Dodaj do ulubionych

złosliwi ludzie

29.10.22, 13:05
Czy też tak macie, że jak spotkacie na swojej drodze oszusta, osobę chamską albo kogoś obcego kto Wam jakoś dokuczy, to bardzo to bierzecie do siebie? Ze niby z Wami jest coś nie tak, że inni Was tak traktują (caly czas mówię o obcych ludziach) ? 3 przykłady z życia: stojąc przy kasie nie zdążyłam wyłożyć na taśmę zakupów bo miałam cały wózek, a za mną stanęła kobieta i widząc że jeszcze swoich nie wyjęłam, położyła na taśmę swoje zakupy, że ja musiałam z wózka podawać do ręki kasjerce bo nie było miejsca na taśmie i patrzyła z ironiczną miną jak się spieszę, albo pojechałam z małą usterką do warsztatu samochodowego i panowie bezczelnie patrząc mi w oczy i robiąc ze mnie wariatkę powiedzieli, że nie da się naprawić bo to jest stare uszkodzenie, chociaż ja wiem i mąż również że jeszcze dzień wcześniej go nie było (tutaj dla wyjaśnienia dodam, że w 2 innych warsztatach potwierdzili że jednak usterka jest świeża, albo jak jedziecie do dentysty z dzieckiem w pilnej sprawie - a pani w rejestracji bezczelnie mówi, trzeba było sobie rano przyjechać, chociaż mówiłam że jadę prosto z pracy a dziecko ze szkoły, bo teraz nie ma miejsca, dodam że to prywatny dentysta, do którego od lat chodzę całą rodziną), a chodziło tylko o wyjęcie mlecznego zęba - po 2 godzinach w poczekalni, prosząc się każdego pacjenta o przepuszczenie, tylko młody chłopak nas przepuścił bo mamusie z bombelkami nie mialy ochoty, jedna stwierdziła ze się spieszy bo idzie na noc do pracy (była godz. 15.00) i po tych 2 godzinach w poczekalni dziecko spędziło na fotelu 30 sekund, bo tyle zajęło dentystce wyjęcie tego zęba. Czy wam się zdarzają takie sytuacje, jakiś taki brak życzliwości, czy teraz ludzie są po prostu tacy wredni, czy ze mną coś nie tak? dodam że w rodzinie, pracy czy wśród znajomych jakimś kozłem ofiarnym nigdy nie jestem.
Obserwuj wątek
    • hrabina_niczyja Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 13:09
      To nie ludzie są dziwni, a ty pierdołowata. Przy kasie mówi się osobie, że jeszcze nie wypakowałaś wszystkich swoich zakupów i prosisz o zabranie jej zakupów. U mechanika się odwraca i idzie do innego. A u dentysty nikt nie musi nikogo przepuszczać. Umawia się wizytę i idzie na swoją godzinę.
      • pure_cashmere Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 13:14
        z mechanikiem tak zrobiłam, a u dentysty nie dało się, odebrałam dziecko ze szkoły i okazało się, że się uderzyła i ząb mleczny jej się naruszył tak że nie mogła jeść ani pić. To był wypadek, a ja naiwnie sądziłam że w nagłym przypadku małe dziecko jednak przyjmą. Szczególnie że chodziłam tam od wielu lat. Tam na wizytę prywatną czeka się miesiąc.
        • 35wcieniu Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 13:17
          Nagle przypadki z reguły przyjmuje sie tego samego dnia PO planowych pacjentach.
        • hrabina_niczyja Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 13:18
          No i przyjęli. Natomiast nadal nie widzę powodu, dla którego reszta pacjentów miała cie przepuścić i czekać, żebyś Ty miała szybko.
          • pure_cashmere Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 13:23
            ja na pewno bym przepuściła widząc zapłakane male dziecko, i naiwnie sądziłam że inni ludzie mają jakieś szczątki empatii, dopiero młody chłopak to zrobił, poza tym mówiłam że chodzi tylko o wyjęcie mlecznego zęba.
            • hrabina_niczyja Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 13:25
              To ty, ja niekoniecznie. Zapłakane małe dziecko nie jest centrum wszechświata.
              • leosia-wspaniala Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 13:30
                I dlatego jesteś samotna, zgorzkniała i sfrustrowana. Nikt nie jest centrum wszechświata, ale niektórzy są po prostu życzliwi.
                • hrabina_niczyja Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 13:36
                  O sobie piszesz? No to współczuję. Ja natomiast nie jestem ani samotna ani zgodzkniala, a nawet życzliwa, ale nie kosztem mojego dobrostanu. Dziecko było z matką, krew się nie lała. Matka jest od tego, żeby dziecko uspokoić. Babka przed nią mogła też cierpieć, a może w domu zostawiła swoje małe dziecko. Widzenie nie tylko własnej dupy zwykle robi lepiej niż roszczeniowosc.
                • memphis90 Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 14:08
                  Czyli jedno dziecko miało natychmiast przepuszczać drugie, bo mu się mleczak zaczął ruszać?
                • black_halo Re: złosliwi ludzie 30.10.22, 08:33
                  leosia-wspaniala napisał(a):

                  > I dlatego jesteś samotna, zgorzkniała i sfrustrowana. Nikt nie jest centrum wsz
                  > echświata, ale niektórzy są po prostu życzliwi.

                  Dawno temu zrobiło mi sie zapalenie okostnej i siedziałam w poczekalni zdychając z bólu, czego nie widać na zewnątrz. I też nie przepuściłam żadnych bombelków ani staruszków, chociaż miałam wtedy 20 lat i byłam mloda, zdrowa i silna. Miałam cały świat w dupie w tym momencie.

                  Musisz się pogodzić z tym, ze każdy ma swoje problemy i ich problemy są dla nich najważniejsze w tym momencie.
              • pure_cashmere Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 13:37
                ty chyba nie masz dzieci?
                • hrabina_niczyja Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 13:40
                  A jakie to ma znaczenie? Uważasz, że Ci co mają dzieci muszą się bardziej martwić o dobrostan twojego dziecka niż swojego?
                  • pure_cashmere Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 13:42
                    nie, poprostu częsciej mają jakieś szczątki empatii, poza tym może myślą, że kiedyś też będą w podobnej sytuacji, kiedy będą potrzebować czyjejś życzliwości, która z reguły niewiele kosztuje
                    • hrabina_niczyja Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 13:43
                      No jak widać u dentysty byli tylko ci bez empati. Za to bezdzietny zapewne młody chłopak was przepuścił. Wychodzi na to, że twoja teoria upadła, 😀
                      • pure_cashmere Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 13:46
                        on po prostu nie jest ematką
                    • martini-n Re: złosliwi ludzie 30.10.22, 07:03
                      > nie, poprostu częsciej mają jakieś szczątki empatii

                      Cooo? 😂
                • sueellen Re: złosliwi ludzie 30.10.22, 08:02
                  To ja się stracę: w nagłych przypadkach idzie się na pogotowie stomatologiczne, ewentualnie wydzwania po znajomych dentystach i pyta czy przyjmą na chwilę poza kolejką albo ktoś w ostatniej chwili odwołał wizytę. Nie wpadlabym na to by tak wejść z ulicy i się ludziom wybijać w kolejkę i jeszcze się wkurzać, że się im to nie podoba.
                  • pure_cashmere Re: złosliwi ludzie 30.10.22, 08:16
                    To byl wlasnie ten znajomy dentysta, do ktorego od lat chodzimy cala rodzina. Pogotowie mam 50 km dalej
                    • sueellen Re: złosliwi ludzie 30.10.22, 10:09
                      pure_cashmere napisał(a):

                      > To byl wlasnie ten znajomy dentysta, do ktorego od lat chodzimy cala rodzina. P
                      > ogotowie mam 50 km dalej

                      Acha. Czyli mamy 3 opcje:

                      a) jazda 50 km na pogotowie stomatologiczne
                      b) oddzwanianie stomatologów w pobliżu i szukanie takiego który przyjmie poza kolejką
                      c) jazda na pale do znajomego stomatologa i próba wymuszenia na innych pacjentach by cię przepuścili.

                      Wybrałaś opcje c bo była dla ciebie najwygodniejsza, ale pretensje masz do obcych ludzi.
                    • ichi51e Re: złosliwi ludzie 30.10.22, 17:56
                      w 2h to byście chyba te 50km obrócili?
                      • imponderabilia22 Re: złosliwi ludzie 30.10.22, 18:57
                        ichi51e napisała:

                        > w 2h to byście chyba te 50km obrócili?
                        >


                        A kto by ją na ostrym dyzurze przepuścił??🤣
                  • muireade Re: złosliwi ludzie 30.10.22, 09:42
                    sueellen napisała:

                    > Nie wpadlabym na to by t
                    > ak wejść z ulicy i się ludziom wybijać w kolejkę i jeszcze się wkurzać, że się
                    > im to nie podoba.

                    Podejrzewam zatem, że widzisz kawałek dalej, niż czubek nosa Twój i Twojego bombelka.
                • 7katipo Re: złosliwi ludzie 02.11.22, 14:27
                  ja mam. I zgadzam się z Hrabiną, co do zasady.
                  Wydajesz się roszczeniową dziunią.
                  Jeśli się mylę - to przepraszam.
              • ponis1990 Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 17:11
                Ja bym przepuściła, żeby nie słuchac wrzaskow dziecka bo mi sie nie chce smile
              • martini-n Re: złosliwi ludzie 30.10.22, 07:02
                Dla niektórych pań jest, oczywiście zwłaszcza ich dziecko. I później jest płacz, kiedy zderzą się z realem.
            • iwoniaw Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 13:53
              pure_cashmere napisał(a):

              > ja na pewno bym przepuściła widząc zapłakane male dziecko, i naiwnie sądziłam ż
              > e inni ludzie mają jakieś szczątki empatii, dopiero młody chłopak to zrobił, po
              > za tym mówiłam że chodzi tylko o wyjęcie mlecznego zęba.

              A inni w tej kolejce siedzieli dla rozrywki i z braku zajęć, czy tez można domniemywać, że mieli jakiś problem (moze bolesny i z trudem powstrzymywali nie tylko łzy, ale i wycie z bólu?) z zębami i jednoczesnie powody, dla ktorych też się spieszyli?
              Paradne jest twoje rozliczanie z czasu osoby mającej jeszcze tego dnia iść do pracy, a "dopiero 15" - skąd wiesz, jak ma daleko, co jeszcze musi przygotować przed wyjściem itd?
              Poza tym akurat u lekarza jesli przypadek jest pilny, to sam lekarz prosi bez kolejki i pacjenci nic do tego nie mają. Tu widać slusznie uznał, że "tylko wyjęcie mleczaka" nie jest aż tak pilne, by przedkladać je nad czas i plany ludzi, którzy się zarejestrowali, jak sama piszesz, z minimum miesięcznym wyprzedzeniem, dostosowując godziny do np. grafiku w pracy.
            • memphis90 Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 14:07
              To trzeba było złapać palcami i wyjąc… albo dać bułkę - jak by ugryzło, to ząb by sam wyleciał.
            • kk345 Re: złosliwi ludzie 30.10.22, 01:07
              pure_cashmere napisał(a):

              > ja na pewno bym przepuściła widząc zapłakane male dziecko, i naiwnie sądziłam ż
              > e inni ludzie mają jakieś szczątki empatii, dopiero młody chłopak to zrobił, po
              > za tym mówiłam że chodzi tylko o wyjęcie mlecznego zęba.

              Przecież w kolejce stały przed tobą mamusie z bąbelkami, a ty nie miałaś dla tych bąbelków empatii, tylko próbowałaś się przed nie wepchnąć...
              • pure_cashmere Re: złosliwi ludzie 30.10.22, 14:23
                ale te bombelki były umówione ok 1 miesiąc wcześniej bo takie są terminy, i zaden z nich nie wygladał na takiego po wypadku, jeden biegał z bratem po przychodni, a drugi na oko 16-letni grał na telefonie.
                • hrabina_niczyja Re: złosliwi ludzie 30.10.22, 14:27
                  A twój jest pechowy po matce i mu mleczaki wypadają 🤦‍♀️ Swoją drogą ktoś mi wyjaśni po co z ruszającym się mleczakiem lecieć na gwałt do dentysty?
                • imponderabilia22 Re: złosliwi ludzie 30.10.22, 14:32
                  pure_cashmere napisał(a):

                  > ale te bombelki były umówione ok 1 miesiąc wcześniej bo takie są terminy, i zad
                  > en z nich nie wygladał na takiego po wypadku, jeden biegał z bratem po przychod
                  > ni, a drugi na oko 16-letni grał na telefonie.


                  Czy Ty nie rozumiesz, że nie Twój interes na co te bombelki wyglądały i nie będziesz nikogo z tego rozliczać. Dla każdej matki jej dziecko jest najważniejsze, a Twoje nie było zapewne ani opuchnięte ani zakrwawione, bo inaczej pojachalabys z nim na ostry dyzur. Trzeba było swojemu dać telefon, to może przestałby ryczec.
                • marion.marion Re: złosliwi ludzie 30.10.22, 14:52
                  Czasami bólu i problemu nie widać. Znam temat, bo miałam problemy z biodrem i krótko po trzydziestce musiałam mieć pierwotną rekonstrukcję. Ból przy staniu i chodzeniu był niesamowity, a pewnie w kolejce do kasy albo w innej też wyglądałam na młodą i zdrową.
                • elkas11 Re: złosliwi ludzie 30.10.22, 16:02
                  Miałam taką sytuację. Czekałam do lekarza rodzinnego z chorym 3 -letnim dzieckiem. Na rzęsach stawałam, żeby go zająć. Opóźnienie u lekarza ponad pół godziny. Podeszła do mnie pani, czy wpuszczę ją w kolejkę. Jak odmówiłam, to stała później pod ścianą i patrzyła spode łba... Pewnie jej się wydawało, że świetnie się bawimy.
          • alicjamagdalena Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 14:16
            Z bóle chyba nawet na nfz jest pierwszeństwo.
            • 35wcieniu Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 14:18
              Nie ma pierwszeństwa. Lekarz powinien przyjąć ale niekoniecznie przed planowymi pacjentami. Zazwyczaj robi to po ostatnim planowym pacjencie, chyba że akurat ma czas pomiędzy.
        • banicazarbuzem Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 14:00
          Ale ktoś może miał bardziej nagły wypadek niż ułamany mleczak?
        • s12345s Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 16:33
          pure_cashmere napisał(a):

          ... To był wypadek, a ja naiwnie sądziłam że w nagłym przypadku małe dziecko jednak przyjmą. Szczególnie że chodziłam tam od wielu lat. Tam na wizytę prywatną czeka się miesiąc.


          To jak się dzwoni do dentysty, to się mówi w jakiej sprawie i to lekarz decyduje czy przyjmuje poza kolejką/umówionymi godzinami, czy nie. Moja dentystka lub jej asystentka zawsze sama zaprasza pacjentów do gabinetu, choć każdy jest umówiony na godzinę. I wtedy czekający pacjenci nie mają nic do tego. Nigdy nie pytam czy mnie ktoś przepuści w nagłej sytuacji, tylko wiem że do gabinetu zaprosi mnie lekarz lub asystentka.
      • zerlinda Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 13:49
        1. W życiu nie miałam takiej sytuacji i nie przewiduję.
        2. Jadę do innego mechanika.
        3. Jeżeli czeka się miesiąc na wizytę u danego dentysty to jestem umowiona na konkretną godzinę. Mogłaś że swoim bombelkiem przyjechać przed zamknięciem. Nie przepuściła bym cię. Nawet gdybym to ja była pacjentką. A jeśli moje dziecko jest pacjentem to w życiu. To nie sor, gdzie ktoś inny krwawi czy jest w stanie zagrożenia życia. Jesteś roszczeniowa i cwana.
      • imponderabilia22 Re: złosliwi ludzie 31.10.22, 09:41
        Patrzyła z ironiczną miną,
        Panowie patrzyli mi bezczelnie w oczy,
        Pani na recepcji bezczelnie powiedziała ...
        - wiesz, jak tak Cię czytam, to Ciebie wysłałbym do specjalisty. Skoro w krótkim czasie spotkało Cię tyle bezczelności, co przeciętnego człowieka przez całe życie, to problem tkwi w Tobie. Ale Ty jesteś z tych osób, do których nic nie dociera i nie wyciągają żadnych wniosków.
        • pure_cashmere Re: złosliwi ludzie 31.10.22, 12:57
          Na szczescie dla mnie, ze jeszcze ciebie tam nie bylo. Od ciebie to dopiero bije caly ocean zyczliwosci, sympatii i zrozumienia dla takich nie radzacych sobie z życiem uposledzonych spolecznie ludzi jak ja🙂
    • 35wcieniu Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 13:10
      Jakoś nie kojarzę, więc chyba nie.
      Natomiast to że ktoś nie chce przepuścić kogoś w kolejce bo idzie do pracy i sam się spieszy wydaje mi się zupełnie normalne. Nienormalne natomiast wydaje mi się wytykanie że "dopiero 15" więc mogła. Widać nie mogła. Jak u dentysty spędzi godzinę a musi się jeszcze przygotować do pracy i do niej dojechać to raczej normalne że się spieszy.
      • taniax Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 13:16
        Nie przejmowałabym się tym dlatego że w pl ludzie żyją w ciągłym napięciu, a teraz tym bardziej, stres, niezadowolenie to mamy na co dzień, stąd też jedni wyżywają się na drugich a każdy ma problemy i nikt już nie czuje się bezpiecznie. My w tym siedzimy na co dzień więc pewnych zjawisk nie dostrzegamy bo są jak chleb powszedni ale posłuchaj co mówią ludzie którzy odwiedzili nasz kraj w ostatnich miesiącach a na stałe mieszkają np w usa, oni twierdzą że nigdy wczesniej nie było tu tak widać smutnych i wściekłych ludzi, kogos to dziwi?
        • dreg13 Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 13:22
          Masz ze soba problem. Idz na jakąś terapię. Serio, to nie jest złośliwe, ale życzliwe. Może będzie ci lepiej w życiu. Mam też nadzieję, że nie masz dzieci, bo życie z taką matką musi być potwornie trudne. Rzadko kiedy komukolwiek bym terapię polecała, ale ciebie akurat skierowałaby większość. I nie wierzę, że jesteś trollem, bo od lat piszesz to samo, tym samym tonem. Że ludzie są złośliwi i w Polsce wszyscy oceniają tylko po wyglądzie itp.
          • taniax Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 13:44
            To do mnie? Chyba ci się coś pomyliło, nie jestem autorką startera, tak jak i nie w pojedynkę obserwuję rzeczywistość a sądząc po tym co piszą ludzie, moje spojrzenie na realia nie specjalnie odbiega.Ty za to reprezentujesz złośliwość która jest opisywana w poście startowym tyle że ubrałaś to w troskę co też jest typowe.
            • dreg13 Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 16:27
              Tak, do ciebie.
              Od lat piszesz ciągle o złośliwych ludziach, o oczekiwaniach względem ciebie, te wątki o nastaraniu, że wiecznie trzeba wyglądać, a inni obgadują itp., że pulchne dziewczyny na pewno mają niską samoocenę. Że wszyscy oszukują i są oszukiwani, że są złośliwi, że w związku zawsze ktoś jest "robiony" (to cytat z ciebie).
              Jak normalnie nie rejestruję w ogole, co kto pisze (i sama, mając mnogą forumową osobowość nie przywiązuję się do tego, co klepię), to ty akurat od lat piszesz to samo, prawie zawsze. Każdy wątek przez ciebie założony dotyczył oceny przez innych, złośliwości, tego że nigdy, przenigdy nie możesz się wyluzować.

              I to jest autentyczna troska. Czasem ktoś trolluje (jak często ja), ale ty nie trollujesz. Piszesz serio. Kiedyś myślałam, że trollujesz, bo nie wierzyłam, że ktoś taki może naprawdę istnieć, ze ktoś może tak źle odbierać cały świat. Musi być ci strasznie ciężko w życiu, a jeśli masz dziecko/dzieci, to jest im jeszcze ciężej. Nie wiem, jaką masz przeszłość, że jest u ciebie tak źle. Ale masz jeszcze sporo życia przed sobą i możesz to jakoś przepracować.
              I jeśli nie masz dzieci, to cofam to wszystko, równie dobrze możesz sobie klepać, co chcesz i żyć w dupościsku i poczucia, ze świat jest zły. Jeśli jednak masz, to nie rób im tego, co ktoś zrobił tobie.
        • marion.marion Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 18:39
          Co za bzdety. Odwal się od Polaków.
          • taniax Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 18:52
            Nie wiem czy bzdety dla mnie ta mentalność jest normą, nie znam inne bo tu żyję, ludzie którzy przyjeżdzają ze stanów twierdzą że w USA łatwiej się żyje.
            www.youtube.com/watch?v=l9cimaTPfIs
      • pure_cashmere Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 13:17
        moje dziecko na fotelu spędziło 30 sekund, patrzyłam na zegarek. Dentystka po prostu wyjęła zęba ręką. nie wiem jak te 30 sekund miało spowodować że się spóźni do pracy, mając jeszcze 7 godzin. Nie rozumiem takich ludzi, szczególnie że widziała że jestem z zapłakanym malym dzieckiem.
        • hrabina_niczyja Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 13:21
          Aha, czyli twój bombelek czekać nie musiał, ale inny już mógł? I nie twoja sprawa kto i gdzie się spóźni. Kobieta była umówiona na konkretną godzinę i o tej konkretnej godzinie chciała wejść. Miała prawo. A ty mogłaś sama tego zęba dziecku wyjąć skoro to takie nic.
        • silenta Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 13:21
          I wiedziałaś wcześniej, że to będzie 30 sekund?
          • pure_cashmere Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 13:25
            tak, bo wszystkie poprzednie zęby jej wyrywał dentysta i tyle to trwało zawsze.
            • bene_gesserit Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 15:04
              ...a teraz mogło być inaczej. Ci, którzy wciskają się do gabinetu na minutkę, zazwyczaj siedzą 20 minut. Wypadający mleczak to nie jest żadna tragedia, tu się specjalne prawa nie należą.
            • taki-sobie-nick Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 23:09
              Ale ta baba tego nie wiedziała. Poza tym skoro ma bombelka, to zapewne też nieraz bywała z zapłakanym tu i ówdzie.

        • milva24 Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 13:22
          A skąd ona mogła wiedzieć, że to 30 sekund zajmie? Ja to osobiście nie lubię jak ludzie niby o coś proszą a jak następuje odmowa to jest foch. Proszenie polega na tym, że osoba poproszona może się zgodzić albo i nie.
          • pure_cashmere Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 13:36
            a gdzie ja napisałam że mialam focha?
            • milva24 Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 13:39
              Czuć tego Twojego focha nawet przez internet, więc tym bardziej na żywo było widać.
        • jednoraz0w0 Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 13:50
          pure_cashmere napisał(a):

          > moje dziecko na fotelu spędziło 30 sekund, patrzyłam na zegarek.

          Ale było z góry wiadomo, ze tyle zajmie? Przecież ci co byli proszeni o przepuszczenie musieli zakładać, ze to może i z godzinę potrwać

          Dentystka po p
          > rostu wyjęła zęba ręką.

          No to sama mogłaś zrobić, skoro to takie nic.

          > nie wiem jak te 30 sekund miało spowodować że się spóźn
          > i do pracy, mając jeszcze 7 godzin. Nie rozumiem takich ludzi, szczególnie że w
          > idziała że jestem z zapłakanym malym dzieckiem.

          Może ich dzieci tez zęby bolały.
          W takiej sytuacji jednak lepiej do tego dentysty najpierw zadzwonić i zapytać czy mogą jakoś dziecko wcisnąć, ewentualnie polecić jakieś pogotowie dentystyczne.
          • pure_cashmere Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 13:54
            do pogotowia dentystycznego mam 50 km, sama zeba jej nie wyrwę bo sobie nie pozwoli. Do dentystów ma zaufanie bo chodzimy od małego.
            • hrabina_niczyja Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 13:57
              Same problemy masz w tym życiu. Tylko współczuć.
              • pure_cashmere Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 14:02
                twoja ironia wiele mówi o tobie, tylko wsółczuć
                • hrabina_niczyja Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 14:07
                  Mówi jedynie tyle, że nie mam duposcisku jak mnie ktoś nie przepuści w kolejce. I ja bym zadzwoniła wcześniej do dentysty, dowiedziała się czy i o której mnie przyjmie i pojechała na konkretną godzinę. Tymczasem ty taka poczciwa i dobra bezczelnie odnosisz się do babki w rejestracji, bo pani wszechświata, stała pacjentka przyjechała i jak rejestratorka śmie jej powiedzieć, że mogła rano przyjechać albo musi poczekać. I jeszcze inni pacjenci jej nie przepuszcza. Cwana i roszczeniowa jesteś a nie poszkodowana.
                  • pure_cashmere Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 14:19
                    pokaż mi fragment, gdzie się bezczelnie odezwałam do rejestratorki? To ona na moje pytanie czy może nas przyjąć lekarz, powiedziała że trzeba było rano przyjechać.
                    • hrabina_niczyja Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 14:24
                      Nie muszę Ci pokazywać. Sama siebie określiłaś w tym wątku. Jesteś roszczeniowa babą, której się wydaje, że wszystko jej się należy, a jak nikt nie spełnia jej oczekiwań to się zapienia i zwala winę na niewinnych ludzi.
                      • pure_cashmere Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 16:28
                        czyli przyznajesz wprost ze nic takiego nie napisałam
                • jednoraz0w0 Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 14:09
                  No dobra, ale dlaczego nie wykonałaś najprostszej możliwej rzeczy, czyli nie zadzwoniłaś najpierw do dentystki powiedzieć co jest grane i zapytać czy cię da radę wcisnąć? Nasza dentystka czasem dzwoni z pytaniem czy możemy przełożyć godzinę, z drugiej strony jak nam się zdarzyło emergency to nam znalazła termin na ten sam dzień, mimo, ze normalnie na wizyty się czeka kilka tygodni.
        • 35wcieniu Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 13:51
          Nie wiesz czy miała 7 godzin i na którą szła do pracy. Zresztą to nie twoja sprawa. Zapisała się na godzinę, która jej odpowiadała i widocznie zależało jej na czasie. Gdybym to była ja to zrobiłabym identycznie- nie mając czasu bym nie przepuściła. Gdybym miala- bez problemu. Skąd niby można wiedzieć czy rzecz zajmie 30 sekund czy godzinę, nie znając przypadku ani dziecka- niekiedy samo namówienie dziecka do otworzenia ust zajmuje pół wizyty. Planowej.
          • droch Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 14:32
            Dokładnie. To stary trik w przychodni: przepuści mnie pani, ja tylko po receptę? I w gratisie 30 minut czekania...
        • banicazarbuzem Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 14:03
          A ty nie mogłaś spróbować wyjąć mu tego zęba sama?
          • pure_cashmere Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 14:19
            nie mogłam bo sobie nie pozwoli, sucha bułka też nie pomogła.
            • bene_gesserit Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 15:08
              Pomógłby telefon na recepcję w celu umówienia wizyty. A ty najwyraźniej byłaś przekonana, że skoro to twoje dziecko ma problem, zostaniesz przyjęta w tej samej minucie, w której przyjdziesz. Wyciągnij wnioski, zamiast pomstować na podły świat i wrednych ludzi.
        • sundace46 Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 14:04
          pure_cashmere napisał(a):

          > moje dziecko na fotelu spędziło 30 sekund, patrzyłam na zegarek. Dentystka po p
          > rostu wyjęła zęba ręką.

          Skoro to taaakie proste mogłaś to sama zrobić.

          nie wiem jak te 30 sekund miało spowodować że się spóźn
          > i do pracy, mając jeszcze 7 godzin.

          Co ty bredzisz? Jakie 7 godzin? Ludzie na 18, 19 tez na nocna zmianę chodzą. Najpierw się dowiedz, póżniej pomyśl, a na końcu pisz
        • veryvery Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 14:19
          pure_cashmere napisał(a):

          > moje dziecko na fotelu spędziło 30 sekund, patrzyłam na zegarek. Dentystka po p
          > rostu wyjęła zęba ręką. nie wiem jak te 30 sekund miało spowodować że się spóźn
          > i do pracy, mając jeszcze 7 godzin.
          Nie rozumiem takich ludzi, szczególnie że w
          > idziała że jestem z zapłakanym malym dzieckiem.

          To juz jest bardzo bezczelne z twojej strony. Po pierwsze nie wiesz na którą godzinę miała do pracy, jak daleko do niej dojeżdża I co jeszcze musi przygotowac przed, a nawet jesli w planach miala lezenie przed tv 2 godziny to nic ci do tego. Po drugie jak w ogóle śmiesz rozliczać obce osoby z czasu, wypominać im ze "jeszcze mają 7 godzin" co jest bzdurnym stwierdzeniem. Nawet jeśli zaczynała o 22.00 to nie znaczy że miała 7 godzin i mogla siedziec u dentysty do 21.55, ty nie mozesz byc poważna
          • marion.marion Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 18:42
            Mój partner nocki zaczynał o 18.00. Nie wiem skąd autorka jest pewna, że kobieta miała aż 7 godzin.
        • zamyslona_ona02 Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 16:43
          A słyszałaś o tym, że Ci, którzy pracują w nocy muszą spać w dzień? big_grin Może rano nie miała możliwości i teraz leci na twarz?
        • pitupitt Re: złosliwi ludzie 31.10.22, 16:38
          A skąd to optymistyczne założenie, że pani zaczyna pacę o 22? Nocne zmiany zaczynają się różnie: mój tata w policji nocki zaczynał o 20, a mój mąż zaczyna w o 18. Także ten... Ale 3🤦🤦🤦u mnie masz. Za bezczelność, za głupotę i za roszczeniowość.
          • imponderabilia22 Re: złosliwi ludzie 31.10.22, 20:05
            pitupitt napisała:

            > A skąd to optymistyczne założenie, że pani zaczyna pacę o 22? Nocne zmiany zacz
            > ynają się różnie: mój tata w policji nocki zaczynał o 20, a mój mąż zaczyna w
            > o 18. Także ten... Ale 3🤦🤦🤦u mnie masz. Za bezczelność, za głupotę i za rosz
            > czeniowość.
            >


            Znam pana od rozwożenia gazet. Chodził spać o 17, żeby wstać w nocy i rozwiezc te gazety przed otwarciem sklepów.....
        • 7katipo Re: złosliwi ludzie 02.11.22, 14:33
          Ty jednak jesteś bezczelna! Zamiast wyjąć dzieciakowi zęba, rozliczasz obcą kobietę z minut...
    • anilorak174 Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 13:23
      1. Zamiast się męczyć mówię pani by zabrała swoje bo jeszcze nie skończyłam. Jak nie zabiera, to po prostu je przesuwam dalej.
      2. Wybieram innego mechanika. Jest konkurencja
      3. Jesteś roszczeniowa. U dentysty każdy jest na konkretną godzinę. Która mu z jakiegokolwiek powodu akurat odpowiada. Jako dodatkowy pacjent powinnaś siedzieć grzecznie i poczekać po wszystkich pacjentach.
      Twój nagły wypadek serio mógł poczekać. Poza tym, dopóki dziecko nie usiadło na fotel to nie było wiadomo, że zajmie to 30 sekund.
      • pure_cashmere Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 13:29
        jeżeli chodzi o mechanika to tak zrobiłam. A z sytuacją u dentysty to widzę z waszych odpowiedzi, że tam same ematki były, które nie są w stanie nikomu wykonać żadnego odruchu życzliwości na widok płaczącego dziecka. A odpowiadając na to pytanie, że nie wiedziałam ile to potrwa, to akurat wiedziałam, bo wszystkie poprzednie zęby mleczne były usuwane u dentysty i dokładnie tyle to trwalo.
        • laura.palmer Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 13:32
          Ty wiedziałaś, a inni nie. Nikt nie miał obowiązku cię przepuścić.
        • hrabina_niczyja Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 13:38
          A nie przyszło ci do głowy, że Ci ludzie też byli z dziećmi? I te ich dzieci mogły czekać? Że może w domu zostawili też swoje dzieci i się do nich spieszyli? Bardzo jesteś nastwiona na ja i moje.
          • pure_cashmere Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 13:45
            bardzo dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Rozjaśniło mi się w głowie, że brak życzliwości i wdupiemanie innych jest normalne. Nie sądziłam, że to jest takie powszechne - ja wielokrotnie przepuszczałam matki z płaczącymi dziećmi, czy osoby mające tylko kilka rzeczy, gdy ja miałam caly wózek. Teraz wiem, że to frajestwo bylo. ematka zawsze uczy.
            • milva24 Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 13:48
              A gdybyś czekała gdzieś w kolejce i wiedziała, że musisz się pospieszyć bo do tej i do tej musisz odebrać dziecko z przedszkola czy od opiekunki też byś przepuściła?
              • pure_cashmere Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 13:50
                jeżeli to nagły przypadek to tak
              • 35wcieniu Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 13:53
                Oczywiście że tak. Spoznilaby się do pracy, nie odebrała dziecka, zawaliła termin, bo taaaaka życzliwa.
                Gwiazda, która myśli że mleczak jej dziecka powinien stanowić centrum wszechświata dla całej okolicy.
            • szare_kolory Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 13:48
              Jak Kuba Bogu, tak bóg Kubie. Ty jesteś Kubą. Dostajesz zachowania takie, jakie wywołujesz. I Ty jesteś nieżyzliwq, roszczeniowa oraz zayebiście rozkapryszona.
            • hrabina_niczyja Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 13:51
              Widocznie masz za dużo czasu. Ludzie nie po to się umawiają na konkretną godzinę, żeby potem innych przepuszczać. Mają pracę, dzieci, rodziny, spotkania itd.Ja rozumiem poważny uraz. Ale wyrwanie mleczaka?
              A w sklepach uważaj, bo ci za tobą niekoniecznie będą spokojnie stać i patrzeć jak przepuszczasz tych z kilkoma rzeczami i będziesz musiała ponownie pisać wątek o złośliwych ludziach 😀
              • pure_cashmere Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 13:55
                nie, teraz już nikogo nie przepuszczę, po waszych odpowiedział postanowiłam zostać ematką
                • 35wcieniu Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 13:58
                  Nikt na to nie liczy. Przestań jeszcze gwiazdorzyc i mieć fochy że ludzie pilnują swoich spraw i terminów i będzie super.
                • szare_kolory Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 14:00
                  A nie musisz przepuszczać. Wystarczy, że nie będziesz ryć się w kolejkę.
                • bene_gesserit Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 15:12
                  pure_cashmere napisał(a):

                  > nie, teraz już nikogo nie przepuszczę, po waszych odpowiedział postanowiłam zos
                  > tać ematką

                  Popatrz, kilkanaście osób powiedziało ci to samo, a ty nadal nieasz żadnych wątpliwości, że postępujesz głupio, nieasertywne albo egocentrycznie. Ty jesteś dobra i mądra - świat głupi i zły.

                  Tego typu optyka oczywiście może ułatwiać życie, ale to życie w iluzji. Bez obrazy.
                  • pure_cashmere Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 16:30
                    faktycznie asertywności powinnam się nauczyć i stosować w takich przypadkach jak pani przy kasie, tutaj się zgadzam. nie pisałam że jestem dobra a inni źli, moje pytanie było czy takie zachowania obcych ludzi bierzecie do siebie?
                    • dreg13 Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 16:39
                      Ja nie biorę, bo nie posądzam nikogo o złośliwosc.
                      Kiedyś wychodziłam z osiedla i jedna dziewczyna mi przytrzymała furtkę. Nawet nie specjalnie, jakos tak wyszlo. I nie powiedzialam jej „dziękuję”, co bardzo głośno skomentowała. Od tej pory krzywo na mnie patrzy. A ja autentycznie zarejestrowałam ją w głowie dopiero po „a dziękuję?!” Było to jakieś 10 minut po tym, jak się dowiedziałam czegoś bardzo zlego i musialam na cito wyjsc z domu. Na tysiące „dziękuję” raz nie wydobyli sie ze mnie nic, przez co przez tamtą dziewczynę jestem pewnie chamką do konca swiata.
            • veryvery Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 13:57
              No przecież przepuścił cie młody chłopak
            • sumire Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 13:58
              Ajezu, jeśli w realu prezentujesz tak samo jękliwe nastawienie, to chyba wiadomo, gdzie tkwi twój problem z brakiem empatii otoczenia...
              Ja jestem bezdzietna lambadziara, natomiast mam taką obserwację, że ludzie generalnie są życzliwi i chętnie pomagają. Natomiast jest to wyłącznie akt ich dobrej woli i domaganie się tego od nich... nie jest zbyt grzeczne.
              • pure_cashmere Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 14:07
                napisałam że się nie domagalam, tylko grzecznie pytałam, i jestem jednak zdziwiona że jak dla mnie byłoby oczywiste żeby przepuścić to dla innych niekoniecznie. było mi przykro ze względu na dziecko.
                • 35wcieniu Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 14:11
                  Innym byłoby przykro gdyby mieli problemy w pracy przez spóźnienie. No życie, pępuszku.
                • iwoniaw Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 14:12
                  pure_cashmere napisał(a):

                  > napisałam że się nie domagalam, tylko grzecznie pytałam, i jestem jednak zdziwi
                  > ona że jak dla mnie byłoby oczywiste żeby przepuścić to dla innych niekonieczni
                  > e. było mi przykro ze względu na dziecko.

                  No jakoś w sklepie przy kasie nie bylo dla ciebie oczywiste, by kogoś przepuścić, jak masz wagon towaru do wyłożenia na taśmę 😀😀😀
                  • pure_cashmere Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 14:21
                    przepuściłabym ją, tylko ze kasjerka zaczeła już kasować moje zakupy. A jak przepuszcze kogoś kto stoi za mną, to jak to wpływa na kolejne osoby w kolejce?
                • memphis90 Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 14:16
                  Skoro „oczywiste” dla Ciebie jest wepchnięcie swojego dziecka przed innymi - to się domagałas.
                • anilorak174 Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 14:54
                  Poprosiłaś ale się sfoszyłaś na odmowę. I teraz jojczysz na ematce.
                  Jak o coś prosisz to liczysz się z odmową i nie obrażasz jak ktos jednak powie nie.
                  A co do przepuszczania naglych przypadków - jak przypadek rzeczywiście jest nagły to ludzie sami z siebie puszczą. Obruszany mleczak może spokojnie poczekać.
                • lumeria Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 15:35
                  >jak dla mnie byłoby oczywiste żeby przepuścić

                  Zauważ, ze jednak dla Ciebie tez nie było oczywiste, żeby przepościć osoby, które tez chciały szybko wejść do dentysty (np. matkę, która po wizycie szla do pracy).

                  Nie bylo tez oczywiste by życzliwie i z wyrozumieniem o nich myśleć.
                • marta77trusia Re: złosliwi ludzie 01.11.22, 13:31
                  Wiesz umawiając swoje dzieci do stomatologa dostosowuję godzinę pod ich zajęcia dodatkowe i dlatego też wybrałam konkretnego dentystę bo nie ma tam przesunięć. I oczywiste jest dla mnie, że większość ludzi tak robi. Więc nagły przypadek to albo pogotowie dentystyczne lub też czekanie na przyjęcie po planowanych pacjentach.
            • banicazarbuzem Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 14:08
              To wyobraź sobie że czekasz ze swoim płaczącym bombelkiem, już masz wchodzić do gabinetu i wchodzi inny zapłakany bombelek.
              Co robisz? Po za tym, w czym problem, żebyś wcześniej wyszła z pracy o zabrała dziecko ze szkoły.
              • bene_gesserit Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 15:17
                Ja b licytowała.
                - Moje dziecko powinno być pierwsze, bo się UDERZYLO.
                - Ależ mój syn UPADŁ i się UDERZYL.
                - Moja córcia płacze!
                - Mój syn nie płacze, bo jest chłopcem, ale jakby był dziewczynką, to by płakał!
                Itd itd, dwie godziny.
            • anilorak174 Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 15:28
              Jak widzę, ze to rzeczywiście nagła sprawa (a nie rozhisteryzowana i roszczeniowa mamusia) to przepuszczam.
              Kiedys trafiłam na babę w obi w kolejce do zwrotów. Tez chciała koniecznie się wcisnąć bo "ona tylko jedną rzecz". (z 3 oczekujacych2 osoby mualy też jedną rzecz). Nikt jej nie przepuścił to stała i komentowała jacy ludzie są wredni.
            • daszka_staszka Re: złosliwi ludzie 30.10.22, 06:12
              Kochana , z Twoich wypowiedzi wynika niestety ze Ty też masz w dupie innych i ich dzieci. Uważasz że empatia należy się Twojemu dziecku, ale innym już nie. Może tamte dzieci biją się dentysty, czeka je poważne leczenie, mają ból zęba od kilku dni...trochę więcej emaptii oka innym to może to do ciebie wróci
              • pure_cashmere Re: złosliwi ludzie 30.10.22, 07:57
                Jakbys czytala co napisalam wczesniej to bys wiedziala, se ja zawsze innych przepuszczalam z malymi dziecmi. Myslalam, ze po prostu ludzie sobie pomagaja, ale potem spotkałam ematki. Ale dziękuję za odpowiedzi, pokazalyscie ze tak sie nie robi jednak.
                • ela.dzi Re: złosliwi ludzie 30.10.22, 10:06
                  pure_cashmere napisał(a):

                  > Jakbys czytala co napisalam wczesniej to bys wiedziala, se ja zawsze innych prz
                  > epuszczalam z malymi dziecmi. Myslalam, ze po prostu ludzie sobie pomagaja, ale
                  > potem spotkałam ematki. Ale dziękuję za odpowiedzi, pokazalyscie ze tak sie ni
                  > e robi jednak.

                  Szkoda, że nadal nic nie rozumiesz i nie wyciągnęłaś wniosków z tego wątku.
                  • pure_cashmere Re: złosliwi ludzie 30.10.22, 11:08
                    to jaki jest wniosek? nie pomaga się, bo tobie i tak nie pomogą. Każdy mysli tylko o sobie?
                    • ela.dzi Re: złosliwi ludzie 30.10.22, 11:31
                      pure_cashmere napisał(a):

                      > to jaki jest wniosek? nie pomaga się, bo tobie i tak nie pomogą. Każdy mysli ty
                      > lko o sobie?

                      W skrócie - nigdy nic nie jest w życiu czarno - białe, nie zakładaj ludzkiej złośliwości, o wiele łatwiej będzie Ci w życiu.
                • aglibaba Re: złosliwi ludzie 30.10.22, 10:10
                  pure_cashmere napisał(a):

                  > Myslalam, ze po prostu ludzie sobie pomagaja

                  Pure cashmere, serio - ile masz lat i gdzie się wychowałaś? W krainie Zaczarowanej Disnay'a?
                  • pure_cashmere Re: złosliwi ludzie 30.10.22, 11:07
                    wiele czasu spędziłam na południu Europy, tam ludzie są bardziej życzliwi
    • dreg13 Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 13:25
      O pani z zakupami zapomniałabym po sekundzie od wyjscia ze sklepu, jesli w ogole bym ją zarejestrowała. Mechanika bym wyśmiała. Do dentysty czekałabym na swoją kolej. Wpychanie się do dentysty przed kogos, kto ma nocną zmianę jest cóż, podobne do zachowanai tej kładzącej towary na taśmie za tobą. I mysle, ze ta, ktora szła na nocną zmianę i wyczuła lub zobaczyła teojego focha tak samo by ciebie opisala jako chamską i złośliwą
      • pure_cashmere Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 13:35
        Tylko, że ja się nie pchałam przez drwzi do gabinetu odpychając, tylko ją grzecznie zapytałam czy byłaby możliwość przepuszczenia, nie widzisz różnicy?
        • laura.palmer Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 13:39
          No i po usłyszeniu odmowy należy to przyjąć do wiadomości, usiąść na tyłku i grzecznie poczekać na swoją kolej, a nie smarować żalwątek na ematce, w którym to wątku foch aż ci się uszami wylewa.
          • pure_cashmere Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 13:48
            a serio uważasz że nie przyjełam do wiadomości i nadal pchałam się przed nią do drzwi gabinetu? Nie mam focha, po prostu było mi przykro
            • memphis90 Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 14:17
              No ewidentnie nie przyjęłaś, bo piszesz 50 post z rzędu jak to w głowie Ci się nie mieści, ze nie udało się wepchać własnego bombelka przed inne.
        • milva24 Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 13:40
          A ona Ci gdziecznie odpowiedziała, że nie i nawet podała powód, choć nie musiała.
    • laura.palmer Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 13:27
      1. Proszę panią o zrobienie miejsca na taśmie, bym mogła wyłożyć zakupy, bo inaczej wszyscy stracimy czas.

      2. Jadę do innego mechanika.

      3. Inne matki z bombelkami mają przepuścić ciebie z twoim bombelkiem z jakiej niby racji? Wasz zabieg mógł równie dobrze trwać pół godziny, skąd pozostali pacjenci mają wiedzieć ile będziesz siedzieć i czy czasem nie zagadasz lekarza pierdyliardem pytań, jak to często mają w zwyczaju osoby "ja tylko po receptę". Racz się też odstosunkować od cudzego czadu, bo to naprawdę nie jest twoja sprawa, dlaczego inna matka nie ma ochoty o 15 kiblować w poczekalni u dentysty mając jeszcze nocną zmianę przed sobą.
      • muireade Re: złosliwi ludzie 30.10.22, 10:13
        laura.palmer napisała:

        > 3. Inne matki z bombelkami mają przepuścić ciebie z twoim bombelkiem z jakiej n
        > iby racji?

        Bo jej bombelek miał ukruszonego MLECZAKA i dentysta (koniecznie!) musiał go natychmiast wyjąć. Ręką.
        big_grin
    • woman_in_love Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 13:36
      stojąc przy kasie nie zdążyłam wyłożyć na taśmę zakupów bo miałam cały wózek, a za mną stanęła kobieta i widząc że jeszcze swoich nie wyjęłam, położyła na taśmę swoje zakupy

      O mnie spotkało takie coś, że moje rzeczy leżały na taśmie, a ja stałam obok i gadałam przez telefon.
      I jakiś koleś podszedł i moje rzeczy cofnął i włożył swoje przed moje.

      To szybko syknęłam podeszłam i przerzuciłam jego rzeczy na koniec.
      • veryvery Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 17:12
        Ja bym na podloge zrzucila
        • woman_in_love Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 19:22
          w realu nie jestem sobą
          • magdallenac Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 19:43
            Tego typu komentarze sprawiają, że wybaczam Ci te wszystkie inne, które podnoszą mi ciśnienie.😀😀😀
            • woman_in_love Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 20:30
              w realu jestem słodka, urocza, kocham kotki i pieski, szanuję starszych, jestem uczynna i dobra, itd. sad

              tylko z wami mogę być sobą
    • taniarada Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 13:37
      Daleko szukać rozejrzyj się na forum .Słowem łatwo zranić .
    • banicazarbuzem Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 13:44
      Wiesz, była 15:00 ale nie wiesz ile czasu ta kobieta potrzebowała, żeby dojechać do domu, ogarnąć się i dojechać do pracy
      Może pracę zaczyna o 19:00?
      Inni też mogli cierpieć pod tym gabinetem.
      Sprawy u mechanika nie rozumiem. Gdzie tu złośliwość? A w sklepie po prostu działałaś w ślimaczym tempie
      • pure_cashmere Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 18:25
        u mechanika mi chcieli wmówić że uszkodzenie jest stare i nie da się nic zrobić, u dwóch kolejnych stwierdzili że jest nowe i obaj wyznaczyli termin naprawy. Wybrałam ten, w którym jest szybciej. Ne rozumiem dlaczego tamci kłamali?
        • aqua48 Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 18:33
          pure_cashmere napisał(a):

          > u mechanika mi chcieli wmówić że uszkodzenie jest stare i nie da się nic zrobić
          > u dwóch kolejnych stwierdzili że jest nowe i obaj wyznaczyli termin naprawy.
          > Ne rozumiem dlaczego tamci kłamali?

          Bo im było głupio powiedzieć wprost, że nie opłaca im się/nie umieją/nie chcą tego naprawić? Po prostu Cię spławili. Stary sposób każdego "fachowca" - pani, ale to się nie da.
      • marion.marion Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 18:47
        Mój partner zaczynał nocki od 18.00. Więc nie wiem skąd pewność że ta kobieta miała aż 7 godzin.
    • szare_kolory Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 13:45
      Ale jaki masz konkretnie problem? Bo mnie się wydaje, że problemem jest to, że ludzie nie odgadują Twoich życzeń albo nie robią tego, co sobie zażyczysz. Do dentysty umawiasz termin a jeśli jedziesz na tzw. pałę to nie dziw się, że musisz poczekać. Ty też jesteś mamusią z bombelkiem, tak jak pozostali. Tylko pozostali ogarniają rzeczywistość i się umawiają. Laska przy kasie tylko wg Ciebie miała ironię w oczach. Zresztą ostatnie na co bym zwracała uwagę podczas ogarniania zakupów przy kasie to jak kto na mnie patrzy. Zejdź na ziemię, ogarnij, że nie jesteś królewną, tylko normalnym człowiekiem i zaraz Ci się poprawi big_grin
      • pure_cashmere Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 13:51
        jakbyś umiała czytać to byś wiedziała że z dentystą to bł wypadek w szkole
        • laura.palmer Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 13:53
          Wiesz co, jak cię czytam to naprawdę wyłania się obraz wrednej pipy i nie dziwię się, że ludzie są dla ciebie nieżyczliwi. Popracuj nad sobą. 🤷‍♀️
        • szare_kolory Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 13:55
          Fakt. Nie umiem czytać ani pisać i wypisuję głupoty, które Ci się nie podobają 😃
        • ta Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 14:14
          A to twoje dziecko cały czas płakało? Dlaczego?
          Chwiejący się mleczak nie sprawia bólu.
          Prawdopodobnie udzieliły się dziecku twoje rozhuśtane emocje,
          sama byłaś przyczyną jego zachowania.
          Zrównoważona matka nie robi takiego wielkiego halo z błahej przyczyny
          jest dla dziecka wsparciem i ostoją.
          Kiedy wypraszałaś neurotycznie w poczekalni jak najszybsze przyjęcie
          wywołałaś u swojego dzieciaka poczucie ogromnego zagrożenia
          z powodu rozchwianego mleczaka, którego mogłaś sama wyjąć palcami…
          Panuj nad sobą.
      • jednoraz0w0 Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 13:57
        > Laska przy kasie tylko wg Ciebie miała ironię w oczach.

        No właśnie też próbuję oczyma duszy mojej zobaczyć jak laska spiesząc się (dlaczego właściwie się spieszyła?) podaje towary kasjerce prosto do garści a jednocześnie ma czas na sprawdzenie i interpretację miny laski za nią.
        • szare_kolory Re: złosliwi ludzie 29.10.22, 13:59
          Ma oczy dookoła głowy. Jedyne wytłumaczenie, bo przecież niemożliwe, żeby taka gwiazda w ślimaczym tempie 😃
          • pure_cashmere Re: złosliwi ludzie