Dodaj do ulubionych

Czy wasze dzieci chodzą do klubów?

23.10.22, 17:16
Pytanie o kluby z muzyką (chętnie nie techno) i alkoholem, i dotyczy oczywiście dorosłych dzieci (w wieku studenckim). Warszawa.

Pytam dla córki smile
Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Re: Czy wasze dzieci chodzą do klubów? 23.10.22, 17:22
      Mój 18-latek nie, ale nie jest studentem. Namawiam go od dawna, ale on po prostu nie chce, nie interesuje go to, nie czuje potrzeby. Jego dziewczyna studiuje i też nie chodzi.
      Nie ogarniam tego, ja chodziłam przez całe studia niemal co weekend.
      • triss_merigold6 Re: Czy wasze dzieci chodzą do klubów? 23.10.22, 17:31
        Szybki przegląd znajomych 18-19-latkow mówi, że raczej nie chodzą. Do pubów tak, nad Wisłę do zagłębia piwnego, na koncerty ale do klubów nie za bardzo.
      • panna.nasturcja Re: Czy wasze dzieci chodzą do klubów? 24.10.22, 00:53
        A po co go namawiasz?
      • asia_i_p Re: Czy wasze dzieci chodzą do klubów? 24.10.22, 07:12
        Może cierpi na to, co moja córka i ja, czyli całkowity brak tolerancji dla zanurzenia w krzyżujących się falach dźwiękowych. To nie jest nadwrażliwość na dźwięki, bo na ulicy hałas tolerujemy całkiem duży, to jest coś konkretnie w tym, że to jest muzyka i to muzyka w nieprzystosowanym do tego pomieszczeniu (bo w filharmonii, operze czy na koncertach tego nie mamy). Takie poczucie kompletnego odrealnienia i paradoksalnie senność.
        • kropkaa Re: Czy wasze dzieci chodzą do klubów? 24.10.22, 21:52
          Bardzo dziękuję. Oto moja przypadłość została zdiagnozowana. Od zawsze nie znoszę dyskotek, klubów etc.
          • geoardzica_z_mlodymi Re: Czy wasze dzieci chodzą do klubów? 27.10.22, 16:39
            Ka też. Mdłości od takich dźwięków dostaję. Kiedyś próbowałam się zmusić, by wytrzymać dla korzyści towarzyskich ale po paru próbach dałam za wygraną.
    • hrabina_niczyja Re: Czy wasze dzieci chodzą do klubów? 23.10.22, 17:25
      Chodziłam jako studentka i teraz też chodzę. Lubię.
      • triss_merigold6 Re: Czy wasze dzieci chodzą do klubów? 23.10.22, 17:29
        Pytanie było o pełnoletnie dzieci, Ty nie masz dzieci.
        • hrabina_niczyja Re: Czy wasze dzieci chodzą do klubów? 23.10.22, 17:33
          A ciebie zatrudnili jako strażnika forum? Nie? To się odwal.
    • simply_z Re: Czy wasze dzieci chodzą do klubów? 23.10.22, 17:30
      Nigdy nie lubiłam klubów, aczkolwiek coś się tam chodziło.
    • extereso Re: Czy wasze dzieci chodzą do klubów? 23.10.22, 17:30
      Pytasz o studentkę, więc tak, ta akurat chodzi.
      • kurt.wallander Re: Czy wasze dzieci chodzą do klubów? 24.10.22, 01:18
        No ale gdzie? Gdzie jest "fajnie", cokolwiek to znaczy wink Ja trochę chodziłam za młodu, ale nie w Warszawie. Zresztą miejsca, do których ja chodziłam zapewne już nie istnieją.

