Dodaj do ulubionych

Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał?

23.10.22, 12:24
Choruję na covid od 18.10, 3 szczepienie, 3 ni wysoka do 39,4 temp, teraz 37, 2-37,4 tylko koszmarne bóle głowy do tego i zmęczenie, słabośc, tak wielka, że ledwo idze do toalety.
Zwolnienie mam do czwartku, w piątek powinnam iść do pracy na 12 godz, praca aktywna, męcząca i zastanawiam się czy dam rade.
Któraś z was tez miała taką covidową słabość, takie zmęczenie? Jak długo to trwało? Czymś można wspomóc organizm?
Obserwuj wątek
    • szmytka1 Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 23.10.22, 12:30
      O bardzo długo, pod prysznicem nie mogłam ustać, brałam na siedząco, na test jak szlam, to po drodze siadałam na ulicy na schodach żeby nie upaść. Jak jako pierwszej skończyła mi się kwarantanna i musialam pojechać po zakupy, to szlam po sklepie opierając się o wózek ciężarem ciała, bo inaczej bym nie dala rady. Osłabienie trwało długo, nienpamietam ile, tak do pół roku, ale takie uniemożliwiające wysiłek fizyczny to z miesiąc chyba, ale mnie niestety covid przeczolgal bardzo, z zapaleniami stawów, wylewami z naczyń krwionośnych i okazuje się teraz jak kończę diagnostykę, że niestety też z uszkodzeniem serca. Moja rada dla ciebie, weź zwolnienie lekarskie na 2 tygodnie co najmniej, żebyś pomału miała dojść do siebie, jeśli masz ciężko pracę, to jest serio dobre wyjście.
      • sundace46 Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 23.10.22, 12:32
        No dosyc cieżką prace umysłowo-fizyczną mam sad
    • picathartes Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 23.10.22, 12:31
      Ja chorowałam w piątek (tragedia) i sobotę (już prawie bez gorączki, tylko koszmarny ból głowy i słabość), dziś już mnie nosi, żeby chałupę wysprzątać, bo sajgon mamy nie z tej ziemi 😂
      U mnie chyba już po covidzie, tylko słaba jestem - prawie nic przed dwa dni nie jadłam, więc może po prostu solidnego obiadu mi trzeba wink

      Mąż chorował pięć dni; trzy strasznie, czwartego było tak jak opisujesz teraz u Ciebie, piątego zaczął stawać na nogi, szóstego poszedł do pracy - jeszcze trochę słaby był, ale ogólnie już okej.
      • sundace46 Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 23.10.22, 12:35
        Kurde w rozterce jestem, z jednej strony sily nie mam, nie wyobrażam sobie powrotu do pracy w piatek na 12 godz. a z drugiej strony pracuję tu od sierpnia, umowa do końca roku, jak wezmę dłuższe zwolnienie to czort wie czy przedłużą,
        z trzeciej strony, jak padnę na stanowisku pracy ku chwale firmy to i tak nie daje gwarancji ze przedłużą,
        a poza tym, jak być skuteczną, miłą dla klientów i nie popelnić błędu przez 12 godz pracy jak sie ledwo zipie?
        • yenna_m Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 23.10.22, 12:42
          Cięzka sytuacja. Przytulam.
        • picathartes Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 23.10.22, 12:44
          Jeszcze masz pięć dni. Poczekaj trochę i zobacz, jak będzie.
          Koniecznie zbierz w sobie siły, by wyjść na krótki spacer jak tylko gorączka spadnie, możesz zacząć od ogrodu lub 10-15 minut wokół domu. Zdrowe sycące jedzenie, koniecznie węglowodany i staniesz na nogi.
        • kamin Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 23.10.22, 13:01
          Do czwartku masz mnóstwo czasu. Na razie jesteś w końcowce infekcji, a nie "po covidzie". Zdążysz wyzdrowieć i odzyskać siły. A jak nie, to w czwartek przedłuzysz zwolnienie.
        • andaba Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 23.10.22, 17:53
          Wstrzymaj się z decyzjami do czwartku-piątku.

