Rezonans magnetyczny - da się wytrzymać?

    • homohominilupus Re: Rezonans magnetyczny - da się wytrzymać? 23.10.22, 19:43
      Można zrobić rezonans w specjalnej tubie dla klaustrofobikow. Poszukaj w necie.
      • juztubylam Re: Rezonans magnetyczny - da się wytrzymać? 23.10.22, 19:47
        szukałam, terminy na nfz abstrakcyjne
      • mae224 Re: Rezonans magnetyczny - da się wytrzymać? 24.10.22, 00:50
        Miałam taki, w dodatku z lekami na uspokojenie i nawet hałas wspominam jako interesujący.
    • eliszka25 Re: Rezonans magnetyczny - da się wytrzymać? 23.10.22, 19:54
      Nie mam klaustrofobii, więc nie potrzebowałam niczego na uspokojenie. Rezonans miałam w brzydki, jesienny dzień, jechałam pociągiem, zmokłam, trochę zmarzłam. W tym pomieszczeniu z tubą było dość ciepło, dali mi słuchawki z muzyką, zamknęłam oczy, zrobiło mi się błogo, cieplutko i zasnęłam 😄.
    • asfiksja Re: Rezonans magnetyczny - da się wytrzymać? 23.10.22, 21:46
      Hałas jest duży, nawet w tych słuchawkach. Absolutnie nie warto brać dodatkowo muzyki do słuchawek. Poza tym nic nie boli, nie jest niewygodnie. Oczywiście jeśli masz klaustrofobię to będzie to trudne przeżycie.
    • dvdva Re: Rezonans magnetyczny - da się wytrzymać? 23.10.22, 21:55
      Mialam, przez te odglosy nie slyszalam, co do mnie mowia. Znienacka ucapili mnie więc za stopę, to była najstraszniejsza część.
    • puella_174 Re: Rezonans magnetyczny - da się wytrzymać? 23.10.22, 22:06
      Miałam 2 razy, raz głowy, raz kręgosłupa, więc wjeżdżała do rury aż po czubek głowy.
      Dobrze, że przed pierwszym razem przeczytałam, że jest tam bardzo głośno, bo bym się mocno wystraszyła. A że wiedziałam, to dałam radę. Zamykanie głowy w klatce nie było mile, dźwięki maszyn budowlanych że szczególnym uwzględnieniem młota pneumatycznego ryjącego w metalu też nie były mile, z moją nadwrażliwością na głośne dźwięki i podskakiwaniem jak trzasną drzwi bylo ciężko. Ale dałam radę. Pomogło mi nieotwieranie oczu i świadomość, że mam przycisk, więc jak nie wytrzymam, to mogę po prostu to przerwać. A, badanie z kontrastem, więc dodatkowo czekanie kiedy do żyły wstrzykną mi kontrast (pierwszy raz w życiu). Nikt mnie nie uprzedzał, kiedy to będzie, więc czekałam. Jak już go podali, to wiedziałam, że połowa za mną i już poszło.
      Po wyjściu z rezonansu bez problemu poszłam do pracy, o dziwo nawet głową mnie nie rozbolała. A poziom hałasu oceniłam jako straszny, mimo piankowych zatyczek do uszu oraz słuchawek.

      Niedawno mialam drugi MRI, na kręgosłup, bez kontrastu i tu już luzik, może dlatego, że wiedziałam co będzie. Hałas oceniam na dużo mniejszy, mimo że na dokładnie tym samym urzadzeniu robione badanie, wylezalam bez problemu, chyba nawet na moment otworzyłam oczy, ale zdecydowanie mi lepiej z zamkniętymi. Osoba przeprowadzająca badanie uprzedziła mnie, że będzie trwało 18 minut, więc pomnożyłam to razy 60 sekund i liczyłam sobie w myślach. Zleciało szybko.

      Dasz radę, autorko, nie bój się.
    • spirit_of_africa Re: Rezonans magnetyczny - da się wytrzymać? 23.10.22, 23:22
      Ja robię tak, ze zamykam oczy przed wjazdem i ich nie otwieram. Otwarcie grozi mi atakiem paniki. Skupiam swoje myśli na czyms nie związanym z badaniami i staram sie przetrwać. W przypadku rm jamy brzusznej jest łatwiej, bo można się skupić na poleceniach (oddychać, wstrzymać powietrze). Nie wiem jak w przypadku kręgosłupa ale mojej mamie przy rm nogi włączyli muzykę.