        • extereso Re: Czy wasze dzieci chodzą do klubów? 24.10.22, 07:06
          . My nie jesteśmy z Warszawy.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Czy wasze dzieci chodzą do klubów? 23.10.22, 17:37
      My chodzilismy ale do studenckich, bo tam byli znajomi i ludzie podobni wiekiem, te kluby to byly niedaleko akademików w srodku ludzie z nalbliższych uczelni.
      Po klubach na ryku wrocławskim to chodzilam w szkole sredniej i teraz.
      A i tak najczęściej zaczynalismu w mieszkaniu, kolo 22h do klubu i kolo 1h powrót który trwał czasem do rana ;P
      Tak na 4-5 roku to 90% impeez to domówki były.
    • pepsi.only Re: Czy wasze dzieci chodzą do klubów? 23.10.22, 17:41
      Raz lub dwa razy, i na tym zakończyło się. Teraz nie, zupełnie nie.

      I szczerze mówiąc nie rozumiem tego- ja chodziłam, a jak poznałam męża to co tydzień. I we dwoje, i z grupą.
      • angazetka Re: Czy wasze dzieci chodzą do klubów? 23.10.22, 17:49
        Ha, a ja nigdy nie rozumiałam chodzenia do klubów. Kiedy byłam studentką, również.
        • homohominilupus Re: Czy wasze dzieci chodzą do klubów? 23.10.22, 19:06
          angazetka napisała:

          > Ha, a ja nigdy nie rozumiałam chodzenia do klubów. Kiedy byłam studentką, równi
          > eż.
          >
          Siostro!
          • simply_z Re: Czy wasze dzieci chodzą do klubów? 23.10.22, 19:18
            Ja w sumie też, dopiero na stypendium poimprezowałam.
        • panna.nasturcja Re: Czy wasze dzieci chodzą do klubów? 24.10.22, 00:54
          Ja nawet nie wiedziałam o takich klubach będąc studentką. W sumie nie wiem czy wtedy były.
          • pepsi.only Re: Czy wasze dzieci chodzą do klubów? 24.10.22, 01:14
            Ale są kluby i kluby.
            Klub to nie tylko techno czy też dyskoteki.

            My spotykaliśmy się często większą paczka, i szliśmy na Rockoteke. ( rock, metal, trochę punka puszczali)
            Były koncerty- w klubie w centrum miasta. I ten klub istnieje nadal i wciąż są tam koncerty od Kultu i Kazika po mniej znane zespoły,
            O był też klub z jazzem, bardzo znany w mieście klub.
    • little_fish Re: Czy wasze dzieci chodzą do klubów? 23.10.22, 17:41
      Student chadza. Ale szczegółów nie znam - w sensie jaki rodzaj muzyki, i czy to typowy klub, pub czy jakieś inne studenckie miejsce spotkań
    • liliawodna222 Re: Czy wasze dzieci chodzą do klubów? 23.10.22, 17:52
      Moja była raz i nie spodobało jej sie. W efekcie kluby zupelnie jej nie pociągają.
    • ajr27 Re: Czy wasze dzieci chodzą do klubów? 23.10.22, 17:53
      Mój student w klubie był chyba raz w życiu, na urodzinach kolegi. Za to po domach bardzo często urządzają imprezy, u ludzi, którzy już sami mieszkają.
    • arwena_11 Re: Czy wasze dzieci chodzą do klubów? 23.10.22, 17:53
      Syn chodzi i w Polsce i w Anglii - jak ma czas.

      Córka raczej nie - ona ma koleżankę na studiach, która organizuje różne tematyczne imprezy dla znajomych z roku i spoza studiów. Wynajmują salę, organizują catering, dekorują. Koszt to coś ok 30 zł, alkohol biorą swój. I tak kilka razy w roku i sylwester
    • chococaffe Re: Czy wasze dzieci chodzą do klubów? 23.10.22, 17:57
      Takie kluby, które są odpowiednikiem prlowskich dyskotek np w Parku?
      • arwena_11 Re: Czy wasze dzieci chodzą do klubów? 23.10.22, 18:00
        No pewnie tak. W sumie ciekawa jestem co się ostało. Córka była raz w Remoncie, syn w Parku - to wiem na pewno, bo odbieraliśmy.
        Ciekawa jestem czy dalej działa Hades na SGH - bo tam byłam ze 3 razy za czasów studenckich. W Stodole bywałam tylko na Szantach, ale wiem że jakieś dyskoteki tam były.
        • aagnes Re: Czy wasze dzieci chodzą do klubów? 23.10.22, 19:04
          Hadesu nie ma od lat. Chodziło się... do pierwszego dziennego autobusu
    • piataziuta Re: Czy wasze dzieci chodzą do klubów? 23.10.22, 18:03
      Ja chodziłam steki razy do klubów jazzowych i parę razy do salsa klubów.