          Ja byłam osłabiona przez cztery dni, szóstego nie pamiętałam, że mi cokolwiek było, cały ogród wypicowałam korzystając ze zwolnienia.
    • yenna_m Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 23.10.22, 12:33
      Chorowalam 3 tygodnie. Potem jakoś chyba ze 2 miesiące potwornego zmeczenia. Mialam problem, aby przejść 300 metrow z psem na wybieg dla psów, tak byłam wykończona. Potworne zmeczenie, bóle stawów i kregosłupa.
      Starałam się kilka razy dziennie chodzić na spacery. Minęło.
      • yenna_m Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 23.10.22, 12:36
        Do dziś mam poważne problemy z pamięcią.
        Brakuje słow, zapominam o roznych rzeczach.
        Rok temu musiałam żyć na kalendarzu bo po uplywie 10 minut nie pamietalam, na co sie z kim umowilam i co (oraz kiedy) mialam zrobic.
        • mak_z_figa Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 25.10.22, 15:06
          Poczytaj o acetylo L-karnitynie (nie mylić ze zwykłą L-karnitynie, musi być w bazie acetylo). Polecił mi neurolog, ale miałam głównie inne problemy neurologiczne po covidzie. Nie wiem czy to pomogło, czy po prostu samo z czasem przeszło. Ale po pierwszym covidzie długo brakowało mi słów. Ciągle o czymś zapomniałam.
      • sundace46 Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 23.10.22, 12:36
        Yenna ile miałaś zwolnienia? Na to zmęczenie po covidzie lekarz dawał ci zwolnienie na co?
        • yenna_m Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 23.10.22, 12:39
          Ja nie pracuję. 10 dni chorowsnia w domu, potem 2 tygodnie szpitala.
          Ale mąż nie mial problemu ze zwolnieniem. On tez sie powiklal w 10 dobie chorowania w domu, potem bylo chyba 7 lub 10 (nie pamietam) dni szpitala i zwolnienie. Nie pamietam. Dwa tygodnie? To dawno bylo, marzec/kwiecien 2021.
    • abecadlowa1 Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 23.10.22, 12:39
      Chorowałam tydzień. Tzn. przez tydzień miałam gorączkę. Potem przez miesiąc słabość gorsza niż w czasie gorączkowania.
    • pepsi.only Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 23.10.22, 12:41
      Tak, miałam podobnie, w trakcie covida starsznie dużo chciało mi się leżeć, bo nawet siedzenie np wieczorem przed laptopem to już było za dużo.
      A po ustąpieniu objawów samego covida, moje osłabienie i ogólnie gorsza forma, to jeszcze około 2 -3 tygodnie...
    • yenna_m Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 23.10.22, 12:47
      Zrob sobie badania po covidzie.
      Jakos tydzień po wyzdrowieniu. A potem powtorz po miesiącu.
      Morfologia, biochemia, proby watrobowe, trzustka, kreatynina, mocznik, tarczyca, cukier, d-dilmery.
      Jak bedziesz miec wysokie d-dilmery, przedyskutuj z lekarzem te wyniki i czy lekarz widzi powody, by na jakis czas zalecić heparynę przeciwzakrzepowo.
      • primula.alpicola Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 23.10.22, 13:56
        yenna_m napisała:

        > Jak bedziesz miec wysokie d-dilmery

        Wybacz, że poprawiam, ale one się nazywają d-dimery.
    • inaccessible_rail Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 23.10.22, 12:54
      Ja na 8 dzień po covidzie wyszłam na miasto, wróciłam na drżących nóżkach i potem kolejny tydzień ledwo kręciłam się po domu. Ogólnie osłabienie trwało około miesiąc. Przebieg choroby łagodny. U mnie akurat rozchorowałam się na początku ferii (jestem nauczycielką)i gdyby nie zdalne wprowadzone jeszcze 2 tygodnie po naszych feriach to chyba musiałabym brać zwolnienie.
    • kura17 Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 23.10.22, 13:15
      mialam bardzo podobne do Ciebie objawy przez dwa tygodnie, w tym pierwszy tydzien to byla masakra, nie dalam rady nic zrobic. to bylo prawie 3 miesiace temu, a oslabienie, bol miesn, rozkojarzenie i i czeste bole glowy do dzis mnie trzymaja uncertain ledwo daje rade w robocie (ostatnie 2 tygodnie bylam na urlopie). musze isc zrobic jakies kompleksowe badania ... tylko ciagle sily nie mam ... wink

      3maj sie kiss
    • primula.alpicola Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 23.10.22, 13:32
      Tak, w trakcie choroby (covid nr 1) to był najbardziej uciążliwy objaw, totalna słabość. Leżałam więc, piłam, mierzyłam saturację i ruszałam nogami, żeby nie dostać zakrzepu.
      Po czym słabość odeszła tak samo nagle jak się pojawiła i wróciła energia.
      Wspomóc się można, zawsze i w każdych okolicznościach, zdrowym lifestylem- sen, odżywianie, sport, regeneracja, nawodnienie, zarządzanie stresem i suplementacja, jeśli jest potrzebna.
    • spirit_of_africa Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 23.10.22, 14:19
      Ja miałam. Po 1,5msc zrobiłam morfologię i okazało się ze mam anemię. Podobno częsta ta poinfekcyjna anemia po covidzidzie.
    • agjot Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 23.10.22, 16:56
      U mnie kilka dni, ok tygodnia. Ale ja przeszłam bardzo lekko.
    • snajper55 Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 23.10.22, 17:06
      sundace46 napisał(a):

      > Któraś z was tez miała taką covidową słabość, takie zmęczenie? Jak długo to trw
      > ało? Czymś można wspomóc organizm?