    • novembre Re: Rezonans magnetyczny - da się wytrzymać? 23.10.22, 23:35
      Zamknąć oczy przed wjechaniem i otworzyć po wyjeździe. Poprosić o większy strumień powietrza na twarz i jakąś szmatkę na oczy (żeby nie korciło otwierać). Skupić się na muzyce. Nie dać się zwieść pielęgniarce mówiącej "już", bo to "już" może oznaczać koniec badania, a nie całkowite wyjechanie z rury.
      "Generalnie śmiertelność przy tym badaniu jest zerowa", jak mi powiedział kiedyś lekarz na okoliczność gastroskopii, no ale przyjemna dla klaustrofobików rura nie jest.
      Oddychaj, trzymam kciuki kiss
    • ophelia78 Re: Rezonans magnetyczny - da się wytrzymać? 23.10.22, 23:44
      Zapytaj czy możesz wejść z kimś - moja znajoma tak robi. Wchodzi z nią przyjaciołach która siedzi obok i ją głaszcze po nogach. Świadomość ze ktos jest tuż obok powinna pomóc.
    • igge Re: Rezonans magnetyczny - da się wytrzymać? 24.10.22, 01:19
      Raz tylko miałam.
      Cieszyłam się na myśl o tym badaniu.
      Żeby krócej czekać jechaliśmy na nie na drugi kraniec miasta.
      I było ok.
      Mąż miał już wielokrotnie rezonans i nie widział w czym mógłby być problem. Zero stresu.
      Było ok jak głową wjechała mi do maszyny.
      Otworzyłam oczy i natychmiast zażądałam out.
      Nawet nie poczułam żadnej paniki, strachu , czegokolwiek. Nie zdążyłam. To było jakbym miała utonąć i jakbym jednym ruchem ramion wydostała się instynktownie na powierzchnię. Po prostu NIE MOGŁAM tam w środku zostać.
      Nawet nie zdążyli zacząć badania.
      Zapytała, czy spróbuję jeszcze raz i odmówiłam bez wahania.
      Szok. W życiu nie pomyślałabym, że głupie badanie, rezonans może mnie przerosnąć.
      Mąż marudził, że po co jechaliśmy i traciliśmy czas. Skierowanie mi oddali.
      Potem Mąż wyszukał inne miejsce z otwartym urządzeniem z boku ale ten drugi raz to już się bałam.
      Byli tam inni ludzie z podobnym problemem.
      Badanie odbyłam ale z zamkniętymi oczami cały czas. Hałas mi nie przeszkadzał, trochę jak współczesna muzyka smile.
      Trzymałam męża za rękę, żeby na pewno czuć się komfortowo, podczas badania.
      Moim zdaniem z zamkniętymi oczami jest dużo łatwiej.
    • asiaiwona_1 Re: Rezonans magnetyczny - da się wytrzymać? 24.10.22, 07:18
      Miałam kilka razy. Dla mnie masakra. Nikt mi nigdy niczego na uspokojenie nie dał mimo że mówiłam że taka tuba mnie przeraża. Zanim wyjechałam do tuby zamykałam oczy i pilnowalam aby otworzyć dopiero jak wyjadę. Guzik awaryjny ściskałem tak mocno ze zawsze mnie potem ręka bolała. Dźwięki koszmarne. Miałam wrażenie że tuba trzeszczy i zaraz się rozpadnie.