      W "zwykłym" byłam dwa razy, wbrew ogromnej wewnętrznej niechęci (znajomi bardzo namawiali), mając lat 22. Przed pierwszym wejściem zapytałam ochroniarza, czy aby na pewno spełniam kryteria klubu, czy może jednak nieodpowiednio się ubrałam i powinnam się oddalić. Odpowiedział, że w selekcji chodzi tylko o dresiarzy, z którym - jak sądzi - nie chciałabym spędzać czasu. No to weszłam, skoro tak mi grzecznie odpowiedział, ale to zdecydowanie nie były moje klimaty. Za drugim razem, weszłam tylko na chwilę, żeby wyciągnąć stamtąd kolegę.

      A no i nie przyszłoby mi do głowy, pytać rodziców o zdanie.
    • sabina211 Re: Czy wasze dzieci chodzą do klubów? 23.10.22, 18:16
      Córka chodzi (choć nie co tydzień), syn absolutnie nie i sama myśl go odrzuca. Ja też na studiach byłam kilka razy i na krótko, żeby się upewnić, że to nie dla mnie. Z ulgą odpuściłam ten rodzaj rozrywki.
    • m_incubo Re: Czy wasze dzieci chodzą do klubów? 23.10.22, 18:18
      Moja nie chadza i z tego co wiem, to większość jej znajomych też nie. Ja też nie chodziłam i do tej pory wieczór w klubie (konkretnie w klubie) jawi mi się jako aktywność o podobnym poziomie atrakcyjności, co wizyta u proktologa.
      • szybki-lisek Re: Czy wasze dzieci chodzą do klubów? 24.10.22, 14:46
        😂

        Dla mnie trafione w 100%! Identyczne hm... wrażenia. Wiem, bo w moim długim już życiu byłam dwa razy.
    • chococaffe Re: Czy wasze dzieci chodzą do klubów? 23.10.22, 18:19
      Czyli jeżeli to takie "dyskoteki", to chyba nie chodzili. Zresztą "za młodu" ja byłam raz w Parku i wcale się nie dziwię.
    • gaskama Re: Czy wasze dzieci chodzą do klubów? 23.10.22, 18:24
      Moj kilka razy był. Ale nie lubi. Jest mega towarzyski. Ale woli domówki. Imprezuje dużo. Ale on spotyka się często że znajomymi na planszowki, na brydża, na PlayStation. Razem robią pizze, pija browary i cis mocniejszego. Chodzą po knajpach studenckich z planszowkami. W klubach dla niego za duży tłum
      • kurt.wallander Re: Czy wasze dzieci chodzą do klubów? 24.10.22, 01:22
        gaskama napisała:

        > Moj kilka razy był. Ale nie lubi. Jest mega towarzyski. Ale woli domówki. Impre
        > zuje dużo. Ale on spotyka się często że znajomymi na planszowki, na brydża, na
        > PlayStation. Razem robią pizze, pija browary i cis mocniejszego. Chodzą po knaj
        > pach studenckich z planszowkami. W klubach dla niego za duży tłum