      Ponad miesiąc w szpitalu. Potem w domu nie miałem sił aby wstać z łóżka, konieczny był tlen. Po tygodniu pierwszy spacer do łazienki. Totalne zmęczenie przez jakiś miesiąc. Rehabilitacja w domu, potem dojeżdżałem. Do formy doszedłem po jakichś 10 miesiącach.

      S.
      • zuzanna_a Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 25.10.22, 10:46
        Wspoluczuje. Cos widze antyszczepy i szury nie wchodzą w wątek, a szkoda bo powinny poczytac jak to zwykle przeziebienie przeorało niektorych.
        • aglibaba Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 25.10.22, 11:04
          Jako osoba, która nie wzięła udziału w eksperymencie medycznym, nie mam nic do powiedzenia w kwestii zmęczenia, bo takiego nie zaliczyłam. Porady przekazałam w poprzednim wątku, ale nie wiem, czy sundance zechciała brać udział również i w tym eksperymencie.
        • hope_25 Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 25.10.22, 12:03
          zuzanna_a napisała:

          > Wspoluczuje. Cos widze antyszczepy i szury nie wchodzą w wątek, a szkoda bo pow
          > inny poczytac jak to zwykle przeziebienie przeorało niektorych.


          Zapomniałaś dodać zwolenniczko "nauki", że głównie przeorało szczepionych. Ja tam żadnego wielkiego zmęczenia po covidzie nie miałam i szybko doszłam do formy, jak i cała moja nieszczepiona rodzina. Covid rok temu, od tego czasu nic, a zaszczepieni trzema dawkami ciągle wątki pt "ratunku, mam covid" zakładają big_grin
          • fibi00 Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 25.10.22, 12:36
            hope_25 napisał(a):

            , a
            > zaszczepieni trzema dawkami ciągle wątki pt "ratunku, mam covid" zakładają big_grin


            To akurat też zauważyłam. Teraz głównie chorują zaszczepieni. Tyle że połowa tych zaszczepionych nawet się nie testuje " No bo jak to? Covid? Po szczepieniu? Na pewno nie!".
            • hope_25 Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 26.10.22, 11:28
              fibi00 napisała:

              > To akurat też zauważyłam. Teraz głównie chorują zaszczepieni. Tyle że połowa t
              > ych zaszczepionych nawet się nie testuje " No bo jak to? Covid? Po szczepieniu?
              > Na pewno nie!".


              A tu ciekawy dzisiejszy wpis na "Biologia i Epidemiologia ewolucyjna - analizy danych":"Ucieczka immunologiczna od niedoskonałych poszczepiennych przeciwciał objawi się tym, że osoby zaszczepione staną się magnesami dla rojów wirusów atakujących układ oddechowy. Tym samym będą bardziej podatne na infekcje, a co za tym idzie będą też częściej rozsadnikami rojów. Dokładnie to się teraz dzieje. Osoby zaszczepione chorują częściej i dłużej. Niestety preparaty LNP-mRNA okazało się, że modulują i tłumią adaptacyjną i wrodzoną odpowiedź immunologiczną TLR4 i TLR7/8, co może utrudniać organizmowi wychwytywanie, rozpoznawanie i neutralizowanie obcego mRNA"

              i ciekawe badnanie: www.cell.com/iscience/fulltext/S2589-0042(22)01710-2?fbclid=IwAR0W0OfqHcg7Vm-nthIZgXWaOO64MY2GAbZbZPLxivjYht3JM_66AQ5Eluo#relatedArticles “the relatively higher intra-host diversity among vaccinated individuals, and the detection of immune-escape mutations, despite rare, suggest a potential vaccine-induced immune pressure in vaccinated individuals"
          • jednoraz0w0 Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 26.10.22, 03:55
            zanim weszły szczepionki, jesienią/zimą 2020/2021 podczas fali covid w Polsce zmarło 6 moich znajomych (na covid, nie na inne choroby nieleczone bo szpitale zatkane covidem), prawie drugie tyle spędziło upojny czas pod respiratorami i dochodzili do siebie tygodniami.
            • fibi00 Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 26.10.22, 08:22
              jednoraz0w0 napisał(a):

              > zanim weszły szczepionki, jesienią/zimą 2020/2021 podczas fali covid w Polsce z
              > marło 6 moich znajomych (na covid, nie na inne choroby nieleczone bo szpitale z
              > atkane covidem), prawie drugie tyle spędziło upojny czas pod respiratorami i do
              > chodzili do siebie tygodniami.


              Pierwszy wariant covidu był bardziej śmiertelny. Na szczęście zaczął mutować w stronę bardziej zjadliwego ale z łagodniejszym przebiegiem. No a hope pisze o czasie kiedy szczepionki już były, wirus już był łagodniejszy. Teraz ludzi zaszczepienionych covid potrafi przeorać a niezaszczepionych poboli gardło, pokichają, posmarkają i po covidzie. Ot takie spostrzeżenia.
              • hope_25 Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 26.10.22, 10:52
                fibi00 napisała:

                >
                >
                > Pierwszy wariant covidu był bardziej śmiertelny. Na szczęście zaczął mutować w
                > stronę bardziej zjadliwego ale z łagodniejszym przebiegiem. No a hope pisze o c
                > zasie kiedy szczepionki już były, wirus już był łagodniejszy. Teraz ludzi zaszc
                > zepienionych covid potrafi przeorać a niezaszczepionych poboli gardło, pokichaj
                > ą, posmarkają i po covidzie. Ot takie spostrzeżenia.


                Dokładnie tak. Wokół nas zaszczepieni chorują całkiem poważnie, co widać nawet na ematce (post startowy zaszczepionej trzykrotnie autorki), a my nieszczepieni po jednym przechorowaniu mamy się dobrze, najwyżej dopadnie nas jakiś katar.

                Natomiast dane nt śmiertelności na covid wśród zaszczepionych z UK są zatrważające (na 10 zmarłych 9 jest po szczepionce). Ale ematki i tak pobiegną po kolejne dawki wink
              • jednoraz0w0 Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 26.10.22, 13:38
                Moje spostrzeżenie jest takie że nieszczepione znajoma pare miesięcy temu zmarła na COVID od respiratorem, to nie był ten pierwszy wariant.
                • hope_25 Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 26.10.22, 13:57
                  jednoraz0w0 napisał(a):

                  > Moje spostrzeżenie jest takie że nieszczepione znajoma pare miesięcy temu zmarł
                  > a na COVID od respiratorem, to nie był ten pierwszy wariant.


                  No właśnie, znajoma zmarła, bo podpięli ją pod respirator. Takich przypadków jest mnóstwo.

                  Dane z UK wyraźnie pokazują, że na covid umierają teraz głównie osoby zaszczepione.
                  • jednoraz0w0 Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 26.10.22, 14:29
                    Litości… bez respiratora zmarlaby dwa tygodnie wcześniej. Widziałaś kiedyś w jakim stanie jest osoba która się daje pod respirator?
                    • hope_25 Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 26.10.22, 14:39
                      Tak widziałam, moja znajoma czuła się całkiem dobrze, dawała rady oddychać na tlenie, a i tak wymusili na niej zgodę, żeby podpięła się pod respirator, bo płuca zniszczone. W momencie podpinania zmarła. Podejrzewam, że gdyby wynajęła koncentrator tlenu do domu i nie poszła do szpitala, to do dziś by żyła. Mąż chciał skarżyć szpital, ale na koniec zrezygnował, bo wiedział, że walka by go zniszczyła, a o dziecko musiał się postrać.
                • fibi00 Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 26.10.22, 14:08
                  jednoraz0w0 napisał(a):

                  > Moje spostrzeżenie jest takie że nieszczepione znajoma pare miesięcy temu zmarł
                  > a na COVID od respiratorem, to nie był ten pierwszy wariant.


                  A wujek mojej koleżanki zmarł na covid po 3 dawkach. I też nie był to pierwszy wariant.
            • hope_25 Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 26.10.22, 11:01
              jednoraz0w0 napisał(a):

              > zanim weszły szczepionki, jesienią/zimą 2020/2021 podczas fali covid w Polsce z
              > marło 6 moich znajomych (na covid, nie na inne choroby nieleczone bo szpitale z
              > atkane covidem), prawie drugie tyle spędziło upojny czas pod respiratorami i do
              > chodzili do siebie tygodniami.

