulek też nie będą stosować.
      Ograniczyłabym jej organizacyjne możliwości współżycia, więcej różnych zajęć, żadnego przesiadywania z chłopakiem dłużej wieczorem + wyraźne info, że lepiej, żeby nie narobiła problemu i nie zaliczyła wpadki przed maturą.
      • azjazameryki Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 16:31
        triss_merigold6 napisała:

        > Dobrać antykoncepcję u lekarza. Skoro zapominają o gumach to globulek też nie b
        > ędą stosować.
        > Ograniczyłabym jej organizacyjne możliwości współżycia, więcej różnych zajęć, ż
        > adnego przesiadywania z chłopakiem dłużej wieczorem + wyraźne info, że lepiej,
        > żeby nie narobiła problemu i nie zaliczyła wpadki przed maturą.
        Tylko to do niczego nie prowadzi. Jak będą chcieli to i kiblu w szkole się wybzykają. Niestety : ( . Zabrałbym córkę do lekarza i dobrała odpowiednią formę antykoncepcji i tyle.
        • triss_merigold6 Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 16:35
          Najwyraźniej panna za mało boi się ciąży. Gdyby bała się bardziej, przywiązywalaby większą wagę do antykoncepcji.
          • milva24 Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 16:39
            No to może prośba do jakichś dzieciatych znajomych, żeby pozwolili dziewczynie poopiekować się "bombelkiem"?
            • milva24 Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 16:40
              Szczególnie może zadziałać jeśli dziecko będzie z tych wymagających...
              • andaba Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 16:43
                A jak będzie z tych słodkich, to zadziała odwrotnie.
                • milva24 Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 16:52
                  To trzeba odpowiednie dziecko znaleźćwink
          • alicia033 Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 16:54
            triss_merigold6 napisała:

            > Najwyraźniej panna za mało boi się ciąży.

            i stąd właśnie pytanie autorki wątka.
          • g.r.uuu Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 17:58
            Czy to nie Ty przypadkiem miałaś aborcję przed maturą?
      • alicia033 Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 16:53
        triss_merigold6 napisała:

        > Ograniczyłabym jej organizacyjne możliwości współżycia,


        yyyyyy czy ty ostatnio nie pisałaś, że dobrze pamiętasz swoje młode lata?
        Aby na pewno? Bo w pewnym wieku do stosunku to kwadrans wystarczy. Z naddatkiem.
        So, get real, zamiast dawać nierealne rady.
        • triss_merigold6 Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 17:11
          Pamiętam, że kwadrans nie wystarczał.
          • alicia033 Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 18:26
            triss_merigold6 napisała:

            > Pamiętam, że kwadrans nie wystarczał.

            W takim razie pora na wizytę u geriatrysad
          • ponis1990 Re: nastolatka i współżycie 22.10.22, 03:57
            Ha, ha smile mnie kazali wracac do domu o 21 mimo że byłam już pelnoletnia i nie pozwalali wychodzić z nim na noc. O naiwni. A kwadrans wystarczał jak najbardziej na różne ekscesy. Nie mówię że źle bo chcieli dobrze. Ale malolaty naprawdę potrafią kombinować.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 16:08
      Jest niepełnosprawna umysłowo?
      I co to znaczy że nie może tabletek anty, chce mieć 10 cioro dzieci w okolicach 45 lat?
      Niech dostanie zastrzyk w dupę jak tabletek nie może.
      • milva24 Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 16:21
        Co ty pierdzielisz? Nie mogę tabletek a mimo to dzieci wszystkie planowane.
      • andaba Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 16:21
        Niesamowite jest przekonanie niektórych, że rezygnacja z antykoncepcji hormonalnej jest jednoznaczna z "co rok prorok" do menopauzy.