    • atenette Re: Rezonans magnetyczny - da się wytrzymać? 24.10.22, 07:31
      Miałam tydzień temu.. Klaustrofobii nie mam, więc szłam dosyć na luzaka , okazało się jednak, że wcale nie było tak łatwo jak myślałam. Krótko po wjechaniu do środka złapała mnie taka panika, że miałam wrażenie, że mdleję. Mało brakowało a wcisnęłabym przycisk awaryjny, ale jakoś się uspokoiłam. Skupiłam się na myśleniu o pracy, o tym co zrobię na obiad i innych bzdurach i jakoś to przetrwałam, ale na sama myśl włącza mi się znowu panika. Na pewno ważna rada - absolutnie nie otwieraj oczu smile
    • chersona Re: Rezonans magnetyczny - da się wytrzymać? 24.10.22, 07:37
      Miałam, z tym że ja miałam rezonans biodra. Biodro jest niżej niż kręgosłup, więc nie musieli wsuwać mnie do tej tuby na maksa. To znaczy wsuwali, ale tak że kiedy gałki oczne wywróciłam do góry, to widziałam wylot tuby a to już całkowicie mnie uspokajało. Dodatkowo uspokajało mnie, że pozwolili być mężowi razem ze mną. Nie dostał krzesełka, ale dostał słuchawki wygłuszające.
      Najtrudniej było mi znieść leżenie 45 minut (bo przynajmniej tyle trwał mój rezonans) nieruchomo. Nie umiem przyjąć wygodnej, rozluźnionej pozycji a młodzi lekarze na rubieży nie pomyśleli, żeby dać mi wałek pod nogi, co odciążyłoby kręgosłup.
    • evee1 Re: Rezonans magnetyczny - da się wytrzymać? 24.10.22, 08:05
      Dzwieki sa fajne, da sie wytrzymac. U nas daja sluchawki z muzyka, ale i tak malo co slychac wink
      Nie wiem czy u Was trzeba sie rozebrac i czy dostaje sie specjalny fartuch jednorazowy, ale u nas mozna bylo byc w swoim ubraniu i niestety spocilam sie okropnie, bo mialam za ciepla bluze uncertain. Wtedy mialam MRI lokcia, przy MRI kolana nie bylo to juz problemen. Wiec na wszelki wypadek ubierz sie lekko.
    • sundace46 Re: Rezonans magnetyczny - da się wytrzymać? 24.10.22, 12:47
      Da sie, ale ja bez klaustrofobii, z zamknietymi oczyma ciężko to przeszłam.
    • huexido Re: Rezonans magnetyczny - da się wytrzymać? 24.10.22, 13:47
      Ja miałam robiony kilkukrotnie i nic się nie działo. Do czasu ostatniego, gdzie tuba była jakaś ciaśniejsza i przy wjeździe do środka lekko poczułam dociśnięcie rąk do ciała. Wpadłam pierwszy raz w panikę, bezwiednie zaczęłam szybciej oddychać i nie byłam w stanie zamknąć oczu. Mi pomogło zmuszenie się na siłę do zamknięcia oczu, wręcz zaciśnięcia ich, liczenie oddechu i odliczanie pomiędzy oddechami i wyobrażanie sobie plaży - przestrzeni. Oraz wrócenie do racjonalnego tu i teraz czyli tłumaczenie sobie, że jeśli nie zrobię tego teraz lub się ruszę, to będzie trwało dłużej, trzeba będzie powtórzyć.
      Jeśli Ci coś zaproponują to weź. Zastosuj techniki oddechowe uspokajające. Przed poproś o obniżenie temp i być może mocniejszy podmuch na twarz.
    • nenia1 Re: Rezonans magnetyczny - da się wytrzymać? 24.10.22, 14:01
      Oczywiście, że da się wytrzymać. Zwłaszcza jak nie masz klaustrofobii. Całkowicie bezbolesne badanie, nieinwazyjne, bez skutków ubocznych, tyle że trochę musisz poleżeć, ot cały "dramat".
      Nie masz się czego bać. Po pierwsze ktoś cię stale obserwuje, po drugie jesteś połączona z personelem, po trzecie dostajesz słuchawki na uszy, wjeżdżasz, leżysz, ogólnie nudy. Ja to sobie w trakcie badania przysnęłam, jak zaczęłam wyjeżdżać to sądziłam, że coś się zepsuło bo dopiero wjechałam i już wyjeżdżam, a po prostu zasnęłam i tyle. Nic strasznego w tej tubie nie ma.
    • andallthat_jazz Re: Rezonans magnetyczny - da się wytrzymać? 24.10.22, 14:11
      Da sie. Mowi to panikara i klaustrofobiczka. 🤦‍♀️ Trwa niedlugo. Najbardziej balam sie kontrastu. Bylo nie tak zle. Metaliczny posmak w ustach i naplywajace goraco.
Pełna wersja