              Ludzie umierali, bo ich nie leczono. Szpitale zostały pozamykane, a wydzielono parę covidowych. Nie dość, że ludzie nie mieli się gdzie leczyć na inne choroby, to i covid traktowany był po macoszemu - czyli siedź czlowieku w domu i lecz się sam, bo żaden lekarz cię nie osłucha, a jak już zapalenie płuc jest zaawansowane i się dusisz, to jedź na covidowy, a tam cię dobiją respiratorem albo remdesvirem. Ja tak straciłam znajomą. Niestety podłączanie respiratorów w większości przypadków kończyło się śmiercią, mamy znajomą pielęgniarkę, która pracowała na covidowym, to co nieco wiadomości do nas docierało. Niewykwalifikowany personel, który oddelegowany został na oddział covidowy, nie miał bladego pojęcia na jakich parametrach ustawia się respiratory - albo podawano zbyt chłodne albo pod zbyt dużym ciśnieniem powietrze i pacjentów w ten sposób uśmiercano.

              Gdyby normalną grypę potraktowano tak samo jak covida i też nie leczono pacjentów, to skutki byłyby równie opłakane jak przy covidzie. Nieleczone zapalenie płuc, obojętnie jakim wirusem jest powodowane, często kończy się śmiercią. Ale ematki nie potrafią takich prostych rzeczy zrozumieć.
        • fibi00 Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 25.10.22, 12:33
          zuzanna_a napisała:

          > Wspoluczuje. Cos widze antyszczepy i szury nie wchodzą w wątek, a szkoda bo pow
          > inny poczytac jak to zwykle przeziebienie przeorało niektorych.

          Nie jestem zaszczepiona i zdaję sobie sprawę że niektórych covid może przeorać. Więc?
          Przeszłam covid dwa razy, lekko, bez kosmicznego zmęczenia więc jakich rad mam udzielić autorce postu?
        • emateczka Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 26.10.22, 07:49
          Ja się zaszczepiłam. Mogę się wypowiedzieć?
          Identycznie ciężko przeszłam dwie grypy w życiu, jeszcze jako młoda osoba (przed 30). Kilka dni leżałam praktycznie nieprzytomna, zajmowali sie mną rodzice jak osobą obłożnie chorą, bo w ogóle nie kontaktowałam. Zakładam, że starsi ludzie mogą przejść grypę gorzej, plus dwie osoby z grona bliskich znajomych moich rodziców zmarły na powikłania po grupie w stosunkowo młodym wieku.
          Grupa może być ciezką chorobą, covid też, nie ma co zaprzeczać. Ale czy na grype szczepimy się co kilka miesięcy, zamykamy szkoły i wprowadzamy kwarantannę?
        • skumbrie Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 26.10.22, 08:05
          A co tu pisać? Zaszczepiona trzema dawkami i przeczolgana covidem. Nie kopie się leżącego.
    • mak_z_figa Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 23.10.22, 17:16
      Po pierwszym covidzie, dwa lata temu, osłabienie trzymało mnie 3-4 miesiące. W końcu stwierdzono astmę. Potem jeszcze miewałam tak 2-3 dni takiego osłabienia, że ledwo do łazienki byłam w stanie dojść. Te nawroty słabości trwały jeszcze ok roku.
      Drugi covid dwa miesiące temu. Osłabienie trzymało półtora miesiąca. Przejście 100 metrów było wyzwaniem. Schody były nie do pokonania. Pomału wracam do sił. Cały czas biorę wyziewy na astmę.
      Syn po drugim covidzie nie był w stanie ćwiczyć na w-f. Też dostał sterydy i po tygodniu była już poprawa wydolności.
    • joyce_byers Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 23.10.22, 18:06
      Tak. Córka miała. Spora z niej kobitka wiekowo już, a takiego osłabienia nie widziałam u niej w życiu. Dojść do toalety nie mogła. Osłabienie trwało 3 tyg.
      Bierz l4. Serio. Musisz dojść do siebie. Wiem,że praca dzisiaj to coś co trzeba mocno cenić bo inflacja i kryzys. Ale naprawdę żartów nie ma.
    • aandzia43 Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 23.10.22, 18:11
      Chorowałam klika dni, lekki przebieg, 37,5, kaszel, brak kataru i bólu gardła. Potem kilka dni słabości i pocenia się. Do pracy na pełnych obrotach nadawalam się po 10 dniach od początku choroby. Długo natomiast utrzymywała się nadreaktywna krtań - głębszy wdech i łapał mnie kaszel.
      • aandzia43 Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 23.10.22, 18:12
        U mnie osłabienie trwało tyle dni co sama choroba.
    • szare_kolory Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 23.10.22, 18:39
      Weź wolne na piątek. To zmęczenie jest dotkliwe, uzupełniaj witaminy, nawadniaj się. W c19 bardzo się traci witaminy i sole mineralne. Mnie pomagały bardzo soki przecierowe, np z żabki. Foodini albo inne podobne. Witamina D3, C, witaminy z grupy B, Litorsal czy tam inny nawadniacz. I potem długie i troskliwe dbanie o siebie.
    • tapatik Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 23.10.22, 19:12
      Moja koleżanka była silnie osłabiona. Najpierw miała zwolnienie lekarskie, po pół roku przeszła na jakiś zasiłek rehabilitacyjny. Trwało to przynajmniej rok.
    • e-ness Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 23.10.22, 21:45
      U mnie jedynym objawem covida była właśnie słabość. Nie byłam w stanie wejść na pietro- po 3-4 stopniach stawałem wycieńczona. przemieszczanie się po domu to był ponadludzki wysiłek.
      Trwało ok1,5 tyg z rym ze najgorzej było przez pierwsze 5-6 dni
    • 71tosia Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 24.10.22, 08:56
      Chorowałam na początku września do tej pory wchodzę na schody ledwo łapiąc oddech. Do tego kazdy wysiłek to litry potu. Objawy jak przy ostrej anemii ale wyniki krwi mam dobre jedynie badanie płuc pokazało pewne zmiany.
    • anorektycznazdzira Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 24.10.22, 09:13
      Przecież masz temperaturę, czyi jesteś w trakcie aktywnej infekcji- jaka masz być, wypoczęta???
      Nie ma znaczenia czy to covid, gryp, czy angina, zawsze będzie tak samo: gorączkujesz=chorujesz i nie nadajesz się do pracy. Czy masz zmęczenie pocovidowe dowiesz się, jak przejdzie. Mi przeszło i zmęczenie znikło, razem ze wszystkimi objawami. Zobaczysz więc w czwartek, jeśli nadal będziesz czuć się źle, a szczególnie mieć podwyższoną temperaturę, to weźmiesz dalsze zwolnienie.
    • anorektycznazdzira Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 24.10.22, 09:23
      hope-25 napisała:
      "ja myślałam"

      Nie powinnaś używać takich słów.
      Dla ewentualnych innych, bo trollowi tłumaczyć to jak ze świnią w błocie się tarzać- szczepienia jak najbardziej chronią przed ciężkim przebiegiem=łagodzą go proporcjonalnie do tego, co wydarzyłoby się bez szczepień, czyli kto przechodziłby lekko-nie zachoruje, kto przeszedłby ciężko- przejdzie lżej. Szczytem ciężkiego przebiegu jest śmierć, co najwyraźniej dla niektórych nie jest możliwe do posklejania.
      • fibi00 Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 24.10.22, 09:26
        anorektycznazdzira napisała:

        > hope-25 napisała:
        > "ja myślałam"
        >
        > Nie powinnaś używać takich słów.
        > Dla ewentualnych innych, bo trollowi tłumaczyć to jak ze świnią w błocie się ta
        > rzać- szczepienia jak najbardziej chronią przed ciężkim przebiegiem=łagodzą go
        > proporcjonalnie do tego, co wydarzyłoby się bez szczepień, czyli kto przechodzi
        > łby lekko-nie zachoruje, kto przeszedłby ciężko- przejdzie lżej. Szczytem ciężk
        > iego przebiegu jest śmierć, co najwyraźniej dla niektórych nie jest możliwe do
        > posklejania.
        >


        A co jak ktoś po szczepieniu nie wytworzył przeciwciał?
        • anorektycznazdzira Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 24.10.22, 15:21
          to musisz sobie doczytać, co to znaczy w badaniach klinicznych, że coś (szczepionka, lek, zabieg) działa.
          • fibi00 Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 24.10.22, 15:45
            anorektycznazdzira napisała:

            > to musisz sobie doczytać, co to znaczy w badaniach klinicznych, że coś (szczepi
            > onka, lek, zabieg) działa.
            >


            Z tego co wiem jeśli ktoś po szczepieniu nie wytworzył przeciwciał to nie będzie odporny na chorobę, na którą został zaszczepiony. Czy się mylę?
            • dr.amy.farrah.fowler Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 25.10.22, 09:46
              Mylisz się, bo przeciwciała to nie jest jedyny mechanizm odporności.
              • fibi00 Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 25.10.22, 15:36
                Zapominasz że jest jeszcze grupa "non responders" - i tak, są to osoby które nie wytworzyły odporności po szczepieniu.
            • snajper55 Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 25.10.22, 09:56
              fibi00 napisała:

              > Z tego co wiem jeśli ktoś po szczepieniu nie wytworzył przeciwciał to nie będzi
              > e odporny na chorobę, na którą został zaszczepiony. Czy się mylę?

              Mylisz się. Jest jeszcze odporność komórkowa, niezależna od przeciwciał.

              S.
              • fibi00 Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 25.10.22, 15:24
                snajper55 napisał:

                > fibi00 napisała:
                >
                > > Z tego co wiem jeśli ktoś po szczepieniu nie wytworzył przeciwciał to nie
                > będzi
                > > e odporny na chorobę, na którą został zaszczepiony. Czy się mylę?
                >
                > Mylisz się. Jest jeszcze odporność komórkowa, niezależna od przeciwciał.
                >
                > S.


                Ale żeby była odporność komórkowa to wcześniej muszą być choć śladowe ilości przeciwciał. Przeciwciała znikają ale zostają w pamięci komórkowej. Co ma zostać w pamięci komórkowej jeśli przeciwciała w ogóle się nie wytworzyły?
                • anorektycznazdzira Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 25.10.22, 17:01
                  nie pisz bredni, doucz się jak nie wiesz
              • fibi00 Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 25.10.22, 15:32
                snajper55 napisał:

                > fibi00 napisała:
                >
                > > Z tego co wiem jeśli ktoś po szczepieniu nie wytworzył przeciwciał to nie
                > będzi
                > > e odporny na chorobę, na którą został zaszczepiony. Czy się mylę?
                >
                > Mylisz się. Jest jeszcze odporność komórkowa, niezależna od przeciwciał.
                >
                > S.



                Przyjmij w końcu do wiadomości że jesteś w grupie "non responders".
                • fibi00 Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 25.10.22, 15:32
                  fibi00 napisała:

                  > snajper55 napisał:
                  >
                  > > fibi00 napisała:
                  > >
                  > > > Z tego co wiem jeśli ktoś po szczepieniu nie wytworzył przeciwciał
                  > to nie
                  > > będzi
                  > > > e odporny na chorobę, na którą został zaszczepiony. Czy się mylę?
                  > >
                  > > Mylisz się. Jest jeszcze odporność komórkowa, niezależna od przeciwciał.
                  > >
                  > > S.
                  >
                  >
                  >
                  > Przyjmij w końcu do wiadomości że jesteś w grupie "non responders".

                  www.medonet.pl/porozmawiajmyoszczepionce/szczepionka-na-covid-19,non-responders---kim-sa--na-nich-szczepionki-na-covid-19-nie-dzialaja,artykul,21186643.html
            • anorektycznazdzira Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 25.10.22, 17:00
              po pierwsze mylisz się co do tego, jakie składniki odporności biorą udział w ochroni przed infekcję
              po drugie mylisz się co do tego, jak się ma "ktoś" do "wszyscy" ponieważ to, że nie wytworzył "ktoś" nie oznacza, że nie wytworzył "nikt" a poziom indukcji przeciwciał jest określany na poziomie populacyjnym i został dokładnie podany. Nie wynosił 100%, co może zaskakiwać przedszkolaki, ale powyżej już nikogo zaskakiwać nie powinno.
              • fibi00 Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 25.10.22, 18:20
                anorektycznazdzira napisała:

                > po pierwsze mylisz się co do tego, jakie składniki odporności biorą udział w oc
                > hroni przed infekcję
                > po drugie mylisz się co do tego, jak się ma "ktoś" do "wszyscy" ponieważ to, że
                > nie wytworzył "ktoś" nie oznacza, że nie wytworzył "nikt"

                A czy ja gdzieś twierdzę że nikt???
                Piszę tylko że jest grupa ludzi która odporności po szczepieniu nie wytworzy. Bo wyżej ktoś pytał czy jest w ogóle możliwe że ktoś nie wytworzył przeciwciał po szczepieniu. I tak, jest to możliwe. Przykładem jest np snajper.