        Jakoś zawsze mi się wydawało, że ludzie się tym od zwierząt różnią, że jednak rozumu używają, a nie tylko instynkty nimi sterują.
      • alpepe Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 16:28
        Mam dwoje dzieci małżeńskich, pozamałżeńskich brak, mam 46 lat i nigdy za wyjątkiem chyba dwóch miesięcy po pierwszym dziecku, nie stosowałam hormonów. Nie wiem, dlaczego sądzisz, że tak się nie da?
        • alicia033 Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 16:59
          alpepe napisała:

          ...

          obił ci cię kiedykolwiek o uszy "termin index Pearl'a"?
          Tak, pamiętamy, że za czasów swoich ciąż byłaś gorliwą katoliczką ale in fact watykańska ruletka jako metoda antykoncepcyjna ma nikłą skuteczność.
          • alpepe Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 17:03
            Tępa dzido, słyszałaś może o prezerwatywach na ten przykład?
            • alicia033 Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 18:29
              alpepe napisała:

              > Tępa dzido, słyszałaś może o prezerwatywach na ten przykład?


              ojej, stosowaliście ten wynalazek szatana?
              Będziesz się za to w piekle smażyć < tu pominę epitet, żeby się nie zniżać się do twojego poziomu>
              • g.r.uuu Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 18:31
                A po co do tego religie mieszać? Jestem ateistką i też nie stosowałam hormonów poza krótkim epizodem, który mi bardzo nie posłużył.
                • alicia033 Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 20:23
                  g.r.uuu napisała:

                  > A po co do tego religie mieszać?

                  Bo nie wszystkie tu były od zawsze ateistkami jak ty.
                  A alpepe ma akurat booooooogatą forumową historię <google nie zapomina> jako wysoce gorliwa bezrozumna katoliczka.
                • manon.lescaut4 Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 20:30
                  Dołączam. Mam dwoje dzieci, 38/39 lat i nie stosuje hormonów bo nie chce.
              • mrs.solis Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 22:01
                alicia033 napisała:
                < tu pominę epitet, żeby się nie zniżać do twojego poziomu>
                >
                >
                > Chyba qurwa kpisz, albo cierpisz na demencje.
                >
                >
                >
    • woman_in_love Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 16:22
      W sumie brzmi jak opis nastolatki z zespołem Downa: nie dość że brak pomyślunku, to do tego nadmierna chuć.
      • alpepe Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 16:28
        No, ale wtedy raczej nie byłaby w liceum.
        • woman_in_love Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 16:34
          Takie dzieci ida nawet na medycyne!
          • alpepe Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 17:03
            Ta.
            Ale w światach równoległych.
          • wbka1 Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 17:16
            Daj przykład, choćby jeden.
            • woman_in_love Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 17:46
              taki pisały jakieś laski na tym forum, kilka lat temu, pamiętam!
      • figa_z_makiem99 Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 17:16
        To brzmi jak opis dziewczyny z patologicznymi wzorcami, dla mnie kosmos. Chlopcy w tym wieku mają różne pomysły, dziewczyna powinna używać rozumu, a nie uprawiać seks po kątach. Ciśnienie można rozładować masturbacją w tym wieku.
        • g.r.uuu Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 18:33
          No tak, strażniczki patriarchatu zawsze na posterunku, chłopcy po prostu mają różne pomysły i im wolno, wymagać można tylko od dziewczyn
          • abidja Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 18:47
            g.r.uuu napisała:

            > No tak, strażniczki patriarchatu zawsze na posterunku, chłopcy po prostu mają r
            > óżne pomysły i im wolno, wymagać można tylko od dziewczyn

            👍
          • figa_z_makiem99 Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 18:56
            Nie jestem strażniczką patriarchatu, wręcz odwrotnie, to ja dominuję w małżeństwie. Dzieci i nastolatki powinny doświadczyć każdego etapu rozwoju, psychicznego również. Musiałabym upaść na głowę, żeby w liceum uprawiać seks z małolatami i bać się ciąży. A potem mamy tabuny seksoholików, których jedyną rozrywką jest flaszka i seks. Miałam okazję w życiu mieć wielu partnerów seksualnych, ale jako dorosła osoba, może dlatego nie sikam po nogach, jak co poniektórzy, bo żonaty kolega proponuje mi ru...chanko.
            • abidja Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 19:00
              Przeczytaj czym charakteryzuja sie strażnicy i strażniczki patriarchatu i jakie cech ma polski patriarchat.
              Nie ma znaczenia czy dominujesz w malzenstwie czy nie.
              By przestac byc strażniczka wymaga to ciaglej pracy nad soba,seoimi postawami i ogromnej swiadomosci.
              Zachecam do zaintetesowania sie tym tematem i pracy nad soba. Jesli nie dla siebie,to dla swoich dzieci. Najlepsze co mozesz dla nich zrobic.
              • figa_z_makiem99 Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 19:08
                Panowanie nad instynktami to patriarchat? A robienie sobie dzieciątka każdego z innym tatusiem to oznaka czego? Nastolatka nie będzie w stanie ponieść konsekwencji wspolzycia w przypadku niechcianej ciąży, gdyby moje dziecko zachowywało się w ten sposób, uważałabym to za porażkę wychowawczą. Rodzice powinni być autorytetami, a nie kumplami.
                • g.r.uuu Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 19:19
                  Wymaganie panowania nad instynktami tylko od jednej strony to patriarchat.
                  • figa_z_makiem99 Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 19:23
                    No widzisz, a ja najpierw wymagam od siebie, dlatego nie sypialam i nie sypiam z każdym facetem, który na mnie leci, w przeciwieństwie do ciebie gruu. I dobrze mi z tym.
                    • g.r.uuu Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 19:27
                      Nie, nie wymagasz od siebie tylko od obcej dziewczyny, pobłażając chłopcom. A co do reszty...😂 Tego jeszcze nie było. Myślałam, że nie będzie niczego zabawniejszego od mojego ukraińskiego pochodzenia, ale to troll wypisuje. A teraz mam bujne życie seksualne 🤦 Chyba, że to takie przewrotne wbicie szpileczki, że nikt na mnie nie leci 🙄
                      • woman_in_love Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 19:30
                        Wojna na Ukrainie pokazała, ze feminizm to ściema i że warunkuje nas tylko biologia.

                        A biologia jaka jest to każdy widzi: jak się ma macicę to się nóg nie rozkłada, a jak się ma penisa to można jeździć z rozłożonymi nogami.
                  • figa_z_makiem99 Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 19:29
                    Dla mnie zarówno mężczyzna, jak i kobieta, którzy zaliczają wszystko jak leci, nie panując nad własną fizjologią, obrzydzają mnie delikatnie mówiąc. Nie rozśmieszajcie mnie więc patriarchatem.
                    • g.r.uuu Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 19:36
                      Masz jakąś obsesję? U tej nastolatki też widzisz "zaliczanie wszystkich jak leci" tak jak u mnie? To jakaś fiksacja seksualna... Bo mowa jest o dziewczynie, która ma stałego chłopaka a nie bierze udział w rekordach seksualnych
                      • woman_in_love Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 19:40
                        Bo mowa jest o dziewczynie

                        U której z rozumem słabo (bo się nie zabezpiecza), i która wyląduje z dzieciakiem i słabymi alimentami - całkiem zresztą słusznie - od kolesia który ma niskie możliwości zarobkowe. Ale ok, takim jak ona powinno się i tak odbierać dzieci i przekazywać do adopcji.
                      • abidja Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 19:40
                        Jej przeszkadza sam fakt posiadania seksualnosci u kobiety.
                        A biologie wykorzystuje do usprawiedliwiania patriarchatu a gdy temat dotyczy zgodna z zasadami biologicznymi seksualnoscia to nagle ta biologia staje sie niewygodna.
                      • figa_z_makiem99 Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 19:41
                        To ty masz grru obsesję seksualną i klaszczesz uszami, gdy podrywa cię ktokolwiek. Nastolatka jeszcze ma czas na wybranie partnera seksualnego, takiego który o nią zadba.
                        • g.r.uuu Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 19:47
                          To nie mnie licealistka z chłopakiem kojarzy się z zaliczaniem wszystkich jak leci. I nie ja przypisuję innym forumkom kompletnie bez żadnych podstaw sypianie z każdym, kto na nie leci - tak z ciekawości, na jakie liczby to się przekłada?
                          • m_incubo Re: nastolatka i współżycie 22.10.22, 01:56
                            Ona ma zdaje się męża marynarza czy tam innego zawodowca, który w domu jest gościem, to by tłumaczyło te obsesje i lęki dotyczące zaliczania wszystkiego jak leci big_grin
                        • abidja Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 19:53
                          figa_z_makiem99 napisała:

                          > To ty masz grru obsesję seksualną i klaszczesz uszami, gdy podrywa cię ktokolwi
                          > ek.
                          To sie nazywa projekcja w psychologi. Seoje fantazje przypisujesz innemu.

                          Nastolatka jeszcze ma czas na wybranie partnera seksualnego, takiego który
                          > o nią zadba.

                          Nastolatka ma prawo do zycia seksualnego i bezpiecznego seksu z tyloma partnerami ile ona uzna za słuszne. Tobie nic do tego.
                          • triss_merigold6 Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 20:05
                            Nastolatka ma prawo do zycia seksualnego i bezpiecznego seksu z tyloma partnerami ile ona uzna za słuszne.
                            byle ciąży i HIV nie przyniosła
            • alicia033 Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 19:38
              figa_z_makiem99 napisała: .

              > Musiałabym upaść na głowę, żeby w liceum uprawiać seks z małolatami i bać się ciąży.

              Aha. Moja babcia, rocznik 1919 wyszła, absolutnie legalnie, za mąż w 1935. Mój ojciec przyszedł na świat w listopadzie 1937r. Wg aktualnych kryteriów moja babcia w wieku zaciążenia byłaby w wieku licealnym... No powiedziałabym jej, że upadła na głowę, żeby w tym wieku seks uprawiać, ale opuściła ten padół łez parę lat temu...
              • figa_z_makiem99 Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 19:44
                To, że kiedyś kobieta w wieku 20 lat była już matroną, z dziećmi, pieluchami i zasuwała przy nich i przy mężu, nie oznacza, że było to dobre. Rozumna, młoda kobieta w dzisiejszych czasach, chce po prostu pożyć i dokonać świadomego wyboru.
                • alicia033 Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 20:18
                  figa_z_makiem99 napisała:

                  > To, że kiedyś kobieta w wieku 20 lat była już matroną, z dziećmi, pieluchami i zasuwała przy nich i przy mężu, nie oznacza, że było to dobre.

                  o dżisusie! Moja babcia nawet w samej godzinie śmierci i oko w oko ze św Piotrem (gdyby była wierzącą a nie zdeklarowaną ateuszką od lat stu z hakiem) obraziłaby się za określenie "matrona z dziećmi, pieluchami itpitd".
          • woman_in_love Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 19:02
            No tak niestety wygląda biologia.
            • abidja Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 19:08
              woman_in_love napisała:

              > No tak niestety wygląda biologia.

              To nie biologia tylko normy kulturowe narzucone przez społeczeństwo.
              Chłopcy mogą,dziewczynki muszą.

              • figa_z_makiem99 Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 19:20
                Sypialas jako nastolatka z chłopcami, żeby im dorównać? Gratuluję. Wolność nie oznacza robienia wszystkiego z każdym, bo mogę. Rodzic powinien nauczyć dziecko dokonywania wyboru, dobrego dla tego dziecka. Jechanie na instynktach nie kończy się dobrze.
                • abidja Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 19:43
                  Figa,moja seksualnosc to moja sprawa,nie tobie oceniac ani krytykowac. I czy bede miala 1 czy 50 partnerow seksualnych,to chocby ci żyłka pękła to nadal moja sprawa.
                  • figa_z_makiem99 Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 20:03
                    Dla mnie możesz mieć i 150 do 30tki, a także uczyć swoje dzieci tego samego. Moje dziecko wychowuję inaczej i bazuję na swoich doświadczeniach, gdybym miała mądrzejszych rodziców, uniknęłabym wielu gow...nianych doświadczeń.
                    • abidja Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 20:08
                      Ja nie mam gownianych doswiadczen ktore przerzucam na innych i nie obciazam nimi dzieci .
                      Nastolatki,ktore osiagneły wiek zgody,maja prawo do zycia seksualnego,bezpiecznego seksu,oraz musza rozumiec czym jest zgoda na seks.
                      • figa_z_makiem99 Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 20:18
                        Nastolatki mają się uczyć i doświadczać pierwszych miłości, bo potem życie da im popalić i już nigdy nie będzie tak niewinnie i beztrosko, a nie spółkować jak króliki, brać hormony, leczyć grzybice i bać się ciąży. A własne doświadczenia są po to, żeby wyciągać wnioski i dać na ich podstawie swojemu dziecku lepsze życie, bo do pewnego momentu można dziecko programować, potem będzie decydowało samo. A nie łykać jak pelikan wszystko jak leci i puszczać na żywioł.
                        • abidja Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 20:25
                          Figa,zostaje mi wspolczuc tobie takiego brazu zycia seksualnego. Żyjesz w jakims koszmarze.
                          Seks to przyjemnosc, bliskosc,cieplo,nawet miłość,przywiazanie. Tobie seks to wizja grzybicy, ciazy, królikow i utrata jakiejs "niewinnosci". Sorry, nie. Seks absolutnie nie jest tak koszmarny jak go opisujesz. Przeczytaj co napisałaś i zastanow sie troche nad tym,bo to chore co piszesz.
                          • figa_z_makiem99 Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 20:59
                            Taa seks z 150 partnerami, który tak reklamujesz to bliskość i czułość, bo otwierasz się przed każdym facetem, z którym idziesz do łóżka w młodości. I nie sądzę, żeby nastolatek pragnący bliskości, zamiast trzymać ją za rączkę, jechał z nią bez prezerwatywy i narażał co miesiąc na stres. Małolaty wychowane na pornolach, udają dorosłych, a mamusie informujące nastolatków, że mają się schować do swojego pokoju, bo będą uprawiać seks, im przyklaskują. Nie masz mi czego współczuć, bo dobrze sobie poradziłam, po prostu miałam większą wrażliwość niż moi rodzice, trochę podobni do ciebie grru w podejściu do seksualnosci. I miałam szczęście, bo dlugo nie chciałam mieć dziecka I sama o to dbałam, inaczej utknelabym w związku z pierwszym facetem, z którym dziś nie chciałabym mieć nic wspólnego.
                            • g.r.uuu Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 21:05
                              Ja reklamuję seks ze 150 partnerami? Czy Ty mnie aby z kimś nie mylisz? Czy po prostu wyciągnęłam te informacje z tej samej części jelita grubego, z której wyciągnęłaś informacje o moim sypianiu z każdym? 🙄 Zdecydowana większość ludzi nie chce być z pierwszym partnerem/partnerką i dba o to, żeby nie mieć dziecka od pierwszego stosunku.
                              • abidja Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 21:49
                                g.r.uuu napisała:

                                > Ja reklamuję seks ze 150 partnerami? Czy Ty mnie aby z kimś nie mylisz?

                                To pewnie do mnie,to mi zasugerowala 150 partnerow seksualnych do 30.
                                Poczułam sie doceniona.
                                A Figa ma ogromne problemy z akceptacja swojej seksualnosci. Pewnie wychowanie,religia i ta cała "brudna,grzeszna"otoczka wokol ciala i seksualności panujaca w naszym spoleczenstwie.
                            • alicia033 Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 21:06
                              figa_z_makiem99 napisała:

                              ...

                              poza tym wszyscy u ciebie zdrowi, figa?
                              • figa_z_makiem99 Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 21:20
                                U ciebie na pewno nie, skoro 15 latka może decydować sama o regularnym współżyciu i doradzasz jej jak koleżanka.
                        • g.r.uuu Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 20:28
                          Strach myśleć, jakie były te Twoje gówniane przeżycia, jak seks zakochanych w sobie licealistów kojarzy Ci się że spolkowaniem jak króliki i piszesz o tym tak wulgarnie
                          • figa_z_makiem99 Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 21:09
                            Strach myśleć grru, co musi przeżywać twój partner, który trzyma ciebie na smyczy, a ty przebierasz nogami, żeby żyć w otwartym związku jak piszesz w każdym wątku. Co ty wiesz o intymności, nawet bywalec nakręcił cię na żenujące zwierzenia o twoich doświadczeniach seksualnych. I w każdym wątku piszesz, jaką to masz chcicę. To ja mogę współczuć tobie, bo najwyraźniej popędy górują u ciebie nad rozumem. Czasem warto użyć dosadnych słów, a nie z uśmieszkiem wiecznie pudrować syfa.
                            • g.r.uuu Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 21:19
                              Przecież mam tabuny kochanków to chyba już żyję w otwartym związku big_grin A serio to jedyne co napisałam, to że otwarty związek uważam za jedną z form relacji, jaka może ludziom odpowiadać. Nie widzę w tym niczego złego, podobnie jak w monogamii - różne rzeczy ludziom pasują. Możliwe, że mogłabym być w takiej relacji. A na smyczy nikt mnie nie trzyma, jeszcze nikomu nie udało się mnie utrzymać, jak chciałam odejść.
                              • figa_z_makiem99 Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 21:21
                                To znaczy, że konfabulujesz grru? Miłego wieczoru.
                                • g.r.uuu Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 21:23
                                  Zacytuj, gdzie pisałam cokolwiek o tym, że mam kochanka - choć jednego. A podobno całe tłumy, więc pewnie bez problemu znajdziesz dowody na swoje wymysły
                        • milva24 Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 21:29
                          Zrobisz temu dziecku krzywdę z takim podejściem jakie masz. Rodzic jest rodzicem ale jak będzie nadmiernie zasadniczy i zochydzający pewne kwestie to albo dziecko będzie miało fobie seksualne albo nic o jego życiu nie będziesz wiedzieć.
                          • figa_z_makiem99 Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 21:43
                            Przecież nie mówię w ten sposób do dziecka milva, poniosło mnie teraz. Właśnie chodzi o beztroską młodość i dobre doświadczenia seksualne i przede wszystkim, jak najbardziej świadome. Chłopak jak kocha to poczeka, nie trzeba od razu rozpoczynać pełnego wspolżycia. Co ta dziewczyna z postu startowego ma za doświadczenia, comiesięczny strach? Teraz już za późno na jej wychowanie.
              • figa_z_makiem99 Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 19:35
                Możesz mieć jako 20latka w ciągu jednego roku 2-3 bardziej sensownych partnerów seksualnych i możesz mieć satysfakcję z seksu. A możesz mieć 50 kolesi z każdej dyskoteki i ich nie pamiętać, jeśli to jest dla ciebie wolność to ok. Nastolatka nie potrafi jeszcze powiedzieć "nie ", jest niedojrzała i głupiutka. Syna traktowałabym tak samo.
              • alicia033 Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 19:42
                abidja napisała:

                > Chłopcy mogą,dziewczynki muszą.
                >


                że niby nastoletnie dziewczynki to nie mają potrzeb seksualnych?
                Kto cię negowaniem tego faktu tak skrzywdził?
                • abidja Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 19:45
                  Alicia,nigdy czegos takiego nie twierdziłam. Wrecz przeciwnie.
          • woman_in_love Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 21:03
            chłopcy po prostu mają różne pomysły i im wolno, wymagać można tylko od dziewczyn

            To akurat jest też zgodne z zasadami feminizmu. Czyli:
            - dziewczynki mają uciekać a chłopcy muszą walczyć
            - dziewczynki nie mogą wynająć swojej macicy (wiadomo - wyzysk, a oprócz tego są za głupie)
            - dziewczynki nie mogą wynająć swojej pochwy (wiadomo - wyzysk, a oprócz tego są za głupie)
            Dziewczynki zatem nie mogą też uprawiać seksu po kątach.

            Reasumując, biologia nas tak stworzyła że chłopców społeczeństwo samo poświęca (np. na wojnie), a nawet nagradza ich za ryzykowne zachowania - no a skoro poświęca i nagradza to i zabronić im potem nie może.

            Natomiast dziewczynki społeczeństwo chroni (na wielu obszarach) a skoro chroni to i zabraniać im może różnych zachowań.

            No więc tak: chłopcy mogą uprawiać seks po kątach nawet z 2 partnerkami na raz.
            A dziewczynki nie mogą nawet z jednym.
            • arthwen Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 22:07
              woman_in_love napisała:


              > No więc tak: chłopcy mogą uprawiać seks po kątach nawet z 2 partnerkami na raz.
              > A dziewczynki nie mogą nawet z jednym.

              To skąd chłopcy biorą te partnerki, skoro dziewczynki nie mogą? Bo te realistyczne seks lalki to dość drogie są i chyba niezbyt powszechne.
              • woman_in_love Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 22:15
                No cóż: nie wszyscy chłopcy chcą się nagiąć i część np. dezerteruje i ucieka z walki.

                A część dziewczynek nie dba o siebie i się puszcza. Zresztą w moim liceum było tak, że połowa klasy z penisami uprawiała seks z tą samą Dorotką z macicą.
        • tapatik Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 22:01
          figa_z_makiem99 napisała:

          > Chlopcy w tym wieku mają różne pomysły

          Żadne różne pomysły. Po prostu walimy konia.
        • nowyczlowiekforumu Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 22:32
          Seks z chłopakiem, z którym jest się w związku to uprawianie po kątach???
          Ja rozumiem, że Ty jesteś team Maryjazawszedziewica ale bez przesady
          • figa_z_makiem99 Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 22:41
            Chłopak, który zmusza dziewczynę do seksu bez prezerwatywy i naraża ją na stres to dobry chłopak? Najwyraźniej dziewczyna nie potrafi postawić granic.
            • nowyczlowiekforumu Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 22:47
              Zmusza?
            • kamin Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 22:56
              Może ich raz poniosło bez zabezpieczenia, może im prezerwatywa pękła.
              Może używają zupełnie poprawnie i odpowiedzialnie tylko dziewczyna ma schizy na wyrost (zdarza się, ja po samym pettingu bałam się wpadki ).
              Dlaczego w ogóle zakładasz zmuszanie do seksu bez prezerwatywy?
              • slonko1335 Re: nastolatka i współżycie 22.10.22, 08:18
                Dokładnie, pr,y seksie z zabezpieczeniem przy kazdym spóźniającym się okresie miałam schizy ze jestem w ciąży gdy tej ciąży nie chciałam a nastolatce to podejrzewam nawciskali do głowy jak tak ciąża życie jej zrujnuje to i sie dziewcze stresuje jak ma nieregularne miesiaczki...
        • snajper55 Re: nastolatka i współżycie 22.10.22, 08:52
          figa_z_makiem99 napisała:

          > To brzmi jak opis dziewczyny z patologicznymi wzorcami, dla mnie kosmos. Chlopc
          > y w tym wieku mają różne pomysły, dziewczyna powinna używać rozumu, a nie upraw
          > iać seks po kątach. Ciśnienie można rozładować masturbacją w tym wieku.

          To może niech kupi córce pingwinka?

          S.
          • triss_merigold6 Re: nastolatka i współżycie 22.10.22, 09:11
            Ostatnią rzeczą jaką powinna interesować starych dziadów jest współżycie nastolatek.
            • manon.lescaut4 Re: nastolatka i współżycie 22.10.22, 10:08
              No uncertain aż mnie cofnęło jak to przeczytałam. Nie wiem, czy chciał być zabawny czy po prostu dać do zrozumienia, ze czyta to forum z wypiekami na twarzy, ale wyszło obłędnie.
              • manon.lescaut4 Re: nastolatka i współżycie 22.10.22, 10:08
                * oblesnie. Obłędne to nie było wink
              • snajper55 Re: nastolatka i współżycie 22.10.22, 21:34
                manon.lescaut4 napisał(a):

                > No uncertain aż mnie cofnęło jak to przeczytałam. Nie wiem, czy chciał być zabawny czy
                > po prostu dać do zrozumienia, ze czyta to forum z wypiekami na twarzy, ale wys
                > zło obłędnie.

                Chciał podkreślić obleśność wpisu, na który odpowiadał. Wpisu traktującego seks jako rozładowanie swojego napięcia. Wpisu sugerującego wątkodajce, że córka zamiast seksu z chłopakiem może sama się zaspakajać i nie będzie problemu. No to co taka matka powinna zrobić idąc za taką radą?

                S.
            • snajper55 Re: nastolatka i współżycie 22.10.22, 21:30
              triss_merigold6 napisała:

              > Ostatnią rzeczą jaką powinna interesować starych dziadów jest współżycie nastol
              > atek.

              Jakich jeszcze tematów chcesz zakazać starym dziadom, stara babo?

              S.
    • aguar Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 16:28
      Może jednak ta antykoncepcja hormonalna, jako mniejsze zło, bo na co by nie chorowała, to skoro tabletki mogłyby jej zaszkodzić - sama ciąża stworzy o wieeeele większe ryzyko!!! No i zdobądź pigułkę po - niech zawsze będzie pod ręką!
      • aguar Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 16:34
        Aha, jeszcze dodam, że w ogóle wśród Polek w naszym pokoleniu +/- 40-latek, jest jakaś straszna fobia przed tabletkami antykoncepcyjnymi, również na emamie, nawet też wśród lekarek - nie ginekolożek. Brak jakby aktualizacji, że i te środki są teraz o wiele bezpieczniejsze niż kiedyś i też już tak długie ich stosowanie przez kobiety dało wiedzę, czego się spodziewać. No i właśnie to, co pisałam - przy stanach, gdzie antykoncepcja niesie pewne ryzyko, sama ciąża zagraża jeszcze bardziej.
    • kropkacom Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 16:42
      Pilnować? big_grin Dobre.

      Nie wiem. Trochę sobie nie wyobrażam. I nie nie chodzi o współżycie. Nie wyobrażam sobie sytuacji, że córka cię angażuje a ty chcesz ja pilnować big_grin
    • kamin Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 17:03
      Czyli co? Jest tak chora, że nigdy nie będzie mogła mieć dzieci? Bo pigułka anty ma mniej hormonów niż ciąża.

      Porady, żeby nie zaczynała za wcześnie są komiczne w przypadku licealistki.
    • cojapaczem Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 17:04
      vazektomia, może być sekatorem
    • furiatka_wariatka Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 19:32
      A tak serio to na prawdę bez tego seksu wytrzymać nie może? Taki wirtuoz seksu z jej chłopaka, jakoś nie wierzę. Trochę nie rozumiem tych młodych dziewczyn co się tak rwą, a potem biadolą co miesiąc, że są w ciąży. Może niech chłopakowi co miesiąc truje, olaboga, chyba zaciążyłam, to mu też się odechce.
      • alicia033 Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 19:40
        furiatka_wariatka napisał(a):

        > A tak serio to na prawdę bez tego seksu wytrzymać nie może?

        Serio.
        Poczytaj co nieco o psychorozwoju zanim popełnisz tu kolejny post.
      • kamin Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 22:15
        A po co ma wytrzymywać bez seksu? Skoro ma potrzebę wspozycia, to niech to robi na zdrowie.
        Tylko niech się zabezpiecza z większym sensem.
        Dziwne, że nawet minipigułki nie może brać.
    • myelegans Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 19:57
      Lekarz i dobranie antykoncepcji stosownej do wieku i stanu zdrowia... akurat przy nieregularnych cyklach, pigulka powinna byc dobra, odpowiednio dobrana,
    • mama-ola Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 20:21
      Jestem team prezerwatywy.
      I broń bogini, gdy mama jest za ścianą. I jeszcze może wejść, co za żenada.
      Tylko na spokojnie, gdy są sami w domu i nie trzeba się spieszyć.
    • mrsacola Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 21:48
      Koszmar, jak dobrze ze mam pięciolatkę. Myślę że nie pozwoliłabym się parzyć przed maturą z wielką awantura że ma się uczyć a nie r..c. To samo by się tyczyło chlopaka.
      • kamin Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 21:57
        Twoja pięciolatka też dorośnie. I miejmy nadzieję nie będzie mieć tak obrzydliwego obrazu seksu jak ty i zacznie wspożycie wtedy, gdy będzie tego chciała.
        Oby. Bo możesz jej zrobić taką krzywdę jaka ktoś zrobił tobie.
        • taki-sobie-nick Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 22:18
          Tego rodzaju wpis na forum ematka to oczywista prowokacja, dałas się złapać.
        • mrsacola Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 22:33
          Seks dziecka 16 letniego że mną za ścianą jest obrzydliwy, opcja po moim trupie. Co innego panna dwadzieścia coś lat ze zdana matura, na studiach, w razie wpadki jest w stanie dokończyć studia, zarabiać samodzielnie itd. Ale za ścianą i tak bym ich nie chciała słuchać.
          • nowyczlowiekforumu Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 22:36
            Nikt tego nie robi z matką za ścianą.
          • kamin Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 22:58
            Nie będziesz za ścianą. Będziesz w pracy albo u znajomych. Albo w swoim domu, a ona u chłopaka.
      • angazetka Re: nastolatka i współżycie 21.10.22, 22:54
        Parzyć się, r...ć, piękny język, mam nadzieję, że twoja pięciolatka go nie przejmie.
    • m_incubo Re: nastolatka i współżycie 22.10.22, 01:58
      Ginekolog, natychmiast 🤦🏻‍♀️
      Skoro "ma brak możliwości" stosowania antykoncepcji hormonalnej (dlaczego?), niech stosuje niehormonalną.
      Ty jesteś dorosła? Twój pomysł na antykoncepcję to wchodzenie do jej pokoju z herbatą? To jakaś nowa wersja szklanki wody zamiast? 🤦🏻‍♀️
    • sabek81 Re: nastolatka i współżycie 22.10.22, 09:05
      Przede wszystkim to zamiast na forum to biegiem do dobrego ginekologa z córką po poradę.
Pełna wersja