        Domówki, planszówki itp. też są grane, ale córka lubi tańczyć, a domówki często są "siedziane" wink
        Może zasugeruję jej jakis lokal z dansingiem?
        • gaskama Re: Czy wasze dzieci chodzą do klubów? 24.10.22, 07:24
          U syna na domówkach tez się tanczy. Nie na tych planszowkowych. Mam zaje filmik, jak tańczą na polach mokotowskich. Ponieważ to pw to więcej chłopaków, na filmiku widać, jak kolejne dziewczyny dochodzą i w końcu tańczy z 40 osób. A zaczęło się od paczki syna (10 chłopa i 4 dziewczyny).
          Fajnie się bawią.
          • kurt.wallander Re: Czy wasze dzieci chodzą do klubów? 24.10.22, 12:14
            Dla mojej na domówkach jest za mało tańczenia. Ją rozpiera energia. Ostatnio była właśnie w klubie i chciała zostać do 5.00, ale znajomi o 2.00 już chcieli się zwijać, bo byli zmęczeni.

            No nic. Widocznie musi sama przetestować wszystkie warszawskie kluby po kolei, żeby sobie wyłuskać jakiś ulubiony smile
            • nuka_2 Re: Czy wasze dzieci chodzą do klubów? 24.10.22, 18:08
              Moja tez taka taneczna i tez zaczyna chadzać do klubów. Mogłaby tańczyć do rana i w sumie wolę, żeby tak było, bo wraca pierwszym tramwajem a nie po nocy. Na pewno z warszawskich klubów znana mi młodzież nie poleca Newonce. Level 27 podobno fajny i jakieś kluby LGBT+ jeśli jej nie przeszkadzają takie klimaty.
              • kurt.wallander Re: Czy wasze dzieci chodzą do klubów? 24.10.22, 20:28
                Nie przeszkadzają, więc jakby się twoja córka podzieliła konkretnymi nazwami, to chętnie córce przekażę smile

                Powiem jej o Level 27.
                • nuka_2 Re: Czy wasze dzieci chodzą do klubów? 24.10.22, 21:46
                  La Pose, z tych co pamietam nazwę. Może się gdzieś na parkiecie nasze dziewczyny spotkają🙂
                  • kurt.wallander Re: Czy wasze dzieci chodzą do klubów? 24.10.22, 21:47
                    smile
        • wzosia Re: Czy wasze dzieci chodzą do klubów? 24.10.22, 23:02
          Teraz nad Wisłą są tzw ciche kluby. Na wejściu dostajesz słuchawki w których masz 3 kanały muzyczne i sobie podrygujesz. Fajnie to wygląda jak osoby obok siebie ruszają się do różnych melodii. Chodzą hiciory typu ymca, last christmas itp. Młodzież z mojego biura poleca.
          Moja studentka nie ma czasu na kluby. Średnio w tygodniu ma 2 dyktanda 2 wejściówki i kilka innych rozrywek językowo medycznych. Ale czas na koncerty znajduje.
          • kurt.wallander Re: Czy wasze dzieci chodzą do klubów? 25.10.22, 19:00
            wzosia napisała:

            > Moja studentka nie ma czasu na kluby. Średnio w tygodniu ma 2 dyktanda 2 wejści
            > ówki i kilka innych rozrywek językowo medycznych.

            Moja młodsza podobnie. Ona zresztą nie lubi takich rozrywek.

            Starsza, to co innego...

            Dobrze pamiętam, że twoja córka robi dwa kierunki? Czy pomyliłam cię z kimś?
            • wzosia Re: Czy wasze dzieci chodzą do klubów? 25.10.22, 22:41
              Dobrze kojarzysz. Udało się jej złożyć plan i na razie bardzo jej się podoba. Poczekamy do 1 sesji . Niedługo impreza otrzesinowa weterynarii na sggw na którą chce iść. Jej kierunek na UW raczej imprez nie organizuje. Ale jest ich 22 osoby na roku więc umawianie się na picie jest spontaniczne.
              • kurt.wallander Re: Czy wasze dzieci chodzą do klubów? 26.10.22, 01:49
                U mojej na UW też nie słyszałam o otrzęsinach (ale mogła nie być zainteresowana). Za to udało jej się jednak przepisać na lektorat z koreańskiego. Póki co, zadowolona smile Za to WF musiała wziąć płatny.
                Na UW też mają wejściówki. Za moich czasów tego nie było, ale może zależy od kierunku i/lub uczelni.
                • geoardzica_z_mlodymi Re: Czy wasze dzieci chodzą do klubów? 26.10.22, 06:41
                  Mój syn na UW miał ogólne otrzęsiny, mają mieć jeszcze wydziałowe. Mówił, ze z wf mu się w tym semestrze nie udało- wszystko co mu pasowało rozeszło się w mig.
                  • kurt.wallander Re: Czy wasze dzieci chodzą do klubów? 26.10.22, 10:12
                    To samo moja z WF. Miała kilka alternatyw, ale nie było szansy się zapisać. Nawet mało zachęcające z nazwy zajęcia pt "Zdrowy kręgosłup" okazały się oblegane smile
                    • kubek0802 Re: Czy wasze dzieci chodzą do klubów? 26.10.22, 10:26
                      Zdrowy kręgosłup jest akurat bardzo zachęcający, również z nazwy, taniec towarzyski fajny bo syn obserwuje ze swoich zajęć i nie wyklucza podjęcia próby zapisania się w drugim semestrze. A spróbujcie się zapisać na taką siłownię np. tam to już tysięczne części sekundy mają znaczenie. A na niektórych wydziałach UW takie zapisy są na każdy obowiązkowy przedmiot. To dopiero kabaret.
                      • kurt.wallander Re: Czy wasze dzieci chodzą do klubów? 26.10.22, 11:10
                        No niestety. A np. na SGH w zeszłym roku starsza nie miała żadnego problemu zapisac się na siłownię (i była chyba jedyną dziewczyną wink Niestety, na 2. roku juz nie ma WF ....

                        Przyjaciółka starszej chodzi na taniec towarzyski na UW i jest bardzo zadowolona, ale tam otwiera się chyba mało miejsc.

                        >A na niektórych wydziałach UW takie zapisy są na każdy obowiązkowy przedmiot. To dopiero kabaret.

                        Zgadzam się.
                        • wzosia Re: Czy wasze dzieci chodzą do klubów? 26.10.22, 21:11
                          W tym roku na UW nie ma WF a tylko lektorat. Na SGGW ma WF ale nie ma lektoratu.
                          Wieki temu chodziłam na UW na AZS z tańca towarzyskiego i to było super. Kluby nie były potrzebne.
                          System zapisów na SGGW jest jeszcze gorszy niż USOS. Zapisy na WF zajęły mi 7 godzin (mamunia bombelka zapisywała bo dziecię w górach pomykało ze znajomymi i zasięg słaby miało).
                          A koreański w sobotę? Jeśli tak to razem z moją być może.
                          • kurt.wallander Re: Czy wasze dzieci chodzą do klubów? 27.10.22, 11:40
                            Nie. Właśnie zastanawiałam się, czy są razem w grupie, ale moja ma w tygodniu 2 razy.

                            Moja córka narzeka na dojazdy na UW (szczególnie, że wydział biologii jest gdzie indziej, lektorat gdzie indziej, a WF jeszcze chyba w innym miejscu), ale jak twoja łączy przemieszczanie się mdzy UW a SGGW, to nie wiem....

                            Najmłodsza juz zaczyna myśleć o studiach i może znalazłaby coś dla siebie na SGGW, ale przerażają ją dojazdy - od nas to bardzo daleko.
                            • geoardzica_z_mlodymi Re: Czy wasze dzieci chodzą do klubów? 27.10.22, 11:53
                              Tak, dojazdy oraz przejazdy między zajęciamiuncertain Mój syn krąży między Krakowskim Przedmieściem a Kampusem Ochota.
                            • wzosia Re: Czy wasze dzieci chodzą do klubów? 27.10.22, 12:44
                              Z dojazdami jest akurat nie najgorzej.
                              Zajęcia na UW ma na Krakowskim Przedmieściu (KP) a SGGW na kampusie łącznie z WF.
                              Od poniedziałku do czwartku krąży między KP a SGGW. Zwykle zaczyna chińskim a potem jazda na SGGW. Ale ma też taki dzień: KP-SGGW-KP-SGGW. Przerwy między zajęciami 45 minut do 1,5 godziny więc metro + rower i daje radę. Rower potrzebny do komunikacji metro-SGGW (niby blisko ale conajmniej 15 minut szybkim marszem) i SGGW-dom (ma to szczęście, że mieszkamy na tym samym osiedlu co uczelnia).
                              W piątki ma tylko zajęcia na SGGW a w soboty tylko na UW. W soboty ma cały lektorat hurtem ale to było jedyne wyjście aby połączyć plany.

                              SGGW ma wszystko na kampusie - budynki dydaktyczne, obiekty sportowe, akademiki, lekarza, bufety a nawet klub do imprezowania.
                              Na UW wszystkie zajęcia mają na KP. Ale oni dużo nie potrzebują skoro to filologia i jest ich na roku 22 osoby.
                              Ale już widzę zmęczenie. W tygodniu śpi już przed 23, w niedzielę jest zakaz budzenia przed południem.

                              A w temacie imprezowania. Bilety na imprezę na SGGW już zakupione.
                              • kurt.wallander Re: Czy wasze dzieci chodzą do klubów? 27.10.22, 12:52
                                wzosia napisała:

                                Rower potrzebny
                                > do komunikacji metro-SGGW (niby blisko ale conajmniej 15 minut szybkim marszem)
                                > i SGGW-dom (ma to szczęście, że mieszkamy na tym samym osiedlu co uczelnia).

                                O, to zazdroszczę. Moje muszą najpierw w ogóle do Warszawy się dotłuc. O ile starsza ma wszystko w jednym miejscu, o tyle młodszą dobijają te przejazdy mdzy Ochotą i Krakowskim.


                                • wzosia Re: Czy wasze dzieci chodzą do klubów? 27.10.22, 16:27
                                  Widać to kwestia organizacji.
                                  Mój wydział też był i nadal jest na peryferiach. Ale zajęcia mieliśmy zorganizowane tak aby Krakowskie Przedmieście wypadało na cały dzień zajęć. Nie było podróżowania. Oczywiście nie dotyczyło to WF.

                                  Pod względem podróżowania żadna uczelnia w Warszawie nie może się mierzyć z SGGW. Wszystko mają na jednym kampusie. Owszem na staże (pola, stajnie i gospodarstwa) trzeba dojechać ale najbliższą stajnię mają spacerem od kampusu.


                                  • kurt.wallander Re: Czy wasze dzieci chodzą do klubów? 28.10.22, 00:51
                                    wzosia napisała:


                                    > Pod względem podróżowania żadna uczelnia w Warszawie nie może się mierzyć z SG
                                    > GW. Wszystko mają na jednym kampusie. Owszem na staże (pola, stajnie i gospodar
                                    > stwa) trzeba dojechać ale najbliższą stajnię mają spacerem od kampusu.
                                    >
                                    >

                                    To jest na pewno fajne, ale najpierw trzeba tam w ogóle dojechać (my mamy b. daleko).
      • feniks_z_popiolu Re: Czy wasze dzieci chodzą do klubów? 24.10.22, 12:55
        O to to i jeszcze planszówki, brydż albo inne gry towarzyskie
    • gaskama Re: Czy wasze dzieci chodzą do klubów? 23.10.22, 18:27
      A j jednym z głównych organizatorów imprez jest mój syn. My często wyjeżdżamy na weekendy i mlody ma wolna chatę z pełnym darmowym barkiem. 😉
    • volta2 Re: Czy wasze dzieci chodzą do klubów? 23.10.22, 18:28
      na pierwszym roku było parę imprez tzw. integracyjnych i wtedy syn chodził
      teraz raczej nie, bywa na jakichś spotkaniach ale raczej w pubach, na piwo chodzą

      syn uważa, że najważniejsza umiejętność jaką trzeba się na jego uczelni wykazać, to właśnie umiejętność picia piwa na tych tzw. zebraniach koła naukowego.
      • kubek0802 Re: Czy wasze dzieci chodzą do klubów? 23.10.22, 18:35
        Nie. I myślałam że on raczej dziwny w tej kwestii ale jak widzę że niekoniecznie. Woli spotkać się ze znajomymi na śniadaniu w jakiejś knajpce.
    • gryzelda71 Re: Czy wasze dzieci chodzą do klubów? 23.10.22, 18:42
      Nie stolica, ale chodzą.
    • geoardzica_z_mlodymi Re: Czy wasze dzieci chodzą do klubów? 23.10.22, 19:00
      Mój 19-letni syn nie, za żadne skarby. Ale na spotkania do pubu, na bulwary, zwykle w mniejszym jako tako znajomym gronie to chętnie.
    • anorektycznazdzira Re: Czy wasze dzieci chodzą do klubów? 24.10.22, 08:18
      Nieszczególnie, ale to dlatego, że moja córka ma taki gust muzyczny, że ją muzyka tzw klubowa boli.
      Chadza i zawsze chadzała na koncerty muzyki, której w klubach nie usłyszysz.
    • ichi51e Re: Czy wasze dzieci chodzą do klubów? 24.10.22, 08:28
      No myślałam ze nic mnie już nie zdziwi.

      Swoją droga wiecie dlaczego płac zabaw w Ujazdowskim jest cały czas w naprawie? Bo rodzice rozwalają tam w te siatki w które najpierw wkładają maluchy a potem po nie włażą jak dzieciak dostanie histerii.
      • aglibaba Re: Czy wasze dzieci chodzą do klubów? 25.10.22, 19:13
        Nie wiemy i nie wiemy, czy jeszcze chcemy wiedzieć. Najdroższy plac zabaw nowoczesnej Europy (zainwestowanej kasa vs. liczba dni otwarcia).
    • maly_fiolek Re: Czy wasze dzieci chodzą do klubów? 24.10.22, 08:54
      Tak, starszy syn chodzi. Ale nie spowiada się gdzie wink.
    • heca7 Re: Czy wasze dzieci chodzą do klubów? 24.10.22, 12:32
      Zapytałam przed chwilą córkę, lat 20,5. Odpowiedź brzmi NIE. Zapytałam dlaczego , no więc wg niej... Bo w Arnhem nie ma fajnych klubów, autobus w stronę jej mieszkania odjeżdża pół godziny po północy a następny rano. Więc musiałaby jechać rowerem (a co to za atrakcja jechać do klubu nocnego rowerem!) albo wracać taksówką a to ciocia Scrooge jest wink A na końcu, bo za alkohol trzeba dużo zapłacić. Więc spotykają się w domach albo idą wieczorem do knajpy, nie do klubu nocnego.
      • gaskama Re: Czy wasze dzieci chodzą do klubów? 26.10.22, 07:22
        Przyjaciel syna studiuje w Arnhem. Twierdzi, że miasto jest potwornie nudne. I że nie ma fajnych klubów.
        Chłopak w sumie dość rozrywkowy.
        • heca7 Re: Czy wasze dzieci chodzą do klubów? 26.10.22, 21:52
          No właśnie nie ma. Córka mówi, że w centrum wszystko jest skupione ale ludzie to raczej w knajpach siedzą a nie w klubach. Bo z knajpy (w tych siedzieć lubią tłumnie) wychodzą właśnie do północy. Żeby na autobus ostatni zdążyć wink

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka