Dodaj do ulubionych

My tu pingwinki za miliony

31.10.22, 14:57
A w hebetakie fajne jajeczka...ma któraś??? Warto?
Swoją drogą ciekawe dlaczego mi się to wyświetliło
Obserwuj wątek
    • la_mujer75 Re: My tu pingwinki za miliony 31.10.22, 14:59
      Eeee...
      A to nie powinno być na Wielkanoc? wink Taka promocja?
      • snajper55 Re: My tu pingwinki za miliony 01.11.22, 02:10
        la_mujer75 napisała:

        > Eeee...
        > A to nie powinno być na Wielkanoc? wink Taka promocja?

        Bo to nie jajka, to "Satisfyer masturbator Christmas bauble"

        S.
    • woman_in_love Re: My tu pingwinki za miliony 31.10.22, 15:07
      Ciekawe czy do masazu glowy by sie nadawalo
      • memphis90 Re: My tu pingwinki za miliony 31.10.22, 20:04
        Ten użytkownik mówi, ze nie za bardzo…
    • tanebo001 Re: My tu pingwinki za miliony 31.10.22, 15:20
      Nie lepiej chłopa kupić?
      • 7katipo Re: My tu pingwinki za miliony 31.10.22, 17:26
        Nie lepiej. Żre i pyskuje.
        • aniani7 Re: My tu pingwinki za miliony 31.10.22, 20:29
          I brudzi
          • 7katipo Re: My tu pingwinki za miliony 31.10.22, 22:37
            i zajmuje kanapę wink
            • tanebo001 Re: My tu pingwinki za miliony 31.10.22, 22:40
              Ale robi masaż. Za darmo.
              • borsuczyca.klusek Re: My tu pingwinki za miliony 31.10.22, 22:46
                Ale później będzie chciał coś w zamian 🙄
        • sanciasancia Re: My tu pingwinki za miliony 01.11.22, 10:10
          I brudzi
      • snajper55 Re: My tu pingwinki za miliony 01.11.22, 02:12
        tanebo001 napisał:

        > Nie lepiej chłopa kupić?

        Za 35 zeta???

        S.
      • sueellen Re: My tu pingwinki za miliony 01.11.22, 08:01
        Jak chcesz kiełbasy od czasu do czasu, nie musisz od razu kupować całej świni!. A to wersja dla wegetarianek 😜
      • perspektywa Re: My tu pingwinki za miliony 02.11.22, 10:20
        Niebardzo. Nie mieści się w szufladzie.
    • hrabina_niczyja Re: My tu pingwinki za miliony 31.10.22, 15:47
      Pingwin jest przereklamowany 😛
      • beata985 Re: My tu pingwinki za miliony 31.10.22, 16:38
        hrabina_niczyja napisała:

        > Pingwin jest przereklamowany 😛

        Eeee...nieprawda....daje radę...🐧🐧🐧😁
        • thea19 Re: My tu pingwinki za miliony 31.10.22, 18:11
          Daje radę ale swojego w 3 miesiące wykończyłam
          • beata985 Re: My tu pingwinki za miliony 31.10.22, 19:18
            thea19 napisała:

            > Daje radę ale swojego w 3 miesiące wykończyłam

            😳😳😳😳
            No to grubo poleciałaś...😂
            Jest gdzieś opis randki? Udała się? Konar zaplonął?
            • thea19 Re: My tu pingwinki za miliony 31.10.22, 20:21
              przyznam się, że zostałam mocno zaskoczona. Nawet bardzo. Teraz próbuję przeanalizować sytuację logicznie.
              • hrabina_niczyja Re: My tu pingwinki za miliony 31.10.22, 20:24
                Nie myśl logicznie, bo logika wszystko psuje 😉
              • beata985 Re: My tu pingwinki za miliony 31.10.22, 20:38
                thea19 napisała:

                > przyznam się, że zostałam mocno zaskoczona. Nawet bardzo. Teraz próbuję przeana
                > lizować sytuację logicznie.


                Ale w jakim sensie zaskoczona ?
                Na plus czy na minus?
                • thea19 Re: My tu pingwinki za miliony 31.10.22, 20:55
                  zainteresowania prawnika mocno przekroczyły moje wyobrażenia i mam spory dylemat kinkowy. Z ciekawości to owszem ale na stałe to chyba nie dla mnie. Zastanawiam się na ile jest wart by brnąć w ten temat.
                  • hrabina_niczyja Re: My tu pingwinki za miliony 31.10.22, 20:59
                    Hmm, ale te seksualne? Rozumiem, że z ciekawości byś mogła spróbować, więc nie jest to coś co już na wstępie odrzucasz? To próbuj dziewczyno i potem się zastanowisz.
                    • thea19 Re: My tu pingwinki za miliony 31.10.22, 21:02
                      no właśnie kaliber tych kinky zabaw taki trochę patologiczny. Spróbować owszem ale nie jestem przekonana.
                      • lauren6 Re: My tu pingwinki za miliony 31.10.22, 21:05
                        No to teraz i mnie zaciekawiłaś suspicious
                      • bywalec.hoteli Re: My tu pingwinki za miliony 31.10.22, 21:19
                        lateksy, pejcze, sznurki i takie tam?
                      • trampki_w_kwiatki Re: My tu pingwinki za miliony 31.10.22, 21:33
                        Ja tam nie wiem jak ty, ale w seksie to nie lubię wychodzić poza tę sławetną strefę komfortu. W tym wieku to już wiem co lubię i mnie jakieś dziwadła przerażają raczej niż nęcą 🙄
                        • thea19 Re: My tu pingwinki za miliony 31.10.22, 21:45
                          ja otwarta jestem ale granice też mam i tu czuję, że za dużo jak dla mnie "atrakcji"
                        • simply_z Re: My tu pingwinki za miliony 31.10.22, 21:47
                          Pewnie fajny ale lubi hardcorowy sex i w sumie słabo z czymś takimuncertain
                          • thea19 Re: My tu pingwinki za miliony 31.10.22, 21:52
                            tu już wchodziły patologiczne zachowania, dosłownie. W szczegóły nie chcę się wdawać.
                            • trampki_w_kwiatki Re: My tu pingwinki za miliony 31.10.22, 21:54
                              thea19 napisała:

                              > tu już wchodziły patologiczne zachowania, dosłownie. W szczegóły nie chcę się w
                              > dawać.

                              No dobra. Przemyśl to.
                              Zanim cokolwiek zrobisz i będziesz żałować.
                              Bo brzmi creepy 😳
                            • beata985 Re: My tu pingwinki za miliony 31.10.22, 22:08
                              Kurka...A tak fajnie żarło...
                              No nic...kupuj kolejnego pingwinka zanim znajdziesz kogoś innego...
                            • 21mada Re: My tu pingwinki za miliony 01.11.22, 10:00
                              Chciał żebyś była na górze?
                              • lauren6 Re: My tu pingwinki za miliony 01.11.22, 10:37
                                21mada napisała:

                                > Chciał żebyś była na górze?

                                Albo chciał, żeby przebrała się za Kerfusia.

                                A ematki wyskoczyły od razu z grubej rury z duszeniem 🙄
                              • thea19 Re: My tu pingwinki za miliony 01.11.22, 10:43
                                nie tyle była na górze, co robiła na tej górze. Ja i tak zawsze jestem na górze.
                          • trampki_w_kwiatki Re: My tu pingwinki za miliony 31.10.22, 21:53
                            No niech sobie lubi, byle trzymał się granic, które wyznacza partnerka. Gorzej jak on z tych, co jak się rozochocą, to idą w szkodę...
                            • borsuczyca.klusek Re: My tu pingwinki za miliony 31.10.22, 22:09
                              Na 100% wejdzie w szkodę. Nawet jeżeli nie fizyczną to psychiczną.

                              Od takich ludzi to się nawet nie ucieka tylko spierdala w podskokach 🙄
                            • mebloscianka_dziadka_franka Re: My tu pingwinki za miliony 31.10.22, 22:31
                              Albo będzie realizował swoje potrzeby poza związkiem.
                      • hrabina_niczyja Re: My tu pingwinki za miliony 01.11.22, 14:35
                        No to pozamiatane. Nie jesteś przekonana i się na siłę nie przekonuj. Cokolwiek facet chce nie ma znaczenia o ile dla ciebie temat jest ciężki. Tak czy owak z nimi Qwa coś jest mocno nie halo. Jakież to typowe, rozkochał, rozpalił, ogień buchał, a na koniec zbok. Z drugiej strony jak nie zbok to zdechnąć idzie i siedzi jak mebel w domu. My kobiety mamy przewalone.
                        • borsuczyca.klusek Re: My tu pingwinki za miliony 01.11.22, 14:47
                          Mnie to jeszcze by martwiło, że skoro facet na samym początku wytuczył takie ciężkie działa to co jeszcze może mieć w rękawie 🙄
                          • hrabina_niczyja Re: My tu pingwinki za miliony 01.11.22, 16:24
                            Akurat może nie mieć już nic więcej. Natomiast alarmujące jest to, że wytoczył właśnie te działa od razu, przy pierwszym zbliżeniu. Czyli facet się nie serdoli i nie szuka partnerki, a baby do seksu i to wymyślnego seksu. Reasumując albo ta się zgodzi albo nara i szukam innej. Nastawiony wyłącznie na uciechy cielesne. W normalnych relacjach raczej ludzie są bardzo zachowawczy i dopiero z czasem, stopniowo się otwierają i ten seks się zmienia. A tu karty na stół. Nie zgodziłabym się, nawet w formie spróbuję, a już ja próbować lubię. Ale nie z gościem, z którym raz się puknęłam.
                          • thea19 Re: My tu pingwinki za miliony 01.11.22, 18:10
                            powiem tak - poskładałam wszystko do kupy z całej znajomości - serwował mi okruchy sprawdzając moją tolerancję. Nie trzeba tu psychiatry ale diagnoza jest jasna jak słońce i absolutnie nie ma możliwości by mu przeszło bez gruntownej psychoterapii. On jest chory i z jednej strony mi go żal bo to nie jego wina ale z drugiej strony nie jestem ratownikiem. Na razie się na mnie obraził bo powiedziałam mu, że ja doskonale wiem jaka jest jego druga natura i go nie oceniam, mogę się tylko domyślać jak się z tym żyje.
                            • hrabina_niczyja Re: My tu pingwinki za miliony 01.11.22, 18:21
                              Smutne. Przykro mi, bo bardzo się cieszyłaś, a to kawał fiuta, który cie zbajerował dla własnych celów i to cielesnych i zboczonych. I nie, nie jest obrażony. Zwyczajnie szuka kolejnej ofiary.
                              • borsuczyca.klusek Re: My tu pingwinki za miliony 01.11.22, 18:39
                                Jest obrażony, bo włożył ileś tam wysiłku i czasu w bajerowanie laski i już myślał, że jest w ogródku a tu jednak ryba się zerwała z haczyka.
                                A to, że szuka następnej to więcej niż pewne.

                                Tacy kolesie powinni być jakoś oznaczani dla dobra ogółu 🙄
                                • thea19 Re: My tu pingwinki za miliony 01.11.22, 19:24
                                  tak się kończy łamanie własnych, wieki temu ustanowionych, zasad - żadnych prawników nigdy i pod żadnym pozorem!
                                  • borsuczyca.klusek Re: My tu pingwinki za miliony 01.11.22, 19:45
                                    Trzymaj się. Jeszcze słońce zaświeci 🌞
                                  • hrabina_niczyja Re: My tu pingwinki za miliony 01.11.22, 20:36
                                    thea19 napisała:

                                    > tak się kończy łamanie własnych, wieki temu ustanowionych, zasad - żadnych praw
                                    > ników nigdy i pod żadnym pozorem!

                                    To nie w prawnikach problem. Taki sam może być każdy inny. Ja się nauczyłam z czasem, że właśnie pierdololo od wstępu o upodobaniach, jakieś aluzje i takie podgadywanie o upodobaniach prowadzi tylko do perwersów i gości dla seksu. Jeżeli intuicja ci podpowiada, że coś jest nie tak to znaczy, że coś jest nie tak. Słuchaj intuicji. Żebym kiedyś nie roześmiała się z własnych myśli to bym nie straciła czasu ze zbokiem i biseksem, o czym nie wiedziałam, ale się rozkręcił później, więc może i lepiej, że ten perdolnął od wstępu.
                            • bywalec.hoteli Re: My tu pingwinki za miliony 01.11.22, 19:44
                              o kurde
                            • ania357 Re: My tu pingwinki za miliony 01.11.22, 19:45
                              Szkoda, ze tak wyszlo. Fajnie sie czytalo Twoje poprzednie watki o piorunach. Z drugiej strony moze lepiej, ze odkryl wszystkie karty od razu zanim sie mocniej zaangazowalas. Jakos tak mrocznie i niepokojaco brzmi to, co piszesz w tym watku. Zakladam, ze nie pisalabys tak kategorycznie, ze jest chory, gdyby chodzilo tylko o jakies niekompatybilne z Twoimi preferencje.

                              I przy okazji, nie przecenialabym mozliwosci psychoterapii wink.
                              • thea19 Re: My tu pingwinki za miliony 01.11.22, 19:59
                                jest chory. Sporo opracowań na ten temat teraz czytałam. Ogólnie to jest i dziedziczne i bardzo determinowane przez dzieciństwo i, jak wspomniał, pewne elementy jego fascynacji pojawiły się już w wieku kilku lat. Sam strasznie narzekał na siostrę, że jest psychiczna. Psychoterapia być może pomogła by mu nauczyć się przekierowywać swoje popędy na coś pozytywnego. On prowadzi podwójne życie, bo jego upodobania nie są społecznie akceptowalne, tym bardziej w jego zawodzie. Jak ciężko musi być z takim brzemieniem żyć. Cały czas poczucie winy. Jak sobie pomyślę, że on o dziecku myśli, to mi słabo.
                              • 1matka-polka Re: My tu pingwinki za miliony 02.11.22, 08:23
                                "I przy okazji, nie przecenialabym mozliwosci psychoterapii wink."

                                Ja natomiast bym przeceniała. Ale moze tylko ja jedyna na calym swiecie mam tak plastyczny mozg, ze da sie go zsocjalizować od nowa🙄
                            • extereso Re: My tu pingwinki za miliony 01.11.22, 19:53
                              Thea odkryłaś w sobie super kobietę, zażre z kim innym. Jestem zdziwiona, że przewidziałam to, jak napisałaś, że pojechałaś do Łodzi na pocałunek. Naszło mnie wtedy: jakiś narcyz. I może nie to wyszło, ale że do odsiania. Powodzenia następnym razem
                              • thea19 Re: My tu pingwinki za miliony 01.11.22, 20:03
                                ech, dzięki. Ja to zawsze wariatów przyciągałam bo tacy przeciętni są nudni i przewidywalni. Wczoraj w ramach pocieszenia pojechałam do znajomego (już w Wawie) na całowanie w ramach pocieszenia. Bardzo się zdziwił ale zgodził. On waniliowy i bez trupów w szafie z kolei, więc też nic z tego nie będzie.
                                • extereso Re: My tu pingwinki za miliony 01.11.22, 20:09
                                  😁 dziewczyno, do Twojego profilu to trzeba chyba trochę pomyłek, żeby znaleźć: z trupami, ale nie za bardzo.
                                  • thea19 Re: My tu pingwinki za miliony 01.11.22, 20:15
                                    ja chcę trupy komediowe a nie trupy z horrorów. Facet musi być energiczny, inteligentny, wyszczekany, czarny humor pożądany. W łóżku maratończyk dziesięcioboista. Ogólnie kaliber trupów przeszedł moje najśmielsze oczekiwania, znaczy się obrzydzenia.
                                    • extereso Re: My tu pingwinki za miliony 01.11.22, 20:18
                                      No ok czyli szukasz raczej typowego. Myślałam, że z trupami, znam też dziewczyny które bez dramy nie zaskoczą. Tak czy inaczej, to kwestia czasu.
                                    • borsuczyca.klusek Re: My tu pingwinki za miliony 01.11.22, 20:22
                                      Wiem, że nie chcesz zdradzać szczegółów, ale mnie normalnie skręca z ciekawości co też to mogło być 🙄
                                      • hrabina_niczyja Re: My tu pingwinki za miliony 01.11.22, 20:40
                                        O jeżu kolczasty weź Borsuczyca się trochę zboczenstw naucz 😛
                                        • borsuczyca.klusek Re: My tu pingwinki za miliony 01.11.22, 21:23
                                          hrabina_niczyja napisała:

                                          > O jeżu kolczasty weź Borsuczyca się trochę zboczenstw naucz 😛

                                          Ja znam bardzo dużo zboczeństw 🙄

                                      • trampki_w_kwiatki Re: My tu pingwinki za miliony 01.11.22, 21:22
                                        No co ja ci powiem, mnie też aż z ciekawości skręca. Choć ja to tak mam, że filmy kryminalne oglądam przez palce i do tego jednym okiem, a jak się robi straszniej, to zerkam tylko w odbicie w szybie 🤦‍♂️
                                        I tu jest tak samo. Niby chcę wiedzieć, a jednak wolę chyba nie. Jest mi przykro, że świat jest pełen świrów sad
                                        • extereso Re: My tu pingwinki za miliony 01.11.22, 21:29
                                          Nie wiem co gorsze, moje domysły czy rzeczywistość. I przez te dyskrecję ( rozumiem) już się nie dowiem
                                        • simply_z Re: My tu pingwinki za miliony 01.11.22, 21:41
                                          mnie też, ciekawe co to było hm...
                                          • homohominilupus Re: My tu pingwinki za miliony 01.11.22, 21:42
                                            Myslalam ze tylko mnie skręca z ciekawości...
                                      • manon.lescaut4 Re: My tu pingwinki za miliony 01.11.22, 22:05
                                        Dzizas, ja to już pomyślałam o jakichś odchodach 🤮 No tak mi się skojarzyło uncertain
                                        • lauren6 Re: My tu pingwinki za miliony 02.11.22, 08:44
                                          Jeżeli jest dziedziczne i determinowane przez dzieciństwo to pierwsza moja myśl to kazirodztwo. Może facet chce, żeby udawała jego świrniętą siostrę.

                                          Tak czy inaczej to przyciąganie szurów i odrzucanie waniliowych facetów świadczy o tym, że thea potrzebuje terapii, a nie nowego, toksycznego związku.
                                          • hrabina_niczyja Re: My tu pingwinki za miliony 02.11.22, 09:24
                                            Albo facet będzie udawał swoją świrnięta siostrę w damskich koronkach. Kanał
                                            • swiecaca Re: My tu pingwinki za miliony 02.11.22, 16:00
                                              udawanie siostry jest może niesmaczne ale nie niebezpieczne
                                          • simply_z Re: My tu pingwinki za miliony 02.11.22, 09:29
                                            To raczej swiadczy o tym, ze sporo facetow niby wolnych i fajnych w pewnym wieku, po prostu ma cos z glowa.
                                      • frytulek Re: My tu pingwinki za miliony 02.11.22, 15:50
                                        Zakladam, ze albo 💩 albo 👶👧🏼 😔
                                    • 21mada Re: My tu pingwinki za miliony 02.11.22, 09:29
                                      Chciał żebyś mu usiadła na twarzy?
                                      • borsuczyca.klusek Re: My tu pingwinki za miliony 02.11.22, 09:35
                                        Idź stąd Mada, za poważne tematy jak na ciebie 🙄
                                        • 21mada Re: My tu pingwinki za miliony 02.11.22, 09:44
                                          Sama stąd spływaj. Co ty wiesz o seksie? Tyle co twój stary czyli niewiele.
                                          • borsuczyca.klusek Re: My tu pingwinki za miliony 02.11.22, 10:05
                                            Wiem wystarczająco dużo a od mojego Starego się proszę odborsuczyć 🙄
                                • bywalec.hoteli Re: My tu pingwinki za miliony 01.11.22, 20:21
                                  waniliowy - czyli normalny? - źle, zbocxony - też źle?
                                • 1matka-polka Re: My tu pingwinki za miliony 02.11.22, 08:20
                                  Chodzisz na terapie? No inaczej ciagle bedziesz znajdywac popaprancow albo takich, jak twoj maz, z ktorym sie w koncu, z jakichś powodow, rozstałaś...
                                  • 1matka-polka Re: My tu pingwinki za miliony 02.11.22, 08:29
                                    A w ogole, to wydaje mi sie, ze to kolejna drama podsycana na uzytek forum. Bo kto sie zajmuje twoimi malymi dziecmi w tym czasie? Pamietam, ze masz malego syna..
                                    • homohominilupus Re: My tu pingwinki za miliony 02.11.22, 09:45
                                      1matka-polka napisała:

                                      > A w ogole, to wydaje mi sie, ze to kolejna drama podsycana na uzytek forum. Bo
                                      > kto sie zajmuje twoimi malymi dziecmi w tym czasie? Pamietam, ze masz malego sy
                                      > na..
                                      >
                                      A nie pamiętasz że dzieci mają również ojca?

                                      OJP zaczyna się jazda po kolejnej forumce, która poppelnila ten błąd i za bardzo się tu odsłoniła.
                                      • 1matka-polka Re: My tu pingwinki za miliony 02.11.22, 09:49
                                        homohominilupus napisała:

                                        > 1matka-polka napisała:
                                        >
                                        > > A w ogole, to wydaje mi sie, ze to kolejna drama podsycana na uzytek foru
                                        > m. Bo
                                        > > kto sie zajmuje twoimi malymi dziecmi w tym czasie? Pamietam, ze masz mal
                                        > ego sy
                                        > > na..
                                        > >
                                        > A nie pamiętasz że dzieci mają również ojca?
                                        >
                                        > OJP zaczyna się jazda po kolejnej forumce, która poppelnila ten błąd i za bardz
                                        > o się tu odsłoniła.
                                        >

                                        Niech ona lepiej sobie ustawi priorytety, bo nie dość, ze chlopa normalnego nie znajdzie, to jeszcze relacje z dziecmi zepsuje do reszty. 🙄
                                        Jesli komus tak sie posypalo zycie i ma takie przygody, dodatkowo cierpial na bezsennosc przez rok albo dluzej i wyzywal sie na dzieciach, klapsujac je za jakies bzdury, to bez terapii tutaj nic sie nie uda. Zamiast szukac atencji na forum🙄
                                        • thea19 Re: My tu pingwinki za miliony 02.11.22, 10:00
                                          klapsując za bzdury? weź nie wymyślaj bzdetów. Dzieci mają ojca, relacje z nimi mam zupełnie normalne i moje prywatne sprawy nie mają na nie wpływu. Bezsenność jako taką mam od wakacji. Priorytety to ja swoje znam i idę dalej. Czasem trzeba pocałować tysiąc żab zanim się znajdzie księcia. Każdy poznany człowiek to lekcja, sprawdzian albo prezent. Chyba nie sądzisz, że będę teraz siedzieć i się umartwiać bo poznałam patologicznego psychopatę, który potrafi pięknie manipulować?
                                          • 1matka-polka Re: My tu pingwinki za miliony 02.11.22, 10:04
                                            O bezsennosci posalas juz dawno, pol roku temu i wczesniej, o dzieciach tez, nie bede przytaczac, bo to byl cringe i znowu bedzie szukanie sensacj. A wiec coraz bardziej sklaniam sie ku wersji, ze cos sciemniasz.

                                            "Chyba nie sądzisz, że będę teraz siedzieć i się umartwiać bo poznałam patologicznego psychopatę, który potrafi pięknie manipulować?"

                                            Mysle, ze taka relacja, ze do niej w ogole doszlo, wiele mowi o twojej kondycji psychicznej...
                                        • simply_z Re: My tu pingwinki za miliony 02.11.22, 17:52
                                          O esu babochłopie jaki ty jesteś nudnyyy, wolę czytać o piorunie, niż twoje kombatanckie historyjki z czasów studiów🤣🤣
                                          • 1matka-polka Re: My tu pingwinki za miliony 02.11.22, 17:55
                                            Ja tu zadnych kombatanckich historii nie pisalam.
                            • 21mada Re: My tu pingwinki za miliony 02.11.22, 09:40
                              Szkoda, kibicowałam ci. Ale jakem pesymistka, od początku byłam nastawiona sceptycznie bo pisałaś o piorunach, a tu nawet seksu wtedy jeszcze nie było, tylko pogaduszki przez telefon. O piorunach to można pisać PO seksie. W gębie to każdy jest mocny.
              • borsuczyca.klusek Re: My tu pingwinki za miliony 31.10.22, 22:01
                Jeżeli facet okazał się zboczeńcem to uciekaj i nawet nie oglądaj się za siebie 🙄
                • trampki_w_kwiatki Re: My tu pingwinki za miliony 01.11.22, 00:23
                  Dobrze gada 😳
                • gaga-sie Re: My tu pingwinki za miliony 01.11.22, 00:51
                  Nie chodzi nawet o granice związane z seksem, tu się zapala lampka związana z bezpieczeństwem.
                  • brenda_bee Re: My tu pingwinki za miliony 01.11.22, 06:50
                    gaga-sie napisała:

                    > Nie chodzi nawet o granice związane z seksem, tu się zapala lampka związana z
                    > bezpieczeństwem.

                    No otóż. Jak facet lubi np. podduszać czy coś w ten deseń to może stać się nieprzyjemnie.
    • semihora Re: My tu pingwinki za miliony 31.10.22, 16:04
      Któraś raczej nie ma. To są masturbatory dla facetów, więc ewentualnie partnerzy ematek mogą tym sobie życie umilać.
      • beata985 Re: My tu pingwinki za miliony 31.10.22, 16:38
        O widzisz..dzięki za uświadomienie 😁
    • chicarica Re: My tu pingwinki za miliony 31.10.22, 16:56
      Mnie się wydaje że to męskie oraz chyba jednorazowe. Tenga egg była prekursorem. Ale mogę się mylić.
      • beata985 Re: My tu pingwinki za miliony 31.10.22, 17:14
        chicarica napisała:

        > Mnie się wydaje że to męskie oraz chyba jednorazowe. Tenga egg była prekursorem
        > . Ale mogę się mylić.
        >

        Ok, ja w temacie zabawek nie za bardzo. ...jedynie co mi wpadł wpadło w oko to nazwa i tak skojarzylam...
        Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/
      • hrabina_niczyja Re: My tu pingwinki za miliony 31.10.22, 21:00
        Jak jednorazowe? W sensie wkłada i można wyrzucić? Bez sensu.
        • trampki_w_kwiatki Re: My tu pingwinki za miliony 31.10.22, 21:35
          To delikatne jest, łatwo to uszkodzić, to raz.
          A dwa, że jak skończy się w środku to ciężko to domyć i robi się mało higienicznie...
          • snajper55 Re: My tu pingwinki za miliony 01.11.22, 02:23
            trampki_w_kwiatki napisała:

            > To delikatne jest, łatwo to uszkodzić, to raz.
            > A dwa, że jak skończy się w środku to ciężko to domyć i robi się mało higienicz
            > nie...

            Można prezerwatywę założyć. Żeby kurczaczka nie było. big_grin

            S.
            • perspektywa Re: My tu pingwinki za miliony 02.11.22, 10:23
              😀
      • lauren6 Re: My tu pingwinki za miliony 31.10.22, 21:06
        W komentarzach na necie panowie piszą, że można umyć i używać wiele razy, o ile się nie przerwie.
    • memphis90 Re: My tu pingwinki za miliony 31.10.22, 20:02
      Jakby Ci to… to jest cos do naciągania na tykę od pomidorków…
      • swiecaca Re: My tu pingwinki za miliony 31.10.22, 20:30
        Jak się tego używa? Wyobraźni mi nie starcza
        • memphis90 Re: My tu pingwinki za miliony 31.10.22, 21:04
          To jest pomysł obrzezanych Amerykanów, którzy nie mogą uprawiać samogwałtu jak reszta świata, bo im sie obciera. Wiec nakładasz toto na penis i trzepiesz konia przez to jajco. Ono sie mega rozciąga.
          • memphis90 Re: My tu pingwinki za miliony 31.10.22, 21:06
            Góra, dół…
      • beata985 Re: My tu pingwinki za miliony 31.10.22, 20:37
        memphis90 napisała:

        > Jakby Ci to… to jest cos do naciągania na tykę od pomidorków…
        >


        😁...Tak, już się podszkoliłam...na naukę jak widać nigdy za późno...
    • bywalec.hoteli [...] 31.10.22, 21:19
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • trampki_w_kwiatki Re: My tu pingwinki za miliony 31.10.22, 21:36
        Matkoboska, na penisa 🤦‍♂️
        • borsuczyca.klusek Re: My tu pingwinki za miliony 31.10.22, 21:47
          Masz penisa? 🤔
          • trampki_w_kwiatki Re: My tu pingwinki za miliony 31.10.22, 21:51
            No tak to zabrzmiało 😂
            • bywalec.hoteli Re: My tu pingwinki za miliony 31.10.22, 22:08
              Trampki, jestes shemalem? Fujka
              • trampki_w_kwiatki Re: My tu pingwinki za miliony 01.11.22, 00:22
                Słodki Jeżu w Jonagoldach 🤦‍♂️

                A potem się dziwić, że przychodzi taka Anna z Austrii i pokazuje wam siusiaka 🙄
            • borsuczyca.klusek Re: My tu pingwinki za miliony 31.10.22, 22:10
              Jak masz to pokaż 🙄😉
        • sueellen Re: My tu pingwinki za miliony 01.11.22, 08:04
          Jajko na penisa? Myślałam że to jajko dowcipne
          • memphis90 Re: My tu pingwinki za miliony 01.11.22, 10:17
            Jak wsadzisz tyłem naprzód, to będzie jajko menstruacyjne…
    • trampki_w_kwiatki Re: My tu pingwinki za miliony 31.10.22, 21:38
      To dla facetów. Z ciekawostek - te jajka mają różne wkłady. Chodzi o to, że ta błona w środku, która ma niby przypominać pochwę, jest taka pofałdowana. No i ten sposób pofałdowania jest do wyboru do koloru.
      Ponoć spoko, ale dupy nie urywa.
      • borsuczyca.klusek Re: My tu pingwinki za miliony 31.10.22, 21:47
        trampki_w_kwiatki napisała:


        > Ponoć spoko, ale dupy nie urywa.

        Jeszcze tego by brakowało 😅

        • trampki_w_kwiatki Re: My tu pingwinki za miliony 31.10.22, 21:55
          😂😂😂
      • snajper55 Re: My tu pingwinki za miliony 01.11.22, 02:26
        trampki_w_kwiatki napisała:

        > To dla facetów. Z ciekawostek - te jajka mają różne wkłady. Chodzi o to, że ta
        > błona w środku, która ma niby przypominać pochwę, jest taka pofałdowana. No i t
        > en sposób pofałdowania jest do wyboru do koloru.
        > Ponoć spoko, ale dupy nie urywa.

        A dla rozgorączkowanych panów... TENGA Easy Ona-Cap Egg Wavy II Cool Edition - chłodzący jednorazowy masturbator w kształcie jajka.

        S.
    • krypteia Re: My tu pingwinki za miliony 31.10.22, 21:41
      Ja stara już jestem więc musiałam zajrzeć na YouTube żeby zobaczyć jak to się używa jest naprawdę niesamowite jest miękkie mega elastyczne a w środku ma wystające kolce. Do środka dodaje się również lubrykant
      • simply_z Re: My tu pingwinki za miliony 31.10.22, 22:55
        jakiś taki zachwyt bije z tej recenzji...hm....
    • kamin Re: My tu pingwinki za miliony 01.11.22, 07:16
      W Hebe w ogóle pojawiły(?) się gadżety erotyczne, również damskie,
      • beata985 Re: My tu pingwinki za miliony 01.11.22, 09:14
        kamin napisał(a):

        > W Hebe w ogóle pojawiły(?) się gadżety erotyczne, również damskie,


        Zgadza się...W końcu weszłam na stronę i pozaglądałam...łatwo nie było, jakąś dziwną stronę mają, dopiero po nazwie się udało. I owszem, są też dla pań oczywiście za miliony...🙄🤦‍♀️..nawet pingwinek ..chociaż ten niedostępny póki co
        • borsuczyca.klusek Re: My tu pingwinki za miliony 01.11.22, 10:07
          beata985 napisała:

          >
          > nawet pingwinek ..chociaż ten niedostępny póki co
          >

          Ematki wykupiły 🙄
    • cojapaczem Re: My tu pingwinki za miliony 01.11.22, 10:54
      Róża rules

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka