szaraiwka Re: Niegościnność 26.10.22, 08:40 Nie przyszłoby mi do głowy ze podanie tortu na talerzyku jest niegościnne. Ba uważam, ze nawet nie podanie tortu w ogóle tez nie ma nic wspólnego z gościnnością lub jej brakiem. W dobrych knajpach kiedy np zamawia się menu degustacyjne tez dostaje się od razu na talerzu i określona porcje (z reguły niewielka) i to ma sens. Dla mnie gościnność to raczej dbanie by goście czuli się dobrze i czuli się swobodnie. Skoro nikt nie śmie poprosić o druga porcje, choć tak bardzo jej pragnie ze aż zakłada wątki na forum, to znak ze coś z ta atmosfera nie bardzo u gospodarzy, ale nie sam fakt jak tort był podany. Ja to dopiero jestem niegościnna, nie pamietam bym kiedykolwiek urządziła swoje urodziny … Odpowiedz Link Zgłoś
przepio Re: Niegościnność 26.10.22, 08:57 Nieraz podaje ciasto gościom ciasto , ktore nakladam juz na talerzykach w kuchni. Zwlaszcza takie, które jest ślimate, musi być w lodówce, czy po prostu kiepsko się kroi. Albo którego mam mało lub za mało mam miejsca na stole. Nie wpadłam na to, że goście mogą być z tego powodu niezadowoleni czy w jakiś sposób może to wpływać na ich samopoczucie. Odpowiedz Link Zgłoś
mae224 Re: Niegościnność 26.10.22, 12:08 ale o sooo choodzi? skupiasz się na bzdurach, czyli na jedzeniu podawanym przez innych. ty rób po swojemu. Odpowiedz Link Zgłoś
imponderabilia22 Re: Niegościnność 26.10.22, 17:12 mid.week napisała: > Nie jestem fanką oglądania tortów Właśnie lecę do cukierni po ciasteczka. Tak, wiem, jestem taka zaściankowa i mam kompleksy Odpowiedz Link Zgłoś
shellyanna Re: Niegościnność 26.10.22, 17:18 O tej godzinie? 🤣 Liczysz na promkę na pozostałości po całym dniu? Wpadnij do mnie… świeżo upieczone 💁♀️ Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Niegościnność 26.10.22, 17:20 A ja dalej czekam, z jakiego domu zwyczaje wyniosła ciocia: od twojej mamusi, czy tatusia. Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Niegościnność 26.10.22, 17:38 imponderabilia22 napisała: > mid.week napisała: > > > Nie jestem fanką oglądania tortów > > Właśnie lecę do cukierni po ciasteczka. Pooglądać? Odpowiedz Link Zgłoś
kozica111 Re: Niegościnność 26.10.22, 18:48 Mam męża ze Śląska, zawsze kwieciście opowiadał o gościnności Ślązaków, mam 3 przykłady , dwa na plus i jeden na minus.Wesela śląskie do wyrzygu, dużo, na bogato ale jakość średnia, no ale kwestia gustu.Bratowa dużo,z pomysłem, dopracowane, od serca.Wizyta poślubna u chrzestnej, sami zapraszali ...sucha babka cytrynowa i herbata, porcje jakby wyliczone...Pewnie zależy od ludzi.Może nie każdy koncentruje sie na żarciu, tez tak może być Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Niegościnność 27.10.22, 11:00 Niegiscinnosc bo jest za malo ciasta?🤣🤣🤣 dla mnie moze go nie byc, nie definiuje goscinnosci poprzez ilosc jedzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
imponderabilia22 Re: Niegościnność 27.10.22, 12:42 ritual2019 napisał(a): > Niegiscinnosc bo jest za malo ciasta?🤣🤣🤣 dla mnie moze go nie byc, nie defin > iuje goscinnosci poprzez ilosc jedzenia. A poprzez co? Przez to że siedzicie godzinami o suchym pysku zglębiajac Kanta? Na krótką metę to może i ok... Odpowiedz Link Zgłoś
shellyanna Re: Niegościnność 27.10.22, 12:52 Jakby mi ktoś godzinami przesiadywał na kawie, to pewnie bym faktycznie stawiała porcje na łebka, żeby skrócić wizytę. Dla mnie takie spotkania powinny trwać ze 2 -3 godziny maksymalnie. Jak chce, żeby trwały dłużej, zapraszam na kolacje. Albo obiad. Nie na kawę. I wtedy faktycznie stawiam coś sytego. Gość, który po zjedzeniu ciasta, siedzi kilka godzin, jest wyjątkowo męczący i mało wychowany. Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Niegościnność 27.10.22, 13:02 imponderabilia22 napisała: > A poprzez co? Przez to że siedzicie godzinami o suchym pysku zglębiajac Kanta? > Na krótką metę to może i ok... 1. Nie przesiaduje u kogos godzinami. 2. Nie jem godzinami ani duzych ilosci i tobie radze to samo, bo takie ciagle zarcie prowadzi do otylosci, chorob a mielenie ciagle czegos w pysku do problemow z uzebieniem, zwlaszcza ciast. 3. Nie mam zadnej mety, ani ktotkiej ani dlugiej. Radze nabrac zdrowego dystansu oraz zwryfikowac priorytety- jedzenie lepiej zeby nim nie bylo. Dla mnie goscinnosc to atmosfera a nie ilosc jedzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Niegościnność 28.10.22, 17:04 Biorę ostanie dwa ciastka i w ogole nie jest mi głupio. Odpowiedz Link Zgłoś
imponderabilia22 Re: Niegościnność 28.10.22, 18:56 memphis90 napisała: > Biorę ostanie dwa ciastka i w ogole nie jest mi głupio. > Albo lepiej: Biorę ostanie dwa ciastka i w ogole nie jest mi głupio. I podaję gospodyni pusty talerz po dokładkę. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Niegościnność 28.10.22, 19:38 Nie doceniasz mnie Shell, proszę o jegermaistera albo cos podobnego, w końcu za chwilę będę dopychac torcik bigosem… Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: Niegościnność 29.10.22, 11:58 Nie cierpię takich skąpych, niegościnnych ludzi. Fujka. Odpowiedz Link Zgłoś
imponderabilia22 Re: Niegościnność 29.10.22, 18:12 bywalec.hoteli napisał: > Nie cierpię takich skąpych, niegościnnych ludzi. Fujka. Ale masz na myśli rozcieńczanie soków czy niedokładanie ciasta ??? Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: Niegościnność 29.10.22, 18:38 nakładanie niewielkich ilości ciasta i innych pokarmów i popitków gościom do dyspozycji Odpowiedz Link Zgłoś