Dodaj do ulubionych

Ząb do wyrwania

01.11.22, 00:01
Mam do wyrwania ząb trzonowy i właśnie dopadła mnie jakaś paranoja. Ząb jest do leczenia kanałowego, ale że to trudny przypadek, a do tego w przyszłym roku i tak planuję założyć aparat zapadła decyzja, że lepiej go usunąć.
I teraz schizuję, że to bez sensu i że jak to tak chodzić bez zęba! Ząb na szczęście nie na przedzie i nic nie będzie widać ale i tak mam skrupuły tongue_out Pocieszycie, że da się żyć bez jednego zęba?! wink
Obserwuj wątek
    • damartyn Re: Ząb do wyrwania 01.11.22, 00:20
      Nie pocieszę. Ja z tych co -każdy ząb się liczy i każdego należy ratować jeśli się jeszcze da. ( No może ósemki mają taryfę ulgową szczególnie przy aparatach ,bo robią miejsce) ale taka szóstka? A w życiu!
      W kwestii formalnej - nawet z jednym człowiek pożyje , oczywiście jeśli mu pisane😉.
      • atanazja0 Re: Ząb do wyrwania 01.11.22, 00:56
        Też zawsze mnie uczono, że o każdy ząb trzeba walczyć. Córce trzonowy pękł, to chirurg za I podejściem odmówił wyrwania każąc walczyć, mówił, że szczególniectrzonowy jest ważny
      • princy-mincy Re: Ząb do wyrwania 01.11.22, 10:40
        Nawet o osemki warto walczyć.
    • aandzia43 Re: Ząb do wyrwania 01.11.22, 00:48
      Weź nie panikuj, najwyżej nie będziesz się przy ludziach śmiać z odrzucaniem głowy do tyłu i pokazywaniem migdałków i ziewać jak hipopotam. Za chwilę będziesz miała zęby przesuwane aparatem i dziura się wypełni.
      • snakelilith Re: Ząb do wyrwania 01.11.22, 01:16
        Wypełni albo nie wypełni. Dziura po zębie jest zawsze zagrożeniem, że zęby będę się przesuwać, bo jak mają za dużo miejsca, to gwarantowanie będę się przesuwać i sąsiednie mogą się z czasem wykrzywić. Ja mam usuniętą trojkę z jednej strony, bo aparatem zdaniem dentysty nigdy nie osiągnęłabym idealnego wyrównania, zęby były tam tak bardzo ciasne, że trójka, relatywnie mała, zachodzila na resztę. Po usunięciu zęby się wyrówanały, jest absolotnie gładka linia i nie żałuję. Ale w przypadku powiedzmy sporej i pasującej do reszty szóstki to nie jest już takie proste. Tam będzie mega dziura. Z czasem zęby się zapadną bo stabilizującego aparatu nie nosi się wiecznie. Dlatego sensowny dentysta zaproponuje od razu implant, albo przynajmniej staromodne, ekonomiczne rozwiązanie w postaci mostka. Moim zdaniem należy ratować co się da i próbować leczyć. Mojemu mężowi leczenie kanałowe przy pomocy mikroskopu uratowało zęba.
        • eriu Re: Ząb do wyrwania 01.11.22, 01:20
          Jak ona chce założyć aparat to implant to najgorsze rozwiązanie. Przecież to się wkręca do kości a aparat przestawić jej może wszystkie zęby. To jak jej przestawi taki implant? To jest uniemożliwienie leczenia ortodontycznego.
          • snakelilith Re: Ząb do wyrwania 01.11.22, 01:34
            Tak, masz rację. Implant dyskwalifikuje do aparatu, bo to nie się przesuwa jak naturalne zęby. Ale w przypadlu usunięcia dosyć dużego trzonowego zęba nie ma żadnej gwarancji, że aparatem tą dziurę się zamnknie i zęby przesuną sIę równiutko bez żadnego wykrzywienia. Ta przerwa może być za duża. Więc najpierw leczyłabym kanałowo, a ja nie wyjdzie, to zawsze można usunąć po zdjęciu aparatu i wstawić implant. Dziury zostawić w każdym razie nie można. Widziałam coś takiego i sąsiednie zęby były po kilku latach krzywe, wyglądały jak przewracające się w stroną luki drzewa.
            • eriu Re: Ząb do wyrwania 01.11.22, 02:44
              To prawda. Może być tak, że zęby się pięknie nie przesuną. To jest cecha indywidualna jaką zęby mają zdolność do przesuwania się w aparacie. U niektórych to idzie bardzo sprawdzić, u innych bardziej opornie. No i to pokrycie dziur z tego co słyszałam nie jest idealne. To nasunięcie na dziurę po zębie żeby ją przykryć a nie idealne zasłonięcie.
              • eriu Re: Ząb do wyrwania 01.11.22, 02:54
                No i ja bym porobiło zdjęcia wszystkie do oceny kości przez ortodontę zlecone (standardowe robione do planu leczenia) i z nim cały pomysł skonsultowała. Bo jeśli kość będzie za słaba i to już widać to będzie mieć wpływ na dobór leczenia (bo czasem niektórzy mają słabą kość i wtedy chyba się nie zakłada aparatu nawet, ale nie jestem pewna). A dentyści tego w ogóle pod uwagę nie biorą. Po prostu wyrwie co uzgodnione. A usuniętego zęba się nie przywróci.
      • eriu Re: Ząb do wyrwania 01.11.22, 01:27
        Jak jej kość zaniknie to się nie wypełni. A kość jej zaniknie jak wyrwie ząb i będzie miesiącami chodzić z dziurą. Przy przesuwaniu zębów aparatem działamy też w kości. Jak jej nie będzie to będzie problem z leczeniem ortodontycznym.

        dentim.pl/zanik-kosci-wywiad-z-ekspertem/
    • princesswhitewolf Re: Ząb do wyrwania 01.11.22, 00:50
      🤦‍♂️
      • brytyjska.mgla Re: Ząb do wyrwania 01.11.22, 01:14
        Wiem! Po prostu włączył mi się jakiś atawizm i przeżywam, jak mrówka okres tongue_out
    • eriu Re: Ząb do wyrwania 01.11.22, 01:15
      Żyć się da ale to nie jest korzystne żeby chodzić bez zęba dłuższy czas. To ma wpływ na pracę organizmu (tak, praca szczęk ma wpływ na całe ciało). Poza tym teraz usuniesz ten ząb a w przyszłym roku chcesz zakładać aparat. I usuwanie i aparat to kwestia też zmian w kości. Jak aparat przesuwa to robi podwójną robotę w kości - jak przesuwa i po przesunięciu. Rozmawiałaś z lekarzem (ortodontą) jak usunięcie zęba teraz wpłynie na stan kości? I czy to rzeczywiście najlepszy pomysł teraz to robić? Z kim ustalałaś teraz usuwanie tego zęba? Z ortodontą, który będzie prowadził Twoje leczenie czy po prostu z dentystą, który miałby leczyć ten trzonowy ząb?
    • al_sahra Re: Ząb do wyrwania 01.11.22, 04:05
      Ja nie bardzo rozumiem, jakiej odpowiedzi oczekujesz. Przecież to, czy ząb da się uratować, czy też trzeba wstawić implant, powinien Ci doradzić dentysta, a nie forum. Także odpowiedni harmonogram całego leczenia: kiedy ew. wyrwać, kiedy i na jak długo aparat, a kiedy implant - to jest sprawa dla specjalisty. Jedyne, co mogę doradzić, to że powinnaś skoordynować pracę różnych specjalistów, żeby zdawali sobie sprawę, co inni doradzają. Mój dentysta - za co go bardzo cenię - zawsze odbywa konsultacje z chirurgiem, periodontą, czy innym specjalistą i razem ustalają plan działania.
    • ritual2019 Re: Ząb do wyrwania 01.11.22, 07:34
      Zupelnie nie rozumiem jak o takie rzeczy mozna pytac forum? O tym sie dyskutuje z dentysta a nie z forum.
      • alfa36 Re: Ząb do wyrwania 01.11.22, 07:45
        Ale forum potrafi podpowiedzieć. Ja po takiej dyskusji na pewno poszłabym na konsultację i walczyłabym o zęba.
        Nie można wymagać od ludzi,, żeby nie ufali dentystom/lekarzom.
        Ja mam ciągle dylemat dotyczący ósemek. Jeszxze nie wyrwane, bo z kolei moja stomatolog każe szukać takiego ortodontę, który powalczyłby z wadą, ale ósemek nie wyrywał (bo one już wyszły, co innego, jeśli zęby by były krzywe, kiedy się jeszxze nie pojawiły). I szczerze mówiąc to też mam dylemat i szukam ortodonty.
        • ritual2019 Re: Ząb do wyrwania 01.11.22, 09:14
          A ja w ogole nie dyskutowalabym o takich rzeczach z osobami postronnymi. Czy ktos tu widzi zeby autorki? Nawet gdyby byl tu dentysta to nadal nie widzi, nie jest jej dentysta. Decyzje podejmuje sie na podstawie rzetelnych, profesjonalnych rad profejsonalistow ktorzy przede wszystkim widza a nie na podstawie forum.
          • snakelilith Re: Ząb do wyrwania 01.11.22, 09:34
            Ale forum może zwrócić uwagę na MOŻLIWE konsekwencje. Nie wiemy, czy autorce one grożą, bo nie znamy jej sytuacji i nie jesteśmy specjalistkami, ale wiemy co nieco z własnych doświadczeń i doświadczeń znajomych. Ja też przed zabiegiem ginekologicznym pytałam forum o doświadczenia. Nie po to, by ktoś za mnie zadecydował, a po to by wziąć pod uwagę rzeczy, o których może jeszcze nie wiem i lekarz mi do tej pory nie powiedział. Przy rozmowie z lekarzem trzeba też czasem wiedzieć o co pytać, bo oni nie będą przy każdym pacjencie robić pełnego akademicznego wykładu i może być, że czegoś nie powiedzą, bo nie zdają sobie sprawy, że pacjent akurat tego nie nie wie. A potem efekty są nie takie jak oczekiwania pacjenta.
            • ritual2019 Re: Ząb do wyrwania 01.11.22, 09:38
              🤣🤣🤣 takich macie w De fatalnych lekarzy ze na forum musisz pytac? Jak widac wlasnie takich 🤣🤣🤣
              • damartyn Re: Ząb do wyrwania 01.11.22, 09:50
                Nie wiem może kawy sobie Najma zrób? Z ciasteczkiem? Potem wdech, wydech, wdech.
                Nie takie pytania odchodziły , 3/4 wątków to pytanie o poradę, a na samej górze napisane jest;
                [i]Tu możesz się wyżalić, porozmawiać o kłopotach z samą sobą i światem wokół Ciebie, jak również podzielić radością, która stała się Twoim udziałem./i]
                Obowiązku czytania forum nie ma.
                • ritual2019 Re: Ząb do wyrwania 01.11.22, 09:57
                  Moze zastosuj swoja rade do siebie, tylko z cukrem uwazaj.
                  A rady dostala, najsensowniejsze sa: rozmowa z denstysta o opcjach
              • snakelilith Re: Ząb do wyrwania 01.11.22, 10:24
                ritual2019 napisał(a):

                > 🤣🤣🤣 takich macie w De fatalnych lekarzy ze na forum musisz pytac? Jak widac
                > wlasnie takich 🤣🤣🤣

                Potraktuję cię jak normalną i odpowiem, ale głównie ze względu na innych, którzy czytają ten wątek. Dla ciebie szkoda energii. Otóż ja zadecydowałam wbrew radom na tym forum. Większość zachęcała mnie do czegoś innego, ale po rozmowach z moimi lekarzami podjęłam decyzję najlepiej dopasowaną do mojej sytuacji. Ale rozmowa na forum pokazała mi, że dla innych kobiet, inne argumenty mogą być ważne. Nie twierdzę, że decyzja była łatwa, bo w przeciwieństwie do ciebie ja mam w Niemczech prawo do tzw. drugiej, trzeciej, czy nawet kolejnej lekarskiej opinii. Przed każdym zabiegiem mogę poradzić się na ubezpieczenie tylu lekarzy ilu chcę, a ponieważ lekarz nie jest zwykle Borgiem ze Star Trek, połączonym z innymi lekarzami w jedną tożsamość z jednym słusznym programem, może mieć więc trochę inne zdanie od swojego kolegi na temat mojej przypadłości i jej optymalnego leczenia. Tego jednak w UK nie doświadczysz, musisz zdać się na wiedzę i doświadczenie tylko tego jedynego, do którego cię łaskawie dopuszczono.
        • eriu Re: Ząb do wyrwania 01.11.22, 10:36
          To usunięcie bywa konieczne bo po prostu nie ma miejsca na przesuwanie zębów.. Poza tym jak ma się za bardzo stłoczone zęby trudniej jest dbać o ich higienę i w perspektywie będzie więcej leczenia dentystycznego.
    • marta.graca Re: Ząb do wyrwania 01.11.22, 08:11
      Ja nie mam 3 ósemek i jednej czwórki i zupełnie mi ich nie brakuje. Braków nie widać.
      • bye-bye Re: Ząb do wyrwania 01.11.22, 10:17
        Jakim cudem nie widać braku czworki? 🧐
        • snakelilith Re: Ząb do wyrwania 01.11.22, 10:37
          Jak miała za mało miejsca w szczęce, to czasem usunięcie jakiegoś zęba powoduje odprężenie sytuacji i przerwa się schodzi.
        • cojapaczem Re: Ząb do wyrwania 01.11.22, 10:40
          Też nie mam czwórki i nie widać. Wcześniej całe życie wyglądałam na szczerbatą a po usunięciu czwórki trójka się przesunęła i w końcu wygląda normalnie.
        • marta.graca Re: Ząb do wyrwania 01.11.22, 11:06
          Miałam za mało miejsca w szczęce, reszta zębów się przesunęła na to miejsce. Nosiłam aparat jakiś czas.
    • szarmszejk123 Re: Ząb do wyrwania 01.11.22, 08:56
      Mi dwa zęby stałe w ogóle nie wyrosły, więc da się:p
    • aguar Re: Ząb do wyrwania 01.11.22, 09:29
      Żyję bez dwóch ósemek, jednej siódemki, jednej szóstki, akurat każdy z tych zębów był w innej ćwiartce. Da się żyć smile Poza jedną ósemka, którą straciłam we wczesnej młodości, zawsze było tak, że dochodziłam już do ściany. Tak byłam wymęczona bólem, że myślałam tylko "Niech mi już ktoś wyrwie tego zęba! Nie chcę go!"
    • mae224 Re: Ząb do wyrwania 01.11.22, 09:46
      Ja jestem z frakcji, że jednak pełne uzębienie to podstawa wyglądu. Oczywiście ósemki się nie liczą, bo to tylko problem. Ale konsultuj.
      • ritual2019 Re: Ząb do wyrwania 01.11.22, 09:49
        Pelne uzebuenie jest wazne ale czasem zeba nie da sie wyleczyc, albo po leczeniu nie prztrwa dlugo i tak trzeba usunac a wtedy to kolejne koszta plus czas itd. Dlatego z dentysta nalezy przedyskutowac opcje, przeciez luke po usunietym zebie sie wypelnia.
        • mae224 Re: Ząb do wyrwania 01.11.22, 09:59
          Ale autorka pisze, że jest do leczenia. Dlatego proponuję konsultacje, żeby być pewnym, że to konieczne. Niech ma wszystkie możliwe opcje rozpatrzone, lukę się wypełnia, ok, ale jak widać z powyższych wypowiedzi wiele forumek żyje bez zębów i im to nie przeszkadza, mnie by przeszkadzało na pewno. Ale zaznaczam to kwestia medyczna.
          Ale estetyczna też...
          • ritual2019 Re: Ząb do wyrwania 01.11.22, 10:03
            To co komu przeszkadza to jest indywidualna sprawa przeciez. Autorka chyba wie co jest dla niej do zaakceptowania a co nie?
            • snakelilith Re: Ząb do wyrwania 01.11.22, 10:30
              Może nie zdawać sobie sprawy. Takie gierojki jak ty, które wszystko wiedziały już przed kontrowersyjną decyzją, już nieraz się przejechały, kiedy okazało się, że nie przewidziały mocy konsekwencji. Ja widziałam taką dziurę po szóstce u starszej znajomej po 20 latach od usunięcia zęba. Oba sąsiednie zęby, czyli 5 i 7 mocno się nachyliły w stronę dziury, jeden się prawie położył. To nie tylko problem estetyczny, ale może być sporym problemem funkcjonalnym na starość.
              • lauren6 Re: Ząb do wyrwania 01.11.22, 11:37
                > Oba sąsiednie zęby, czyli 5 i 7 mocno się nachyliły w stronę dziury, jeden się prawie położył. To nie tylko problem estetyczny, ale może być sporym problemem funkcjonalnym na starość.

                Plus ząb nad dziurą nie znajduje się już w linii zgryzu i na stare lata może wypaść. Każda tego typu dziura w zgryzie to problemy na stare lata.
                • snakelilith Re: Ząb do wyrwania 01.11.22, 11:39
                  lauren6 napisała:


                  > Plus ząb nad dziurą nie znajduje się już w linii zgryzu i na stare lata może wy
                  > paść. Każda tego typu dziura w zgryzie to problemy na stare lata.

                  O, dokładnie. Ząb na górze może się obniżyć.
    • cojapaczem Re: Ząb do wyrwania 01.11.22, 10:32
      Lepiej wyrwać i mieć z głowy niż się męczyć i leczyć w nieskończoność. Jak jeszcze będziesz mięc aparat to sie może okazać że nawet przerwy nie będziesz mieć.
    • princy-mincy Re: Ząb do wyrwania 01.11.22, 10:39
      Ja bym leczyła kanałowo, wg mnie o każdy ząb warto walczyć.
      Mam jeden implant i to nie to samo co własny ząb
    • bertie Re: Ząb do wyrwania 01.11.22, 11:31
      Jak masz szanse na leczenie kanałowe, to ja bym leczyła.
      U mnie nie było takiej możliwości wg dentysty i usunęłam taką szóstkę. I niestety nawet pół roku nie minęło jak zaczęły się bóle w stawach szczękowo-żuchwowych. Ostatecznie okazało się, że moje problemy ze zgryzem są bardziej poważne niż ten brak szóstki, ale jakoś wcześniej się nie odzywały, więc ten ząb jakoś utrzymywał status quo prawdopodobnie.
      Plus wyrywanie zęba trzonowego jest dość ciężkim przeżyciem, u mnie trwało z godzinę, bo ząb się ułamał w trakcie, kanałowe nawet 4 kanałów z mojego doświadczenia łatwiej przejść.
      • eriu Re: Ząb do wyrwania 01.11.22, 12:25
        Bo jak się ma problemy ze stawami to każda zmiana jest mocno odczuwalna. Problemem będzie plomba za wysoka o 1 mm.
    • sol_13 Re: Ząb do wyrwania 01.11.22, 12:11
      Spróbuj najpierw leczenia kanałowo pod mikroskopem. Jeśli się nie uda, wtedy wyrwiesz i wstawisz implant.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka