Dodaj do ulubionych

Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać

31.10.22, 18:08
A dlaczego?
Bo wczoraj prosił o seks, na który ja nie miałam ochoty a więc nie było seksu. A dzisiaj pierwszy dzień miesiączki ....
I obraził się, że wczoraj ja nie zmusiłam się do seksu chociaż mogłam.
Ja 44 lata, mąż 45 lat.
Co Wy na takie foszki powiecie?

PS Tak, brakuje mi mózgu skoro taki xuj jest jeszcze moim mężem.
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 18:13
      I ten mąż to jest od kiedy mężem i od kiedy takie foszki? I od kiedy odmawianie?
      • brakuje.mozgu Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 18:18
        Jest mężem od 15 lat. A to nie żadne odmawianie, nie muszę mieć nastroju każdego dnia.
        Nie mam nastroju - nie ma seksu - mąż zaczyna swoje foszki i mnie ignoruje.
        A foszki od dobrych paru lat. Facet 45-letni powinien zachowywać się jak dorosły a nie fosiać się jak pszedśkolaciek.


    • tanebo001 Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 18:15
      Twoim mężem jest hotelowy? Ten od wypinania?
      • memphis90 Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 18:48
        Od wypinania jest Riki, nie Bywalec.
        • chatgris01 Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 18:49
          I jeszcze jednak forumka (cos jej ostatnio nie widac).
          • chatgris01 Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 18:50
            "jedna"
      • fornita111 Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 18:49
        Od wypinania jest riki
      • 1matka-polka Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 20:23
        Hotelowy woli saneczkować.
        • bywalec.hoteli Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 20:49
          Matek Polek woli przebierać się w damskie ciuszki
          • tanebo001 Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 21:53
            Panowie! Obu pewnie dobrze w mini.
    • berdebul Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 18:19
      Miesiączka jakoś przeszkadza? Uświadomić pana, ze seks zaczyna się wcześniej, a fochy to ujowa gra wstępna.
      • brakuje.mozgu Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 18:22
        Tak, dla mnie przeszkoda. Ale po tych jego foszkach, od teraz, będę mieć miesiączki 3 x w miesiącu smile))
        A niech tam się fosia, skoro lubi smile))
        Przyzwyczaję się.
        • berdebul Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 21:45
          Robienie na złość to kopanie grobu pod własny związek, nie warto, jeżeli Ci na nim zależy.
        • danka88 Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 22:32
          W końcu sobie znajdzie kochankę i tyle z tego będzie
          • brakuje.mozgu Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 22:35
            danka88 napisał(a):

            > W końcu sobie znajdzie kochankę i tyle z tego będzie

            Nawet nie wiesz jak bardzo tego mu życzę.
            • raohszana Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 22:41
              To po co z nim siedzisz?
          • nena20 Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 01.11.22, 05:39
            Ty tak na serio? Jak ktoś nie ma ochoty na zbliżenie to nie, żadna siła i głupie gadanie o kochance nie mogą mnie do tego zmusić.
      • laura.palmer Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 18:30
        Mnie przeszkadza. Boli mnie brzuch, czuję się opuchnięta, podirytowana i mam lekkie mdłości. Seks to ostatnie, o czym marzę podczas pierwszych dwóch dni okresu.
        Że też trzeba takie rzeczy tłumaczyć dorosłym kobietom.
        • la_felicja Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 21:43
          Ja jestem dorosłą kobietą i zdarzało mi się robić to "na Indianina". Na ręczniku, rzecz jasna.
          A potem biegusiem pod prysznic.
          To nawet pomaga zapomnieć o bólu i opuchnięciu.
          Mąż dużo zyskał w moich oczach, że mu fizjologia nie przeszkadzała, bo znałam panów, których miesiączka obrzydzała.
          • laura.palmer Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 22:07
            A co mnie przepraszam obchodzi, że ty robiłaś to "na indianina" i biegłaś pod prysznic? Chciałaś, miałaś ochotę, czułaś się wystarczająco ok, więc uprawiałaś seks. Ja nie jestem tobą, źle się czuję podczas okresu i ochoty nie mam. Zrozum. 🤦‍♀️
          • fornita111 Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 22:46
            W moich by nie zyskal, bo samych takich znalam, ktorym okres nie przeszkadzal. Ale i odwrotnie: nic by nie stracil w moich oczach facet, ktory akurat wtedy nie lubi. Facet ostatecznie tez czlowiek i preferencje jakies ma prawo miec wink A na bol w pierwsze dni wole napary ziolowe, niz penisa i tez mam prawo tongue_out
          • m_incubo Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 01.11.22, 13:17
            Jeszcze nie spotkałam faceta, któremu by okres przeszkadzał.
            Nie wiem tylko, co to ma do rzeczy w temacie braku ochoty na seks - dowolnego dnia i z dowolnego powodu, albo i bez powodu.
            Masz 16 lat, że takie bzdury piszesz?
        • berdebul Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 21:46
          Najlepszy środek przeciwbólowy to orgazm suspicious lubię, korzystam, zdrowsze niż ibuprofen.
          • laura.palmer Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 22:03
            To jak cię następnym razem złoży grypa, sraczka, zapalenie zatok albo ucha, idź z mężem do łóżka. Fajnie będzie, a ból na pewno przejdzie. 🤷‍♀️

            Sorry, ale mało co mnie tak wk.rwia, jak brak zrozumienia, że "nie" znaczy nie oraz, że kobieta ma prawo źle się czuć i nie mieć w danym momencie ochoty na seks czy orgazm.
            • dreg13 Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 22:07
              E tam, jak jego złoży grypa, sraczka, zapalenie zatok albo ucha, to on musi stanąć na wysokości zadania (oczywiście bez efektów, ze tak powiem, ubocznych, lub raczej tylnych).
            • berdebul Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 23:23
              Nie projektuj. Sam okres to żadna przeszkoda w seksie, po prostu, jeżeli obydwie strony mają ochotę. Poczytaj kolejne posty autorki, nie o miesiączkę chodzi.
              • m_incubo Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 01.11.22, 13:20
                Ależ jak najbardziej sam okres może być przeszkodą w seksie. A że nie dla ciebie, to nie znaczy, że dla nikogo innego też nie.
            • banicazarbuzem Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 01.11.22, 15:30
              Albo migrena taka, że chcesz rzygać a nie masz siły nad miską się pochylić o pójściu do kibla nie mówiąc
              • m_incubo Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 01.11.22, 18:01
                Oj tam, przecież seks lepszy niż ibuprom.
                Na grypę żołądkową też pewnie działa.
      • milva24 Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 18:54
        Mnie przeszkadza, przez pierwsze dwa-trzy dni jestem nie do życia a i na inne alternatywy nie mam wtedy ochoty.
      • anilorak174 Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 19:52
        Owszem , mi bardzo przeszkadza.
      • trampki_w_kwiatki Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 21:41
        Jak miałam miesiączkę to owszem, przeszkadzała.
    • homohominilupus Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 18:19
      Powiem tak: ch***wo jest prosić o seks.
      • brakuje.mozgu Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 18:23
        homohominilupus napisała:

        > Powiem tak: ch***wo jest prosić o seks.

        Powiem tak: ch***wo jest się zmuszać do seksu.
      • suki-z-godzin Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 18:24
        Well, jak się nie umie tak zrobić, żeby partnerka nabrała ochoty, to pozostaje prosić.
        • homohominilupus Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 18:26
          Do dupy taki związek
          • brakuje.mozgu Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 18:29
            homohominilupus napisała:

            > Do dupy taki związek

            Też tak sądzę i gdyby nie 12-latek bojący się rozwodu rodziców to...
            I jeszcze na nas przyjdzie kolej.
            • bombalska Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 18:45
              Ale z kim twoj maz ma uprawiac seks, jesli nie z toba?
              • iwles Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 18:47

                A to ZAWSZE trzeba mieć ochotę? W związku nie istnieje słowo "nie"?
            • panna.nasturcja Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 23:19
              Tak, tak, tłumacz się dwunastolatkiem.
              Ty TY nie chcesz rozwodu, dziecko o tym nie decyduje.
            • kira02 Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 01.11.22, 05:22
              Myślę, ze ten seks to u Was wierzchołek góry lodowej.
      • abidja Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 18:27
        homohominilupus napisała:

        > Powiem tak: ch***wo jest prosić o seks.
        >

        Seks bez zgody to gwałt.
        Prawdziwy mezczyzna prosi o seks a przy odmowie nie stroi fochow jak kot przy pustej misce.
        • extereso Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 18:32
          Może raczej proponuje.
          • bene_gesserit Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 18:44
            Może raczej robi nastrój. Np ugotuje, zmyje naczynia i odrobi lekcje z dzieckiem, żeby ona nie była zmęczona, śpiąca i miała ochotę na cokolwiek.
            • extereso Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 18:52
              Czy ja wiem, to znaczy fajnie jak to robi tak czy inaczej, ale u mnie jest tak, że nic specjalnego z jednej strony robić nie musi jak mam ochotę a jak nie mam to nie , choćby obrus wyszydelkowal.
              • milva24 Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 18:55
                u mnie jest tak,
                > że nic specjalnego z jednej strony robić nie musi jak mam ochotę a jak nie mam
                > to nie , choćby obrus wyszydelkowal.

                Mam tak samo.
                • bene_gesserit Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 22:25
                  To bez wątpienia, ale - z drugiej strony - każde pożądanie mija, kiedy jesteś uchetana, zmęczona i padasz na nos, a za pięc godzin zadzwoni budzik.
            • bywalec.hoteli Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 18:55
              To on musi odrabiać seks innymi obowiązkami wykonywanymi zamiast żony? A czemu ona nie musi za niego np. naprawić zlewu? Seks jest wysiłkiem i przyjemnością obojga? Ty z tych co obdarzają seksem „w nagrodę”?
              • princy-mincy Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 21:58
                A czemu to obowiązki żony?
                I jak porównać częstotliwość zadań domowych do częstotliwości zapychania się zlewu?
                • bywalec.hoteli Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 22:05
                  Mincy, to był przykład, mężczyzna ma swoje obowiązki które wykonuje a kobieta swoje - dlaczego żeby zdobyć seks ma wykonywać jeszcze dodatkowo żony?
                  • abidja Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 22:26
                    bywalec.hoteli napisał:

                    > Mincy, to był przykład, mężczyzna ma swoje obowiązki które wykonuje a kobieta s
                    > woje - dlaczego żeby zdobyć seks ma wykonywać jeszcze dodatkowo żony?

                    Musisz byc przyzwyczajony do celibatu. Nic tak nie zabija libido niz dziaders w sypialni.
                    • riki_i Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 01.11.22, 13:55
                      abidja napisała:

                      > Nic tak nie zabija libido niz dziaders w
                      > sypialni.

                      Mhm. Ostatnio na forum ogólnopolskiego portalu pewna pani rzuciła pomysł, żeby facetów 50+ po prostu utylizować. A już zwłaszcza tych na emeryturze. Bo snuje się taki po domu i chce odpoczywać , zamiast karnie popylać w chomącie w zaprzęgu.
                      • 152kk Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 01.11.22, 15:08
                        Hah, ciekawe jakby taki 50+ letni pan żył, gdyby małżonka również postanowiła " snuć się po domu i odpoczywać, zamiast karnie popylać w chomącie".
                        Nie musisz odpowiadać - bo takich panów bez ogarniającej rzeczywistość kobiety to w Uwadze! oglądamy - jak się sąsiedzi do tego szacownego programu zgłoszą - z bezsilności , że karaluchy i smród od miłego odpoczywającego pana przechodzą. I później trzeba pana (nieraz w stanie półpłynnym) wynosic , a następnie kontenerami śmieciowymi "dobytek", tuż przed zaproszeniem firmy dezynsekcja-deratyzacja na koszt gmimy winkwink
                        No , ale pewnie każdy 50+ latek Kowalski to ma na pęczki 20-letnich Ukrainek, które mu z uśmiechem sprzątną, ugotują i wszelkie inne usługi za darmo świadczą winkwinkwink
                        • fornita111 Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 01.11.22, 15:11
                          😆😆😆
                        • tanebo001 Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 01.11.22, 15:52
                          Jak na razie to w/w panią musiały ogarniać przyjaciółki bo nie miał jej kto pieluchy zmienić...
                  • arthwen Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 01.11.22, 13:23
                    A skąd założenie, że to nie są _jego_ obowiazki?
            • abidja Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 20:42
              bene_gesserit napisała:

              > Może raczej robi nastrój. Np ugotuje, zmyje naczynia i odrobi lekcje z dzieckie
              > m, żeby ona nie była zmęczona, śpiąca i miała ochotę na cokolwiek.
              >
              To ma byc gra wstepna?
              Nie zartuj.
              Nastroj to pieszczoty,dotyk,czulosc...sprośności do uszka,masaż...
              Mycie naczyn...ja pierdziu....
          • aqua48 Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 21:56
            extereso napisała:

            > Może raczej proponuje.

            Zabrzmiało jak - kawa czy herbata?

            Prawdziwy mężczyzna ani nie prosi o seks ani go nie proponuje, tylko stwarza taką atmosferę, że kobiecie w ogóle nie przyjdzie do głowy odmówić..
            • fornita111 Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 22:50
              Sranie w banie z tym stwarzaniem atmosfery. Jakies fejkowe recepty tu podajecie tongue_out
            • extereso Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 01.11.22, 07:42
              Ja wolę żeby się dowiedział czy ok, a dopiero potem stwarzał atmosferę, że nie można się oprzeć. Odwrotną kolejność uważam za manipulację ( jak tu odmówić kiedy skrzypek wynajęty pod oknem zawodzi, róże na płatki ścięte itd). Mnie odpowiada proste ustalenie, bez nacisku czy ukrytego przekazu. Oczywiście w długim związku to może być z użyciem słów lub bez słów.
              • aqua48 Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 01.11.22, 12:25
                extereso napisała:

                > Ja wolę żeby się dowiedział czy ok, a dopiero potem stwarzał atmosferę, że nie
                > można się oprzeć.

                A ja zdecydowanie wolę odwrotniesmile
                • extereso Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 01.11.22, 13:07
                  Wszystko kwestia psychiki, wiadomo.
      • ginger.ale Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 20:39
        homohominilupus napisała:

        > Powiem tak: ch***wo jest prosić o seks.
        >

        To się trzeba postarać dobry nastrój wcześniej.
    • bywalec.hoteli Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 18:40
      hehe norma u wielu pan
      • triismegistos Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 18:43
        Wielu? Chyba u 100% tych z którymi się zetknąłeś 🙄
      • brakuje.mozgu Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 18:44
        Miewają miesiączki - tak, to norma.
    • raohszana Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 18:40
      Co ja czytam. . . On na pewno dorosły jest? I wcześniej też tak robił?
      • brakuje.mozgu Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 18:43
        Tak wygląda jego zemsta za brak seksu.
        • bene_gesserit Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 18:46
          To szantaż emocjonalny.
          Nie możecie o tym porozmawiać? Np nie możesz mu powiedzieć, co on może zrobić, zebyś nabrała ochoty zamiast się zmuszać? Przecież to jakiś koszmar, seks w kategorii małżeńskiego obowiązku.

          Pogadajcie, na litość.
          • iwles Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 18:50

            Ale kuźwa, nie można po prostu nie mieć ochoty? Ot tak - mimo zrobienia "nastroju" przez faceta?
            To jest dopiero szantaż- "zrobię obiad, posprzątam, ty nie masz prawa mi odmówić seksu".
            • auksencja15 Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 18:51
              Brzmi jak koszmar 😟
            • bene_gesserit Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 22:24
              Można, ale to nie musi być ta sytuacja. W poście otwierającym nic nie ma o tym, że on zrobił cokolwiek dla niej. On chciał, ona nie dała, on ma ciche dni. Przecież, z uwzględnieniem różnic wiekowych i kontekstu, to komunikacja na poziomie czterolatków.
              • bywalec.hoteli Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 22:34
                bene_gesserit napisała:

                > nic nie ma o tym,
                > że on zrobił cokolwiek dla niej. On chciał, ona nie dała

                Czyli kolejna która uważa, ze seks to jest cos na co on musi zasłużyć, żeby „ona dała a on wziął”? Seks to nie jest obopólna przyjemność, satysfakcja i zabawa?
                • bene_gesserit Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 23:02
                  Ile masz lat? 50? 60? I nadal nie wiesz, ze do zabawy trzeba mieć chęć i energię?
                  Cusz, to wiele tłumaczy.
                • aqua48 Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 01.11.22, 12:27
                  bywalec.hoteli napisał:

                  > Seks to nie jest obopólna przyjemność, satysfakcja i zabawa?

                  Zwłaszcza jak masz z sobą nieprzespaną noc, pełen garów zlew, artykuł do korekty na wczoraj i stertę rzeczy prasowania to z radością rzucisz się w wir zabawy, przyjemności i satysfakcji..
        • raohszana Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 19:05
          No tak, ale czy on tak zawsze robił jak nie było seksu na zawołanie?
          • brakuje.mozgu Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 19:29
            raohszana napisała:

            > No tak, ale czy on tak zawsze robił jak nie było seksu na zawołanie?

            Nie. Przez pierwsze parę lat, nie robił tak. Potem, poczuł się pewnie i co mu szkodzi, skoro mu na mnie już od dawna nie zależy???
            • riki_i Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 20:51
              Jak nie zależy, skoro chce cię bzykać?
              • bene_gesserit Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 22:27
                Zależy mu na pukanku, nie na niej. Nie widzisz różnicy? Jest rozmiarów Pałacu Kultury.
                • feel_good_inc Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 22:28
                  Tej, ale wiesz że to tylko wersja autorki, a nie jakaś prawda obiektywna?
                  • bene_gesserit Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 23:03
                    Yhyyy, a ty jesteś dumnym właścicielem Prawdy? Zazdraszczam
    • auksencja15 Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 18:51
      Nie układa wam się po prostu jak takie zachowanie jest regularne. A te co tu piszą, ze nie można odmówić polecam się puknąć w łeb- rozumiem, ze jak kobieta jest chora albo kiepsko się czuje to można się obrażać za brak seksu. Moja koleżankę mąż zostawił, bo zachorowała na raka po paru latach małżeństwa, tez był obrażony, ze po operacjach, chemioterapii, z objawami depresji, nie ma ochoty na spontaniczne bzykanko.
    • triismegistos Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 18:58
      Jestem wybitnie wysokolibidowa, ale jakbym miała wysłuchiwać fochów pewnie zamknęłabym kramik na amen. Fuj.
    • demono2004 Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 19:04
      Niepowazna jestes pisząc o takich sprawach. To wasza sprawa i nikogo nie powinna ona interesować. Nie kumam tego ekskibicjonizmu w internetach.










      • iwles Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 19:18

        I z tego "niekumania" weszłaś i przeczytałaś 🤣
        • joana012 Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 19:35
          A jak często nie masz nastroju? Jakie są proporcje? 2x w mcu masz nastrój czy 2x w mcu nie masz nastroju? Bo to może tłumaczy te fochy
          • droch Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 22:38
            Na rynku zebrano mieszkańców, żeby przeprowadzić ankietę na temat seksu. Pada pierwsze pytanie:
            - Kto współżyje codziennie proszę podnieść rękę.
            Część ludzi podniosła rękę. Ankieter policzył i mówi:
            - Kto współżyje raz w tygodniu proszę podnieść rękę.
            Następnie podnieśli ręce współżyjący raz na 2 tygodnie, raz na miesiąc, itd.
            W końcu ankieter mówi:
            - Kto współżyje raz na rok, niech podniesie rękę.
            - To ja, to ja - woła radośnie jakiś facet.
            To z czego się Pan tak cieszy?
            - Bo to już jutro!
      • bene_gesserit Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 22:28
        Jakiego ekshibicjonizmu? Przecież tu jest tu incognito.
    • klaramara33 Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 19:38
      Chcesz jakiejś rady?
      • brakuje.mozgu Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 20:10
        klaramara33 napisała:

        > Chcesz jakiejś rady?

        Nie.
        Pytam: czy normalny facet 45-letni odwala takie foszki? Czy to jest norma?
        • riki_i Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 20:53
          Chwila, zaraz. Kto tu odwalił foszki? To ty się nie chciałaś bzyknąć, więc foch pierwotny był u Ciebie, a nie u niego.
          • princy-mincy Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 21:57
            Ale ty głupi jesteś. Brak ochoty na seks to nie jest foch.
            • droch Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 22:39
              W takim razie, czy brak ochoty na gadanie to jest foch? big_grin
        • klaramara33 Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 21:52
          Nie wiem. Moj młodszy.
        • raohszana Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 22:27
          Nie, to nie jest norma. To jest toksyczne.
    • hrabina_niczyja Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 19:38
      Ujowo, coś wam się wali w małżeństwie i bynajmniej nie chodzi o seks. Ja bym na spokojnie pogadała, bo problem leży zupełnie gdzie indziej. A tobie się jeszcze z nim chce? Czy po prostu coraz bardziej nie chce, bo ogólnie całe małżeństwo jest do bani?
      • brakuje.mozgu Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 20:11
        Do bani - wszystko.
        • homohominilupus Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 20:27
          brakuje.mozgu napisała:

          > Do bani - wszystko.

          No więc właśnie.
        • hrabina_niczyja Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 20:28
          No to masz odpowiedź. Domyślam się, że seks jest już raczej od święta. Tobie się nie chce, on się wurwia i tak to leci dalej. Jak wam zależy na małżeństwie to pogadać i wyjaśnić sobie wszystko, a potem albo się rozstać albo naprawiać. Inaczej się nie da. Jak w życiu nie działa to w łóżku tym bardziej.
          • trampki_w_kwiatki Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 21:45
            O to, to. Ciężko mieć ochotę na kogoś, kogo się już nie lubi.
            Ja bym też już nie mogła na takim etapie.
    • feel_good_inc Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 21:32
      Łoj, wszystkie ematki już na mężulka wskoczyły, że pewnie naczyń nie pozmywał, więc sam jest sobie winien.
      A ja stawiam dolary przeciwko orzechom, że sprawa wygląda tak, że seks jest w porywach dwa razy do roku, jak się autorce wątku miarka przeleje i zamiast jednej butelki wina wypije trzy. Bo - jak to często w takich wypadkach bywa - przydatność seksualna pana skończyła się w momencie spłodzenia dziecka, a od tego czasu ma przynosić wypłaty i nie stroić fochów, bo inaczej częstotliwość spadnie do raz na dwa lata.
      • bywalec.hoteli Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 21:39
        aż bałem się to napisać bo by mnie zjadły, ale w pełni popieram
      • berdebul Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 21:47
        Widać jest kiepski w te klocki. Jeżeli seks nie jest przyjemny, to po co się męczyć. 🤷‍♀️
        • klaramara33 Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 21:50
          No widać
          • feel_good_inc Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 22:00
            No widać, że nic poza winą mężczyzny się w wąskich horyzontach umysłowych ematki nie mieści.
            A że autorka wątku mężem gardzi, to nie jest trudno przyjąć jej narrację.
            • brakuje.mozgu Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 01.11.22, 08:50
              feel_good_inc napisał:

              > A że autorka wątku mężem gardzi, to nie jest trudno przyjąć jej narrację.

              To mąż gardzi mną ale już seksem ze mną nie pogardzi.
            • klaramara33 Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 01.11.22, 11:59
              feel_good_inc napisał:

              > No widać, że nic poza winą mężczyzny się w wąskich horyzontach umysłowych ematk
              > i nie mieści.
              > A że autorka wątku mężem gardzi, to nie jest trudno przyjąć jej narrację.
              >
              Sam nie masz szerokich horyzontów skoro widzisz jej pogardę tylko w kierunku męża, autorka wykazuje też pogardę do siebie.
              Poza tym kobiety często odmawiają seksu słabym w tj klocki mężom więc zakładam statystycznie, że w tym przypadku też tak może być choć nie musi.
      • trampki_w_kwiatki Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 21:50
        Kurde, mój mi ani dziecka nie spłodził ani wypłaty nie przynosi za bardzo (bo mam swoją, większą) a jakoś jest całkiem przydatny na tym polu. Ale raz, że umie w te klocki. Dwa, że jest miły, adorujący a przy tym dba o siebie, a przy kimś takim to się chce smile

        Ale, ale. Jakbym trójkę dzieci miała, jak na przykład (rzekomo) bywalec, to bym ni cholery nie miała już siły na żadne seksy. Jak mi się nagromadzi obowiązków, to mi libido usycha.
        • feel_good_inc Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 22:01
          No tak, skoro ty nie masz takiej sytuacji w domu, to znaczy, że nie istnieje. Całkiem logiczne podsumowanie.
        • bywalec.hoteli Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 22:02
          a przecież seks to dobry relaks jest, endorfiny, dopamina itp się wydziela + czułość między małżonkami. Dlaczego nie zrelaksowalabys się po obowiązkach przy trójce dzieci?
          • trampki_w_kwiatki Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 22:13
            Bo bym zasypiała na stojąco po prostu. Przy jednym dziecku w weekend jestem na tyle wykończona (młoda zadaje sto tysięcy pytań na minutę i ma trzysta pomysłów na zabawy, w których muszę grać pięć głównych ról, a jeszcze wypadałoby posprzątać nieco i ugotować...), że ciężko nie zasnąć usypiając dziecko a co dopiero przy kilkorgu...
            Staramy się wychowywać dziecko bez tv, tableta, gierek i bajek a to wymaga wysiłku, gdy dziecko nie ma rodzeństwa. Ogromnego wysiłku.
            Seks jest relaksujący, ale tylko wyspany w miarę mózg jest w stanie u mnie połączyć kropki i mieć orgazm. Rano, spoko. W minutę uwinę się trzy razy. Ale wieczorem, po całym jakimś cięższym dniu? O, paaaanie. Nie ma lekko.
            • bywalec.hoteli Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 22:17
              Trampki, juz teraz przy jednym dziecku masz kłopot z ochotą? i to z tego co widzę nie bardzo małym?

              przy trójce jest dużo więcej obowiązków niż przy jednym

              Czyli niestety potwierdzasz to ci napisał Feel Good i bardzo wielu facetów - kobieta ma libido dopóki nie urodzi dziecka
              • aqua48 Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 22:24
                bywalec.hoteli napisał:

                > Czyli niestety potwierdzasz to ci napisał Feel Good i bardzo wielu facetów - ko
                > bieta ma libido dopóki nie urodzi dziecka

                A ci wszyscy faceci nie są w stanie połączyć kilku kropek oczekując ochoczego seksu od zmęczonej i notorycznie niewyspanej kobiety.
                • feel_good_inc Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 22:27
                  A jak notorycznie niewyspana i zmęczona jest matka dwunastolatka jak autorka wątku? Po nocach go lula i do cycka przykłada?
                  • pitupitt Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 23:12
                    Taaa, albowiem kobieta zajmuje się tylko wychowaniem dziecka, do reszty ma tłumy służących. Wy faceci to jednak bladego pojęcia o życiu codziennym nie macie. I jeszcze się wam wydaje, że robicie w domu dokładnie tyle samo co kobiety. Śmiech na sali, bo w realu nie spotkałam ani jednego takiego delikwenta.
                    • bywalec.hoteli Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 23:57
                      Facet ma dużo innych ciężkich obowiązków, o których kobieta nie ma pojęcia. I zazwyczaj pracuje dłużej i ciężej w pracy - i przynosi więcej do domu.
                      • iwles Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 01.11.22, 07:24
                        bywalec.hoteli napisał:

                        > Facet ma dużo innych ciężkich obowiązków, o których kobieta nie ma pojęcia.


                        Codziennych ?


                        > I zazwyczaj pracuje dłużej i ciężej w pracy

                        Pracujesz fizycznie przy łopacie? Czy wnosisz 30 kg wirki z cementem na 10 piętro po schodach?

                        - i przynosi więcej do domu.

                        Oby to nie była kiła.


                        • iwles Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 01.11.22, 07:25

                          *worki z cementem
              • trampki_w_kwiatki Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 01.11.22, 00:11
                bywalec.hoteli napisał:

                > Trampki, juz teraz przy jednym dziecku masz kłopot z ochotą? i to z tego co wid
                > zę nie bardzo małym?
                >
                > przy trójce jest dużo więcej obowiązków niż przy jednym
                >
                > Czyli niestety potwierdzasz to ci napisał Feel Good i bardzo wielu facetów - ko
                > bieta ma libido dopóki nie urodzi dziecka


                Ja mam libido dopóki jestem wyspana. I tyle.
                Ale chłop mój też jak się nie wyśpi to jakiś wyrywny do seksów nie jest, więc nie wiem co tu dziwnego.
                • bywalec.hoteli Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 01.11.22, 00:19
                  wolicie na kanapie przysnąć przy netfliksie od nieco wysiłku fizycznego? smile
      • abidja Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 22:36
        feel_good_inc napisał:

        > Łoj, wszystkie ematki już na mężulka wskoczyły, że pewnie naczyń nie pozmywał,
        > więc sam jest sobie winien.
        > A ja stawiam dolary przeciwko orzechom, że sprawa wygląda tak, że seks jest w p
        > orywach dwa razy do roku,

        Jesli facet jest beznadziejny w lozku i nie wie,po ilus tam latach czy miesiacach wspolzycia jak doprowadzic kobiete do orgazmu to i czestotliwosc niska.


        jak się autorce wątku miarka przeleje i zamiast jedne
        > j butelki wina wypije trzy. Bo - jak to często w takich wypadkach bywa - przyda
        > tność seksualna pana skończyła się w momencie spłodzenia dziecka, a
        >

        Nie kazdy ma takie doswiadczenia z kobietami jak ty.

        Facet ktory wie jak zaspokoic swoja stala partnerke,dba o jej potrzeby w lozku i nie ma problemow z brakiem seksu w zwiazku.
        Kobiety uwielbiaja szczytowac.
        No,ale wersja ze zła kobieta i bankomatem nie wymaga wysilku.
      • riki_i Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 01.11.22, 12:12
        feel_good_inc napisał:

        > Bo - jak to często w takich wypadkach bywa - przyda
        > tność seksualna pana skończyła się w momencie spłodzenia dziecka, a od tego cza
        > su ma przynosić wypłaty i nie stroić fochów, bo inaczej częstotliwość spadnie d
        > o raz na dwa lata.

        Tak.
        • extereso Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 01.11.22, 13:10
          Jaki wy macie obraz kobiety! My też lubimy seks, nie handlujemy nim ( mnie to akurat obrzydza), wszystko pod warunkiem, że odpowiedni facet z którym da d się dogadać na różnych płaszczyznach.
          • riki_i Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 01.11.22, 14:02
            Jak ten 'odpowiedni facet' jest upolowany, czyli przygwożdżony dzieciamy, kredycikiem hipotecznym oraz kosztowną przy rozwodzie wspólnotą małżeńską, a pani zdaje sobie sprawę, że on ruchu już nie ma (albo zostanie goły i wesoły), to ochota na dzikie seksy zazwyczaj jakoś jej tak samoistnie wyparowuje... 😀
            • raohszana Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 01.11.22, 14:04
              O kierwa, to po co te chłopy się tak dają, skoro wiadomo, że tylko o dziedzgi i kredyty chodzi?
              • riki_i Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 01.11.22, 14:19
                raohszana napisała:

                > O kierwa, to po co te chłopy się tak dają, skoro wiadomo, że tylko o dziedzgi i
                > kredyty chodzi?

                Bo chłop to głupie stworzenie jest. Zazwyczaj żyje złudzeniami. Znałem zresztą paru takich co potrafili tylko albo harować po kilkanaście godzin jak woły robocze, albo chlać na umór.
                • raohszana Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 01.11.22, 14:20
                  Czyli ochotnik, znaczy - nie żal. Chce to i ma.
            • extereso Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 01.11.22, 14:05
              Hmm mam inne doświadczenia. Choć ważna jest dla mnie rzeczywiście świadomość, że każde z nas mogłoby mieszkać, żyć osobno, daje to poczucie wolności wyboru.
            • sumire Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 01.11.22, 14:17
              Bo są Po co wy się w te małżeństwa pchacie, serio? Nie wystarczyłyby wam te dupki na boku, rocznik '99?
              • riki_i Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 01.11.22, 14:25
                A weź nic mi nie mów! Dupka rocznik '99 ma nową buźkę , długi modelowany i zafarbowany włos , odpowiednio wychudzoną nową figurę oraz seks opowieści od których mnie mdli. Wygląda na przechodzoną 35-letnią prostytutę . Bardzo skuteczny środek antyseksualny zabijający we mnie wszelkie libido. 😀
                • sumire Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 01.11.22, 14:52
                  riki_i napisał:

                  > seks opowieści od których mnie mdli.

                  No to pasujecie do siebie.
                  • fornita111 Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 01.11.22, 15:00
                    big_grin jak cie mdli to wypinaj beznamietnie 😂😂😂
                  • riki_i Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 01.11.22, 16:23
                    Ale ja nie wyglądam na wymęczonego pracownika branży usług seksualnych 😉
                    • fornita111 Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 01.11.22, 16:27
                      A na kogo?
                      • riki_i Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 01.11.22, 17:02
                        https://wf1.xcdn.pl/files/14/06/04/872902_EN_00018465_0059_83.jpg
                        • fornita111 Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 01.11.22, 17:04
                          Auc
                          • riki_i Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 01.11.22, 17:16
                            Wiedziałem, że ten look na Ciebie podziała! 😀
            • aqua48 Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 01.11.22, 15:01
              riki_i napisał:

              > upolowany, czyli przygwożdżony dzieciamy, kre
              > dycikiem hipotecznym oraz kosztowną przy rozwodzie wspólnotą małżeńską,

              A to ktoś za niego podejmuje decyzje, czy to tylko idiota, że się tak bezwolnie zgodził na te wszystkie "gwoździe"?
        • trampki_w_kwiatki Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 02.11.22, 00:50
          riki_i napisał:

          > feel_good_inc napisał:
          >
          > > Bo - jak to często w takich wypadkach bywa - przyda
          > > tność seksualna pana skończyła się w momencie spłodzenia dziecka, a od te
          > go cza
          > > su ma przynosić wypłaty i nie stroić fochów, bo inaczej częstotliwość spa
          > dnie d
          > > o raz na dwa lata.
          >
          > Tak.

          Tia, ileż razy było to tu walkowame.
          Faceci tacy jak ty wiążą się z laskami tego pokroju, po prostu. Zrobionymi na cacy przynętami.
          Które liczą na dozgonne utrzymanie.
          I które osiągnąwszy to, czego chciały, przestają stosować swoje przynęty w postaci seksu.
    • szara.myszka.555 Re: Mąż obraził się i nie chce ze mną gadać 31.10.22, 22:13
      prosił o seks
      Ło rany, to brzmi strasznie smutno. Przez 13 lat małżeństwa, małżonek nigdy mnie nie "prosił". To się dzieje naturalnie, uwodzimy się nawzajem i ochota sama się "generuje". Nigdy nie musiałam się zmuszać, to brzmi koszmarnie.

      Może przemyśl Wasze podejście do intymności?