Ceny oszalaly...

    • mia_mia Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 02:58
      Jak to dobrze, że my mało jemy, więc i wzrost cen żywności odczuwamy mniej i w okolicy pełno sklepów, więc łatwo korzystać z promocji, ciuchy mamy, a co potrzebuję to kupuję na wyprzedażach albo korzystając z platform gdzie zawsze są promocje.
      Mnie natomiast niedawno zdziwiła cena hot doga w Ikei, to już nie złotówka czy dwie, a 4 zł.
      • simply_z Re: Ceny oszalaly... 24.10.22, 17:18
        jakbym malo jadla, to nie chodzilabym na hot doga do Ikei.
        • mia_mia Re: Ceny oszalaly... 24.10.22, 18:13
          A dlaczego?
    • katie3001 Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 07:47
      Nie kupuje chemii w hipermarkecie. 5l plynu do mycia naczyc fairy w selgrosie 63 zl z kawalkiem na allegro niecale 43. Kawa kronung rozpuszczalna w auchan 43.99 na allegro 32-33 zl. I tak sie kombinuje. Ubrania dla dziecka w pepco.
      • hugo43 Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 11:38
        5 l płynu to u mnie na 5 lat by wystarczyło 😀😀naprawdę jak już muszę,to myje cokolwiek ręcznie.
    • sandy_cheeks Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 08:09
      Oczywiście, ze zauważam wzrost cen. Na razie podwyższyliśmy wspólny budżet po 300pln każdy, staramy się mniej jeść poza domem, częściej bierzemy na wynos.
      Stałe produkty kupujemy bez zmian, ale przed większymi zakupami przeglądam blixa i jedziemy tam, gdzie są atrakcyjniejsze ceny czy lepsze promocje.
      Dobija nas za to cena paliwa, bo dużo i na spore dystanse jeździmy, zdecydowanie więcej niż w poprzednich latach…
    • loganberry Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 08:42
      Większe zakupy w Lidlu lub Biedronce robię regularnie co tydzień i co tydzień zaliczam szok. Po ostatnim (wspomniane banany po 7.99, śmietanka łaciata 36% 9.99 mały kartonik) poczyniłam większe zapasy głównie chemii, słoików, puszek. Trochę innych rzeczy, ale nie wszystko się da bo to wieczne nie jest.
      Najbardziej wkurza widok tych entuzjastycznie pomarańczowych karteczek z przekreśloną ceną typu 8,49 za wspomniane banany i nową 7,99 (bo obniżka vatu, jakaś tarcza czy co tam aktualnie). No, brawo wy, dla konsumenta wprost okazja życia.
      Obawiam się, że kryzys najbardziej uderzy w kobiety i to jest bardzo smutne. Nie mówię o wąskich specjalistkach, które ewentualnie zrezygnują z zamawiania sushi, tylko o tych którym zamiast pracować za coraz mniej wartą pensję bardziej będzie się opłacało zostać w domu i na pełnej petardzie piec chleb, robić przetwory, wędliny, cerować skarpetki, że nie wspomnę o edukacji i opiece (dzieci, seniorzy) i innych funkcjach, których za chwilę albo w ogóle nie będzie (państwowe) albo będą w cenach zaporowych prywatnie.
      • mysiaapysia Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 08:59
        Zrobić chleb i upiec mięso można wieczorem. Cerowanie ile zajmuje? Bez przesady.
        Ze szkołą to inna kwestia. Ale masz na myśli ed
        ? Bo ja np. ogarniam ed 8-klasisty pracując na 4/5 etatu. Da się o ile dziecko jest ogarnięte i zdyscyplinowane.
        • kurt.wallander Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 12:10
          mysiaapysia napisała:

          > Zrobić chleb i upiec mięso można wieczorem. Cerowanie ile zajmuje? Bez przesady
          > .

          A kiedy odpocząć?


          > Ze szkołą to inna kwestia. Ale masz na myśli ed
          > ? Bo ja np. ogarniam ed 8-klasisty pracując na 4/5 etatu. Da się o ile dziecko
          > jest ogarnięte i zdyscyplinowane.

          Wszystko się da, tylko jak długo się tak pociągnie?
          • mysiaapysia Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 12:41
            Ja odpoczynek rozumiem w ten sposób, ze zupełnie zapominam o pracy. Lubię gotować, piec, sprzątać. Nie mam tv, może dlatego znajduję czas na zajmowanie się domem.
            Ed młodszego dziecka ciągnę już 4 rok i to autentycznie lubię, zwłaszcza jak potem dziecko ma sukcesy. Choć przyznam, że dość niestandardowo podchodzę do tej nauki. Teraz np. trwają etapy szkolne konkursów kuratoryjnych i moje dziecko uczy się tylko tych przedmiotów, z których startuje w konkursach. W listopadzie nadrobi pozostałe przedmioty. Szkoła jest wymagająca na egzaminach rocznych i stety niestety nie da się ślizgać z części przedmiotów.
            • login.na.raz Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 19:36
              Ha,ha,odpoczynek podczas prania i sprzątania, paradne 😀 To może jeszcze do mnie przyjdziesz poodpoczywać? 😀
              • mysiaapysia Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 19:40
                U siebie w domu odpoczywam psychicznie. Mam pracę umysłową mocno stresującą. Do pracy jeżdżę na rowerze. Naprawdę nie muszę już chodzić na siłownię, jogging itd. po prostu zajmuję się domem po pracy. To takie dziwne?
                • login.na.raz Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 20:26
                  Dla mnie tak. Zajmowanie się domem to nie jest odpoczynek. To też praca.
                  • mysiaapysia Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 20:52
                    Serio? No widać każdy ma inne podejście. Przecież to mój dom/mieszkanie. Lubię mieć w nim względnie czysto, uprane rzeczy, ugotowany obiad. No samo to się nie zrobi. I robię to z przyjemnością. Mam też czas na czytanie książek, internet itd.
                    • grey_delphinum Re: Ceny oszalaly... 24.10.22, 06:05
                      Dla mnie podejście, że sprzątanie, pranie, gotowanie jest formą wypoczynku to jakiś kosmos.

                      To jest przeciez najgorsza harówa na świecie i w dodatku "robota głupiego", bo efekty są krótkotrwałe, a końca pracy nie ma nigdy.

                      Ale co kto lubi...
                      • nie_ma_niebieskich Re: Ceny oszalaly... 24.10.22, 07:45
                        Wg mnie gotowanie bywa fajne, o ile traktuje się je jak hobby, czyli:
                        - wtedy gdy masz chęci
                        - gdy masz fajny przepis i dostęp do fajnych składników
                        - gdy masz czas
                        - najlepiej wtedy jeszcze gotować wspólnie i mieć jakieś niezłe wino, którego kilka łyżek należy dodać np. do sosu, a reszta okazuje się niepotrzebna i "żeby się nie zmarnowało, trzeba wypić" smile
        • loganberry Re: Ceny oszalaly... 24.10.22, 09:33
          No oczywiście że to jest normalne, że się ogarnia wokół siebie, robi obiad. Relaks, pewnie, sama od lat robię konfitury bo lubię. Konfitury. A nie konfitury, chleb, szynkę, ogródek warzywny, kury, szycie, oblatywanie promocji, targów. Ja piszę o full opcji. Wszystko można zrobić samemu (z samych rzeczy z tego wątku: wędlinę, szalik, ser...) ale wszystko razem zajmuje czas, doba nie jest z gumy. A coraz więcej rzeczy osiąga takie ceny że albo zrobi się w domu albo nie ma wcale, a jednak przydałyby się. Dodajmy dojazd, pewnie nie tylko u mnie ceny komunikacji miejskiej poszybowały w kosmos, benzyna wiadomo. W korpo dostaniesz podwyżkę (a przynajmniej masz na nią jakąś szansę), w wiejskim sklepiku już niekoniecznie. Dodajmy zajmowanie się dzieckiem czy wnukiem, bo prywatny żłobek plus catering już 2 tysiące, i już się opłaca np babci przejść na wcześniejszą emeryturę. Ludzie będą liczyć każda złotówkę i jestem przekonana, że coraz częściej z rodzinnych kalkulacji będą wychodzić decyzje niekoniecznie dla samych kobiet korzystne.
          • trampki_w_kwiatki Re: Ceny oszalaly... 24.10.22, 09:38
            U nas pociągi podmiejskie od listopada zeszłego roku podrożały prawie sto procent. I siup, już się niektórym nie opłaca dojeżdżać do pracy do miasta.
            • sol_13 Re: Ceny oszalaly... 25.10.22, 18:58
              Mimo wszystko to jest znacznie taniej niż samochodem.
            • kokosowy15 Re: Ceny oszalaly... 25.10.22, 19:50
              Jeżeli koszty dojazdu do pracy powodują że praca staje się nieopłacalna to znaczy, że place są nieadekwatne do kosztów życia. Jaka część płacy stanowią te koszty?
      • trampki_w_kwiatki Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 10:12
        Myślę, że masz rację. Że za chwilę koszty paliwa i zakupu przetworzonej żywności będą tak wysokie w stosunku do przychodów z pracy, zwłaszcza dojazdowej pracy na prowincji, że mnóstwo kobiet wróci do prowadzenia gospodarstwa domowego zamiast pracy zarobkowej. Nawet zakup samochodu, żeby kobieta mogła dojeżdżać do pracy w mieście jest już coraz większym problemem. Jeszcze dwa lata temu samochody były tanie i dostępne, teraz już ani jedno ani drugie.
        • alicia033 Re: Ceny oszalaly... 24.10.22, 08:57
          trampki_w_kwiatki napisała:

          > że mnóstwo kobiet wróci do prowadzenia gospodarstwa domowego zamiast pracy zarobkowej.

          niezły odlot
      • wapaha Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 10:17
        loganberry napisał(a):

        > Większe zakupy w Lidlu lub Biedronce robię regularnie co tydzień i co tydzień z
        > aliczam szok. Po ostatnim (wspomniane banany po 7.99, śmietanka łaciata 36% 9.9
        > 9 mały kartonik) poczyniłam większe zapasy głównie chemii, słoików, puszek. Tro
        > chę innych rzeczy, ale nie wszystko się da bo to wieczne nie jest.
        > Najbardziej wkurza widok tych entuzjastycznie pomarańczowych karteczek z przekr
        > eśloną ceną typu 8,49 za wspomniane banany i nową 7,99 (bo obniżka vatu, jakaś
        > tarcza czy co tam aktualnie).


        7,99 zł to banany BIO
        one zawsze były 2-3 zł droższe niż normalne
        • hugo43 Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 16:30
          O nie nie,zwykłymi sa już po 7😀😀
          • wapaha Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 17:56
            tydzien temu były 5,99 zł
            nie dziwi nic....jutro sprawdze..
    • wapaha Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 10:14
      Marchew jednego dnia po 4,99 zł za 1 kg, a na drugi dzień po 3,99 zł /kg

      A banany od lat w niezmiennej cenie -stała 5,99zł/kg ( promocja różnie 3,99-4,99)
      • milva24 Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 10:23
        Nie, nie, banany już podrożały. Nie kupowałam ostatnio ale po 6,99 widziałam.
        • milva24 Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 10:23
          Te zwykle dodam, nie żadne bio.
          • wapaha Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 10:41
            U mnie w Netto stała cena ( bananów akurat, bo inne ceny potrafią tez skakać)
            • sundace46 Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 12:45
              wapaha napisała:

              > U mnie w Netto stała cena ( bananów akurat, bo inne ceny potrafią tez skakać)

              A bierzesz pod uwagę, ze są też inne sklepy, że nie wszyscy kupują, mają netto?
              • wapaha Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 17:24
                Jasne, opieram się na swoim koszyku zakupowym a banany są w nim stale
                W Lidlu kupuję raz w tygodniu- ostatnio kupowałam po 5,99 zł/kg. Sprawdzę jutro
                • wapaha Re: Ceny oszalaly... 24.10.22, 10:10
                  donoszę że rano w netto banany po 5,99 zł/kg. wieczorem sprawdzę w lidl wink
                  donosze również , że kupiłam cebulę po 1,99 zł/kg i marchewkę takoż samo wink
                  • milva24 Re: Ceny oszalaly... 24.10.22, 10:28
                    Marchewkę akurat zebrałam swoją, do końca roku starczy a później będę się matwić co dalej. Cebuli mam jeszcze pół worka z jakiejś promocji z lidla sprzed miesiąca, gdzie 5 zł za 4 kg było.
                    • wapaha Re: Ceny oszalaly... 24.10.22, 10:34
                      fajnie, że masz gdzie przetrzymywać
                      ja nie mam szans wink- pozostaje polowanie wink
                      • milva24 Re: Ceny oszalaly... 24.10.22, 10:51
                        Cześć mrożę/zaprawiam, część w piasku na balkonie będę trzymać. W piwnicy w bloku mam za ciepło, cebulę trzymam w lodówceD
                      • chatgris01 Re: Ceny oszalaly... 24.10.22, 12:44
                        Na pare kilo ziemniakow/jablek/cebuli polecam takie metalowe staroswieckie pojemniki z dziurkami, sprawdzaja sie, a mozna postawic normalnie gdzies na blacie czy polce w kuchni:
                        https://m.media-amazon.com/images/I/61b28qjwy1L._AC_SL1500_.jpg
                        • wapaha Re: Ceny oszalaly... 24.10.22, 13:17
                          mam pojemniki, parę kg to nie jest problem, mam stale w domu. W stylu po 1,5 kg cebuli/marchwi/bananów/jabłek/pomidor-ogórek-ziemniaki itd
                          Ale nie na więcej- po 4-5 kg każdego to już za dużo. Fizycznie nie mam gdzie trzymac
                          • chatgris01 Re: Ceny oszalaly... 24.10.22, 13:40
                            Do tego konkretnego pojemnika wchodza 3-3,5 kg.
    • aagnes Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 10:23
      Nic nowego nie napisze, drożyzna koszmarna.
      Ale wczoraj miałam chwilę szczęścia, moja biedronka się zamyka na remont i cały nabial, mrożonki, miesa itd byly 30% taniej, kupiłam trochę rzeczy w cenach sprzed szalenstwa podwyżkowego, a poszłam tylko po papier toaletowy, którego zresztą nie bylo.
      • danka88 Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 11:03
        Szukam najtańszych odpowiednikow , nie oszczędzam jedynie na wędlinach . Zaczęłam kupować chemię w Biedronce tabletki do zmywarki , proszki, płyny ,biedrobkowy odplamiacz naprawdę dobra jakość . Kupuję płyn ,, kłębuszek ,, kosztuje 10 zł , niczym się nie różni od perwolu , piorę z nim ciemne ciuchy
    • marion.marion Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 12:05
      Mnie to strasznie dołuje. Coraz więcej pracuję, żeby utrzymać standard. Kiedyś kończyłam zajęcia najpóźniej o 19, teraz grubi po 20 a nawet o 21. To jakaś makabra po prostu.
      • nie_ma_niebieskich Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 15:35
        Jak od rana, to faktycznie makabra. Rozważyłabym obniżenie standardu, bo brzmi jakbyś nie miała czasu na życie...
    • czerwonylucjan Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 12:55
      Kapsulki do prania mozna zastapic zelem do prania z dyskontu za 10 pln efekt ten sam o ile nie tarzacie sie w trawie. To ile ludzie przeplacaja na fikusnej i markowej chemii jest zdumiewajace.
    • bib24 Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 13:10
      z ciekawych pomysłów: można teraz kupić pociętą kapustę w workach na kiszoną, od hodowcy i zakisić na całą zimę. 2 zł za kilo cięta ze świeżych główek z wyciętymi głąbami, cięta przy kliencie na maszynie. za 5 kg zapłaciłam 10 zł, wielki worek.
      • kurt.wallander Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 13:49
        To trzeba mieć gdzie przechowywać.

      • arthwen Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 15:11
        I trzymasz to gdzie?
        Bo ja nie mam miejsca na wiadro kapusty kiszonej.
        • aglibaba Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 15:21
          Masz, masz, upychasz po kątach! Feng shui lubi to!
          #teamchomik
        • bib24 Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 17:11
          można zrobić mniej. to był przykłąd. 2 zł na kilo już poszatkowanej kapusty. dawniej się całą zimę ciągneli na kapuście do obiadu zamiast drogich wyrafinowanych sałatek.
          • kurt.wallander Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 23:37
            Mniej też trzeba gdzieś trzymać (raczej w chłodzie, prawda?). I dochodzi jeszcze zapaszek.
            • gulcia77 Re: Ceny oszalaly... 24.10.22, 11:00
              Bunclok do kiszenia, taki 12 litrów, trzymam normalnie na blacie. A z czasów dawnych kiszenie 100 kilo kapusty też mi nie dziwne. Trzeba będzie, to się wróci. A lubię mieć swoje kiszonki, więc często robię.
              • kurt.wallander Re: Ceny oszalaly... 24.10.22, 13:09
                Ja robię tylko kimchi i przechowuję w lodówce, bo to trzeba w chłodzie.
      • sundace46 Re: Ceny oszalaly... 24.10.22, 15:51
        bib24 napisała:

        > z ciekawych pomysłów: można teraz kupić pociętą kapustę w workach na kiszoną, o
        > d hodowcy i zakisić na całą zimę.

        Z ciekawych pomysłów, niektórzy od lat kupują jeszcze taniej całe główki, sami szatkuja i kisza. Wychodzi jeszcze taniej, Nie dziękuj.
        • bib24 Re: Ceny oszalaly... 24.10.22, 18:37
          hm, tylko kapusta poszatkowana od hodowcy jest tańsza za kilo niż całe główki. serio.
          a ile możesz zaoszczędzić krojąc ręcznie 5 kilo kapisty, które pocięte kosztuje 10 zł to już naprawdę nie czaję. to się w groszach liczy.
        • igge Re: Ceny oszalaly... 26.10.22, 01:07
          smile
    • chococaffe Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 13:38
      Chyba nie znam lepszego sposobu na oszczędzanie (w zakresie jedzenia) niż planowanie zakupów i przygotowywanie posiłków w domu. W planowaniu mieści się też wiedza gdzie i kiedy najlepiej coś kupić, korzystanie z promocji w zakresie nas interesującym (i dostosowanym do możliwości przechowywania). Plus ograniczenie "luksusów" (dla każdego to pewnie coś innego)

      p.s. jabłka kupuję 2 kg za 2 zł (ładne i smaczne, nie mam pojęcia jaki to gatunek)smile
    • black_halo Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 15:15
      Niemozliwa rzecz, 2 lata lokdaunow, koronahisterii i drukowania kasy na potege w Europie doprowadzily do hiperinflacji? Kto to mogl przewidziec, no kto? Nikt.
      • runny.babbit Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 15:29
        W Polsce mamy festiwal rozdawnictwa nawet jeszcze dłużej. To oczywiście wina Tuska, który zostawił tyle kasy w budżecie że PiS mógł sobie wszystko przepier..ic
        • black_halo Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 19:53
          Powiedz to innym krajom, w ktorych pieniadze na dzieci i to duzo wieksze niz w Polsce sa od wielu, wielu lat.
          Zas festwal rozdawnictwa za darmo i to glownie najbogatszym zaczal sie wlasnie w pandemii. Zwykli pracownicy dostali jakies rekompensaty w postaci 60-80% pensji ale przedsiebiorcy po kilkadziesiat-kilkaset tysiecy. Bracia Golcowie czy Janda zgarneli gruby hajs, ktorego dzisiaj nie ma, zeby na dachu kazdego bloku zamontowac panele sloneczne i tym sposobem nieco uniezaleznic sie energetycznie. Ale trzeba bylo najpierw hajs rpzpiperzyc na pandemie i nakarmic wiecznie nienazarte mordy, tych ktorzy i tak siedza juz przy korycie. Tymczasem po zwyklych ludziach sie jezdzi za to, ze dostaja 500+.
          • evening.vibes Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 19:57
            black_halo napisała:
            > Zas festwal rozdawnictwa za darmo i to glownie najbogatszym zaczal sie wlasnie
            > w pandemii. Zwykli pracownicy dostali jakies rekompensaty w postaci 60-80% pens
            > ji ale przedsiebiorcy po kilkadziesiat-kilkaset tysiecy. Bracia Golcowie czy Ja
            > nda zgarneli gruby hajs, ktorego dzisiaj nie ma,

            No ale jak to? Twoje kochane piśdzielce dały kasę nie temu co trzeba????

            > zeby na dachu kazdego bloku za
            > montowac panele sloneczne i tym sposobem nieco uniezaleznic sie energetycznie.

            No pacz pani - a jak piśdzielce na samiutkim początku kadencji zarżnęli rozwój energatyki wiatrowej w PL to czym byłaś zajęta? Cmokaniem z zachwytu nad Dudusiem!
            • black_halo Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 20:44
              evening.vibes napisała:

              > No ale jak to? Twoje kochane piśdzielce dały kasę nie temu co trzeba????

              A komu by dali twoi idole z PO, Nowoczesnej i Razemki?

              > No pacz pani - a jak piśdzielce na samiutkim początku kadencji zarżnęli rozwój
              > energatyki wiatrowej w PL to czym byłaś zajęta? Cmokaniem z zachwytu nad Dudusi
              > em!

              Za to ty bylas zajeta ujadaniem i darciem mordy po forach, ze tragedia sie stala bo rzad podniosl pensje minimalna do 14 zlotych. Pamietamy araceli jak szczekalas, ze ochroniarzom sie od dobrobytu teraz w dupie poprzewraca bo wtedy zarabiali po 3.50 pln na godzine na czarno.
              • evening.vibes Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 20:55
                black_halo napisała:
                > A komu by dali twoi idole z PO, Nowoczesnej i Razemki?

                Lata mijają a pisiurki dalej jedyne co potrafią to szczekać o Tusku big_grin


                > Za to ty bylas zajeta ujadaniem i darciem mordy po forach, ze tragedia sie stal
                > a bo rzad podniosl pensje minimalna do 14 zlotych.

                NIGDY nie narzekałam na podnoszenie minimalnej łżący szurku. Wręcz przeciwnie. I zawsze przypominałam, że bardziej niż PiS podnosiło je PO.

                Twoja kochana partia spełniła obietnice wyborcze o państwie w ruinie. Możesz sobie pogratulować głosu.
              • gulcia77 Re: Ceny oszalaly... 24.10.22, 11:04
                Kto miał cokolwiek we łbie/w łapach, to "za Tuska" nie zarabiał 3,5 zł za godzinę. A biorąc pod uwagę stabilność sytuacji gospodarczej, to mógł sobie spokojnie miesiąc do przodu zaplanować.
                • runny.babbit Re: Ceny oszalaly... 24.10.22, 11:29
                  To nie do końca tak było. Ale tragedia polega na tym, że o ile PiS dostrzegł faktyczny problem czyli ludzi na śmieciowkach, wykluczonych, to rozwiązanie jakie zaproponował tylko pogorszyło sytuację najbiedniejszych. Pod przykrywką pomocy ubogim rozwalili cały kraj i nakradli tyle, co nikt wcześniej.
                  • milva24 Re: Ceny oszalaly... 24.10.22, 11:34
                    runny.babbit napisał(a):

                    > To nie do końca tak było. Ale tragedia polega na tym, że o ile PiS dostrzegł fa
                    > ktyczny problem czyli ludzi na śmieciowkach, wykluczonych, to rozwiązanie jakie
                    > zaproponował tylko pogorszyło sytuację najbiedniejszych. Pod przykrywką pomocy
                    > ubogim rozwalili cały kraj i nakradli tyle, co nikt wcześniej.

                    Zgadzam się z Tobą w zupełności.
                  • dyzurny_troll_forum Re: Ceny oszalaly... 24.10.22, 11:36
                    runny.babbit napisał(a):

                    > Pod przykrywką pomocy
                    > ubogim rozwalili cały kraj i nakradli tyle, co nikt wcześniej.

                    Już nie przesadzajmy, że jak nikt wcześniej.
                    Kasia Tusk, jako 25 latka, w 2013 roku kupiła za gotówkę 130 metrowe mieszkanie na Saskiej Kępie oraz nowego Mercedesa klasy S. I to wszystko z blogaska mającego kilku obserwujacych....
                    Jak się bardzo chce to można!
          • runny.babbit Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 20:34
            Problem z polskim 500 plus był taki, że gdy je wprowadzali to to była jedna czwarta zarobków przeciętnego Polaka spoza dużego miasta. Duża kwota jak na taki zasiłek.
            • black_halo Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 20:40
              Problem nie byl w 500+ a z wykoscia pensji. Przypominam, ze od wielu lat ceny byly bardzo zachodnie a zarobki nadal wyjatkowo wschodnie.
              • trampki_w_kwiatki Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 20:47
                To teraz jest jeszcze lepiej. Minimalna krajowa to już 480 Euro i z uwagi na coraz słabszą walutę ciągle spada. A żywność od zeszłego roku podrożała 30 %.
                No żyje się lepiej, tylko trochę głodniej.
                • evening.vibes Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 20:52
                  trampki_w_kwiatki napisała:
                  > To teraz jest jeszcze lepiej. Minimalna krajowa to już 480 Euro i z uwagi na co
                  > raz słabszą walutę ciągle spada. A żywność od zeszłego roku podrożała 30 %.
                  > No żyje się lepiej, tylko trochę głodniej.

                  Blakusia w Belgii to tylko TVPiS ogląda (na Tefałenach to same chude i wredne dziennikarki som) więc obraz ma dobrobytu i powszechnego szczęścia (psutego od czasu do czasu Tuskiem) tongue_out
                • milva24 Re: Ceny oszalaly... 24.10.22, 08:28
                  Prawda? Zaraz osiągniemy tę obiecaną pensję minimalną 4 tysiące brutto tylko będzie można za nią kupić mniej niż niedawno za 2 tysiące. Ja to lubię jak ludzie nie mieszkajacy w naszym pięknym kraju lepiej wiedzą czego nam potrzeba.
      • trampki_w_kwiatki Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 17:15
        No otóż to.
        Ale jak mówiłam, że za zamknięte hotele, knajpy i drukowanie kasy na tarcze ktoś będzie musiał zapłacić i zapłacą za to najbiedniejsi w cenach chleba, to słyszałam, że jestem morderczynią starych ludzi i chcę ich eksterminacji. Teraz to ich eksterminują ceny w sklepach oraz rachunki za gaz, ale przynajmniej będzie to eksterminacja bardziej "sprawiedliwa", bo wykosi też młodych. Może o to chodziło w tym pomyśle.
        • simply_z Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 18:27
          Wiadomo było,że lockdowny oznaczały zarżnięcie gospodarki i wielu branż z hotelarską i turystyczną na czele.
          • snajper55 Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 18:57
            simply_z napisała:

            > Wiadomo było,że lockdowny oznaczały zarżnięcie gospodarki i wielu branż z hotel
            > arską i turystyczną na czele.

            Zarżnięcie to by było, gdyby nie było lockdownów i epidemia swobodnie by się rozprzestrzeniała, kosząc pracowników, klientów, lekarzy...

            S.
            • simply_z Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 19:11
              A kosiła? wykosiła ludzi z przewlekłymi schorzeniami, starszych, otyłych albo tych którzy mieli genetycznego pecha. Za to teraz zbieramy owoce lockdownów
              • snajper55 Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 19:24
                simply_z napisała:

                > A kosiła? wykosiła ludzi z przewlekłymi schorzeniami, starszych, otyłych albo
                > tych którzy mieli genetycznego pecha. Za to teraz zbieramy owoce lockdownów

                Kosiła. Zamiast locdownów mielibyśmy pozamykane zakłady z powodu braku pracowników, którzy by leżeli w szpitalach lub w karetkach przed szpitalami. Lub na cmentarzach (z powodu niedostania się do szpitala). Wszystkie zakłady, nie tylko restauracje i hotele. także elektrownie, wodociągi, elektrociepłownie.

                S.
                • runny.babbit Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 19:50
                  Ale zdajesz sobie sprawę że większość ludzi w czasie pandemii normalnie pracowała? Ze sztandarowym przykładem sklepów włącznie, jakoś ani jeden sklep nie był zamknięty że względu na braki pracowników.
                  • black_halo Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 20:04
                    Nawet wiecej - wiekszosc pracownikow supermarketow w ogole nie umarla ani nawet nie chorowala a przeciez to powinien byl byc jeden z najbardziej niebezpiecznych zawodow.
                    • dyzurny_troll_forum Re: Ceny oszalaly... 24.10.22, 11:11
                      black_halo napisała:

                      > Nawet wiecej - wiekszosc pracownikow supermarketow w ogole nie umarla ani nawet
                      > nie chorowala a przeciez to powinien byl byc jeden z najbardziej niebezpieczny
                      > ch zawodow.

                      Przecież ochroniła ich osłona z plexi z wyciętą dziurą na podawanie pieniędzy... oraz ograniczenie ilości kupujących na metr kwadratowy placówki! Te dwa czynniki uratowały miliony!!!!
                • skumbrie Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 20:13
                  >Zamiast locdownów mielibyśmy pozamykane zakłady z powodu braku pracowników, którzy by leżeli w szpitalach lub w karetkach przed szpitalami. Lub na cmentarzach

                  Tak, tak, jak fistaszki 🤦‍♀️
                • sol_13 Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 21:15
                  Niesamowite, że ktoś jeszcze w to wierzy.
                • dyzurny_troll_forum Re: Ceny oszalaly... 24.10.22, 11:06
                  snajper55 napisał:

                  > Kosiła. Zamiast locdownów mielibyśmy pozamykane zakłady z powodu braku pracowni
                  > ków, którzy by leżeli w szpitalach lub w karetkach przed szpitalami. Lub na cme
                  > ntarzach (z powodu niedostania się do szpitala). Wszystkie zakłady, nie tylko r
                  > estauracje i hotele. także elektrownie, wodociągi, elektrociepłownie.

                  Stary, bajka z mchu i paproci, że nadejdzie armagedon i umrą miliony to przestała chwytać jakoś na początku jesieni '21...i to u tych mniej rozgarniętych jednostek...

                  Reszta wiedziałą, że to pic od lata '20
                • azalee Re: Ceny oszalaly... 26.10.22, 11:36
                  snajper55 napisał:

                  > Kosiła. Zamiast locdownów mielibyśmy pozamykane zakłady z powodu braku pracowni
                  > ków, którzy by leżeli w szpitalach lub w karetkach przed szpitalami. Lub na cme
                  > ntarzach (z powodu niedostania się do szpitala). Wszystkie zakłady, nie tylko r
                  > estauracje i hotele. także elektrownie, wodociągi, elektrociepłownie.

                  O rany, nie sadzilam ze ktos jeszcze na serio w to wierzy.
                  Przeciez teraz wiadomo ze to jest bzdura, mnostwo zakladow pracowalo normalnie i nikt niczego nie zamykal z powodu pomoru pracownikow
                  • trampki_w_kwiatki Re: Ceny oszalaly... 26.10.22, 19:03
                    No na przykład jak wiadomo powszechnie wszystkie supermarkety i kościoły zostały zamknięte, a ludzie którzy z nich korzystali pomarli w pierwszej fali.
            • nelamela Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 19:11
              Wczoraj byliśmy w Trójmieście.Pojechalismy na koncert e przy okazji zaliczyliśmy GH.Wiecie tego kryzysu nie widać w dużych miastach. Ludzie są w knajpach, chodzą na koncerty, robią zakupy w GH i nie są to zakupy spożywcze. Więc może nie będzie tak źle....Damy radę. Pozdrawiam.
              • login.na.raz Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 19:47
                Ja też robię zakupy niespożywcze. Kupiłam córce nowe meble do pokoju - planowałam za rok-dwa, ale biorąc pod uwagę to, jak ceny szaleją, to nie wiem, czy będę w stanie sobie na to wtedy pozwolić.
                Wolałam wiec teraz wydać te pieniądze, za rok pewnie będą warte połowę tego, co teraz.
                Synowi już teraz kupiłam prezent na gwiazdkę, był w promocji.
                To, że kupuje rzeczy inne niż spożywka, nie oznacza, że nie odczuwam wszechobecnej drożyzny.
          • znowu.to.samo Re: Ceny oszalaly... 27.10.22, 23:00
            simply_z napisała:

            > Wiadomo było,że lockdowny oznaczały zarżnięcie gospodarki i wielu branż z hotel
            > arską i turystyczną na czele.

            Ja mam jeszcze w tel mema z początków pandemii
        • runny.babbit Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 19:56
          trampki_w_kwiatki napisała:

          > No. Może o to chod
          > ziło w tym pomyśle.
          Ależ nie, chodziło o dobicie małych firm, rodzinnych przedsiębiorstw i dorżnięcie klasy średniej. Całkiem dobrze poszło, koncerny się upasły, a polskie małe biznesy, o ile przetrwały pandemię, właśnie są wykańczane podwyżkami wszystkiego.
          • trampki_w_kwiatki Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 20:40
            Tamto było żartem, ale co do twojej wypowiedzi - tak, średniacy dostali po dupie, sieci i koncerny się wzmocniły. Właściciele pensjonatów stracili cholernie, ale niektóre duże hotele z tej okazji dokupiły gruntów, które właściciele maluchów sprzedawali, żeby dopiąć budżet. Dokupili te grunty na dołku cenowym, oczywiście i teraz planują rozbudowę.
            • dyzurny_troll_forum Re: Ceny oszalaly... 24.10.22, 11:09
              trampki_w_kwiatki napisała:

              > Tamto było żartem, ale co do twojej wypowiedzi - tak, średniacy dostali po dupi
              > e, sieci i koncerny się wzmocniły. Właściciele pensjonatów stracili cholernie,
              > ale niektóre duże hotele z tej okazji dokupiły gruntów, które właściciele maluc
              > hów sprzedawali, żeby dopiąć budżet. Dokupili te grunty na dołku cenowym, oczyw
              > iście i teraz planują rozbudowę.

              Grupa hotelowa OREA, wiem nie znacie, przed pandemią miała z 5 hoteli. Teraz ma z 15 i rozpoczęła podbój międzynarodowy... Nie, nie buduje nowych, przejmuje rzeczy niezrzeszone, które przestały dawać radę...
              • trampki_w_kwiatki Re: Ceny oszalaly... 24.10.22, 19:09
                To jeden z wielu przykładów. Uciekłam z branży turystycznej, gdy ten chory proces upadania małych i rozrastania dużych nabierał prędkości sad
                • simply_z Re: Ceny oszalaly... 25.10.22, 14:32
                  Branza turystyczna to tez przewodnicy miejscy, piloci wycieczek itd. niestety ogolnoswiatowe lockdowny i wojna za miedza, bardzo wplynely na te profesje.
                  • kokosowy15 Re: Ceny oszalaly... 25.10.22, 17:18
                    Trudno wymagać, żeby w nienormalnych, kryzysowych warunkach branże zbędne dla większości świeciły triumfy, gdy trzeba zdobywac jedzenie i utrzymanie. Sprawa priorytetów.
                    • simply_z Re: Ceny oszalaly... 25.10.22, 17:29
                      Turystyka, ktora generuje bardzo duze przychody to zbedna branza dla ciebie?
                      • trampki_w_kwiatki Re: Ceny oszalaly... 25.10.22, 17:50
                        On ma w dupie kto generuje przychody. Całe gospodarki opierają się na turystyce a on pisze, że to zbędne. Super, ale ci ludzie podczas tych głupich lockdownów głodowali albo brali kredyty, których do dzisiaj nie mogą spłacić.
                        • evening.vibes Re: Ceny oszalaly... 25.10.22, 17:57
                          trampki_w_kwiatki napisała:
                          > On ma w dupie kto generuje przychody.

                          Spróbuj mu napisać, że produkcja mięsa jest zbędna (i szkodliwa) - zobaczysz jak się zapluje big_grin
                          • kokosowy15 Re: Ceny oszalaly... 25.10.22, 19:57
                            Może ty się zapluwasz, mnie to nie dotyczy. Dla przeżycia bardziej jednak istotne jest jedzenie, mieszkanie, ciepło, ubranie niż turystyka i działanie klubów. Czy zdecydował byś się wyjechać na wczasy, gdybyś był głodny?
                            • trampki_w_kwiatki Re: Ceny oszalaly... 25.10.22, 20:20
                              kokosowy15 napisał(a):

                              > Może ty się zapluwasz, mnie to nie dotyczy. Dla przeżycia bardziej jednak istot
                              > ne jest jedzenie, mieszkanie, ciepło, ubranie niż turystyka i działanie klubów.
                              > Czy zdecydował byś się wyjechać na wczasy, gdybyś był głodny?

                              Ale ruzumiesz, że ludziom, którzy mają pensjonaty, agroturystyki, są przewodnikami a w ich okolicy 90 procent miejsc pracy to turystyka, to turystyka jest do życia niezbędna, bo daje im chleb? Bez niej po prostu umrą z głodu.
                              • simply_z Re: Ceny oszalaly... 25.10.22, 20:57
                                On nie rozumie, że turystyka generuje przychody, sprawia, że do danego miejsca chętniej wracają ludzie, osiedlają się i sprowadzają się firmy, co wpływa na generowanie dochodów całej reszty.
                                • kokosowy15 Re: Ceny oszalaly... 25.10.22, 21:29
                                  Rozumiem. Wiem także, że przeciętny Etiopczyk, Somalijczyk i wielu innych na świecie zastanawia się, co zje jutro a o wczasach i innych atrakcjach przez całe życie nawet nie pomyślał. W Polsce jest takich kilka milionów, nie trzeba ich szukać w Somali. Większość mieszkańców nigdy nie była za granicą, znaczna część na wczasach w Polsce. Sądzę, że ważniejsze jest zapewnienie WSZYSTKIM ludziom żeby nie szli głodni spać niż możliwości rozrywki nawe połowie społeczeństwa. Podobno brakuje rąk do pracy - może w kryzysie ludzie zaangażowani w turystykę będą zbierać jabłka i truskawki?
                                  • trampki_w_kwiatki Re: Ceny oszalaly... 26.10.22, 01:24
                                    Jprl, powiedz przewodnikom albo właścicielom pensjonatów w Karpaczu, żeby zostawili swoje domy i pojechali zbierać truskawki dziesiątki kilometrów dalej 🤦‍♂️

                                    To może emeryci zrezygnują z emerytur i przekażą je ofiarom lockdownu a w tym czasie będą pracować w jakichś interwencyjnych pracach?
                                    • simply_z Re: Ceny oszalaly... 26.10.22, 09:49
                                      I to stary chlop ma takie poglady, jeszcze rozumiem, jakby nie mial internetu, a ten jest na tyle ogarniety, ze pisze na forach.
                                    • kokosowy15 Re: Ceny oszalaly... 26.10.22, 16:47
                                      Przecież to zwykła na tym forum porada, żeby przeprowadzić się z popegeerowskiejwsi do miasta, sprzedać dom, poszukać dobrej pracy. I co do tego ma emerytura? Ofiary lockdownow otrzymały w ramach Tarcz więcej niż 13, 14 emerytura, 500+ i jeszcze trochę. A Biedronki i Lidle, sadownicy i rolnicy czekają na pracowników. Fabryka uszczelek w Łodzi także.
                            • igge Re: Ceny oszalaly... 26.10.22, 01:18
                              A co z dzieciakami. Nie wolno im jeździć na liczne w sezonie wycieczki szkolne po Polsce i za granicę?
                              To też turystyka.
                              Niezamożny rodzic prędzej wysupła kasę na wycieczkę niż na (wypaśny?) urlop dla całej rodziny czy nawet kolonie i obozy przeróżne.
                        • szpil1 Re: Ceny oszalaly... 26.10.22, 17:28
                          trampki_w_kwiatki napisała:

                          > Całe gospodarki opierają się na turystyce
                          > a on pisze, że to zbędne.

                          Był kiedyś wątek o turystyce i wyjazdach w którym Kokosowy wygłosił tezę, że lody czy kawa wszędzie smakują tak samo, nic ciekawego i tak się nie zobaczy, najlepiej się odpoczywa we własnym domu, więc po co wyjeżdżać. Co się dziwić, że uważa branżę turystyczną za doskonale zbędną.
                          • kokosowy15 Re: Ceny oszalaly... 26.10.22, 17:36
                            Dla mnie jest całkowicie zbędna, są jednak ludzie którzy MUSZĄ, po prostu muszą gdzieś jeździć. Powinni jednak ponosić konsekwencje swoich chęci, w tym finansowe.
                            • chococaffe Re: Ceny oszalaly... 26.10.22, 17:48
                              Ty też powinieneś ponosic konsekwencje swoich chęci.
                              • kokosowy15 Re: Ceny oszalaly... 26.10.22, 18:31
                                Ależ ponoszę.
                                • chococaffe Re: Ceny oszalaly... 26.10.22, 18:34
                                  I caly czas narzekasz.
                                  • kokosowy15 Re: Ceny oszalaly... 26.10.22, 19:56
                                    Narzekam? Na co? Po prostu nie przestaje mnie dziwić, że część uczestniczek tego forum (uczestników także) ma pretensje do rządzących, nie tylko w Polsce, że są okradani przez podatki, obowiązkowe składki, mandaty, że muszą finansować zasilkobiorcow itp. Nikt za to nie zauważył, że przy każdej wypłacie jest okradani przez swojego pracodawcę, jeżeli nie bezpośrednio to pośrednio. Że przedstawiciele rządzącej partii zarabiają duże pieniądze dzięki przynależności do tej partii, a za to grupka właścicieli świata bogaci się w przerażającym tempie. Że najwięksi naukowcy na świecie są żebrakami przy Musku czy Bezosie.
                                    • trampki_w_kwiatki Re: Ceny oszalaly... 26.10.22, 20:07
                                      Czyli klasyka "a u was biją murzynów!".
                                      A rozmowa była o tym, że zabawa w zostań w domu i nie wolno ci pracować wpędziła ludzi w długi, a drukowanie pieniędzy na tarcze i inne takie dołożyło się do inflacji i drożyzny, którą teraz mamy.
                                      • kokosowy15 Re: Ceny oszalaly... 26.10.22, 22:03
                                        Ta "zabawa" zaistniałą na całym cywilizowanym świecie. W Chinach rzeczywiście ograniczono produkcję, zamykano zakłady, ale w Polsce i wielu innych krajach żadna fabryka nie przestała pracować. Rozdano ogromne pieniądze wybranej grupie ludności, do przeciętnego pracownika nie trafiły te pieniądze, choć miały być przeznaczone na utrzymanie miejsc pracy. W jaki sposób nastąpił wzrost cen ropy w USA, gazu w Norwegii, węgla w Australii? Czyżby Putin im kazał? A może wielki biznes tak zadecydował, bo chciwość jest dobra?
                                        • trampki_w_kwiatki Re: Ceny oszalaly... 26.10.22, 23:57
                                          Dobra, odleciałeś. Mieliśmy się trzymać tematu lockdownu a ty pierniczysz jak potłuczony.
                      • igge Re: Ceny oszalaly... 26.10.22, 01:14
                        Ale piloci i przewodnicy też muszą zdobywać jedzenie i utrzymanie i zarobki mają średnie delikatnie mówiąc. smile
                        • simply_z Re: Ceny oszalaly... 26.10.22, 09:50
                          Nie wspominajac o hotelach, kierowcach autobusow wycieczkowych, obsludze sklepikow z pamiatkami, bileterow itd.
                          • kokosowy15 Re: Ceny oszalaly... 26.10.22, 16:54
                            Jeżeli dostosują swoją ofertę, w tym cenowa, do popytu, będą zarabiać. Jeżeli odpowiedniej liczby ludzi nie będzie stać na ich usługi - zmienia miejsce pracy. Kierowców i motorniczych w Łodzi ciągle jest za mało. 1
                        • kokosowy15 Re: Ceny oszalaly... 26.10.22, 16:48
                          Może zmienia pracę na lepszą, lepiej płatna?
                          • trampki_w_kwiatki Re: Ceny oszalaly... 26.10.22, 16:56
                            A może ty zmienisz emeryturę na lepszą i lepiej płatną to przestaniesz chrzanić ile to kelnerzy i kucharze czy pokojowe dostali z tarcz?
                            • kokosowy15 Re: Ceny oszalaly... 26.10.22, 17:17
                              Kelnerzy i pokojowe, jak się okazuje zostali ofiarami nie pandemii lecz swoich "pracodawców" którzy wywalili ich z roboty i przytulili kasę z Tarcz na swoje potrzeby (i przyjemności).
                              • trampki_w_kwiatki Re: Ceny oszalaly... 26.10.22, 18:58
                                Tak, tak. Ile tarcz rozliczyłeś, że wiesz jak wyglądał mechanizm korzystania z nich i możesz pluć jadem?
                                Przytulili to w pierwszej fazie różni sprytni na B2b, którzy to i owo dostali fartem. Ale straty hotelarzy czy innych firm z branży poszły w taki kosmos, że długo się nie wygrzebią.
                            • igge Re: Ceny oszalaly... 26.10.22, 22:14
                              I piloci i przewodnicy itd.

                              I niech wszyscy zmienią pracę na lepszą i lepiej płatną.
                              To jest mój ulubiony postulat Kokosowy.
                              Słodziak z Ciebie smile


                              • kokosowy15 Re: Ceny oszalaly... 26.10.22, 23:08
                                Przecież tak zwykle doradzały ematki tym, którzy narzekali ze w ich miejscu zamieszkania brak pracy, niskie zarobki itp. Hotelarzy i restauratorów to nie dotyczy?
                                • trampki_w_kwiatki Re: Ceny oszalaly... 26.10.22, 23:58
                                  Co mnie obchodzi co ci kto pisał, tu są setki osób.
                                  Z tobą się gada jak z jakimś tetrykiem, tak umiesz się trzymać tematu.
          • vivi86 Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 21:02
            Miażdżąca większość polskich małych biznesów na takie okoliczności radziła firmę zakładać. Zatem....
            • langsam Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 22:12
              Na jakie okoliczności, lewicowa istoto? Na inflację o tej wysokości, recesję za progiem, wojnę za progiem?
        • dyzurny_troll_forum Re: Ceny oszalaly... 24.10.22, 11:27
          trampki_w_kwiatki napisała:

          > No otóż to.
          > Ale jak mówiłam, że za zamknięte hotele, knajpy i drukowanie kasy na tarcze kto
          > ś będzie musiał zapłacić i zapłacą za to najbiedniejsi w cenach chleba, to słys
          > załam, że jestem morderczynią starych ludzi i chcę ich eksterminacji.

          Oglądałem materiał w TV, że te staruszki które ratowaliśmy przez ostatnie dwa lata to tej zimy zemrą z głodu i zimna. Zwłaszcza ci zamknięci w państwoywch zakładach opieki. Pieniążków nie ma ani na ogrzanie, ani na jedzenie, więc nawet gdyby sami przestali jeść to sytuacji to nie uratuje, bo i tak zamarzną...

          Ale teraz oczywiście to już #nikogo
      • znowu.to.samo Re: Ceny oszalaly... 25.10.22, 20:33
        Dodaj do tego wojne za miedzą
    • black_halo Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 15:34
      Wiesz, w Belgii gazety radza jak walczyc z drozyzna i pojawiaja sie na przyklad takie stwierdzenia, ze zbyt czeste mycie i tak prowadzi do klopotow ze skora i jest zasadniczo szkodliwe. Ludziom jak szybko wyskoczylo z pamieci jak rzad zachecal do mycia rak i dezynfekowania sie co chwile raptem rok temu.

      Za chwile bedziemy mieli prawdziwe problemy bo okazuje sie, ze kilogram swiezych ziemniakow kosztuje wiecej niz 2.5kg mrozonych frytek. Czekamy teraz na epidemie otylosci, problemow z ukladem trawiennym i zapewne pomoc rzadu w postawi proszku z robakow jako zrodla bialka.
      • abidja Re: Ceny oszalaly... 25.10.22, 18:13
        Czeste mycie a mycie rąk to jednak co innego.
    • hamerykanka Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 20:40
      Smialyscie sie ze mnie, ze planuje kupic kozy. Kupilam miesiac temu, dostarczono kilka dni temu. Za jedna koze miesna rasy Boer, ktorych samice osiagaja kolo 100 kg, samce 150 kg, zaplacilam 230$ za sztuke. Przegladam strony i ogloszenia, dzis za mlode kozle placi sie 400$, za dorosle 600$. Kozie mieso jest smaczne i ma wiecej bialka niz wolowina. Pol kilo mielonej koziny w tej chwili kosztuje 8.20, wiecej niz wolowina. W tej chwili mam 10 doroslych samic i trzy kozleta. Dwa samce przyjada za dwa tygodnie. Ta rasa moze miec trzy mioty w ciagu dwoch lat, rosnie szybko. Mam zamiar dokupic dwie kozy mleczne na mleko i maslo.
      A siano na miesiac kosztuje 200. Mniej niz tygodniowe zakupy.
      I juz w tej chwili mam chetnych do odkupienia.
      • hamerykanka Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 20:46
        Moje kozly, juz zamowione i oplacone. Potem moge odsprzedaz z zyskiem, bo zarejestrowane 'show quality' osiagaja ceny 2-3,000$

        Hulk i Ringo, do uslug!
        • conena Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 20:58
          Ło kierwa, teraz kozły???????
          • conena Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 20:59
            Kozły zeżarły wilki?
            • ginger.ale Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 22:17
              Wszystkie psy patrzą zza siatki, widać na pierwszej focie.
              Wilkiem patrzą.
              • noi_noi Re: Ceny oszalaly... 24.10.22, 10:29
                ginger.ale napisała:

                > Wszystkie psy patrzą zza siatki, widać na pierwszej focie.
                > Wilkiem patrzą.
                >

                Ta fota zasługuje na miano foty roku na ematcesmile Wszystkie Wasze przepiękne foty natury "wysiadają" przy niej, wybaczcie, chociaż uwielbiam je. Ten drugi plan i wpis ginger.ale idealne, jeśli ktoś kojarzy perypetie autorki zdjęciasmile)
                • conena Re: Ceny oszalaly... 24.10.22, 11:20
                  jezu, to jest faktycznie zdjęcie na miarę zdjęcia roku.

                  przez te kozły nie zauważyłam miszczów drugiego planu na pierwszym foto.
            • nie_ma_niebieskich Re: Ceny oszalaly... 24.10.22, 07:48
              conena napisała:

              > Kozły zeżarły wilki?
              >
              big_grin
            • mmoni Re: Ceny oszalaly... 24.10.22, 10:23
              Wilki, kozy, do kompletu jeszcze trzeba kapusty.
        • primula.alpicola Re: Ceny oszalaly... 26.10.22, 17:07
          O, karma dla psowilków? Kolejna żyła złota, ty to masz łeb do interesów!
          • turbinkamalinka Re: Ceny oszalaly... 26.10.22, 19:12
            primula.alpicola napisała:

            > O, karma dla psowilków? Kolejna żyła złota, ty to masz łeb do interesów!
            Prawda? W końcu te kozy mogą mieć mieć 3 mioty w ciągu 2 lat. To, że jest zbyt duży wysiłek dla samicy, to już nie ważne. To, że przebywając blisko drapieżników mogą wcale nie mieć młodych ze stresu, to też nie ważne. Ale "biznessplan" już jest
      • berdebul Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 20:56
        Wiesz, gdybym miała własne kozy, to każda miałaby imię i nie byłaby na mięso 😅 i podobnie z każdym innym zwierzem.
        • hamerykanka Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 22:22
          Wiem i bede sie starac nie myslec o nich jako o zwierzetach domowych ale potencjalnym miesie. Wlasnie rozdalam dwa kilo marchewki. Najmlodsze wskoczylo do korytka bo nie dosiega z ziemismile
          • hamerykanka Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 22:32
            troche sa jeszcze niesmiale
            • kurt.wallander Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 23:43
              o rany! teraz kozy.....
          • berdebul Re: Ceny oszalaly... 23.10.22, 23:06
            Nawet moje pająki (kątniki) maja imiona, wiec wiesz…🤣 nie ma takiej opcji.
            • hamerykanka Re: Ceny oszalaly... 24.10.22, 01:29
              Oby nie.
              Ale zaloze im obroze i bede nazywac od ich kolorow.
      • panna.nasturcja Re: Ceny oszalaly... 24.10.22, 04:11
        Znaczy w jednej zagrodzie będziesz trzymać stado kóz i stado wilków, tak? Pole kapusty do tego masz?
        • hamerykanka Re: Ceny oszalaly... 24.10.22, 15:32
          A nie widzisz 2,5 metrowych ogrodzen?
          • panna.nasturcja Re: Ceny oszalaly... 24.10.22, 16:32
            Widzę. Wgłąb ziemi ile ma?
            I sądzisz, że kozom adrenalina nie rośnie od „wilków” za siatką?
            Coś mi sie złego robi w środku jak pomyślę, że kupiłaś kolejne zwierzęta na zamęczenie.
            • hamerykanka Re: Ceny oszalaly... 24.10.22, 17:54
              POltora metrowej dlugosci siatka lezy na ziemi przymocowana, zeby nie dalo sie kopac.
              Szukasz czegos na sile zeby sie przypieprzyc.
              Na zdrowie.
              • panna.nasturcja Re: Ceny oszalaly... 24.10.22, 20:01
                Na siłę? Nie, zbyt wiele Twoich zwierząt to są byłe zwierzęta.
      • magdallenac Re: Ceny oszalaly... 26.10.22, 05:06
        Niniejszym otwieram tu w tej gałęzi zakład bukmacherski i obstawiamy kolejne hodowle Hamerykanki. Za $50 USD obstawiam lamy, a $20 stawiam na strusie.
        • turbinkamalinka Re: Ceny oszalaly... 26.10.22, 08:00
          Podepnę się pod ciebie, bo za dużo roboty z wyszukiwaniem jednego postu. Dla mnie zwyczajnym okrucieństwem jest trzymanie bardzo blisko siebie drapieżników i ich ofiar. hybrydy będą cały czas myśleć o żarciu, a kozy instynktownie będą w ciągłym stresie. Tak się nie robi.
          • trampki_w_kwiatki Re: Ceny oszalaly... 26.10.22, 16:58
            Mam tak samo, jak się mnie kupuje czekoladę i nie mogę jej całej zjeść. Ja i czekolada w jednym domu to ciągłe napięcie we mnie, a i czekolada musi też swoje przeżywać jak widzi jak mi z pyska ślina leci 🥺
          • igge Re: Ceny oszalaly... 26.10.22, 22:18
            W zoo, w ogrodach zoologicznych, takich miejskich niestety też chyba tak się robi.
            • turbinkamalinka Re: Ceny oszalaly... 26.10.22, 22:48
              Ale co się robi? Ja chyba nie widziałam nigdzie, żeby przy wybiegu dla lwów był wybieg dla antylop, albo wilki były blisko jeleni czy saren. Raczej zwierzęta są jakoś posegregowane drapieżniki w jednej części ogrodu, małpy gdzie indziej, papugi gdzie indziej. Czasami są łączone różne gatunki ale to takie, które sobie krzywdy nie robią np konie z osłami, alpaki z lamami, papugi różnych gatunków razem, czy łączone wybiegi dla dzikich ptaków.
        • berdebul Re: Ceny oszalaly... 26.10.22, 18:11
          Ostatnio oglądałam program, gdzie gotowano strusie nogi. Jezu jakie to wielkie. suspicious
          • turbinkamalinka Re: Ceny oszalaly... 26.10.22, 19:16
            Weź nie podpowiadaj tongue_out
            • igge Re: Ceny oszalaly... 26.10.22, 22:22
              Ponieważ to wątek o oszczędzaniu i cenach, mięsa też, to tak mnie oświeciło, że u mnie nie tylko mięsko na patykach ( za oknem, na tarasie) lata ale i w domu mam trzy tłuściutkie koty i trzy psy.....

              • trampki_w_kwiatki Re: Ceny oszalaly... 27.10.22, 00:00
                A w piwnicy ile się tego marnuje 😉
    • dyzurny_troll_forum Re: Ceny oszalaly... 24.10.22, 11:20
      em_ka_krk napisał(a):

      > Mam już serdecznie dość a jeść i żyć trzeba.
      > Jak Wy sobie radzicie? Nie dołuje Was to co się dzieje?

      Dla mnie osobiście ten wątek to miut na moje skołatane serce. Nie ma nic piękniejszego niż czytanie, że nickom, które krzyczały: "zamknijcie wszystko, na co jeszcze czekacie" oraz "trzecia dawka natychmiast, a nieszczepy pozamykać w domach" brakuje na jedzenie. Mam nadzieję, że wasze dzieciory będą siedziały w zimnej klasie, w przymałej kurteczce, a zima będzie sroga!


      Oczywiście są jednostki, nie będą wymieniał z nicków, które zawsze jedzą mało, 15C to w zasadzie tropikalny gorąc, kupują tylko, gdy jest tanio i tankują zawsze za 50, wiec nic się nie stało! Tym przypadkom już nic nie pomoże, nawet 4 i 5 dawka...

      Reszta być może wyciągnie jakieś wnioski...

      PS. Gaz na giełdach już w cenie sprzed 24 lutego...
      • snakelilith Re: Ceny oszalaly... 24.10.22, 12:19
        dyzurny_troll_forum napisała:


        > Dla mnie osobiście ten wątek to miut na moje skołatane serce. Nie ma nic piękni
        > ejszego niż czytanie, że nickom, które krzyczały: "zamknijcie wszystko, na co j
        > eszcze czekacie" oraz "trzecia dawka natychmiast, a nieszczepy pozamykać w doma
        > ch" brakuje na jedzenie. Mam nadzieję, że wasze dzieciory będą siedziały w zimn
        > ej klasie, w przymałej kurteczce, a zima będzie sroga!

        Ha, ha, ha, mokre sny głupiego trolla. big_grin Ceny poszły w górę i zimą może tu czy tam zabraknąć komuś do pełnych 20 stopni, ale do przymarzania i umierania z głodu to jeszcze daleko. W cięższych czasach ludzie nie umierali w Polsce z głodu i potrafili zimą się ubrać w coś cieplejszego niż polyestrową bluzę, a tu w wielu przypadkach chodzi tylko o to, że zmiast na konsumpcję pierdoletów i urlopy ludzie będą musieli chcąc, czy nie chcąc, wydać na jedzenie i ogrzewanie. Tak jak wcześniej zresztą, bo nigdy chyba w historii Europy, także Polski, ludzie nie wydawali na podstawowe produkty tak mało. Ale po recesji, tak jak zawsze, przyjdą znowu lepsze czasy, a ty dalej będziesz jęczał, że świat cię nie słucha.
    • stara-a-naiwna Re: Ceny oszalaly... 24.10.22, 18:23
      dołować nie
      ALE... rozmawiałam z bratem i jego żoną
      że wakacje w przyszłym roku będą NISKOBUDŻETOWE
      namiot na tanim polu namiotowym nad jeziorem, skorzystamy z domu "wakacyjnego" rodziców 50km od miejsca zamieszkania - z dziećmi będziemy chodzić do lasu na grzyby i nic konkretnego nie robić - ale miejsce otoczenia zmienią


      przeraza mnie, że zawsze z wypłaty mogłam coś przyoszczędzić a teraz jestem pod kreską.
      Wiem, że zblizają się czasy kupowania rozsądniejszego i rezygnowania z pierdół.
      Kolejny etap to bedzie rezygnowanie z rzeczy bez kórych da się zyć. Potem z rzeczy bez których "jakoś przeżyjemy" i tak powoli zbliżymy się do dziadowania
    • abidja Re: Ceny oszalaly... 24.10.22, 18:28
      Nie mieszkam w Polsce. Ale tu tez inflacja daje sie we znaki plus ceny pradu.
      Powoduje to brak mozliwosci odlozenia jakiejkolwiek sumy oszczednosci.
      A kot nie zgodzil sie na zmiane jedzenia na tansze ani na zmniejszenie porcji. Wiec my oszczedzamy a kot je dalej ulubione kwadraciki.
      • trampki_w_kwiatki Re: Ceny oszalaly... 24.10.22, 21:10
        Jak przyjdą ciężkie czasy będziecie mogli zjeść kota o będzie miał za swoje 🤷
        • abidja Re: Ceny oszalaly... 24.10.22, 21:40
          trampki_w_kwiatki napisała:

          > Jak przyjdą ciężkie czasy będziecie mogli zjeść kota o będzie miał za swoje 🤷

          Predzej dam kotu męża w kawałeczkach 👍
      • igge Re: Ceny oszalaly... 26.10.22, 22:24
        Kozę kup.
        Kotu.
        Te hamerykanki naprawdę śliczne...
    • znowu.to.samo Re: Ceny oszalaly... 24.10.22, 20:47
      Mnie to na razie jeszcze nie dotyka, ale nie wiem jak długo to potrwa
      • em_ka_krk Re: Ceny oszalaly... 25.10.22, 12:44
        Jak to nozlowe? Nie robisz zakupów czy zarabiasz miliony monet?
        • znowu.to.samo Re: Ceny oszalaly... 25.10.22, 20:25
          Raz że nie mieszkam w Pl nie mam żadnych kredytów, mąż JESZCZE dobrze zarabia. Ale prawdopodobnie może sie to zmienić w przyszłym roku
          • kokosowy15 Re: Ceny oszalaly... 25.10.22, 21:31
            Mąż też ma wojnę za miedzą?
    • em_ka_krk Re: Ceny oszalaly... 25.10.22, 12:44
      Kolejny fenomen
      Wczoraj smietanka 30% w biedronce 4.75
      Dziś 4.99
      Mówię Pani sprzedawcczyni, że wczoraj była inna cena a ona, że co dostawę będzie już inna... Ręce opadają.
      • krolewska.asma Re: Ceny oszalaly... 25.10.22, 17:46
        Po co komu śmietanka
        Serio
        Do czego wykorzystujecie te tłustości ?
        Kurczę jak bym codziennie kupowała jak wy śmietankę kostkę masła i kilo cukru to bym nie wyrobiła
        • trampki_w_kwiatki Re: Ceny oszalaly... 25.10.22, 17:52
          Do lodów z truskawek i śmietanki.
          Bo są pyszne.
          • znowu.to.samo Re: Ceny oszalaly... 25.10.22, 20:23
            Fanaberie!
          • gaskama Re: Ceny oszalaly... 26.10.22, 08:49
            O tej porze roku lody z truskawek i jeszcze ze śmietanką. W doopach się ludziom poprzewracało. To wina Tuska. Dzięki miłościwie nam panującym idiotom pokochasz smak ryżu i ziemniorów. Dobrze ci tak!
            • chatgris01 Re: Ceny oszalaly... 26.10.22, 13:08
              Ale do ryzu z truskawkami tez potrzeba śmietanki cool
              • trampki_w_kwiatki Re: Ceny oszalaly... 26.10.22, 14:21
                Będziem robić wegańską śmietankę z piany po ziemniakach...
                • abidja Re: Ceny oszalaly... 26.10.22, 14:35
                  trampki_w_kwiatki napisała:

                  > Będziem robić wegańską śmietankę z piany po ziemniakach...

                  Ja robie z wody po ciecierzycy.
                  • igge Re: Ceny oszalaly... 26.10.22, 22:28
                    Koleżanka córki x tej wody beziki i inne torty beżowe robi.
              • snakelilith Re: Ceny oszalaly... 26.10.22, 14:25
                I do przaśnej kartoflanki też. U mnie nie ma warzywnej zupy bez śmietany. Zużywam hektolitry śmietany. Ostatnio dodałam nawet do beszamela na lasanię z ordynarnej brukselki. Kto chudemu zabroni? big_grin
            • igge Re: Ceny oszalaly... 26.10.22, 22:27
              No u nas ziemniory to zawsze był luksus. Rzadko na stole.
              Obierać trzeba.

              Mącznych rzeczy nie lubię to nie gotowałam.
              Albo rzadko.
              A reszta rodziny bardzo lubi.
      • wapaha Re: Ceny oszalaly... 26.10.22, 10:07
        ja tak obserwuję jogurt naturalny wink - przed wakacjami 1,09-1,19-1,29 - po wakacjach 1,49 zł
        W sobotę 1,89 zł a wczoraj 1,69 zł big_grin
        Cuda
        • gaskama Re: Ceny oszalaly... 26.10.22, 10:21
          Aż do soboty to wina Tuska. Wczoraj zadziałał PiS.
    • znowu.to.samo Re: Ceny oszalaly... 25.10.22, 20:23
      Wszystko wskazuje na to że będzie gorzej,
      no ale jakś trzeba będzie żyć dalej
      Ja miałam jakiś czas temu z tego powodu strasznego doła ale mi przeszło. Dopóki jest co do gara włożyć, ciepło w tył i dach nad głową to trzeba sie cieszyć. Jakoś to będzie.
    • annaczart Re: Ceny oszalaly... 26.10.22, 09:57
      Trzeba polować na okazje inaczej może być kiepsko. Czasem w media expert można kupić chemię w dobrych cenach. Zwłaszcza, że póki co nie zapowiada się, że ma iść ku lepszemu to pozostaje polowanie.
    • loganberry Re: Ceny oszalaly... 26.10.22, 11:55
      Papier toaletowy w Lidlu 18.99. Właśnie kończą nam się zapasy covidowe z czasów, kiedy był po 11.99, a ja zawsze kupowałam jeszcze w promocji (10.50?)
      Pogratulowałam sobie mieszkania blisko lasu, w razie czego liści nie zabraknie. Zastanawiam się, kiedy ta machina się zatrzyma, w jaki sposób i co dalej. Będzie masło po 20zl, papier po 30? Gdzie jest granica?
      • milva24 Re: Ceny oszalaly... 26.10.22, 12:19
        Jak pokazują lata 90 do granicy może być niestety jeszcze daleeeeko.
      • kokosowy15 Re: Ceny oszalaly... 26.10.22, 16:59
        Kto podnosi ceny i kto ma, według ciebie, wyznaczyć granicę? Jakiś "suweren"? A może "niewidzialna ręka rynku"?
        • znowu.to.samo Re: Ceny oszalaly... 27.10.22, 22:55
          Też się nad tym zastanawiam
Pełna wersja