        • hope_25 Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 24.10.22, 22:35
          > anorektycznazdzira napisała:

          > > Nie powinnaś używać takich słów.
          > > Dla ewentualnych innych, bo trollowi tłumaczyć to jak ze świnią w błocie
          > się ta
          > > rzać- szczepienia jak najbardziej chronią przed ciężkim przebiegiem=łagod
          > zą go
          > > proporcjonalnie do tego, co wydarzyłoby się bez szczepień, czyli kto prze
          > chodzi
          > > łby lekko-nie zachoruje, kto przeszedłby ciężko- przejdzie lżej. Szczytem
          > ciężk
          > > iego przebiegu jest śmierć, co najwyraźniej dla niektórych nie jest możli
          > we do
          > > posklejania.
          > >


          Ty tak serio? Sama to wymyśliłaś, czy ktoś ci pomagał? big_grin

          Przestań bać się covida, bo największym wirusem dzisiejszych czasów są ludzie tacy jak ty, nie myślący samodzielnie, podatni na manipulację i szerzący takie bzdury, jakie tu wypisałaś.
        • tapatik Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 25.10.22, 07:17
          fibi00 napisała:

          > A co jak ktoś po szczepieniu nie wytworzył przeciwciał?

          A jest to możliwe?
          • fibi00 Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 25.10.22, 08:16
            tapatik napisał:

            > fibi00 napisała:
            >
            > > A co jak ktoś po szczepieniu nie wytworzył przeciwciał?
            >
            > A jest to możliwe?
            >

            Oczywiście że jest to możliwe.
      • hope_25 Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 27.10.22, 10:55
        anorektycznazdzira napisała:

        > Dla ewentualnych innych, bo trollowi tłumaczyć to jak ze świnią w błocie się ta
        > rzać- szczepienia jak najbardziej chronią przed ciężkim przebiegiem=łagodzą go
        > proporcjonalnie do tego, co wydarzyłoby się bez szczepień, czyli kto przechodzi
        > łby lekko-nie zachoruje, kto przeszedłby ciężko- przejdzie lżej. Szczytem ciężk
        > iego przebiegu jest śmierć, co najwyraźniej dla niektórych nie jest możliwe do
        > posklejania.
        >

        Masz tu zdziro, poczytaj sobie, jak szczepionki uchroniły przed śmiercią big_grin Wytłumacz proszę jakim cudem ilości zgonów tych zaszczepionych są około 10 razy większe w stosunku do tych niezaszczepionych. Powinny być jedynie 3 razy większe (wg oficjalnych danych tylko 3/4 czyli około 75 procent w w UK jest w pełni zaszczepionych), a są 30 razy większe!

        Dlatego kolejnym razem, zanim napiszesz takie brednie jak powyżej, walnij się w łepetynkę smile

        www.ons.gov.uk/peoplepopulationandcommunity/birthsdeathsandmarriages/deaths/datasets/deathsbyvaccinationstatusengland
    • gaskama Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 25.10.22, 10:53
      Tak, miałam. Bierz L4 bez mrugnięcia okiem. W pracy powinni zrozumieć. Zakładam, że nie masz idiotów, którzy nie wierzą w covid. Mnie kolega polecił zestaw witamin Aurotyna. Jego ojcu choremu na covid kazali w szpitalu je przez kilka miesięcy brać.
    • klaramara33 Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 25.10.22, 10:58
      Ja też po 3 szczepieniach złapałam . Bez gorączki ale suchy kaszel, nos zatkany i osłabienie zmęczenie o tak, zawsze miałam dużo energii i poracy wychodziłam,jak teraz nie mam na nic ochoty.
      • klaramara33 Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 25.10.22, 11:00
        Pracuję zdalnie więc nie biorę wolnego.
    • annaczart Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 25.10.22, 10:59
      Jeśli masz moc i możliwość to zbadaj sobie witaminę D. Choc te moje pierwsze dawki były brane w ciemno. Po zachorowaniu na covid po raz trzeci lekarz przepisał mi na receptę witaminę d 20 000j, ale w opakowaniu było 5 tabletek a ja miałam łykać to codziennie (opakowanie kosztowało 60zł). Po 2 tygodniach zrobiłam wyniki krwi i się okazało, ze mój poziom jest skrajnie niski i rodzinny zalecił, abym dalej przyjmowała te tabletki. Po miesiącu niewiele się zmieniło oprócz grubości mojego portfela. Moja suplementacja duzymi dawkami witaminy D trwała 4 miesiące, ale na szczęście znalazłam taką formę, dzieki której nie muszę wydawać co miesiąc 300zł. www.punktzielarski.pl/p11,witamina-d3-oh-125-ml.html?pid=a0216869-5043-11ed-9f24-3cecef7635da
      • panna.nasturcja Re: Po covidzie - zmęczenie, ktoś też miał? 26.10.22, 05:04
        Może gdybyś zamiast „robić wyniki” zrobiła badania krwi to byś miała normalny poziom witaminy.
        Bardzo słaby spam, myślisz, że ktoś się nabierze?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka